PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Debiut w portrecie



franz55
20-11-2008, 15:37
Witam ponownie.
Oto mój mały debiucik w tej dziedzinie.
Moja małżonka

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/DSC_3376_smJPG-2.jpg
źródło (http://www.emi-com.pl/images/forum/DSC_3376_sm.JPG).

Co do poprawienia ?? :D

lechupe
20-11-2008, 15:42
...

Co do poprawienia ?? :D
Moim zdaniem do poprawienia jest debiut..Nie mozesz zacząc od normalnego, lekko albumoweg zdjecia bez dziwnej obróbki, bez dziwnych póz ?

całkiem ładną zone masz, pokaż że tę pieknosć znasz
(mozna cytować)

franz55
20-11-2008, 16:28
To wersja praktycznie bez żadnej obróbki.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/DSC_3371_kopiaJPG-3.jpg
źródło (http://www.emi-com.pl/images/forum/DSC_3371_kopia.JPG)
Pozdrawiam

kradek
20-11-2008, 16:31
I to jest portret ??

franz55
20-11-2008, 16:35
To drugie to jasne, że nie :D

motylanoga
20-11-2008, 16:54
Przypadkowe tło. Przedziwna poza... Da się to wszystko prościej zorganizować.

Kraftsman
20-11-2008, 18:26
Przez tę nienaturalną pozę małżonka wygląda trochę jakby jej ktoś głowę z innego zdjęcia dokleił.

Pomyśl nad kadrem zanim zrobisz zdjęcie. Wycinanie takiego fragmenciku z wielkiego kadru niweczy prawie wszystkie zalety lustrzanki. Na początek spróbuj z bardziej naturalnymi pozami, a jeśli udziwniasz, to rób to w konkretnym celu - niech za tym stoi jakiś pomysł. I zadbaj o miękkie światło, czy to zastane czy z lampy.

Matteo
20-11-2008, 18:57
Chlopaki no i oczywiscie dziewczeta maja racje. Poza (glowa), sceneria zeczywiscie przypadkowa (nic w tym zlego o ile jest ciekawa). Pasadz zone na taborecie na tle chocby sciany i staraj sie opanowac swiatlo. Przede wszystkim, jak juz wczesniej wspomniano zadbaj o miekkie swiatlo. Trenuj i jeszcze raz trenuj. Moja zona ma mnie juz dosyc :-)

domelmel
20-11-2008, 19:33
tak jak koledzy , jestem zdania ze niepotrzebna ta udziwniona poza, no i lepiej probowac od razu poprawnie wykadrowac a nie tak na latwizne i cropować.... Tło fatalne

MikeP
20-11-2008, 20:03
o matko

missbizarre
21-11-2008, 16:25
fajna kuchnia ;P i ja też lubię kokakole :)
resztę napisali poprzednicy :)

witold68
21-11-2008, 16:43
Co ja tak wygielo?

mmmak
21-11-2008, 16:47
nie zabolał jej kark albo kregosłup ? strasznie sztuczna ta poza

pradut
21-11-2008, 16:50
na okładkę periodyku: "gotuję se, a co!"

;)

wybacz żart
fajnie że chcesz zrobić portret w otoczeniu, ale skoro tak, to otoczenie - tło - też musi być skomponowane sensownie
jakieś placebo placement tam w rogu się pląta
;)

velaskez
21-11-2008, 17:48
mnie rozwala ta cola w tle:)

pilon
23-11-2008, 18:21
łojjj niiieeee niiieee... wygląda na przypadkowe do bólu, a przecież nie o to chodzi... a jeśli nie było przypadkowe, to musisz przestać iść tą ścieżką ;)

MikeP
23-11-2008, 19:25
cytat ze strony głównej autora: "Fotografujemy z głową"

Masakra jakaś

pilon
23-11-2008, 20:20
cytat ze strony głównej autora: "Fotografujemy z głową"

Masakra jakaś


no głowa tam jest na zdjęciu, ukryć się nie da ;)

MikeP
23-11-2008, 20:24
no głowa tam jest na zdjęciu, ukryć się nie da ;)

czego nie mozna powiedziec o szyi :)

pradut
27-11-2008, 12:08
franz55, jak to jest:
tu debiut i pytasz jak, koledzy, jak, a twa strona to oferta ślubna

MikeP
27-11-2008, 16:58
franz55, jak to jest:
tu debiut i pytasz jak, koledzy, jak, a twa strona to oferta ślubna


w mojej branzy na takiego kogos mowimy konował, ale przeciez fotografia to sztuka. tu nie ma regul i nie trzeba nic rozumiec

franz55
01-12-2008, 16:35
w mojej branzy na takiego kogos mowimy konował, ale przeciez fotografia to sztuka. tu nie ma regul i nie trzeba nic rozumiec

No i nie wiem co mam powiedzieć na to co napisałeś.:/ Każdy kto zaczyna bawić się tą "sztuką" jak to górnolotnie nazwałeś (w sumie słusznie) nie od razu jest guru ani mistrzem w tym co robi. Ciekawe jak Ty się zachowywałeś zaczynając zabawę w foto. Bo chyba nie urodziłeś się z analogiem w łapce co ?? No chyba, że światłomierz trzymałeś i po przeanalizowaniu wyniku odczytu ustawiłeś przesłonę nie powiem gdzie aby wszystko ładnie wyszło :D.
Ostatnio zauważyłem, że pewnej grupie osób zdaje się, że są mistrzami w tym co robią i mogą jakby to nazwać powyzywać się na nowicjuszach. Szkoda bo nie od tego wg mnie jest to forum jak inne fora (nie tylko o tematyce fotograficznej). Chyba lepiej powiedzieć co jest nie tak a co na tak.

Mimo wszystko pozdrawiam i może troszkę innego spojrzenia na świat.

ps. A tak na marginesie Twoje WWW nie w pełni działa - to taka mała uwaga ;)

MikeP
01-12-2008, 18:45
No i nie wiem co mam powiedzieć na to co napisałeś.:/ Każdy kto zaczyna bawić się tą "sztuką" jak to górnolotnie nazwałeś (w sumie słusznie) nie od razu jest guru ani mistrzem w tym co robi. Ciekawe jak Ty się zachowywałeś zaczynając zabawę w foto. Bo chyba nie urodziłeś się z analogiem w łapce co ?? No chyba, że światłomierz trzymałeś i po przeanalizowaniu wyniku odczytu ustawiłeś przesłonę nie powiem gdzie aby wszystko ładnie wyszło :D.
Ostatnio zauważyłem, że pewnej grupie osób zdaje się, że są mistrzami w tym co robią i mogą jakby to nazwać powyzywać się na nowicjuszach. Szkoda bo nie od tego wg mnie jest to forum jak inne fora (nie tylko o tematyce fotograficznej). Chyba lepiej powiedzieć co jest nie tak a co na tak.

Mimo wszystko pozdrawiam i może troszkę innego spojrzenia na świat.

ps. A tak na marginesie Twoje WWW nie w pełni działa - to taka mała uwaga ;)

Nie urodzilem sie z aparatem w dloniach. Pierwszym moim aparatem w zyciu byl inkubator, potem aparat na zęby (serio !!):). Ale to nie zabrania mi mowic i nazywac tego co widze. A co widze? Widze mierne zdjecie - to sie moze zdarzyc. Sprawdzam stronę autora w poszukiwaniu podpuchy. I widze na niej, ze autor na swojej stronie oferuje wykonanie zdjec slubnych i noz sie w kieszeni sie otwiera. Spokojnie jest bezpiecznie bo do tego rece mi opadaja po tym co widze na stronie. Dla mnie tego typu zachowanie to kpina z przyszlych kilentow. Ja na swojej stronie (ktora u mnie dziala bez zarzutu) nie oferuje niczego. Ty natomiast odwalasz smieszna komerche oferujac cos czego nawet nie jestes w stanie pokazac i udowodnic. Moim zdaniem to nieuczciwe lekcewazace podejscie do tematu. Sorry. Zdjecie jest jakie jest, podejscie do fotografii dramat.

franz55
01-12-2008, 19:46
No comments;) Dla mnie EOT.
Ps. U mnie na firefoxie nie otwiera się 'contact' oraz 'about me'. I nie mówię tego zlosliwie-serio.
Ps' Nikt nie zabrania Ci mówić tego co myślisz do czasu gdy kogoś nie obrazasz a coś takiego niestety miało miejsce dwa posty wcześniej:p
Pozdrawiam

kwiatusek
03-12-2008, 15:42
najlepesze światło dzienne, poszukuaj pokoju z dużym oknem a za modelką ustaw sobie jakeś tło, kawałek materiału jakiegoś (koca, obrusu, zasłonki, prześcieradła). Najlepiej, zeby za oknem nie było dużego drzewa, bo cienie z gałęzi nie koniecznie sprzyajają zdjęciu ... dobrze też mieć asystenta do trzymania blendy...

Sculptoris
03-12-2008, 18:14
Każdy kto zaczyna bawić się tą "sztuką" jak to górnolotnie nazwałeś (w sumie słusznie) nie od razu jest guru ani mistrzem w tym co robi.

To się zgadza. Jednak Ty obiecujesz profesjonalnie wykonane zdjęcia. Nie sądzisz, że to się z lekka kłóci? Nie obiecuj profesjonalnych zdjęć jeśli ich robić nie potrafisz. O to się rozchodzi, a nie o to, że od początkujących wymaga się Bóg wie czego.

push
04-12-2008, 00:22
Franz55 - my się chyba znamy z forum o sprzęcie audiofilskim?
Szczerze to lepiej wychodzą ci lampowce.. ale nie łam się będzie lepiej...
Modelkę masz świetną , debiut za tobą - czekamy zatem na następne sesje..


Swoją drogą to jeden na stu debiut ma wyśmienity , reszta uderza w podobnym tonie co Frantz - zatem poskromcie swoje temperamenty - trochę dystansu w tych "ocenach"..


Tyle odemnie

renard
04-12-2008, 00:27
Nie urodzilem sie z aparatem w dloniach. Pierwszym moim aparatem w zyciu byl inkubator, potem aparat na zęby (serio !!):). Ale to nie zabrania mi mowic i nazywac tego co widze. A co widze? Widze mierne zdjecie - to sie moze zdarzyc. Sprawdzam stronę autora w poszukiwaniu podpuchy. I widze na niej, ze autor na swojej stronie oferuje wykonanie zdjec slubnych i noz sie w kieszeni sie otwiera. Spokojnie jest bezpiecznie bo do tego rece mi opadaja po tym co widze na stronie. Dla mnie tego typu zachowanie to kpina z przyszlych kilentow. Ja na swojej stronie (ktora u mnie dziala bez zarzutu) nie oferuje niczego. Ty natomiast odwalasz smieszna komerche oferujac cos czego nawet nie jestes w stanie pokazac i udowodnic. Moim zdaniem to nieuczciwe lekcewazace podejscie do tematu. Sorry. Zdjecie jest jakie jest, podejscie do fotografii dramat.

w 100% popieram....

autorze wstydu oszczędź, odpuść sobie narazie ten 'interes'

Sculptoris
04-12-2008, 00:43
trochę dystansu w tych "ocenach"..

Do oceny debiutu dystans mam. Ale tak jak pisałem - do wypisywania na stronie, że robi się profesjonalne zdjęcia trudno mi się zdystansować. Ty nie dostrzegasz różnicy?

push
04-12-2008, 01:02
Do oceny debiutu dystans mam. Ale tak jak pisałem - do wypisywania na stronie, że robi się profesjonalne zdjęcia trudno mi się zdystansować. Ty nie dostrzegasz różnicy?


nie chce być stroną...
zatem jak macie zamiar skakać sobie do gardeł - to ja wysiadam...

autograf
04-12-2008, 01:05
Dajcie tu Światło :)

Krycha
04-12-2008, 15:06
Moim zdaniem owszem jest słabo, ale próbuj dalej - jak nie chcesz odstraszać klientów to z tych zdjęć na stronie zostawiłbym 2 może 3 najlepsze a resztę wywal, bo w sumie słabe są często nieostre, źle skadrowane i WB to już w ogóle... nie obraź się, sam nie jestem ekspertem, ale takie są moje odczucia przy zwiedzaniu strony, trochę odrzuca - lepiej czasami nic nie pokazać, albo tylko jedno zdjęcie na zachętę. Chyba, że nie masz problemu z ilością chętnych, w takim razie już nic nie mówię.
P.s.
Strona Michała w pełni sprawna, autora wątku też, posiadam firefoxa ;)

pradut
07-12-2008, 23:10
spieprzyć zdjęcia do agencji lub gazety - możliwa utrata honorarium lub pracy.
spieprzyć zdjęcia ślubne - bezcenne.

blazeje
09-12-2008, 01:10
spieprzyć zdjęcia do agencji lub gazety - możliwa utrata honorarium lub pracy.
spieprzyć zdjęcia ślubne - bezcenne.

Bez przesady. To zależy tylko od tego, do którego ślubu: tego pierwszego czy ostatniego.

Swoją drogą ciekawe, że dobre zdjęcia nie zbierają tylu postów, co kiepskie. Łatwiej się jednak krytykuje, przyjemnie spojrzeć na kogoś z góry, poczuć się lepszym.
Czy nikt tu nie był na wiejskim weselu? Co mają powiedzieć profesjonalni muzycy o tych, którzy przygrywają większości Polaków do tańca.
A jaką sami mieliście muzykę?
Tak to już jest na tym świecie: można kupić u Diora, albo w Tesco, bywają bywają poeci i grafomani. Jedni czytają to, drudzy tamto. Fotografia niczym się tu nie wyróżnia. Pozwólcie innym oferować swoje umiejętności (jakiekolwiek by nie były) a drugim za nie płacić (ich pieniądze). To święte oburzenie pachnie kołtunem i hipokryzją.

sea21
09-12-2008, 04:18
Masakra pod każdym wzdlędem...

ps
Fajny bluszcz:p

pradut
10-12-2008, 15:17
Dobrze, żeby nie było że nie jest konstruktywnie, to spróbuję coś konstruktywnie. Może ktoś to co napiszę poprawi.
Mam wrażenie (oczywista mogę się mylić) że problem zasadniczy jest jeden i ten sam na zaprezentowanym zdjęciu jak i na tych na stronie www (obróbkę pomijam). Problem nie polega na braku umiejętności fotografowania, tylko słabo wyrobionej umiejętności patrzenia. Niby to samo, ale chodzi o to, że chyba franz55 sam nie wiesz co chcesz sfotografować. Słaby dobór kadrów, ogniskowej, tła.
Dobry sposób by to poprawić to oglądanie w dużej ilości dobrych zdjęć. Nie tylko tych ślubnych, nie tylko w necie, też trochę - a może właśnie przede wszystkim - klasyki.