Zobacz pełną wersję : Nikon D90 - error
Sova1981
17-12-2008, 10:46
Witam !
Podczas używania od czasu do czasu pojawia sie komunikat err na górnym wyświetlaczu i w tym momencie tylko wyjęcie baterii umożliwia dalszą pracę, właczanie/wyłaczanie nie daje rezultatu ponieważ przy wyłączonym (off) nadal komunikat jest wyświetlany na górnym ekranie wraz z resztą informacji.
Co może być tego przyczyną ?
Aparat wiesza się z jakiegoś powodu.
Ja bym zaczął szukać problemu od karty SDHC.
Sova1981
17-12-2008, 11:12
też podejrzewam kartę, a gdyby karta była ok to co może być jeszcze przyczyną ?
puchbeary
17-12-2008, 11:15
Migawka , mechanizm podnoszenia lustra. Jak skończę kawę to spojrzę na dno szklanki może coś jeszcze mi się rzuci w oczy... :|
Jak masz gwarancję to wysyłaj do serwisu. Co ci da wiedza co siadło ? Przecież sam tego i tak nie naprawisz. Ja przynajmniej w aparacie na gwarancji bym nie grzebał bo to - wybacz szczerość - głupota.
u mnie bylo to samo dopoki nie wymienilem karty na Extreme, nawet przy Ultrze bywaly takie "atrakcje".
Kundzior
17-12-2008, 17:22
To jest błąd karty, nic innego.
mi tak wieszała się czasami d50tka -powodem był akumulator Hahnel, na orginalnym aku mi się to nigdy nie zdażyło.
Kundzior
17-12-2008, 18:00
Tak mi też na hahnelu sie d50 wieszało ale jak z winy aku to err nie wyskakuje.
puchbeary
17-12-2008, 18:07
To jest błąd karty, nic innego.
ciekawy wniosek bo mnie to wyskakuje w d50 jak się zatnie lustro w pozycji "up". Cholera jakbym wiedział że na zacinający się mechanizm lustra wystarczy wymienić kartę :D
SlaWasII
18-12-2008, 00:04
Jak masz gwarancję to wysyłaj do serwisu. Co ci da wiedza co siadło ? Przecież sam tego i tak nie naprawisz. Ja przynajmniej w aparacie na gwarancji bym nie grzebał bo to - wybacz szczerość - głupota.
Nie musi grzebać. Zanim wyśle niech sprawdzi co może: karta, bateria, obiektyw. Bezmyślnie wyśle do serwisu i mu jeszcze coś zepsują... ;)
Kundzior
18-12-2008, 00:13
W przypadku err z lustrem "up" łatwo jest to sprawdzić. W przypadku zacięcia aku zawsze jest lustro "up" ale nie ma err. W nikonach siedzę od 6 lat. I w przypadku sprzętu elektromechanicznego w zasadzie nie ma co generalizować. Ale mój osąd po opisanych przypadkach i własnych doswiadczeniach wskazuje na karte, tylko i wyłącznie. Nie wykluczam innych możliwości. Daje kierunek, na podstawie własnych doświadczeń. Pozatym handluje tym sprzętem, przyjmuje reklamacje lub nawet podczas wstępnych oględzin udaje mi sie "niechcąco" naprawic to i tamto i tu nie tylko NIKON wchodzi w gre.
puchbeary
18-12-2008, 09:38
Kundzior (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2991)
nie neguję Twojej wiedzy. Może wkradła mi się do posta nutka ironii - wybacz. Mea culpa. Mam D50 z podobną przypadłością - przyznaję że sam go załatwiłem bo chciało mi się oszczędzać na ogniwach czego efektem było kupienie bubla który nie dawał do body dość prądu w chwili klapnięcia lustrem. Ostatecznie spowodowało to zacięcie lustra i uszkodzenie mechanizmu. Od tamtej pory od czasu do czasu przy zdjęciu lustro się blokuje, wyskakuje err. i procedura wygląda tak jak ta opisana wyżej. Stąd mój post.
mmax (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=23309)
Jeśli żartujesz to powinieneś to jakoś zaznaczyć bo ktoś weźmie Cię serio. jeśli piszesz serio to radzę wziąć się za naprawianie rowerów bo w przypadku aparatów a w szczególności cyfrowych kariery nie zrobisz a wręcz narazisz się na kosztowne odszkodowania.
Dla jasności - absolutnie żadnego WD40!!
SlaWasII
27-12-2008, 02:32
Zartowałem!!!
Nie żartuj tak. A jak już musisz, daj znać jakąś emotionką. Jak ktoś sobie popsuje sprzęt kupiony za kilka pensji, to wcale nie będzie do śmiechu.
brodnica
27-12-2008, 04:16
Czy mi się tylko wydaje, czy z D90 faktycznie jest coś "nie tak"?
Właśnie wrzuciłem swój post tutaj:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=82162&page=2
a teraz trafiłem na kolejny temat dotyczący problemów z D90! Chyba wyszła jakaś seria D90 z ukrytą wadą - mam nadzieję, że to tylko seria.
Nie sądzę, a nawet jestem pewien, że to nie jest problem z kartami pamięci, bo:
1. Błąd karty pamięci nie ma nic wspólnego z lustrem i migawką, która przestaje "chlipać".
2. Aparat ma bufor i dopiero z bufora dane idą na kartę, wiec pomimo braku komunikacji aparat powinien umożliwiać kolejne strzały i krzyczeć w przypadku przepełnienia buforu.
3. Najważniejsze. W instrukcji obsługi wyraźnie jest napisane, że kłopoty z kartą oznaczone są jako "CHA" (błąd zapisu, karta zabezpieczona przed zapisem). Wg instrukcji oznaczenie "ERR" nie pojawia się w przypadkach kłopotów z kartą.
Rozmawiałem z Nikonem i każą oddać korpus do serwisu. Pierwszy raz dzwoniłem do nich krótko po zakupie, gdy pierwszy raz pojawił mi się "error". W Nikonie nie słyszeli o podobnych przypadkach. Teraz po prawie dwóch miesiącach znowu dzwoniłem, żeby umówić się na przegląd i ... znowu byłem pierwszy, który ma takie problemy. Trochę dziwne?! Gdyby nawet wiedzieli, że coś jest zdefekciałe, to i tak oficjalnie o tym nie powiedzą. Przyjechał pewnie do Polski TIR ze sklapciałymi korpusami i teraz powoli zaczynają się sypać.
Proponuję, aby każdy kto ma problem z D90 napisał gdzie go kupił. Może to coś wyjaśni? Mój jest z Fotojokera, kupiony w zestawie z 18-105.
Kundzior
27-12-2008, 07:49
1. Źle prawisz.
2. Fakt ma bufor, ale nie klepie zdjęć do bufora jeśli z kartą jest coś nie tak.
3. Tak jeśli karta jest zabezpieczona to jest CHA. Poza tym w instrukcji są przykładowe rozwiązania.
Najprostszy sposób zmień kartę i tyle jak po zmianie będzie to samo to zaniesiesz do FJ. Sam nie wysyłaj do serwisu bo:
FJ ma świetne układy z serwisem NIKONA.
Stracisz rękojmie.
Będziesz długo czekał śląc samemu na powrót sprzętu.
Dodam ze kiedyś przy karcie Kingstona mi się zdarzało err podczas focenia, a jak ja wkładałem do korpusu na wyłączonym to cha mi się pokazywało :) Wystarczyło Kingstona umieścić w koszu na śmieci problem znikł.
Pozdrawiam.
3. Najważniejsze. W instrukcji obsługi wyraźnie jest napisane, że kłopoty z kartą oznaczone są jako "CHA" (błąd zapisu, karta zabezpieczona przed zapisem). Wg instrukcji oznaczenie "ERR" nie pojawia się w przypadkach kłopotów z kartą.
Tez mi się tak wydaje. Gdyby to był problem samej karty to nie wyskoczyłby error w miejscu w którym podane są informacje o czasie otwarcia migawki. Ale nie mogę znaleźć o tym w instrukcji. Na której to jest stronie??
Najzabawniejsze jest to gdy po raz 3 wywaliło u mnie ten błąd to gdy wyłączyłem aparat to on był nadal włączony. Niby OFF a ON :). Myślę że panowie z nikona powinni zacząć czytać to forum. Moja karta to Sandisk Ultra II 2 GB.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img380.imageshack.us/my.php?image=img0510nd7.jpg)
Proponuję, aby każdy kto ma problem z D90 napisał gdzie go kupił. Może to coś wyjaśni? Mój jest z Fotojokera, kupiony w zestawie z 18-105.
Ja kupowałem w AGITO.PL
Tutaj tez piszą o tym problemie. http://www.disboards.com/showthread.php?t=1974891
wygląda na to że naprawdę to jest problem z kartą. Więc może jak zainwestujmy w 4GB lub 8GB Sandisk Extreme III 30MB/s to zacznie to działać tak jak powinno. Wiecie, karta ta jest podobno dedykowana dla tego aparatu. A w tak drogim aparacie nie można mieć tanich kart bo jeszcze aparat się popsuje :) Aparat za ponad 3000zl nie może mieć kart tańszych nich 100zl :)
brodnica
27-12-2008, 19:00
No to przesada! Jeżeli kupujesz mercedesa do od razu powinieneś kupić garaż na Manhatanie?? Ja używam tylko kart SanDiska Extreme, kilka z tych kart wcześniej "śmigało" w canonie i nigdy nic się nie działo...
No to przesada! Jeżeli kupujesz mercedesa do od razu powinieneś kupić garaż na Manhatanie?? Ja używam tylko kart SanDiska Extreme, kilka z tych kart wcześniej "śmigało" w canonie i nigdy nic się nie działo...
to byla taka ironia. a karty sandisk extreme o ktorych pisales wczesniej ze Ci sie wieszają też do najtańszych nie należą. :)
Kundzior
28-12-2008, 03:51
Na rynku jest tyle podrób sandiska, ile użytkowników tego forum albo i więcej. Nawet w niby oficjalnej dystrybucji.
brodnica
28-12-2008, 11:42
Bo takie "gażety" jak pamięci trzeba kupować u renomowanych dystrybutorów. Dla chińczyka nie problem podrobić i upłynnić kartę pamięci. Gorzej już jest z bardziej skomplikowanym wyrobem skierowanym do mniejszej grupy docelowyh klientów.
zapewne tak jest. oby nie trafily sie nam podrobione D90 :)
I jeszcze jeden link: LINK (http://www.clublexus.com/forums/digital-photography/398119-lemon-d90.html)
w instrukcji jest wyraźnie napisane ze jak wyskakuje Err to jest uszkodzenie aparatu a CHA że karta jest uszkodzona lub zablokowana. Wiec to wina karty czy aparatu?? Jeśli to wina karty, to wybitnie wielu ludzi kupiło podrobione lub uszkodzone karty??. Nie wydaje mi się. W najlepszym układzie problemy te wynikają z brakiem kompatybilności karty z aparatem. Tak mi się wydaje.
Czy miał ktoś taki problem na Sandisku Extreme III 30MB/s??
brodnica
28-12-2008, 22:50
Ja mam problem z tą kartą...
Ja głównie używam w tym aparacie dwóch kart. Inne wkładałem na kilka fotek więc nic się nie zdążyło przytrafić. Mi przycinał się na Extreme III 30MB/s 4GB, Extreme III 20MB/s 4GB
Ja mam problem z tą kartą...
Ja głównie używam w tym aparacie dwóch kart. Inne wkładałem na kilka fotek więc nic się nie zdążyło przytrafić. Mi przycinał się na Extreme III 30MB/s 4GB, Extreme III 20MB/s 4GB
Może kupiłeś podróbkę ...
brodnica
28-12-2008, 23:56
Masz na myśli aparat czy kartę (karty) pamięci :)
Masz na myśli aparat czy kartę (karty) pamięci :)
Oczywiście, że kartę.
Władca Pixeli
29-12-2008, 04:18
Wygląda na to, że ten problem występuje dość często.
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=30454590
Jak na razie Nikon odpowiada, że nie ma problemu.
Wydaje mi się, że jeśli aparat byłby podrobiony to nie dałoby się go zarejestrować na stronie producenta, a mój zarejestrował się bez problemu.
puchbeary
29-12-2008, 14:01
Wydaje mi się, że jeśli aparat byłby podrobiony to nie dałoby się go zarejestrować na stronie producenta, a mój zarejestrował się bez problemu.
:lol: pierwszy raz ktoś wysnuł teorię o możliwości podrabiania lustrzanek Nikona :mrgreen: dobre.
brodnica
29-12-2008, 14:15
Oj ludki ludki...
Czasem ktoś napisze coś dla żartu a Wy traktujecie to poważnie! Duże sieci sprzedażowe nie kupują towaru od firmy "krzak" a bezpośrednio albo od produenta lub generalnego dystrybutora. Można spotkać w obrocie podrobione karty pamięci, bo ktoś wsiadł w samolot i przywiózł kilka kilogramów kart pamięci w torbie ale... Nie opłaca się przewozić oryginalnych pudełkach, bo przewozi się powietrze! Karta zapakowana jest w OGROMNY w stosunku do swoich rozmiarów karton. W takim opakowaniu do walizki wejdzie np. 100szt, które trudno ukryć. Bez kartoników może wejdzie nawet 100.000!
Więc jeżeli ktoś np. na allegro sprzedaje kilkadziesiąt kart pamięci bez opakować to... może o czymś to świadczyć. Jednak kupując w renomowanym sklepie (hurtowni), nikt nie będzie ryzykował takiej odprzedaży! Z drugiej strony czasem coś, co my nazywamy podróbką działa równie dobrze co "oryginał", ponieważ fabryka dziś produkuje pamięci dla ScanDiska a następnego dnia zmieniana jest naklejka, kolor plastiku i idzie karta dla Panasonica... Chińskie fabryki, żeby sobie jeszcze dorobić wypuszczają serię takich samych kart bez naklejek lub tworzą nową nazwę. To normalna chińska praktyka.
Jeżeli chodzi o nikona... Nikon nie zleca nikomu produkcji całego aparatu, część elementów kupuje od innych producentów a wszystko montowane jest w fabrykach należących do Nikona. Więc w sprzedaży są tylko "prawdziwe" nikosie...
Rafal1977
29-12-2008, 14:15
Nie takie rzeczy sie podrabialo :)
brodnica
29-12-2008, 14:23
Wiem, wiem... znając chińczyków "nie znasz dnia ani godziny",
a poważnie - w karcie jest znormalizowana wielkość, kaształt, wyprowadzenie styków, blokada przed zapisem. Tu wszyscy z zewnątrz robą to samo, wewnątrz niewielkie lub żadne różnice - więc podrobić możesz.
Aparat to inna bajka. Każdy ma swój kształt, który przeważnie jest chroniony prawem autorskim tak jak układ guzików, przełączników, oprogramowanie itd. To zbyt skomplikowane, żeby podrobić kropka w kropkę i sprzedawać w milionach sztuk, żeby zwróciły się nakłady.
Zapewne tak jest. Nie ma co tu gdybać. Zostaje nam tylko czekać na rozwiązanie tego problemu ze strony producenta. Gdyby był to 1 przypadek to można by się domyślić że jest coś uszkodzone w aparacie, ale skoro ten błąd zaczyna pojawiać się u coraz większej grupy odbiorców i to nie tylko w Polsce, to można się domyślić że Nikon coś spaprał.
Pytanie czy to kwestia oprogramowania aparatu czy faktycznie jest coś uszkodzone.
Kundzior
29-12-2008, 16:18
Panasonic, Sandisk i Toshiba robią karty w swoich fabrykach pod swoim logo. Jak inni producenci to nie wiem.
Nie wiem Panowie co tak sie wszyscy uparliscie na Sandiska. Na dwoch aparatach uzywam Goodram SDHC Class 6, 4GB i zadnych problemow. Karta nieco wolniejsza od Sandisk Extreme III a szybsza od Ultra. Tania jak barszcz. Niedoceniana ze wzgledu na to, ze nie nazywa sie Sandisk....:twisted:
Witam. Chciałem sie odnieść do błędów które występują w Nikonie D90. Zakupilem go miesiac temu przed wyjazdem na wakacje w firmie Fotoit. Do zestawu kupilem obiektyw 18-200 Nikona. W Media Markt kupiłem dwie karty Extrteme III 8gb / 30 mb/s/. Błąd dokładnie wygląda tak jak opisywany tutaj wcześniej. Aparat się zawiesza i nie reaguje na ON/OFF a resetuje się dopiero po wyjęciu baterii. Podzielę się swoimi obserwacjami bo może się przydadzą. Błąd pojawiał się na obydwu kartach. Przy pojawieniu się błędu migawka zawsze dawała inny odgłos niż przy normalnym klapnięciu. Doszło do tego, że po klapnięciu migawki wiedziałem że zaraz wyskoczy błąd. Wakacje spędzałem w kraju, gdzie temperatura była ponad 30 stopni i zauważyłem jeszcze jedną powiedzmy - prawidłowość. Błędy wyskakiwały generalnie rano. Nie wiem, może wpływ na to miała temperatura, rano zawsze jest chłodniej lub po nocnej przerwie w użytkowaniu/, nie mam pojęcia, ale tak było. W Polsce pojawił się ten błąd tylko raz przed wyjazdem, a po powrocie ani razu. Podczas pobytu na wakacjach, były momenty że na 5 klapnięć 3 razy się zawieszał, co doprowadzało mnie do szału / sprzet kosztował ponad 5 tyś/ a nie mozna było robić zdjęć. Na razie nie zanosiłem go do serwisu bo działa poprawnie. Jask coś się wyklaruje to dam znać, ale obstawał bym przy dwóch wariantach - migawka i karta. z zauważonych objawów jeszcze dodam, że często, albo nawet zawsze, tego nie jestem teraz w stanie powiedzieć na 100 %, w momencie zawieszenia się aparatu, lampka kontrolna od karty świeciła cały czas na czerwono. W działaniu aparatu zauważyłem jeszcze jedną sytuację; otóż podczas kadrowania, przysłona podawała wartości - -., dokładnie dwie kreski i aparat po prostu nie reagował na ustawienia. Dopiero po kilku ruchach zoomem w obiektywie zaczynała działać / tak jakby jakiś problem w komunikacjhi aparat obiektyw/. Te błędy wyskawiwały nadzwyczaj często. Czytając to forum podejrzewam, że generalnie model ten ma na razie jakiś feler, bo u zbyt wielu użytkowników to występuje. Pozdrawiam. ps. Jak działa to zdjęcia wychodzą naprawdę rewelacyjne
tak ja miałem. I to na dwóch kartach, bo zakupiłem dwie. Extreme III 30mb/s
Dzięki za informacje. napisz koniecznie jak coś będziesz wiedział. Jesteś w o tyle dobrej sytuacji że jesteś z Warszawy i w każdej chwili możesz udać się do serwisu. A większość z nas aparat by musiała odsyłać i nie wiadomo jak długo na niego czekać.
No cóż pozostaje nam czekać na odzew Nikona na temat tego problemu.
Rafal1977
30-12-2008, 17:22
Wyslalem maila do wsparcia technicznego Nikona z opisanym powyzej problemem z errorem i wieszania sie D90. W odpowiedzi dostalem ze mam zresetowac aparat a jak to nie pomoze to odeslac do serwisu. Mysle, ze nawet jesli Nikon wypuscil jakiegos babola w D90 to troche czasu uplynie zanim sie do tego przyznaja. W gre by wchodzila pewnie wymiana sprzetu, albo cokolwiek innego zwiazanego z poniesieniem extra kosztow dla Nikona. Wiec nie oczekiwalbym ze cos sie zadzieje predko (jesli w ogole sie zadzieje). A czy wiadomo Wam cos o podobnych problemach w starszych Nikosiach?
trzeba było kupić wersje 4GB i tam problemów nie ma ;)
Władca Pixeli
30-12-2008, 17:34
A czy wiadomo Wam cos o podobnych problemach w starszych Nikosiach?
BGLOD - Blinking Green Light of Death
Rafal1977
30-12-2008, 17:37
chyba za malo obcykany jestem w rzemiosle, bo nie mam pojecia o co chodzi :???:
trzeba było kupić wersje 4GB i tam problemów nie ma ;)
skąd to niby wiesz skoro jesteś posiadaczem d80. :P
PS. BGLOD?? a cóż to takiego??
Władca Pixeli
31-12-2008, 06:23
skąd to niby wiesz skoro jesteś posiadaczem d80. :P
PS. BGLOD?? a cóż to takiego??
Wczesne modele D70 padały jak muchy. Jedyną odznaką życia była migająca dioda zapisu karty. Okazało się, że jakiś element nawalał. Było tego tak dużo, że Nikon musiał to naprawiać za darmo nawet po gwarancji.
czyżby powtórka z rozrywki :) hehe
1. Czy w instrukcji do D90 są wymienione certyfikowane do tego modelu przez Nikona karty pamięci?
2. Czy problemy występują na tych właśnie kartach?
brodnica
31-12-2008, 17:25
Czemu wszyscy tak uparli się tak na kartach pamięci? Skoro błąd pojawia się na różnych? Z tego co czytam i juz tutaj pisałem podczas wyskakiwania tego błędu aparat wydaje nieco inny odgłos "chlipnięcia"! Wniosek sam się nasuwa: Co ma do tego karta? Przecież najpierw jest "chlip" a potem dane wędrują na kartę. Skoro podczas "chlipnięcia" następuje jakiś błąd, podejrzewam że błędne dane przekazywane są na kartę i dlatego pojawiaja się dodatkowo błędy zapisu. Ja stawiam na migawkę lub jej sterownik. Jeżeli migawka nie otworzyła się we wcześniej ustalony przez aparat sposób dane odebrane przez maryce są inne niż oczekiwane przez procesor. Idziesz do kawiarni i zamawiasz kawę a kelner przynosi śledzie w oleju... Też byście się zdziwili...
Czemu wszyscy tak uparli się tak na kartach pamięci? Skoro błąd pojawia się na różnych? Z tego co czytam i juz tutaj pisałem podczas wyskakiwania tego błędu aparat wydaje nieco inny odgłos "chlipnięcia"! Wniosek sam się nasuwa: Co ma do tego karta? Przecież najpierw jest "chlip" a potem dane wędrują na kartę. Skoro podczas "chlipnięcia" następuje jakiś błąd, podejrzewam że błędne dane przekazywane są na kartę i dlatego pojawiaja się dodatkowo błędy zapisu. Ja stawiam na migawkę lub jej sterownik. Jeżeli migawka nie otworzyła się we wcześniej ustalony przez aparat sposób dane odebrane przez maryce są inne niż oczekiwane przez procesor. Idziesz do kawiarni i zamawiasz kawę a kelner przynosi śledzie w oleju... Też byście się zdziwili...
Też jestem tego zdania. Uważam że coś się zacina przy migawce lub mechanizmie podnoszenia lustra. Oceniam winę karty w tych problemach na max 10%. Odgłos w trakcie i po wykonaniu zdjęcia moim zdaniem dobitnie o tym świadczy. A skoro dane nie są poprawne to karta świeci i się zawiesza. Dziwi mnie to, że Panowie w serwisie Nikona twierdzą, że pierwszy raz o tym słyszą. Wystarczy poczytać to forum i inne zagraniczne, żeby zobaczyc że coś jest nie tak
Miałem kiedyś model D70 i taki z nim problem jak tutaj opisywany. Miałem do niego 2 karty pamięci : Extreme III i Kingstona, oraz 2 akumulatory (oryginał i zamiennik) i problem występował zarówno na obu akumulatorach jak i z jedną i drugą kartą. Problem z tym zawieszaniem się stopniowo nasilał a serwis w Warszawie kazał mi wysłać aparat do ekspertyzy i ewentualnej naprawy (podejrzewali uszkodzenie mechanizmu lustra). Taka przypadłość była opisywana na tym forum wielokrotnie i ku mojemu zdziwieniu problem występował nie tylko z modelami D70/70s ale nawet z D80 i to z nowymi egzemplarzami !!! Teraz z tego co piszecie nowy D90 ma to samo i to chyba bardzo smutne, że coś się w tych aparatach dzieje... Z mojego "doświadczenia" w tym temacie nie jest to wina karty tylko chyba wciąż tego mechanizmu sterowania lustrem albo migawki. Autorowi tego wątku sugeruję poszukać w wyszykiwarce informacji na temat tego problemu, który był wielokrotnie tutaj przedstawiany. Ale jeśli ma aparat na gwarancji, to nie zastanawiać się tylko reklamować.
Borys1000
04-01-2009, 12:36
Cześć też mi się to przytrafiło ale tylko raz jak byłem w górach na ok. 900 m a temperatura -9 , od tego czasu działa bez problemu .
Mam kartę 16 GB Extreme 30m/s .
Nie wiem może nie lubi jak jest zimno
Nie wiem może nie lubi jak jest zimno
na pewno błąd ten nie jest wynikiem temperatury. u mnie aparat się zawiesił w temperaturze pokojowej ok 25 stopni.
Wydaje mi się że spory problem może być z udowodnieniem że coś się dzieje z aparatem. Jeśli zawiesza on czasem raz na kilka zdjęć a innym razem, raz na 100, 200 czy 400 zdjęć, to jak udowodnić że coś się z nim dzieje. W serwisie zrobią kilka zdjęć testowych, wszystko będzie działało dobrze i odeślą z powrotem. A po odebraniu aparatu i zrobieniu przykładowo setnego zdjęcia aparat znowu się zawiesi.
Wysłałem maila do nikona dzień przed Sylwestrem i czekam na odpowiedz. Jak będę miał jakieś informacje to dam znać. W najgorszym wypadku będę odsyłał do Warszawy.
Problem z tym zawieszaniem się stopniowo nasilał a serwis w Warszawie kazał mi wysłać aparat do ekspertyzy i ewentualnej naprawy (podejrzewali uszkodzenie mechanizmu lustra).
Więc usterka została stwierdzona a aparat naprawiony??
D.Anihilati
04-01-2009, 14:30
FJ ma świetne układy z serwisem NIKONA.
Stracisz rękojmie.
Jesli piszesz o "niezgodnosci towaru z umowa" to mylisz sie.
Jesli chodzi o gwarancje lub "niezgodnosc towaru z umowa" to do klienta nalezy wybor, na ktory z tych dwoch sposobow chce dochodzic swoich racji. Jesli zaczyna dochodzic swoich praw odnosnie danej usterki to MUSI dochodzic swoich praw odnosnie TEJ usterki wybrana przez siebie droga. Natomiast w przypadku innej usterki ma znow prawo wyboru.
Dochodzenie roszczen z tytulu "niezgodnosci towaru z umowa" odbywa sie miedzy klientem a sprzedawca, natomiast z tytulu gwarancji - miedzy klientem a gwarantem (zwykle producentem), co oznacza zwykle (ale tak byc nie musi), ze w pierwszym przypadku zanosimy towar do sklepu, a w drugim do serwisu. Czesto sprzedawca moze pelnic role posrednika miedzy klientem a gwarantem (tak jest np. w mediamarkcie i podobno w FJ) - odbierajac uszkodzony towar i przekazujac do naprawy gwarancyjnej serwisowi, dlatego oddajac sprzet do sklepu nalezy zaznaczyc jaka droge wybieramy. Jesli decydujemy sie na naprawe gwarancyjna (bo np. zasady gwarancji sa korzystniejsze niz przepisy wynikajace z ustawy o szczegolnych zasadach sprzedazy kosumenckiej...) to nie ma znaczenia czy oddamy sprzet bezposrednio do serwisu czy przez sklep/sprzedawce (np. fotojokera).
Witam wszystkich forumowiczów,
Czytam sobie ten wątek od pewnego czasu.
Moje przemyślenia co do problemu D90.
Mam 3 karty Sandisk, A, B i C, wszystkie z pewnego źródła.
Używam wszystkich kart zamiennie z D90, Canonem G9, palmtopem i laptopem.
Testy:
1. Wszystkie karty chodzą bez problemów w Canonie i palmtopie.
2. Karty A i B chodzą bez problemów w laptopie i D90
3. Karta C przysparza problemów w laptopie i D90. W D90 dostaję raz na jakiś czas opisywany tu błąd. W laptopie problem z tą kartą polega na tym, że karta jest widziana tak, jakby była chroniona przed zapisem. Można z niej kopiować pliki na laptopa, nie można usuwać ani nic wgrywać. Problem w laptopie nie występuje zawsze, tylko od czasu, do czasu.
4. Problematyczna karta C jednak, działa wyśmienicie podłączona do laptopa przy użyciu czytnika, który razem z nią dostałem; SanDisk Micromate (działa też z innymi czytnikami bez problemów).
Mój wniosek:
Karta C "ma w sobie coś", co powoduje problemy w zapisie zarówno w laptopie, jak i w D90.
Ja stawiałbym na suwak chronienia przed zapisem, bo to raczej on tylko może powodować problemy z zapisem.
Wynikiać z tego może, że zarówno D90 jak i laptop, mają czytnik kart, który w połączeniu z właściwościami tej karty (coś z suwakiem chronienia przed zapisem prawdopodobnie) sprawia problemy.
Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, czy nie, ale takie są moje wnioski na podstawie testów.
Pozdrawiam
Szadzik
Edit 1:
W wątku na dpreview: http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1034&message=30189860&changemode=1
Sugerują, że karta może być niewystrczająco mocno wciśnięta i trzebą ją docisnąć.
Edit 2
W laptopie kilkakrotnie wkładałem kartę i wyjmowałem, raz dociskając jwręcz na siłę, a raz wkładając tak jak inne karty i problem wówczas znikał.
Szadzik. Fajnie rozwinąłeś temat. Ale wydaje mi się że przy wkładaniu karty do D90 nie da jej się w jakiś sposób "mocniej docisnąć". Jestem nadal zdania że nikon powinien wydać jakieś oświadczenie w związku z tym problemem. Ale jeśli byłby to jakiś większy problem to Nikon na pewno tego oficjalnie nie ogłosi bo zostali by "zalani" przez osoby chcące reklamować swój sprzęt. Przeglądałem dzisiaj net i problem ten nie występuje tylko w D70 D80 czy D90 ale także na D700 czy D2. Więc faktycznie może to być problem z niektórymi kartami.
nie mam pojęcia co o tym wszystkim sądzić. 1 raz error miałem jak robiłem fotki na koncercie, 2 raz w klubie jak robiłem zdjęcia dla portalu internetowego, a trzeci raz w domu.
A używa ktoś kart firmy Lexar (http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=505648584) z serii Professional?
Szadzik. Fajnie rozwinąłeś temat. Ale wydaje mi się że przy wkładaniu karty do D90 nie da jej się w jakiś sposób "mocniej docisnąć". Jestem nadal zdania że nikon powinien wydać jakieś oświadczenie w związku z tym problemem. Ale jeśli byłby to jakiś większy problem to Nikon na pewno tego oficjalnie nie ogłosi bo zostali by "zalani" przez osoby chcące reklamować swój sprzęt. Przeglądałem dzisiaj net i problem ten nie występuje tylko w D70 D80 czy D90 ale także na D700 czy D2. Więc faktycznie może to być problem z niektórymi kartami.
nie mam pojęcia co o tym wszystkim sądzić. 1 raz error miałem jak robiłem fotki na koncercie, 2 raz w klubie jak robiłem zdjęcia dla portalu internetowego, a trzeci raz w domu.
No właśnie, jeśli chodzi o cztrniki ze sprężynką, to raczej nic się nie da w tym względzie zrobić.
Nikon musłaby przerabiać D90, żeby styki były bliżej a to oznaczałby konieczność wymiany zbyt wielu aparatów. Można zapomnieć.
Więc usterka została stwierdzona a aparat naprawiony??
Nie ! Tak jak napisałem w pierwszym zdaniu dotyczyło to Nikona D70, którego już nie mam bo sprzedałem (jak sprzedawałem to działał :) ). Teraz mam od 5 miesięcy D80 i jak narazie (odpukać) nie ma problemu z zawieszaniem się. Ale z tego co do tej pory zostało na tym forum napisane problem dotyczy migawki lub mechanizmu lustra. Ktoś kiedyś pisał, że D70s wysłał do serwisu z tym problemem i za naprawę zabecalował ok. 600PLN
Otrzymałem odpowiedz z Nikona. I właściwie nie dowiedziałem się niczego o czym bym nie wiedział.
"W takiej sytuacji proszę o odblokowanie karty pamięci przesuwając blokadę zapisu karty w położenie do zapisu (write), proszę również o sprawdzenie czy styki karty są czyste. Po wykonaniu tych czynności proszę o sformatowanie kart pamięci w menu aparatu oraz o zresetowanie aparatu do ustawień fabrycznych za pomocą dwóch zielonych przycisków znajdujących się na korpusie (jednocześnie przez około 2 sekundy) następnie aparat wyłaczyc i włączyc ponownie. Jeżeli wszystkie te czynności nie pomogą, o ile to możliwe proszę o sprawdzenie aparatu z inną (zatwierdzoną) kartą pamięci."
1. Karta jest odblokowana
2. Karta jest nowa więc nie trzeba chyba czyścić styków
3. Formatowanie chyba każdy posiadacz nowego aparatu czy karty wykonuje
4. Restart robiłem po 2 zawieszeniu.
5. Karty Sandisk są chyba kartami zatwierdzonymi....jakikolwiek model by to nie był.
odpowiedź serwisu sugeruje niewłaściwe działanie karty.
"2. Karta jest nowa więc nie trzeba chyba czyścić styków" -
czasami trzeba i nową oczyścić, bywa róznie, można przez prrzypadek nawet rękoma zabrudzić.
"3. Formatowanie chyba każdy posiadacz nowego aparatu czy karty wykonuje" -
raczej tak, ale jak sugeruje serwis, po opisanych czynnościach warto to zrobić ponownie. Tak w ogóle to warto sformatować od czasu do czasu, aby uniknąć niespodzianek w czasie eksploatacji.
wizualis
06-01-2009, 01:21
Witam,
pierwszy raz wypowiadam się na tym forum, D90 mam od około miesiąca z kitowym obiektywem 18-105, używam karty sandisk 30MB/sek o pojemności 4GB, pstrykam zdjęcia kiedy tylko mogę, jak dotychczas błąd nie pojawił się ani razu i mam nadzieję że tak pozostanie ;]
Czy wiadomo już coś więcej o tym błędzie??
Witam,
Ja też miałem przypadek że wystąpił komunikat CHA0, ale to było bezpośrednio po dotknięciu paluchami styków karty. Po przetarciu ustąpiło.
Ja też miałem przypadek że wystąpił komunikat CHA0, ale to było bezpośrednio po dotknięciu paluchami styków karty. Po przetarciu ustąpiło.
sam komunikat CHA nie jest problemem
zaczyna mnie naprawdę irytować ta sytuacja. Niektórym po wymianie sprzętu znika ten problem, a używają tych samych kart. Więc bądź tu mądry. Problem puszki czy karty??. CHA - problem karty ERR- uszkodzenie aparatu. :confused:
Instrukcja jak pozbyć się błędu Error CHA z D70tki. Wygląda na to że to problem ze stykami czytnika kart w puszcze.
LINK (http://www.stephanmantler.com/wordpress/d70s-camera-repair/en/)
Instrukcja jak pozbyć się błędu Error CHA z D70tki. Wygląda na to że to problem ze stykami czytnika kart w puszcze.
LINK (http://www.stephanmantler.com/wordpress/d70s-camera-repair/en/)
Problem opisany w linku, dotyczy czytnika kart CF w D70. Powyginane bolczyki, co nie jest nowością w czytnikach kart CF.
W D90 jest czytnik SD, więc bolczyków tam żadnych nie ma i się na pewno nie powciskały.
Myślałem że w czytnikach kart SD też jest coś takiego. Tak więc temat nadal otwarty.
damian1976
02-02-2009, 19:39
Witam , posiadam nikona d90 od 2 tygodni i.......... witam w klubie osób które mają problem z błędem error u mnie jest to szerszy temat ponieważ pojawia się również błąd f-- wartość przysłony wariuje (ostatnio na kitowym obiektywie 18-105 pokazał mi wartość 36 :):):) po chwili wrócił do normy , błąd error pojawiał mi się zarówno z kitowcem jak i z sigmą 70-200 2.8 tak więc należało by wykluczyć temat obiektywów , ponieważ większość z was zwraca uwagę że błąd może wynikać z użytkowania niewłaściwej karty , ten element też raczej bym odpuścił (ja mam karte sandisc extreme III 8gb) ponieważ błąd ten występuje zarówno na kingstonach jak i lexarach (przewertowałem troszeczkę zachodnich forum:) powiem tak nikon odstawił jakiegoś babola tylko nie bardzo chce w tym temacie zająć oficjalnego stanowiska , natomiast w czeluściach internetu dogrzebałem ciekawej informacji dotyczącej problemów naszej kochanej puszeczki w komunikacji z obiektywami i tu bym dopatrywał się problemu ponieważ zarówno błąd error(na który pomaga tylko twardy reset , wyjęcie baterii) jak i w moim przypadku f-- jak najbardziej może być spowodowany błędem w przekazywaniu informacji między obiektywem a puszką a co za sobą ciągnie konsekwencje zwiechy systemu (prawie jak windows:)) remedium na te problemy ma być przetarcie styków na body nikona bliżej nieokreśloną substancją (na jednym z forum był człowiek który przetarł styki białym winem desperat i o zgrozo pomogło :):)
Reasumując mamy problem panowie a co za tym idzie ma problem też nikon wydając 3500- tyś na sprzęt nie mam ochoty go resetować , kombinować , ślinić i odprawić nad nim szamańskie czary on ma po prostu funkcjonować , panowie z serwisu nikona będą musieli coś wymyśleć ponieważ nadchodzę a mieszkam w Warszawie więc daleko do nich nie mam.....
Pozdrawiam jeżeli otrzymam jakieś sensowne wytłumaczenie tej wpadki to dam znać (zapomniałem że temat dla nikona nie istnieje mimo iż fora nie tylko zachodnie huczą)
Nieco poirytowany ale nadal kochający użytkownik puszeczek firmy ,,N,,
SlaWasII
02-02-2009, 20:16
Trzeba wyprawić posłów do Nikona z dwoma nagimi mieczami...
witam wszystkich posiadam aparacik od 3 miesięcy i tylko raz wystąpił błąd typu f-- pstrykałem podczas mroźnego wieczoru możliwe ze właśnie niska temperatura była tego przyczyna już później nie miałem takich problemów ponieważ zdjęcia robiłem w temperaturach powyżej zera i to właśnie mogła być przyczyna
Mi znowu w piątek wyskoczyło F90 po tym, jak z dworu (a dokładnie to samochodu po godzinie 23) wszedłem z aparatem do kina, leciutkie przekrecenie obiektywu w lewo naprawiło błąd, który już sie nie powtórzył.
D90 mam od jakichś chyba 3 miesięcy. Na razie raz wyskoczył mi ERR. Za cholerę nie mogłem się go pozbyć. Karta SDisk Extreme II 8 G obiektyw N18-200. Chciałem odsyłać do serwisu ale na drugi dzień jeszcze raz na spokojnie wyciągnąłem baterię, kartę, odkręciłem obiektyw, poskładałem wszystko do kupy i nie wiedzieć czemu zaczęło działać. Do tej pory działa...
Co do serwisu Nikona to jest to jakieś wielkie nieporozumienie. Już ponad miesiąc czekam na wycenę naprawy lampy. Jeszcze nawet nie zaczęli naprawiać tylko myślą ile może to kosztować. Masakra... To jest mój pierwszy sprzęt Nikona w życiu ale z takim podejściem firmy do klienta to nie wiem czy nie ostatni...
damian1976 - ja mam Error CHA od czasu do czasu, i pare razy też zdarzyło się F-- mimo że obiektyw był podłączony poprawnie i aparat pracował w pokojowej temperaturze.
Jedno co mnie wkurza to fakt że będę musiał go osobiście odesłać pocztą. Dlatego zastanawiam się czy nie poczekać lepiej aż Nikon wprowadzi usługę zwiększenia bufora to przy okazji zrobiłbym sobie upgrade.
damian1976
03-02-2009, 17:01
Nie do końca wiesz czy obiektyw jest podpięty prawidłowo (nie do końca wiesz czy dane odczytywane z obiektywu i przesyłane do korpusu są o.k a najprawdopodobniej nie stąd nasze problemy najprawdopodobniej) ale najbardziej irytujące jest to że my musimy kombinować o co chodzi a Nikon nie widzi żadnego problemu a porada typu pan sformatuje kartę doprowadza mnie do szału:) jakbym dzwonił na błękitną linie tpsa , jedynym wytłumaczeniem dla mnie jest to że panowie w serwisie siedzą okopani w ziemi bez prądu wodę i żarcie im dowożą co dwa tygodnie a internet to dla nich pojęcie nie znane :)
prawdopodobieństwo że zmieni coś nowe oprogramowanie jest według mnie znikome
(mój aparacik też pracuje w warunkach temperatury pokojowej i nie ma to dla niego znaczenia)
Myślę że obiektyw trudno jest podłączyć nieprawidłowo. Pytanie czy na stykach między obiektywem a puszka wszystko jest ok.
damian1976 - myślę że dobrze kombinujesz, ale napisz koniecznie co powiedzieli w serwisie.
Co prawda nie miałem jeszcze żadnego błędu w moim D90 ale niedługo jadę na wycieczkę gdzie aparat przejdzie bojowy chrzest. Obawiam się trochę, że na wyjedźcie mogą zacząć pojawiać się błędy, tym bardziej, że jadę do tropikalnego kraju gdzie jest bardzo duża wilgotność powietrza. W związku z tym chciałbym Was się zapytać czy w momencie gdy pojawi się błąd i trzeba wyciągnąć baterie zdjęcia na karcie są bezpieczne ? Nie chciałbym aby się okazało, że po wystąpieniu błędu zdjęcia zniknęły z karty albo trzeba kartę formatować. Jakie macie doświadczenia z tym związane ?
Dane na karcie są bezpieczne :). Chyba że masz kiepską kartę. Mi kiedyś wywaliło błąd karty Kingston (na Canonie A520) i poleciały wszystkie zdjęcia.
Witam
D90 kupiłem 23 stycznia. Fotki super tylko coś się zaczął zawieszać Errr i F-- .
1. Na początku myślałem że to ja coś sknociłem , doświadczenia nie mam może coś źle poustawiałem lub coś innego, od tej pory tylko auto.Problemy występowały dalej...
2. Pomyślałem że : Temperatura poniżej zera to może wpływ temperatury więc tylko w domku i czekałem aż się ogrzeje jak był przenoszony z zewnątrz ale problemy dalej ...
3. Dzisiaj poczytałem ten wątek i hehhe ... zawiesił się całkowicie F-- , włączanie wyłączniae nie pomaga , trzeba było 2 razy baterię wyciągać - nie pomogło. Dopiero reset ( kosz + pole ostrości na 2 sek ) dało radę. Ponadto zaobserwowałem że dioda od karty pamięci się świeci non stop.
Dodatkowe błędy/problemy :
1. Karta oryginał Sandisc 4 GB EXtreme III nie wchodzi lekko w gniazdo , odrobinkę trzeba dopchnąć aby weszło do połowy a potem już lekko aż do zablokowania.
2. Na karcie raz miałem błąd odczytu nie chciało mi odczytać 6 plików (read error w windowsie)
3. Obiektyw - Nikkor 18-105 (kitowy) - ponieważ to moja pierwsza lustrzanka poprosiłem sprzedawcę (fotojoker) aby mi pokazał jak się montuje obiektyw. Jak zamontował nie był zdejmowany do dziś. Ponieważ na wątku ktoś pisał że może być problem ze stykami odpiąłem obiektyw (naprawdę delikatnie wg manuala) i zobaczyłem że na jednym z zaczepów (to chyba się nazywa bagnet, takie plastikowe trzy wypustki) jest lekko zdarty, usunąłem zadry (niewielkie)
4. Podpinanie do laptopa - po instalacji sterowników nie wykrywany był na żadnym porcie ani na innym kompie. po resecie - jak ręką odjął.
Jutro pojadę w teren i pomęczę go dotąd aż się zawiesi, a poniedziałek rano oddaję sprzęt do serwisu, chociaż wolałbym wymienić na inny egzemplarz.
Moje pytanie :
1. Mam problemy jak powyżej ze sprzętem za prawie 4000 tyś (kit + pierdoły). Z aparatem za 1000 zł (olympus SP560Z) nie miałem w ogóle problemów i co najmniej tego samego spodziewałem się po droższej amatorskiej lustrzance Nikona. Czy mogę domagać się wymiany sprzętu ? Jeśli tak to od kogo (Fotojoker czy serwis Nikona) ?
Pozdrawiam
malysan
ziellonny
07-02-2009, 23:12
Ja mam podobny kłopot z D90 i wydaje mi się że to kwestia mocowania obiektywu. Jakiś czas temu założyłem taki wątek: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=85285
Mariusz888
07-02-2009, 23:13
To Fotojoker sprzedał Ci wadliwy aparat więc to oni muszą Ci go wymienić :)
Kundzior
07-02-2009, 23:16
Nic nie wymienią idź oddaj na gwarancji. Znany problem z Nikonem FJ ma świetne układy z serwisem szybko zrobią.
chyba że naprawdę cały ten problem to kwestia przeczyszczenia styków w obiektywie i w puszcze i może wszystko śmigać dobrze. Macie jakieś nowe pomysły ?? ;>
W niedziele oddałem aparat do sklepu. Doradzono mi aby oddać w ramach niezgodności z umową a nie na gwarancji co niniejszym uczyniłem.
Przed oddaniem w sklepie sprawdziłem ze sprzedawcą jaki jest luz pomiędzy obiektywem a puszką. Można było kręcić wokół osi ( tak jak się zakręca obiektyw) o około 1 mm oraz odrobinę w górę i w dół.
W tej chwili czekam na odpowiedź z serwisu. Jak będę coś wiedział to napiszę.
Z tego co wyczytalem na niemieckim forum to Nikon nawet zastanawial sie nad wstrzymaniem dystrybucji D90 z powodu bledow i usterek jakie wystepuja w tej puszcze. Tez myslalem nad zmiana sprzetu ale z tego co widze to trzeba poczekac. W Niemczech D90 porownywany jest do systemu Windows Vista, tzn. ilosc bledow zniecheca do kupowania tego sprzetu i jest to tylko jakas przejsciowka...byc moze niedlugo wyjdzie D95 ??
Z tego co wyczytalem na niemieckim forum to Nikon nawet zastanawial sie nad wstrzymaniem dystrybucji D90 z powodu bledow i usterek jakie wystepuja w tej puszcze. Tez myslalem nad zmiana sprzetu ale z tego co widze to trzeba poczekac. W Niemczech D90 porownywany jest do systemu Windows Vista, tzn. ilosc bledow zniecheca do kupowania tego sprzetu i jest to tylko jakas przejsciowka...byc moze niedlugo wyjdzie D95 ??
Moglbys podac linka do tej wypowiedzi o wstrzymaniu dystrybucji?
to wyczytalem na Niemieckim forum...( juz okolo 4 tygodnie temu) i nie napisalem ze wstrzymal produkcje tylko ze sie zastanawial nad tym aby ja wstrzymac.....ale zaznaczam ze sa to tylko wypowiedzi na forum....ile w tym prawdy tego ci nie moge powiedziec...to wie tylko Nikon....ale cos w tym musi byc....chyba Japońce nie dopracowali czegos do konca.
SlaWasII
11-02-2009, 01:08
to wyczytalem na Niemieckim forum...( juz okolo 4 tygodnie temu)
Na którym forum?
Władca Pixeli
11-02-2009, 01:49
Na dpreview co chwila pojawia się post o tym problemie. Ciekawe dlaczego Nikon milczy i udaje, że wszystko jest OK
Na którym forum?
skacze po 3 forach...wiec musze poszukac na ktorym to bylo...czytalem tylko przelotnie bo sprawa mnie nie dotyczy.... ale faktem jest ze problem istnieje.
Witam
umnie tez pojawił sie problem ciągłego ERR podczas robienia zdjec w d90 z obiektywem nikkor 50mm1.4g i karta sandisk extreme III 8gb.
czytałem na róznych forach ze problem moze tkwić w karcie pamieci... ale zauwazyłem ze err wyskakuje mi takze czasami przy przełączaniu na tryb LV....
GEnrealnie aparat po włączeniu czasami potrafi zrobic 200zdjec i nic - zero problemów, a czasami juz po kilku zdjeciach zaczynają notorycznie wyskakiwać ERRory......
Odesłałem aparat do sklepu.... ale gosć ze sklepu stwierdził ze zrobił nim ponad 100 zdjec i nic mu sie niepojawiło.. wiec aparat odesłał twierdząc ze pewnie sie "odwiesił"......
Oczywiscie dalej sie zawiesza a Ja niewiem co mam z tym dalej zrobi.... odesłac i ządać zwrotu pieniedzy czy odesłac do serwisu nikona......
tak wyglada zdjecie z ERR
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img87.imageshack.us/my.php?image=62109743fl8.jpg)
a tak normalne zrobione klatke wczesniej
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/my.php?image=72568487hy0.jpg)
Mechanick
15-02-2009, 14:17
W innym wątku o tym temacie już pisałem że miałem do czynienia z dwoma egzemplarzami D90+kit i nic się nie działo. Drugi zestaw mam już od kilku miesięcy i żadnych usterek z mocowaniem obiektywów czy błędów. D90 to raczej sprawdzona konstrukcja, w końcu od strony mechanicznej to D80. Może ukaże się nowa wersja softu poprawiająca stabilność, choć u mnie nie ma takiej potrzeby. Używałem karty SanDisk 4GB 30MB/s i 8GB 20MB/s oraz Lexar 2GB.
z tego co czytam to Ci którzy nie mieli żadnego błędu mają niesamowite szczęście. i nie powiedziałbym że to jest kwestia softu. wynikałoby z tego że niektórzy mają v1.0 w poprawnie działającym aparacie a inni mają wersję 1.0 i aparat szwankuje.
Mechanick
15-02-2009, 18:24
"Niesamowite szczęście"? Błędy sygnalizują osoby które te błędy dopadły. Ci którym aparat pracuje bez problemu raczej o tym nie mówią, tak więc nie wiadomo jaki jest odsetek tych z błędami...
tak czy siak coś jest nie tak :) i wątpię żeby to była wina softu.
miałem do czynienia z dwoma egzemplarzami D90+kit i nic się nie działo. Drugi zestaw mam już od kilku miesięcy i żadnych usterek z mocowaniem obiektywów czy błędów.
A co było nie tak z Twoim pierwszym zestawem ?
"Niesamowite szczęście"? Błędy sygnalizują osoby które te błędy dopadły. Ci którym aparat pracuje bez problemu raczej o tym nie mówią, tak więc nie wiadomo jaki jest odsetek tych z błędami...
No, faktycznie nie wiadomo. Jednakże z osób tu pisujących spora część takowe jednak ma, czyli to nie jest raczej ewenement.
Ja mam D90 od niedawna (ok. 2k zdjęć) i nie miałem ani razu "err", karta SD Extreme3, 20MB kupiona w sklepie dla idiotów. Ale za to miałem już ze trzy razy blokadę wyzwolenia migawki (na wyświetlaczu pojawia się "F--"), czyli kolejny kwiatek od Nikona, który ludzie wiążą z felerną komunikacją body z obiektywem, szczególnie kitowym, ale nie tylko.
Piotr
Mechanick
15-02-2009, 21:17
A co było nie tak z Twoim pierwszym zestawem ?
Nic, nie był mój :) Testowałem przed zakupem własnego, który mam obecnie.
Może w takim razie niech w wątku wpisują się też osoby które mają D90 i nie stwierdziły usterek. Będzie może jakiś punkt odniesienia zanim nastąpi masowa panika i rytualne podpalanie włosów :)
Myślę że gdyby istniał błąd w konstrukcji aparatu to ujawniał by się u każdego. Skoro tak nie jest to może jest montowana jakaś zawodna część która u niektórych szwankuje.
nikond90
15-02-2009, 21:19
miałem często f-- ale od czasu zmiany obiektywu z nikkora 18-105 na sigmę, blokady migawki nie było.
Może w takim razie niech w wątku wpisują się też osoby które mają D90 i nie stwierdziły usterek. Będzie może jakiś punkt odniesienia zanim nastąpi masowa panika i rytualne podpalanie włosów :)Nie stwierdzilem takiego problemu po prawie 3000 zdjeciach (obiektywy N24-120, N50 f/1.8, karty Sandisk Extreme III 20MB/s i 30MB/s).
miałem często f-- ale od czasu zmiany obiektywu z nikkora 18-105 na sigmę, blokady migawki nie było.
Ja również nigdy nie miałem F--, może dlatego że nigdy nie miałem N18-105 :-D
Obiektyw 18-105, jakieś 1500 klapnięć i zero problemów.
Obiektyw 18-70 oraz Sigma 70-200, karta Lexar 4GB. Żadnych problemów. Coś mi się widzi, że diabeł tkwi w szkle 18-105, a przynajmniej w niektórych jego egzemplarzach
PiotrB_86
16-02-2009, 00:24
Witam. To może jakąś ankietę zrobimy? Ja też mam D90 i N18-105 od jakiegoś miesiąca i żadnych błędów nie było, a karta to Toshiba Professional 4GB 20MB/s.
andy32_pl
16-02-2009, 00:33
A może problem dotyczy konkretnej serii produkcyjnej aparatu/obiektywu? może dało by się stwożyć bazę nr-ów dla przypadków generujących błędy i można by znaleźć jakąś prawidłowość? :)
brodnica
16-02-2009, 01:02
Ja juz probowałem robić ankietę na ten temat - aparaty sprawiające błedy pojawiały się w różnych sklepach i hurtowniach. Ja mój kupiłem w FJ i się krzaczy, tydzień później w tym samym sklepie kupowałem drugi dla kolegi i ... jemu chodzi bez zarzutu.
Ja już kiedyś gdzieś pisałem, że może być to problem "smarowania", moje body krzaczyło się jak głupie na różnych kartach i różnych obiektywach, ale od pewnego czasu problem zniknął! Krzaczył się do ok. 3000 zdjęć i przestał. Teraz mam okolo 4 tys. i problemu nie ma - faktycznie mniej teraz z niego korzystam z uwagi na brak czasu, ale mimo wszystko od 1000 fotek nie mam problemu. Why? Oto moja teza:
Nie jestem żadnym "specem" od wnętrzności, ale z pewnością lustro a raczej mechanizm jego podnoszenia jest jakoś smarowany i może przycinanie się tego mechanizmu było przyczyną błedów? Teraz smar dobrze się rozprowadził więc problemu nie mam? Skąd ten wniosek: podczas błędu - aparat nie rejestruje zdjęć i jego "chlipnięcie" jest "połowiczne". Odnosi się wrażenie, że brakuje końcówki standardowego odgłosu podnoszenia i opadania lustra. Gdy występuje ten błąd nie jest on pojedyńczy a dotyczy serii zdjęć. Mojemu nikosiowi zawsze pomagały klapsy w korpus z pięści. Problem znikał i pojawiał sie znowu po jakimś czasie - znowu seria z piąchy i problem ustępował. Nie wiem..., to tylko moje przypuszczenia... przecież elektronika się nie naprawiła od poklepywania korpusu heheh.
A co do błedów, wiele osób myli standardowe błędy np źle zapiętego obiektywu, który nie "zaskoczył" na zatrzask z błędem typowym dla serii d90, o ktorym mowa w tym temacie, dlatego robi się w tym temacie małe zamieszanie.
andy32_pl
16-02-2009, 01:17
Witaj Brodnica
Twoja wypowiedź nie zmiena faktu że "teoretycznie" aparaty lub obiektywy dające w kość mogą pochodzić z konkretnej(nych) partii produkcyjnej. Np: zastąpiono smar innym, dostawca dostarczył "podobny" itp... Czytałem na forach o tym problemie u innych użytkowników kożystających z obiektywu 18-105 z innymi aparatami (nie D90 ) , ja takowego nie doświadczyłem a zrobiłem nim około 4000 fotek. Był wyprodukowany w Tailandii nr ser3205.... i zaręczam nie rozpieszczam aparatu jezeli idzie o warunki pracy.
Pozdrawiam :).
Mechanick
16-02-2009, 16:48
U mnie obiektyw to 321854... z Tajlandii. Body 60830... Kupiony w MM. Może od jakiejś serii już cosik usprawnili. Zamówiłem sobie 50mm 1.8, zobaczymy czy z nim będzie body działać równie bezproblemowo co z kitem.
Ja juz probowałem robić ankietę na ten temat
Może warto taką ankiete kontynuować? W miarę przybywania nowych uzytkowników będzie coraz lepszy przegląd sytuacji i ludziska może nie będą się stresować.
umnie body MadeinTajland - 609291 - na tzw ERRorze non stop...... :/
PiotrB_86
16-02-2009, 21:59
U mnie Body 61348XX a obiektyw 322373XX też kupiony w media M a wyprodukowano na Tajlandii i na razie oby tak dalej bez errora.
chrzania
16-02-2009, 23:08
witam mam nikona d90 od wrzesnia 2008 czyli jest to egzlamplarz z pierwszej parti w polsce
jak narazie nie wysoczyl mi zaden error ani tym podobne aparat sprawdzil sie bezrpoblemowo na marozie
posiadam karte sandisk ultra II 4gb numerek 6000345 made in thajland (obiektyw sigma 17-35)
ale skoro jestem na tym watku to cos musialo sie stac :) wiec.. dioda od karty pamieci zaczela sobie mrugac i tak juz mruga i przestac nie chce, ktos poprzednio napisal o podobnym problemie
brodnica
17-02-2009, 22:50
w takim razie i ja Wam podam moje dane:
kupiony jakoś we wrześniu w sieci FJ ... to już pół roku! Jak ten czas leci! A ja jakoś wciąż mówię o nim "nowy" - czas to zmienić :P
body 60204XX
obiektyw 320531XX
brodnica
17-02-2009, 22:56
Tak się zastanawiam... może komuś tak jak mi a raczej mojemu Nikosiowi problem zanika a raczej zanikł? Dziś przypadkowo rozmawiałem ze szczęśliwym posiadaczem D90, ktoremu początkowo aparat wariował a od pewnego czasu przestał. Podobnie jak ja ma około 4kilo przebiegu
Witam
Wreszcie otrzymałem moje D90 z kitem 18-105 z serwisu. Stwierdzili że aparat jest ok i prawdopodobnie to wina karty. Karta została wymieniona na nową (Sandisk 4GM EX III 20 Mb/sec). W ciągu najbliższych 2 tygodni będę miał okazję potestować ostro aparat to się zobaczy czy będą dalej te błędy ERR , F-- , CHF (wszystkie miałem nieregularnie).
Aparat kupiony FJ
Body : 6048943
obiektyw: 32108724
Made in Tailand
Wszystkie body podobno są robione w Tajlandii.
Pozdrawiam
Ja tam myślę, że pisanie tych numerków jest bez sensu.
Chyba, że ktoś je rozkoduje i usystematyzuje.
Piotr
Witam
Wreszcie otrzymałem moje D90 z kitem 18-105 z serwisu. Stwierdzili że aparat jest ok i prawdopodobnie to wina karty. Karta została wymieniona na nową (Sandisk 4GM EX III 20 Mb/sec). W ciągu najbliższych 2 tygodni będę miał okazję potestować ostro aparat to się zobaczy czy będą dalej te błędy ERR , F-- , CHF (wszystkie miałem nieregularnie).
I właśnie dlatego nie odsyłałem aparatu od razu do serwisu bo przypuszczałem, że taka będzie odpowiedź. Problem w tym że Nikon nie widzi żadnego problemu, bo specyfika jest taka że te błędy mogą wyskoczyć co kilka zdjęć albo raz na kilkaset. Więc dostają reklamacje, uruchamiają aparat i widzą że wszystko ok więc odsyłają z powrotem.
Jak pisałem do nich maila z fotką tego problemu to nawet nie zasugerowali że to mogą być jakieś problemy ze stykami, tylko od razu że to jest na pewno wina karty.
Mój również jest z jednej z pierwszych partii, wrzesień 2008. Był w tropikach -dżungla 35st/98% wilgotności gdzie lekko nie miał i często parował. Teraz zima gdzie z kolei marznie. Żadnych błędów. Natomiast słabo zaczął działać AF z nikkorem 17-55 i jest w serwisie. Sandisc Extreme II 16GB, Sandisc III 4GB, około 3500 zdjęc. Z 18-105 nie chodził.
Ja swój kupiłem w październiku w agito.pl. Zrobiłem jakieś 1000fotek i jak narazie 2 errory i parę razy F-- (czego jak już wiemy w serwisie tak łatwo nie udowodnię). Poza tym 2 mocno widoczne hoty.
Phoenix20_pl
22-02-2009, 03:02
Nie musi grzebać. Zanim wyśle niech sprawdzi co może: karta, bateria, obiektyw. Bezmyślnie wyśle do serwisu i mu jeszcze coś zepsują... ;)
A jak nie zepsują to i tak będzie czekał na aparat nie krócej niż 2 tygodnie... :(
tomek 93
22-02-2009, 13:36
Ja również przyłączę się do wątku, na początek Witam wszystkich.....
Zakupiłem aparacik z kitem w ABfoto w DG, w styczniu tego roku
body nr:611xxx
obiektyw nr: 3212xxx
oczywiście Thailand
jak narazie odpukać....... już pewnie z 2000 fotek strzeliłem i jak narazie problemu nie widać
pozdrawiam
nazirus2411
22-02-2009, 20:43
moj tez sie wiesza , kupiony w UK nr.7418410
brodnica
23-02-2009, 13:29
Widzę, że wątek zaczyna umierać. Przesyłajcie dane dotyczące Waszych aparatów, to pomoże je poukładać i może wyciągniemy z tego jakieś wnioski. Tak jak kilka dni wcześniej pisałem, mój Nikoś przestał się zawieszać i wydaje mi się, że może to być wina smarowania. Dlatego ponawiam pytanie: czy komuś aparat przestał wariować? Może niech wszyscy szczęśliwi i ci mniej szczęśliwi posiadacze D90 przesylaja takie dane:
1. NR body (bez ostatnniej jednej lub 2 cyferek)
2. miesiąc zakupu, nazwa sklepu + miasto
3. liczba zdjęć do pierwszego problemu
4. częstotliwość problemu
5. Wasze sposoby na problem
6. obecny przebieg aparatu
7. karty na jakich występował problem
8. obiektywy, z którymi się wieszał
9. Wasze wnioski i spostrzeżenia
Moje dane:
1. body 60204XX
2. wrzesień, FJ Bydgoszcz
3. 150
4. początkowo co 5-10, potem 50-100, widać było że problem pojawia się coraz rzadziej
5. pukanie w korpus - najlepiej o twardą powierzchnię - z wyczuciem oczywiście
6. 5000 (od prawie 1500 zdjęć brak błędu)
7. SD Extreme III 4GB, SD Ultra II 1GB
8. N 18-105 VR, N 50 1,8D
9. serwis kazał restartować korpus ale to nie pomagało. Wydawało mi się, że pomagało odkręcenie i przykręcenie obiektywu. Zauważyłem, że pomagają wstrząsy. Od tego czasu waliłem go albo pięścią albo pukałem nim o stół - coś a'la "upuszczenie" z wysokości kilku milimetrów. Taki wstrząs ZAWSZE pomagał! Oczywiście trzeba robić to z wyczuciem.
Ja proponowałbym wysłać ten temat do nikona aby go przeczytali. Może dopiero wtedy ktoś zauważyłby skalę problemu. Jakbym mieszkał w Warszawie to już na pewno dawno bym odwiedził serwis. No ale widzę że nic nie wiadomo na temat tego problemu, zarówno użytkownikom, jak i pracownikom serwisu (nikt nie potrafi określić co jest konkretną przyczyną). Myślę że nie ma sensu podawać numerów body ani szkieł bo błąd występuje u ludzi którzy kupili miesiąc po premierze i u tych którzy mają aparat zaledwie od 1-2 miesięcy.
Mi także kazali w serwisie restartować aparat i wymienić kartę. Na szczęście problem często nie występuje (narazie 2 razy error i parę razy F--)
Mam nadzieję tylko że za parę miesięcy nie okaże się że Nikon zrobił bubel i nie chce się do tego przyznać.
Władca Pixeli
24-02-2009, 06:36
Ja proponowałbym wysłać ten temat do nikona aby go przeczytali. Może dopiero wtedy ktoś zauważyłby skalę problemu. Jakbym mieszkał w Warszawie to już na pewno dawno bym odwiedził serwis. No ale widzę że nic nie wiadomo na temat tego problemu, zarówno użytkownikom, jak i pracownikom serwisu (nikt nie potrafi określić co jest konkretną przyczyną). Myślę że nie ma sensu podawać numerów body ani szkieł bo błąd występuje u ludzi którzy kupili miesiąc po premierze i u tych którzy mają aparat zaledwie od 1-2 miesięcy.
Mi także kazali w serwisie restartować aparat i wymienić kartę. Na szczęście problem często nie występuje (narazie 2 razy error i parę razy F--)
Mam nadzieję tylko że za parę miesięcy nie okaże się że Nikon zrobił bubel i nie chce się do tego przyznać.
Niestety bardzo często firmy udają "głupa" i twierdzą, że problemu nie ma albo pierwszy raz słyszą.
Już wielokrotnie dzwoniłem do różnych firm z problemami i zawsze ta sama śpiewka: "pierwszy raz o tym słyszą".
Wielokrotnie w czasie rozmowy udawało się znaleźć na google, że podobne problemy ma tysiące innych użytkowników. Po takim stwierdzeniu dość często zmieniano zdanie i zaczynali pomagać.
Proponuję zadzwonić do serwisu i w razie twierdzenia, że nic o tym nie wiedzą, powiedzieć aby zobaczyli na forum Nikona albo na dpreview bo tam też bardzo często piszą o tym problemie.
Ja jak pisałem maila to załączyłem zdjęcie gdzie dokładnie na górnym wyświetlaczu widać error CHA. Napisali żeby zrestartować aparat i że to wina karty.
Ba.......zapomniałem wspomnieć że aparat był OFF, a mimo tego działał.
Witam! Wydaje mi się ,że rozwiązałem problem z D90 i kartami SD. Czytnik kart w Nikonie jest bardzo podatny na zabrudzenia styków kart SD , może to wina materiału z jakiego zrobione są styki w czytniku albo też ze zbyt małej siły nacisku na styki karty tego nie wiem). Mam kartę 16GB PQI czyi taką najtańszą szesnastkę. Z D80 działała wzorowo,tak samo z Laptopem i czytnikiem w stacjonornym kompie. Po 4 miesiącach D90 przestała ją widzieć i wyskakiwał błąd CHA . Nie pomagało formatowanie karty ,resety aparatu itp. Kilka razy zdarzyło mi się ,że D90 zobaczyła tą kartę, jak już ją "widział" to wszystko działało aż do momentu wyjęcia karty z aparatu i ponownego włożenia(czyli już jakieś podejrzenia,że coś nie styka). Było to miesiąc temu od tamtego czasu robiłem fotki na SanDiscku 2GB Extreme III. Dzisiaj ponownie spróbowałem tej 16GB PQI i znowu błąd CHA i nic nie pomaga(format,reset itp.) . Przeczyściłem styki karty spirytusem i zero problemów karta śmiga w D90 jak nowa. Zobaczymy co będzie dalej. Błąd Err też mi czasami wyskakiwał po wkręceniu 50mm/f1.4 na body D90 nigdy zaś po wkręceniu 18-200VR (mam tylko te dwa szkiełka). Zawsze pomagało ponowne odpięcie i zapięcie obiektywu a czasami tylko przełączenie na manulne operowanie przesłoną i ponowne ustawienie na auto (pozycja f16 na obiektywie). Mam nadzieję ,że niektórym pomogłem. Pozdrawiam.
ja jutro może jeszcze też przeczyszczę kartę spirytusem i styki przy obiektywie. Zobaczymy czy pomoże.
Mój kupiony w UK 7407 i testowany z kilkoma obiektywami nie ma problemów.
Jedyny problem był z kartą ERR CHA, przy czym karta ta sprawiała problemy również z laptopem.
Zamieniona na inną tego samego producenta i tej samej pojemności - zero problemów.
przejrzałem wątek i potwierdza się to co mam w robocie...
najwyższa awaryjność wśród lustrzanek amatorskich - D90...
chrzania
25-02-2009, 00:15
hmmm
oddalam aparat z moja wiecznie swiecaca dioda karty pamieci .. nie pomogly resetowania, rozladowywania, wymiany kart itp..
aparat oddalam do serwisu.. jak tak czytam to chyba podpisuje sie pod teoria stykowo-czytnikowa
hmmm
oddalam aparat z moja wiecznie swiecaca dioda karty pamieci .. nie pomogly resetowania, rozladowywania, wymiany kart itp..
aparat oddalam do serwisu.. jak tak czytam to chyba podpisuje sie pod teoria stykowo-czytnikowa
lub w przypadku błędu F--........styków styków obiektywu
Aby opisywany w wątku problem nie występował może wystarczy odpowiednio trzymać aparat? nie za samo body, tylko poddtrzymywać lewą ręką obiektyw. cała historia moim zdaniem dotyczy nie d90 tylko wszystkich lustrzanek, szczególnie z podpiętymi ciężkimi obiektywami - trzymanie za samo body bez poddtrzymania obiektywu może powodować brak styku między obiektywem a aparatem. Szczególnie przy cięższych obiektywach.
Poddtrzymywanie obiektywu nie jest jakąś bardzo upierdliwą sprawą. A trzymanie lustrzanki zawieszonej na szyi, ze zwisającym w dół teleobiektywem musi doprowadzić do rozluzowania.
Pozdrawiam.
to prawda ale w przypadku D90 większość ludzi ma obiektyw kitowy 18-105 (tak mi się wydaje) i nie zaliczyłbym go kategorii "ciężkich obiektywów". a skoro coś luzuje się na stykach z tym obiektywem to co będzie jak się podepnie prawdziwy teleobiektyw ??
SlaWasII
25-02-2009, 20:28
Tak się zastanawiam, jak ja trzymałem aparat z dwukilowym tele? Nie pamiętam... :roll:
czy są jakieś nowe opinie, ktoś jeszcze oddawał do serwisu i czy wiadomo coś nowego??
St Tomas
27-02-2009, 00:19
Ja oddawałem ostatnio na serwis.
Pojawiała mi się informacja o podłączeniu obiektywu bez procesora lub nie podłączeniu żadnego obiektywu, podczas pracy z kitem 18-105.
Czasem też komunikat o podłączeniu lampy nie obsługującej trybu TTL podczas pracy bez lampy.
Czasem pojawiały się jednocześnie.
1,5 miesiąca bez aparatu i znów się ciesze foceniem :P
Na razie wszystko działa.
Ja oddawałem ostatnio na serwis.
Pojawiała mi się informacja o podłączeniu obiektywu bez procesora lub nie podłączeniu żadnego obiektywu, podczas pracy z kitem 18-105.
Czasem też komunikat o podłączeniu lampy nie obsługującej trybu TTL podczas pracy bez lampy.
Czasem pojawiały się jednocześnie.
1,5 miesiąca bez aparatu i znów się ciesze foceniem :P
Na razie wszystko działa.
Cieszymy się razem z Tobą, ale chcielibyśmy też wiedzieć co serwis stwierdził/naprawił ? Co jest przyczyną błędów ?
Dokładnie tak. Co stwierdził serwis??
bartec_n
01-03-2009, 15:40
Witam. To mój pierwszy post i żałuje że go pisze akurat w tym temacie :/
D90ke mam od miesiaca, obiektyw kitowy 18-105, karta SD Ultra II. Problem z "ERR" i "F--" pojawił mi sie juz na następny dzien po zakupie. Zawiesza sie wtedy jak "mu" sie spodoba. Chciałem oddać go na gwarancje do MM gdzie był kupiony ale widze że póki co w odpowiedzi dostane że z aparatem jest wsio "ok".
Pozdrawiam
ja za 2 dni będę jechał do Warszawy zrobić mapowanie matrycy w mojej D90tce i przy okazji dowiedzieć się o co chodzi z tymi errorami. Zarówno F-- jak i Error CHA nie powinny występować w nowych aparatach. Jak będę wiedział coś więcej to napisze.
Witam
Miałem poprzednio te problemy z F-- i CHR (dosyć często). Podesłałem aparat do serwisu . odesłali aparat i napisali ze jest z aparatem wszystko ok i że problem stanowi karta. Karta została wymieniona na nową. Aparat zabrałem na 3 dni do Zakopanego. Temperatury ujemne (do - 5 stopni). Często przenoszony do i z pomieszczeń (z ciepłego do zimnego i na odwrót). 0 problemów. Podejrzewam iż w moim przypadku była to karta (sandisk extreme III 20 Mbit/sec 4 Gb kupiona w zestawie z czytnikiem).
Pozdrawiam
malysan
CHA czy CHR czy to jedno i to samo?? ;>
Miało być CHA - sorry literówka
Witam
Miałem poprzednio te problemy z F-- i CHR (dosyć często). Podesłałem aparat do serwisu . odesłali aparat i napisali ze jest z aparatem wszystko ok i że problem stanowi karta. Karta została wymieniona na nową. Aparat zabrałem na 3 dni do Zakopanego. Temperatury ujemne (do - 5 stopni). Często przenoszony do i z pomieszczeń (z ciepłego do zimnego i na odwrót). 0 problemów. Podejrzewam iż w moim przypadku była to karta (sandisk extreme III 20 Mbit/sec 4 Gb kupiona w zestawie z czytnikiem).
To jaką masz teraz, skoro tamta była zła?
Piotr
Miałem poprzednio te problemy z F-- i CHR (dosyć często). Podesłałem aparat do serwisu . odesłali aparat i napisali ze jest z aparatem wszystko ok i że problem stanowi karta. Karta została wymieniona na nową....
... 0 problemów. Podejrzewam iż w moim przypadku była to karta (sandisk extreme III 20 Mbit/sec 4 Gb kupiona w zestawie z czytnikiem).
To jakaś paranoja. Co może mieć karta wspólnego z błędem F-- ? Jakie karty stosować ? Skoro zalecane przez Nikon'a powodują błędy. Jak wybrać odpowiednią ? Wypożyczyć/kupić kilka, po testować, a nóż któraś będzie działać prawidłowo i oddać/wyrzucić pozostałe ?
Tak sobie myślę, że uwalony jest soft aparatu. Gdzieś następuje błąd w komunikacji procesora z innymi podzespołami.
Nie mam pojęcia czy soft jest uwalony, ale jak już wiemy reklamacja na obecną chwilę nic nie daje. Zapewne za rok jak wielu ludziom skończy się gwarancja to okaże się że coś było nie tak. F-- jest związany na pewno z mocowaniem obiektywu do aparatu. ERR CHA...........z kartą?? ja przeczyściłem styki obiektywu, aparatu i karty spirytusem i na razie wszystko śmiga OK. Ale z drugiej strony nie robię też dużo zdjęć. Niech Nikon wyda już najlepiej nowy soft to zobaczymy.
I jeszcze raz wrzucam tą fotkę dla tych którzy nie czytali całego tematu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img380.imageshack.us/my.php?image=img0510nd7.jpg)
To jaką masz teraz, skoro tamta była zła?
Piotr
Teraz mam identyczną jak poprzednio : sandisk extreme III 20 Mbit/sec 4 Gb
i tez z zestawu z czytnikiem. W FJ wymienili mi zestaw (karta + czytnik) na zestaw.
co do softu miałem wersję 1 (dokładnie numeru nie pamiętam a aparatu nie mam pod ręką) i dalej mam taki sam (sprawdziłem po przyjściu aparatu z serwisu)
malysan
nowy soft do tego aparatu na razie nie wyszedł więc wszyscy muszą mieć taką samą wersję
Teraz mam identyczną jak poprzednio : sandisk extreme III 20 Mbit/sec 4 Gb
i tez z zestawu z czytnikiem. W FJ wymienili mi zestaw (karta + czytnik) na zestaw.
co do softu miałem wersję 1 (dokładnie numeru nie pamiętam a aparatu nie mam pod ręką) i dalej mam taki sam (sprawdziłem po przyjściu aparatu z serwisu)
malysan
Ja mam taką samą i zero błędów z kartą, licznik - jakieś 2700 klapnięć.
Piotr
A ja coś czuje że temat powoli się wyczerpuje.
Wrzucam jeszcze 1 link.
Link (http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=31153171)
1400 klapnięć z kartami sandisk ultra II
styki kart już mocno zmęczone (karty mają około rok czasu)
odpukać żadnych przygód od nowości
może teraz jakaś partia trafionych kart wyszła, dlatego się cuda dzieją?
tomek 93
08-03-2009, 00:04
wcześniej przechwaliłem się niestety, że u mnie błędów brak, trafił mi się jednak i wg mnie wygląda na to, że faktem jest, że problem ten dotyczy połączenia pomiędzy body a 18-105mm (tylko to posiadam), z czasem (u mnie) albo nawet i w nowych ekzemplarzach pojawia się minimalny luz na tym właśnie połączeniu i przez co pojawiają się błędy, także żadne zmiany softu tutaj nie pomogą, jedynie jakaś likwidacja tego luzu...... w jaki sposób nie mam pojęcia ... z tego co czytam serwis też narazie w niczym nie pomoże..... i tu tkwi moje pytanie ma ktoś jakiś pomysł jak ten luz usunąć (jest on minimalny słabo wyczuwalny ale jest, trzymając body w ręku można przekręcić obiektywem w lewo a potem w prawo)....
pozdrawiam serdecznie
Kundzior
08-03-2009, 00:58
U nie w d50 i D80 też tak jest minimalnie można przekręcić obiektyw w mocowaniu. Nie tu tkwi błąd. Szukajcie dalej. Obserwuje ten wątek od początku, bardzo ciekawy przypadek z tymi D90.
SlaWasII
08-03-2009, 01:03
W moim D60 jest bardzo trudno przekręcić zamocowany obiektyw. Jeśli już, to są to nieomal niezauważalne, bardzo ciasne luzy.
A jak sobie radzicie po pojawieniu się błędu F-- ? U mnie wyłączenie i włączenie nie pomaga natomiast pomaga poruszenie obiektywem który ma lekki luz na mocowaniu ale z drugiej strony boję się, żeby poprzez takie poruszanie luz się nie powiększył.
tomek 93
08-03-2009, 13:25
F--, pojawił mi się wczoraj (po raz pierwszy) i to na statywie czyli krzywdy mu nie robiłem, ale tak jak u Ciebie poruszenie obiektywu i wszystko wraca do normy.
dzis oglądałem organoleptycznie połączenie body - obiektyw i lipa nie widać żadnego miejsca "wyrobionego"
i co z tym fantem robić..... wg mnie Nikon powinien przekonstruować mocowanie w obiektywie, chyba jednak tworzywo (jakie by ono nie było) nie zdaje egzaminu do połączenia tu powinna być stal....
i wg mnie w tm miejscu tkwi problem D90 z kitem
pytanie brzmi w tym momencie czy komuś z innym szkłem przytrafił się taki problem??
Również stawiałbym na luzy obiektywu. Ruszając nim błąd pojawiał się i znikał :???:
SlaWasII
08-03-2009, 15:43
wg mnie w tym miejscu tkwi problem D90 z kitem
pytanie brzmi w tym momencie czy komuś z innym szkłem przytrafił się taki problem??
Mam do D60 2 kity N18-55 i N55-200, zmieniam je namiętnie, bagnety mają z plastiku i ani razu nie miałem problemu.
czy blad f-- pojawial sie tylko z 18-105 + d 90?
tomek 93
08-03-2009, 16:16
SlaWasII : Mam do D60 2 kity N18-55 i N55-200, zmieniam je namiętnie, bagnety mają z plastiku i ani razu nie miałem problemu.
może problem jednak tkwi tylko w zestawieniu d90 + kit, dziwna sprawa ale z drugiej strony D90 od niedawna na rynku i szkło też dość świeże, także możliwe jest, że nikon popełnił jakiś błąd...... jaki nie mam pojęcia......
ciekawe jak spisuje się:
- D90 + ..........
albo
- ......... + 18-105mm
Dołączam się do tematu, te same problemy z wieszaniem się... F--, już miałem zamiar oddać do serwisu, ale widzę że nie jest to konieczne, czekanie i cierpliwość zostaje:))) D90+18-105
Witam serdecznie.
Niestety u mnie również ten sam problem z F-- aparat d90 z kitem, który jest u mnie zaledwie od dwóch tygodni. :(
Luzów na obiektywie nie ma, nie zauważyłam.
Ja miałem F-- tylko raz po przejściu z zewnątrz (temperatura ~2 stopni C) do pomieszczenia. Podpiętego miałem tamrona 17-50. Po wyłączeniu i włączeniu aparatu w pomieszczeniu nadal był błąd. Ustąpił po zdjęciu i ponownym założeniu obiektywu i więcej się nie powtórzył...
ja miałem raz F-- jak robiłem fotki w klubach. po wejściu do pierwszego klubu F--. tak samo było raz na koncercie. Odpalam aparat a tu F--. przeczyściłem styki spirytusem i na razie jest ok ale ostatnio mało foce.
czy blad f-- pojawial sie tylko z 18-105 + d 90?
w d80 czy d70 wydaje mi się że F-- też się pojawiał.
Ja używam D90 z różnymi obiektywami (S10-20, N18-70, n70-300 zwykły i z VR, N70-300VR, S150-500) i ani razu nie pokazał mi błędu.
Kitowy 18-105 oddałem koledze z D70s i on tam też nie ma problemów.
Chyba coś to połączenie kitowe nie za bardzo bangla.
Pzdr
Mam pytanko dotyczące błędu "CHA". Taki błąd pojawił się u mnie raz i to co zauważyłem potem to po wystąpieniu błędu trochę zgłupiała numeracja plików ponieważ później się okazało że 7 plików ma takie same nazwy tylko są w różnych folderach.
Mam pytanko dotyczące błędu "CHA". Taki błąd pojawił się u mnie raz i to co zauważyłem potem to po wystąpieniu błędu trochę zgłupiała numeracja plików ponieważ później się okazało że 7 plików ma takie same nazwy tylko są w różnych folderach.
Wymieniłbym kartę na początek (jak jest nowa i na gwarancji wymienią ci na nową). Z ciekawości jaka karta ?
Wymieniłbym kartę na początek (jak jest nowa i na gwarancji wymienią ci na nową). Z ciekawości jaka karta ?
Sandisk Extreme III 30 Mb/s 8 GB
Czyli karta na której już nie jednemu użytkownikowi D90-tki wywaliło Error CHA
Czyli karta na której już nie jednemu użytkownikowi D90-tki wywaliło Error CHA
Straszycie ludzi. Teraz przy kazdym zdjeciu bede sie bal, ze moj zestaw d90+sandisk eksploduje :(
Ja miałem taką : Sandisk Extreme III 20 Mb/s 4 GB. W FJ wymienili na nową i problemy z D90 i problemami z F-- , CHA jak ręka odjął. Wykonałem około 1000 zdjęć od wymiany karty i wcześniejszego wysłania aparatu do serwisu (który stwierdził że D90+18--105 jest sprawny) i nie miałem ani jednego problemu. Chyba mogę stwierdzić że w moim przypadku była to karta.
Ja mam dwie karty: Sandisk Extreme III 30mb/s 8GB oraz Sandisk Extreme III 20Mb/s 4GB. Błąd CHA pojawił mi się tylko raz na karcie 8 GB. Błąd F-- pojawia się zarówno na karcie 8GB jak i 4 GB. Co ciekawe od momentu zakupu przez 3 miesiące używania aparatu żaden z tych błędów się nie pojawiał natomiast jak wyjechałem na wczasy do tropikalnego kraju to oba błędu pojawiły się już pierwszego dnia na wyjeździe. Można by z tego wnioskować że może mieć tutaj wpływ wilgotność powietrza.
.... Można by z tego wnioskować że może mieć tutaj wpływ wilgotność powietrza.
Jak w listopadzie na zewnątrz było około 0 stopni a wchodziłem na koncert gdzie w sali było około 25-30 stopni i bardzo duża wilgotność to nie zdążyłem jeszcze zrobić ani jednego zdjęcia a już miałem F--.
no właśnie...
2 miesiące spokój od kupienia - i po pojawieniu się wątku :-( zauważyłem sporadycznie błąd f--
na obiektywach N15-55/2,8 i N7-300VR.
Nie było tego problemu z D80 (były inne ofc :-) i chyba w sumie ważniejsze), ale ten jest frustrujący - bo nie można być pewnym reakcji aparatu w ważnej często chwili.
Pomaga wyłączenie, ale nie za każdym razem i zdarzyło się, że 2-3 razy trzeba zresetować.
Problem nie wystąpił na mrozie (a parę godzin był) - nie pojawił się ani razu.
Po przeczyszczeniu styków obiektywów (trochę brudne były przez 2 lata :-) ) f-- wystąpił ponownie, więc to nie jest ta kwestia, ani modele obiektywów (z tego co piszecie)
Po około 1000 zdjęć od pojawienia się kwestii - nie widzę żadnej dostrzegalnej reguły (w swoim przypadku) z którą mógłbym wiązać wystąpienie f--
Potrafi zrobić 300 zdjęć w plenerze bez problemów, a potrafi przy innej okazji 2-5 razy się zablokować... w takiej samej sytuacji.
Wariant niespasowania mechanicznego body z obiektywami może być właściwym tropem (coś nie styka w określonych sytuacjach). Może być też tak, że to soft interpretuje mikrosekundowy brak styku (obiektywy nie są przecież całkowicie nieruchome) jako stałe rozłączenie, wyłącza się i nawet po po ustaniu przyczyny (czyli zadziałaniu styków po poruszeniu obiektywem) - nie włącza ponownie komunikacji...
Wydaje mi się (ale to może być wrażenie, bo w D80 raczej nie wyjmowałem karty) - że w D90 nieco opornie się ją wyciąga (Extreme III coś tam...), tak jakby zahaczała gdzieś... Ale podobno jest tyle podrobionych kart, że nie wiadomo co się posiada...
u mnie jest to samo z wyciąganiem karty. To chyba normalne :)
Witam,jestem tu nowy.Przez kilka lat uzywałem cyfrowych luster Olympusa.Potrzeba wyzszego uzywalnego ISO oraz szybszego AF spowodowały,że kupiłem Nikona D90.Juz dwa razy w waznych momentach miałem wzmiankowany na tym forum błąd.Kiepska sprawa Panowie i Pnie.Jestem zdziwiony,że do tej porynigdzienie ma reakcji producenta.Jestem w....wiony.Co mi z zsybkiego AF jak aparat wiesza się nieoczekiwanie.Martwią mnie także kiepskie oceny serwisu Nikona.Serwis Olka to prawdziwa bajka!!!!No i te 2 lata gwarancji.Może sprzedam tego rzęcha?
Witam,jestem tu nowy.Przez kilka lat uzywałem cyfrowych luster Olympusa.Potrzeba wyzszego uzywalnego ISO oraz szybszego AF spowodowały,że kupiłem Nikona D90.Juz dwa razy w waznych momentach miałem wzmiankowany na tym forum błąd.Kiepska sprawa Panowie i Pnie.Jestem zdziwiony,że do tej porynigdzienie ma reakcji producenta.Jestem w....wiony.Co mi z zsybkiego AF jak aparat wiesza się nieoczekiwanie.Martwią mnie także kiepskie oceny serwisu Nikona.Serwis Olka to prawdziwa bajka!!!!No i te 2 lata gwarancji.Może sprzedam tego rzęcha?
Jeśli chodzi o gwarancję to Nikon ma dwuletnią, wystarczy się na stronie zarejestrować.
Powaznie? 2-letnią......jezeli byłbys tak uprzejmy to na jakiejstronie ? i jak to uczynic?Z góry dziękuje i pozdrawiam.
Jeśli chodzi o gwarancję to Nikon ma dwuletnią, wystarczy się na stronie zarejestrować.
Oj chyba jesteś w błędzie ... Możesz podać jakiś link do takiej informacji ?
to z tą 2 letnią gwarancją to ciekawe. ja mam zarejestrowany aparat na stronie i żadna informacja o 2-letniej gwarancji do mnie nie dotarła. wydaje mi się że jest 12 miesięcy.
Na drugi dzień po kupnie D90 pojawił mi się błąd F-- w połaczeniu z Tamronem 17-50.
Coś jest chyba nie teges?
Oj chyba jesteś w błędzie ... Możesz podać jakiś link do takiej informacji ?
No właśnie, chyba tylko Nikon UK to oferuje, chociaż nie sprawdzałem innych stron:
"Nikon UK will offer a two year warranty as standard on all camera bodies from 1st September 2007. The new warranty applies to all Coolpix and DSLR cameras purchased on or after 1st July 2007. Nikon customers are required to register their product to take advantage of the two year warranty. “The introduction of the two year warranty from September 1st demonstrates Nikon’s commitment to all our customers. We are confident that this will be a distinct benefit to all users and reinforces the confidence we have in the quality and durability of our products.” commented Mark Evans, Service Manager - Imaging, Nikon UK.
Nikon UK is delighted to announce the introduction of a two year warranty as standard on all camera bodies. The warranty includes the whole range of cameras from COOLPIX through to DSLRs and will commence from 1st September 2007. This extended warranty is available to all Nikon customers whether they are novice or professional users."
Źródło (http://www.swpp.co.uk/professional_imagemaker/news/nikon-warranty.htm)
A co w ogóle daje samo zarejestrowanie na stronie ? Ja kupiłem aparat w grudniu ale nie rejestrowałem go.
A co w ogóle daje samo zarejestrowanie na stronie ? Ja kupiłem aparat w grudniu ale nie rejestrowałem go.
To co zacytowałem powyżej, w ciągu 30 dni od zakupu w UK jak się zarejestrujesz i zarejestrujesz produkt, to dostaniesz 2 letnią gwarancję.
Pawełfoto
11-03-2009, 17:10
Witam.
Właśnie dziś kupiłem sobie body D90 i też używam go z Tamronem 17-50, ale odpukać wszystko chodzi cukierkowo, jestem ogromnie zadowolony bo fotki wychodzą cudownie. Kupiłem go w FotoRimex za 3050zł + gratis SDHC 8 GB SanDisk. Sprawdzałem stara kartę Kingstona i Preteca sprzed 3 lat i chodzi super, tak, że na razie jestem dobrej myśli. Jak coś się zacznie dziać to dam znać. Oby nie:)
SlaWasII
11-03-2009, 18:24
Zarejestrowałem na stronach Nikona swój sprzęt kupiony w Polsce i nie dostałem żadnych ekstra premii.
Zarejestrowałem na stronach Nikona swój sprzęt kupiony w Polsce i nie dostałem żadnych ekstra premii.
Tak jak pisalem, moze to byc tylko Nikon UK.
SlaWasII
11-03-2009, 20:29
To jak... jesteśmy w tej Unii?!
To jak... jesteśmy w tej Unii?!
Serwis Nikona na Postępu jeszcze o tym nie słyszał ;-)
Serwis Nikona na Postępu jeszcze o tym nie słyszał ;-)
O UE nie slyszeli? Czy o tym, ze w niej jestesmy ;)
Wracając do błędu F-- to mój D90 z Tamronem 17-50 wywalił mi błąd po wyjęciu z torby przy temperaturze w okolicy 0 stopni (pomogło wyłączenie aparatu). Drugi raz w domu i wtedy pomogło odpięcie obiektywu (wyłączanie nie pomogło). Sprzęt kupiony miesiąc temu. Tamron wybierany z kilku sztuk bo pierwszy który wziąłem miał BF i wywalił mi F-- ze trzy razy w pierwszym dniu testowania. Ja obstawiam, że błąd F-- ma związek z zestykami korpus-obiektyw ale może kiedyś Nikon zabierze oficjalnie głos w tej sprawie.
Może trzeba w tej sprawie zrobić trochę szumu,bo mozliwe iz za rok (po gwarancji) zostaniemy z felernymi puszkami i propozycją naprawy za jedyne 1500 PLN
zgadzam się z przedmówcą. tylko pytanie co można zrobić?? pojedynczo każdy z nas będzie dowiadywał się że sprzęt jest sprawny a serwis pierwsze słyszy o takim problemie. Ale gdyby tak było to tego tematu by tutaj nie było.
Może ktoś znający angielski poinformowałby o problemie inne tego typu fora w Europie,a moze nawet na swiecie.Nie wierze,że spece od marketingu nie zaglądają w takie miejsca.
Valdek_Tychy
12-03-2009, 21:30
Kupiłem mojego D90 w pażdzierniku 2008 w sklepie w Chorzowie nr fabr.602245 karty Sandisk II 4gb,Kingston 4gb (4) obiektywy 18-105,tampon 17-50 i wcześniej 18-70.Zdjęć jak do tej pory ok.2500 robione w różnych warunkach w tym w mrozie ok.-3-5 stopni.Jak do tej pory nic się nie wydarzyło
cervandes
13-03-2009, 13:26
nadmienię, że d80 problem z f-- również dotyczy. Pomaga oczywiście poruszenie obiektywem względem body. Zjednoczmy siły i wywalczmy swoje - taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Będę śledził ten temat regularnie.
Witam,
Ja kupilem miesiac temu (na poczatku lutego) razem z 18-105 i do tej pory problem nie wystapil. Zrobilem ok 1700 fot w roznych warunkach (na mrozie rowniez) i poki co, odpukac ;)
SlaWasII
13-03-2009, 16:31
nadmienię, że d80 problem z f-- również dotyczy.
A dla d<80 też dotyczy? Bo nie znajduję.
Może da się zrobić "reklame" tego problemu na Nikon Polska????
Nikon i tak bedzie udawal ze problemu nie ma - to sie bardziej mu oplaca bo przeciez wasze pieniadze za d90tki juz dostal.
A dla d<80 też dotyczy? Bo nie znajduję.
wydaje mi się że gdzieś czytałem że Err CHA dotyczy też D50 ale na pewno nie na taką skalę jak D90.
cervandes
13-03-2009, 18:24
A dla d<80 też dotyczy? Bo nie znajduję.
nie słyszałem o takim przypadku, tutaj na forum również nie czytałem, ale nie jestem żadnym ekspertem... dopiero zaczynam przygodę z lustrem.
Pawełfoto
13-03-2009, 21:28
wydaje mi się że gdzieś czytałem że Err CHA dotyczy też D50 ale na pewno nie na taką skalę jak D90.
O D50 nigdy nie słyszałem, o D80 też raczej nie , wcześniej miałem D50 i klapnąłem 30 tyś fotek bez najmniejszej usterki, absolutnie nic nigdy nie nawaliło, teraz mam D90 i też na razie odpukać, wszystko działa jak należy.
O D50 nigdy nie słyszałem, o D80 też raczej nie , wcześniej miałem D50 i klapnąłem 30 tyś fotek bez najmniejszej usterki, absolutnie nic nigdy nie nawaliło, teraz mam D90 i też na razie odpukać, wszystko działa jak należy.
Ja miałem parę lat temu problemy CHA na D70 (zaraz po jego zakupie). Problem ustąpił jak ręką odjął po wyrzuceniu szajsowatego Kingstona, którego dostałem z aparatem i kupnie SanDiska. Z F-- na D70 się nie spotkałem.
pozdro,
motzel
Nowa informacja znaleziona na forum dpreview.com apropo Err CHA.
"...Called Nikon this morning and they acknowledged that there is, like the D70, a problem with the memory card reader. ..."
O ile dobrze zrozumiałem to zdanie to Nikon potwierdził że tak jak w D70 jest problem z czytnikiem kart pamięci w aparacie.
=====> LINK <===== (http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=31262794)
SlaWasII
15-03-2009, 21:20
No to dali ciała... teraz jak zaczną wymieniać, kolejka do serwisu będzie na 7 miesięcy... ;) chyba że firmware załatwi sprawę.
tomek 93
15-03-2009, 21:31
to oznacza, że nikon europe już problem zna...... ciekaw jestem kiedy o zaistniałej sytuacji dowie się polski oddział firmy......
prawdopodobnie w ogóle się nie dowie. :) zastanawia mnie jeszcze czy osobom które odesłały aparat do serwisu Err CHA albo F-- się powtórzył. może serwis naprawiał aparaty "po cichy", bo bali się fali zwrotów.
SlaWasII
16-03-2009, 12:10
może serwis naprawiał aparaty "po cichy", bo bali się fali zwrotów.
A co, miał się "reklamować" w TVN?! ;) To należy do producenta nie do serwisu. :twisted:
tak myślę że powinni zareklamować się nawet w CNN. Powinno to iść tak :???:: "Drodzy klienci, jesteśmy jednym z największych producentów aparatów cyfrowych na świecie, ale niestety wypuściliśmy przez przypadek na rynek przykładowo 100 000 wadliwych D90-tek. Uszkodzone aparaty prosimy odsyłać do serwisu. Zostaną napewno wymienione"
Fajna reklama??
A tak na poważnie to z tymi Errorami to jakaś paranoja. Nie powinno być w czegoś takiego w aparacie za 4000zl. 2 lata się spinali żeby zrobić następce D80 który okazał się bublem.
SlaWasII
16-03-2009, 13:56
Jeśli spojrzeć na ankiety, D80 górą! Pod każdym względem...
To co,wymieniamy? Innym moga wymienić to czemu nie nam??? :-)Całyczas główkuję jakby tu zainteresować "niezależne " media.Tylko ktore fachowe pismo zaryzykuje utratę reklam firmy Nikon za artykuł o bublowatym sprzęcie??To się chba kiedys nazywało "wolna prasa" :-)
zaczyna się robić ciekawie. Może Fotopolis by się tym zainteresowało. We wrześniu jak były 1 testy to bardzo chwalili ten sprzęt. :)
To co,wymieniamy? Innym moga wymienić to czemu nie nam??? :-)Całyczas główkuję jakby tu zainteresować "niezależne " media.Tylko ktore fachowe pismo zaryzykuje utratę reklam firmy Nikon za artykuł o bublowatym sprzęcie??To się chba kiedys nazywało "wolna prasa" :-)
Dalej się tak nazywa, "wolna" prasa i "niezależne" media... :mrgreen:
Piotr
Szykowałem się, że na najbliższych targach branżowych (Film-Video-Foto) udam się do Nikon-a i przynajmniej spróbuję uzyskać trochę jakiś informacji (m.in. o działania serwisu na Postępu itp., o ERR CHA itp.), ale ...... no właśnie ale okazuje się, że Nikon olewa nawet jedyne targi fotograficzne w Polsce :(
(http://www.mtl.lodz.pl/fair/web/getExhibitors/id/87/fromalpha/78/toalpha/83)
Szkoda - widać ma za dużo klientów
Może w takim razie niech w wątku wpisują się też osoby które mają D90 i nie stwierdziły usterek. Będzie może jakiś punkt odniesienia zanim nastąpi masowa panika i rytualne podpalanie włosów :)
Myślę że gdyby istniał błąd w konstrukcji aparatu to ujawniał by się u każdego. Skoro tak nie jest to może jest montowana jakaś zawodna część która u niektórych szwankuje.
to może od siebie słów kilka
D90 mam od listopada i póki co nie było zadnych problemów.Zakupiony w UK więc może dlatego uniknąłem problemów o jakich pisze coraz wiecej osób.Przyznam szczerze ze do dziś nie slyszałem o wadach w D90,póki nie odkryłem owego tematu ...
to może od siebie słów kilka
D90 mam od listopada i póki co nie było zadnych problemów.Zakupiony w UK więc może dlatego uniknąłem problemów o jakich pisze coraz wiecej osób.Przyznam szczerze ze do dziś nie slyszałem o wadach w D90,póki nie odkryłem owego tematu ...
Hmmm,
No właśnie ja też kupiłem w UK i też zero problemów.
nazirus2411
17-03-2009, 13:15
Ja kupilem w UK i tez sie zacina , karta 4gb extreme 3 , sigma 17-70 2.8-4.5 HSM .
Jak już wcześniej pisałam, dwa razy pojawił mi się błąd F-- zdarzyło się to w niskiej temperaturze powietrza, ale trwało zaledwie chwilkę, przekręciłam pokrętło trybów było ok...
W instrukcji obsługi na stronie 255 jest napisane tak;
F-- miga
do aparatu nie podłączono obiektywu
podłączono obiektyw bez procesora
rozwiązanie problemu;
podłącz obiektyw Nikkor inny niż typu IX
wybierz tryb M
Co do problemów z kartami, to ja w moim d90 używam zwykłej karty Kingston, nigdy nie miałam z tym problemu , choć to zwykła najtańsza karta...
Odpukać, błąd Err który oznacza uszkodzenie aparatu nie pojawił się do tej pory...
Pozdrawiam wszystkich.... :)
Witam
Może i ja wtrącę swoje 5 groszy.
Kupiłem D90 z obiektywem 18-105 i kartą 4 Gb sandisk extreme III w tamtym roku na początku listopada .
Towar zakupiłem w fotoelktro i do dziś zero problemów, nigdy żaden błąd mi nie wyskoczył i nie miałem żadnych problemów omówionych w temacie .
Witam
Może i ja wtrącę swoje 5 groszy.
Kupiłem D90 z obiektywem 18-105 i kartą 4 Gb sandisk extreme III w tamtym roku na początku listopada .
Towar zakupiłem w fotoelktro i do dziś zero problemów, nigdy żaden błąd mi nie wyskoczył i nie miałem żadnych problemów omówionych w temacie .
Ile zdjęć masz zrobionych ? Czy robiłeś zdjęcia przy dużej wilgotności powietrza ?
Witam
Mam zrobione ponad 2 tysiące zdjęć i używałem w różnych warunkach, opady deszczu , śnieżyca , a nawet w storczykarni gdzie cały czas jest utrzymywany klimat równikowy czyli ogromna wilgotność.
Nigdy nie miałem żadnych problemów
no i u mnie pojawił się błąd karty ale......
tylko wtedy jak podłączę ją do kompa przez czytnik, nagram jakiś plik itp.
np. nagrajcie na kartę pliki mp3/avi
co kilka razy w aparacie wywala błąd
format karty z poziomu aparatu: błędu brak
wykonałem kilkanaście testów zawsze to samo
może ktoś u siebie sprawdzić tą zależność?:)
A ja proponuje stworzyć ankietę. Nie mam pojęcia jak to się robi ale proponuję aby wyglądało to tak:
Czy darzyły Ci się jakiekolwiek błędy w Nikonie D90
* Tak, Err CHA i błąd F--
* Tak, Err CHA
* Tak, błąd F--
* Tak, ale inne
* Nie miałem żadnych problemów z Nikonem D90
marko-wroclaw
19-03-2009, 10:53
* Tak, błąd F--
SlaWasII
19-03-2009, 11:04
A ja proponuje stworzyć ankietę.
Popieram! :mrgreen:
Ja nie stworzę, bo nie chcę znowu podpaść... ;)
no i u mnie pojawił się błąd karty ale......
tylko wtedy jak podłączę ją do kompa przez czytnik, nagram jakiś plik itp.
np. nagrajcie na kartę pliki mp3/avi
co kilka razy w aparacie wywala błąd
format karty z poziomu aparatu: błędu brak
wykonałem kilkanaście testów zawsze to samo
może ktoś u siebie sprawdzić tą zależność?:)
o kurcze.... u mnie błąd f-- pojawił się dokładnie po tym jak chciałem posłużyć się kartą z czytnikiem jak pendrajwem - do przeniesienia plików (niezdjęciowych) między kompami.
Pomimo formatowania karty na kompie - nie mogłem nagrać na nią plików... (pokazywało za mało miejsca na dysku co było bezsensu, bo karta 8 Gb)
Włożona ponownie do aparatu i sformatowana na wszelki - działa normalnie (tzn. zapisuje zdjęcia, jak się uda :-( )
:-)
może rzeczywiście coś w tym jest - do dziś nie rozumiem, dlaczego system pokazywał za mało miejsca przy próbie nagrania danych....
Wiecie jak tak sobie czytam to nasuwają mi się dwa wnioski.
1 aparat nie do końca radzi sobie z systemem sdhc. Pytanie czy z kartami sd też tak się komuś zadziało?
2 aparat nie radzi sobie z formatem karty (FAT) kiedy pojawiają się inne elementy na karcie niż system Nikona zakłada. np. koszt (xp to namiętnie wrzuca) czy też info o dysku.
pzdr
PS
Mi się zdarzyło raz coś takiego po wyjęciu karty z kompa. Po wyjęciu i ponownym włożeniu było już cacy. karta SanDisk Extreme III 8G
Jak zakłada się ankietę. Czy ktoś może założyć ankietę o której pisałem rano??
Czy zdarzyły Ci się jakiekolwiek błędy w Nikonie D90??
* Tak, Err CHA i błąd F--
* Tak, Err CHA
* Tak, błąd F--
* Tak, ale inne
* Nie miałem żadnych problemów z Nikonem D90
SlaWasII
19-03-2009, 23:20
Jak zakłada się ankietę. Czy ktoś może założyć ankietę o której pisałem rano??
Każdy może założyć ankietę, Ty też. Zakładasz nowy wątek i na samym dole zaznaczasz, że chcesz dołączyć ankietę. Proste.
Nie zapomnij dodać na końcu ankiety opcji: mam to gdzieś ;)
Czy zdarzyły się Tobie jakiekolwiek błędy w Nikonie D90??
link do ANKIETY (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=92008)
Bednarz88
20-03-2009, 01:24
Mam go tydzień i przy bardzo intensywnym używaniu żadnych błędów jak na razie nie mam. szkło 18-105 vr
U mnie pojawia się czasami błąd F-- w D90 w trakcie focenia - obiektyw Tamron 17-50 2.8 - znika jak odepnę na chwilę obiektyw i przypnę z powrotem. Przy Nikonie 70-300 VR i 50 1.8 nie miałem jeszcze takich problemów.
witam wszystkich na forum.
mam ten sam problem z moim nikonem. moj zestaw to d90 + 18-105 + sandisk extreme III 8gb.
dzisiaj zdazylo mi sie to po raz pierwszy. 2 razy w odstepie 4 godzinnym pojawil sie "cha err". dopiero wyjecie baterii pomoglo. zestaw posiadam od tygodnia, kupilem go w holandii.
Zapraszam do ankiety.
====LINK==== (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=92008)
jurasss1
06-04-2009, 22:53
Będąc przy temacie errorów.
Kiedyś coś bardzo szybko chciałem ustawić w menu. Wcisnąłem "MENU" i zacząłem klikać z prędkością światła, ku mojemu zdziwieniu aparacik się zawiesił. Zdarzyło sie może coś takiego komuś z was ?
Poza opisana sytuacją, nie maiłem jeszcze żadnego problemu z D90.
Witam.
Ja swojego oryginalnego NIKONA D90 nabyłam pod koniec stycznia albo na początku lutego - nie pamiętam dokładnie. Już na samym początku rozśmieszyła mnie sytuacja w serwisie kiedy to poinformowano mnie, że do NIKONA D90 nie ma dostępnego na rynku obiektywu 18 - 200 no ale to długa historia, w każdym bądź razie - nabyłam ostatecznie 18-105. Sam sprzęt działał dosyć dobrze aż do ... początków kwietnia więc bądź co bądź nie za długo sobie podziałał.
Zajęło mi trochę czasu by przestudiować Wasz (a także teraz już mój) temat od początku... ucieszyło mnie, że nie tylko ja mam takie problemy (jak ERR, CHA i F--) jednocześnie znacznie wzrosło moje oburzenie, że firma Nikon nic z tym nie robi. Biada owym zachowaniom.
Połowa waszych przypuszczań wydaje się wysoce prawdopodobna, jednakże do końca nic nie wiadomo. Możliwe, że problemy wyrastają wśród różnych użytkowników z różnych przyczyn co dodatkowo utrudnia cały problem nie wliczając pomocy ze strony NIKONA ;]
No ale co u mnie:
ERR: jeżeli chodzi o ERR, pierwszy raz pojawiło mi się kiedy robiłam zdjęcia w zawilgoconej stodole, dzisiaj - po raz nie wiem już który, w miejscu gdzie był mały dostęp światła. Oczywiście - nie czytając wcześniej tego tematu - doszłam do swojego sposobu "naprawiania" ERRora (w myśl zasady Polak potrafi), tak jak opisywaliście wyżej - poprzez wyciągniecie i włożenie baterii (tak, próbowałam OFF i ON, OFF i ON) lecz ba! Dziś nawet i wyciąganie baterii mi nie pomogło... ERR i ERR... I to różnie, raz zrobię 50 zdjęć i się pojawia, innym razem 4 i się pojawia...
Występuje u mnie nie często ale WYSTARCZAJĄCO ZA CZĘSTO BIORĄC POD UWAGĘ TO, ŻE TEGO TYPU BŁĘDÓW W OGÓLE BYĆ NIE POWINNO.
CHA: pierwszy raz pojawił mi się ten problem dzisiaj, kiedy znowu łaziłam po stodołach. OFF nie działało więc wyjęłam i włożyłam baterię, to o dziwo też nie działało, postanowiłam wyjąć i włożyć kartę... i... pojawiło mi się FOR. Karta się sama sformatowała albo nie wiem, zrobiłam może coś nie tak (w co szczerze wątpię). Zdjęcia, które zrobiłam poszły.... hmm... (coby dobitniej tego nie wyrazić) sobie... daleko?
F--: też pierwszy raz mi się pojawiło dzisiaj.... i ... i nic.
Martwię się cholera o swój sprzęt. Nie chcę go oddawać za bardzo do serwisu bowiem mam pewne złe wspomnienia. Osobiście uważam, że sprzęt za tą cenę nie powinien się zawieszać, psuć... no bynajmniej na samym początku. Bardzo mnie denerwuje to, że nie mogę liczyć na NIKONA D90, że nie zawsze zadziała kiedy będę tego potrzebowała a już w tym tygodniu planowałam pewną dosyć ważną sesję. Ale już najbardziej to do szewskiej pasji (również z tego co piszecie) doprowadza mnie sam NIKON, który milczy. Ah, cóż to jest za milczenie......
Mam jednak sformatowaną samoistnie kartę. Jeżeli błędy będą się powtarzać spróbuję wymienić kartę (mam Kingstona 8GB z Tajwanu), jeżeli to nie pomoże - zaniosę do serwisu póki jeszcze jest gwarancja.
Coraz bardziej pluję sobie w twarz, że nie kupiłam D80 albo w ogóle jakiegoś CANONA. Boli takie plucie ale co zrobić: POLSKA.
A co do jurasss1: miałam tak również.
Pozdrawiam. MUk
Witamy na forum.
i... pojawiło mi się FOR. Karta się sama sformatowała albo nie wiem, zrobiłam może coś nie tak (w co szczerze wątpię). Zdjęcia, które zrobiłam poszły.... hmm... (coby dobitniej tego nie wyrazić) sobie... daleko?
Nawet ze sformatowanej karty można odzyskać dane (zdjęcia). Warunek jest jeden: nie wolno nic zapisywać na tej karcie. A programów do odzyskiwania jest sporo np. Easy Recovery lub podobny. Aha i nie należy tego robić w aparacie tylko w zewnętrznym czytniku kart.
Powodzenia
Miałem te problemy , wysłanie aparatu do serwisu nie pomogło - odpowiedzieli że to nie wina aparatu tylko karty. Wymieniłem kartę - wszystko załatwiłem w ciągu pierwszych 2 tygodni marca. Po wymianie karty problem znikł. Kartę wymieniłem na identyczną Sandisk Extreme III 4GB 20 Mb/s. Do aparatu dokupiłem obiektyw i dość często podmieniam z kitem. Dalej NIE mam problemów z aparatem. Wydaje mi się że był to problem z kartą. Wymień kartę w sklepie gdzie kupiłaś, powinni to zrobić od ręki i za darmo (domyślam się ze kartę kupiłaś z aparatem na początku tego roku). I nie korzystaj z gwarancji tylko z : tu poczytaj : http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=85736 . To działa.
Pozdrawiam i powodzenia
Śmieszna sytuacja. Ja wymieniłem swoją kartę z Sandiska Ultra II 2GB na Sandisk Extreme III 2GB i na razie nie mam żadnych błędów. Ale jeszcze bardziej wydaje mi się przerażający fakt, ze jeżeli to jest wina karty, to na rynku jest tak dużo kart podrobionych.
Witamy na forum.
Nawet ze sformatowanej karty można odzyskać dane (zdjęcia). Warunek jest jeden: nie wolno nic zapisywać na tej karcie. A programów do odzyskiwania jest sporo np. Easy Recovery lub podobny. Aha i nie należy tego robić w aparacie tylko w zewnętrznym czytniku kart.
Powodzenia
Teraz to już nic nie da bo sformatowałam sama kartę. Moja wielka wina bowiem nie wiedziałam, że można dane odzyskać - na przyszłość zapamiętam. Z tym, rozumiem, już nic się nie da zrobić ?
Jeśli na karcie po sformatowaniu nie zapisałaś to powinnaś odzyskać wszystkie zdjęcia. Po prostu spróbuj i zobacz co odzyskasz.Szansa jest :P
Powodzenia
i wątek o tym :
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=2593
Pawełfoto
16-05-2009, 11:17
cześć wszystkim.
Widzę że problemy Err i Chr chyba zniknęły, otóż NIE!
Swoje D90 kupiłem z początkiem marca, do wczoraj było OK, a więc.
Miałem wczoraj wesele zrobiłem może 50 fotek na błogosławieństwu i ....po chwili szok Err, wyjęcie baterii pomogło, nie będę się rozpisywał w których momentach Err się pojawiał ale w sumie po całym weselu i zrobieniu około 1100 fotek błąd Err wyskoczył mi ponad 20 razy w różnych odstępach czasu, na koniec dodam że pojawił mi się również pod koniec razem z Err błąd CHR i to chyba tyle, stres nerwy i wielki zawód, Nikon dał ciała z D90. Zasuwam do MM po inną kartę może coś pomoże, oby.
Ps.
Styki przeczyściłem, błąd występował z T17-55.
Jeszcze taka mała ciekawostka, aparat kartą SanDisk 8 GB SDHC co chwile jakby się meldował do karty, chodzi o to że co jakieś kilka sekund , dioda zapisu zapala się na chwilkę i tak cały czas w kółko, natomiast do zwykłej SD Kingstona taki efekt nie występuje. Możecie to sprawdzić u siebie?
Blasius.G
16-05-2009, 13:03
Kurcze. Co jest z tymi awariami? Mam go od miesiaca premiery w Polsce - wrzesnia 2008- i zadnych problemow. Uzywam z trzema obiektywami w tym 18-105. Karta tradycyjna san disk ex III 4giga plus karta toshiba sdhc czarna tez 4giga. Raz tylko obiektyw zaszwankowal w trudnych warunkach (0 stopni plus duza wilgoc) - trzykrotnie pod rzad nie mogl zlapac ostrosci ale potem juz bylo dobrze. Sam aparat zadnych errorow nigdy nie wyswietlil. Boje sie zeby kiedy w koncu nie pojawil sie jaki blad bo serwis w stolicy ma monopol jako jedyny i nie musi sie przejmowac klientami, ktorzy po awarii raczej nie zmienia aparatu na produkt konkurencji, na znak protestu.
Leatherface
16-05-2009, 14:59
Mam aparat od jakichś 3 tygodni i już spotkałem się z F-- :(
Narazie zamocowałem szkło raz jeszcze, oby pomogło.
Bartek - NinoVeron
17-05-2009, 00:26
mojego D90 mam od połowy grudnia (i zaliczył od tego czasu 24 tys klapnięć)
używam go z kilkoma obiektywami, gripem z dwoma oryginalnymi bateriami nikona oraz 3 kartami SanDiska (SDHC Ultra II 8 GB, SDHC Extreme III 4 GB, SD Extreme III 2 GB) przez pół roku nie miałem żadnych problemów aż tu nagle dwa tygodnie temu zaczęły się pojawiać duże problemy.
Najpierw było tak, że po wykonaniu w którymś tam dniu ponad 400 fotek, po naciśnięciu na spust migawki ... lustro się unosiło i aparat wtedy się zawieszał ... na wyświetlaczu pojawiał się błąd "err"... wtedy wystarczyło wyłączyć i ponownie włączyć aparat oraz nacisnąć spust migawki celem jej odblokowania
dwa-trzy dni później problem zaczął narastać i takie "zwisy" występowały po kilkanaście razy dziennie i z każdym "zwisem" coraz ciężej było odblokować migawkę i lustro (które zaczęło się blokować). Na górnym wyświetlaczu D90-tki albo widniał błąd "err" albo kompletnie nic się nie wyświetlało. Wtedy musiałem wyciągać baterie i ponownie wkładać - to najczęściej pomagało.
Dzisiaj pojechałem na mecz ... aparat działał poprawnie ... ale tylko przez 12 pierwszych fotek po czym "zdechł" (z lustrem zablokowanym w połowie).
nie pomagały żadne zmiany kart, wymiany baterii, odłączenie gripa i "normalne" zamontowanie baterii... przez 30 minut aparat był totalnie martwy po czym nagle ożył wykonał jedną fotkę ale bardzo nieostrą bo nie zadziałał AF ... po czym znowu "zdechł" na parę godzin.
Jak ożywał to na wyświetlaczu z dwa razy pojawił się komunikat "err" ... a gdy się totalnie zwieszał to na wyświetlaczu nie było kompletnie nic (nawet dostępnej ilości fotek na karcie).
Raz gdy ożył to zdążyłem wykonać reset wszystkich ustawień aparatu ... po czym udało mi się wykonać dwie fotki a przy trzeciej "zdechł" na dobre.
Jakoś nie wierzę w błąd karty bo przecież mam trzy różne karty SanDiska z którymi to D90 bardzo dobrze pracowało przez pół roku
z początku obstawiałem, że może któryś akumulator padł ... ale oba (w sumie kilkumiesięczne oryginały) są sprawne i naładowane ...
i teraz to już nie wiem ... co robić ...
przedemną wakacje a jak wyślę aparat do serwisu to pewnie z co najmniej miesiąc go przytrzymają...
czy ktoś miał już dokładnie takie objawy?
czy wysyłaliście z takimi objawami do serwisu? i jak długo trwała naprawa?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.