PDA

Zobacz pełną wersję : D40-przesycone kolory



gkrz
02-02-2009, 13:17
Witam. Nie moge sobie z tym poradzic, i nie wiem czy się da. Zdjęcia wychodzą troszke przesycone. Tzn. jasny brąz wpada w lekka czerwien, musze potem korygowac w menu filtry, balans kolorow dodając nieco zielonego i żółtego.
Mowa o zdjeciach bez lampy, ustawienia różne, swiatlo zarowe, auto czy predefiniowany balans bieli. Może to wina tego obiektywu. Ale pytanie zasadnicze brzmi: czy da się gdzies coś ustawic, aby bylo normalnie. Moze da się tu wgrać jakiś nowy profil. Jeśli tak to jak. Próbowalem wgrac programem camera control, ale chyba się nie wgrało.Zdjęcia w formacie JPG. Wygląda to tak:
Oryginal

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img87.imageshack.us/img87/4826/csc05141mw4.jpg)
"poprawione" i bliższe prawdy

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img87.imageshack.us/img87/7683/csc05151qn3.jpg)

TristisAnima
02-02-2009, 13:33
Co prawda zdjęć nie widzę bo w pracy jestem i je blokują :mrgreen: ale może wybrałeś profil (nie pamiętyam nazwy) do fotografowania krajobrazów. Może też podkręciłeś saturację w użuwanym profilu. Wejdź w menu puszki Menu fotografowania > Optymalizacja zdjęcia i popatrz tam.

gkrz
02-02-2009, 13:46
Próbowałem już wszystkich ustawien.Prawie nie widać różnicy. Teraz nawet z lampą zrobilęm zdjęcie i to samo. Ja wiem że ten aparat nie jest cudem techniki, już nie mówiąc o obiektywie, no ale jak mam kazde zdjęcie potem poprawiac, to troche smutna perspektywa.
Nie oczekuję zeby mi ktoś powiedziąl, wejdź tu i tu, ustaw tak i tak. Ciekawi mnie czy da się tam wgrać jakieś profile?? Czy może to zależeć od obiektywu. Na razie nie mam porównania, bo mam tylko jeden.

TristisAnima
02-02-2009, 14:10
Widzę, że bez oględzin zdjęć nic się nie zdiała. Będę w domu, zobaczę zdjęcia to coś spróbuję poradzić.

www_cyfrowe_pl
02-02-2009, 14:32
Pytanie o balans bieli, jeśli był na auto to aparat mógł się pomylić. Spróbuj ustawić ręcznie.
Jak by nie patrzeć D40 jest amatorską puszką, której ludzie najczęściej używają do fotografowania u cioci na imieninach. A w takim przypadku wolą ciepłe i bardziej kontrastowe kolory.

sote
02-02-2009, 14:33
Moze WB Ci sie sypnal, a moze to to wysokie ISO (z EXIFa wynika ze robiles przy ISO 900)
Zrob fotke na ISO200 z lampa i ustaw WB na lampe blyskowa i zobaczymy co z tego wyjdzie.

okoterroru
02-02-2009, 14:34
Widzę zdjęcia i tak na prawdę to górne bardziej mi się podoba. Ale skoncentrujmy sięna zdjęciach bez lampy,bo z lampą to zupełnie inna bajka. Sprawdź jeszcze raz, czy w ustawieniach aparatu wszystko jest na "zero" tzn. ustawienia dotyczące kolorystyki, barwy, nasycenia kolorów itp. Ja podejrzewam, że jest to wina nieodpowiedniego balansu bieli. Przy oświetleniu mieszanym, które najczęściej występuje w mieszkaniach tj. jakaś żarówka, neonówka, trochę światła zza okna aparat nie ma prawa prawidłowo dobrać balansu bieli automatycznie. Ustawienia typu światło żarowe, jarzeniowe itp. tylko w przybliżeniu będą odpowiadały twojej żarówce, przecież każda ma inną temperaturę barwową, a aparat ma tylko kilka ustawień. W D80 można ustawić balans bieli ręcznie w skali Kelvina, jeżeli masz taką możliwość w D40 to polecam. Jeżeli masz możliwość zmierzenia balansu bieli aparatem za pomocą szarej karty to będzie najlepsze rozwiązanie. I pamiętaj żeby w menu optymalizacja zdjęcia wszystko ustawić na zero albo normal, byle nie na auto. Zrób jeszcze jakieś bardziej kolorowe zdjęcia, żeby mieć jakiś punkt odniesienia, zrób zdjęcie białej powierzchni i załącz je tutaj. Jak nie pomoże to, o czym pisałem to będziem kombinować dalej.

okoterroru
02-02-2009, 14:43
Ja bym powiedział raczej, żebyś nie używał lampy błyskowej, bo całkiem pomieszasz oświetlenie. Co do ISO się zgadzam. Aparatna statywie jeżeli nie ma zbyt dużo światła.

gkrz
02-02-2009, 16:24
Jak ustawiam na bialej lub szarej karcie to wychodzą takie cukierkowe, a jak ustawie WB na miejscu ktore fotografuje jest dużo lepiej.

Zbigniew
02-02-2009, 17:00
Najlepiej byłoby, gdybyś zrobił zdjęcie równolegle JPG i NEFa i gdzieś tego NEFa wrzucił na serwer. Z chęcią w nim pogrzebię i pokażę Ci, jaki to cudowny format, dzięki któremu znikną Twoje wszystkie problemy.

slav1973
02-02-2009, 17:23
Zdjęcia D40 i D50 z założenia mają czerwonawą dominantę (jedni to lubią - inni nie). Można wpływać na to na dwa sposoby: albo uzywając dokładnej korekcji balansu bieli [+/-3] (str. 70 w instrukcji), albo ustawiająć właśny profil kolorystyczny [optymalizacja zdjęcia --> ustawienia osobiste], a w nim ustawiająć waratość 'korekcja odcienia' (str. 69 w instrukcji) - dodatnie wartości sprawiają, że odcienie są mniej czerwone i bardziej żółte. ale generalnie najlepiej samemu przetestować jakie wartości dają najlepsze dla nas kolory.

gkrz
02-02-2009, 17:44
Chętnie bym wrzucił, ale nie wiem gdzie i jak. Szukam, szukam i nie mogę nic znaleźć o wrzucaniu nefa.

gkrz
02-02-2009, 17:55
slav1973 wielkie dzięki. Tu widać zmianę, na +3 jest prawie OK. Nie korzystałem z automatycznego balansu bieli i dlatego nie zauwazyłem ze można go korygować. Jutro wrzucę fotki.

Zbigniew
02-02-2009, 17:58
Chętnie bym wrzucił, ale nie wiem gdzie i jak. Szukam, szukam i nie mogę nic znaleźć o wrzucaniu nefa.

Wysłałem PM.

Zbigniew
02-02-2009, 20:07
OK, kolega podesłał NEF. Oto kilka kombinacji z nim. Kręcone w Adobe Lightroom.



1 - NEF otworzony z ustawieniami domyślnymi


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/umwutvh4x3nwudn16wdx.jpg)


2 - teraz ustawiłem balans bieli na ścianę


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/ktlx1bekb293967gcnyd.jpg)


3 - podciągnąłem WB ręcznie - chyba trochę za dużo jest


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/vyyiws1apaviqk3f163n.jpg)


4 - wróciłem do tempreatury 4150 i tint -11, ale pokręciłem też w barwach - ściągnąłem jasność dla dwóch ostatnich


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/h90z22uu5mrn9mt82wh.jpg)


5 - teraz pokręciłem sobie wszystkimi suwakami, tak aby uzyskać efekt, który zadowalałby mnie


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/9dvrcm5xwqrmv6gavdq9.jpg)


6 - jeszcze trochę pokręciłem


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/fcovqth79pysosi4mdbq.jpg)


7 - no i ostatnia próba - zdjąłem nasycenie dla czerwieni, co akurat nie jest za bardzo widoczne


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/2ovkqxa8t76fduvtd1wf.jpg)




Podsumowując - pokazałem kilka prób - nie wiem czy rezultaty są satysfakcjonujące, ale pokazują, że w NEFie można wszystko. Polecam ten format - raz na zawsze znikną problemy z ustawianiem kolorów, tintów i innych rzeczy.

okoterroru
02-02-2009, 20:21
Tak Zbigniew, RAW to świetny format, ale czy nie łatwiej, prościej i przyjemniej tak ustawić aparat, żeby zdjęcie wyszło z niego takie jak chcemy żeby wyszło, żeby z każdym zdjęciem nie musieć kombinować w LR czy CNX. Aparat, nawet D40 daje takie możliwości, trzeba tylko trochę prób. Według mnie odpowiednio dobrany balans bieli z ewentualną korekcją wystarczy, żeby zrobić zdjęcie odpowiadające rzezywistości.

Zbigniew
02-02-2009, 20:24
No niby tak, ale jak robisz zdjęcia w kościele, gdzie źródłem światła jest okno, świeca, żarówka i dodatkowo błyskasz lampą, to jak ustawić balans bieli ? (dodam dla ułatwienia, że śpieszy ci się, bo akurat fotografujesz ślub znajomych). :D

okoterroru
02-02-2009, 20:33
Ten przykład, który podałeś rzeczywiście jest nie do opanowania balansem bieli. Sam używam RAW, balans na auto, reszta przy wywoływaniu jeżeli chodzi o teren. Jak mam czas, statyw i stałe światło to można bawić się z balansem w puszce.

SlaWasII
02-02-2009, 21:21
Balans mierzony na białej ścianie nie zawsze będzie poprawny. Zależy gdzie ściana - ta, co to jej kawałek widać na zdjęciu, niekoniecznie będzie najlepszym wyborem. Lepiej mierzyć na kartkę ale to też może być trudne, zwłaszcza gdy kadr się zmieni i światło inaczej odbije.
Ja używam amatorskiego dekielka na obiektyw i powiem, że pomiary na kartkę niegdy nie dały mi lepszego rezultatu. Przy tym dekielek łatwo się używa, a z kartką to trochę trza się naużerać.

E:
Acha... dlaczego się tu wtrącam?! Bo tak mało słychać o tych dekielkach. O czymś nie wiem?

PS
mod Zbigniew zrobił kawał dobrej roboty - thx!

gkrz
02-02-2009, 22:08
Ta sciana jest jasno kremowa, wiec na niej nie mierzylem, mierzylem na bialej kartce i wychodzily przekolorowane. A jak mierzylem na nodze tego rowerka to zas za niebieskawe. Ale sprawe poprawilo przestawienie na balans auto i +3. Za duzo mozliwosci to i problemy. Jestem bardzo uczulony na roznego rodzaju zafarby ( troche z racji zawodu) i dla tego to byla pierwsza zecz, jaka mi sie rzucila w oko.

mmost
02-02-2009, 22:28
A mnie sie wydaje, ze odpowiedzia na bolaczki kolegi jest ustawienie przestrzeni kolorow na mode II adobe i po frytkach. Bo mialem podobny problem i zdjecia na II wydaja sie duzo bardziej naturalne (co nie zawsze znaczy, ze ladniejsze).

Zbigniew
02-02-2009, 22:42
Ten przykład, który podałeś rzeczywiście jest nie do opanowania balansem bieli. Sam używam RAW, balans na auto, reszta przy wywoływaniu jeżeli chodzi o teren. Jak mam czas, statyw i stałe światło to można bawić się z balansem w puszce.

No właśnie przykład podany przeze mnie nie jest skrajny. Wczoraj robiłem zdjęcia moim dzieciakom i korzystałem z dwóch lamp błyskowych, w warunkach domowych, światło z lampy żarowej odciąłem odpowiednimi ustawieniami ekspozycji, a balans bieli ustawiłem na lampę błyskową. Do tego wszystko w manualu, tak aby mieć kontrolę.


Przykład tego, co wyszło - pierwsze z brzegu. Zdjęcie może jest lekko niedoświetlone, ale nie jest tragicznie.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/8uhp4pndioeyt04rxxm.jpg)


A teraz kilka ruchów suwakami i mam taki efekt:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/pbj48amcpif2t70evxx.jpg)



Nie mówię, że jest super, bo dopiero materiał do obróbki w Photoshopie. Jednak z przykładu płyną pewne wnioski:
- mogę dowolnie zmieniać balans bieli (w JPG jest to niemożliwe, bo jego zmiana to nie takie ruszanie jednym kanałem/kolorem)
- mogę sobie jasność zmienić bez nadmiernego pogarszania jakości obrazka
- mogę dowolnie kontrast zmieniać, co jest szczególnie ważne przy portretach (tutaj nawet często wołam z małym kontrastem, a potem go sobie dopiero modyfikuję w obróbce)
- mogę dowolnie zmieniać kolor, jasność i nasycenie dla różnych kolorów (np. zielonego, bez ruszania jakiegokolwiek innego) - jest to szczególnie ważne w tym przypadku, bo chciałem mieć tło nieco bardziej soczyste, ale bez ruszania koloru skóry (oczywiście ten ostatni nie jest idealny, ale to tylko przykład); tutaj zresztą też ruszałem kanały pomarańczowy i czerwony w celu zmniejszenia cieni, które powstały przez, trzeba to napisać otwarcie, moje błędy w ustawieniu światła.


Podsumowując - NEF jest o wieeeele lepszym wyjściem niż JPG i bardzo go polecam, nie tylko w sytuacjach gdzie wiemy, że zdjęcie nie wyjdzie poprawnie. Czasami tego nie wiemy, a zdjęcia nie powtórzymy. Poza tym tworzenie zdjęcia cyfrowego nie kończy się na wciśnięciu spustu migawki. Trzeba, owszem, dobrze wszystko ustawić, ale aparat sam nie domyśli się, że chcieliśmy przy danym zdjęciu akurat mniejszy kontrast, a przy inny nie pasuje nam jakaś dominanta (bo np. światło odbiło się w pomieszczeniu od kolorowej ściany). Od tego jest NEF, aby bez szkody dla jakości zdjęcia móc dokończyć proces jego tworzenia.

okoterroru
03-02-2009, 00:15
Tak, ja teżnie używam od pewnego czasu JPG w ogóle. Z nefem jest więcej roboty ale i efekty dużo lepsze, pozatym 12 bit na kanał, jpg zaledwie 8. Ale z balansem bieli też nie można przesadzać, jak kiedyś myślałem, że jego ustawienia w programie do RAW nie pogarszają jakości obrazu, tak dowiedziałem się na tym forum włącznie z załączonym przykładem, że zmiana balansu z jednego końca skali na drugi może wprowadzić dość nieprzyjemny szum, dlaczego tak się dzieje, nie potrafię sobie tego logicznie wytłumaczyć.

Zbigniew
03-02-2009, 00:27
Zgadza się - zmiana WB, podobnie jak zmiana EV (już w NEFie) wprowadza szum - tym bardziej widoczny, im ona sama jest większa. Z tych powodów, nawet przy NEFach, wskazane jest dobranie odpowiednich parametrów przed zdjęcie, gdyż w postprocessingu dokonujemy tylko korekty.

okoterroru
03-02-2009, 00:40
Właśnie interesuje mnie fizyka tego zjawiska, gdyż na złączu półprzewodnikowym p-n oprócz generowania pod wpływem światła par elektron-dziura dochodzi także do samoistnego pojawiania się ładunków elektrycznych. Powstający w ten sposób prąd nazywany jest prądem ciemnym. Jego natężenie zależy przede wszystkim od temperatury otoczenia - im jest ona wyższa, tym więcej zostaje wytworzonych przypadkowych ładunków.
Niestety, ciemny prąd losowo zmienia wielkość ładunku elektrycznego generowanego przez światło, przez co zmniejsza czułość detektora. W wyniku tego procesu powstaje tzw. szum, objawiający się na fotografiach pojawieniem się przypadkowo rozmieszczonych różnokolorowych punktów. Zniekształcenia te są tym mniejsze, im wyższy jest stosunek prądu generowanego przez padające fotony do prądu ciemnego (stosunek sygnał/szum). Parametr ten ulega pogorszeniu wraz ze wzrostem prądu wzmocnienia, który jest m.in. większy przy większych wartościach czułości ISO. Prąd ten musi być też zwiększony dla fotokomórek o małej powierzchni czynnej, gdyż ich czułość jest niska. Jest to jedna z przyczyn tego, że matryce o większej liczbie megapikseli generują gorszy pod względem szumu obraz niż ich mniejsi krewniacy. Ponadto jak wiadomo RAW jest zbiorem informacji o natężeniu światła padającego na poszczególne piksele matrycy w czasie ekspozycji. Nie zawiera więc danych o kolorze, bo każda komórka światłoczuła na matrycy rejestruje tylko jeden z podstawowych kolorów - R (czerwony), G (zielony), B (niebieski). Pozostałe informacje są później interpolowane na podstawie oświetlenia sąsiednich czujników. Wnioskuję więc, że manipulacja formatem RAW w programie graficznym nie powinna być przyczyną wygenerowania jakiegokolwiek szumu, a jednak tak się dzieje, dlaczego - dalej nie wiem.

Zbigniew
03-02-2009, 00:52
Jeżeli chodzi o ten szum powstający przy zmianie WB, to mam pewne wytłumaczenie, ale odrazu zastrzegam, że jest to moje własne dociekanie i może ktoś ewentualnie sprostuje, jak źle piszę.

Teza - zmiana WB to zmiana wartości jasności dla pewnych kanałów - zakładam że czerwonego i niebieskiego. Zmiana ta jest dla nich skorelowana (tzn. kręcąc sobie suwaczkiem WB zmieniają się odpowiednio i jeden i drugi kanał).

Przykłady:


1 - weźmy prezentowane zdjęcie - w Capture NX wybieram ręczne ustawienie WB - mamy wartości dla czerwonego i żółtego kanału (a wykres to tak naprawdę funkcja - przed i po, jeżeli chodzi o odpowiednie osie)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/yrhv1b1a31px2y5yb38.jpg)


2 - teraz biorę próbkę z czerwonego paska na koszuli (tzn. ustawiam balans bieli na ten pasek); innymi słowy ściemniam programowi, że to jest szare - on nie ma innego wyjścia, jak uczynić to jak najbardziej szarym


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/bipuzpn55bch47ytxcfy.jpg)

No niezbyt mu to wyszło, ale widać, że zjechał z czerwonego silnie - oczywiście nigdy nie ustawilibyśmy takiego WB - to tylko przykład.


3 - teraz na niebieskim pasku ustawiamy WB - tak więc zdjęcie powinno się "ocieplić", bo jako punkt referencyjny wybraliśmy miejsce o "zimnym" kolorze


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/hufs8upgi4xoajlotgsj.jpg)

No i zadziałało tak, jak się tego spodziewaliśmy. W stosunku do zdjęcia 1. obniżyliśmy dorzuciliśmy do pieca i podbiliśmy o trochę WB.


No i 4 - najciekawszy - robimy zupełną ekstremę:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/qn9inzhyx8nz0qxnyizw.jpg)


Ręcznie ustawiłem wartości masakrycznie przesadzone - spokojnie byłoby to z 12 tys. Kelwinów.


Wniosek - skąd się bierze szum ? Zrobiliśmy podobnie, jak wprowadza się korektę EV, przy czym nie wprowadziliśmy jej dla wszystkich kanałów jednocześnie, ale dla wybranych. Zapis wartości barw jest dla każdego kanału skończony, tak więc zmieniając wartość z 1 do ponad 3,5 musieliśmy coś sknocić. I za każdym razem zmieniając WB mniej lub bardziej knocimy, ale nie zawsze to tak widać.


(tak jak pisałem - to tylko taka dywagacja - nie jestem specjalistą w tej dziedzinie)

okoterroru
03-02-2009, 01:10
Ja z tej teorii zrozumiałem jak można sknocić zdjęcie kolorystycznie używając WB-całkiem logiczne. Ale jak pisałem wyżej, szum to przypadkowe rozmieszczone różnokolorowe punkty powstające na matrycy w wyniku działania jakiś tam prądów. Czyli jeżeli mamy zdjęcie zaszumione, to możemy poprzez balans bieli ten szum wyolbrzymić tak, że będzie bardziej widoczny ale nie dodamy go więcej ani nie ujmiemy. Więc wydaje mi się, że zmiana balansu bieli nie generuje szumu sama z siebie a jedynie czyni go bardziej widocznym. Zgodnie z tym co napisałem w odpowiedzi 25 każde zdjęcie będzie obarczone szumem nawet przy najmniejszym ISO i najlepszych warunkach oświetleniowych, szum na zdjęciu będzie, bo taka jest natura matryc. Tyle, że będzie go tak mało, że będzie niezauważalny.

okoterroru
03-02-2009, 01:18
Jeszcze jedna moja teoria. Wiadomo, że najwięcej szumu powstaje w kanale niebieskim, dlaczego - niewiadomo. Więc jeżeli tak będziemy operować balansem bieli, że zdjęcie świeczki zbalansujemy do światła lampy błyskowej, powinno powstać dużo szumu, dlaczego? W zdjęciu świeczki będzie mało informacji w kanale niebieskim, będzie tam najgorszy stosunek sygnału do szumu, czyli w kanale tym może być pół na pół szumu i niebieskiego, który ledwo został zarejestrowany jako składowa widma światła. Teraz balansując do światła lampy błyskowej program wzmocni kanał niebieski, aby zdjęcie nabrało zimniejszej kolorystyki i co się z tym wiąże wzmocni też szum. Efekt, normalne niezaszumione zdjęcie świeczki zostaje przekształcone w zaszumione nienaturalnie zimne zdjęcie świecki. Dobrze kumam, czy mam już iść spać?

okoterroru
03-02-2009, 01:38
Taaa, ta moja teoria jest fenomenalna, bo skoro najwięcej szumu powstaje wybierając balans bieli z drugiego końca skali to oznacza, że program musi najbardziej wzmocnić kanał, w którym jest najwięcej szumu, bo został najsłabiej naświetlony. Więc niewiele ingerując w pozostałe kanały wzmacnia ten najbardziej zaszumiony.
Dzwonie do Adobe.

gkrz
03-02-2009, 09:33
Albo ja tego nie widzę, albo ustawianie przestrzeni kolorow w róznych pozycjach jest tak minimalne ze w ogole nie widac zmiany.( albo u mnie jest coś zrąbane)
Zgadzam się, że wszystko można wyciągnąć w photoshopie, ale jak się robi kupe różnych zdjęć, w różnych miejscach, to skad mam wiedziec jak to zdjęcie naprawde powinno wyglądać ? Powoli dochodzę do wniosku, ze do waznych ujęc, będę dodatkowo zabierał swoją praktike do plecaka ( pomyśleć ze już sprawdzałem ile za nią można dostać, twuuu, nigdy )

okoterroru
03-02-2009, 10:31
Aleustawienie kolorów gdzie? w aparacie? W D80 wyraźnie widać zmiany. Czy chodziło ci o zdjęcia które zamieścił powyżej Zbigniew, bo tam tym bardziej widać.

gkrz
03-02-2009, 11:44
Ustawienia w aparacie naturalnie W moim d40 sa 3 tryby kolorow: Ia (sRGB), II( adobe RGB), IIIa(sRGB). Między "Ia" a "IIIa" nie ma różnicy, natomiast "II" daje mniejszy zafarb tą czerwienią, a to zaś zależy od innych czynników, jak światło i innych ustawień aparatu. Jednym słowem trzeba sobie chyba dać spokój, ustawić optymalnie i nie przejmować się za bardzo tym. Jeszcze trochę poeksperymentuje, wybiore optymalne nastawy dla pomieszczeń i na zewnątrz i tyle.
Pewnie jak kupię inny obiektyw, to zaś będzie inaczej. Powiem tak, na zakończenie: Możliwości wiele, nie trzeba czekać na efekty, od razu mamy zdjęcie, ale zeby nie powiedzieć ze do kliszowca wiele mu brakuje, to powiem, że warto go mieć pod ręką (kliszowca).
Zaraz się pojawią argumenty: a, klisze też są różne. Moze i są, ale aż tak bardzo rozjechanych parametrów to nie widziałem, czy robiłem zenitem czy praktiką.
Przysłona, ostrość, cyk i po robocie.
Rozpisałem sie.Mam co mam, koniec narzekań. W koncu zawsze można robić biało-czarne, jak kiedyś smieną.Pozdrawiam i dzięki wszystkim za porady.

okoterroru
03-02-2009, 11:47
No to nie wiem jak jest z D40, u mnie widać. A jaki masz monitor że tak zapytam?

gkrz
03-02-2009, 13:44
CRT 17" Frickefly i LCD IBM. Na obu bardzo podobnie jest.

pcdefender
04-02-2009, 19:17
Według mnie zmiany jakości i WB poruszone w tym wątku mogą być spowodowane tym, że nie uzyskujemy tak naprawdę "czystych" rawów. Są one kompresowane np w D40, D60, a poza tym zdarza się manipulowanie danymi (nawet w formacie raw ) przez oprogramowanie aparatu i korygowanie niedociągnięć.

SlaWasII
04-02-2009, 22:11
Kompresja stratna w NEF-ach jest robiona takim algorytmem, by była nie do wykrycia! Skoro tak, to nie da się tego zauważyć.

Nie podoba mi się, że piszesz o D40 i D60, że tam to jest stosowane, a przecież we wszystkich Dxx jast tak samo. W D90 takowoż... :mrgreen: W semiprofesjonalnych Dxxx też - tu można jednak kompresję wyłączyć.

pcdefender
05-02-2009, 18:07
Piszę o D60 ponieważ takiego mam ( Wolę wypowiadać się na temat czegoś z czym mam styczność :) ). Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie i nie wiem jak wygląda to w wyższych modelach. Na oficjalnej stronie Nikon jest napisane m.in., że w różnych modelach lustrzanek oprogramowanie jest "zestrojone" inaczej, tzn. dla amatorskiego segmentu inna obróbka w ustawieniach domyślnych niż w pro. Właściwie nie chodzi o samą kompresję tylko o ingerencje w RAW-y, niestety. Z pewnością robi to też Canon, Pentax itd.