PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z d80



Ozborn
08-11-2008, 06:11
Witam wczoraj fotografowałm w temperaturze 2-3 stopni i po jakiejś godz. fotografowania nie mogę wyłączyć d80+tki nie ważne czy jest w położeniu OFF nadal działa jak w ON, miał ktoś taki problem może kiedyś?? Pewnie tylko serwis pozostaje ;/

cypherdid
08-11-2008, 09:12
Wyjmij baterię - odczekaj trochę czasu - samo się naprawi...z D70 raz tak miałem.

Ozborn
08-11-2008, 16:50
JUz z 15 godz bez bateri włożyłem i ciągle to samo:(, może ktoś jeszcze miał taki pzrypadek, może to od zimna cos ze stykami się zrobiło

mrpawcio
08-11-2008, 17:14
Możesz przetrzeć styki spirytusem... może głupie pytanie, ale bateria naładowana? :P

remnaj
08-11-2008, 17:20
mrpawcio. pytanie o naladowana baterie bylo jednak zbedne. A o jakie ci styki chodzi? widze ludzie proponują przy kazdej usterce czyscic styki. tyle sie tego naczytalem ze jak cokolwiek mi sie popsuje to bede czyscil styki. :/ moim zdaniem to wyglada na walniety wlacznik. pytanie do ozborna, czy jak przekrecasz wlacznik w pozycje wlaczenia podswietlenia górnego wyswietlacza to czy sie wlaczaja diody?

Canokin
08-11-2008, 17:59
Możesz przetrzeć styki spirytusem... może głupie pytanie, ale bateria naładowana? :P


hehe... nie, pewnie ma rozładowaną i dlatego ma cały czas włączony :D też bym chciał taką usterkę :D

A do Ozborn: Chyba faktycznie wygląda na jakieś uszkodzenie włącznika. Możesz sprawdzić tak jak Ci radzi remnaj. Jeśli podświetlenie nie będzie działało to masz pewne, że włącznik. Jeśli będzie działało to mimo wszystko obstawiam włącznik. Pozostaje tylko serwis :/

carl00s
08-11-2008, 18:08
a ja bym proponowal pomerdac energicznie wajcha od wlacznika - tak kilkadziesiat cykli wlacz-wylacz w ciagu kilku sekund.

remnaj
08-11-2008, 18:20
czy w dniu robienia zdjec na dworze nie bylo wilgotno? bywało czasem w aparatach fuji ze pod wplywem wilgoci wlacznik sie psul. carl dobrze radzi. ostroznie i z wyczuciem pomerdaj wlacznikiem

wasilewk
08-11-2008, 18:28
A czy czasem w tym czasie nie świeci dioda zapisu ?

Pytam, bo zmieniłem kartę na wolniejszą i też byłem zdziwiony, że aparat sie nie daje wyłączyć. A on, biedak, w tym czasie zapisywał ostatnią szóstkę zdjęć.

Pzdr.

mrpawcio
08-11-2008, 23:45
mrpawcio. pytanie o naladowana baterie bylo jednak zbedne.

Przepraszam Autora wątku za to, ale czasami takie rzeczy są możliwe, dodałem na końcu emotikona żeby wyraził to, że nie jest to do końca na poważnie.

D80ątce życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)

fader_audio
09-11-2008, 00:30
bardzo mozilwe ze jakis brud do wylacznika się dostał, lub podczas przebywania aparatu w nieksiej temperaturze przyczyniłosię do ujawnienie zaimnego lutu np. pruboj tak jak poprzednik pisal wylaczyć właćzyc staraj sie ostroznie poruszac wyl.acznikiem na boki moze cos akurat zatrybi, może docisnąc lub coś takiego. Powodzenia

DarekS
09-11-2008, 01:33
I jak??? Ciekawy jestem bo też posiadam to maleństwo :)

Tofifik
09-11-2008, 01:49
W nikosiach na przełączniki raczej nikt do tej pory nie narzekał (co innego w fuji). Na takie przywieszki (oprócz naprawiania samemu lub serwisu) powinno pomóc wajchowanie. Wiec nic tylko wajchować. Swoją drogą to dosyć dziwna usterka.

Ozborn
09-11-2008, 12:21
Jak na razie drugi dzień i to samo. Co do podświetlenia to działa, ale pierw działało normalnie na symbolu żaróweczki a teraz działa jak docisnę przełącznik w stronę OFF, a co do baterii to naładowana i nie zapisują się zdjęcia na karcie żeby mogło to spowodować. Może pod wpływem niższej temp. styki się skurczyły i jak przełączyłem to coś się schrzaniło;/ a jak się ogrzały to już nic nie pomogło

carl00s
09-11-2008, 13:32
mozliwe, ze dostalo sie do wylacznika odrobina wilgoci, spowodowala delikatne zwarcie w wyniku ktorego styki "zespawaly" sie ze soba.
to sie zdarza - mowie, powajchowac, popatrzec co sie stanie. Zepsuc nie mozesz - bo juz jest zepsute, i w razie niepowodzenia i ta i tak skazany jestes na serwis.

nokinnikon
09-11-2008, 13:50
A może karta coś zwiera. Zdjęcia zrzuciłeś bez problemu ? Sprawdziłeś inne funkcje (zdjęcia można robić ? AF ok? itd) Wyciągnij kartę i po włożeniu bateri spróbuj wyłączyć. Działaj

Ozborn
09-11-2008, 17:27
Wszystko działa. Aparat po prostu nie chce sie wyłączyć, cały czas jest w gotowości

remnaj
09-11-2008, 17:48
a spróbuj z wyczuciem wylaczyc aparata (stan off) i docisnac jeszcze bardziej na off (mam nadziej ze wiesz o co mi chodzi). jeszcze przychodzi mi na mysl zastosowanie takigo plynu do stykow (czysci styki). to dzialalo z nielapiacym spustem.

Ozborn
09-11-2008, 20:15
Też tak próbowałem. No i nic. Myślałem, że da się coś zrobić bo wiadomo jak jest z serwisem nikona. Tyle się naczytałem o tym na forum. A jak myślicie ile może pobyć w serwisie. Odeślą mi go jeszcze przed świętami :). Bo sam rozbierać nie będę bo ma dopiero 2 miechy aparat

Blasius.G
09-11-2008, 20:19
a spróbuj z wyczuciem wylaczyc aparata (stan off) i docisnac jeszcze bardziej na off (mam nadziej ze wiesz o co mi chodzi). jeszcze przychodzi mi na mysl zastosowanie takigo plynu do stykow (czysci styki). to dzialalo z nielapiacym spustem.

Niby gdzie mialaby ten plyn wlac? Polac z gory. Troche to nie za bardzo mi sie widzi. Polac sobie mozna styki w samochodzie ale wkraplac cos do wnetrza korpusu lustrzanki? Jesli po tych wszystkich metodach nadal bez zmian, pozostaje tylko serwis.

remnaj
09-11-2008, 20:37
a powiedz mi jakim cudem lejesz taki plyn na potencjometry w sprzetach audio i nic sie nie dzieje?

ozborn jesli masz na gwarancji to slij i tyle. sluchaj róznie bywa z serwisem. jedni mowia ze trzymakja bardzo dlugo a inni ze po krótkimc zasie mieli sprzed w domu. moj koles z pracy odeslal d40 i dostal ekspresowo.

Blasius.G
10-11-2008, 00:00
Oki. Zle to ujalem. Chodzilo mi o to, ze raczej nie polejesz np. wlacznika telewizora bo to malo skuteczne i jeszcze zacieki sie porobia. Co innego gdy masz dostep bezposredni o stykow, masz gdzie szmatke podlozyc.