Close

Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1

    Domyślnie F90x problem z autofocusem

    Witajcie!

    Mam F90x który dobrze się sprawował do dzisiaj. Otóż problem wygląda tak:

    Z obiektywem af Tamrona aparat nie jest w stanie złapać ostrości, a licznik klatek pokazuje "E", a po naciśnięciu spusty do połowy autofocus jedzie od oporu do oporu i minimalnie się cofa i tak zostaje. Z 50tką Ais i z Tamronem w manualu potwierdzenie ostrości się ostro rozjechało ze stanem faktycznym. Do tego migawka załapuje tylko w manualu albo w trybie ciągłego af. Czy to jest kwestia pogrzebania w ustawieniach aparatu, ew. czyszczenia, czy to już grubsza sprawa wymagająca wizyty w serwisie?

    Z góry dziękuję za odpowiedzi.

  2. #2

    Domyślnie

    Hej. Co do pokazywania przez licznik klatek symbolu E - to oznacza, że w aparacie nie ma filmu - wtedy zawsze po włączeniu będzie pokazywał E. Natomiast co do problemów z AF to może spróbuj przeczyściś lustro pomocnicze umiejscowione pod właściwym lustrem oraz przedmuchać sam czujnik autofocusa - być może to pomoże. Aha i na czym robiłeś te próby z AF: no kontrastowym obiekcie czy na jakiejś jednolitej powierzchniu - bo wtedy będą takie objawy o jakich napisałeś.

  3. #3

    Domyślnie

    No więc tak: "E" pokazuje się bez filmu, ale chyba z filmem też tak było, ale teraz jestem już zbyt skołowany...

    A co do prób AF - testowałem w świetle zastanym, w pokoju z włączonym oświetleniem i bez. Na obiektach kontrastowych ogólnie ten autofocus głupieje, ale akurat w przypadku tej awarii nie ma znaczenia to co znajduje sie w kadrze.
    Acha, z lampą która ma chyba wspomaganie AF też nie działa.

    EDIT:
    Jestem psuja, więc odpiąłem matówkę i dmuchnąłem w nią - Darku, miałeś rację, jakiś paproch blokował pewnie AF bo teraz bangla jak malina i rangefinder nie głupieje, nawet w bardzo kiepskim świetle. Jak będę we Wrocku kiedyś to stawiam Ci pifko.

    A jeszcze się dopytam - aparat jest strasznie usyfiony, na ściankach przy lustrze kurz się poprzyklejał, czym to usunąć?
    Ostatnio edytowane przez Marco665 ; 01-03-2009 o 23:34

  4. #4

    Domyślnie

    Ja w moim do czyszczenia komory lustra używałem małego pędzelka,gruszki i wąskiej pencety do wyciągania opornych kłaczków - zwłaszcza z bocznych ścianek komory, które są wyklejone takim niby zamszowym materiałem.

  5. #5

    Domyślnie

    No i niestety - problem jest dalej. Wygląda to tak, że jak przedmucham to jest ok, ale po przechyleniu aparatu tak do około 45 stopni w górę dalmerz znowu znika i potem się nie pojawia, niezależnie od pozycji.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •