Zobacz pełną wersję : statyw czy monopod?
Witam,
Fotografią zajmuję się od nie dawna. W kręgu moich zainteresowań przede wszystkim istnieją zdjęcie portretowe i plener w związku z czym mam pytanie, co jest bardziej uniwersalne, statyw czy monopod? Nadmieniam, że póki co korzystam ze szkiełek stało-ogniskowych bez stabilizacji.
jacek.gold
05-01-2009, 00:01
pewna ręka
pewna ręka
a na poważanie ? :)
To zależy jakich czasów chcesz używać i do czego ci stabilizacja. Jeśli powyżej 1s i np do architektury to tylko statyw.
Monopod to nie "statyw na jednej nodze" ani "statyw dla ubogich". To sa dwa rozne narzedzia.
Do dlugich szkiel i szybkiego przemieszczania sie - modopod.
Do zdjec wnetrz, krajobrazow, ogolnie_nieporuszonych - statyw.
Robert_P
06-01-2009, 14:41
docxxx- wyczerpał temat dodam tylko że: "Portret i plener" więc tylko statyw, który od biedy można wykorzystać jako monopod i do zamocowania lampy też nieoceniony.
Zawsze warto mieć i monopad i statyw, oczywiście nie przy sobie ale w swoich zbiorach sprzętowych.
Robert_P
06-01-2009, 14:52
Zawsze warto mieć i monopad i statyw, oczywiście nie przy sobie ale w swoich zbiorach sprzętowych.
Ja mam zawsze przy sobie tzn. w bagażniku auta :mrgreen:
a na poważanie ? :)
a na poważnie to JacekGold ma takie odzywki...
:D
Sorry nie moglem się potrzymać.... On jest wszędzie i na ogól nic nie wprowadza swoimi wypowiedziami chyba służą one do stukania liczby postów
Co do statywu i monopodu
Mono jest super przy ekspozycjach nie dłuższych niż 1/10s lub 1/ogniskowa, do wyciągnięcia lampy na kablu sync lub w CLS/fotoceli
Robienie ujęć wymagających częstej zmiany miejsca, no w sporcie gdzie używasz długich obiektywów bez VR z czasami dłuższymi niż 1/ogniskowa...
Statyw zdecydowanie lepszy do krajobrazu, architektury, zabawy z bracketingiem, filtrami np połówkowymi i dochodzeniem do najlepszych ustaleń...
Monopod można używać go odganiania psów, ludzi, ptaków Hitchcock'a, jak i również można użyć jako kijki do chodzenia...
Ja mojego Gitzo Safari (monopod) miałem w pogotowiu, gdy chodziłem po Bronxie. Raz się przydał.
A wracając do tematu. jasna sprawa, że statyw jest bardziej przydatnym przyrządem dla uniwersalnego fotografa, tj. takiego co nie specjalizuje się w np. sporcie. Ale są takie statywy, w których jedna z nóg może spełniać rolę monopodu, czyli 2 w 1. Przykładem są niektóre statywy Cullmann z serii Magic (http://www.cullmann-foto.de/en/products/tripods/travelpods/2722.htm). Znacznie droższą alternatywą jest nowy zestaw Novoflexa Quadropod (http://www.raysfoto.pl/Articles.aspx?pageId=2/0&newsId=227) - spójrz na cennik (http://digishop.pl//Users/56/Files/akcesoria_Novoflex.pdf, str. 5): statywy Gitzo cenowo wymiękają.
Ja mojego Gitzo Safari (monopod) miałem w pogotowiu, gdy chodziłem po Bronxie. Raz się przydał.
A wracając do tematu. jasna sprawa, że statyw jest bardziej przydatnym przyrządem dla uniwersalnego fotografa, tj. takiego co nie specjalizuje się w np. sporcie. Ale są takie statywy, w których jedna z nóg może spełniać rolę monopodu, czyli 2 w 1. Przykładem są niektóre statywy Cullmann z serii Magic (http://www.cullmann-foto.de/en/products/tripods/travelpods/2722.htm). Znacznie droższą alternatywą jest nowy zestaw Novoflexa Quadropod (http://www.raysfoto.pl/Articles.aspx?pageId=2/0&newsId=227) - spójrz na cennik (http://digishop.pl//Users/56/Files/akcesoria_Novoflex.pdf, str. 5): statywy Gitzo cenowo wymiękają.
I dokładnie tak można robić, Zdaża mi się używać mojego statywu jak monopoda. rozkładasz jedną nogę jak statyw nie jest dziadowy z markietu za 9,99 to spokojnie wytrzyma pozostałe nogi trzymają się w kupie i pstrykasz. Mam to przetrenowane z manfrotto 190 XPROB.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.