Zobacz pełną wersję : Micro 60mm D vs 60mm G
bartekh86
21-02-2009, 13:23
Witam, fotografuję śluby ale nie umiem się oprzeć by hobbystycznie robić także zdjęcia makro, tak dla siebie.
Początkowo planowałem zakup 85mm f/1.8 jako dłuższa ogniskowa do ślubów ale teraz myślę nad micro-nikkorem 60mm. Ogniskowa trochę odpowiedniejsza bo nie trzeba tak daleko w kościele odchodzić od młodych (pracuję na Dx i nie planuję Fx). No i przede wszystkim to makro.
I tu pytanie, jak mają się te dwa nikkory do siebie. Chodzi o starą wersję 60mm serii D i nową G. Za wersją G przemawia fakt, że jako body zapasowe mam w torbie D60, za D solidna, nieplastikowa konstrukcja i troszeczkę cena (niby różnica w cenie nie wielka ale używanego można za pół ceny zdobyć).
Proszę o odpowiedź, a jeśli identyczny wątek już był to o przekierowanie.
Nowszy (G) do kościoła będzie lepszy bo jest cichy. Ostrość też ma minimalnie lepszą na pełnej dziurze od starszego brata, ale to już kosmetyka. No i AF jest dużo szybszy więc jak się pogubi to nie będziesz musiał tyle czekać aż ponownie złapie ostrość.
od siebie dodam,że AF w nowszej wersji często nie trafia "do strzału" i przejeżdza cały zakres(zwłaszcza
przy zdjęciach pod światło).
W starszej wersji AF jest głośniejszy i wolniejszy ale mz pewniejszy.
szczerze powiem ze jak widze "solidnosc" nowych konstrukcji zawsze wybieram starsze jesli to mozliwe.
szczerze powiem ze jak widze "solidnosc" nowych konstrukcji zawsze wybieram starsze jesli to mozliwe.
Coś wtym jest, szczególnie, że wiele starszych obiektywów nie ustępuje (a często nawet przewyższa) nowym konstrukcjiom pod względem optycznym, o budowie nie wspominając...
Coś wtym jest, szczególnie, że wiele starszych obiektywów nie ustępuje (a często nawet przewyższa) nowym konstrukcjiom pod względem optycznym, o budowie nie wspominając...
Akurat w tym przypadku jest dokladnie odwrotnie (optycznie). Nowszy jest jednym z najlepszych obiektow micro Nikona.
W kwestii owego plastiku, material uzyty przy tym obiektywie jest identyczny jak ten uzyty do produkcji body (D300/D700), jakosciowo bez zarzutu.
Akurat w tym przypadku jest dokladnie odwrotnie (optycznie). Nowszy jest jednym z najlepszych obiektow micro Nikona.
To dlaczego nowy bardziej aberruje od starszego? Poza tym nie przypuszczam, byś na zdjęciu zauważył róznice w ostrości obu szkiełek. Siła marketingu i wykresów jest wielka ;)
Marketing mnie nie interesuje, bo nie interesuje mnie to szkielko. Ale czytajc opinie chociazby na stronie Bjorna Rossleta wnioski sa takie:
The newest of the members in the long line of Micro-Nikkors also happens to be the best of them all in optical terms. Images are super sharp already from f/2.8 and keep their bite up to f/11, from which point a graceful decline kicks in. Compared to the predecessor, the new 60 Micro convinces by offering much better performance at the wider apertures and at distance, both areas in which the older lens didn't do too well.
a o starym
For those utilising it, however, sharp images are obtained at apertures from f/5.6 to f/11. Beyond that range image quality deteriorates. Be aware that it has re-introduced a feature of the first Micro-Nikkors by being less sharp at distance.
a miales ktorys w rece? znaczy zrobiles ktoryms zdjecia?
bo ja mialem i jakosciowo wykonanie nowego jest mz slabsze. optycznie nie zauwazylem roznic. nie testowalem jakos specjalnie. ot nowym kilka zdjec z lapy. starego mam i jesli on jest ostry od 5,6 to ciekaw jestem dlaczego na pelnej dziurze mozna sie nim pochlastac?
olo
Zajrzałem teraz na Photozone.de i okazuje się, że to starszy Nikkor 60 jest ostrzejszy od nowego w centrum kadru, nawet na f/2.8, za to nieco słabszy jest na rogach. Starszy wyraźnie mniej winietuje i ma mniejsze aberracje (poza f/2.8 ).
bartekh86
21-02-2009, 15:39
nowe obiektywy nie mogą mieć w szkle ołowiu. To ekologiczne ograniczenie wpływa na fakt, że trudniej zrobić szkło rewelacyjne optycznie. Jakość nadrabia się wprowadzaniem różnych powłok itp. Chyba wybiorę tego starszego, bo używane nie są w złej cenie. No chyba, że jednak zdecyduję się na 85mm f/1.8 a później jakieś pierścienie pośrednie.
mibartek
21-02-2009, 15:45
ja osobiście nie używałem ale osoba od której kupiłem D200 (wyglądająca na naprawdę znającą się na rzeczy - facet robił zdjęcia kosmetyków do katalogów znanych firm) powiedział że jeżeli będę kupował 60tke to tylko D. Zachwalał bardzo ten obiektyw.
a miales ktorys w rece? znaczy zrobiles ktoryms zdjecia?
bo ja mialem i jakosciowo wykonanie nowego jest mz slabsze. optycznie nie zauwazylem roznic. nie testowalem jakos specjalnie. ot nowym kilka zdjec z lapy. starego mam i jesli on jest ostry od 5,6 to ciekaw jestem dlaczego na pelnej dziurze mozna sie nim pochlastac?
nowa 60tke okolo 2 tygodnie, ze stara podobna stycznosc jak ty z nowa, o obu nie moge generalnie zlego slowa powiedziec. natomiast argument w kwestii wykonania nie rozumiem, pomijajac roznice w uzytym materiale miedzy obu, to co w nowej 60tce jest slabsze, wykonanie jest bardzo dobre, nic nie lata, nie trzeszczy nie odpada, pierscien ostrosci chodzi inaczej, ale to wszystkie afsy maja, a poza tym obiektyw tworzy ze tak to ujme jedna zwarta bryle. material jest dokladnie ten sam z ktorego zbudowane sa nowe body - d300/700 itd- a im braku
wytrzymalosci raczej nikt nie zarzuca. za nowa przemawia takze af-s , ktory zdecydowanie chetniej i dokladniej przeostrza male zmiany odleglosci (w porownaniu do silnika).
generalnie slyszac argumentacji o slabym wykonaniu mam wrazenie, ze ten obiektyw powinien sie rozpasc
po wzieciu do reki, tymczasem tak nie jest
moze masz racje, moze nie. ja biorac wspolczesny obiektyw nikona do reki czuje robote ksiegowego a nie inzyniera optyka. takie jest moje odczucie ale to moze dlatego ze mam stare szkla i jakosc ich wykonania przy nowych powoduje u mnie wieksze do nich zaufanie.
oczywisice ze w nowych nic nie lata i nie trzeszczy ale subiektywne odczucue mam takie a nie inne.
olo
material jest dokladnie ten sam z ktorego zbudowane sa nowe body - d300/700 itd- a im braku
wytrzymalosci raczej nikt nie zarzuca.
no ja szczerze wątpię, żeby nowa 60-ka była wykonana ze stopu magnezu, a że struktura powirerzchni jest podoba to nic dziwnego - ale to tylko wykończenie (powłoka) i nawet kitowy obiektyw wygląda podobnie ;)
i tez jest solidny jak robota ksiegowego
no ja szczerze wątpię, żeby nowa 60-ka była wykonana ze stopu magnezu, a że struktura powirerzchni jest podoba to nic dziwnego - ale to tylko wykończenie (powłoka) i nawet kitowy obiektyw wygląda podobnie ;)
szkielet, szkieletem, ale gdyby ten material byl tandenty, slaby itp. to juz by sie 30 razy - takze na body - rozpadl, niezaleznie od tego jaki ma szkielet - bo calosc jest tak sprawna jak najslabsze ogniwo, czylo wspominana przez ciebie powloka
co wiecej, moja nowa 50tka - afs-g - ma pecha, bo jako jedyny posiadany przeze mnie obiektyw, zaliczyla kilka upadkow na ziemie w tym pare z niezlej wysokosci, i na twarde i na miekkie i mimo, iz obudowa jest poobcierana, poobijana i posiada, ze tak to ujme, dosc znaczne slady uzywania, szkielko nadal dziala bezawaryjnie
a material i wykonanie jest identyczne z wspomniana tu 60tka
takze z caly szacunkiem do waszych wypowiedzi, moze i zrobil to ksiegowy, ale z tego co mialem okazje doswiadczyc, zle nie zrobil
i dlatego nadal bede bronil nowej 60tki, przed niewybrednymi komentarzami opartymi na 'widzimisie', bo na podstawie tego co doswiadczylem smiem twierdzic, ze wytrzymalosc obu obiektyow jesli chodzi o normalne uzywanie (bez wbijania gwozdzi itp) jest na odpowiednim poziomie i przy wyborze miedzy jednym a drugim akurat to kryterium powinno byc gdzies tam na koncu listy - bo w piwerzym rzedzie jest pare istotniejszych roznic miedzy tymi szkielkami
argument rabijki o subiektywnosci odczuc oczywiscie w 100% rozumiem, oczywiscie niech kazdy - a tym i autor tego watku - kupi to z czym sie bedzie czul najlepiej
sam tez do plastikowosci tego szkielka podchodzilem ostroznie, niemniej jednak jak zobaczylem to uwierzylem
tylko ze twoje doswiadczenia z 60 czy 50 moga miec najwyzej rok bo tyle zyja na razie te szkla.
ja po prostu nie wierze by prztrwaly 20 lat.
to jak z samochodami. dzis robi sie mniej trwale niz kiedys i to z rozmyslem.
tak samo z aparatami itd. wez do reki hassla z serii 500 i nowego h. obie to swietne maszyny tyle ze h nie zostal wykonany by prztrwac pokolenie bo nie sprzedalby sie kolejny.
tak juz jest w dzisiejszych czasach.
pewnemu powaznemu fotografowi podpierdzielili plecaczek ( nazwiska nie podaje bo niet u mienia uprawnien) w nim hassle 501cm, 503 i flex body. do tego szkla cfi i cfe i jeden sonnar 500 c bez znaczka t* z najstarszej srebrnej serii. olewal strate bo byl ubezpieczony ( w polsce by mial problem:-), nie mogl przezyc straty tego najstarszego sonara bo jak mowil nikt juz takich szkiel nie robi.
w przypadku nikona niestety trwalosc i jakosc wykonania dotyczy sprzetu w ogole. jest tu gdzies watek o sb800 - swietnej zreszta lampie. gdy przestala blyskac serwis powiedzial ze blyskala za czesto i za duzo.
gdyby ktos odwalil taka wypowiedz 20 lat wstecz bylby skonczony na rynku pro a dzis... uzytkownicy stwierdzaja ze tak ma byc bo tak im powiedziano.
o to mi z grubsza chodzi:-)
oczywiscie to jedynie moje calkowite prywatne zdanie
olo
bartekh86
21-02-2009, 19:21
Widzę, że fajna dyskusja oraz, że jakościowo optycznie jak i konstrukcyjnie oba obiektywy są podobne i na wystarczającym poziomie. A jak to jest z praktycznym użytkiem? Czy w starej wersji przednia soczewka się wysuwa i obraca a w nowej nie? Jak do tych obiektywów ma się Tamron 90 lub nikkor 105mm D? O ten drugi pytam tylko z ciekawości bo jest raczej za drogi dla mnie.
z makro jest tak ze licza sie 2 rzeczy
odleglosc przedmiotowa i glebia ostrosci
niestety za jasna cholere nie chca isc w parze.
jesli masz ogniskowa dluzsza to zwieksza sie dystans do obiektu - fajnie, ale zmniejsza sie glebia ostrosci - niefajnie
jesli masz krotsza jest dokladnie na odwrot.
musisz se sam odpowiedziec co chcesz robic.
jedno jest pewne
60mm nikona jest jednym z bardziej ostrych szkiel jakie widzialem. nie wiem jak inne ogniskowe mikro nikkorow bo ich w lapach nie mialem.
Widzę, że fajna dyskusja oraz, że jakościowo optycznie jak i konstrukcyjnie oba obiektywy są podobne i na wystarczającym poziomie. A jak to jest z praktycznym użytkiem? Czy w starej wersji przednia soczewka się wysuwa i obraca a w nowej nie? Jak do tych obiektywów ma się Tamron 90 lub nikkor 105mm D? O ten drugi pytam tylko z ciekawości bo jest raczej za drogi dla mnie.
W starej wersji przednia część się wysuwa, ale nie obraca, nowa ma wewnętrzne ogniskowanie, ale mimo to odległość między fotografowanym obiektem, a przednią soczewką jest w nowej wersji mniejsza. Trochę porównania jest tutaj: http://www.kenrockwell.com/nikon/60mm-afd.htm, http://www.kenrockwell.com/nikon/60mm-afs.htm. Tamron 90 czy Nikkor 105 są bardziej uniwersalne niż 60-tki, owady dużo lepiej się nimi foci.
bartekh86
21-02-2009, 21:50
Ho ho, widzę na stronie Kena, że ta nowa wersja jest made in japan, a ta stara? Jak na razie mam sprzęt tylko z Chin albo z Tajwanu więc byłaby to niezła gratka :D
ja mam stara japan ale nie widze roznicy szczerze mowiac miedzy krajem skladajacym klocki.
nikon i tak ma wlasna hute szkla
olo
...nie wiem jak inne ogniskowe mikro nikkorow bo ich w lapach nie mialem.
jak bedziesz miał możliwość, zobacz 55/2.8 AIS - i nie tylko jako macro (http://st.home.pl/gallery/view_photo.php?full=1&set_albumName=album02&id=3a)
oki
zobacze jak bedzie okazja
olo
odległość między fotografowanym obiektem, a przednią soczewką jest w nowej wersji mniejsza.
I to jest bardzo niekorzystna właściwość nowej 60-ki, w której odległość między czołem obiektywu a obiektem (dla skali 1:1) wynosi tylko 48 mm, gdy dla starszej już 73 mm - różnica bardzo duża.
no i to sa wlasnie konstrukcje tworzone kompromisowo - nowoczesnie i tanio:-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.