Marco665
28-02-2009, 16:22
Witajcie!
Mam F90x który dobrze się sprawował do dzisiaj. Otóż problem wygląda tak:
Z obiektywem af Tamrona aparat nie jest w stanie złapać ostrości, a licznik klatek pokazuje "E", a po naciśnięciu spusty do połowy autofocus jedzie od oporu do oporu i minimalnie się cofa i tak zostaje. Z 50tką Ais i z Tamronem w manualu potwierdzenie ostrości się ostro rozjechało ze stanem faktycznym. Do tego migawka załapuje tylko w manualu albo w trybie ciągłego af. Czy to jest kwestia pogrzebania w ustawieniach aparatu, ew. czyszczenia, czy to już grubsza sprawa wymagająca wizyty w serwisie?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Mam F90x który dobrze się sprawował do dzisiaj. Otóż problem wygląda tak:
Z obiektywem af Tamrona aparat nie jest w stanie złapać ostrości, a licznik klatek pokazuje "E", a po naciśnięciu spusty do połowy autofocus jedzie od oporu do oporu i minimalnie się cofa i tak zostaje. Z 50tką Ais i z Tamronem w manualu potwierdzenie ostrości się ostro rozjechało ze stanem faktycznym. Do tego migawka załapuje tylko w manualu albo w trybie ciągłego af. Czy to jest kwestia pogrzebania w ustawieniach aparatu, ew. czyszczenia, czy to już grubsza sprawa wymagająca wizyty w serwisie?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.