PDA

Zobacz pełną wersję : Portrety domowe



ropusz
11-02-2009, 15:26
Mam pytanie, jak w miarę niskim nakładem finansowym robić dobrze wyglądające zdjęcia portretowe w domu?

Robię czasem zdjęcia córce czy żonce w domu (zwykle wieczorem, kiedy na światło zastane nie ma co liczyć np. w zimie). Używam odbitego flasha od sufitu (flash zamocowany na aparacie). Z jakością bywa różnie, bo pojawiają się niechciane cienie. Jak błysnę na wprost to, jak łatwo się domyślić jest masakra. Czy można to jakoś poprawić - jakieś stofeny, fotocele, inne? Z góry mówię, że nie chcę robić z domu studia fotograficznego i kupować wiele dodatkowych sprzętów, z którymi nie ma później co zrobić. Aby zrobić zdjęcie dziecku to nawet nie ma sensu statywu rozstawiać, bo i tak w miejscu nie wystoi.

fotoprint
11-02-2009, 15:30
Kup stałke 50 1,8 jakieś 500 złoty i będzie dawać rade nawet bez lampy.

ropusz
12-02-2009, 18:04
Stałka to nie to samo. Chciałbym, żeby twarz fotografowanej osoby była dobrze oświetlona. A przy żarówce zwisającej z sufitu na środku pokoju to oświetlenie twarzy dobrze nie wyjdzie.

markB
13-02-2009, 19:40
Niski nakład: kup blendę (y), np. http://www.funsports.pl/p,pl,80,blenda+2w1+107+sw.html

DamianS
13-02-2009, 20:30
A może jakąś tanią ruską lampę, do tego kostkę z fotocelą i DIY'owy mini dyfuzor. Postawić to gdzieś w rogu pokoju, żeby za bardzo nie zawadzało. Powinno przynajmniej częściowo rozwiązać Twoje problemy ze światłem.

coroner
13-02-2009, 21:59
Nie wiem jakim sprzętem dysponujesz, ale jeśli masz D70 lub wyżej i lampę SB-600/800/900 to możesz zdjąć lampę z sanek i odpalić ja bezprzewodowo. Za minizestawik Parasolka + uchwyt do lampy + statyw dasz max 100 zł, a ludzie czymś takim już fajne rzeczy robią :) do tego styropian z 2giej strony i będzie fajnie. Sam bym się tak bawił, ale moje modele aparatu i lampy są za niskie i nie posiadają funkcji wyzwalania bezprzewodowego.