Zobacz pełną wersję : Histogram - 5/6EV
odnosząc się do wątku http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=55943 trochę mi się rozjaśniło o histogramie. Mam jednak pytanie. D90 które posiadam przy fabrycznych ustawieniach ustawia, raczej rozstawia histogram od środka na boki. Czyli prześwietla wszystkie zdjęcie o 0,7EV. Z tego powodu wprowadziłem korektę pomiaru ekspozycji dla wszystkich sposobów pomiaru światła o wartości -5/6. Taka wartość stawia z kolei histogram w odległości 1/6 od prawej strony jego ramki, co wg. innej informacji o histogramie świadczy o poprawnym naświetleniu zdjęcia. Dodam tylko, że zdjęcia przy tych ustawieniach nie wymagają większej korekcji. Można prosić o szersze wyjaśnienie lub małą sugestię do do korekcji światłomierza?
Napisz coś o warunkach oświetleniowych lub pokaz zdjecia. Inna jest korekta w palącym słońcu, inna w szary,pochmurny dzien...
przeczytałeś co napisałem? Wprowadziłem korektę światłomierza, bo D90 wszystko prześwietla. Korekcja EV dostępna pod guziczkiem +/- to co innego. 23 lata fotografuję i naprawdę wiem jak pomierzyć światło. Okazuje się jednak, że medium cyfrowe myśli troche inaczej i być może wymaga innego naświetlania pod kątem dalszej obróbki.
Z tego powodu wprowadziłem korektę pomiaru ekspozycji dla wszystkich sposobów pomiaru światła o wartości -5/6.
Tego nie rozumiem. O ile sens widzę w przypadku matrycowego, no, jeszcze mocno się upierając też CW, o tyle w przypadku spota jest to imho zupełnie bez sensu. Napisz, którego z pomiarów światła używasz.
Masz rację, że medium cyfrowe myśli trochę inaczej. Robiąc zdjęcia w RAW nie masz się co przejmować prześwietleniem o pół działki, czy nawet całą. Stąd wynika, że korekta na stałe jest raczej zbędna.
moja kobieta robi JPGi. I muszą być poprawnie naświetlone - nie za jasne, nie za ciemne. Taką poprawność w typowych warunkach uzyskuje się zdejmując 5/6. Menu B Pomiar/Ekspozycja > Korekta pomiaru ekspozycji > TAK > i masz dostęp do korekty tego co wskazuje światłomierz. Nie widać tego później nigdzie poza rozszerzonym info o zdjęciu (EXIF). Poza tym komu by się chciało obrabiać codziennie 50 durnych plików jak można od wielkiego dzwonu 1-5 ;-) Do tego ja preferuję slajd. Cyfra po prostu wysiada przy materiałach FUJI i nawet Fine Pix S5pro też wysiada ;-)
czytanie histogramu ma oczywiście swoje zalety. Doceniłem to gdy fotografowałem Minoltą i tam mogłem ustawić parametry tak, że histogram wyświetlał się na tle fotografowanego obiektu jeszcze przed zrobieniem zdjęcia (wspaniały wynalazek), niestety d300 nie daje takiej możliwości. Wszystko można oceniać dopiero po zrobieniu zdjęcia. W tej sytuacji mnie, bardziej przydaje się ustawienie funkcji podglądu z wyświetlaniem przepalonych miejsc niż histogramu. A ogólnie, czytałem i potwierdzam swoim osobistym doświadczeniem, w cyfrze tak jak w analogu, lepiej prześwietlić niż niedoświetlić. Slajdy, to zupełnie inna para kaloszy.
z powyższego wszystko na to wskazuje. Naświetlaj na cienie, wywołuj na światła. Zrobię kilka prób. Być może się okaże, że korekcja -5/6 będzie dobra dla szybkich JPGów nie wymagających obróbki, a jak coś sie trafi wartego zabawy z NEFem to wtedy zająć się analizą histogramu.
przeczytałeś co napisałem? Wprowadziłem korektę światłomierza, bo D90 wszystko prześwietla. (..)
(..) Menu B Pomiar/Ekspozycja > Korekta pomiaru ekspozycji > TAK > i masz dostęp do korekty tego co wskazuje światłomierz.
A, dobra, już wiem co za korektę ustawiłeś :)
Czyli, jak rozumiem, Twoja kobieta używa pomiaru matrycowego.
Do tego ja preferuję slajd. Cyfra po prostu wysiada przy materiałach FUJI i nawet Fine Pix S5pro też wysiada ;-)
Taaa... szczególnie przy małym obrazku. Owszem, negatyw i jego tolerancja na błędy naświetlania to piękna rzecz, ale .. tu się chyba kończy piękno techniki analogowej :)
Taaa... szczególnie przy małym obrazku. Owszem, negatyw i jego tolerancja na błędy naświetlania to piękna rzecz, ale .. tu się chyba kończy piękno techniki analogowej :)
Nie wiem co jest złego w pomiarze matrycowym? Jest lepszy niż CW dla kogoś kto nie wie jak używać CW. A co do slajdu, to coś Ci zdradzę. Wiesz od kiedy zacząłem robić slajd i rzuciłem się szeroko na kolorowe profesjonalne materiały Fuji?
Kiedy kupiłem drugą cyfrę ;-)
i kiedy porównałem odbitki z cyfry z tymi z negatywu ;-)
Gdyby nie DIGITAL to pewnie dalej bym kluczył wokół rolki Provi w mojej lodówce, a tak provi mam teraz spory zapas ;-)
Nie wiem co jest złego w pomiarze matrycowym?
Ja też nie wiem. Przecież nic nie zarzucam temu sposobowi pomiaru, po prostu chciałem wiedzieć jakiego pomiaru światła używasz.
Jest lepszy niż CW dla kogoś kto nie wie jak używać CW.
Trudno się nie zgodzić. :)
A co do slajdu, to coś Ci zdradzę. Wiesz od kiedy zacząłem robić slajd i rzuciłem się szeroko na kolorowe profesjonalne materiały Fuji?
Kiedy kupiłem drugą cyfrę ;-)
i kiedy porównałem odbitki z cyfry z tymi z negatywu ;-)
No i nie bardzo rozumiem, co z tego wynika. Odbitki z negatywu porównujesz z odbitkami z cyfraka, a dzięki temu porównaniu zacząłeś robić slajd. Rozumiem, że ze slajdu te odbitki są jeszcze bardziej najlepsiejsze? :)
Gdyby nie DIGITAL to pewnie dalej bym kluczył wokół rolki Provi w mojej lodówce, a tak provi mam teraz spory zapas ;-)
To w końcu zacząłeś używać slajdu, czy nie, i zrobił Ci się zapas? :D
hehehe ;-) ja jak stary fotograf. Ide w plener, wiem że zużyje 2-3 rolki ale zabieram 10-20 ;-) Nidy nie wiesz co będzie potrzebne i w jakiej ilości a w lodówce się nie psuje ;-) A slajd? Można skanować ale od tego jest rzutnik. No i nikt nie zabiera odbitek ;-)
Jeżeli kogoś to interesuje, to dziś skorygowałem (w miarę dokładnie) światłomierz w D90. Do korekcji użyłem szarej karty Kodaka oraz Sekonic L-608. Do body podpięty był NIKKOR 85mm f1:1.8.
Korekty:
- matrycowy: -3/6
- CW: -2/6
- spot: -2/6
Zdjęcia próbne potwierdzają zasadność i prawidłowość nowych ustawień ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.