Zobacz pełną wersję : F100 - popychacz przysłony
Witam!
Dostałem dziś F100. Co 10-15 klatek zacina się popychacz przysłony i aparat wyświetla ERR. Czy to normalne w tych puszkach? Możecie coś więcej powiedzieć? Ktoś miał taki problem? Ile kosztuje/może kosztować naprawa?
Aparat miał być w stanie idealnym o małym przebiegu. Z opisu wyliczyłem może ze 200 filmów. Ale nie wierzę, żeby takie uszkodzenie powstało po takim przebiegu. To sprzęt zawodowy a nie amatorski, więc nie może co 100 rolek lecieć na serwis.
cypherdid
12-11-2008, 19:09
No to nie jest normalne. Ze wszystkimi szkiełkami tak jest?? W stopce widnieje jedno szkiełko.
No to nie jest normalne. Ze wszystkimi szkiełkami tak jest?? W stopce widnieje jedno szkiełko.
akurat z tym nie testowane. Mam jeszcze dwa zoomy, 28-70 i 35-70. Jest tak samo. Założyłem nawet film. Wywalając rolkę 4,5kl/s zacięło się 5 razy.
cypherdid
12-11-2008, 19:53
Dziwna sprawa. Może przeczyść styki wszystkie spirytem albo gumką do mazania. Nigdy nie miałem Err w F100 - a dość nagminnie używam tego body. Puszka jest z linii profi - więc no nie może być takich dziwactw. Na ile pewny był koleś od którego to kupowałeś?? Nie dał rękojmi choć kilkudniowej??
dziwactw. Na ile pewny był koleś od którego to kupowałeś?? Nie dał rękojmi choć kilkudniowej??Starszy Pan który pstrykał nim ptaszki i zamienił go na F80. Odsyłam aparat. Poszukam innego.
i uważajcie na to F80 http://allegro.pl/item475622913_nikon_f80.html - ja go zwróciłem.
Witam!
Dostałem dziś F100. Co 10-15 klatek zacina się popychacz przysłony i aparat wyświetla ERR. Czy to normalne w tych puszkach? Możecie coś więcej powiedzieć? Ktoś miał taki problem? Ile kosztuje/może kosztować naprawa?
U mnie tak było z F4. Okazało się, że to padła elektronika. Aparat cały czas zamykał przysłonę na max. (czyli najmniejszą dziurę). Pozostawała praca tylko w trybie M oraz A - czyli tam gdzie przysłonę ustawia się pierścieniem na obiektywie (bo w tych przypadkach to obiektyw decyduje o max. przysłonie - nawet jak popychacz "zejdzie" na sam dół).
ja chyba kupię F80. Tańszy, lżejszy i używane amatorsko więc nie mają kosmicznych przebiegów. Mam tylko pytanie jeszcze do kolegów, a nie chce zakładać kolejnego wątku. Mianowicie, czy NIkon FM3A będzie pracował poprawnie ze wszystkimi szkłami NIKKOR, które mają pierścień przysłony?
ja chyba kupię F80. Tańszy, lżejszy i używane amatorsko więc nie mają kosmicznych przebiegów. Mam tylko pytanie jeszcze do kolegów, a nie chce zakładać kolejnego wątku. Mianowicie, czy NIkon FM3A będzie pracował poprawnie ze wszystkimi szkłami NIKKOR, które mają pierścień przysłony?
nonAI raczej odpadają, z pozostałymi bez problemów.
Mianowicie, czy NIkon FM3A będzie pracował poprawnie ze wszystkimi szkłami NIKKOR, które mają pierścień przysłony?
Na pewno będzie, nawet kilkanaście lat starszy FM2 nie ma z tym problemu, może być nowy fabrycznie obiektyw, byle miał pierścień przysłony (wszelkie 85/1.8D, itd będą działać), z drugiej strony możesz podpiąć stare manualne szklo typu np AiS do nowego D300 i też będzie działać, więc masz tu kompatybilność niejako w obie strony. :)
cypherdid
13-11-2008, 20:29
Wiem że może i zraziłeś się do F100 - ale jeśli dostaniesz ją bez wady - to pokochasz ten aparat jak żaden inny. Może jednak się zastanów. Ja się wahałem między FM3a, F80, F90 i F100 i wybrałem najlepiej jak potrafiłem. Z F100 masz świetny "handling" i ergonomię, mnogość opcji, działa z prawie każdym szkiełkiem czy ma pierścień przysłon czy też nie ma, super pomiar i mocny silnik AF. F90 jest wiekowy, F80 to takie analogowe D70/D80 - trochę jednak brakuje do wyższej półki. FM3a - super puszka, ale nigdy nie zamienię F100 na tę puszkę.
W analogową puszkę zainwestujesz raz na kilkanaście lat jak dobrze pójdzie - z takim postanowieniem kupiłem w BH nówkę F100. Razem z D300 to piękne rodzeństwo.
Ja nie wątpię. F100 rewelacyjnie leży w mojej dłoni, chodzi również super o ile nic nie rzęzi w środku. Ale z drugiej strony to ja zainwestowałem sporo USD i EUR w średni format. Mam najlepsze szkła jakie Tamron zrobił do systemu Bronici, mam 6x6 które jest moim ulubionym formatem negatywu ;-) F100 jest sporo większy od F80 nie wspominając już Pentaxa MX-3, do którego muszę podpinać battery-pack'a jeżeli na wieży znajdzie się FGZ540AF (najmocniejsza lampa systemu pentaxa), bo inaczej nie da się tego utrzymać. Gdybym robił zawodowo zdjęcia to F100 jak znalazł - cudo! Szybki i precyzyjny AF, pewny. To nie jest Pentax, gdzie AF trzeba wyłączyć aby szybko ustawić ostrość. Ale ja potrzebuję czasem zrobić jakiś slajd czy negatyw w kolorze, bo czerń i biel przestałem już profanować małym obrazkiem. Tego zaszczytu dokonują szkła serii Zenzanon-PS, a i slajd z 6x6 - rewelka! A teraz punkt widzenia z punktu siedzenia:
Zalety F100:
- szybki AF
- ergonomia - jak we włoskich samochodach ;-)
- solidna budowa
- nikonowska współpraca z fleszem (jak widze po D90 chyba najlepsza)
Wady F100
- waga
- mały obrazek
- nie wchodzi do schowka w samochodzie
- wymiary
Dylemat jest taki, że szkieł będzie do Nikona przybywało. A teraz zastanawiam się nad 28-75 Tamrona i nie wiem z jakim mocowaniem. Do małego obrazka w zupełności wystarcza mi 50tka, a do tej 50tki mam zestaw filtrów o większej wartości niż obie puszki pentaxa. Tylko jeden z tych filtów jest dwa razy droży niż sama puszka i połowę tańszy niż 50tka ;-) I teraz bądź mądry i pisz wiersze. Kupić F100 aby okazyjnie podpiąć pod niego 85tkę i 50tkę 1.8 czy kupić F80 w ładnym stanie do tego samego celu? 8 lat temu bym bez wahania sięgnął po Minoltę Dynax-7 ale nie było mnie stać na nią. Teraz Minolty już nie ma :-( Więc najbardziej sensowne będzie F80. F100 będzie się po prostu marnowało, a do robienia dobrych zdjęć nie potrzebne dobre body tylko dobry światłomierz i obiektyw + film jeżeli idzie o techniczną stronę. W co to włożysz, to już nie ma znaczenia. Bardzo kusi F100 dlatego tak sie tu rozpisałem ale... ale wolę FM3a lub Mamiye 6 ;-)
Podsumowując: kupiłbyś F100 do szuflady?
cypherdid
13-11-2008, 21:42
F100 do szuflady...hmmm..Też się bawie średnim formatem, ostatnio zgrzeszyłem nawet jeszcze większym. Chodzi o to że F100 to puszka na lata, F80 jakbym posiadał to już po roku śledził bym rynek w poszukiwaniu F6 :) F100 nie mam ochoty na nic innego zmienić. Z gripem jest jeszcze lepiej. F5 przegrywa z F100. Tak jak wspomniałeś - pomiar błysku jest - ale trzeba pamiętać że TTL ( nie tak jak w D90 iTTL ). Tutaj żeby pogodzić obie konstrukcję potrzeba SB-800 bo SB-900 obsłutuje tylko nowszy system iTTL.
Nie wiem co Ci poradzić :) Ja jestem zakochany. F100 i dobry slajd to zestaw moich marzeń :) Który udało się spełnić.
ja myślę, że to rozwiąże wszystko http://www.kenrockwell.com/nikon/f6.htm ;-)
PS. 3D matrix jest w F80?
OK - jest!
w F6 - System pomiaru światła 3D Colour Matrix
w F100 i F80 - 3D Matrix
jakie są różnice pomiędzy nimi? i czy w F80/F100 jest ten sam pomiar światła?
cypherdid
13-11-2008, 22:17
Wydaje mi się że jest, lecz nie chce mi się drążyć specyfikacji ;]
F6 to przegięcie cenowe :P F100 to lustrzanka #2 35mm :D:D:D
F6 to przegięcie cenowe :P F100 to lustrzanka #2 35mm :D:D:D
to teraz sobie wyobraź, że zarabiasz 10kpln/mc - dalej mówisz, że przegięcie czy kupujesz na dwie raty? ;-)
to teraz sobie wyobraź, że zarabiasz 10kpln/mc - dalej mówisz, że przegięcie czy kupujesz na dwie raty? ;-)
Dalej uważam, że przegięcie i kupuję na dwie raty :mrgreen:
A tak swoją drogą - F100 ma wszystko, czego można sobie zażyczyć. Przerabiałem każdą analogową puszkę Nikona poza F6, i z puszek AF F100 "leży" mi najbardziej. Jeśli chodzi o MF - nic nie pobije F3.
jesteście wredni. Ide gryźć się z tematem...
sprocket
14-11-2008, 02:15
To ja ci dołoże :) - mialem F80 a teraz mam F100 i co do wagi to bym sie nie zgodził bo do F80 poprostu musisz dokupic baterry pack innego wyjscia brak :) a wtedy waga jest porównalna a i F80 staje sie dużo wiekszy.
jakie są różnice pomiędzy nimi? i czy w F80/F100 jest ten sam pomiar światła?
Teoria mowi ze tak, ta sama matryca pomiarowa ALE praktyka mowi co innego. F100 jest skuteczniejszy pomiar, choc pewnie spotkasz sie z tym w 1% zdjec. Pomiar blysku w obu dziala tak samo skutecznie.
Do tego F100 ma duzo lepszy uklad AF (3 pola krzyzowe) a F80 ma wykastrowany AF wziety z F65.
Pozdrawiam
Klaudiusz
hmm... mam jeszcze inny plan. Mianowicie kupić teraz F80 w razie czego, a w przyszłym roku F6 na 2-3 raty ;-) W między czasie wyprzedać Pentaxa i już... Co się będę rozdrabniał...
a ja jestem od dłuższczego czasu szczęśliwym posiadaczem FM2, wybrałem go z wyrachowaniem (chciałem manuala i ten u mnie wygrał) i jestem bardzo zadowolony. Oczywiście czystko hobbistycznie i na dodatek nie jako podstawowe body - głównie do B&W ale slajdy też świetnie daje radę (ma doskonały choć prosty światłomierz).
Przy starym sprzęcie prostota jest cnotą. Do AF i szybkości mam D300.
Gdybym miał wybierać analoga z AF i innymi bajerami to zastanawiałbym się między F100 a F5 z naciskiem na ten drugi. Mniam. :) Imho F80 to liga (dopowiednik) D80, a z niego już "wyrosłem".
Tak czy siak F100 jest bardzo OK. (oczywiście pod warunkiem kupienia nie zajechanego egzemplarza).
cypherdid
14-11-2008, 11:33
F6 to gruba przesada jak dla mnie. Finansowo jest do zjedzenia - ale nie potrzebuję AŻ TAK odjechanego małego obrazka. Różnica w cenie z F100 jest spora - za te pieniądze będziesz miał zapas slajdów na dłuuugi czas.
Karl Johansson
14-11-2008, 11:48
F5 przegrywa z F100.
Pokaż mi, Damianie, gdzie:P
Jak będę w Gdańsku, to porównamy ;]
A potem ja postawię swoje F5 na ziemi, Ty w niego uderzysz swoim F100.
Potem zrobimy odwrotnie :P
Zobaczymy, kto wygra ;]
;)
Pozdro, Ziom :P
Pokaż mi, Damianie, gdzie:P
Jak będę w Gdańsku, to porównamy ;]
A potem ja postawię swoje F5 na ziemi, Ty w niego uderzysz swoim F100.
Potem zrobimy odwrotnie :P
Zobaczymy, kto wygra ;]
;)
Pozdro, Ziom :P
Jak dla mnie F5 ma trzy funkcje, których brakuje w F100:
zamykany wizjer;
wstępne podnoszenie lustra;
więcej wymiennych matówek.
Na plus dla F100:
odpinany grip ma kółko nastawcze;
czytelniejszy wizjer (zwłaszcza aktywne pole AF jest czytelniejsze);
cena;
lepsza dostępność niezajechanych egzemplarzy.
I F5 i F100 są pancerne, ale do wbijania gwoździ to ja mam F3 ;)
Karl Johansson
14-11-2008, 13:04
Z tego, co wymieniłeś, to brak mi tylko kółek w gripie. Tu Nikon spierniczył sprawę. Cena przestaje być problemem po zakupie :]
Natomiast samo trzymanie tego cuda...mrrr ;]
F6 to gruba przesada jak dla mnie. Finansowo jest do zjedzenia - ale nie potrzebuję AŻ TAK odjechanego małego obrazka. Różnica w cenie z F100 jest spora - za te pieniądze będziesz miał zapas slajdów na dłuuugi czas.chyba się robisz zazdrosny ;-))))
Natomiast samo trzymanie tego cuda...mrrr ;]
Potrzymaj to cudo podczas ośmiogodzinnej sesji, najlepiej z jakimś klockowatym szkiełkiem :mrgreen: Trzyma się fajnie, ale na dłuższą metę trzymanie zdrowo-ponad-kilogramowego korpusu nie jest przyjemne. Ergonomia może tylko sprawiać, że wytrzymasz dłużej.
Żeby nie było że deprecjonuję F5 - to cudna maszyna, ale po prostu za duża i dlatego się jej pozbyłem (nie bez żalu). F100 jest jednak bardziej uniwersalne - jak potrzebuję szybkości - biorę F100 z gripem, jeśli nie - F100 bez gripa jest poręczniejsze. O noszeniu na plecach podczas górskich wypraw nie wspomnę.
Karl Johansson
14-11-2008, 15:25
spacery kilkugodzinne z F5 w łapce to norma dla mnie :] do tego sigma 20-40:]
A kiedyś miałem spacer z f5 i S100-300. I dało radę:] choć to ostatnie było już czuć.
(...)głównie do B&W ale slajdy też świetnie daje radę(...)
A odbitki B&W już robił?
:D
Ja robił i to sporo ale nie wiem jak ON ;-)
Ale z innej beczki, tzn dalej zostajemy przy temacie popychacza przysłony. Przeglądałem forum w poszukiwaniu szkieł, a głównie opinii użytkowników. Dowiedziałem się, że dobry do pstrykania moim D90 będzie NIKKOR AF 18-70/3.5-4.5 za którym już się rozglądam. Uniwersalne szkło do zdjęć przy np. stole bardzo się przydaje. Uwagę moją przykuło też szkiełko TAMRONA 28-75 f1:2.8, które jest bardzo cenione za jakość obrazu i powtarzam - odbiera motywację do kupna stałki. Do obu tych szkiełek się przymierzam. Aktualnie mam AF 28-70 f3.5-4.5, który zły nie jest ale ostrzy dopiero od f8 oraz Nikkor AF 35-70 f3.3-4.5. To pierwsze szkło Nikona z jakim miałem przyjemność. Spodobała mi się jego ostrość, bokech i rozmycie tła - jak na zooma za 150 zł nie ma się do czego przyczepić ;-) Kruszę również zęby na 50tkę ale 1.4. Wszyscy zachwalają jej plastykę obrazu i ostrość już od f2.8. Zakładam że to będzie bardzo zbliżone szkło do mojej SMC AF 50mm 1.4 Pentaxa. I teraz pytanie:
czy w Nikonie jest sensowny zamiennik Tamrona 28-75/f2.8 w tej cenie?
I jak domniemam warto zamienić będzie Nikkora 28-70 3.5-4.5 na w/w Tamrona? A może mija się to z celem? Nie doszukałem się zbyt wielu informacji czy porównań, a nie chodzi tylko o jasność.
Czy NIKKOR 50mm 1.4 D będzie dobrze pracował z FM2? Jak jego pierścień ostrości? Jest luźny jak w każdym AF czy lepiej jednak FM2 ożenić z analogową 50tką?
PS. Oglądam dwie eF100'tki na ebay ;-)
PS. Przepraszam, że tak Was męczę ale mam Nikona dopiero od dwóch tygodni, a już mi się podoba ;-)
Tylko wiesz, że 18-70 to szkiełko DX?
Tylko wiesz, że 18-70 to szkiełko DX?Tak, bo to ma być tylko takie do DX ;-) Jedno jedyne, pierwsze i ostatnie jakie będzie nabyte do DX ;-)
Szybko zmieniłem je na 24-85/3.5-4.5
:D
cypherdid
14-11-2008, 23:22
Pokaż mi, Damianie, gdzie:P
Jak będę w Gdańsku, to porównamy ;]
A potem ja postawię swoje F5 na ziemi, Ty w niego uderzysz swoim F100.
Potem zrobimy odwrotnie :P
Zobaczymy, kto wygra ;]
;)
Pozdro, Ziom :P
Oj Marcin..Zróbmy tak też z cyfrzakami ok?? :)
Nie przemawia za mną zazdrość :D Chyba..hehe
F100 to moje dziecience marzenie - i się spełniło
F6 to faktycznie najlepsze lustro analogowe - choć wolałbym mieć najlepsze szkło i F100
F5 to kozak w stoczni chyba robiony - jakbym planował morderstwo to tylko tym młotkiem
F5 + S100-300/4 <też lubię i używam> + D300Grip + 20/1.8 + 50/1.4 + lampa w CompuTrekker??
nie stać mnie żeby wynająć tragarza :P a dziewucha nie poniesie tego
miałem gdzieś stronkę, gdzie gość rzucił swoje foty z pleneru. Ciągnął za sobą skuterem śnieżnym przyczepkę wielkości skutera. W niej miał 4x5" cala i kupe osprzętu. Ale czego mu zazdroszczę to ciemni i mokrego stołu do dużych powiększeń. Tak więc nie umywasz się do niego nawet z młotkiem F5 ;-)
Piotreks
15-11-2008, 04:03
Cóż, F80 to tylko próbowałem i jest w porządku. Robi zdjęcia, nie ma się do czego przyczepić. A co do F100 - to nie jestem obiektywny bo jestem zakochany. Aparat ma wszystko co jest potrzebne fotografowi i jeszcze do tego spełnia fetyszystyczne (jawne, lub nieuświadomione - ukryte) fantazje ciemniako-slajdowników.
Szczurowaty
15-11-2008, 10:35
To ja napiszę o swoim F100.Kupiłem od kolesia nówkę,zrobionych kilka filmów...Jest to pewne na 100 procent !!!Podczas pobytu w Grecji zrobił mi takie coś-włączam a na wyświetlaczu Error...nie pomaga nic,żadne kręcenie ani wyłączanie.Wyjmowałem nawet baterie...To samo!Wiekszość funkcji jest jednak dostępna...przestawiam go na Manual robię jedną fotę i wszystko wraca do normy.Zrobił mi takie coś raz na dziesięć zrobionych filmów.Mam wrażenie że był to nie do końca klatki przesunięty film,choć z drugiej strony to co za różnica czy manual,czy preselekcja przysłony?Zapomniałem o tym,slajdy robiś wietne a zamieniłbym toto tylko na F6...Chciałby ktoś o tym porozmawiać_:)?
Karl Johansson
15-11-2008, 10:38
Damianie, poczekaj, aż kupię coś innego, niż d70:]
ale chętnie:P
cypherdid
15-11-2008, 11:17
Damianie, poczekaj, aż kupię coś innego, niż d70:]
ale chętnie:P
Oj, Marcin - :) OK, będzie jak chcesz - ale też będę wymieniał D-body w przyszłym roku ;P
Planujesz przesiadkę??
Dziwne sprawy się dzieją. Kolejna osoba która miała tam jakieś problemy z prawie nowym Fsto? Toć to był ulubiony aparat fotografów w NG :)) Nawet widziałem kiedyś program 50min o fotografach NG i sprzęcie jakiego używają. 80% jechało na Nikonach hehe..najczęściej Fsto i Fpięć. Teraz pewnie się zdigitalizowali ;P
Nawet widziałem kiedyś program 50min o fotografach NG i sprzęcie jakiego używają. 80% jechało na Nikonach hehe..najczęściej Fsto i Fpięć. Teraz pewnie się zdigitalizowali ;PW cyfrowej łatwiej poprawiać kadr, np. przesunąć piramidy, bo źle w kadrze leżą ;-)
A co z tymi szkłami o które pytałem?
na wyświetlaczu Error...nie pomaga nic,żadne kręcenie ani wyłączanie.Wyjmowałem nawet baterie...To samo!Wiekszość funkcji jest jednak dostępna...przestawiam go na Manual robię jedną fotę i wszystko wraca do normy.Zrobił mi takie coś raz na dziesięć zrobionych filmówa czy serwis NIKON Polska ma jakieś lekarstwo na to? Bo F100, które odesłałem było wcześniej w przeglądzie, gdzie była już zgłoszona usterka "zacinania się migawki".
Naprawdę podoba mi się AF w F100. Pentax przy nim ma tylko wspomaganie automatycznego nastawiania ostrości dla mniej lub bardziej zdecydowanych ;-)
cypherdid
15-11-2008, 14:02
Ja robił i to sporo ale nie wiem jak ON ;-)
Ale z innej beczki, tzn dalej zostajemy przy temacie popychacza przysłony. Przeglądałem forum w poszukiwaniu szkieł, a głównie opinii użytkowników. Dowiedziałem się, że dobry do pstrykania moim D90 będzie NIKKOR AF 18-70/3.5-4.5 za którym już się rozglądam. Uniwersalne szkło do zdjęć przy np. stole bardzo się przydaje. Uwagę moją przykuło też szkiełko TAMRONA 28-75 f1:2.8, które jest bardzo cenione za jakość obrazu i powtarzam - odbiera motywację do kupna stałki. Do obu tych szkiełek się przymierzam. Aktualnie mam AF 28-70 f3.5-4.5, który zły nie jest ale ostrzy dopiero od f8 oraz Nikkor AF 35-70 f3.3-4.5. To pierwsze szkło Nikona z jakim miałem przyjemność. Spodobała mi się jego ostrość, bokech i rozmycie tła - jak na zooma za 150 zł nie ma się do czego przyczepić ;-) Kruszę również zęby na 50tkę ale 1.4. Wszyscy zachwalają jej plastykę obrazu i ostrość już od f2.8. Zakładam że to będzie bardzo zbliżone szkło do mojej SMC AF 50mm 1.4 Pentaxa. I teraz pytanie:
czy w Nikonie jest sensowny zamiennik Tamrona 28-75/f2.8 w tej cenie?
I jak domniemam warto zamienić będzie Nikkora 28-70 3.5-4.5 na w/w Tamrona? A może mija się to z celem? Nie doszukałem się zbyt wielu informacji czy porównań, a nie chodzi tylko o jasność.
Czy NIKKOR 50mm 1.4 D będzie dobrze pracował z FM2? Jak jego pierścień ostrości? Jest luźny jak w każdym AF czy lepiej jednak FM2 ożenić z analogową 50tką?
PS. Oglądam dwie eF100'tki na ebay ;-)
PS. Przepraszam, że tak Was męczę ale mam Nikona dopiero od dwóch tygodni, a już mi się podoba ;-)
Tamron 28-75 to najlepszy optycznie zamiennik drogich szkiełek /2.8. Sigma w Grudniu/Styczniu ma pokazać zupełnie nowy 24-70/2.8 z HSM itp. <z F100 HSM działa ;) > Zaprojektowany od nowa - może być ciekawie - a jeśli utrzymają dobrą passę jakości, tak jak np. ostatniej konstrukcji S50/1.4 to będzie rewelka w cenie poniżej 2kPLN.
Zmiennoświetlne sobie daruj w tym zakresie. Cena choćby tego Tamrona jest rewelka - a otrzymujesz naprawdę dobrą optykę.
"Czy NIKKOR 50mm 1.4 D będzie dobrze pracował z FM2?" - pewnie że będzie pracował. Pierścień działa OK.
Jeśli szukasz czegoś do D90 - to ten KIT 18-105 jest dobry, chyba lepszy niż 18-70. D90 softowo pięknie usuwa aberrację i winietki. Moja kobieta ma D90+18-105 i często jestem zdziwiony ostrością i kolorkami przenoszonymi przez te szkiełko.
Jeśli szukasz czegoś do D90 - to ten KIT 18-105 jest dobry, chyba lepszy niż 18-70. D90 softowo pięknie usuwa aberrację i winietki. Moja kobieta ma D90+18-105 i często jestem zdziwiony ostrością i kolorkami przenoszonymi przez te szkiełko.Oki. jesteś drugą osobą która poleca 18-105 ;-) To już wiem na czym stoje. F100 sobie daruje - powód - sprzęt jest nieprzewidywalny. Zostanę przy F80, a w przyszłym roku może F6 na 2-3 raty ;-)
I jeszcze jedno pytanie: FLESZ
Czy jest sens dopłacać do SB-900, kiedy SB-800 jest lżejsza i ma większą liczbę przewodnią? Jest coś z SB-900 warte grzechu?
W analogową puszkę zainwestujesz raz na kilkanaście lat jak dobrze pójdzie - z takim postanowieniem kupiłem w BH nówkę F100. Razem z D300 to piękne rodzeństwo.Tak się właśnie zastanowiłem i doszedłem do wniosku, że okaleczyłeś to rodzeństwo troche... Jak już F100 to do kompletu powinno być D700! ;-)
cypherdid
15-11-2008, 21:49
I jeszcze jedno pytanie: FLESZ
Czy jest sens dopłacać do SB-900, kiedy SB-800 jest lżejsza i ma większą liczbę przewodnią? Jest coś z SB-900 warte grzechu?
SB-800 będzie gadać i z F80 i z D90, a SB-900 tylko z D90
Tak się właśnie zastanowiłem i doszedłem do wniosku, że okaleczyłeś to rodzeństwo troche... Jak już F100 to do kompletu powinno być D700! ;-)
No jeszcze nie było D700 - ale już czekam na następce tej puchy - fall next year ;)
SB-800 będzie gadać i z F80 i z D90, a SB-900 tylko z D90dzięki! Jakoś nikt jasno nie wspomniał o tym w folderach ;-)
No to klamki już zapadły. F80 do szafy, Pentax na półkę, a Bronica w plener ;-) Nie opłaca się kupować lepszego body tylko, żeby od czasu do czasu podpiąć pod nie Nikkora 85mm. Slajd zostanie jednak Pentaxowi. Pomimo wolnego autofocusa sprzęt ma same zalety, a szkoda Heliopanów na 49mm. F100 super puszka ale jak się okazuje - trzeba dobrze trafić, z tym jest problem. Dziękuję wszystkim za pomoc, wyrozumiałość i cierpliwość ;-)
Szczurowaty
18-11-2008, 20:19
F100 sobie daruje - powód - sprzęt jest nieprzewidywalny.
Nie no tu to ześ pojechał na maksa_:) Wszystko się może zepsuć łącznie z Rolls-Roycem.Uważaj jak Ci się zatnie coś w F6...
Nie no tu to ześ pojechał na maksa_:) Wszystko się może zepsuć łącznie z Rolls-Roycem.Uważaj jak Ci się zatnie coś w F6...
;-) zgadza się. Po prostu ciężko trafić na dobry egzemplarz. Samochodu szukałem pół roku i co miesiąc podnosiłem poprzeczkę cenową. Jak było fajne auto to zanim zajechałem na miejsce - samochodu już nie było. Mam ograniczone zaufanie w takich sprawach i kupiłem nowe auto w salonie ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.