PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] fotografia uliczna



eizo111
24-02-2009, 22:04
:-D
co myślicie?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img141.imageshack.us/img141/1062/dsc0599.jpg)

morzon
25-02-2009, 14:16
Blado deczko...

elix
25-02-2009, 14:53
Może to będzie kubeł zimnej wody, ale mam nadzieję, że konstruktywny i przyda się do wyciągnięcia wniosków, a więc...



co myślicie?

Patrzę i myślę tak:
Myśl pierwsza: O co chodzi?
Myśl druga: Fotografia uliczna mz powinna coś pokazywać - ta nie pokazuje nic.
Myśl trzecia: Kompozycja tego zdjęcia jest dla mnie zupełnie niezrozumiała - właściwie należałoby powiedzieć, że tu nie ma kompozycji - prowadzi to niestety do tego, że za cholerę nie wiadomo co chciałaś pokazać.
Myśl czwarta: Kadrowanie jest niestaranne - przypadkowe cięcia, pochylone budynki...
Myśl piąta: Konwersja do b/w wygląda jak po prostu najzwyklejsze usunięcie koloru - nie widać tu znów żadnej dbałości o efekt końcowy - jest mdło i nijako.

Podsumowując: Myślę, że to zwykły pstryk (niestety) i zachęcam do dalszego działania, bo grunt to wyciągać wnioski i robić postępy.

pinokio
25-02-2009, 14:59
Obcięte i pochylone budynki, nie ostre, kadr nie przedstawiajacy niczego... j.w.

eizo111
25-02-2009, 16:05
nie rozumiem jak można nie rozumieć co chciałem pokazać




Myśl pierwsza: O co chodzi?

nie rozumiem jak można nie rozumieć co chciałem pokazać temat może być banalny nie podobać się ale jest jaki chciałem żeby był, gdyby ci ludzie biegli byli by bardziej rozmyci ale ludzie nie biegają kiedy spacerują



Myśl druga: Fotografia uliczna mz powinna coś pokazywać - ta nie pokazuje nic.


powtórzyłeś to samo



Myśl trzecia: Kompozycja tego zdjęcia jest dla mnie zupełnie niezrozumiała - właściwie należałoby powiedzieć, że tu nie ma kompozycji - prowadzi to niestety do tego, że za cholerę nie wiadomo co chciałaś pokazać.

powtórzyłeś to samo


Myśl czwarta: Kadrowanie jest niestaranne - przypadkowe cięcia, pochylone budynki...

wiem i się kajam zdjęcie zrobiłem w biegu na 1/50 w z wyłączonym AF więc to i tak cud że główny temat jest w miarę ostry na pewno bym przykucnął gdybym miał czas i budynki były by ostre i nieba więcej widać



Myśl piąta: Konwersja do b/w wygląda jak po prostu najzwyklejsze usunięcie koloru - nie widać tu znów żadnej dbałości o efekt końcowy - jest mdło i nijako.

bo to jest tylko usunięcie koloru pierwszy raz w życiu przerabiałem zdięcie
ps. nie miałem filtra UV i była godzina 13

osttel
25-02-2009, 16:17
Witam. Moim zdaniem nie potrzebnie się upierasz. Kolega ,,elix" dobrze i delikatnie Ci napisał co sądzi o Twoim zdkjęciu. Wszak pytałeś:,,co myślicie"-więc dostałeś odpowiedz. Ja na tym forum poza innymi rzeczami nauczyłem się również z szacunkiem wysłuchiwać opinii innych. To, że nie miałeś filtra UV, była godzina 13, była to Twoje pierwsza konwersja do BW itd nie oznacza, że zdjęcie jest innaczej/lepiej odbierane. Życze powodzenia i miłego dnia:)
Ps. Nie chcę wywoływać absolutnie żadnych waśni/kłótni itp. Jeśli autor tego wątku poczuje się urażony moją odpowiedzią z góry przepraszam:)

eizo111
25-02-2009, 16:20
gdzie ja się przy czymś upieram?

elix
25-02-2009, 16:32
nie rozumiem jak można nie rozumieć co chciałem pokazać

Widocznie niedostatecznie to pokazałeś. Jak widać nie tylko ja nie zrozumiałem tego zdjęcia.


wiem i się kajam zdjęcie zrobiłem w biegu na 1/50 w z wyłączonym AF więc to i tak cud że główny temat jest w miarę ostry na pewno bym przykucnął gdybym miał czas i budynki były by ostre i nieba więcej widać

Ale jakie to ma znaczenie dla mnie jako odbiorcy w jaki sposób powstało to zdjęcie? Ja oglądam efekt końcowy i wyrażam swoją subiektywną opinię na temat tego co zostało mi pokazane i zakładam, że skoro autor zdecydował się to pokazać publicznie to znaczy, że jego zdaniem osiągnął zamierzony efekt.


bo to jest tylko usunięcie koloru pierwszy raz w życiu przerabiałem zdięcie
ps. nie miałem filtra UV i była godzina 13

I znów się niepotrzebnie tłumaczysz - uwierz mi, że im wcześniej przestaniesz szukać "winnych" tym lepiej dla Ciebie i twojego świadomego fotograficznego rozwoju (i piszę to bez cienia ironii).

Rozumiem, że ciężko jest przyjąć krytykę, ale tego też trzeba się nauczyć. I jak napisałem w pierwszym poście - od Ciebie zależy jak to potraktujesz.

malasana
25-02-2009, 16:37
Zaprezentowales przypadkowy pstryk. Poogladaj zdjecia przenetowane na forum, zwroc uwage na ich kompozycje, strone techniczna, emocje jakie wywoluja. A na pewno nastepnym razem nie bedziesz bronic zdjecia podobnego do tego.

eizo111
25-02-2009, 16:42
mylisz dyskusje z tłumaczeniem się
piszę o parametrach warunkach fotografowania żeby dostać rady a nie uzasadniać błędy

malasana
25-02-2009, 16:49
Rada na poczatek jest jedna: mysl co chcesz pokazac na zdjeciu a oceniajac zdjecie postaw sie w roli jego obiektywnego odbiorcy.

ovserwator
25-02-2009, 17:12
Zdjęcie przypadkowe, wygląda na przypadkowo (w biegu) zrobione, sprawy techniczne spadają na dalszą*część w fotografii ulicznej i reportażowej, więc skoro temat i fotografia sama w sobie się*nie broni, to całość jest no kitu - i tak też*odbieram Twój pstryk.
Pozdrawiam i wytrwałości w ćwiczeniach życzę

PS. Aha - i nie oczekuj więcej, niż sam dajesz...

eizo111
25-02-2009, 17:13
Rada na poczatek jest jedna: mysl co chcesz pokazac na zdjeciu

powtórzę jeszcze raz: doskonale wiem co chciałem pokazać - nie widzicie ok przyjmuje to do wiadomości



a oceniajac zdjecie postaw sie w roli jego obiektywnego odbiorcy.

nie ma obiektywnego odbiorcy każdy odbiorca odbiera obraz subiektywnie a najbardziej subiektywny jest autor

malasana
25-02-2009, 17:25
nie ma obiektywnego odbiorcy każdy odbiorca odbiera obraz subiektywnie a najbardziej subiektywny jest autor
Nie jest to latwe, ale mozna sie nauczyc oceniac obiektywnie swoje zdjecia. Skoro to zdjecie pokazuje dokladnie to co chciales pokazac, w takim razie moja rada jest taka: zmien calkowicie sposob, w jaki robisz i chcesz robic zdjecia. To wyrzuc do kosza, jest bardzo, bardzo slabe.

gadajacaglowa
25-02-2009, 23:42
Nie oczekuj, że pozostali forumowicze potraktują to zdjęcie ulgowo bo

zdjęcie zrobiłem w biegu na 1/50 w z wyłączonym AF więc to i tak cud że główny temat jest w miarę ostry na pewno bym przykucnął gdybym miał czas i budynki były by ostre i nieba więcej widać

Skoro sam widzisz i przyznajesz rację, że są błędy, to najlepiej wróć tam kiedy będziesz miał czas żeby zrobić zdjęcie na spokojnie, bez pośpiechu.
Pozdrawiam.

Urban1994
26-02-2009, 15:07
Zdjecie niczemu sobie.

barracuda
26-02-2009, 15:13
Zdjecie niczemu sobie.


W sensie, że do niczego?

frostic
26-02-2009, 22:38
dokładnie za kolegą Elix
nie warto nic dodawać - to jest pełna i słuszna ocena

drogi autorze, tekst "nie rozumiem jak można nie rozumieć co chciałem pokazać" jest co najmniej dziwny w odniesieniu do przypadkowego strzału, w którym naprawde nie wiadomo o co chodzi...

leon001
26-02-2009, 22:52
Posyłam Ci stronę do oglądania codziennie, może się czegoś nauczysz, chociaż twoja postawa nie wróży powodzenia...
http://www.elliotterwitt.com/lang/en/index.html
:mrgreen:

eizo111
26-02-2009, 23:15
dokładnie za kolegą Elix
nie warto nic dodawać - to jest pełna i słuszna ocena

drogi autorze, tekst "nie rozumiem jak można nie rozumieć co chciałem pokazać" jest co najmniej dziwny w odniesieniu do przypadkowego strzału, w którym naprawde nie wiadomo o co chodzi...



chłopak idący o kuli jest zamrożony a para idąca z naprzeciwka nieostra bo poruszała się 3-4razy szybciej
oczywiście gdyby poruszali się 30km/h efekt był by lepszy....

wiem że to zdjęcie jest słabe technicznieale żeby nie zauważać tak oczywistych rzeczy? widocznie to nie było oczywiste:confused::?

arturpop
27-02-2009, 00:21
chłopak idący o kuli jest zamrożony a para idąca z naprzeciwka nieostra bo poruszała się 3-4razy szybciej
oczywiście gdyby poruszali się 30km/h efekt był by lepszy....

wiem że to zdjęcie jest słabe technicznieale żeby nie zauważać tak oczywistych rzeczy? widocznie to nie było oczywiste:confused::?

Ależ oczywiście że to widać, ale w sumie co ma z tego faktu wynikać? Street nie musi być technicznie doskonały, bo gdzie indziej trzeba szukać jego wartości, ale w Twoim zdjęciu ich moim zdaniem brak. żeby tam była jakaś interakcja między chłopakiem idącym o kulach a tą parką, jakieś spojrzenie... a nie ma nic. Przykładowo popatrz na tę klasyczną fotografię:
http://images.artnet.com/artwork_images_396_427307_garry-winogrand.jpg
Niestety, jak to w sieci, wielkość znaczka pocztowego, ale na większych reprodukcjach widać jak światłocień i ludzie w kadrze pięknie zagrali Winograndowi. To jest w moim odbiorze zdjęcie jedno na miliard, genialne, ale u nas na forum zapewne Winogrand by się dowiedział, że kadr jest przypadkowy i do tego leci w lewo. ;-) Dlatego jeśli chodzi o streeta albo fotoreportaż inspiracji radzę szukać gdzie indziej, tutaj coś interesującego pojawia się rzadko (chociaż czasem jednak się pojawia - patrz np. wątki Doboscha albo portfolio Aleksandra Prugara zareklamowane w wątku obok).

I jeszcze co do samego zdjęcia. Kiedyś Tony Ray-Jones spisał sobie takie proste zasady: BE MORE AGGRESSIVE, GET MORE INVOLVED (TALK TO PEOPLE), STAY WITH THE SUBJECT MATTER (BE PATIENT), TAKE SIMPLER PICTURES, SEE IF EVERYTHING IN BACKGROUND RELATES TO SUBJECT MATTER, VARY COMPOSITIONS AND ANGLES MORE, BE MORE AWARE OF COMPOSITION, DON'T TAKE BORING PICTURES, GET IN CLOSER (USE 50mm LENS {or LESS, hard to make out in notes}), WATCH CAMERA SHAKE (shoot 250sec or above), DON'T SHOOT TOO MUCH, NOT ALL AT EYE LEVEL.

Chodzi mi o "stay with the subject": jakbyś chłopaka z kulą troszkę pośledził, to na pewno złapałbyś masę innych przechodzących par, być może w lepiej skomponowanym kadrze, albo z jednym spojrzeniem dzięki któremu dostałbyś faktycznie prawdziwe zdjęcie, zamiast tego dosyć przypadkowego pstryka.

eizo111
27-02-2009, 00:47
Ależ oczywiście że to widać, ale w sumie co ma z tego faktu wynikać? Street nie musi być technicznie doskonały, bo gdzie indziej trzeba szukać jego wartości, ale w Twoim zdjęciu ich moim zdaniem brak. żeby tam była jakaś interakcja między chłopakiem idącym o kulach a tą parką, jakieś spojrzenie... a nie ma nic. Przykładowo popatrz na tę klasyczną fotografię:
http://images.artnet.com/artwork_images_396_427307_garry-winogrand.jpg

no ok ok jak będę miał taką sytuacje obiecuje zrobić zdjęcie :twisted:



Niestety, jak to w sieci, wielkość znaczka pocztowego, ale na większych reprodukcjach widać jak światłocień i ludzie w kadrze pięknie zagrali Winograndowi. To jest w moim odbiorze zdjęcie jedno na miliard, genialne, ale u nas na forum zapewne Winogrand by się dowiedział, że kadr jest przypadkowy i do tego leci w lewo. ;-) Dlatego jeśli chodzi o streeta albo fotoreportaż inspiracji radzę szukać gdzie indziej, tutaj coś interesującego pojawia się rzadko (chociaż czasem jednak się pojawia - patrz np. wątki Doboscha albo portfolio Aleksandra Prugara zareklamowane w wątku obok).
no i ja też się dowiedziałem że budynki lecą
Aleksandra Prugara - już widziałem
Doboscha poszukam




Chodzi mi o "stay with the subject": jakbyś chłopaka z kulą troszkę pośledził, to na pewno złapałbyś masę innych przechodzących par, być może w lepiej skomponowanym kadrze, albo z jednym spojrzeniem dzięki któremu dostałbyś faktycznie prawdziwe zdjęcie, zamiast tego dosyć przypadkowego pstryka.

już pisałem że go śledziłem i się zastanawiałem! :evil:

autograf
27-02-2009, 00:49
Bardzo słaba praca.

malasana
27-02-2009, 09:16
Bardzo słaba praca.
Czy aby na pewno praca? Dla mnie zbyt wiele tu przypadku.

ekonet
27-02-2009, 10:50
ps. nie miałem filtra UV i była godzina 13
W jaki sposób te doniosłe fakty rzutują na cokolwiek w tym zdjęciu?
Kiedyś o 13 otwierali wiadome sklepy, ale nijak nie mogę dopasować tego faktu do przedstawionego obrazka.

stock
27-02-2009, 10:54
bardzo kiepskie foto - nas nie interesuja warunki, braki filtrów, nieumiejętnośc obróbki i cała masa innych rzeczy - liczy się efekt koncowy - TYLKO :)

frostic
27-02-2009, 23:02
Facet, jeśli z taką pasją będziesz bronił każdego swojego pstryka (celowo nie używam słów: fotografia, fotka, zdjęcie, praca, dzieło i innych) to kiepsko to widzę... Po 4-5 razach zmęczysz się tak bardzo, że trzepniesz w kąt aparatem. A tego Ci nie życze!
Na pewno masz potencjał, ogromną ochotę do pracy i jesteś przekonany, ze dokładnie wiesz co chcesz pokazać. Ale uwierz, lepiej wpierw zdobyć trochę wiedzy. Tak aby za tydzień, miesiąc, rok lub trzy zaprezentować na Forum to COŚ, CO NAS TOTALNIE POWALI. Dobre zdjęcie nie wymaga tłumaczenia, opisów, walki o każdy element... Dobre zdjęcie czyta sie samo! I każdy od razu wie, że ono jest dobre. I każdy od razu wie, czego ono dotyczy.

Kiedyś po pierwszej próbie napisania scenariusza, napalony jak słoik na korniszona, zadzwoniłem do jednego z wielkich polskiego filmu z pytaniem: "i co teraz??" Odpowiedział mi: "pisać następne...pisać...pisac...pisać i ...pisać!!!" No dobra, a co potem? - pytam. "Jak to co???? Pisać i do szuflady!"
Wręcz obraziłem się na goscia ale potem doszedlem do wniosku, że miał jednak 100% racji. Bo jeżeli po jakimś czasie zajrzysz do tej szuflady i raz jeszcze chłodnym okiem ocenisz swoje "dzieło" to.... prawdopodobnie wywalisz je do kosza ;)
I Ty również za kilka dni lub lat dojdziesz do wniosku, że ta fotka to był falstart - i uśmiejesz sie pod nosem.
Działaj więc i naciesz kiedyś oczy nasze czymś naprawde ciekawym....

KakaoPaczkowane.
01-03-2009, 17:16
takie to i ja potrafie zrobić:D.

ekonet
01-03-2009, 17:19
takie to i ja potrafie zrobić:D.
To wolny kraj, ale co chciałeś nam przez to powiedzieć?

KakaoPaczkowane.
01-03-2009, 18:04
nic szczegolnego.
tylko sadze, ze jest kiepskie.
tyle.
a tak w ogole to ona, nie on:D.

ekonet
01-03-2009, 18:06
nic szczegolnego.
tylko sadze, ze jest kiepskie.
tyle.
a tak w ogole to ona, nie on:D.
Powinienem się po obrazku na avatarze zorientować; przepraszam. ;)
A kiepskie, bo...?
Wolimy tutaj, aby opinie były uzasadnione.

KakaoPaczkowane.
01-03-2009, 18:10
Zaznaczam od razu, ze nie jestem profesjonalistką;).
Hm, ogolnie kiepski kadr, nie ma żadnego pomysłu, to zdjęcie nic sobą nie przedstawia.
Zwykłe pstryknięcie.