Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] cmentarny face-hunting



yousei
02-11-2008, 21:41
znowu dawno mnie nie było. wrzucam kilka fotek z wczorajszego łażenia po cmentarzu, więcej jak zwykle na stronie :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/cment10small-1.jpg
źródło (http://yousei.files.wordpress.com/2008/11/cment10small.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/cment11small-1.jpg
źródło (http://yousei.files.wordpress.com/2008/11/cment11small.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/cment01small-1.jpg
źródło (http://yousei.files.wordpress.com/2008/11/cment01small.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/cment03small-1.jpg
źródło (http://yousei.files.wordpress.com/2008/11/cment03small.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/cment06-1.jpg
źródło (http://yousei.files.wordpress.com/2008/11/cment06.jpg)

malasana
02-11-2008, 23:08
Zastanawiam sie troche co wlasciwie chciales tymi zdjeciami przekazac. Bo osobiscie nie widze nic w nich szczegolnego...

kropsi
02-11-2008, 23:22
A ja się zastanawiam, czy w takim miejscu nie powinno się raczej zostawić ludzi w spokoju...? Pomysł tytułowego cmentarnego face-huntingu wydaje mi się co najmniej nie na miejscu.

RomanZWrocławia
02-11-2008, 23:27
jedna gwiazdka bo niżej się nie da
za pomysł mało smaczny, a wykonanie podglądackie
wyjątkowo niefortunne miejsce i czas na ćwiczenia w "face huntingu"

yousei
03-11-2008, 00:40
a co w tym niesmacznego?? foty można robić tylko uśmiechniętym ludziom na placu zabaw? co jest złego w polowaniu na interesujące twarze? co chciałam pokazać? jak atmosfera tego wyjątkowego dnia zmienia ludzkie twarze, jaki nadaje im wyraz. niesmacznie by było gdyby reportaż był robiony w jakimś szyderczym tonie... może to kwestia niefortunnego zatytułowania wątku. ale sam tytuł "niesmaczności" nie czyni.

autograf
03-11-2008, 02:07
Mi się set podoba. Mało tu takich! I niesie przesłanie. Fajnie się oglądało.

Tak mnie wciągnęło, że poleciałem na Twojego bloga - tam też się przyjemnie oglądało.

Wpadaj częściej na forum!

RomanZWrocławia
03-11-2008, 02:30
"a co w tym złego" ? bardzo trudne pytanie .

delikatność
współczucie
wyobraźnia
poszanowanie intymności
szacunek

tego wszystkiego brakło w Twoim " łażeniu po cmentarzu, robieniu fotek, polowaniu na ciekawe twarze"
Spaliłaś zdjęcia zanim podniosłaś aparat do oka.

wybacz, każde Twoje zdanie ze znakiem zapytania mówi mi, że się nie zrozumiemy.

POZDRAWIAM
w tym wątku już raczej bez odbioru

autograf
03-11-2008, 02:32
"a co w tym złego" ? bardzo trudne pytanie .

delikatność
współczucie
wyobraźnia
poszanowanie intymności
szacunek

tego wszystkiego brakło w Twoim " łażeniu po cmentarzu, robieniu fotek, polowaniu na ciekawe twarze"
Spaliłaś zdjęcia zanim podniosłaś aparat do oka.

wybacz, każde Twoje zdanie ze znakiem zapytania mówi mi, że się nie zrozumiemy.

POZDRAWIAM
w tym wątku już raczej bez odbioru

Bzdura. Toż to zdjęcia reporterskie.

Wszystkie (reporterskie) w ten sposób klasyfikujesz?

velaskez
03-11-2008, 02:47
"a co w tym złego" ? bardzo trudne pytanie .
delikatność
współczucie
wyobraźnia
poszanowanie intymności
szacunek


zgadzam się z autografem, są dwa rozwiązania tego czego wg Romana z Wrocławia brakuje...albo mega kosmiczne tele typu 1000mm, albo od razu zostawienie aparatu w domu. Przecież robienie zdjęć to już w samym sobie zawiera naruszenie co najmniej jednego z wyżej wymienionych...chyba, że robisz tylko naturę i krajobrazy...

RomanZWrocławia
03-11-2008, 02:57
velaskez: to dla mnie kwestia postawy osobistej fotografa, punktu wyjścia, motywacji do robienia zdjęć a nie zastosowanych ogniskowych.
zaprezentowany zestaw to dla mnie zderzenie banalnych inspiracji z ..... sacrum? za duże słowa?

Gemini
03-11-2008, 03:12
fotki bardzo mi się podobają... naprawdę ciekawe, ale gryzę się z myślą o strzelaniu klatek w takim dniu... ja się nie odważyłbym na to... czuję opory... ale ludziska ciekawie pokazane

velaskez
03-11-2008, 05:47
też kiedyś czułem opory...sam nie wiem, może i banalne te strzały, w sensie banalne inspiracje...no nie wiem. Co w takim razie nie jest banalną inspiracją?

yousei
03-11-2008, 09:30
ale ja przecież właśnie o motywacji tu mówię! to nie jest reportaż po to żeby szydzić, piętnować itp tylko po to żeby lepiej zrozumieć, bardziej współczuć. te twarze są jakby taką bazą- fajnie żeby byly ciekawe ale poza tym jeszcze muszą coś sobą pokazywać, bo sama twarz zdjęcia nie robi. chyba faktycznie się nie dogadamy...

BolWal
03-11-2008, 09:52
Po pierwsze: sam pomysł mi się nie podoba. Wkurzyłbym się na fotografa, który pstryka mi zdjęcia nad grobami bliskich. I tyle.
Po drugie: pomysł raczej nie wypalił. Gdybyś nie napisał, ze to cmentarz to po twarzach bym się nie domyślił. Jak już chciałeś pokazać emocje to trzeba było być konsekwentnym, a jeśli chciałeś po prostu sfotografować kilka osób to po co na cmentarz łazić.

lechupe
03-11-2008, 10:02
... co chciałam pokazać? jak atmosfera tego wyjątkowego dnia zmienia ludzkie twarze, jaki nadaje im wyraz. ...

Nie widzę tu żadnej atmosfery wyjątkowego dnia. Takie zdjęcia mogę zrobić zarówno 2 listopada jak i 16 marca...
Nie dopowiadaj czegoś czego nie ma.

Jedynym mz sensownym sposobem na zrobienie takiego reportażu jest wykonanie fotografii z kontekstem cmentarnym. Wymaga to jednakże zgody fotografowanych. Wtedy równiez odpadły by zarzuty o poszanowaniu intymności, delikatności, itp...

yousei
03-11-2008, 14:04
Wkurzyłbym się na fotografa, który pstryka mi zdjęcia nad grobami bliskich. I tyle.


Gdybyś nie napisał, ze to cmentarz to po twarzach bym się nie domyślił. Jak już chciałeś pokazać emocje to trzeba było być konsekwentnym, a jeśli chciałeś po prostu sfotografować kilka osób to po co na cmentarz łazić.


1)ani jedno zdjęcie nie jest zrobione nad gronem. wszystkie są zrobione na ścieżkach, większość w momencie kiedy przechodnie spoglądali w stronę krzyża upamiętniającego pomordowanych partyzantów i ofiary zbrodni katyńskiej.

2)jeśli nie ma histerii i egzaltacji to nie ma emocji?!?! istnieję też subtelniejsze stany ducha... ja tu widzę na przykład zadumę. ale jeśli po moim awatarze nie widzisz że jestem kobietą to może i tego nie dostrzegasz :)


Nie widzę tu żadnej atmosfery wyjątkowego dnia. Takie zdjęcia mogę zrobić zarówno 2 listopada jak i 16 marca...
Nie dopowiadaj czegoś czego nie ma.

Jedynym mz sensownym sposobem na zrobienie takiego reportażu jest wykonanie fotografii z kontekstem cmentarnym.

1) to że Ty czegoś nie widzisz, nie oznacza że tego nie ma i że skoro ja to widze to sobie dopowiadam.

2) faktycznie, z kontekstem cmentarnym byłoby zapewne bardziej wyraziście, takie zdjęcia też mam, tutaj są same twarze. mnie one wystarczają, przemawiają do mnie. nie wydaje mi się żeby był tylko jeden sensowny sposób na zrobienie takiego reportażu i na tym właśnie polega piękno i bogactwo fotografii :)
pozdrawiam

elix
03-11-2008, 14:26
Abstrahując od zdjęć - mz tytuł został dobrany bardzo niefortunnie, a większość ludzi traktuje tytuł w przypadku reportażu jako swoiste dopełnienie zdjęć i w tym kontekście ten tytuł jest po prostu odarty z jakichkolwiek emocji i raczej bliżej mu do szyderstwa niż współczucia.

Same zdjęcia mnie osobiście się nie podobają - żadne z nich nie zainteresowało mnie na tyle żeby się nad nim na chwilę zatrzymać. Żadne z nich nie pokazało mi emocji, które jak twierdzisz chciałeś/chciałaś pokazać.

yousei
03-11-2008, 14:32
co do tytułu zgadzam się że jest niefortunny, a co do tego czy zdjęcia się podobają czy nie - każdy lubi cos innego, a przede wszystkim każdy patrzy inaczej.

alexkoz
03-11-2008, 15:01
Abstrahując od zdjęć czy są dobre czy złe, to moje zdanie jest takie, że jeżeli chcesz robić zdjęcia ludziom to podejdź do nich, a nie strzelaj do nich z ukrycia, zawiąż jakąkolwiek relację, nie koniecznie werbalną, choćby na ułamek sekundy, czasem wystarczy spojrzenie, akceptacja osoby portretowanej, a szczególnie w takich okolicznościach.

yousei
03-11-2008, 15:07
ale kto mówi że ja pstrykałam z ukrycia?? część osób była dość zamyślona, to fakt, i ci nie widzieli raczej że robię im zdjęcia, a część doskonale mnie widziała i uśmiechała się do mnie nawet p[o zrobieniu zdjęcia. fakt, z nikim nie gadałam, ale wiele osób doskonale zdawalo sobie sprawę z mojej obecności, szczegolnie że byłam dośc blisko bo robiłam te zdjęcia szkłem 50 mm :)

alexkoz
03-11-2008, 15:12
tylko, że tego nie czuć na zdjęciach

GSK
03-11-2008, 15:30
yousei:

- Tytuł jak piszesz słaby, choć umówmy się - fatalny. Może więc skrobnąć małego mailika do moda z prośbą o zmianę tytułu zamiast brnąć dalej?

- Potraktowanie tematu troszkę banalne. Smutne twarze starszysch ludzi, do tego cz-b żeby było jeszcze smutniej. Myślę, że w reportażu cmentarnym można postarać się o nieco więcej oryginalności. Wszystkich Świętych to przecież nie jest koniecznie święto smutne!

- Na niektórych zdjęciach bardzo rozpraszający 'bokeh'. Czyżby to było 50/1.8? Należałoby to chyba jakoś obrobić.

Pozdr.,

bth
04-11-2008, 00:44
Hej,

moje trzy grosze

- fotki bez kontekstu nie mówią absolutnie nic, reportaż to dla mnie więcej niż zdjęcia zrobione na ulicy / obcym ludziom
- na ostatnim zdjęciu makabryczny wręcz bokeh

podsumowując: kilka strzałów twarzy ludzi nie patrzących w obiektyw, skutecznie wyizolowanych z otoczenia. emocji brak.

oczywiście nie musisz się ze mną zgadzać, ale wrzuciłaś zdjęcia po to, żeby poznać opinię innych.

BolWal
04-11-2008, 03:22
1)ani jedno zdjęcie nie jest zrobione nad gronem. wszystkie są zrobione na ścieżkach, większość w momencie kiedy przechodnie spoglądali w stronę krzyża upamiętniającego pomordowanych partyzantów i ofiary zbrodni katyńskiej.

Przede wszystkim nie "przechodnie". Cmentarz to nie chodnik, to miejsce pamięci o zmarłych. To jednak w pewien sposób intymna przestrzeń i moim zdaniem robienie tam zdjęć to bardzo delikatna sprawa. Nie chodzi o to, że potępiam generalnie taki reportaż - po prostu nie czułbym się dobrze gdyby mi robiono zdjęcia w takiej sytuacji i przez to sam nie zamierzam się za takie zdjęcia zabierać. Jestem w stanie zrozumieć naruszanie tej przestrzeni dla jakiś wartościowych projektów artystycznych, czy dla dobrego dokumentu dla prasy. Ty niestety zmąciłaś ludziom spokój na darmo, takie same zdjęcia mogłabyś zrobić bez potrzeby biegania z aparatem na cmentarzu.




2)jeśli nie ma histerii i egzaltacji to nie ma emocji?!?! istnieję też subtelniejsze stany ducha... ja tu widzę na przykład zadumę. ale jeśli po moim awatarze nie widzisz że jestem kobietą to może i tego nie dostrzegasz :)

Ja tu zadumy nie widzę, bardzo mi przykro.
A co do Twojej tożsamości to przepraszam za pomyłkę. Na swoją obronę dodam tylko, że avatar nie jest tu jednoznaczną wskazówką - nie jest nigdzie napisane, że musi przedstawiać tą konkretną osobę.

sonsiad
04-11-2008, 10:19
przypadkowe strzały, które do mnie nie trafiają

Nikonozaur
04-11-2008, 17:06
Hmm...

killertowa
06-11-2008, 11:48
1) to że Ty czegoś nie widzisz, nie oznacza że tego nie ma i że skoro ja to widze to sobie dopowiadam.

2) faktycznie, z kontekstem cmentarnym byłoby zapewne bardziej wyraziście, takie zdjęcia też mam, tutaj są same twarze. mnie one wystarczają, przemawiają do mnie. nie wydaje mi się żeby był tylko jeden sensowny sposób na zrobienie takiego reportażu i na tym właśnie polega piękno i bogactwo fotografii :)
pozdrawiam

O ile 1 zdjęcie z tej serii jest samo w sobie całkiem całkiem , o tyle jako całość seria o takim tytule się nie broni.
Gdyby nie tytuł nikt by nie odgadł, że to zdjęcia robione na cmentarzu. Więc chyba ten tytuł dopowiada coś, czego tym zdjęciom brakuje, a przy tym temacie powinno na nich być.
Na żadnym ze zdjęć nie widać młodych ludzi. Nie chce mi się wierzyć, że na cmentarze chodzą tylko osoby w średnim wieku lub starsze. Czyżby na twarzach młodych nie było jakiejkolwiek zadumy itp., czy tylko dobór jest tendencyjny?
Szkoda, że nie umieściłaś tych zdjęć "bardziej wyrazistych", a jedynie te, które wystarczają i przemawiają tylko do Ciebie. Niestety, nas przy tobie nie było i przy oglądaniu Twoich zdjęć nie towarzyszą nam wspólne wspomnienia.
Moim zdaniem o wiele lepiej byłoby nie wskazywać w tytule miejsca, w którym cykl powstawał. Praca stałaby się przez to bardziej uniwersalna w odbiorze.

Przemsky
06-11-2008, 21:12
Zgodze sie ze czas robienia fotek dobrany raczej niefortunnie. Fotki nie maja nic wspolnego z cmentarzem, nie pokazuja atmosfery swieta zmarlych ani nawet zadnych "atrybutow" z nim zwiazanych. Przy takim spojrzeniu jestem na nie. Jednak z tym wspolczuciem, poszanowaniem intymnosci rowniez bym nie przesadzal.. Gdybysmy tak podchodzili do sprawy zawsze, nie istnialby reportaz wojenny, dokumentacja wszelkiej masci katastrof czy mowiac najogolniej ludzkiej krzywdy..

Nie popadajmy wiec ze skrajnosci w skrajnosc...

Pozdrawiam

qcheese
06-11-2008, 23:01
Oj, ludziska, dziewczyna pyta o ocenę zdjęć, a otrzymuje za to głównie prztyczki w nos - a to, że nie wypada, a to, że się nie kojarzy - kolega Przemsky dobrze zauważył, że gdyby każdy tak patrzał, to nie mielibyśmy zbyt wielkiego pojęcia o strasznym obliczu konfliktów wojennych czy głodu w Afryce, wot, moje zdanie na ten temat...

Co do samych zdjęć, to podobają mi się, bez zaznaczania numerami, tytuł też mi nie przeszkadza w odbiorze, fakt, może nie ma pokazanego akcentu cmentarnego, ale zobaczywszy temat poczułem się, jakbym tam wtedy stał i to właśnie starsi ludzie, z twarzami, na których widać doświadczenie i zatroskanie doskonale pomagają w oddaniu klimatu powagi tego dnia - wcale mi tu nie brakuje młodszych twarzy - podejście może tendencyjne, ale w tematyce tych zdjęć myślę, że na miejscu.

Koleżanko yousei, wg mnie oko masz dobre, a dwa pierwsze zdjęcia w temacie "zapraszam na kawkę" zwaliło mnie z nóg - pozdrawiam, życzę kolejnych dobrych kadrów i wracam na Twoją stronkę, bo warto!

madmips
06-11-2008, 23:18
hmm. tak patrze i jakieś takie przypadkowe i troszkę tchórzowskie ujęcia... nie przemówiły do mnie, ze zdjęć nie wynika także, że to faktycznie cmentarz :( ale każdy robi to co lubi...

teh_14m3
06-11-2008, 23:29
Abstrahując od zdjęć czy są dobre czy złe, to moje zdanie jest takie, że jeżeli chcesz robić zdjęcia ludziom to podejdź do nich, a nie strzelaj do nich z ukrycia, zawiąż jakąkolwiek relację, nie koniecznie werbalną, choćby na ułamek sekundy, czasem wystarczy spojrzenie, akceptacja osoby portretowanej, a szczególnie w takich okolicznościach.

taaa... film z nachwayem...

a tak poza tym to ja w ogóle was nie rozumiem. Czy dla was zdjęcie z cmentarza to tylko i wyłącznie krzyż, znicz, grób (kolejność dowolna)? poza tym gdyby autorka (?!) nie napisała że jest to cmentarz to nikt by na to nie zwrócił uwagi. Normalne portrety reporterskie, trochę kiepsko skadrowane ale na niektórych udało sie złapać ciekawe wyrazy twarzy.

A co do tego, że osoba fotografowana musi mieć kontakt wzrokowy z fotografującym, a tym bardziej wyrazić akceptację, to gówno prawda. Sporo fotografów ulicznych używało długich luf czy też czaiło sie w krzakach. Nawet był jeden, niestety nie mam pamięci do nazwisk, który przebierał się za bodajże kloszarda i leżąc na chodniku robił zdjęcia ludziom z ukrycia. Bo tak.

Nikonozaur
07-11-2008, 11:28
Co do samych zdjęć, to podobają mi się, bez zaznaczania numerami, tytuł też mi nie przeszkadza w odbiorze, fakt, może nie ma pokazanego akcentu cmentarnego, ale zobaczywszy temat poczułem się, jakbym tam wtedy stał i to właśnie starsi ludzie, z twarzami, na których widać doświadczenie i zatroskanie doskonale pomagają w oddaniu klimatu powagi tego dnia - wcale mi tu nie brakuje młodszych twarzy - podejście może tendencyjne, ale w tematyce tych zdjęć myślę, że na miejscu.

No właśnie, "zobaczywszy temat". Rozumiem, że chodzi Ci o tytuł, bo raczej nie o treść, która nic nie mówi o cmentarzu, Dniu Zmarłych, zadumie i smutku z tym związanego. Równie dobrze tytuł tej pracy mógłby brzmieć np. "Nie wygrałem wczoraj 40 milionów w Toto" lub "Pustki w sklepie mięsnym - lata '80". To jest klasyczny przykład jak tytuł robi treść zdjęć niejako wskazując co mamy na nich zobaczyć. A chyba nie o to chodzi.

alexkoz
07-11-2008, 11:47
taaa... film z nachwayem...

a tak poza tym to ja w ogóle was nie rozumiem. Czy dla was zdjęcie z cmentarza to tylko i wyłącznie krzyż, znicz, grób (kolejność dowolna)? poza tym gdyby autorka (?!) nie napisała że jest to cmentarz to nikt by na to nie zwrócił uwagi. Normalne portrety reporterskie, trochę kiepsko skadrowane ale na niektórych udało sie złapać ciekawe wyrazy twarzy.

A co do tego, że osoba fotografowana musi mieć kontakt wzrokowy z fotografującym, a tym bardziej wyrazić akceptację, to gówno prawda. Sporo fotografów ulicznych używało długich luf czy też czaiło sie w krzakach. Nawet był jeden, niestety nie mam pamięci do nazwisk, który przebierał się za bodajże kloszarda i leżąc na chodniku robił zdjęcia ludziom z ukrycia. Bo tak.
w porządku, ale ja tego nie kupuję, po prostu do mnie to nie przemawia.

killertowa
07-11-2008, 12:14
a tak poza tym to ja w ogóle was nie rozumiem. Czy dla was zdjęcie z cmentarza to tylko i wyłącznie krzyż, znicz, grób (kolejność dowolna)? poza tym gdyby autorka (?!) nie napisała że jest to cmentarz to nikt by na to nie zwrócił uwagi. Normalne portrety reporterskie, trochę kiepsko skadrowane ale na niektórych udało sie złapać ciekawe wyrazy twarzy.

Mnie na pewno nie zrozumiałeś.
Moim zdaniem, jeżeli autorka zdjęć nadała całej swojej pracy określony tutuł, to sama wskazuje odbiorcy w jakim kontekście ma on odbierać jej pracę. Tytuł jaki nadała psuje cały efekt ponieważ nie pasuje do prac.
Byłoby o wiele lepiej gdyby tytułu nie było lub był skrócony - np. "face hunting". I wtedy ta praca staje się już zupełnie inną w odbiorze. Przestaje być ważne gdzie były robione zdjęcia, komu były robione, czy przedstawiają zadumę, grymas itp.

teh_14m3
07-11-2008, 19:18
Mnie na pewno nie zrozumiałeś.
Moim zdaniem, jeżeli autorka zdjęć nadała całej swojej pracy określony tutuł, to sama wskazuje odbiorcy w jakim kontekście ma on odbierać jej pracę. Tytuł jaki nadała psuje cały efekt ponieważ nie pasuje do prac.
Byłoby o wiele lepiej gdyby tytułu nie było lub był skrócony - np. "face hunting". I wtedy ta praca staje się już zupełnie inną w odbiorze. Przestaje być ważne gdzie były robione zdjęcia, komu były robione, czy przedstawiają zadumę, grymas itp.

powiedz mi tylko jedną rzecz, czy ty idąc na cmentarz zakładasz na siebie worek po ziemniakach, a od samej bramy zaczynasz się czołgać po asfalcie, biczując się gałązką (znalezioną nieopodal) co trzy ruchy łokcia?! no właśnie, więc nie zakładaj że KAŻDY musi odczuwać tak jak ty. Rozejrzyj się lepiej za rok dookoła siebie, jak będziesz w takim miejscu 1 listopada. Zdjęcia 1,3,5 pokazują jednak mi mimo wszystko jakieś emocje. Jedynak babka idąca sobie gdzieś patrząca na coś z zażenowaniem, tradycyjnym dla typowego mohera. W tle inni ludzie pokazujący, że kobieta nie jest sama. Na dwójce starsza babka śmieje się, ALE TO PRZECIEŻ SKANDAL! TO JEST CMENTARZ!!! A może ona się uśmiecha?! Bo np zobaczyła masę zniczy przy grobie kogoś kto niedawno umarł i utwierdziła się w przekonaniu, że jednak ktoś pamięta?! Jest wiele opcji, mogła równie dobrze spotkać kogoś sprzed wielu lat, o kim ona już dawno zapomniała. Przecież takie rzeczy się zdarzają i to jest właśnie 1 listopada normalne. A piątka jest już przykładem dla wszystkich "tu nie widać, że to cmentarz" dowodem na nieuważne przyglądanie się zdjęciom. Przypatrzcie się dokładnie tle nad głową tego odstawionego faceta. Dodatkowo jest to kolejny bywalec cmentarzy w całej Polsce, czyli tzw "maż swojej żony". To zdjęcie zresztą ewidentnie pokazuje to jak na nią czeka i w myślach układa sobie plan reszty dnia: obiad i zwalić się przed TV.

Zastanawia mnie tylko dlaczego zawsze aprobatę dostają zdjęcia niewymagające wiele od osoby oglądającej, czyli jakiś bezdomny na tle jakiegoś napisu lub symbolu bogactwa. Czasem jednak trzeba się zastanowić nad genezą i nawet można sobie wymyślać jakieś historyjki do danego zdjęcia. Fotografia jest narzędziem twórczym w obie strony.

killertowa
07-11-2008, 20:59
Weź se daj na luz i prześpij się z tematem. Potem przeczytaj uważnie, ze zrozumieniem i bez negatywnego nastawienia moje posty w tym wątku.
Czy ja mam pretensje, że te zdjęcia są robione na cmentarzu? Czy mam pretensje, że są robione 1 listopada?
Nie, nie mam i nie uważam, że w tym miejscu i tego dnia nie można robić fotoreportażu.
O całej reszczie twojej wypodzi nawet nie chce mi się pisać. Szkoda czasu.

teh_14m3
07-11-2008, 21:17
Weź se daj na luz i prześpij się z tematem. Potem przeczytaj uważnie, ze zrozumieniem i bez negatywnego nastawienia moje posty w tym wątku.
Czy ja mam pretensje, że te zdjęcia są robione na cmentarzu? Czy mam pretensje, że są robione 1 listopada?
Nie, nie mam i nie uważam, że w tym miejscu i tego dnia nie można robić fotoreportażu.
O całej reszczie twojej wypodzi nawet nie chce mi się pisać. Szkoda czasu.

pozwól, że zaproponuję ci to samo, gdyż ja zrozumiałem co napisałeś i nawet ci na to odpowiedziałem. A nawet jeśli odpowiedź była twoim zdaniem nie na temat, to tylko dowodzi na twoje problemy z przekazaniem własnych myśli na słowo pisane. Acha wracając do początku posta, sprawdź sobie jeszcze termin "sarkazm" w słowniku ;)

yousei
08-11-2008, 15:44
wybrałam ludzi starszych z tego prostego powodu że ich twarze wydają mi się o wiele ciekawsze. młode i wszystkie "idealne" raczej słabiej mnie interesują.
zawsze tak jest że foty pokazują jakiś wycinek, a większośc pozostaje niewidoczna, bo jest poza kadrem albo po prostu jest "zakryta".
dzięki wszystkim, stanowiska specjalnie nie zmieniłam, ale daliście mi mocno do myślenia :)
pozdrawiam!

yousei
08-11-2008, 15:59
i jeszcze taka mała ciekawostka powiązana z tematem:

http://www.youtube.com/watch?v=kkIWW6vwrvM

:)

marqus
09-11-2008, 01:41
. . . - chlebak, jak sama nazwa wskazuje sluzy do przenoszenia granatow, aparat fotograficzny sluzy do . . . . mysle , ze dzis juz nie mialbym ochoty na jakikolwiek reportaz tego typu, ale podziwiam tych co to robia . . .

BSKraków
04-12-2008, 23:38
yousei -" nie ważne co o nas mówią ważne żeby mówili "
a mnie się te focie podobają
Pozdrawiam :)

nim
05-12-2008, 00:24
Cmentarz nie cmentarz, odważanie. Ludzie na ulicy nie patrzą sobie dłużej w oczy, a co dopiero wciskać komuś przed twarz aparat. Jako happening akceptuję, hmm ... łamanie barier. Odważnie.