PDA

Zobacz pełną wersję : Panasonic G1



prz3mo
06-11-2008, 20:37
http://fotopolis.pl/index.php?n=8080

Całkiem sprytne to :)

Sowulus12
06-11-2008, 20:43
To jest to cudo zaprezentowane na Fotokinie? Czytałem o tym na FotoVideo, matryca 4:3 i całkiem niezle osiągi, bardzo go chwalili. To ten?

prz3mo
06-11-2008, 21:05
To jest to cudo zaprezentowane na Fotokinie? Czytałem o tym na FotoVideo, matryca 4:3 i całkiem niezle osiągi, bardzo go chwalili. To ten?

Tak, to hybryda z wymienną optyką.

emgieb
07-11-2008, 14:27
Mam w domu na polce :) W weekend cos popstrykam. Generalnie jak na razie wrazenia kiepskie. Mozliwosci ma duze, ale za 2000 zlotych da sie kupic lustrzanke z podwojnym kitem.

th3big
07-11-2008, 18:45
Mam w domu na polce :) W weekend cos popstrykam. Generalnie jak na razie wrazenia kiepskie. Mozliwosci ma duze, ale za 2000 zlotych da sie kupic lustrzanke z podwojnym kitem.

Nie wkręcaj ludzi. G1 kosztuje w podwójnym kicie około 3200zł.

remnaj
07-11-2008, 20:10
moze nawet w ogóle nie szumiec... optyki mało i tyle

leonID
09-11-2008, 02:44
No i Panisonia wypuściła pierwszy gwóźdź do trumny lustrzanek. Wystarczy zaczekać.

shaolin
09-11-2008, 10:53
Gwozdz? No nie wiem... predzej Olek z tym swoim plaskim malenstwem z wymienna optyka [tez M4/3] bedzie gwozdziem [albo co najwyzej pinezka ;) bo do gwodzi daleko ;)], a nie to - niedosc ze brzydkie to wielkie ;)

whatsilenceknows
09-11-2008, 11:25
Nic z takich rzeczy bez sprawnego wizjera optycznego, solidnej budowy i porządnej matrycy FF (nie mówiąc o całej, kompletniej linii obiektywów, wraz ze specjalistycznymi szkłami, systemem lamp błyskowych i oczywiście odpowiednimi akcesoriami do innych spraw) nawet nie zbliży się do 'gwoździa'. Pozostanę sceptykiem. Z resztą przed wypuszczeniem tego aparaciku podniecano się, że zarżnie lustrzanki, potem skasuje dalmierze cyfrowe (całe dwie sztuki) - nie widzę tego póki co. :twisted:
Na koniec apel: niechże ktoś wypuści dobrą konkurencję dla M8, a nie takie wynalazki! ;-)

xMAREKx
09-11-2008, 14:09
Nic z takich rzeczy bez sprawnego wizjera optycznego, solidnej budowy i porządnej matrycy FF (nie mówiąc o całej, kompletniej linii obiektywów, wraz ze specjalistycznymi szkłami, systemem lamp błyskowych i oczywiście odpowiednimi akcesoriami do innych spraw) nawet nie zbliży się do 'gwoździa'. Pozostanę sceptykiem. Z resztą przed wypuszczeniem tego aparaciku podniecano się, że zarżnie lustrzanki, potem skasuje dalmierze cyfrowe (całe dwie sztuki) - nie widzę tego póki co. :twisted:
Na koniec apel: niechże ktoś wypuści dobrą konkurencję dla M8, a nie takie wynalazki! ;-)

W pełni podzielam twoje zdanie.



No i Panisonia wypuściła pierwszy gwóźdź do trumny lustrzanek. Wystarczy zaczekać.Nie wiem czy ty sobie jaja robisz czy po prostu nie masz pojecia o czym piszesz

Myśle że on w to wierzy :mrgreen:
Spece od marketingu wiedzą jak zrobić łatwowiernym siano z mózgu.

th3big
09-11-2008, 16:55
Na koniec apel: niechże ktoś wypuści dobrą konkurencję dla M8, a nie takie wynalazki! ;-)

Te wynalazki będą się świetnie sprzedawały. m4/3 ma większy sens istnienia niż samo 4/3. Nie wiem czego od tych wynalazków oczekujesz, ale najwyraźniej są one kierowane do amatorów, którzy fotografują kompaktami oraz hybrydami. Również do tych dla których gabaryty i waga przeciętnej lustrzanki są trudne do zaakceptowanie. G1 jest pierwszym aparatem tego typu, ale napewno nie ostatnim. Pojawią się lepsze, ale przede wszystkim mniejsze i lżejsze konstrukcje. Również wiele spośród osób mających już lustrzankę sięgnie po taki sprzęt jako alternatywę idealną na wycieczki i wszedzie tam, gdzie waga i gabaryty mają duże znaczenie. Pomyśl również o fotografujących street'a. Ten wynalazek jak go określasz IMO ma duży sens istnienia.

Należy poczekać na produkty Olympusa. Świetne wykonanie, świetna optyka i rozsądna polityka cenowa z szybkimi przecenami i licznbymi promocjami. Panasonic, to nieporozumienie. Przede wszystkim ze względu na ceny.

leonID
09-11-2008, 17:44
Myśle że on w to wierzy :mrgreen:
Spece od marketingu wiedzą jak zrobić łatwowiernym siano z mózgu.

Wiesz dlaczego powstały lustrzanki? Bo nie było innych technicznych możliwości, aby fotograf widział to samo co "zobaczy" klisza. Teraz są.
Czy 10 lat temu myślałeś o cyfraku 24MP z matrycą FF dostępnym dla każdego (no prawie każdego) ? Myślisz, że jak długo będzie trzeba czekać na EVF o jakości porównywalnej do wizjera "na pryzmacie" ? Myślisz, że nikt nie wpadnie na pomysł, aby wpakować tam matrycę FF ? Myślisz, że czas się zatrzymał ?
Możesz się zżymać i tupać nóżką, a DSLR-y i tak czeka zagłada. Może i przetrwają jako nisza dla hobbystów, a może też nie.

whatsilenceknows
09-11-2008, 18:11
Te wynalazki będą się świetnie sprzedawały.

Tego nie neguję, więcej - zapewne masz rację. Ale chyba sprzedaż nie jest z perspektywy fotografa (a nie marketingowca) dobrym kryterium oceny sprzętu?


Również do tych dla których gabaryty i waga przeciętnej lustrzanki są trudne do zaakceptowanie. (...) Pomyśl również o fotografujących street'a.

To właśnie ja. I nie chcę plastikowego G1 - chcę porządnie wykonanego, niewielkiego dalmierzowca, albo coś w stylu Contaxa G (powiedzmy, że teraz AF stanowi pewien atut ;-) ), z przyjemną matrycą (FF lub APS-H jak M8-ka), najlepiej z linią równie perfekcyjnych jasnych stałek a la system M (lub wykorzystującego bagnet M, jak Epson R-D1 czy Leica M8 ). I dlatego w ogóle angażuje się w takie dyskusje - ponieważ póki co jestem zawiedziony, a koncept jest zacny. :)


Nie wiem czego od tych wynalazków oczekujesz, ale najwyraźniej są one kierowane do amatorów, którzy fotografują kompaktami oraz hybrydami.

Od tych apratów partykularnie? Niczego. Oczekiwałbym czegoś skierowanego nie do w/w grupy. Albo zaprzestania robienia ze sprzętu pozycjonowanego właśnie tak wieszczby Przyszłego Upadku Znanej Nam Fotografii, rewolucji, rewelacji i innych osobliwości. ;-) Bo wróżenia o cudownych EVF, matrycy FF w kompaktach - choć bardzo możliwe, że prawdziwe, w perspektywie kilku(nastu) lat - i inne proroctwa futuryzmu interesują mnie dużo mniej niż prospekty aparatów będących w produkcji. Już abstrahuję kompletnie od wróżenia masowej zagłady jakiejś gałęzi sprzętu fotograficznego w świecie, gdzie ludzie wciąż używają aparatów z początku XX wieku, niektórzy nie wyobrażają sobie portretu bez Graflexa z polaroidową ścianką, fotografia uliczna jest zdominowana przez sprzęt używany jeszcze przez Winogranda, a jakaś tam rzesza rzesza filmowych die hardów nie daje się przekonać nawet przez cudowności D700. ;-) W całej historii narzędzi fotograficznych nie udało się wyeliminować kompletnie chyba żadnego z udanych sprzętów, a aktualne lustrzanki AF, to bardzo dobrze zrobione narzędzia.
Przyznam też, gwoli podsumowania, że ten spór ma wartość zerową. I to raczej nie dyskusja pomiędzy dwoma rodzajami sprzętu, ściśle na zasadzie 'lepsze-gorsze', a między personalnymi poglądami - czy bardziej konserwatywnymi, czy nastawionymi na przyszłość. Widać to trochę po wypowiedziach, bo retoryka robi się momentami dość 'ad personam'... :)
A teraz proszę wybaczyć - wygadałem się, wracam do fotografowania. ;-)

P.S.

Należy poczekać na produkty Olympusa. Świetne wykonanie, świetna optyka i rozsądna polityka cenowa z szybkimi przecenami i licznbymi promocjami. Panasonic, to nieporozumienie. Przede wszystkim ze względu na ceny.

Wybacz, że na końcu, ale przegapiłem to w toku odpowiadania. Czyli generalnie się zgadzamy. ;-) Mam nadzieje, że twoje przewidywania w tej kwestii okażą się słuszne.

leonID
09-11-2008, 19:10
Trochę przesadziłem w ostatnim zdaniu.

Co nie zmienia faktu, że DSLR-y znowu będą sprzętem dla "wybranych".

xMAREKx
09-11-2008, 19:11
Wiesz dlaczego powstały lustrzanki? Bo nie było innych technicznych możliwości, aby fotograf widział to samo co "zobaczy" klisza.

Zgadzam się.


Teraz są.

10 lat temu też były.


Czy 10 lat temu myślałeś o cyfraku 24MP z matrycą FF dostępnym dla każdego (no prawie każdego) ?

Tak miałem takie fantazje.


Myślisz, że jak długo będzie trzeba czekać na EVF o jakości porównywalnej do wizjera "na pryzmacie" ?

Obawiam się nie tylko że nie dożyje takiego dnia ale że to nigdy nie nastąpi.



Myślisz, że nikt nie wpadnie na pomysł, aby wpakować tam matrycę FF ?

Matryce FF są już w powszechnym użytku, gdyby Olek i Panas nie były zacofane w tej dziedzinie to właśnie takie by montowali.


Myślisz, że czas się zatrzymał ?

Czas nie *****, nigdy nie staje. Pamiętaj o tym, rozwijają się wszystkie technologie a nie tylko te, które byś chciał żeby się rozwijały.


DSLR-y i tak czeka zagłada. Może i przetrwają jako nisza dla hobbystów, a może też nie.
Kompakty z wymienną optyką "Może i przetrwają jako nisza dla hobbystów, a może też nie."

Szczerze ? Myślę że przetrwają ale nie zastąpią DSLR, zastąpią za to zaawansowane aparaty kompaktowe i takie będie ich miejsce na rynku foto.
Wielu posiadaczy DSLR chętnie kupi taki mały (naprawde mały) kompakt (w tym i ja) bo wyjęcie SLR w miejscu publicznym wywołuje popłoch i przyciąga uwage, a takie małe coś jeśli da obraz wysokiej klasy i jednocześnie będie dostatecznie małe to będzie dobre uzupełnienie SLR gdy będziemy chcieli uchodzić za zwykłych szarych ludi z amatorskimi aparatami.

Co mnie zaskoczyło G1 panasa kosztuje więcej od wielu lustrzanych modeli Olka.
Poczekamy na zapowiadanego Olka m4/3 on wyglądał bardziej zachęcająco.
Fakt że wolałbym dalmierz, ale cena...

leonID
09-11-2008, 19:26
...
10 lat temu też były.

...

Czas nie *****, nigdy nie staje. Pamiętaj o tym, rozwijają się wszystkie technologie a nie tylko te, które byś chciał żeby się rozwijały.

...

Były, tylko nieakceptowalne jakościowo.

Zdaje sobie dobrze z tego sprawę, tylko jakie są możliwości rozwoju technologicznego lustra czy pryzmatu?



Fakt, teraz sobie fantazjujemy, za kilka lat wyjdzie co wyjdzie.

Kolekcjoner
09-11-2008, 20:46
EVF ma jedną niewątpliwą zaletę - obraz w nim może być megawielki. Obraz w Canonie 1Ds to znaczek pocztowy przy obrazie z wizjera w profesjonalnych kamerach video Panasonica. I jakość tego obrazu jest na prawdę świetna. Oczywiście są ciągle ograniczenia: lag, AF i kilka innych ale technologia nie stoi w miejscu. Trudno rozstrzygać jednoznacznie co będzie ale osobiście jestem skłonny przychylić się do tezy, że stopniowa eliminacja mechaniki w aparatach to łakomy kąsek dla księgowych w wielu firmach. Do tego otwiera sporo nowych możliwości.

Co do ceny Panasa G1 - z tego bym nie wyciągał zbyt daleko idących wniosków - to nowość. Poza tym ta firma nigdy nie była tania.

th3big
10-11-2008, 00:34
Wybacz, że na końcu, ale przegapiłem to w toku odpowiadania. Czyli generalnie się zgadzamy. ;-)

Zapewne. Różnimy się tym, że ja w swoich oczekiwaniach jadę wolno Audi A8, gdy Ty mijasz mnie Audi R8 :mrgreen: Zwolnij. Chciałbyś wszystko od razu, a tak się nie da. Pojawił się jeden aparat i to od producenta, po którym najmniej się spodziewam. Liczę na Olympusa. Olympus gdzieś tam w realizowaniu koncepcji 4/3 rozminął się z założeniami. Wierzę, że zrealizuje je teraz przy okazji m4/3.

meliszipak
10-11-2008, 18:08
Tym lustrzanko podobnym paskudztwem świata nie podbiją.
Imo to zupełnie chybiony projekt.
Ciekawsze projekty systemu micro przedstawił Olympus.

avallardi
10-11-2008, 18:55
Ja uważam, że firmy robiące DSLR'y nie muszą się bać systemu "micro 4/3". Jestem pewien, że lustrzanki nigdy nie zginą.


Wolałbym Leicą M8. :mrgreen: :D


Leica M8. W zasadzie przyjemny sprzęt, ale niestety widziałem sporo zdjęć z tego aparatu. Gdybym był obrzydliwie bogaty nie dałbym za niego nawet 3000zł.

Jacek Wrzesińsk
10-11-2008, 19:14
Dla mnie też chybiony pomysł,wielkość ta sama co mała lustrzanka,więc po co to? Jak wsadzą tą matrycę do płaszczaka (o ile to możliwe,nie wiem jak wtedy by było z obiektywem) to wtedy będzie inna sprawa:mrgreen:,sam bym kupił coś takiego mojemu dzieciakowi:-DMałe ,poręczne,niezła jakość zdjęć!

whatsilenceknows
10-11-2008, 19:17
niestety widziałem sporo zdjęć z tego aparatu. Gdybym był obrzydliwie bogaty nie dałbym za niego nawet 3000zł.

No cóż, widać zmysł wzroku jest bardzo subiektywny. Ja tam jednak lubię matryce bez OLPF - na niskich ISO to co wypluwa bliższe jest średniemu formatowi niż małemu obrazkowi, a za 3000 zł brałbym taki sprzęt momentalnie.

emgieb
10-11-2008, 23:22
Od Panasonic Polska, bo skad indziej? :)

Nie zrozumiales chyba - napisalem, ze cena G1 jest smieszna, bo za te same pieniadze da sie kupic lustrzanke z double kitem. Za te same, za ktore G1 z takim sobie jednym kitem :)

Michu
11-11-2008, 00:03
No tak. Tylko że: Jest to nowość. Totalna. Brak elementów mechanicznych w przyszłości wróży spore możliwości redukcji kosztów. To aparat adresowany do totalnych amatorów, chcących zamienić swój kompakt na coś lepszego - stąd taki a nie inny design - jak na razie bowiem pokutuje wciąż mniemanie, że lustrzanko podobne aparaty "są bardziej zaawansowane" (vide hybrydy). Marzenia o czymś na kształt dalmierza dotyczą tylko i wyłącznie uczestników forum, tudzież tych, którzy pamiętają stare aparaty (niewątpliwe za jakiś czas pojawi się i taka puszka) a to nie bardzo jest target tego akurat aparatu.
Czy DEVIL zastąpi lustro? Prawdopodonie tak. I piszę to z pewnym bólem. Zapewne zacznie się od poziomu entry level, który będzie stopniowo ewoluował w górę. Czy nastąpi to szybko? Moim zdaniem to już zależy od tego, na ile uda się producentom znaleźć rozwiązanie tyczące bagnetu (jak w 4/3 - brak lustra pozawala na bliższe ustawienie szkła wz stosunku do matrycy) tudzież przekonać użytkowników, że to konieczne: nie oszukujmy się - co kilka(naście) lat i tak zachodzą podobne zmiany w szklarni (choć może nie aż spektakularne) - w końcu producenci muszą jakoś zmuszać użytkowników do zakupów nowości...

emgieb
12-11-2008, 12:45
Moje wrazenia z weekendowej zabawy:

- matryca - nihil novi, jak w Olkach, czyli do 400 perfect, 800 trzeba juz uzywac z uwaga
- kit - cienki dosyc, Olkowy czy Nikonowy lepszy
- wizjer - rozdzielczosc taka, ze nie widac przerw miedzy pikselami, ale dzialanie przy gorszym swietle jest tragiczne - skacze, szumi, slowem masakra
- AF - naprawde dobry, jak na detekcje kontrastu, tutaj mnie zaskoczyl
- wygoda uzywania - wciskane kolko nastaw zasluguje na dozywotnia kare w piekle. Poza tym po lustrzance, ciezko mi sie przyzwyczaic do tego, ze wiekszosc rzeczy jest w menu. Menu mogloby dzialac szybciej i byc bardziej przejrzyste. Natomiast jest cala kupa bajerow wsrod ustawien, na pewno grupa docelowa (DSLR intenders) bedzie zadowolona
- rozmiary itd. - dla mnie aparaty dziela sie rozmiarowo na dwa typy - kieszonkowe i niekieszonkowe. G1 zdecydowanie nalezy do tych drugich, a na tym polu zzeraja go na sniadanie wszystkie lustrzanki entry level. Natomiast zadziwiajaco wygodnie lezy w lapie jak na takie male rozmiary
- w porownaniu do innych - ten aparat to naturalny nastepca aparatow hybrydowych i tutaj oczywiscie bije na glowe znane dotychczas hybrydy, z powodu lustrzankowych wlasciwosci (f/22, dlugie czasy, wymienne szkla itd.). W stosunku do lustrzanek jest slabowity - cena go dyskwalifikuje, zreszta E420 ma prawie takie same rozmiary i duzo wiecej zalet

Uwazam, ze G1 mialby sens gdyby byl znaczaco tanszy. Cena referencyjna na Ppolske to 2400, w sklepacj ma byc za 2000. Za tyle kupimy bez problemu lustrzanke z dwoma kitami. Przyszlosci systemu m4/3 upatruje w malutkich aparatach z wymiennymi szklami, takich jak rzezba, ktora Olympus pokazal na Photokinie. Niestety Panasonic poki co nie ma w planach takiego aparatu. Nastepny ma byc G1 HD czyli G1 z kreceniem filmow.