PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Morsy nad Firlejem



Calme
08-02-2009, 12:48
Dziś rano jak się okazało nie tylko my wstaliśmy wcześniej nad wschód słońca ;) Grupa "Morsów" przyjeżdżająca co tydzień nad Jezioro Firlej (Lubelskie) postanowiła jak co niedziele zacząć dzień od porannej rozgrzewki, której trasa wiedzie wzdłuż brzegów jeziora (4,5km). Jako, że pomysł wydał nam się wyśmienity ucięliśmy krótką pogawędkę na temat tych zimowych zabaw. Sebd nawet nabrał ochoty na wyjazd za tydzień na "pierwsze zanurzenie" :mrgreen:
Ogólnie jak się okazuje nie jest to takie straszne - trochę treningu, rozgrzewki, na początku króciutkie zanurzenia a potem to już tylko z górki ;) Jednego można na pewno im zazdrościć - zdrowia, energii i poczucia humoru.

Także Panie i Panowie każdy morsem zostać może nie jadąc nawet nad morze
:twisted:

Z pozdrowieniami dla wszystkich Firlejowskich Morsów.


1)
Nie ma to jak w przerębli - słoneczko grzeje, dookoła piękne widoki - żyć nie umierać ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img410.imageshack.us/img410/2416/mors1ww8.jpg)

2)
Na początku adepci zanurzają się na około pół minuty po solidnej rozgrzewce, Ci bardziej doświadczeni ze stażem ucinają sobie dłuższą sesje ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img22.imageshack.us/img22/3316/mors3zl2.jpg)


3)
My się zimy nie boimy.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img201.imageshack.us/img201/3632/mors2ne0.jpg)

4)
No dosyć tych kąpieli - czas na saunę.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img213.imageshack.us/img213/1997/mors4pr6.jpg)


Jak tam cieplej się Wam zrobiło ? :twisted:

Calme
08-02-2009, 21:47
Widzę, że na forum morsów nie mamy ;)

Psychotrop
09-02-2009, 06:09
podoba mi się 1 i 4
na 4 tylko trochu ten cień na tym panu w czapce nie teges.
3 nie zatrzymuje wzroku, no i 2 przepalone.
to są moje skromne odczucia i nie dotyczą kwestii technicznych.

p.s.
a po co temu panu w ogóle czapka, że tak spytam, czyżby bał się przeziębienia ? :)

Calme
09-02-2009, 09:43
Wiesz właśnie to jest dobre pytanie - większość przychodzących później miała jednak czapki i rękawiczki

shizzerekk
09-02-2009, 10:03
A mi się bardzo podoba. Az ciarki przeszły po ciele :)

Nemeth
09-02-2009, 11:43
(...)
p.s.
a po co temu panu w ogóle czapka, że tak spytam, czyżby bał się przeziębienia ? :)

Przecież ogólnie wiadomo, że najwięcej ciepła tracimy przez głowę :D Pan założył czapkę i mógł sobie siedzieć:)

wypass
09-02-2009, 15:18
1 to w sumie do krajobrazu się nadaje:D...ciekawy plener mieliście nie ma co ! :D

Calme
09-02-2009, 15:35
Wiesz prawie zaszczepiono nam bakcyla - ale jednak chyba nie wskoczę do przerębli ;))

Psychotrop
09-02-2009, 15:36
Calme - jak masz czapkę, to nie masz się czego obawiać :)

Calme
09-02-2009, 15:45
Calme - jak masz czapkę, to nie masz się czego obawiać :)
Wiesz bardziej się jakoś o cohones bym obawiał jak o głowę :mrgreen:

wypass
09-02-2009, 15:48
Wiesz prawie zaszczepiono nam bakcyla - ale jednak chyba nie wskoczę do przerębli ;))

gdyby tam była gorąca woda, bąbelki...:mrgreen:

Calme
09-02-2009, 15:49
gdyby tam była gorąca woda, bąbelki...:mrgreen:
Wiesz bąbelki zawsze sam możesz sobie zrobić :twisted:

Psychotrop
09-02-2009, 15:51
Wiesz bąbelki zawsze sam możesz sobie zrobić :twisted:

nie w zimnej wodzie - fizyki nie miałeś ? :D
"rozpuszczalność gazów w cieczy, jest odwrotnie proporcjonalna do jej temperatury" :D

harb
15-02-2009, 12:08
Przecież ogólnie wiadomo, że najwięcej ciepła tracimy przez głowę :D Pan założył czapkę i mógł sobie siedzieć:)

:mrgreen:----- fajny reportaz , ciekawie sie oglada