Zobacz pełną wersję : Nikon D90 - error
Pawełfoto
17-05-2009, 13:21
Cześć ponownie.
Jestem już po drugim weselu, tak jak napisałem wcześniej pobiegłem do MM po dwie nowe karty, kupiłem Toshibe 8GB Premium klas 4 i San Diska 4GB UltraII klas 4. Po piątkowych przeżyciach z 20-kilkoma Err, miałem nadzieje że te nowe karty rozwiążą problem, dodam że przeczyściłem wszystkie styki obiektywu, puszki i kart, zrobiłem jeszcze reset body, podpięty grip, dwie baterie.
Spostrzeżenia po weselu i zrobieniu około 1300 fotek:
Aparat pierwszy błąd pokazał po 600 fotkach na karcie Toshiba, w odróżnieniu do poprzednich błędów wystarczyło tylko zrobić OFF/ON bez wyjmowania baterii, błąd Err pojawił się na tej karcie 3x, naprawa to OFF/ON.
Na karcie SanDisk błąd pojawił się również 3x i tak samo OFF/ON naprawia problem.
Wnioski są takie że jest lepiej:) na poprzedniej karcie SanDiska był koszmar, tylko wyjęcie baterii naprawiało problem, czy jest to wina kart? czy po prostu puszka się dociera:) tego już nie wiem, może na następnej imprezie będzie super, a może pucha padnie całkiem? Wątpię aby był to problem kart, czy obiektywów, wina leży po stronie puszki i tyle.
Prędzej czy później pewnie każdy tego doświadczy, obym się mylił.
tgollob_jamessuchar
17-05-2009, 20:15
kurde, a chciałem kupować w tym miesiącu D90... mocno sie w tym momencie zastanawiam...
znajomy kupił w styczniu D90 i ciągle go zachwalał, aż w końcu zaczęły mu się pojawiać errory, o których tyle się tutaj naczytałem... o_O
karty nie zmieniał, wciąż ta sama Ultra II 4GB... posiada obiektyw 18-105VR
moim zdaniem to nie wina karty, wielu się ze mną zgodzi... pytanie tylko gdzie pojawia się problem i co jest dokładnie przyczyną - jest to skomplikowane urządzenie elektroniczne i powodów może być mnóstwo - może zawodzi jakiś chiński element zastosowany na jednej z płytek? może sposób montażu dla każdego modelu jest specyficzny (mam na myśli, kazdy model jest inny, coś jak samochody Tata xD) ?
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji jak przedstawiona przez pozostałych użytkowników!! Mam d50, jestem drugim właścicielem i przez prawie 1,5 roku nie miałem najmniejszego problemu. Żadnych zawieszeń itp a zrobiłem około 17 tyś. zdjęć w najróżniejszych warunkach. Na mrozie , przy sporej wilgotności, tylko nie na deszczu. Jutro odbieram swoje nowe body czyli d90- kę i MAM wielką nadzieję że będzie się na niej pracować jak na starym poczciwym d50. Jak dojdzie do zawieszeń i błędów to krótka piłka! Dzwonie do serwisu, informuję co się dzieję i nie wyobrażam sobie że Pan czy Pani powie mi, że problem nie istnieje, lub wymyśli coś innego na poziomie pięciolatka. Zasady są proste:
1. To nie jest sprzęt za 20zł tylko aktualnie ponad 3 tyś- z racji tego oczekuje iż będzie działał jak należy
2. Instukcja- Err- USZKODZENIE APARATU
-F- brak obiektywu
CHA- błąd karty
Jeżeli będzie się wyświetlał Err- od razu żądam NAPRAWY aparatu, jeżeli po naprawie dalej występuje omawiany problem żądam wymiany body, kolejne błędy- zwrot pieniędzy.
Analogicznie z błędem F- tylko tu mogą się doczepiać do obiektywu, bo będę używał sigmy, ale nikorra też mam.
Karty- Kupię dedykowaną, jeżeli będą błędy to co wcześniej!
TO NIE JEST SPRZĘT ZA NAWET 400 ZŁ Z TARGU!
Jeżeli to jest jakaś wada techniczna to nikon doskonale zdaje sobie sprawę z tego "faktu" i nigdy się do tego nie przyzna!!! Ile aparatów musieli by wymienić?? W ilu krajach?? Ile kasy by stracili? Taką sytuację trzeba nagłośnić!! W MEDIACH! Zorganizować jakąś listę, zebrać podpisy i wysłaś do Nikona! Tle, że tych podpisów nie wystarczy sto, ale znacznie więcej. I tu zaczynają się schody! Po ankiecie widać ilu jest użytkowników z opisanymi powyżej problemami! Tak pozostaje tylko indywidualna walka z N i tyle na temat! Pozdrawiam wszystkich!
Pawełfoto
17-05-2009, 23:25
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji jak przedstawiona przez pozostałych użytkowników!! Mam d50, jestem drugim właścicielem i przez prawie 1,5 roku nie miałem najmniejszego problemu. Żadnych zawieszeń itp a zrobiłem około 17 tyś. zdjęć w najróżniejszych warunkach. Na mrozie , przy sporej wilgotności, tylko nie na deszczu. Jutro odbieram swoje nowe body czyli d90- kę i MAM wielką nadzieję że będzie się na niej pracować jak na starym poczciwym d50. Jak dojdzie do zawieszeń i błędów to krótka piłka! Dzwonie do serwisu, informuję co się dzieję i nie wyobrażam sobie że Pan czy Pani powie mi, że problem nie istnieje, lub wymyśli coś innego na poziomie pięciolatka. Zasady są proste:
1. To nie jest sprzęt za 20zł tylko aktualnie ponad 3 tyś- z racji tego oczekuje iż będzie działał jak należy
2. Instukcja- Err- USZKODZENIE APARATU
-F- brak obiektywu
CHA- błąd karty
Jeżeli będzie się wyświetlał Err- od razu żądam NAPRAWY aparatu, jeżeli po naprawie dalej występuje omawiany problem żądam wymiany body, kolejne błędy- zwrot pieniędzy.
Analogicznie z błędem F- tylko tu mogą się doczepiać do obiektywu, bo będę używał sigmy, ale nikorra też mam.
Karty- Kupię dedykowaną, jeżeli będą błędy to co wcześniej!
TO NIE JEST SPRZĘT ZA NAWET 400 ZŁ Z TARGU!
Jeżeli to jest jakaś wada techniczna to nikon doskonale zdaje sobie sprawę z tego "faktu" i nigdy się do tego nie przyzna!!! Ile aparatów musieli by wymienić?? W ilu krajach?? Ile kasy by stracili? Taką sytuację trzeba nagłośnić!! W MEDIACH! Zorganizować jakąś listę, zebrać podpisy i wysłaś do Nikona! Tle, że tych podpisów nie wystarczy sto, ale znacznie więcej. I tu zaczynają się schody! Po ankiecie widać ilu jest użytkowników z opisanymi powyżej problemami! Tak pozostaje tylko indywidualna walka z N i tyle na temat! Pozdrawiam wszystkich!
D50 to świetna puszka była, zrobiłem około 30tyś klapnięć i nigdy żadnej usterki, zero problemów.
Podobnie jest z D80 też bardzo dobre body, natomiast od premiery D90 nawet żadnej aktualizacji firmware nie było, pewnie Nikon dobrze wie że nie jest to problem software tylko hardware, a to są koszty których nie chcieli by ponieść, choć z drugiej strony tak duża firma powinna dbać o swój wizerunek, może problem jest na tyle mały że nie warto.
SlaWasII
18-05-2009, 00:36
...może problem jest na tyle mały że nie warto.
Oj, mały to raczej nie jest!
Czytuję forum regularnie i nie spotkałem tylu narzekań na żaden inny model! Nie ukrywam, że jestem tym faktem trochę zaniepokojony. Do terminowości napraw na Podstępu, dołączyły te problemy z D90. Pozwoliłem sobie nawet zrobić dwie ankiety, żeby zobaczyć jak to jest z innymi modelami. Ankiety zostały niestety przyjęte chłodno i bardzo krytycznie. Cóż... człowiek chce dobrze, a wychodzi jak zawsze. :mrgreen:
Bartek - NinoVeron
18-05-2009, 01:01
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji jak przedstawiona przez pozostałych użytkowników!! Mam d50, jestem drugim właścicielem i przez prawie 1,5 roku nie miałem najmniejszego problemu. Żadnych zawieszeń itp a zrobiłem około 17 tyś. zdjęć w najróżniejszych warunkach. Na mrozie , przy sporej wilgotności, tylko nie na deszczu. Jutro odbieram swoje nowe body czyli d90- kę i MAM wielką nadzieję że będzie się na niej pracować jak na starym poczciwym d50. Jak dojdzie do zawieszeń i błędów to krótka piłka! Dzwonie do serwisu, informuję co się dzieję i nie wyobrażam sobie że Pan czy Pani powie mi, że problem nie istnieje, lub wymyśli coś innego na poziomie pięciolatka. Zasady są proste:
1. To nie jest sprzęt za 20zł tylko aktualnie ponad 3 tyś- z racji tego oczekuje iż będzie działał jak należy
2. Instukcja- Err- USZKODZENIE APARATU
-F- brak obiektywu
CHA- błąd karty
Jeżeli będzie się wyświetlał Err- od razu żądam NAPRAWY aparatu, jeżeli po naprawie dalej występuje omawiany problem żądam wymiany body, kolejne błędy- zwrot pieniędzy.
Analogicznie z błędem F- tylko tu mogą się doczepiać do obiektywu, bo będę używał sigmy, ale nikorra też mam.
Karty- Kupię dedykowaną, jeżeli będą błędy to co wcześniej!
TO NIE JEST SPRZĘT ZA NAWET 400 ZŁ Z TARGU!
Jeżeli to jest jakaś wada techniczna to nikon doskonale zdaje sobie sprawę z tego "faktu" i nigdy się do tego nie przyzna!!! Ile aparatów musieli by wymienić?? W ilu krajach?? Ile kasy by stracili? Taką sytuację trzeba nagłośnić!! W MEDIACH! Zorganizować jakąś listę, zebrać podpisy i wysłaś do Nikona! Tle, że tych podpisów nie wystarczy sto, ale znacznie więcej. I tu zaczynają się schody! Po ankiecie widać ilu jest użytkowników z opisanymi powyżej problemami! Tak pozostaje tylko indywidualna walka z N i tyle na temat! Pozdrawiam wszystkich!
ja 2,5 roku miałem D50, przejechałem z nim troszkę świata, robiłem zdjęcia w półtora metrowym śniegu (w tatrach), na egipskiej pustynii, podczas 2 godzinnych meczy w potężnych ulewach (na stadionach bez dachu) ... Ta puszka (mimo braku uszczelnień) była dla mnie magiczna i wspaniała.
Problem jest taki, że teraz mam D90 (a dokładniej to jego zwłoki) :(
a serwis Nikona jest taki jaki jest (podobno serwisy canona i sonego nie są wcale lepsze) ...
maja w d.... prawa i obowiązki konsumenta / klienta
ja się nie obawiam o to "czy" mi naprawią aparat - bo to jest ich obowiązkiem!!!
największym problemem jest to, że jest piękna pogoda, za moment zaczną się wakacje ... a serwis nikona podobno rzadko naprawia sprzęt krócej niż m-c!!!
mam w najbliższym czasie kilka ciekawych meczy z których powinienem przygotować fotorelacje,
11 mam czerwca jechać na zlot nikona w Karkonoszach ale jak ja tam pojadę jeśli Nikon mi nie naprawi aparatu??? (a to ledwie 3 tygodnie).
chyba trzeba zbierać na jeszcze droższą puszkę albo trzeba pomyśleć o zmianie systemu :(
Wlasnie czytalem ten watek wczesniej i cos mi sie zdawalo ze to moze byc wina karty.....mysle ze problemem nie jest model (ultraII czy ExtremeIII czy jaka tam chcecie) tylko to ze podrobione karty czesto powoduja klopoty.
Choc mam Sandiska z pewnego zrodla ktory tez wariuje (na szczescie prezent i to nie chciany:))
Tanie karty z marketow i z bazarow moga takie numery robic! Proponuje Ci sprawdzic inna karte, najlepiej z pewnego zrodla albo od kogos kto nie ma klopotow! Mysle ze w przypadku SD to nie problem:)
Pozdrawiam
a serwis Nikona jest taki jaki jest (podobno serwisy canona i sonego nie są wcale lepsze) ...
maja w d.... prawa i obowiązki konsumenta / klienta
ja się nie obawiam o to "czy" mi naprawią aparat - bo to jest ich obowiązkiem!!!
największym problemem jest to, że jest piękna pogoda, za moment zaczną się wakacje ... a serwis nikona podobno rzadko naprawia sprzęt krócej niż m-c!!!
chyba trzeba zbierać na jeszcze droższą puszkę albo trzeba pomyśleć o zmianie systemu :(
Serwis Sonego tez trzyma ile wlezie....
Jesli bardzo chcesz to zmien system, jednak uwazam ze miales pecha i trafiles na trefny sprzet i tyle, to sie zdaza...
Władca Pixeli
18-05-2009, 06:14
Jeżeli to jest jakaś wada techniczna to nikon doskonale zdaje sobie sprawę z tego "faktu" i nigdy się do tego nie przyzna!!! Ile aparatów musieli by wymienić?? W ilu krajach?? Ile kasy by stracili? Taką sytuację trzeba nagłośnić!! W MEDIACH! Zorganizować jakąś listę, zebrać podpisy i wysłaś do Nikona! Tle, że tych podpisów nie wystarczy sto, ale znacznie więcej. I tu zaczynają się schody! Po ankiecie widać ilu jest użytkowników z opisanymi powyżej problemami! Tak pozostaje tylko indywidualna walka z N i tyle na temat! Pozdrawiam wszystkich!
Był już problem z D70 tzw. BGLOD Blinking Green Light of Death syndrom i Nikon naprawia to za darmo nawet po gwarancji.
Konkurencja też ma problemy. Właśnie Canon przyznał się że w 1D/1Ds Mark III olej ścieka na matrycę :mrgreen:
http://www.dpreview.com/news/0905/09051501canonservicenotice1dsmarkiii.asp
oraz inny problem
http://www.dpreview.com/news/0904/09042802canonservicenoticeg10.asp
A co piszą o awaryjności D90 na obcojęzycznych forach? Jak ktoś zna dobrze język angielski niech tam spojrzy i zda relację.
Dokładnie! Co o tym piszą na zagranicznych forach? Jak ktoś zna jakiś obcy język na tyle dobrze to niech poczyta troszkę i może przekaże nam jakieś ciekawe informacje
Znalazłem coś takiego :
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=31793041
Wg tego co pisze gość RAC1664 w serwisie zrobili :
- wyczyścili mu matryce
- wymienili czytnik kart sd
Dodatkowo często piszą że karty przy wyciąganiu siedzą ciasno w czytniku
W każdym bądź razie nie ma konkretnej odpowiedzi.
Ja swoją D90 wysłałem do serwisu jakoś w marcu (po tygodniu odesłali). Nie zrobili nic. Napisali że wina karty. Kartę wymieniłem i od tego czasu nie mam errorów ( 2,5 miesiąca) . Obiektywy zmieniam często.
Pozdrawiam
malysan no jest to jakies pocieszenie ale z drugiej strony jak widze taki post jak ten http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1281776&postcount=252 gdzie kolega pisze ze karta dzialala pol roku i nagle zaczynaja pojawiac sie bledy to ciezko sobie wyobrazic ze karta sie "zużyła". Moje zdanie jest niestety troche inne niz wiekszosci tu na forum - uzywam wiele kart pamieci roznych firm i nie uwazam ze karty Sandiska to jakis cud techniki aczkolwiek sa takie jak wiele innych - po prostu dzialaja - bardziej zawsze problem lezal w sterownikach zwlaszcza wlasnie do kart SDHC. I to poprzez wlasnie owe sterowniki zawsze byl najwiekszy problem z komunikacja - tak przynajmniej bylo w wielu modelach PDA. Wezcie tez pod uwage ze wiele kart sie stosuje w nawigacjach samochodowych - czy tam wystepuja takie problemy ? Jedyne co rozni wiele tych kart ze jedna dziala troche szybciej a druga troche wolniej ale DZIAŁA. Sam nie wiem moze ja zawsze trafialem na dobre karty.
Sam tez sie zastanawiam czy uzywana D80 czy sie szarpnac na D90. Ale prawde powiedziawszy jest to dla mnie spory wydatek i nie chcial bym przy kazdej racie myslec ze kupilem bubel.
...Sam tez sie zastanawiam czy uzywana D80 czy sie szarpnac na D90. Ale prawde powiedziawszy jest to dla mnie spory wydatek i nie chcial bym przy kazdej racie myslec ze kupilem bubel.
Im (http://www.tipa.com/english/award-details.php?iId=316&sAward=Best+Digital+SLR+Advanced) się spodobał, ale może oni się nie znają. :?
Tutaj (http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/%28appareil1%29/294%7C0/%28appareil2%29/201%7C0/%28appareil3%29/295%7C0/%28onglet%29/0/%28brand%29/Nikon/%28brand2%29/Nikon/%28brand3%29/Nikon) też mają nie najgorsze zdanie.
Im (http://www.tipa.com/english/award-details.php?iId=316&sAward=Best+Digital+SLR+Advanced) się spodobał, ale może oni się nie znają. :?
Tutaj (http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/%28appareil1%29/294%7C0/%28appareil2%29/201%7C0/%28appareil3%29/295%7C0/%28onglet%29/0/%28brand%29/Nikon/%28brand2%29/Nikon/%28brand3%29/Nikon) też mają nie najgorsze zdanie.
Tutaj nie chodzi czy się znają czy nie. Nikt nie zaprzecza, że D90 to dobry aparat, ale sprawę błędów trzeba wyjaśnić...
velaskez
18-05-2009, 17:58
Na nikonians nie wiedzialem jakis specjalnych narzekan na ten model. Moze trzeba poczekac na update firmware...
Tutaj nie chodzi czy się znają czy nie. Nikt nie zaprzecza, że D90 to dobry aparat, ale sprawę błędów trzeba wyjaśnić...
Odnosiłem się do słów:
....nie chcial bym przy kazdej racie myslec ze kupilem bubel.
Buble są rzadko nagradzane, ale kto wie, może tym razem się pomylili.
Pawełfoto
18-05-2009, 18:10
Uważam że to wina czytnika kart w body, w sobotę kupiłem dwie nowe karty w MM, są to dedykowane przez Nikona Toshiba 8GB i Sandisk 4GB, jeśli mają być podrobione to proszę mi podać źródło gdzie można kupić oryginalne? Na tych nowych kartach również miałem Err ! Przecież nie będę kupował nagminnie co chwile nowych kart, w D50 chodziły super wszystkie, również w nawigacji wszystko śmiga, koledze dałem 8GB SanDisk do kamery HD i też wszystko mu chodzi idealnie, nie wspomnę o czytnikach do kompa. Karty nie są tu problemem, takie jest moje zdanie i tyle, wściekły jestem że tyle kasy wywaliłem i same problemy. Na D300 mnie nie stać ale jak tak dalej będzie to ma pewno będzie mnie stać na Canona 40D lub nawet 50D, z bólem serca myślę o zmianie systemu, mam już dość nerwówki.
Może jeszcze taka ciekawostka, jak pojawiał się Err to ostatnio wystarczyło zrobić ON/OFF, ale po włączeniu nadal ten Err jest wyświetlany, wyzwolenie migawki naprawia problem, wcześniej musiałem wyjąc baterie z gripa ale tylko jedną i było OK, trochę to dziwne bo druga przecież cały czas zasila body.
I jeszcze jedno, karty które pracowały z D50 miały format FAT, te formatowane w D90 maja FAT32, poza tym jedna SD z D50 jest zupełnie niewidzialna dla D90.
Jestem tutaj za "mały" na tym forum, ale może ktoś (moderatorzy) wystosują oficjalne pismo do Nikon Polska z pytaniem o błędy? zgadzam się z Pawelfoto, że przecież wszystkie karty nie mogą być trefne!
Jestem tutaj za "mały" na tym forum, ale może ktoś (moderatorzy) wystosują oficjalne pismo do Nikon Polska z pytaniem o błędy? zgadzam się z Pawelfoto, że przecież wszystkie karty nie mogą być trefne!
Khem, khem, nie ma chyba "za małych", albo "za dużych", żeby zajrzeć do nikonowskiej d...
Każdy może.
Piotr
Nie wiem czy jest sens wysyłać oficjalne pismo do nikona. D90 jest moim pierwszym nikonowskim aparatem i miałem z nim parę nieprzyjemnych doświadczeń opisanych w tym temacie. Wysyłałem wiadomość do nikona w związki z błędami F-- i Err CHA i otrzymałem odpowiedź że to wina karty i że powinienem przeczyścić styki w obiektywie i na karcie. Otrzymałem też wiadomość, że jeżeli błędy będą się powtarzać to powinienem odesłać aparat. Styki przeczyściłem spirytusem i od tej pory nie było ani jednego błędu. Nie chce mi się niestety wierzyć że wszystkie te problemy to wina karty i spodziewam się że w przeciągu najbliższych miesięcy błędy powrócą. Mam nadzieję tylko że w wakacje aparat będzie sprawny, bo wybieram się w podróż po Norwegii i liczę na to, że aparat mnie nie zawiedzie.
SlaWasII
19-05-2009, 13:37
Mam nadzieję tylko że w wakacje aparat będzie sprawny, bo wybieram się w podróż po Norwegii i liczę na to, że aparat mnie nie zawiedzie.
Nie zapomnij zabrać spirytusu! :mrgreen:
Nie zapomnij zabrać spirytusu! :mrgreen:
Chyba trzeba będzie zamienić w plecaku teleobiektyw na flaszkę wódki :)
SlaWasII
19-05-2009, 13:56
Spirytus lepszy. W razie czego, by utopić smutki, można rozcieńczyć. ;)
Spirytus lepszy. W razie czego, by utopić smutki, można rozcieńczyć. ;)
Ewentualnie, po rozcieńczeniu sprzedać w Norwegii, a po powrocie kupić D300 (no prawie). :wink:
Od wczoraj mam swojego nowiutkiego nikonika d90 :-) Jak na razie wszystko chodzi idealnie! Oby tak zostało :-) Pozdrawiam!
Pawełfoto
19-05-2009, 21:00
Mi chodził idealnie 2 miesiące:/.
Władca Pixeli
20-05-2009, 02:52
na dpreview forumowiczom już nerwy puszczają bo co chwila ktoś pisze o tym problemie.
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=31596752
Skończy się tym, że wreszcie ktoś poda firmę Nikon do sądu w USA, bo to jest jedyny skuteczny sposób na naprawianie wad fabrycznych.
kolejny temat
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=30189860
jeszcze jeden
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=31884296
następny
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=31885014
... a więc to może jednak wada fabryczna? Chyba trzeba jeszcze poczekać z zakupem.... do wakacji jeszcze trochę czasu zostało :). Może coś naprawią w nowych egzemplarzach, albo wymienią soft?
SlaWasII
20-05-2009, 08:55
Po czym poznasz, że ten co kupisz jest z nowej serii?!
Jakby to był soft, to już by dawno to poprawili. :(
Ciekaw jestem, co by się działo w przypadku, jakby się zdecydowali na wymianę na inny model? Obstawiam D300 :)
Po czym poznasz, że ten co kupisz jest z nowej serii?!
Jakby to był soft, to już by dawno to poprawili. :(
Jakby sie przyznali do błędu, to podaliby numery serii wadliwych:).
Oczywiście jest to tzw. pobożne życzenie...
Dlatego właśnie sobie odpuściłem D90 i przeprosiłem się z D50..
Zapraszam do nowej ankiety. Link poniżej:
===>>>LINK<<<=== (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=99490)
Pawełfoto
20-05-2009, 16:54
Wystarczy wpisać i można ocenić skalę problemu:
http://www.google.pl/search?q=d90+err+cha&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
Władca Pixeli
28-05-2009, 02:26
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=31973507
Wygląda na to, że zamiast rozwiązywać problemy na forum, trzeba dzwonić do serwisu.
Jak będą mieć cały dzień telefony z problemem D90 to do nich dotrze, że jest problem, a jak ludzie piszą po forach to serwis nie zna skali problemu.
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=31973507
Wygląda na to, że zamiast rozwiązywać problemy na forum, trzeba dzwonić do serwisu.
Jak będą mieć cały dzień telefony z problemem D90 to do nich dotrze, że jest problem, a jak ludzie piszą po forach to serwis nie zna skali problemu.
Ale chyba nie masz na myśli polskiego serwisu? U nas po prostu wyłączą telefon, żeby chamstwo nie zakłócało nieporządku.
Piotr
mg-maciek
12-06-2009, 18:03
jestem nowy i właśnie skończyłem czytać cały wątek
niestety pojawił się błąd f-- i err ale tylko raz i od tamtego czasu nic póki co ale wątpie żeby to był ostatni raz tym bardziej że z kolei pojawił się problem z obracaniem zdjęć (przy włączeniu automatycznego obracania obraca wszystkie zdjęcia do pionu nie zależnie w jakiej pozycji były robione - nic nie pomaga)
ankietkę też kliknąłem z nadzieją że może kiedyś ktoś w nikonie poruszy ten problem
a ja głupi zamieniłęm mojego canona 450d na to padło (choć zdjęcia to robi bez porównania lepsze na korzyść d90)
ankietkę też kliknąłem z nadzieją że może kiedyś ktoś w nikonie poruszy ten problem
..oj naiwny, naiwny :)
Nie łudź się....
Annihitek
12-06-2009, 21:52
Ja mam T17-50 - przy wypadku na rowerze przydzwoniłem puszką z zapiętym T w glebę i nic. Przed wypadkiem nic, po wypaku nic. ;P
Podnoszę ten wątek na prośbę koleżanki, u której w jej ok półrocznym d90 pojawia sie err ze wszystkimi objawami, jak tu wyzej opisaliście, czyli trzeba wyjąć baterię, off nie wyłacza aparatu. mało tego, aparat zgłasza potrzebę formatu karty (4G EXtr III), po przełożeniu karty do mojego d80 ten sam komunikat. Nie formatowała.
Zdjęcia szl.. trafił :(
Z moja kartą 2G zadziałał normalnie. Pytanie na jak długo.
Jak rozwiazaliscie swój problem?
Czy poradzić jej serwis, czy przyczyny upatrywać w kartach i zmiana kart?
Skoro zadziałała Twoja karta, to ewidętnie widać, że Twojej Koleżance karta padła i nie jest to wina aparatu.
No niby tak, ale to już druga czy trzecia karta, mozna kupić tyle trefnych kart? a może aparat je psuje?
mazidolo
30-06-2009, 16:17
Właśnie czekam na swoją pierwszą lustrzankę i zastanawiam się czy dobrze zrobiłem kupując d90.
Nikon traci w moich oczach, żałuje swojej decyzji.
Właśnie czekam na swoją pierwszą lustrzankę i zastanawiam się czy dobrze zrobiłem kupując d90.
Nikon traci w moich oczach, żałuje swojej decyzji.
Jeszcze jej nie dostałeś i już płaczesz? Ehh :)
mazidolo
30-06-2009, 20:56
Jeszcze jej nie dostałeś i już płaczesz? Ehh :)
...a co dopiero będzie jak ją dostanę i wywali mi błąd???
Załamka, tyle kasy i takie bagno :(
...a co dopiero będzie jak ją dostanę i wywali mi błąd???
Załamka, tyle kasy i takie bagno :(
anuluj zamowienie i po sprawie...
jurasss1
30-06-2009, 22:13
A może będziesz należeć do takich użytkowników d90 jak ja :) którzy od zakupu nie maja żadnego problemu -5 miesięcy od zakupu ;-)
A może będziesz należeć do takich użytkowników d90 jak ja :) którzy od zakupu nie maja żadnego problemu -5 miesięcy od zakupu ;-)
Dokładnie to samo u mnie. Kilka różnyuch obiektywów i karta SanDisk 8GB Extreme III i zero problemów.
szkoda, że nikt z podobnymi problemami nie odezwał się, jak je rozwiązał, dyskusja zeszła na boczny tor :( podpowiedzcie rzeczowo, tylu ty znających się na sprawie osób, please :)
Miałem takie problemy (F-- itd. ), posłałem do serwisu ,
serwis stwierdził że to karta , w sklepie wymienili mi kartę na nową od ręki
(4GB Sandisk III Extreme),
Od tego czasu 0 problemów a zrobione około 6000 fotek.
Dosyć często podmieniam obiektywy więc nie sadze że to jest powodem występowania błędów.
Wg mnie najpierw wymieniłbym kartę a potem narzekał na producenta który jakby nie patrzeć renomę sobie wyrobił i produkuje aparaty od x lat.
I jeszcze jedno :
Pożyczenie karty na chwilę od kumpla i sprawdzenie nic tu nie da ponieważ - u mnie, po pierwszym wystąpieniu błędu
zapełniłem całą kartę byle jakimi ujęciami aby ten błąd wywołać i nic błąd nie wystąpił (ponad 500 fotek)
Moja propozycja jest taka
- zażądać wymiany karty na nową lub kupić nową kartę (druga zawsze się przyda),
- włożyć i nie wyciągać (fotki zgrywać po kablu), aby nie uszkodzić karty mechanicznie przy wkładaniu i wyjmowaniu
- focić do bólu
- jak błąd wystąpi a puszka jest na gwarancji słać do serwisu
-kamien-
01-07-2009, 11:56
Rowniez mialem problemy z F. Moze ze dwa, trzy razy. Nie wysylalem do serwisu.
W moim przypadku wystarczylo wylaczyc aparat (raz czy dwa musialem wyjac baterie). Odlaczyc obiektyw (kit 18-105), podlaczyc zpowrotem i juz. Od ok 3 miesiecy i ponad 2 tys. fotek nie mialem zadnych problemow, rowniez z dwoma innymi szklami - 18-200 i 50 1.8D.
Err tez przydazyl sie raz czy dwa. Po wylaczeniu, juz nie pamietam czy musialem wyjac baterie, wszystko wrocilo do normy. Karty Sandisk Extreme III 4gb nie wymienialem i nadal ja uzywam.
Na innych kartach pamieci tez nic dziwnego sie nie dzialo. Mam nadzieje, ze to byly chwilowe kaprysy. :-)
Na razie, mimo wszystko ciesze sie, ze kupilem D90.
pozdrawiam,
Andrzej
Moja propozycja jest taka
- włożyć i nie wyciągać (fotki zgrywać po kablu), aby nie uszkodzić karty mechanicznie przy wkładaniu i wyjmowaniu
nie wiem czy jest to najlepszy pomysl;)
poszukaj w archiwum - juz nie raz pisano o tym jak to body uleglo uszkodzeniu
po podlaczeniu kablem USB do kompa...
lepiej chyba jednak spierniczyc karte niz body prawda? :)
nie wiem czy jest to najlepszy pomysl;)
poszukaj w archiwum - juz nie raz pisano o tym jak to body uleglo uszkodzeniu
po podlaczeniu kablem USB do kompa...
lepiej chyba jednak spierniczyc karte niz body prawda? :)
właściwie to znalazłem masę rad żeby nie podłącząć bo się uszkodzi (bez opisu w jaki sposób następuje uszkodzenie ) , jeden temat o tym że ktoś sobie na kabelek nadepnął, D80 rąbneło o ziemię i uszkodziło się gniazdo usb.
Podaj proszę linka do jakiegoś wątku który opisuje w jaki sposób uszkadza się body? Z góry dziękuję
Musze sie pochwalic ze po raz pierwszy mialem blad F-- przy moim D90.....
Zdarzyl sie podczas pleneru w gorach Connemara w zachodniej Irlandii i przy duzej wilgotnosci.....wczesniej nigdy go nie mialem....
Wniosek.....wilgoc??!
Po wylaczeniu i wlaczeniu aparatu wszystko wrocilo do normy. Zawsze w torbie mam torebke wchlaniajaca wilgoc.....
Zaznaczam ze obiektyw byl z metalowym bagnetem Tamron 17-50,2.8....
właściwie to przy częstym wkładaniu i wyjowaniu karty złącze w body też się zużyje/uszkodzi
właściwie to przy częstym wkładaniu i wyjowaniu karty złącze w body też się zużyje/uszkodzi
Przy częstym robieniu zdjęć migawka też się zużyje, więc najlepiej tylko patrzeć przez wizjer i zapamiętywać obrazki :)
właściwie to znalazłem masę rad żeby nie podłącząć bo się uszkodzi (bez opisu w jaki sposób następuje uszkodzenie ) , jeden temat o tym że ktoś sobie na kabelek nadepnął, D80 rąbneło o ziemię i uszkodziło się gniazdo usb.
Podaj proszę linka do jakiegoś wątku który opisuje w jaki sposób uszkadza się body? Z góry dziękuję
chociazby TU (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=68655)
wiecej nie chce mi sie szukac, ja uzywam czytnika.
właściwie to przy częstym wkładaniu i wyjowaniu karty złącze w body też się zużyje/uszkodzi
no o czyms takim to jeszcze nie slyszalem, ale podobno metalowa kuleczke tez da sie zapsuc ;)
-kamien-
02-07-2009, 10:07
właściwie to przy częstym wkładaniu i wyjowaniu karty złącze w body też się zużyje/uszkodzi
I co w zwiazku z tym? Moglbys podac jakies rozwiazanie tego "problemu".
pozdrawiam,
chociazby TU (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=68655)
wiecej nie chce mi sie szukac, ja uzywam czytnika.
no o czyms takim to jeszcze nie slyszalem, ale podobno metalowa kuleczke tez da sie zapsuc ;)
Ok przeczytałem watek o podłączaniu prze kabel. wniosek jest jeden : jak pucha nie ma gwarancji to nie warto ryzykować i podłączać.
A to czy uznają gwarancję czy nie to inna bajka.
SlaWasII
02-07-2009, 12:47
A to czy uznają gwarancję czy nie to inna bajka.
Jest to bardzo ważna bajka!
Dlaczego mają nie uznać? Nikon robi swoje komputery ze swoimi gniazdami USB, czy raczej jest to standard złącza, którego nie da się za bardzo wsadzić w nic innego jak tylko w gniazdo USB?! Pytanie retoryczne. Jeśli używasz oryginalnego kabla i standardowego gniazda USB, to nie mają wyjścia - muszą uznać. Chyba, że wsadzałeś wtyczkę przy pomocy młotka, a wyciągałeś obcęgami... ;)
Nawiasem mówiąc, nie używam USB odkąd skończyła się gwarancja na body. Ciekawe kiedy wsadzą do puszek jakiegoś bluetootha...
BT tez pewnie sie bedzie zaraz psuł - im wiecej ficzerow tym wieksze masz na to szanse.
BT tez pewnie sie bedzie zaraz psuł - im wiecej ficzerow tym wieksze masz na to szanse.
Ale nie przeniesie Ci ladunku elektrycznego do body i nie spali plyty glownej :) Najwyzej modul bluetooth padnie.
No dobra to zupełnie poważnie - za wolny na razie jest BT- wyobraź sobie przesłanie zawartości 8GB karty..
Troche schodzimy off-topic, ale jak juz zaczelismy... ;)
No dobra to zupełnie poważnie - za wolny na razie jest BT- wyobraź sobie przesłanie zawartości 8GB karty..
Zgadza sie, ale juz WiFi by wystarczylo. Sa karty sd, ktore maja wbudowany odbiornik wifi, ale jeszcze bardziej mnie zaciekawil ken rockwell:
http://www.kenrockwell.com/nikon/d90.htm
(patrz 2. zdjęcie)
(prototype with integrated WiFi; production model has no WiFi unless you use an Eye-Fi card, and then only for transferring files, not web browsing on the rear LCD).
To by było niezłe ;)
SlaWasII
02-07-2009, 16:00
No dobra to zupełnie poważnie - za wolny na razie jest BT- wyobraź sobie przesłanie zawartości 8GB karty..
Bluetooth 1.0 - 21 kb/s
Bluetooth 1.1 - 124 kb/s
Bluetooth 1.2 - 328 kb/s
Bluetooth 2.0 - transfer maksymalny przesyłania danych na poziomie 2,1 Mb/s, wprowadzenie Enhanced Data Rate wzmocniło transfer do 3,1 Mb/s
Bluetooth 3.0 + HS (High Speed) - 24 Mbps (3 MB/s)
Bluetooth 3.1 + HS (High Speed pluss) (5 MB/s)
Najbardziej popularny 2,0 przewali 1 zdjęcie w 38 sekund. I tak dłużej zejdzie je wywołać.
Mnie by to spokojnie wystarczyło!
Jest to bardzo ważna bajka!
Dlaczego mają nie uznać? Nikon robi swoje komputery ze swoimi gniazdami USB, czy raczej jest to standard złącza, którego nie da się za bardzo wsadzić w nic innego jak tylko w gniazdo USB?! Pytanie retoryczne. Jeśli używasz oryginalnego kabla i standardowego gniazda USB, to nie mają wyjścia - muszą uznać. Chyba, że wsadzałeś wtyczkę przy pomocy młotka, a wyciągałeś obcęgami... ;)
Nawiasem mówiąc, nie używam USB odkąd skończyła się gwarancja na body. Ciekawe kiedy wsadzą do puszek jakiegoś bluetootha...
Zawsze mogą podać inną przyczynę - z elektroniką nigdy do końca nie wiadomo co jest powodem awarii. Ale jak powiedział ket24 dalsza dyskusja to już Off Top.
Najbardziej popularny 2,0 przewali 1 zdjęcie w 38 sekund. I tak dłużej zejdzie je wywołać.
Mnie by to spokojnie wystarczyło!
Próbowałeś? :) Pierwsze kroki to zazwyczaj sortowanie, odrzucanie nieostrych/inaczej nieudanych zdjęc itd. a później obróbka. Pewnie idzie się przyzwyczaić ale...
Prędzej zastosowanie łącza bezprzewodowego widzę w studio- podgląd każdego zdjęcia..
jak OT to OT: jeśli naprawdę będziesz chciał wycisnąć jakieś prędkości konkretne z BT to wyobrażam sobie ze pojawi sie kolejny problem. Popatrzcie jak spada żywotność baterii w komórkach jak sie mocno używa wifi albo BT. Moim zdaniem gra nie jest warta swieczki.
jak OT to OT: jeśli naprawdę będziesz chciał wycisnąć jakieś prędkości konkretne z BT to wyobrażam sobie ze pojawi sie kolejny problem. Popatrzcie jak spada żywotność baterii w komórkach jak sie mocno używa wifi albo BT. Moim zdaniem gra nie jest warta swieczki.
Przecież byłaby to funkcjonalność opcjonalna - jak nie chcesz, to nie korzystasz i Twoja bateria żyje dłużej. Zresztą to nie jest tak że potrzebujesz wifi w plenerze - raczej w domu, przy przerzucaniu zdjęć na kompa, a wtedy masz możliwość załadowania bakterii..
SlaWasII
03-07-2009, 21:22
Zanim Nikon zdecyduje się na jakieś łącze bezprzewodowe, Eye-Fi (http://wiecek.biz/eye_fi-po_wyciagnieciu_z_pudelka.html) staną się standardem.
dranczar
05-07-2009, 20:26
I jeszcze jeden link: LINK (http://www.clublexus.com/forums/digital-photography/398119-lemon-d90.html)
w instrukcji jest wyraźnie napisane ze jak wyskakuje Err to jest uszkodzenie aparatu a CHA że karta jest uszkodzona lub zablokowana. Wiec to wina karty czy aparatu?? Jeśli to wina karty, to wybitnie wielu ludzi kupiło podrobione lub uszkodzone karty??. Nie wydaje mi się. W najlepszym układzie problemy te wynikają z brakiem kompatybilności karty z aparatem. Tak mi się wydaje.
Czy miał ktoś taki problem na Sandisku Extreme III 30MB/s??
Miałem nowego D90 przywiezionego z UK,kupiłem nową karte SanDisk Extreme iii 30 MB Edition i od początku wyskakiwał błąd Err,a przed nim czarne zdjęcie,wymieniałem karty obiektywy i nic.Nie pojawiał mi się przy błędzie Err błąd CHA,więc myśle że faktycznie wyszła lipna seria D90 i tyle
przejdzie z czasem
pisałem w tym wątku gdzieś na początku o swoich problemach z f--.
2 czy 3 miesiące zdarzały się co kilkadziesiąt cyknięć, pomagało pokręcenie obiektywem lub wyłączenie.
od tego czasu często formatuję kartę (zawsze po zrzucie zdjęć) i problemu z f-- nie miałem conajmniej od kwietnia. ani razu. mam 2 karty extreme III 8gb kupowane w różnym czasie i miejscach. używam zamiennie. efekt ten sam.
zresztą, gdyby to był jakiś masowy problem - to wszyscy użytkownicy D90, nim obciążeni w końcu zrobiliby gigantyczną aferę. A tego nie ma - zapytajcie, te osoby, które w wątku wpisywały się prawie pół roku temu - jak skończyły się ich problemy.
[QUOTE=Greg77;1353590] Zawsze w torbie mam torebke wchlaniajaca wilgoc..... QUOTE]
to nie jest dobre nawet do butów. przeczytajcie sobie o szkodliwości tej chemii zawartej w pochłaniaczu, chińskiej. szczególnie, że aparat przykłada się do twarzy, oka...
odradzam dla osobistego bezpieczeństwa - sprzęt wobec niego nic nie znaczy.
przejdzie z czasem
pisałem w tym wątku gdzieś na początku o swoich problemach z f--.
2 czy 3 miesiące zdarzały się co kilkadziesiąt cyknięć, pomagało pokręcenie obiektywem lub wyłączenie.
od tego czasu często formatuję kartę (zawsze po zrzucie zdjęć) i problemu z f-- nie miałem conajmniej od kwietnia. ani razu. mam 2 karty extreme III 8gb kupowane w różnym czasie i miejscach. używam zamiennie. efekt ten sam.
zresztą, gdyby to był jakiś masowy problem - to wszyscy użytkownicy D90, nim obciążeni w końcu zrobiliby gigantyczną aferę. A tego nie ma - zapytajcie, te osoby, które w wątku wpisywały się prawie pół roku temu - jak skończyły się ich problemy.
U mnie podobnie, po przeczyszczeniu styków (body i 18-105) i zastosowaniu torebki pochłaniającej wilgoć w plecaku, od stycznia błąd "F--" nie wystąpił. Karty 2 x SanDisk Extreme III 4GB kupione w FJ.
SlaWasII
05-07-2009, 23:06
to nie jest dobre nawet do butów. przeczytajcie sobie o szkodliwości tej chemii zawartej w pochłaniaczu, chińskiej. szczególnie, że aparat przykłada się do twarzy, oka...
odradzam dla osobistego bezpieczeństwa - sprzęt wobec niego nic nie znaczy.
Rozwiń temat albo podaj linka.
Z tego co wiem, to jeść tego nie należy... do oka też raczej nikt bezpośrednio nie przykłada... ;)
Jak znajdę to rozwinę - była jakaś informacja nt. poważnej szkodliwości w produkcji tego typu rzeczy w chinach (oni tam jak pewnie wiesz mają "swoje normy"). A większość paczek z tego typu ustroistwami tam jest robiona (bo taniej). Po prostu bym uważał na to co (pośrednio) przykładam do oka - a ty zrobisz jak uważasz....
Madlenne
06-07-2009, 20:49
U mnie koło 800zdjęć i wyskoczyło już po jednym razie dla F-- i Err Cha. Mam body made in thailand oraz kartę 4GB San Disk Extreme III sdhc, obiektyw kitowy 18-105mm. Czytałam, że niektórym error wyskakuje gdy jest wilgotno. W moim przypadku błędy wyskoczyły w warunkach normalnych tzn. słoneczny dzień, spacer.
Pomagało wyjęcie baterii.
Coraz bardziej mi się to nie podoba...
Blasius.G
06-07-2009, 21:43
Jak znajdę to rozwinę - była jakaś informacja nt. poważnej szkodliwości w produkcji tego typu rzeczy w chinach (oni tam jak pewnie wiesz mają "swoje normy"). A większość paczek z tego typu ustroistwami tam jest robiona (bo taniej). Po prostu bym uważał na to co (pośrednio) przykładam do oka - a ty zrobisz jak uważasz....
Mowili cos kiedys w radio ale to dotyczylo butow zasypywanych srodkiem przeciw wilgoci przy produkcji w Chinach. Te torebki, poki ich sie nie spozywa jakos bardziej szkodliwe nie sa. Dawniej nawet jakies takie wkladali do chinskich orzeszkow ziemnych i nikt nie zachorowal (byly takie orzeszki pakowane prozniowo w srebrna folie jeszcze kilkanascie lat temu).
U mnie w torbie na aparat byly i sa dwa takie woreczki. Jeden lezy na dnie, a drugi w ktorejs przegrodce.
jurasss1
07-07-2009, 00:01
Mowili cos kiedys w radio ale to dotyczylo butow zasypywanych srodkiem przeciw wilgoci przy produkcji w Chinach. Te torebki, poki ich sie nie spozywa jakos bardziej szkodliwe nie sa. Dawniej nawet jakies takie wkladali do chinskich orzeszkow ziemnych i nikt nie zachorowal (byly takie orzeszki pakowane prozniowo w srebrna folie jeszcze kilkanascie lat temu).
U mnie w torbie na aparat byly i sa dwa takie woreczki. Jeden lezy na dnie, a drugi w ktorejs przegrodce.
Zawsze można używać woreczka z ryżem, będzie pochłaniać wilgoć, a przy słabym świetle jest na czym oprzeć aparat ;-)
Jak znajdę to rozwinę - była jakaś informacja nt. poważnej szkodliwości w produkcji tego typu rzeczy w chinach (oni tam jak pewnie wiesz mają "swoje normy"). A większość paczek z tego typu ustroistwami tam jest robiona (bo taniej). Po prostu bym uważał na to co (pośrednio) przykładam do oka - a ty zrobisz jak uważasz....
Chyba żartujesz.... Przecież te pochłaniacze to żeli krzemionkowy jak nie będziesz tego jadł to nic się nie stanie.
mario133
08-07-2009, 12:06
U mnie w d90 tak samo błąd F-- na przemian z ERR
aparat użytkuję od listopada..pomaga tylko wyjęcie baterii przy ERR a przy F-- zdjęcie obiektywu lub pokręcenie zoom'em( czasami)
Witam i po raz pierwszy sie odzywam.:) Zawsze tylko studiowałem, analizowałem wypowiedzi użytkowników tego forum. Forum pomogło w decyzji jaki aparat zakupić. Padło na D90. Wiem, sporo osób narzeka na pojawiające się błędy F oraz CHA, ale spora większość nie ma żadnych problemów. Mam nadzieję, że dołącze do tej większości.:)
Chcąc zakupić aparat w weekend zdzwieinie: MM : brak , Saturn : brak - akurat tutaj nie miałem zamiaru kupować. Ale w Fotojoker również brak - i nie wiedzą kiedy ponownie się pojawią bo nie ma możliwości zamówienia ;/ Na stronie Fotojoker w sklepie rownież brak aparatów marki NIKON. Może czekaja na nową partię - taką bezawaryjną i wyjatkową ? :)
Madlenne
08-07-2009, 15:13
coraz częściej pojawia mi się błąd err i f--. w bezchmurny, słoneczny dzień. od tak po prostu wyskakuje. żadnych luzów w obiektywie nie ma.
irytujące.....
Chyba żartujesz.... Przecież te pochłaniacze to żeli krzemionkowy jak nie będziesz tego jadł to nic się nie stanie.
wiem, że to silikaty itd... ale pamiętam, co czytałem. natomiast tego typu informacje nie są traktowane w sieci zbyt ...atencjonalnie, a później mamy np. globalne efekty (oczywiście w żaden sposób nie związane ze źródłem :-( , absolutnie, skądby, ależ...) takiego "drobiazgu":
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Wydobyli-zwloki-sprzed-90-lat-by-zapobiec-epidemii,wid,10362863,wiadomosc.html
:-(
ale nie róbmy oftopu. to tylko przykład - jednak chyba wystarczający - prawda?
Od jakiegoś czasu noszę się z zamierem zakupu d90 (po roku użutkowania systemu Sony Alpha) ale czytając powyższe wypowiedzi użytkowników mam na tą chwilę co najmniej mieszane uczucia. Wczoraj wykonałem kilka telefonów do różnych sklepów foto z nadzieją, że może tam czegoś się dowiem. Okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie :). Żaden sprzedawca nie słyszał o błędach, aparat jest świetny i takie tam ogólnikowe zwroty zachwalające d90. Ale im chyba nie ma się co dziwić bo co ma powiedzieć człowiek, który sprzedaje to "cudo". Zacząłem przez chwilę zastanawiać się nad d300 ale na tym etapie nie potrzrebuje takiej puszki, zwłaszcza, że cena nie jest tak przystępna jak chociażby rok temu. Pozostaje chyba tylko czekać i mieć nadzieję, że NIKON w końcu zajmie jakieś stanowisko (oby tylko nie takie jak serwis: czytaj "wszystko to wina karty"), zwłaszcza, że jest to problem obejmujący wielu użytkowników tego modelu.
Pozdrawiam i czekam na wieści (dobre).
Od jakiegoś czasu noszę się z zamierem zakupu d90 (po roku użutkowania systemu Sony Alpha) ale czytając powyższe wypowiedzi użytkowników mam na tą chwilę co najmniej mieszane uczucia. Dużo wypowiedzi? A wyobraź sobie ile jest osób którzy nie mają *żadnych* problemów z tą puszką i w związku z tym NIE wypowiadają się w tym wątku. Dopiero by się zrobił bałagan jakby każdy zadowolony użytkownik się wypowiedział :)
Dużo wypowiedzi? A wyobraź sobie ile jest osób którzy nie mają *żadnych* problemów z tą puszką .....
Z mojej 1 ankiety wynikało że jakieś 50%.........z drugiej że jakieś 65-70%
Z mojej 1 ankiety wynikało że jakieś 50%.........z drugiej że jakieś 65-70%
Pierwszej nie widzialem, z drugiej wynika ze 70% nie miala problemow a 20% miala komunikat F-- (jak wyjme obiektyw albo nie do konca go przymocuje, to tez mam zaglosowac ze mam problem z F-- ?)
Zreszta juz dyskutowalismy nad sensem tych ankiet, ze wzgledu na to ze jestesmy tutaj na forum dosc niereprezentatywna grupka. Uwierz mi ze wiekszosc uzytkownikow D90 nie jest zapisana na nasze forum i nie ma mozliwosci zaglosowania :) A jezeli komus sie przytrafily takie problemy, to sie rejestruje na forum, glosuje na F-- i podbija statystyki..
Przerażają mnie te posty :O :P
Dużo wypowiedzi? A wyobraź sobie ile jest osób którzy nie mają *żadnych* problemów z tą puszką i w związku z tym NIE wypowiadają się w tym wątku. Dopiero by się zrobił bałagan jakby każdy zadowolony użytkownik się wypowiedział :)
A wyobraź sobie ile osób nigdy nie widziało tego forum albo z jakiegoś powodu jeszcze nie wpisało się w ten wątek...To nie jest zwykła usterka jednego, dwóch czy dziesięciu egzemplarzy. Oczywiście jest dużo osób, którym d90 nie odmówił posłuszeństwa (jeszcze), ale widzę, że coraz ciężej znaleźć się w tym elitarnym gronie.
poza tym były już historie tu opisane o ludziach u których przez pierwsze pól roku wszystko bylo OK i potem się zaczęło...
Nawet jeśli z twoim D90 jest wszystko OK powinieneś być zainteresowany nagłaśnianiem problem - nic to pewnie nie da ale może przynajmniej kiedyś nikon się przyzna ze coś im delikatnie mówiąc nie wyszło.
Są też tacy, którym po pół roku problem minął :)
Zgadzam się, nagłaśnianie problemu może być dobrym pomysłem ale, umówmy się - nic to nie da, jeżeli będziemy się tu żalić na forum.
Już chyba lepiej:
- Zrobić manifestację z kilofami i widłami przed siedzibą serwisu Nikona w Warszawie
- Zorganizować wielkie ognisko i palić flagi z logiem Nikona, co jakiś czas dorzucając D90, żeby się lepiej paliło
- Albo po prostu zrobić jakąś petycję a jak już jakaś większa liczba ludzi się zbierze, to powysyłać do wpływowych portali fotograficznych?
Każda z tych metod przyniesie rozgłos w mediach i możliwe że Nikon się wypowie na temat. Bo jak na razie to wszyscy piszą posty typu "Nie działa. Buu!" (nie podając czasami nawet używanych obiektywów i kart pamięci), z których nic nie wynika i nikt nie ma pożytku.
zadowoleni uzytkownicy nie szukaja gdzie by sie wpisac jak to super dziala aparat, niezadowoleni, szukaja rozwiazania rpoblemu i miejsca gdzie wylac swoje zale...
tak jest ze wszystkimi produktami.
Oczywiscie najlepiej by bylo zeby zadne bledy sie nie pojawialy. Na szczescie w wiekszosci przypadkow pojawienie sie tych bledow
nie powoduje totalnej bezuzytecznosci puchy, cos tam trzeba poczarowac i dziala ;)
Pawełfoto
10-07-2009, 15:33
U mnie przez pierwsze 2 miesiące katastrofa, co chwilę błędy Err i CHA, a teraz od dłuższego czasu nic. ponad 2000 tyś fotek i wszystko super, styki czyściłem po pierwszych błędach ale to nic nie dało, kartę też zmieniłem i również nic nie dało, problem ustąpił nagle po jakimś czasie. Nikon testuje wytrzymałość użytkowników:)
może to była kwestia dotarcia puszki. Ja miałem problemy do grudnia (Err CHA i F--). Od stycznia zero problemów.
PIERWSZA ANKIETA (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=92008)
Ale przecież niektórym pojawiły się pierwsze problemy po paru miesiącach więc to też pewnie nie do końca to.
SlaWasII
10-07-2009, 17:40
Zreszta juz dyskutowalismy nad sensem tych ankiet, ze wzgledu na to ze jestesmy tutaj na forum dosc niereprezentatywna grupka. Uwierz mi ze wiekszosc uzytkownikow D90 nie jest zapisana na nasze forum i nie ma mozliwosci zaglosowania :) A jezeli komus sie przytrafily takie problemy, to sie rejestruje na forum, glosuje na F-- i podbija statystyki..
Reprezentatywna czy nie, z D60, D80, Dxxx takich problemów nie ma. Przypadek? :evil:
Czyżbyś zakładał, że wśród tych co się nie zapisali na Nasze Forum, nie ma takich z problemami? Zwłaszcza, że większość użytkowników D90 nie zna polskiego... ;)
IMO, te problemy są stanowczo za częste bez wzgldu na reprezentatywność. Tyle.
- Zrobić manifestację z kilofami i widłami przed siedzibą serwisu Nikona w Warszawie
- Zorganizować wielkie ognisko i palić flagi z logiem Nikona, co jakiś czas dorzucając D90, żeby się lepiej paliło
- Albo po prostu zrobić jakąś petycję a jak już jakaś większa liczba ludzi się zbierze, to powysyłać do wpływowych portali fotograficznych?
Każda z tych metod przyniesie rozgłos w mediach i możliwe że Nikon się wypowie na temat. Bo jak na razie to wszyscy piszą posty typu "Nie działa. Buu!" (nie podając czasami nawet używanych obiektywów i kart pamięci), z których nic nie wynika i nikt nie ma pożytku.
Buahaha a na manife zalozymy berety i krawaty w czarno zolte pasy:)
Hehe to ja podam....po jakis 3 mies uzywania wyskoczylo mi F-- dwa razy w duzej wilgotnosci....
Wypadek stal sie w towarzystwie Tamrona 17-50 i Sandisciem Extreme III....powycieralem ladnie i zostawilem do wyschniecia na stoliku.....blad wyskoczyl dwa razy a plener trwal caly dzien w sredniej pogodzie z lekkimi deszczami.....
W torbie zawsze mam torebke pochlaniajaca wilgoc, poza tym przypadkiem nie mam zadnych problemow z D90 (nawet mi ladnie ostrzy ze szkielkami ktore lubia sprawiac problemy) chyba jakis szczesliwa sztuka mi sie trafila:)
Ludzie piszcie dokladnie jak uzytkujecie i w jakich warunkach!!
Reprezentatywna czy nie, z D60, D80, Dxxx takich problemów nie ma. Przypadek? :evil: .
Slucham....D80 czy Dxx nie ma??? Widzialem na D200 wiele razy z N18-70 a znajomy z D80 to juz sie tak przyzwyczail do F-- ze jest dla niego norma!!!
A D60 nie ma?? Ciekawe z jakim szklem go uzywasz?? Ja przy D40 nie mialem dopuki mialem podpietego KITa 18-55 a pod 18-135 znajomego posypal sie z 10 razy w ciagu jednego dnia.....ale fakt bylo wilgotno;)
Wiec sadze ze z D60 tez moga byc jaja!!! Bagnet ma raczej taki sam...prawda??
Pawełfoto
11-07-2009, 11:25
Co do wilgotności, to jest to dokładnie tak samo jak z tymi kartami i obiektywami, czyli tylko domysły. Ostatnio wyskoczyłem sobie z żonką do znajomego na mazury i trafiliśmy na powiedzmy taką sobie pogodę, spaliśmy w namiocie, aparat leżał luzem w namiocie i rano jak go w ręce wziąłem to dopiero szok przeżyłem, obiektyw cały zaparowany z dużymi kroplami, wyświetlacz LCD u góry korpusu prawie nie widoczny od wilgoci, ten widoczny do o koła aluminiowy element uchwytu bagnetu, cały zawilgocony. Odpaliłem aparat i wszystko OK, żaden błąd nie wyskoczył. Ogólnie mówiąc od jakiś dwóch miesięcy żaden błąd się nie pojawił, tak jak napisałem wcześniej wszystkie problemy ustąpiły nagle i tyle.
Podpięty miałem T17-50, SDHC Toshiba 8GB.
D90 nabyłem w listopadzie ....wyjazd w ciepłe rejony 30+ wilgotność 80%, wielokrotnie wymieniane karty (sandisk III 30mb, a-data turbo....cos tam), wielokrotnie zakładany kit 18-105 i sigma 10-20 , setki razy przejścia z klimatyzowanych pomieszczeń na upał i wilgoc i tak przez 3 tyg, potem rodzinna Polska, zima mrozy, wiosna z drobnymi opadami i te szczątki naszego lata i NIC wszystko działa jak fabryka wymyśliła !
zadowolony z D90 :)
mg-maciek
15-07-2009, 13:26
mnie wyskoczył err i f-- 1 raz w tunezji i od tamtej pory spokój - dziwne że przed błędami i trochę po coś się zablokowało i iso cały czas było 3200 - ziarno nawet przy świetle dziennym ale zobaczyłem to dopiero jak skopiowałem do kompa później wszystko wróciło do normy i od miesiąca jest ok i niech tak zostanie
to iso jest trochę zastanawiające ustawione było na autoISO i wszystkie zdjęcia przez jakiś czas 3200 i zaszumione obrzydliwie - później ideał ale ciągle było isoAUTO z tym że ustawiał zależnie od potrzeb
mnie wyskoczył err i f-- 1 raz w tunezji i od tamtej pory spokój - dziwne że przed błędami i trochę po coś się zablokowało i iso cały czas było 3200 - ziarno nawet przy świetle dziennym ale zobaczyłem to dopiero jak skopiowałem do kompa później wszystko wróciło do normy i od miesiąca jest ok i niech tak zostanie
to iso jest trochę zastanawiające ustawione było na autoISO i wszystkie zdjęcia przez jakiś czas 3200 i zaszumione obrzydliwie - później ideał ale ciągle było isoAUTO z tym że ustawiał zależnie od potrzeb
A zdjęcia nie były w związku z tym prześwietlone ? Z ciekawości - na jakim trybie robiłeś wtedy zdjęcia i jakie parametry przysłony/czasu naświetlania zostały wybrane?
Leatherface
16-07-2009, 15:29
Jakiś czas temu pisałem o F-- i przeczyszczeniu styków szkła... Zrobiłem jakieś 1200 zdjęć od tamtej pory i wszystko byłoby ok aż tu nagle raz pojawiło się znowu F--. Jednak wyłączenie i włączenie aparatu pomogło.
a moze niech wielu z Was sprobuje resetu za pomoca 2 magicznych przyciskow - cytat z maila z serwisu Nikona -
" W razie pojawienia się błędu proszę zrobić reset ustawień aparatu dwoma przyciskami oznaczonymi zielona kropką na obudowie aparatu poprzez jedoczesne ich wciśnięcia na 2-3 sekundy, aż przygasnie górny wyświetlacz aparatu." - niektorym pomoglo, ale i tak czas oraz czeste uzytkowanie zweryfikuje co i jak... - pozdrawiam
Leatherface
26-07-2009, 19:36
Na serię ok. 700 zdjęć dwa razy F--...
a Nikon MILCZY......i mówi że to wina karty
Madlenne
27-07-2009, 16:55
a Nikon MILCZY......i mówi że to wina karty
Moim zdaniem to ZDECYDOWANIE nie wina karty. Ja mam kartę San Disk Extreme III SDHC 4gb i powinno być ok. Mimo to błędy występują.
wojtek solinski
03-08-2009, 11:01
witajcie, miałem podobną sytuację, na ok 1200 fotek 3-4 razy pojawił się komunikat f--
i cóż, to raczej nie wina karty, ale ... komunikacji puszki ze szkłem. W moim przypadku delikatne "dociśnięcie" obiektywu natychmiast załatwiło sprawę. To niestety kłopot ( zastanawiam się nad serwisem...), bo trudno mi sobie wyobrazić, zeby w ten sposób załatwiać sprawę.
pozdr.
a ja chyba jestem wyjątkiem bo nie zdarzyło mi się to ani razu :)
Jestem świeżym posiadaczem D90 + 18-105VR. Aparat kupiłem przed samym wyjazdem do Tunezji i na miejscu po 2 dniach i wykonaniu ok. 200 zdjeć zaczeło sie pokazywać F--. Zauważyłem że błąd pokazuje się jak delikatnie ruszam obiektywem. Poźniej wyskoczył jeszcze Err. Tym razem niby wina karty. Wymiana z SanDisk'a Extreme na zwykłego Kingstona nie pomogła. Nie powiem że byłem "lekko" załamany.
Ale.
Przeczyściłem styki obiektywu i korpusu szmatką zmoczoną w spirytusie. Wyczyściłem też styki karty i gniazda karty w aparacie. Tu przydał się kawałek tekturki. Od tego czasu, (ok 3 k zdjęć) odpukać w niemalowane albo puste, żaden z błędów nie wyskoczył ponownie.
Nikon spie***** sprawę na całej linii. I teraz jeszcze piszą że jest wszystko ok. A jak ludziom pokończą się gwarancje to przyznają się do błędu.
Co do błędu CHA, prawie zawsze się pojawia po używaniu karty w czytniku,
a druga sprawa to wg mnie w aparacie musi być źle zbudowany czujnik czy co tam odpowia za wykrycie czy karta jest LOCK czy nie.
Nie wiem może ktoś już o tym pisał.
Jak mi się w karcie ten plastikowy "bolec" wyłamał i go wkleiłem troszkę inaczej to mam co chwile problem CHA :)
a ja chyba jestem wyjątkiem bo nie zdarzyło mi się to ani razu :)
To ja też ;oD
To ja też ;oD
Oo, i ja też :)
Ja non stop używam karty w czytniku i ani razu nie mialem CHA, mialem dwa razy F-- przy 18-105, ale o tym juz pisalem
Leatherface
06-08-2009, 16:25
Ja też przeglądam zdjęcia na kompie w czytniku i nie zauważyłem żeby to miało zły wpływ na cokolwiek.
Jestem świeżym posiadaczem D90 + 18-105VR. Aparat kupiłem przed samym wyjazdem do Tunezji i na miejscu po 2 dniach i wykonaniu ok. 200 zdjeć zaczeło sie pokazywać F--. Zauważyłem że błąd pokazuje się jak delikatnie ruszam obiektywem. Poźniej wyskoczył jeszcze Err. Tym razem niby wina karty. Wymiana z SanDisk'a Extreme na zwykłego Kingstona nie pomogła. Nie powiem że byłem "lekko" załamany.
Ale.
Przeczyściłem styki obiektywu i korpusu szmatką zmoczoną w spirytusie. Wyczyściłem też styki karty i gniazda karty w aparacie. Tu przydał się kawałek tekturki. Od tego czasu, (ok 3 k zdjęć) odpukać w niemalowane albo puste, żaden z błędów nie wyskoczył ponownie.
Nikon powinien dodawać do zestawu 0,25 spirytusu+szmatkę i tekturkę. :)
D90 + N18-105. Pstryków będzie coś około 4500, aparat posiadam od ponad miesiąca. Jak narazie żadnych błędów / problemów z nim nie miałem. Oby tak pozostało. :D (karta SanDisk Extreme III 8GB (20MB/s)).
A może Nikon po cichu naprawił już problem i nowe puchy już są ok?
Władca Pixeli
06-08-2009, 19:14
W starych dobrych czasach złocono styki i nie było problemów. Teraz złoto drogie więc może w ramach oszczędności powlekają styki czymś złotopodobnym i dlatego te problemy.
Moja pucha jest z grudnia 2008, więc wtedy na pewno jeszcze problemu CHA nie naprawili. No chyba, że przyszli jak spałem i podmienili body :)
Blasius.G
07-08-2009, 21:26
Ja non stop używam karty w czytniku i ani razu nie mialem CHA, mialem dwa razy F-- przy 18-105, ale o tym juz pisalem
Karta zawsze kopiowana z czytnika od san diska, obiektyw 18-105 podpiety najczesciej, z tych, ktore mam, obiektywy zmieniane nierzadko i od wrzesnia 2008 zadnych problemow typu blad -cha- czy -f-
tgollob_jamessuchar
07-08-2009, 21:59
a ja chyba jestem wyjątkiem bo nie zdarzyło mi się to ani razu :)
nie jesteś ;) - "jest nas wielu"
myślę, że to kwestia samego użytkowania (choć nie mówię, że może co któryś serio jest jakiś "specjalnej troski")
bardzo podobne błędy występują z użytkowaniem chociażby nowych Passatów - jedni przeklinają go, że strasznie wadliwe są (tak jak co niektórzy klną na Nikona), a jedni wychwalają pod niebiosa, ze to najlepsze fury w swojej klasie... (tak jak ja zachwalam D90 hehe)
ps. sorki - jak to "dociskacie obiektyw" ? mając "luzy" (?) nie będzie działał ;P nie ma siły xD
ps2. ani razu nie podłączyłem Nikona do kompa....zawsze czytnik... w pewnym momencie zostałem zmuszony używać kart microSD z adapterem na SD (wyjąłem z telefonu, bo potrzebowałem...) i zrobiłem na takich kartach mnóstwo zdjęć... żadnych problemów ;)
Nocturnal-Amnesia
08-08-2009, 13:05
Hmm w źródło problemu w postaci luzów niechciało mi się wieżyć do wczoraj kiedy pierwszy raz zobaczyłem ten efekt na d60 z vr kitem.. Plastikowy bagnet to plastikowy bagnet.
A ja chwalę ten aparat pod każdym względem. Kartę tam kingstona i ani razu żaden błąd nie wyskoczył. Na sandisku również.
a moze to pomoze?? - czasem warto sprobowac...
D90 “ERR” mystery solved
By John Watson //
I was having intermittent trouble with my new D90 recently. The dreaded blinking “ERR” in the LCD. My symptoms included: wouldn’t focus, shutter would trip but no image recorded, ERR light. The only way to clear it was to remove the battery. The thing is that it would only happen once in a while so, at first, I didn’t think too much about it. It got bad enough though that I decided I had a bad copy and was about to send it back for a replacement when… I noticed that the LCD would flickr when I wiggled the lens.
The solution? I removed the lens, wiped down the contacts and the mounting ring, and reattached it. Problem solved. I feel a little sheepish admitting how lame/lazy I am for not checking that in the first place. Lessons learned? I’m an idiot. Plus, check the lens mount if you’re getting weird intermittent mechanical problems with your DSLR.
Miałem nie zaklinać, ale co tam.
Puchę kupiłem 3 miesiące temu z przebiegiem ok 2,5k. Używam jej z N18-70 i N50, jak na razie używałem jej w polskim klimacie (góry itp.) oraz 2 tyg. w Chorwacji. Zrobiłem dotychczas z 2-3k klatek, używam karty Kingstone oraz Sandisk (obie 4GB SDHC) i nie miałem z aparatem najmniejszego problemu. Więc to chyba zależy jednak od partii.
pzdr
m
kakersik
12-09-2009, 20:33
Witam. Mam D90 od jakiś 2 tygodni. Używam go z N18-200. Dotej pory zrobiłem jakieś 2k zdjęć i żadnych problemów nie miałem. Jednak nie chwalę dnia przed zachodem słońca. Mam nadzieję, że mnie ominą takie problemy. Aparat kupiłem w FOTOIT
Witam koledzy mam problem i to chyba dosc powazny.
Dzis robilem zdjecia i jakos tak zaczelo mi sie zdawac ze lustro dziwnie pracuje. Dzwiek zaczal byc dziwny taki hmmmm sprężynowaty metaliczny inny niz zawsze i zaczal sie pojawiac err. Zrobie kilka zdjec i pojawia sie err na kilka sekund i znika znow zrobie kilka zdjec i znow err. Najczesciej przy wolnych czasach migawki tak sie dzieje.
Coz sie rozwaliło i od razu pytanie czy ktos wie czy w Szczecinie jest autoryzowany serwis Nikona. Ehh :(( Aparacik ma dopiero 8 miesiecy.
Aha jeszcze pytanko bo nie pamietam czy tak bylo, jak poruszam samym body to cos lata w okolicach lustra slychac jakby cos tam sie ruszalo, czy tak jest normalnie czy moze faktycznie lustro sie obluzowalo ?
No i teraz mały update zauważyłem jeszcze jedną rzecz, błąd wyskakuje gdy zrobie bardzo jasne zdjęcie, np przy dlugim czasie naswietlenia lub jak wykonam zdjęcie nieba itp wtedy wyskakuje błąd może to jednak obiektyw zawodzi ? moze z dzwiekiem lustra mi sie wydaje, ale to jest bardzo dziwne, robie zdjecia w pokoju jest ok zrobie zdjecie nieba błąd, ustawie dlugi czas naswietla i zdjecie sie przeswietli i tez blad, czyzby obiektyw ?? hmmm
drążyłem drążyłem i chyba znalazłem, lustro chyba jednak normalnie cyka natomiast chyba przysłona padła. Na najmniejszej przysłonie 3.5 jest wszystko ok zmienie tylko tą wartość i od razu err, poza tym robilem zdjecie na minimalniej i maksymalnej przyslonie i nie ma zadnej roznicy zatem wyglada na to ze obiektyw padł ???
Witam wszystkich. Jestem nowy na forum, które od jakiegoś czasu już śledzę. Chciałem się dowiedzieć, czy coś się zmieniło z tymi errorami spowodowanymi podobno kartą w d90? Fajny aparacik, ale to co tu przeczytałem ostro mnie zaniepokoiło i wstrzymałem się z kupnem. Ostatnie posty są już lekko leciwe. Napiszcie jak rozwiązaliście swoje problemy czy ewentualnie nie rozwiązaliście.
yahooo8 ty sprawdź tą puszkę z innym szkłem na początek
a serwis nikona jest jeden na całą Polskę w Warszawie na Postępu 14 jak już go tam wyślesz to pożegnajcie się czule bo możecie się długo nie widzieć
a u mnie body made in thailand: 60578....
a o biektyw: 32130... rowniez z Tajlandi.... :P
Kupowałam w Fotojokerze oczywiście.
na początku po kupnie problemy występowały.... w sumie to tylko error raz wystąpił, a potem już nie.... no i mam nadzieję, że się wiecej nie powtorzy. Ale z tego co pamiętam to wystarczyło wtedy że wyjęłam baterię i powrotem włożyłam - działa do dzisiaj dobrze xD
gadzeciarz
31-10-2009, 19:11
Err dziś premiera miała miejsce i w mojej puszce,bo F to już kilka miesięcy się pokazywał.
Aparat kupiony w FJ w kwietniu tego roku.
Wszystkie obiektywy oraz karty działają prawidłowo w D 40x aparat już ma 3 latka i swoje przeszedł
W D 90 błąd F bardzo częsty natomiast Err pierwszy raz,już się boję a najgorsze jest to że na każdym kroku dają nam poczuć że jestem Polakiem i mieszkam w Polsce więc poważne podejście do klienta przez serwisy to totalna klęska.(różnorakie)
Starannie dbają o to bym się poczuł jak obywatel świata,europy ale obywatel III kategorii.
Olać klienta i gra na zwłokę to główne zadania serwisów w Polsce.
Chyba poczekam aż aparat padnie całkiem mam jeszcze trochę czasu.
Aparat nie padnie :P Ale błąd się może powtarzać.
Ja miałem ostatni Err w grudniu zeszłego roku. A do tej pory nic nie wywaliło.
Zbyszek66
31-10-2009, 20:59
Ja wyrwałem sprzęcior w "żer dla skner"(Saturn), także kwiecień tego roku,puszka 6114.. a obiektyw 32144..i gra gitara,aż miło(żadnych Err czy F--)oby tak dalej:-D
ja kupilem wczoraj, żadnych err i ch ;)
odpukać
to chyba nie mam się za bardzo czego bać, bo jeśli to sporadyczne, to da się z tym żyć;) Poczekam na świąteczne promocje i sobie sprawię, bo na d300 mnie nie stać, a u konkurencji jak dla mnie konkurencyjnego sprzętu brak.
gadzeciarz
01-11-2009, 09:26
A co to oznacza dla nas użytkowników? "Obi Wan Kenobi w tobie jedyna nadzieja" ???
http://www.optyczne.pl/2358-nowo%C5%9B%C4%87-Nikon_walczy_z_PolishNikonService.com.html
Witam,
Ja mam podobny problem (D90 + kitowy obiektyw). Jakiś czas temu pojawiał się err i nie działał autofocus, pomogło właczenie i wyłączenie (czasami kilka razy).
Obecnie wygląda to w ten sposób, że po zrobieniu zdjęcia jest niedoświetlone, i dopiero po zrobieniu zdjęcia pojawia się err. Włączenie i wyłączenie nie pomaga. Mogę robić zdjęcia (i filmy) ale są one NIEDOŚWIETLONE (+ komunikat err).
O dziwo, gdy włącze tryb z wbudowaną lampą problem mija i apara robi normalne zdjęcia. Gdy przełącze na tryb bez lamy pierwsze 1,2 zdjęcia są OK, potem znowu niedoświetlone i err (error) :(
Szukałem nowego firmwaru do D90, ale jeszcze nie ma - pozostaje oddanie do serwisu (ale muszę znaleźć kartę gwarncyjną). Może ktoś ma jakieś rozwiązanie?
a może to wina obiektywu ? mam D90 i obiektywy Nikona, Sigmy, Tamrona oczywiście wszystkie z metalowym bagnetem i jakoś problemów nie mam po zrobieniu 10k zdjęć, znam kilka osób z D90 i też się na nic nie skarżyły nawet z kitowym N18-70
blackside
01-11-2009, 15:55
Wina obiektywu, użytkownika i kart pamięci... szkoda że tylko wraz z D90.
Ja jednak podziękuje. Nie dam 4000 za to że będę się ciągle modlił by żaden błąd mi nie wyskoczył.... Wrr.
A tak z ciekawości czy komuś podczas tych błędów,, resteów itd. znikły dane z karty SD ?
A ja myślę, że w tej sytuacji może warto by napisać odpowiednią notkę z dołączonym linkiem do głównej siedziby nikona. Jeśli straszy się użytkowników i nie pozwala dochodzić swoich praw, to coś jest tu nie tak. Jeśli dowie się o tym sama góra jest szansa, że kilka osób poeci ze stanowiska i w końcu coś się zmieni. Ostatnio niepokojony doniesieniami o serwisie dowiedziałem się jak działa canon. Znajomy wymieniał migawkę i załatwił to w 10 dni na zasadzie "door to door". Jestem za dochodzeniem swoich praw konsumenckich a straszenie konsekwencjami jest moim zdaniem przynajmniej niestosowne.
gadzeciarz
01-11-2009, 20:57
Ja ponownie w temacie Err Dziś nowy dzień i dość zimno,ale na tyle ładnie że wybrałem się na wycieczkę po lesie.
D 90 i D 40x i na zmianę z nikkorem i tamronem.
Po wczorajszym wydarzeniu związanym z D 90 i Err które to zjawisko trwało około 15 min. a polegało ono na zawieszeniu się lustra,pierwsze klapnięcie po czym aparat zamierał a w wizjerze wszystko na ciemno szaro. Przeróżne kombinacje i po wspomnianym czasie aparat ożył.
Dziś około 400 fotek,zmienianiu kart i obiektywów NIC wszystko działa. F w D 90 pokazał się raz,standardowe zachowanie i przez około 4 h spaceru i celowanie oraz fotki nic.
I bądź tu człowieku mądry.
Używałem przez rok 3-ke Nikona i przez 2 lata 30-tke Canona w różnych warunkach pogodowych - i nigdy nie miałem żadnego problemu. Tutaj 8 miesięcy po kupnie sprzęt wysiada :(
a może to wina obiektywu ? mam D90 i obiektywy Nikona, Sigmy, Tamrona oczywiście wszystkie z metalowym bagnetem i jakoś problemów nie mam po zrobieniu 10k zdjęć, znam kilka osób z D90 i też się na nic nie skarżyły nawet z kitowym N18-70
A jak długo masz już tą puszkę? Ciekaw jestem czy ten błąd wyskakuje po jakimś czasie czy od początku jakaś partia szwankuje?
tgollob_jamessuchar
02-11-2009, 21:09
nieznane są mi problemy z D90... 12k zdjęć od czerwca 2009 i ani jednego z opisywanych w internecie problemów...
obiektywy różne, różniste - 35, 50, 17-70, bywały też 17-55, 24-70, 70-200, 70-300VR, koreańskie wynalazki Samayang (jakkolwiek się to pisze), aczkolwiek nigdy nie używałem z nim KITa (czy to 18-55 czy 18-105); słyszałem, że kiedyś ktoś "dociskał" 18-105VR do korpusu... mooim zdaniem ewidentnie połączenie z body to lipa w przypadku plastikowego bagnetu i intensywnego użytkowania;
co więcej, karty głównie Extreme III - mam jedną Ultra II o pojemnościach 2,4,8GB, próbowałem jednak także na EMTEC, Kingstone, a nawet zdarzyło mi się robić zdjęcia na microSD oczywiście z użytym adapterem.... zupełnie nic się nie dzieje
warunki atmosferyczne? zdarzył się i deszcz, i poranna wilgoć, i chłód, zmiany słoików na dworzu, robię też na foty na żużlu, foty w piekielnym upale na słońcu - żadnych problemów ;)
tyle co chciałem powiedzieć, dziękuję ;D
aaaa pucha kupiona na ecyfrowe.pl
Wina obiektywu, użytkownika i kart pamięci... szkoda że tylko wraz z D90.
Ja jednak podziękuje. Nie dam 4000 za to że będę się ciągle modlił by żaden błąd mi nie wyskoczył.... Wrr.
A tak z ciekawości czy komuś podczas tych błędów,, resteów itd. znikły dane z karty SD ?
Buahaha nie wiesz co piszesz!
Myslisz ze nie wyskoczy tobie zaden blad na D60.??? Kup jakas tania karte to moze zobaczysz pierwszy!
Ja mam D90 juz 8mies i uzytkuje go dosc nie oszczednie! A legendarny blad F-- wyskoczyl mi raz.....
Znam ludzi ktorzy blad F-- mieli na D200 a i z D40 sie zdazalo.....
Blad karty to jakies chr....cos tam i tez mialem na D40....
Wiec to ze ludzie robia halas bo D90 to czy tamto......to jest juz znana sprawa od czasow D80.......a nawet wczesniej!
Ja miałem błąd F-- w D60 z sigmą zapiąłem obiektyw (nowy z pudełka) zrobiłem jedno zdjęcie i drugiego już się nie udało obiektyw tego samego dnia wrócił do sklepu :)
blackside
02-11-2009, 21:50
Z jednej strony masz rację ...tylko dlaczego tyczy się to tylko D90. Mimo wszystko że posiadaczy innych modeli jest sumarycznie dużo więcej - nikt nie robi o to chałasu.
Sam jak pisałem mam D60 i sporo kart , jedna to jakiś okaz muzealny 512mb, szkła też zmieniam z plastikowym bagnetem i nic się nie dzieje. Nie czytałem nigdzie by z innym sprzętem niż d90 ktoś miał podobne problemy. Wiadomo czasem może wyskoczyć ale nie w 25% userów jakiegoś sprzętu.
Reasumując uważacie że to wszystko wina użytkownika, dalej dać sobie spokuj, kupić i następnie co- właśnie... co
Nawet jak to wina userów to czemu użytkownicy bardziej amatrorskich korpusów nie mają podobnych problemów na tym poziomie "ilościowym"?
Osobiście najbardziej bym się zdenerwował gdyby na zagranicznej wycieczce miał zwieche i musiałbym formatować karte- sory chyba aparat wylądowałby w morzu !!! Focę od niemal 10 lat różnym sprzętem i nigdy nie miałem żadnych problemów ze sprzętem i wolałbym by tak pozostało.
Dlatego też obawiam się jak cholera zakupu D90-
Co też dziwne i troszkę mnie pociesza poza tym foróm jest dość cicho o w/w problemie. Jednostkowe sygnały. W opiniach a przeczytałem ich mnogo nikt nic podobnego nie wytykał- Szczeże troszkę zastanawiające.
Wniosek albo wszyscy - tutaj "wylewją "swoje żale albo ...
D80 mial takie same problemy.......a poza tym zobacz ankiete "jakiego body uzywasz" i zobacz jak sumarycznie wiecej jest posiadaczy innych modeli....!
Ja nie wiem co to sa te problemy, moj znajomy kupil D90 i po miesiacy oddal go na error karty, wymienili mu na nowy i erroru nie ma! Fakt ze to nie w Polsce!
Za to mam kumpla w Polsce ktory ma D80 i blad F-- co chwila!
Dodam jeszcze ze u mnie F-- pojawil sie raz i to z Tamronem z metalowym bagnetem i w deszczu!
Odkryłem że w trybie automat z lampą, full automat, T, sport - aparat działa OK, Tryb M, A, naturalne światło - poz zrobieni zdjęcia >> zdjęcie niedoświetlone + err.
W manualu po errorze nie można ustawić ekspozycji, no chyba że cyknę jedną fotkę na trycbach, które okazało sieże działają i przełącze na M, wtedy mogę działa OK >> no chyba że cyknę zdjęcie.
Mi to wygląda na winę aparatu (a nie obiektywu czy karty pamięci), więc myśle że może ponowne wgranie firmware coś pomoże?
blackside
05-11-2009, 17:10
Dobra . Czy ktoś ma pomysł jak można w sklepie choć z grubsza odrzucić taki co może być z nim kłopot?
Nie wiem zdjęcia seryjne, jakieś zabiegi z kartą SD ?
trudno okreslic moj byl ok przez 9 miesiecy i nagle padł, a dokladniej chyba mechanizm przyslony padl i mam err. Body wyladowalo w serwisie i jak narazie od tygodnia nie wiem co z moim aparatem, mam nadzieje ze w koncu sie odezwa bo potrzebuje. Niby do 3 tygodni ma wszystko trwac ale zobaczymy.
........... od tygodnia nie wiem co z moim aparatem, mam nadzieje ze w koncu sie odezwa........
Ty nie miej nadziei bo w tym przypadku to głupota dzwoń tam 10 razy dziennie i nękaj ich
blackside
10-11-2009, 18:45
... czasem się zdarza. \
Ja tylko ponownie proszę czy komuś zdarzyło się tak że stracił<nieplanowo> dane na nośniku SD??
No i stało się. Od wczoraj jestem posiadaczem d90 , n 18-105 i sb-600. Mam nadzieję, że przypadłości, o których mowa w wątku nie staną się także moimi. Jak na razie po przesiadce z hybrydy fuji s9600 skok jakościowy kolosalny, a i lampa mnie miło zaskoczyła. Teraz dużo pracy przede mną. Szkoda, że dziś kiepska pogoda
Ty nie miej nadziei bo w tym przypadku to głupota dzwoń tam 10 razy dziennie i nękaj ich
pisalem maile i nic. Wsparcie ladnie odpisuje i szybko natomiast serwis w ogole :)
No ale dostalem od nich list z numerem klienta i numerem mojej sprawy i moge na necie sprawdzac status, narazie wciaz oczekuje na naprawe. Od otrzymania listu napisali ze naprawia w ciagu 2-3 tygodni zobaczymy.
Niestety ja również znalazłam się wśród pechowców posiadających d90 + kit w której pojawił się błąd ERR i F50 (o dziwo mam tylko F22) oraz F-- Pojawiło sie ostatnio w Dolomitach kiedy próbowałam zrobić kilka zdjęć. Pomagało (na chwilę) wyjęcie baterii (czasami dwukrotne), na on/off nie reagował - cały czas wyświetlał błąd na górnym wyświetlaczu. Po zrobieniu kilku zdjęc i wyłączeniu jej - ponowne włączenie - znów zablokowana. Po powrocie na kwaterkę znów działała poprawnie. Temperatura w górach oscylowała w okolicy -7 stopni. Tydzień wcześniej chodziłam z nim przy -18 i działała bez zarzutu. Aparat ma przebieg ok 600 zdjęć, zakupiony w listopadzie 2009r.
Jest to drugie moje body d90 gdzyż pierwsze zostało wymienione po 2 dniach - aparat przestał zapisywać zdjęcia na karcie (a raczej na kartach) po ok 30 zdjęciach.
Wcześniej korzystałam całe lata z D50 i NIGDY mnie nie zawiodła w żadnych warunkach a nie była rozpieszczana. Działała w bardzo niskich i wysokich tempertaturach, w deszczu, na snowboardzie i na rowerze. Zawsze działała.
Jak działa - zdjęcia super.
Może kwestia dotarcia aparatu. U mnie jak wyskakiwały błędy to aparat nie miał 1000 zdjęć na koncie. A teraz śmiga aż miło.
mam nadzieję ;) na razie nigdzie nie zamierzam go wysyłać (mam na mysli oczywiście nasz ukochany serwis). Jeśli po wakacjach (wtedy już bedzie dobre kilka tys przebiegu) problem się utrzyma wtedy będę się zastanawiać jakie kroki podjąć - no chyba że wcześniej wystąpi poważniejszy problem.
trismagistos
16-02-2010, 18:33
D90 mam od dwóch tygodni. Zanim pojawił się Err zrobiłem może 200 zdjęć. Robię zdjęcie, na górnym wyświetlaczu pojawia się Err, patrzę w wizjer a tam ciemność. Naciskam spust migawki, lustro wraca do normalnego położenia. W wizjerze wszystko widać, z wyświetlacza znika Err. Jednak po zrobieniu następnego zdjęcia problem powraca. Do sprzętu podłączam KITowe szkło i 1.8 50mm problem pojawia się zarówno ze szkłem kitowym jak i tym drugim, karta pamięci SD jakaś tania. Próbowałem już parę razy sposób z wyjęciem baterii, karty zmianę obiektywu ale problem cały czas jest. Generalnie nie mam pojęcia o co chodzi: czy jest to wina puszki, karty, obiektywów czy może mnie bo w końcu to moja 1 lustrzanka...
Nie chcę Cię martwić ale to wygląda na mechaniczne uszkodzenie mechanizmu lustra albo popychacza przysłony, raczej czeka Cię serwis.
trismagistos
16-02-2010, 18:46
To by była lekka lipa...myślałem żeby jeszcze spróbować zmienić kartę na jakąś lepszą no ale co ma karta do lustra tak sobie myślę. dodam jeszcze, że sprzęt kupiony w cyfrowe.pl
Anie wsadzałeś łap do korpusu albie nie zagiąłeś popychacza przy zmianie szkieł?
trismagistos
16-02-2010, 19:03
Od dawna łap nigdzie nie wsadzałem ;p a szkła zmieniałem nadzwyczaj ostrożnie
mario133
17-02-2010, 19:14
U mnie błąd Err i f-- występował z początku ( 2-3 pierwsze miesiące) i pomagało tylko wyjęcie baterii. Od dłuższego czasu tj. 8-9 miesięcy wszystko śmiga aż miło.
trismagistos
19-02-2010, 09:55
Mi wyjęcie baterii nie pomagało. Dzwoniłem do serwisu, żeby czegoś się dowiedzieć i powiedzieli, że "prawdopodobnie coś z mechanizmem naciągu lustra się stało". Kazali też przysłać sprzęt. Za szybko pewnie do mnie nie wróci ale jak wróci i będę coś wiedział to napisze.
U mnie błąd Err i f-- występował z początku ( 2-3 pierwsze miesiące) i pomagało tylko wyjęcie baterii. Od dłuższego czasu tj. 8-9 miesięcy wszystko śmiga aż miło.
tak samo (tzn przeszło po 2-3 miesiącach i nie pojawiło się ani razu od ponad roku) - jeszcze ruszanie obiektywem i włączanie wyłączanie kilkukrotne - pomagało
catintheflat
19-02-2010, 12:02
f-- występuje u mnie tylko z kitem 18-105 ale poruszenie obiektywem rozwiązuje problem. Z 50/1.8 żadnych tego typu problemów nie zauważyłem.
Mój D90 juz po serwisie lezał tam niecałe 2 tygodnie a w karcie gwarancyjnej napisali: "czyszczenie kontaktów, naprawa styków podglądu przysłony - zablokowane" - tyle. Już się zaden problem nie powtórzył!
Byłam 100% zdecydowana na ten właśnie sprzęt nikoś d90 18-105. ten wątek trochę mnie przerazil, szczrze mówiąc. Dalej chce dziewięćdziesiątkę, ale jeśli ja za tą cenę (duża moze nie jest, ale w koszu nie znajde raczej) mam sie stresować czy bedzie jakis ERR czy nie :( Jak myślicie, czy kupując można już przyuważyć czy puszka jest z błędem? mam nadzieje ze na takową nie trafiee... pozdrawiam.
(p.s i witam wszystkich jako ze to mój pierwszy post :) )
Byłam 100% zdecydowana na ten właśnie sprzęt nikoś d90 18-105. ten wątek trochę mnie przerazil, szczrze mówiąc. Dalej chce dziewięćdziesiątkę, ale jeśli ja za tą cenę (duża moze nie jest, ale w koszu nie znajde raczej) mam sie stresować czy bedzie jakis ERR czy nie :( Jak myślicie, czy kupując można już przyuważyć czy puszka jest z błędem? mam nadzieje ze na takową nie trafiee... pozdrawiam.
(p.s i witam wszystkich jako ze to mój pierwszy post :) )
Nie przejmuj sie tylko bierz aparat i fotografuj, szkoda czasu na martwienie sie na zapas.
Kundzior
10-03-2010, 17:09
Ten cały watek jest tak rozdmuchany że szok. Skrzyknęły się na forum 3 osoby i zrobiły zadymę. Szkoda pisać.
To może coś dla równowagi :razz:
Komu się jeszcze D90 nie zepsuł ?
Mi się nie zepsuł . Żadnych problemów przez 14 miesięcy .22 tys.klapnięć.
Trochę mi ten wątek przypomina zakup mojej plazmy .Oczywiście wszystkie możliwe fora oblookane
strach w oczach, bo praktycznie wszystkie się psują(no z wyjątkiem kuro (sic)).No i co ? Nic ! Mam samseciunga 2 lata i działa.Sorry za OT ale skojarzenie niebezpodstawne....
Dziwne jak cholera ,podobnie jak z D90 -bo też działa.
Na pewno jest jakiś odsetek produktów wadliwych ,ale jak się będzie w ten sposób podchodzić do zakupu
to się nic nie kupi.Przeca jest gwarancja ,rękojmia czy insze takie....
Polecam D90
To może coś dla równowagi :razz:
Komu się jeszcze D90 nie zepsuł ?
Mi się nie zepsuł . Żadnych problemów przez 14 miesięcy .22 tys.klapnięć.
Trochę mi ten wątek przypomina zakup mojej plazmy .Oczywiście wszystkie możliwe fora oblookane
strach w oczach, bo praktycznie wszystkie się psują(no z wyjątkiem kuro (sic)).No i co ? Nic ! Mam samseciunga 2 lata i działa.Sorry za OT ale skojarzenie niebezpodstawne....
Dziwne jak cholera ,podobnie jak z D90 -bo też działa.
Na pewno jest jakiś odsetek produktów wadliwych ,ale jak się będzie w ten sposób podchodzić do zakupu
to się nic nie kupi.Przeca jest gwarancja ,rękojmia czy insze takie....
Polecam D90
14 miesiecy i zero problemow
Kundzior
10-03-2010, 20:34
5 miesięcy i wszystko gra jak należy.
Dobra, idę za waszą radą. prawo konsumenckie jest, gwarancja jest, nie ma sie co martwić na zapas. pozdr.
Ten cały watek jest tak rozdmuchany że szok. Skrzyknęły się na forum 3 osoby i zrobiły zadymę. Szkoda pisać.
Nikt się drogi kolego nie skrzyknął.... tylko każdy pisał swoją opinię na temat działania aparatu. W całej sprawie najbardziej wkurzającym faktem było milczenie NIKONA. Jestem posiadaczem D90 od jakiś 16 miesięcy i jestem zadowolony (chociaż cały czas jestem zdania że nowy firmware by się przydał, ale to inna sprawa). Err CHA wywaliło mi ze 2-3 razy ale miało to miejsce w pierwszych 3 miesiącach po zakupie. A od tego momentu spokój.
jarekf34
10-03-2010, 21:24
Dokładnie...Jeden ma problem cały czas u innych nic a u mnie również w pierwszym msc-u dosłownie z 3 razy problem z Err CHA a póżniej parę razy nie mogłem zmienić pomiaruz np.punktowego na matrycowy,aparat jak by sie zawiesił ale od tamtej pory ...ODPUKAC już ok.pół roku nic.
trismagistos
15-03-2010, 00:31
Sprzęt wrócił z serwisu z wymienionym mechanizmem lustra. Teraz śmiga jak szalony :)
U mnie 3 tygodnie. Pojawia się problem z f--. Blokuje się wtedy spust migawki, nie łąpie autofocus. Pomaga lekkie poruszenie obiektywem. Mój obiektyw to 16-85vr.
semacomer kj soup io
02-04-2010, 14:24
OK ten sam problem, narazie rozwiazany
Karta to Kingston z adapterem micro SD, moze podrobka, z allegro, ale to nie to chyba.
Opis sytuacji:
error, F--, niedzialajacy autofocus, brak dzialania migawki po nacisnieciu, stale zapalona zielona dioda karty,
problem z rzadkiej czestotliwosci przeszedl to stalej blokady pracy.
Mam sprzet od miesiaca, zdarzylo sie to ze 3 razy na krotki moment ale od 2 dni bardzo czesto az calkowicie uniemozliwilo mi to robienie fot nawet bo wyciaganiu baterii.
Na jakims forum przeczytalem ze to zaburzenie komunikacji obiektywu
nikkor 18-105 z body, trzeba poruszac, przeczyscic styki, ponownie zalozyc etc. Troche spanikowalem ale po zrobieniu tych rzeczy wszystko chula jak nalezy, brak problemu jak reka odjal.
Ten obiektyw ma chyba plastikowy bagnet i nie wyglada to na plastik wysokiej jakosci, to moze byc problem, wyczyscilem to dokladnie, delikatnie ostroznie a potem mocno do konca dokrecilem obiektyw i narazie smiga OK jak cos sie zmieni to dam znaka. Ten problem to raczej nie karta.
Mam nadzieje ze to pomoze, pozdrawiam :) obiektyw trzeba wymienic na cos wyzszej klasy po prostu :)
U mnie 3 tygodnie. Pojawia się problem z f--. Blokuje się wtedy spust migawki, nie łapie autofocus. Pomaga lekkie poruszenie obiektywem. Mój obiektyw to 16-85vr.
Dodam, że nie zawsze pomaga poruszenie obiektywem. Dziś nie pomagało. Za to pomogło wyjęcie i włożenie baterii. Coraz bardziej mnie to wkurza, zdarza się co kilkanaście-kilkadziesiąt klapnięć. Zwlekam z serwisem, bo jak czytam, to niektórym przeszło po jakiejś liczbie zdjęć. No ja chyba nie doszedłem do pierwszego tysiąca. Liczyłem na zmianę po przeczyszczeniu spirytusem styków, ale to nic nie zmieniło.
Jeśli masz taką możliwość załóż i zdejmij kilka(naście) razy jakiś inny obiektyw(nawet w sklepie jeśli pozwolą).Ja mam wrażenie,że od kiedy kupiłem drugi obiektyw wszystko nagle się uspokoiło.Podejrzewam jakąś wrażliwość elektroniki -może coś tam się musi ustabilizować czy co?Inna rzecz że poprawa nastąpiła też po pewnej ilości wykonanych zdjęć-chyba dobrze ponad tysiąc.Od tamtej pory (kilka miesięcy,kilka tyś.zdjeć) zupełny spokój.
semacomer kj soup io - mit o plastikowym bagnecie zupełnie do mnie nie przemawia.Że niby solidne może być tylko metalowe?Zapewniam,że współczesne tworzywa sztuczne są w wielu zastosowaniach znacznie lepsze od metali.A obiektyw N 18-105 VR to świetny sprzęt dla większości amatorów.
semacomer kj soup io
10-04-2010, 16:19
ok po niecałych dwóch tygodniach problem wrócił, narazie pojawił się raz więc może to jakaś wada body? komus wymienili podobno mechanizm podnoszenia lustra po tym jak oddal D90 z błędem F--.
U mnie rzecz wygląda od jakiegos czasu tez tak, wczesniej tego nie zauwazylem:
1. po nacisnieciu przycisku migawki autofocus ostrzy i obraz w wizjerze delikatnie sie unosi do momentu optymalnego wyostrzenia
2. dociskam i robie fote
3. po puszczeniu przycisku migawki, z 2 sekundy po, obraz w wizjerze delikatnie ale widocznie opada.
Czy to jest normalne zachowanie czy to moze ta wspomniana wada mechanizmu podnoszenia lustra? Jesli u was tak nie ma to niezwlocznie wysylam aparat do serwisu, nie ma na co czekac. Ostatnio focilem z kolega jego D40 i obraz w wizjerze jest absolutnie nieruchomy bez wzgledu na to co sie dzieje, moje lustro jakby ma lekkie przemieszczenie przy ostrzeniu zdjecia i po puszczeniu migawki.
Kundzior
10-04-2010, 17:38
To akurat stabilizacja obrazu, nie lustro. I działą prawidłowo.
klementynka100
04-06-2010, 14:38
mnie wyskakuje error bez przerwy, nie wiem czy to blad karty czy obiektywu (nikon50mm uzywany bez gwarancji...) bo kiedy zakladam inny obiektyw blad sie nie pojawia.
ja rowniez mam co jakis czas ERR w d90 (wtedy tylko wyjecie baterii pomaga)
kupiony 2 miesiace temu caly czas z 1 obiektywem i nie byl zmieniany wiec styki raczej tu nie graja roli
dzis pokazalo sie takze F--- ale ruszenie obiektywem pomoglo (wyjecie baterii dla odmiany nic nie zmienia)
karta pamieci lexar wczesniej smigala w d50 i zadnych problemow
pytanie co robic reklamowac czy ktos juz znalazl jakies inne rozwiazanie ? moze nowy firmware ?
Nowego firmwaru nie ma.Właśnie to ,że nie zmieniasz obiektywu może być niekorzystne.Tak wynika z mojego doświadczenia.Z kartą też bym spróbował - kilkanaście razy wyjąć i włożyć.
Hej
Przebrnalem przez caly watek... Ufff... Nie bylo latwo.
Blad 13, oraz 12, zawieszenie zupelne w stanie wlaczenia aparatu nawet po wyjeciu baterii, I blokada przyslony. Jesli dzialalo toto wszystko, to np. Po wcisnieciu menu nic sie nie dzialo. Zapiety bylo 18-105. Pucha na statywie. Statyw w wodzie. Aparat jakies 20cm nad woda. Akcje sie powtorzyly pare razy, raz za razem. Karty mam rozne. Podpiety byl zestaw do zdalnego zwalniania migawki, stabilizacja wyl. Bardzo dlugie czasy i f na prawie max. denerwowalo bo wylazilem z wody za kazdym razem. Teraz oki. Kiedys juz tez tak mialem. Nic sie nie dzialo tylko na 50mm manualnej. Zawsze mam ustawiony tryb manual.
Jak na moj gust to wilgoc...
A u mnie śmiga że aż, tydzień minął, 2 tyś fotek zrobiono i żadnych problemów. Jedyne co, to problem z gripem, ale to odmienna sprawa i wina gripa nie korpusu ;) Z resztą, już rozwiazany.
daniel20gda
02-09-2010, 13:38
To może coś dla równowagi :razz:
Na pewno jest jakiś odsetek produktów wadliwych ,ale jak się będzie w ten sposób podchodzić do zakupu
to się nic nie kupi.Przeca jest gwarancja ,rękojmia czy insze takie....
Polecam D90
Ja również polecam , jednak opisywane błedy mi też sie pojawiaja, [F--] usępuje po lekkim poruszeniu obiektywu.
Zaś przy błedzie Err CHA pomagało wyjęcie akumulatora bo nie szło wyłaczyć włacznikiem.
sam sprzet jest ok gorzej jak te błedy wyskakuja po gwarancji :cry:
Witam.
Ja swojego Nikona d90 kupiłem w lipcu do tego kit 18-55vr.
Jak do tej pory rewelacja pomijając 2 razy błąd f--, pomogło lekkie przekręcenie obiektywem.
Mam nadzieję że więcej błędów nie będzie.
Karta SanDisk Ultra II 4GB.
Pozdrawiam.
D90+18-200+Sandisk Extreme III 4GB - 3000 klapnięć migawki, żadnych błędów jak narazie nie mam.
To też się pochwalę, a co ;-) D90 kupiony w maju + N18-105 dwuletni (używany wcześniej z D40) + SDHC 8GB TOSHIBA + SDHC 4GB GOODRAM + trochę ponad 5.000 klapnięć i żadnych błędów. Mam nadzieję, że tak pozostanie. Pozdrawiam.
Błąd pokazuje się gdy przesłona obiektywu nie jest zablokowana na najniższej przysłonie ...przeważnie Sigmy ( manualny pierścień przy mocowaniu )
bright_orange
22-09-2010, 23:58
hm, aparat 4 miesiące, 40k klapnięć i brak jakiegokolwiek błędu ;p
pozdrawiam ;)
Ja wczoraj robiłem wesele i 3 razy mi się zawiesił error.
Czytam to co jest w poście ale nikt nie podał naprawdę przyczyny,nie wiem czy oddać do reklamacji. Jak myślicie?
Kundzior
17-10-2010, 15:48
Nad czym tu się zastanawiać??
Ja wczoraj robiłem wesele i 3 razy mi się zawiesił error.
Czytam to co jest w poście ale nikt nie podał naprawdę przyczyny,nie wiem czy oddać do reklamacji. Jak myślicie?
Wyczytałem że czyszczenie styków coś pomorze zobaczymy i podzielę się z wami moimi odczuciami.
czy ktoś może mi powiedzieć jak sprawdzić datę produkcji d90? Nie rozumiem tego kompletnie ale w Nikonie powiedziano mi że te dane są poufne ?!!!!!!!!!!! Mam obawy .... ;)
Mi Errory wywalało w pomieszczeniach o dużej wilgotności..... kluby, koncerty. Czyściłem styki aparatu i obiektywu. Poza tym wrzuciłem to torby od aparatu torebki wyciągające wilgoć.
sokrates
12-11-2010, 12:20
nie wiem ile to jest duża wilgotność, ale w zimie stosuję nawilżacz powietrza ustawiony na 65% (a więc 10% więcej niż teoretycznie poziom optymalny) a czasami bywało że jak dzieciaki miały katar to i 70% - zero problemów z D90 w takim pokoju. Dodam że często zmieniam szkła N35 1,8 <-> N17-55 i nigdy nie miałem problemów ze stykiem ano osławionego błędu....
paulczkow
20-11-2010, 16:12
Mi sie wyswietla Err i napewno nie jest to wina ani wina karty bo probowalem kilku, ani obiektywu... pozatym zdjecia nie wazne czy robione z lampa czy bez... wychodza ciemne jak du... aparat mam tydzien :/ pozostaje mi raczej tylko wyslac do serwisu
niepodam
20-12-2010, 01:32
wrzucam, być może komuś się przyda i pomoże...
You just found the Nikon D90 F-- error message*solution!*
I had the same problem with the Nikon d90 F-- error message which drove me nuts!*
I called Nikon, they walked me through a lengthy reset procedure which didn't work. After spending a few hours researching online, I found the answer.*
It is not the memory card or nor a defective camera body. The lens does not need to be rechipped.*
The F-- error means the camera is unable to communicate with the lens and is caused by a poor connection between the ground contact pin on the lens and the metal mounting ring on the camera. Most people buy the camera, install the lens once and then encounter the error. This one time lens installaiton does not give the contact point a chance to seat itself properly. You will find that if you hold down the lens release button and twist the lens as if to remove and reinstall the lens about 10 times that the problem will disappear. You don't even have to actually pull the lens away from the body, just press the release button and twist on and off and allow the friction to provide a better electrical contact.
Too bad Nikon doesn't tell their customers about this simple fix. Other than that, great camera. Good luck.*
źródło: http://www.fixya.com/support/t1346674-nikon_d90_picture
jeśli ktoś próbował niech napisze o efektach
;)
SlaWasII
28-12-2010, 01:27
Zastanawiam się kolego niepodam, dlaczego w innych modelach nie trza 10 razy kręcić słoikiem w celu poprawy komunikacji z puszką...?!
Ale gdy nie styka i wyświetla F--, to może mieć sens!
Marcin24
21-06-2011, 20:31
Witam
Postanowiłem ustrzec tym wpisem zapalonych "Nikoniarzy". Około dwa miesiące temu zakupiłem Nikona D90. Na wczorajszej konferencji prasowej wyskoczył napis "Err". Aparat używany w warunkach praktycznie sterylnych. Żadne resetowanie, przecieranie styków, wyciąganie baterii, formatowanie karty (Kingston) nie pomogło. Sprzęt zakupiony za 3030 zł jest zwyczajnym złomem. Formularz na stronie Nikona z trzema linijkami (do wyjaśnienia problemu) jest szczytem hipokryzji . Jestem pozbawiony środka służącego mi w pracy, za co firma Nikon nie odpowie. Rzecz jasna należy wykonać 400 czynności. Cały zestaw popakować, dowody wpłat, formularze, gwarancje, rejestracje na DHL, koszty. Aparaty "kliszowe" zostawione na pamiątkę działają do dziś bez zarzutu. Zapewne otrzymam naprawiony sprzęt co mnie nie satysfakcjonuje. Nie po to kupuję NOWY aparat, żeby trzeba go było rozbebeszać po dwóch miesiącach. O nowym zapewne mogę pomarzyć.Pierwszy i ostatni aparat tej marki.
Kolego rozumiemy "rozgoryczenie i wkurzenie": nowy sprzęt, kupa kasy.... ja się też tak wkurzyłem po dwóch czy trzech error'ach, ale od roku cisza i spokój ... a obiektywy zmieniam częściej niż skarpetki i aparatu nie oszczędzam (ale dbam - fakt). Spokojnie, dzisiaj rozmawiałem z kolegą Canoniarzem i stwierdził " Kurcze, Nikon to jednak Nikon". Nie zarzekaj się, życzę jednak zadowolenia i więcej optymizmu.
Marcin24
21-06-2011, 22:11
Witam po raz kolejny. Przed chwilą rozpakowałem aparat przed wysłaniem do Warszawy.Przeczytałem post napisany po angielsku wyżej. Przekręcałem obiektywem około 10 razy, nic to nie dało. Dotknąłem jednak palcem lustra w środku po zdjęciu obiektywu, lustro uległo zwolnieniu "odbiło". Przypominam sobie, że na konferencji prasowej wyciągnąłem aparat ustawiając go pionowo w dłoniach. Nie jestem pewien czy nie było ustawienia serii. Prawdopodobnie ta pozycja, plus ustawienie spowodowało zblokowanie lustra. Istnieje inna opcja i jest to moja teoria czysto hipotetyczna. Możliwe, że karta pamięci złapała błąd (od nowości nie była formatowana) i przy ustawieniu serii aparat zwariował, zrobił zdjęcie, kartę widział ale ta nie pozwalała zapisać pliku. Lustro zwariowało więc stanęło w miejscu - wyskoczył błąd. Nie jestem ekspertem, są to tylko przypuszczenia. Ta wiadomość może w przyszłości wam pomóc. Oszczędność czasu i pieniędzy.Pozdrawiam.
Pawełfoto
21-06-2011, 23:08
Też to przechodziłem, nówka sprzęt i dupa pierwsze zlecenie i ERR, po 3 tyś fotek problem ustąpił, dojechałem do 15 tyś bez problemów, teraz aparat cieszy innego użytkownika.
1. sformatuj kartępamięci - możema błedy.aa kartanajlepiej jak jest szybka typu: SDHC
2. poszukaj 2 zielonych pk po prawej stronie AF i +/- wciśnij przytrzymaj np 10 sek i puść. - miekkie kasowanie
3. twardy reset pod klapką gdzie USB malutki czarny przycisk przytrzymaćkilka sek i puść.
4. Serwis nie grzeb,tam nawet śrubki są malutkie
5 Pozdrawiam
1. sformatuj kartępamięci - możema błedy.aa kartanajlepiej jak jest szybka typu: SDHC
2. poszukaj 2 zielonych pk po prawej stronie AF i +/- wciśnij przytrzymaj np 10 sek i puść. - miekkie kasowanie
3. twardy reset pod klapką gdzie USB malutki czarny przycisk przytrzymaćkilka sek i puść.
4. Serwis nie grzeb,tam nawet śrubki są malutkie
5 Pozdrawiam
Wczoraj podczas zlecenia D90 zaczął mi fiksować. Od zakupu przez ok. 8 miesięcy (>20000 klapnięć) bez większych problemów. Błąd tak jak opisywane wcześniej po części z wielu postów. Po zrobieniu zdjęcia podwieszało się lustro i wyskakiwał Err. Po Off i On naciśnięcie spustu zwalniało lustro ale przy następnym podniesieniu to samo. I tak cały czas. Nie miałem pojęcia co się dzieje. Po chwili wyskakiwały błędy z zapisem na karcie pamięci (sandisk extreme). Wymieniłem kartę ale dalej to samo - podwieszone lustro, problem zapisu. Wiele cennych ujęć uciekało. Po jakichś 2 długich minutach zmagań na wyświetlaczu wyskoczyło info o pustej baterii. Nie było możliwe żeby akumulatory były już puste. Ale akurat na tym zleceniu pierwszy raz miałem założony "nowy-używany" grip meike, więc pomyślałem że jest zepsuty. Odkręciłem go, wyjąłem akumulator i wsadziłem bezpośrednio do aparatu drżącymi już rękoma mocując klapkę. Jak ręką odjął!! Wszystko działa jak dawniej! Miałem ochotę wyrwać nogi z d... allegrowiczowi po którym mam gripa. Jednak poczytałem forum i widzę że problemy z d90 zdarzają się częściej niż mi.
Czy to faktycznie problem z gripem? Podczas zlecenia orkiestra używała urządzenia dmuchającego parą co może być jedynym wytłumaczeniem takiej sytuacji.. Czy zatem grip jest bardziej uczulony na wilgoć? Czy problemy zasilania mogą podwieszać lustro i powodować błąd zapisu na karcie? Aparat nie gasł w trakcie błędu a info o baterii pokazywało nieznaczne zużycie. Dlatego tez w życiu nie pomyślałbym że to przez błąd zasilania! Ale fakt faktem, po odłączeniu gripa około 1000 fotek i 0 problemów.. Czy możliwe że to jednak jakiś problem tkwiący z body?
bright_orange
12-09-2011, 09:45
Ja posiadam oryginalny grip, kupując wiedziałem że to jest nie tak. Pobiera mi tylko napięcie z lewego gniazda. Prawe widzi, ale nie może się przełączyć na nie.
Kiedy w lewym aku braknie prądu wtedy lustr się zawiesza. dlatego już jest koło 2-3% szybko zamieniam aku i działa dalej (; dla mnie nie jest to uciążliwe, bo na jednym aku robi d90 koło 2000-3000 zdjęć.. więc ślub czy coś spokojnie robię na jednej baterii.
Pozdro:)
Witam,
piszę pierwszy raz więc witam wszystkich. Po 3 miesiącach wyskoczył mi err i zacięła się migawka. Oddałem sprzęt na gwarancji i po 5 dniach serwis zadzwonił, że wymienili migawkę na nową. Ewidentni nie była to karta, ani styki obiektywu. Ze stykami miałem problem w moim pierwszym D90, ale problem się skończył, bo aparat został ukradziony.
Pozdrawiam
Kuba
ps serwis zadziałał przyzwoicie, więc nie potwierdzam, że olewają...
Mam podobny problem tylko oprócz błędu err, część zdjęcia jest czarna jak już w ogóle uda się je zrobić, a po odkręceniu obiektywu nie widać lustra. Po prostu go nie ma.
Można ten problem samemu rozwiązać czy tylko wysłać do serwisu na gwarancję? Co może być tego przyczyną?
wacha321
07-04-2015, 00:12
Podepnę się pod ten temat by nie zakładać podobnego. Kuzyna d90 ma następujące objawy: aparat zachowuje się jakby miał uszkodzony czujnik pomiaru światła. Robi dobre zdjęcia by w pewnym momencie np na zewnatrz w słoneczny dzięń podnieść lampę i pześwietlić kadr. Gdy to się dzieje na górnym lcd wyskakuje err. W odróżnieniu od sytuacji powyższych można robić zdjęcia dalej ale są prześwietlone ( włączanie lampy nawet przy osrtym świetle tylko w programach auto). Natomiast w manualu w trybie M A problem nie występuje .Sprawdzałem kartę i na każdej objaw jest ten sam i raczej nie ma z tym powiązania. Ewidetnie pomiar światła szwankuje. Tu pytanie czy może być to kwestia np kurzu który gdzieś osiadł i powoduje zakłócenie pomiaru światła? Czy ktoś miał podobny problem lub naprawiał aparat z podobnym problemem?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.