PDA

Zobacz pełną wersję : D90 - AF w trybie LV



XGrzesX
07-12-2008, 21:19
Chciałbym Was się zapytać o następującą rzecz. W trybie LiveView Autofocus działa baaardzo wolno. Nie mierzyłem stoperem ale myślę, że ustawienie ostrości następuje po 2-4 sekundach. Mam wrażenie, że silnik AF podczas ustawiania ostrości nie przejeżdża zakresu w jednym kierunku tylko małymi kroczkami przejeżdża w jedną stronę, potem wraca, potem ponownie i ustawia ostrość. W tym czasie słychać kilkanaście cyknięć w obiektywie. Czy to normalne, że AF w trybie LiveView działa tak wolno a sam AF tak "szaleje" ?

Articool
07-12-2008, 21:33
Kolejny przykład, że instrukcja gryzie właścicieli

Strona 47, dla ułatwienia drugi akapit :)

andrzej_suse10
07-12-2008, 21:40
Moze troche nie na temat, ale jesli wam sie to nie spodoba - wywalcie ten post.

Od razu powiem ze nie znalazlem odpowiedzi na to w instrukcji. Czy to normalne ze w trybie LV po nacisnieciu przycisku migawki lustro opada, podnosi sie, wyzwalana jest migawka, potem opada na czas zapisu na karte, i znowu sie podnosi zeby aktywowac spowrotem tryb LV? Aparat oczywiscie nikon D90, moze to ma jakies znaczenie - uzywam zwyklej taniej karty SD Sandisk 2GB chyba najwolnejszej jaka jest. Wnerwia mnie to bo aparat wali lustrem jak oszalaly, a spodziewalem sie cichutkiego "cyk" samej migawki. Czy może być to spowodowane kartą? CZy poprostu ten typ tak ma. Miło by było jakby wypowiedzial sie ktos kto uzywa karty zalecanej do tego modelu.

XGrzesX
07-12-2008, 21:44
Kolejny przykład, że instrukcja gryzie właścicieli

Strona 47, dla ułatwienia drugi akapit :)

Instrukcja nie gryzie. To, ze AF w tym trybie działa wolniej to wiedziałem tylko, ze ten AF działa wolniej od mojego 6 letniego kompakta. Zwrócił moją uwagę ten "chaotycznie" szukający ostrości AF i dlatego zapytałem czy to norma.

Articool
07-12-2008, 21:51
Skoro tak pisze w instrukcji tzn według mnie oczywiście, to jest to normalne zachowanie... :)

mOOnlight78
08-12-2008, 02:01
Moze troche nie na temat, ale jesli wam sie to nie spodoba - wywalcie ten post.

Od razu powiem ze nie znalazlem odpowiedzi na to w instrukcji. Czy to normalne ze w trybie LV po nacisnieciu przycisku migawki lustro opada, podnosi sie, wyzwalana jest migawka, potem opada na czas zapisu na karte, i znowu sie podnosi zeby aktywowac spowrotem tryb LV? Aparat oczywiscie nikon D90, moze to ma jakies znaczenie - uzywam zwyklej taniej karty SD Sandisk 2GB chyba najwolnejszej jaka jest. Wnerwia mnie to bo aparat wali lustrem jak oszalaly, a spodziewalem sie cichutkiego "cyk" samej migawki. Czy może być to spowodowane kartą? CZy poprostu ten typ tak ma. Miło by było jakby wypowiedzial sie ktos kto uzywa karty zalecanej do tego modelu.

Jako użytkownik D90 potwierdzę, że tak się dzieje. A czy to normalne? Wydaje mi się, że tak, gdyż aparat na czas robienia zdjęcia wyłącza funkcje LV, lustro więc opada, potem następuje najnormalniejsze w świecie zrobienie zdjęcia, czyli lustro się podnosi, migawka otwiera i zamyka [rejestruje się obraz], potem lustro znów opada, w tym czasie [dłuższym lub krótszym, w zależności od ustawień] wyświetla się zrobione zdjęcie, a po wskazanym w ustawieniach czasie wyświetlania zdjęcia aparat wraca do trybu LV czyli podnosi lustro.
Czy to normalne? Nie wiem, ale mnie to ani przez moment nie zastanawialo i nie dziwło, z resztą użyłem tego trybu raz na wypróbowanie i sprawdzenie, stanowczo wolę robić zdjęcia przez wizjer.

andrzej_suse10
08-12-2008, 02:13
No to jestem mocno zawiedziony tym LV, ale wydaje mi się to dziwne. W końcu czytałem wielokrotnie że tryb LV to dobry sposób na robienie zdjęć długo naświetlanych (zastępujący wstępne podnoszenie lustra), ponieważ lustro w momencie wyzwalania migawki jest już podniesione - ale niestety jak widać w D90 tak nie jest. Jakby w przypadku D90 skorzystać z tej metody przy robieniu zdjęć na statywie, to chyba aparat ze stawywem zaczął by się kołysać przód-tył no i istniało by ryzyko przewrócenia się całości od tego klepania lustrem :D (na szczęście mam wrażenie że tryb opóźnionej ekspozycji daje radę przy dłuższych czasach na statywie).

Tak czy inaczej bardzo dziękuję za odpowiedź :)

dzejms
08-12-2008, 02:16
W końcu czytałem wielokrotnie że tryb LV to dobry sposób na robienie zdjęć długo naświetlanych

A gdzie o tym pisano?

mmax
08-12-2008, 02:41
Porządnego LV szukać tylko w lustrzankach SONY. To NIKONowskie to tylko taki bajer...

XGrzesX
08-12-2008, 04:52
Porządnego LV szukać tylko w lustrzankach SONY. To NIKONowskie to tylko taki bajer...

Szukać można ale i tak się nie znajdzie porządnego.... W Sony dzięki oddzielnej malutkiej matrycy dostajemy na LCD obraz którego nie da się ręcznie ostrzyć bo nie widać szczegółów.

mOOnlight78
08-12-2008, 13:39
No to jestem mocno zawiedziony tym LV, ...
Jakby w przypadku D90 skorzystać z tej metody przy robieniu zdjęć na statywie, to chyba aparat ze stawywem zaczął by się kołysać przód-tył no i istniało by ryzyko przewrócenia się całości od tego klepania lustrem :D (na szczęście mam wrażenie że tryb opóźnionej ekspozycji daje radę przy dłuższych czasach na statywie).



hmmm... osobiście nie sądze, by praca lustra miałaby powodowaćkołysanie się statywu, a już tym bardziej, by statyw miałby się z tego powodu przewracać :)

Psychotrop
08-12-2008, 13:47
AF w LV działa tak jak w kompaktach - po przez matryce, a nie układ AF w aparacie - ot cała historyja.

pn
08-12-2008, 13:52
Z tym opadaniem lustra to tak na powaznie?!?!?!?!?!? To by bylo bez sensu. To w takim razie lepiej juz Canona 50D nabyc.

andrzej_suse10
08-12-2008, 17:19
Ludzie zartowalem z tym kolysaniem sie statywu :D poprostu irytujaca sytuacja - robic zdjecie w LV a lustro kłapie na dwa razy

Co do tego użwanie LV zamiast podnoszenia lustra : http://www.dfv.pl/poradniki_jak_dziala.html?id=687

"Jak widać, w trakcie całego tego procesu lustro cały czas znajduje się w górze i – jeśli tylko stosujemy ustawianie ostrości w trybie detekcji kontrastu, a nie detekcji fazowej – ani na chwilę nie opada. Możemy więc w każdej chwili wyzwolić migawkę i wykonać zdjęcie."

Dlatego fakt walenia lustrem uznałem za dziwny :) Tymbardziej, ze przeciez w LV aparat do pomiaru ekspozycji i AF wykorzystuje matrycę a nie układy pomiarowe, więc nie jest potrzebny dostęp światła do nich (lustro mogło by być sobie w górze cały czas)

Blasius.G
08-12-2008, 19:53
hmmm... osobiście nie sądze, by praca lustra miałaby powodowaćkołysanie się statywu, a już tym bardziej, by statyw miałby się z tego powodu przewracać :)Zalezy od statywu. Sa takie co im sie moga nogi rozjechac od klapniecia lustra:)
Co do tematu. Przyznam, ze nigdy nie zglebialem tematu wolnego AFu w LV, w lustrzankach. Poki co podglad na zywo to jeszcze nowosc w tego typu aparatach, a kompakty mialy to juz dawno. W nikonie nie jest tak zle z LV. W pentaxie to dopiero porazka. Poza tym zainspirowany czyims postem z naszego forum uzywam Live View do... ustawiania balansu bieli kiedy mam z tym klopot przy niektorych oswietleniach i tu sprawdza sie swietnie.

Cruel67
08-12-2008, 23:05
Funcja LV co prawda nie zachwyca szybkością działania , ale za to jest bardzo pomocna do stwierdzenia FF I BF w aparacie .... w swoim D90 miałem taki przypadek że przy małej przysłonie przy zwykłym AF ostrość była łapana przed obiektem a kadrowane przez LV zawsze było w celu ...po stwierdzeniu nieprawidłowości szybka korekta kluczem imbusowym i po FF

greenman
08-12-2008, 23:44
Nie szukajcie dziury w całym tylko róbcie zdjęcia :)
Mi LV się przydaje, D90 mam nie za długo a już parę razy użyłem, oczywiście nie robię nim zdjęć :P tylko na przykład włączam żeby wykadrować przed zrobieniem zdjęcia znad głowy, potem przełączam na wizjer i na ślepo robię zdjęcie, myślę że jest to szybszy sposób na robienie zdjęcia i LV nie ogranicza ich jakości itp.
Przycisk LV jest świetnie umieszczony, ale niestety mi nie za często potrzebny, ale kto się złapie aparatu natychmiast przypadkiem je włącza i dziwi się dlaczego w wizjerze nic nie widać :)

wingeo
09-12-2008, 00:04
Mam D90 miesiąc i używam LV tylko do kadrowania w nietypowych pozycjach, np statyw na wysokosci 40 cm.
Kadruję, potem wyłączam LV i robię zdjęcie. Trwa to krócej niż czekanie na ustawienie ostrości. Muszę przyznać, że nie oczekiwałem od tego bajeru niczego wiecej. To przecież lustrzanka.
Pozdrawiam.

piotr w
09-12-2008, 00:09
Jeżeli ktos kupił D90 z uwagi na LV, to rzeczywiście może czuć sie zawiedziny. Działa to dość średnio i nie ma się co oszukiwać, jest wiele kompaktów, które maja znacznie szybszy AF. Jako dodatek LV może się sprawdzić, ale zdecydowanie do ujęc statycznych. Osoby, które LV uznają za priorytet lepiej poczuja się u Olympusa.

b707
09-12-2008, 00:31
Albo w Panasach... Bo Panasonic mocno dopracował system dzieki pracy nad G1.... zwłaszcza ostrzenie poprzez detekcje kontrastu.

Xano
09-12-2008, 00:51
W D-90 LV nie będzie szybszy. Po ustawieniu ostrości metodą detekcji kontrastu lustro musi opaść w celu pomiaru ekspozycji przez czujnik. Dopiero wtedy podnosi się ponownie w celu wykonania zdjęcia. Zauważmy, że w tym trybie parametry ekspozycji na ekranie LCD są cały czas takie same, a zmieniają się dopiero po wykonaniu zdjęcia, czyli po pomiarze przez czujnik. Trochę to zawiłe i niestety zajmuje ok. 2-3 s.


Osoby, które LV uznają za priorytet lepiej poczuja się u Olympusa. Oj chyba nie robiłeś na Olkach. Modele z serii E-XXX potrafią ostrzyć do kilku sekund (3-5). Na dodatek ta funkcja jest dostępna tylko z wybranymi obiektywami (raptem trzy modele i najnowszy ZD 14-54 II).
Pozdrawiam.

piotr w
09-12-2008, 12:37
Oj chyba nie robiłeś na Olkach.
Oj chyba robiłem :). Ale nie będę polemizował, co do ilości obiektywów, to się raczej mylisz, co do szybkości, to owszem modele E-500 były wolne, ale to było dawno. LV daje sporą wygodę, kiedy używa się do tego, do czego został stworzony. Lustrzanki to trochę inne narzędzie, niż kompakty i inne są priorytety działania poszczególnych funkcji, co nie zmienia faktu, że AF w trybie LV jest wolniutki.

Tom_myPL
09-12-2008, 17:09
... Mam wrażenie, że silnik AF podczas ustawiania ostrości nie przejeżdża zakresu w jednym kierunku tylko małymi kroczkami przejeżdża w jedną stronę, potem wraca, potem ponownie i ustawia ostrość. W tym czasie słychać kilkanaście cyknięć w obiektywie. ...Czy to normalne, że AF w trybie LiveView działa tak wolno a sam AF tak "szaleje" ?
Kolego, ja kilka tygodni temu "przesiadłem się " na moje pierwsze "lustro" (Nikon D90), przyzwyczajony do kompaktu, włączyłem "ekranik":) i zacząłem kadrować, w pierwszej chwili "załamka" - mówię sobie -"po co ja to kupiłem?, mój Lumix był szybszy:), na szczęście po chwili przyszło opamiętanie i .... Lv używam naprawdę sporadycznie.
Pozdrawam
Zadowolony użytkownik Nikona D90

skalpel
09-12-2008, 18:13
A czy zauważyliście coś takiego, że robiąc zdjęcia poprzez LiveView rośnie Wam ilość klapnięć w D90? Mam włączoną opcję Numerowanie kolejne plików od samego początku jak zakupiłem aparat. I zdjęc nacykałem dopiero 419 (w tym 2 filmiki krótkie na sprawdzenie tylko jak to działa:-D). Patrzę ostatnie zdjęcie w IExif, a tu już 440. Zdjęcie 417 i 419 zrobiłem normalnie poprzez wizjer. A 418 przez LV. I co wyszło? Zdjęcie 417 ma numer zdjęcia w IExif - 436. Zdjęcie 418 - 438, a 419 zdjęcie - 440. To znaczy, że zdjęcie robione przez LV dodaje nam 3 klapnięcia migawki.:(

Pozdrawiam

Xano
09-12-2008, 19:37
co do ilości obiektywów, to się raczej mylisz W Olympusach AF-Contrast działa tylko z dedykowanymi obiektywami. W pozostałych, jeśli body w trybie LV nie wykryje zgodnego obiektywu, AF przełącza się na Hybrid-AF, a ten jest jeszcze wolniejszy. Ale jak napisałeś ten tryb służy tylko do specyficznych ujęć i jest wolny. EOT.

Skalpel - sprawdziłem. W trybie LV faktycznie zlicza klapnięcia lustra. Może to i dobrze, bo znamy rzeczywiste "zużycie" migawki.
Pzdr.

bartson
24-12-2008, 01:06
Ja niedawno przesiadłem się z D50 na D90 i bynajmniej powodem nie było tutaj LV po którym zbyt wiele się nie spodziewałem. W krew weszło mi już robienie zdjęć poprzez kadrowaie wizjerem i z tym kojarzy mi się lustrzanka. LV to bajer, który od czasu do czasu ma nam ułatwić życie. Ja np. nie muszę się już kłaść na ziemii, żeby zrobić fotkę mojemu półtorarocznemu brzdącowi pod choinką ;-), ot co!

(A tak na marginesie to czy też tak macie, że po użyciu pictmotion psuje się dźwięk przy wyświetlaniu filmu? Dźwięk wraca do normalności po ponownym włączeniu aparatu.)

IIGrzesiekII
24-12-2008, 01:59
LV to przydatny bajer, kilka już razy pomógł mi ustawić odpowiedni balans bieli albo też nie mogłem patrzeć na wizjer, trach podgląd, wyłączam LV i robię zdjęcie. To szukanie ostrości troszkę trwa, ale mi to nie przeszkadza, bo z LV korzystam "raz na ruski rok"

MirekMedi
24-12-2008, 03:08
Przesiadłem się na d90 z Minolty A1 i zależało mi na LV, niestety lustrzanki mają trochę do nadrobienia w tym zakresie, Sony Alfa 350 ma odchylany ekran, ale smuży, a d90 nie daje się odchylić i klapie 2 razy lustrem i płoszy mi "zwierzynę np. w metrze" - niestety nie da się zrobić cichych zdjęć sytuacyjnych, bo w przypadku d90 hałasu jest 2 razy więcej, zaś przykładanie wizjera aparatu do oka często zmienia wyraz twarzy fotografowanej osoby...

XGrzesX
06-02-2009, 09:35
W linkach poniżej są nagrania dźwięku pracy AF w trybie LV.

Ten link zawiera nagranie dźwięku AF przy ustawionej ogniskowej na 105mm. Oprócz słyszanego "jezdzenia" słychać także charakterystyczne kilkanaście cyknięć na początku i na końcu.
http://strony.aster.pl/xgrzesx/rozne/forum/nikon/Glos017.wav

Ten link zawiera nagranie dźwięku AF przy ustawionej ogniskowej 18mm.
http://strony.aster.pl/xgrzesx/rozne/forum/nikon/Glos019.wav

Czy u Was ustawianie AF w trybie LV tak samo długo trwa i głośno pracuje ? Wiem, że była już o tym mowa w tym wątku ale teraz zamieszczając pliki dźwiękowe będziecie wiedzieli jak jest u mnie.

okoterroru
06-02-2009, 17:11
LV to gówno.

messer
06-02-2009, 17:35
Ale po co w trybie LV w ogóle używać autofocusa...? Bo ja chyba nie rozumiem. :/

okoterroru
06-02-2009, 18:00
Ja nie rozumiem po co w świetne lustrzanki pakować takie gówno jak LV.

Szadzik
06-02-2009, 18:56
Ja nie rozumiem po co w świetne lustrzanki pakować takie gówno jak LV.

Ja jako okularnik, kupujac aparat myslalem, ze bedzie to glowny sposob robienia zdjec, ze wzgledu na okulary na nosie (bez nich na pewno nie zrobie zdjecia, w kazdym razie nie tego co bym chcial).

Kupilem D90 i okazuje sie, ze LV wlaczylem raz lub dwa w celu sprawdzenia.

P.S. To, zejest nie zmusza nikogo do korzystania, a przydac sie zawsze moze np. zeby latwiej wykadrowac na lezaco lub nad glowa. Takie zreszta sa najczesciejopisywane za

okoterroru
06-02-2009, 19:07
Szadzik jeżeli chodzi o wygodę, to ja nie mam LV a robiłem już zdjęcia w najróżniejszych pozycjach i nigdy nawetnie pomyślałbym,że może mi się to przydać. Jeżeli nosisz okulary, to jest coś takiego jak soczewki korekcjii dioptrażu, któremontujesz w wizjer i masz problem z głowy.

Szadzik
06-02-2009, 19:50
Szadzik jeżeli chodzi o wygodę, to ja nie mam LV a robiłem już zdjęcia w najróżniejszych pozycjach i nigdy nawetnie pomyślałbym,że może mi się to przydać. Jeżeli nosisz okulary, to jest coś takiego jak soczewki korekcjii dioptrażu, któremontujesz w wizjer i masz problem z głowy.

Z tymi soczewkami to niezly patent, tyle tylko, ze okulary trzeba zdjac, bo przeciez nie patrze non-stop przez wizjer, a jak zdejme do zrobienia zdjecia, to musze zalozyc po, lipa tak zdejmowac i zakladac.

Nauczylem sie korzystac z wizjera i nie przeszkadzaja mi nawet okularki za bardzo.

Co do przydatnosci LV, jesli sie go nie ma, to na pewno czlowiek cos wymysli, zeby zrobic zdjecie w trudnej sytuacji, jesli go ma, to nie musi kombinowac :)

okoterroru
06-02-2009, 19:59
Szadzik, przyznaję ci rację, sam nie noszę okularów więc nie będę się wymądrzał. Pewnie w takim przypadku wygodniej jest korzystać z LV, lecz tu pojawiają się znowu inne problemy - jak w wątku. Morał z tego taki że jakbyś się nie odwrócił i ak dupa z tyłu.

grzes
06-02-2009, 21:35
mam pytanie czy nikon d90 posiada funkcje wstępnego podnoszenia lustra

SlaWasII
06-02-2009, 21:43
Z tymi soczewkami to niezly patent, tyle tylko, ze okulary trzeba zdjac, bo przeciez nie patrze non-stop przez wizjer, a jak zdejme do zrobienia zdjecia, to musze zalozyc po, lipa tak zdejmowac i zakladac.

Ja okularów nie noszę. Jednak do czytania zakładam czasem +1. Ostatnio zauważyłem, że pasek w aparacie mam za krótki i musiałem popuścić... :mrgreen: Czyżby moja ślepota tak gwałtownie postępowała? Boję się, że niedługo braknie paska i też będę musiał walczyć ze zdejmowaniem i zakładaniem okularów.
A może sprawić sobie monokl na lewe oko?! Prawe wizjer, lewe wyświetlacz... he, he...

XGrzesX
06-02-2009, 21:44
mam pytanie czy nikon d90 posiada funkcje wstępnego podnoszenia lustra

Posiada tzw. "Tryb opóźnienia ekspozycji", który chyba na tym polega:
Przy ustawieniu domyślnym Wyłączone wyzwolenie migawki ma miejsce po naciśnięciu
spustu migawki. W sytuacjach, kiedy nawet najmniejszy ruch aparatu może
spowodować rozmycie, można wybrać Włączone, aby opóźnić wyzwolenie migawki do
około 1 sekundy po naciśnięciu spustu migawki i podniesieniu lustra. Ta opcja jest
dostępna we wszystkich trybach fotografowania.

P.S. Panowie, wy tu gadu, gadu a nikt nie odpowiedział na moje ostatnie pytanie dotyczące stukania AF w trybie LV:mrgreen:

ajt
06-02-2009, 22:46
P.S. Panowie, wy tu gadu, gadu a nikt nie odpowiedział na moje ostatnie pytanie dotyczące stukania AF w trybie LV:mrgreen:


Jeśli to Ci w czymś pomoże, to mój stuka dokładnie tak samo :)

XGrzesX
07-02-2009, 04:12
Jeśli to Ci w czymś pomoże, to mój stuka dokładnie tak samo :)

Też masz takie kilkanaście stuknięć na początku i na końcu ? Wiesz może czemu tak stuka ?

ajt
07-02-2009, 10:20
Pewnie włącza i wyłącza silnik AF (w tym wypadku w obiektywie, ale ze śrubokrętem robi podobnie), przesuwając soczewki o tak mały kroczek, jak tylko się da, by każdym takim stuknięciu po raz kolejny przeanalizować obraz od kątek ostrości. Na początku stuka, bo pewnie, statystycznie rzecz biorąc, jest spora szansa, że ostrość jest gdzieś w pobliżu tej z poprzedniego zdjęcia, więc dobrze zacząć szukać od razu małymi kroczkami. Czasem się uda, a jak nie, to jedzie do końca, po czym wraca, szukając lepszych punktów zaczepienia. Jak znajdzie, to znowu zaczyna robić drobne przesunięcia, żeby dokładnie punkt ostrości wyłapać. Taki algorytm zastosowali :)
Pewnie nie bez znaczenia jest i to, że musi to być kompatybilne ze starszymi obiektywami AF i AFS, przygotowanymi do współpracy tylko z "normalnym" AF.

ajt
07-02-2009, 11:24
Szkoda że już za późno na edycję, bo w pośpiechu zrobiłem parę głupich literówek :)
W uzupełnieniu: Olympus zdaje się, z chwilą wprowadzenia ostrzenia w LV w którymś modelu, zmieniał firmware w obiektywach, właśnie w celu umożliwienia wolnego i płynnego napędu AF przez wbudowany silnik. Na tyle wolnego, żeby analiza kontrastu obrazu z matrycy nadążyła. Nie mam pojęcia, czy konstrukcja i sterowanie napędu w Nikkorach AFS (i śrubokręta też) w ogóle umożliwia coś takiego i czy możliwa jest wymiana oprogramowania na takie, które z tego korzysta. Być może w kolejnych modelach puszek będzie to szło raczej w kierunku szybszej analizy ostrości w trybie LV. Może również pojawią się obiektywy z napędem lepiej radzącym sobie w takiej sytuacji :)

Ruff
11-02-2009, 20:14
Canon właśnie ma zamiar opatentować ostrzenie po detekcji fazy w trybie LV.

http://optyczne.pl/1574-nowo%C5%9B%C4%87-Autofokus_z_detekcj%C4%85_fazy_w_trybie_Live_View. html

To rozwiążę tego typu problemy...

A ja mam olka 510 (na razie, bo szykuje się zmiana tylko jeszcze nie wiem czy dalej olek - E-30 - czy też D90 właśnie) i na LV używam tylko MF, bo uzywanie AF mija się moim zdaniem z celem. A jak chce uzywac AF to wizjer a nie LV.

Natomiast jak bawiłem się E-30 to ostrzenie na LV działało miodzio, ale ostrzenie kontrastowe, bo lustrem nie majtał.