Zobacz pełną wersję : D700 + dk-17m + dk-19
Interesuja mnie opinie osob, ktore uzywaja, mialy do czynienia z zewstawem jak w temacie. Glownie chodzi mi o kwestie, czy powiekszenie (17-tka) i nieznaczne oddalenie oka (19tka) od wizjera wplywa jakos negatywnie na postrzeganie obrazu, np. trzeba mocno sie skupic, albo lekko poprzesuwac korpusem zeby obejrzec dokladnie robi kadru itp itd. Jednym slowem czsy w kombinacji jak powyzej dobrze i bez przeszkod widac caly kadr w wizjerze, czy tez zestaw j/w powoduje jakies mniejsze lub wieksze ograniczenia.
Wszelkie uwagi mile widziane.
Witam
Używam dk-17m z d700, ale bez muszli... Powiększenie to miód malina... wizjer jest rasowy i porównywalny w końcu z tym co pamiętam z analogów... Wpływu na jakość nie zauważyłem. Natomiast co do pola widzenia... to oko musi być bardzo blisko soczewy i oczywiście mocno w centrum osi optycznej. Wtedy ogarniamy całość swobodnie. Tak czy inaczej przy starannym kadrowaniu, przynajmniej u siebie zauważyłem efekt "rozglądania się" po rogach ;)... to naprawdę spory wizjer w tej kombinacji :). Komfort pracy na pewno komplikują nieco okulary. Co do muszelki się nie wypowiem na razie, ale też planuję zakupić. Mam nadzieję, że nie odsuwa zbyt daleko oka od wizjera.
Używam DK-17M na F100 w połączeniu z muszlą DK-2 (starsza okrągła - odpowiednik DK-19). F100 ma trochę większy wizjer od D700, a mimo to widoczny jest cały obraz. Fakt, trzeba się trochę przytulić do muszli i ustawić oko idealnie w osi soczewki, ale za to obraz jest wielki i nie przysłonięty. Przesuwanie korpusem więc nie wchodzi w grę - tracimy wówczas rogi z pola widzenia, natomiast omiatanie okiem kadru jest przy tym rozmiarze koniecznością. ;)
wasilewk
12-12-2008, 13:38
Interesuja mnie opinie osob, ktore uzywaja, mialy do czynienia z zewstawem jak w temacie. Glownie chodzi mi o kwestie, czy powiekszenie (17-tka) i nieznaczne oddalenie oka (19tka) od wizjera wplywa jakos negatywnie na postrzeganie obrazu, np. trzeba mocno sie skupic, albo lekko poprzesuwac korpusem zeby obejrzec dokladnie robi kadru itp itd. Jednym slowem czsy w kombinacji jak powyzej dobrze i bez przeszkod widac caly kadr w wizjerze, czy tez zestaw j/w powoduje jakies mniejsze lub wieksze ograniczenia.
Wszelkie uwagi mile widziane.
Ja kupiłem, choć nie wiedziałem, czy nie utopię tych 170zł. Mam, co prawda, podobne rozwiązanie w D80 (DK-21M), ale tutaj... ...jednak jest tak jak chciałem. To oddalenie nosa od aparatu było jednym z dwóch powodów zakupu i sprawdziło się. Ostrzenie ręczne bez DK-17M byłoby dla mnie problematyczne. Nie mam DK-19 i nie planuję - wygoda przede wszystkim.
Pzdr.
Zawsze miałem wrażenie, że to z muszlą jest wygodniej... ;)
Używam tego wynalazku na D2X, ale zakładałem to też na D3 i D700 - powiem krótko: REWELASJĄ. To jest dopiero megawydupiaszczy wizjer!
wasilewk
12-12-2008, 13:43
Zawsze miałem wrażenie, że to z muszlą jest wygodniej... ;)
Zależy do czego. W studiu: tak.
Jak jestem na spacerze, to przy wyjmowaniu aparatu z TLZ2 (i potem chowaniu) - muszla przeszkadza. W D80 nie mam i tu też nie używam.
Pzdr.
Hmm, ale przecież tę muszlę można wynicować. ;) Naciskasz na gumę, a ta się obraca na drugą stronę - niejako składa się. W tej formie nie zajmuje wiele więcej miejsca na wizjerze niż sama lupa DK-17M. Inna sprawa, że ja pakuję aparat do plecaka, gdzie pewnie jest więcej miejsca niż w Twojej torbie.
...zakładałem to też na D3 i D700 - powiem krótko: REWELASJĄ. To jest dopiero megawydupiaszczy wizjer!
Dopiero wtedy coś widać. ;)
Czy samo DK-17M bez muszli mocno odstaje w stosunku do normalnego wizjera (z naciskiem na D700), moze
ktos cyknalby pogladowa fotke ?
Czy samo DK-17M bez muszli mocno odstaje w stosunku do normalnego wizjera (z naciskiem na D700), moze
ktos cyknalby pogladowa fotke ?
Przecież już Ci odpowiedziałem w tym wątku (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=80109&page=3) na to pytanie...
wasilewk
12-12-2008, 14:04
Czy samo DK-17M bez muszli mocno odstaje w stosunku do normalnego wizjera (z naciskiem na D700), moze
ktos cyknalby pogladowa fotke ?
Fotki teraz tu nie mam (instrukcja w domu) - ale tam jest przecież ten pierścień dystansowy ok. 1cm - więc musi troszkę odsunąć wizjer.
Pzdr.
Odstaje z 0,5cm. Muszla jest świetna, w plenerze chroni wizjer od bocznego światła, w studiu chroni oczko przed błyskiem lamp studyjnych.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/dk17m.jpg)
Używam DK-17M na F100 w połączeniu z muszlą DK-2 (starsza okrągła - odpowiednik DK-19). F100 ma trochę większy wizjer od D700, a mimo to widoczny jest cały obraz.
a drabinkę widać? ( w F100)
bialy260
22-01-2009, 22:09
Odstaje z 0,5cm. Muszla jest świetna, w plenerze chroni wizjer od bocznego światła, w studiu chroni oczko przed błyskiem lamp studyjnych.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/dk17m.jpg)
Czy ta muszla zwiększy odległość oka od szkła ale nie pogorszy widoczności w wizjerze w D700, a jesli tak to czy można ja zalozyc bespośrednio na wizjer ? Bo niestety w oryginalnym wizjerze jak sie dobrze przytule okiem to niestety zostaja ślady na szkiełku
Mam dk-19 i muszę przyznać ze spisuje się świetnie , nie wpada do wizjera boczne światło a ponadto zawsze miałem tłusty ekranik od przylegającego policzka do wyświetlacza podczas patrzenia przez wizjer i to mnie trochę denerwowało ale od kiedy mam dk-19 problem minął bo odstęp jest większy .
bialy260
22-01-2009, 22:42
Mam dk-19 i muszę przyznać ze spisuje się świetnie , nie wpada do wizjera boczne światło a ponadto zawsze miałem tłusty ekranik od przylegającego policzka do wyświetlacza podczas patrzenia przez wizjer i to mnie trochę denerwowało ale od kiedy mam dk-19 problem minął bo odstęp jest większy .
Mozna dk-19 założyć na ten oryginalny wizjer w D700 czy ona jest tylko i wyłącznie w polaczeniu dk-17m?
Interesuja mnie opinie osob, ktore uzywaja, mialy do czynienia z zewstawem jak w temacie. Glownie chodzi mi o kwestie, czy powiekszenie (17-tka) i nieznaczne oddalenie oka (19tka) od wizjera wplywa jakos negatywnie na postrzeganie obrazu, np. trzeba mocno sie skupic, albo lekko poprzesuwac korpusem zeby obejrzec dokladnie robi kadru itp itd. Jednym slowem czsy w kombinacji jak powyzej dobrze i bez przeszkod widac caly kadr w wizjerze, czy tez zestaw j/w powoduje jakies mniejsze lub wieksze ograniczenia.
Wszelkie uwagi mile widziane.
Od kiedy założyłem ten zestaw na D3 nic innego nie chcę. Później oczywiście takie coś założyłem na D700 i D2x. Na wszystkich tych puszkach sprawdza się rewelacyjnie.
Mozna dk-19 założyć na ten oryginalny wizjer w D700 (...)
Można.
Można tyle tylko że zostaje ci takie małe gumowe kółko od oryginalnego wizjera .
bialy260
22-01-2009, 23:17
Można tyle tylko że zostaje ci takie małe gumowe kółko od oryginalnego wizjera .
Czyli zdejmuje gumke z oryginalnego i zakladam dk 19 i po sprawie
Do dk-19 dodają ci instrukcję założenia jej w 6 krokach .
Namówiliście mnie i właśnie sobie zamówiłem i muszlę i okular. Jak przyleci sprzęt to się wypowiem :)
1- zamykasz wizjer tą dźwigienką i odkręcasz fabryczną muszlę oczną .
2- kiedy zdejmiesz tą fabryczną gumę masz metalowy pierścień z wkrętem .
3- z dk-19 zdejmujesz dodany pierścień do zestawu dk-19 .
4- następnie nakładasz fabryczny metalowy pierścień z wkrętem z punktu 2 na muszlę dk-19 .
5- jeśli złożyłeś wszystko z punktu 4 nakładasz pierścień dodany do dk-19 z punktu 3 .
6- nakręcasz złożoną muszlę dk-19 na aparat przy zamkniętym wizjerze .
Otwierasz wizjer .
I wszystko zamontowane zostaje tylko na koniec gumowe kółko od fabrycznego wizjera .
bialy260
22-01-2009, 23:57
1- zamykasz wizjer tą dźwigienką i odkręcasz fabryczną muszlę oczną .
2- kiedy zdejmiesz tą fabryczną gumę masz metalowy pierścień z wkrętem .
3- z dk-19 zdejmujesz dodany pierścień do zestawu dk-19 .
4- następnie nakładasz fabryczny metalowy pierścień z wkrętem z punktu 2 na muszlę dk-19 .
5- jeśli złożyłeś wszystko z punktu 4 nakładasz pierścień dodany do dk-19 z punktu 3 .
6- nakręcasz złożoną muszlę dk-19 na aparat przy zamkniętym wizjerze .
Otwierasz wizjer .
I wszystko zamontowane zostaje tylko na koniec gumowe kółko od fabrycznego wizjera .
Dzieki wielkie
okej, przyjechała i muszla i okular. No i się zaczęła zabawa. Najpierw DK-17M. Dziwnie. Nie wiem czy to przez okulary, które miałem na nosie, czy moje rysy twarzy ;), ale strasznie musiałem się rozglądać po kadrze. Niewygodnie było. Więc nadszedł następny punkt testu, czyli DK-17M z DK-19. Trochę lepiej, tzn. o brzegach kadru mogę zapomnieć, ale całkiem nieźle było i tak.
No i ostatnia opcja, czyli sama DK-19. Założyłem i tak zostało, widzę cały kadr (nawet w okularach), światło z boku mnie nie razi, a telewizorek nie paruje w związku z bliskością twarzy z nim. Czyli wnioski takie, że DK-17M trzeba przymyśleć, a najlepiej przetestować, bo nie każdemu podejdzie.
Ni już pisałem w sąsiednim wątku, że DK-17M + DK-19 dla osoby z okularami jest problematyczne niestety. U mnie zostało DK-17M + DK-19 ale jak mam problem to odginam muszlę. Natomiast będę jeszcze eksperymentował z DK-17C i bez okularów...
http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1079107&postcount=9
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.