Zobacz pełną wersję : 14-24 - po co?
Zoidberg
23-10-2008, 21:44
Hej,
Dałem to tutaj bo nie bardzo wiedziałem czy tu czy do szerokokątnych.
Mam D700 i z szerszego kąta Nikkora 20mm/2.8
Jako "zbieracz" po 24-70 i 70-200 zastanawiałem się nad 14-24. Określenie "zbieracz" użyłem specjalnie - po prostu odnoszę wrażenie, że kilka osób na forum ma taki sam charakter jak ja - jak ich stać to kupują cały zestaw (14-24, 24-70, 70-200) po to by mieć. Ale poptrzyłem na sample umieszczane tutaj i zacząłem się zastanawiać - do czego mi to? Fotografii ślubnej nie uprawiam, karykatur też nie robie (zdjęcia ludzi z bliska tym obiektywem to raczej karykatury). Wiem, że pytanie może trudne bo nie zależy mi na tym aby ktoś powiedział "bierz bo warto" albo "jak nie wiesz po co to nie potrzebujesz" tylko by jakoś logicznie przedstawił wyższość (lub jej brak) nad posiadaną przeze mnie 20stką tudziesz jakieś przykłady pokazujące, że tylko 14-24 mogło wykonać takie zdjęcie (a 20stka nie dała by rady).
Pozdrawiam
Piotr
Skoro nie wiesz do czego go użyć to nie kupuj. Jak poczujesz, że brakuje ci szerzej to kup. Proste.
Skoro nie wiesz do czego go użyć to nie kupuj. Jak poczujesz, że brakuje ci szerzej to kup. Proste.
ale rada... chyba zbyt długo nad tym nie myślałeś... ciekawe, czy sam chciałbyś dostawać tutaj takie rady...
jeśli chodzi o zastosowanie, to zdjęcia, które zrobisz 14-24, a nie zrobisz 20 to np. ultra szeroki krajobraz
Zoidberg
23-10-2008, 22:01
Skoro nie wiesz do czego go użyć to nie kupuj. Jak poczujesz, że brakuje ci szerzej to kup. Proste.
Litości Gościu - robisz to specjalnie czy nie umiesz czytać:
"bo NIE zależy mi na tym aby ktoś powiedział "bierz bo warto" albo "jak nie wiesz po co to nie potrzebujesz" tylko by jakoś logicznie"
Abyś mógł to objąć myślowo kluczowe wyrazy zaznaczyłem na czerwono.
Wydaje mi sie, ze po czesci sam sobie juz odpowiedziales. Bo jesli nie wiesz/czujesz/whatever do czego by Ci sie 14-24 przydal, to chyba znak ze go nie potrzebujesz. Natomiast jesli masz pieniazek, z ktorym nie masz co robic i Cie kusi to szkielko, czy tez tak jak piszesz masz nature zbieracza, to sobie kup, zobacz o co chodzi i najwyzej pogonisz jesli bedzie lezalo w szafie.
Ale generalnie cos w tym jest, ze 14-24 jest jakby to nazwac szkielkiem raczej dla 'wide angle freaks' niz normalnych ludzi :) bo zakres ogniskowych mimo, ze imponujacy jest raczej dosc specyficzny jesli chodzi o zastosowania.
Tu nota bene duzo lepszym uniwersalnym jesli chodzi stricte o zakres ogniskowych szerokokatnym zoomem Nikona wydaje sie byc 17-35/2.8. Bo i mozna cos szeroko pokazac, a z drugiej strony pokusic sie o jakis portret
srodowiskowy.
Jeden z dosc znanych fotografow w swiecie Nikona o 14-24 napisal krotko "Most exceptional lens I don't use"
i dla niektorych cos w tym moze byc.
A w kwestii 17-35 vs 14-24 to mnie sie osobiscie wydaje, ze to jest tez tak, ze rozsadek podpowiada, ze 17-35 daje fajniejszy bardziej uniwersalny zakres ogniskowych jesli chodzi o zooma szerokatnego, ale z drugiej strony dla kogos kto ma juz 24-70, zakres 17-35 pokrywa sie czesciowo z tym pierszym i jesli juz mamy wydac 4k PLN na szklo, to lepiej za te kwote wziac 14-24.
Zoidberg
23-10-2008, 22:11
Wydaje mi sie, ze po czesci sam sobie juz odpowiedziales. Bo jesli nie wiesz/czujesz/whatever do czego by Ci sie 14-24 przydal, to chyba znak ze go nie potrzebujesz. Natomiast jesli masz pieniazek, z ktorym nie masz co robic i Cie kusi to szkielko, czy tez tak jak piszesz masz nature zbieracza, to sobie kup, zobacz o co chodzi i najwyzej pogonisz jesli bedzie lezalo w szafie.
Ale generalnie cos w tym jest, ze 14-24 jest jakby to nazwac szkielkiem raczej dla 'wide angle freaks' niz normalnych ludzi :) bo zakres ogniskowych mimo, ze imponujacy jest raczej dosc specyficzny jesli chodzi o zastosowania.
Tu nota bene duzo lepszym uniwersalnym jesli chodzi stricte o zakres ogniskowych szerokokatnym zoomem Nikona wydaje sie byc 17-35/2.8. Bo i mozna cos szeroko pokazac, a z drugiej strony pokusic sie o jakis portret
srodowiskowy.
Jeden z dosc znanych fotografow w swiecie Nikona o 14-24 napisal krotko "Most exceptional lens I don't use"
i dla niektorych cos w tym moze byc.
A w kwestii 17-35 vs 14-24 to mnie sie osobiscie wydaje, ze to jest tez tak, ze rozsadek podpowiada, ze 17-35 daje fajniejszy bardziej uniwersalny zakres ogniskowych jesli chodzi o zooma szerokatnego, ale z drugiej strony dla kogos kto ma juz 24-70, zakres 17-35 pokrywa sie czesciowo z tym pierszym i jesli juz mamy wydac 4k PLN na szklo, to lepiej za te kwote wziac 14-24.
Dzięki - m.in o takie odpowiedzi mi chodzi - np. dzięki za zwrócenie mi uwagi na 17-35 - jakoś nie pomyślałem o nim. Uwagi o "wide angle freaks" i "Most exceptional lens I don't use" też się przydają bo nie latwo samemu sobie powiedzieć "to jest piękne - tylko po cholerę mi to?"
Jeszcze jedna sugestia. Ewentualnie jesli nie wiesz, czy w ogole ten zakres ogniskowych Cie w ogole kreci, mozesz kupic/poszukac np. uzywana Sigme 12-24 na pelna klatke (dokladnego oznaczenia nie pamietam).
Zanim kursy walut oszalaly nowke z UK mozna bylo wyrwac w okolicach 1600-1800 PLN, a wiec to mniej niz polowa ceny Nikkora.
Pomijajac roznice jakosic optycznej szkielko da Ci mniej wiecej wyobrazenie, czego po Nikkorze mozna, jesli chodzi o zakres ogniskowych, sie spodziewac.
Mozesz sobie 2 tyg potestowac, sprzedac po kosztach lub z niewielka strata i jak wstepnie wyrobisz sobie zdanie kupic lub nie Nikkora.
Każdy ma inne podejście, dla mnie to jeden z bardziej udanych zakupów. Szkło jest idealne, a na dodatek ja lubię szeroko. Każdy ma inny sposób fotografowania i do tego dobiera szkła. Osobiście nie lubię zmiany perspektywy związanej ze zmianą ogniskowej i najbardziej widać to na fotkach robionych tzw. szkłem podstawowym np.24-70. Według mnie jak ma być szeroko to zoom tego nie zmienia bo i tak jest już mocne przerysowanie perspektywy, dlatego kupiłem 14-24, jako standard będzie AF-S50/1.4 bo wolę dać krok do przodu-do tyłu niż kręcić zoomem 24-70, no i kolejny zakres to portret-tele i tutaj może być również zoom (np.AF-S70-200/2.8) bo w całym zakresie zooma widać już perspektywę tele. Nie wiem czy jasno się wyraziłem, ale tak to widzę na zdjęciach, aha jeszcze dodam że zakres ogniskowych odnosi się do pełnej klatki, na cropie inaczej bym dobierał szkła.
stempien
23-10-2008, 22:46
z 14-24 może być problem z filtrami, z 17-35 wszystko normalnie
W wawie (nie tylko w wawie) jest wypożyczalnia sigmy w bluecity. Jak nie jesteś pewny może warto wypożyczyć przetestować jak się spodoba to kupić.
deep, no cos podobnego mialem tez napisac, tyle ze dla kogos kto nie ma fizia na punkcie szerokiego kata lepszy moglby byc uklad
17-35 jako szeroki zoom bo bardziej uniwersalny niz 14-24
50/1.4 jako standard i do low-light
70-200 vr jako tele
W wawie (nie tylko w wawie) jest wypożyczalnia sigmy w bluecity. Jak nie jesteś pewny może warto wypożyczyć przetestować jak się spodoba to kupić.
Jeśli chodzi o Wawę to adres się zmienił na Żeromskiego 77
ale rada... chyba zbyt długo nad tym nie myślałeś... ciekawe, czy sam chciałbyś dostawać tutaj takie rady...
jeśli chodzi o zastosowanie, to zdjęcia, które zrobisz 14-24, a nie zrobisz 20 to np. ultra szeroki krajobraz
Problem w tym, że to prawda. Bo tu nie chodzi o 14-24 czy 12-24, tyko o to, czy kolega odczuje potrzebę szerokiego kąta - szerszego niż posiadane 20 mm. A czy kupi 12-24; 14-24 czy 17-35 to sprawa drugorzędna.
Tak jak to, czy fotografował będzie ultra szeroki krajobraz, wnętrza czy cokolwiek innego.
Najpierw rzeczywista potrzeba - w innym przypadku wykreują ją za Ciebie spece od marketingu i wmówią Ci "potrzebę posiadania" - dla samego posiadania (czy zbieractwa, jak to ładnie nazwałeś).
Najpierw rzeczywista potrzeba - w innym przypadku wykreują ją za Ciebie spece od marketingu i wmówią Ci "potrzebę posiadania" - dla samego posiadania (czy zbieractwa, jak to ładnie nazwałeś).
Zycie uczy jednak, ze w tego typu przypadkach czestym sposobem na wyeliminowanie potrzeby posiadania jest kupno/wypozyczenie, sprawdzenie i ewentualna odsprzedaz.
Mam obydwa szkła, o których kolega Zoidberg pisze (jeśli ta 20-tka to AF). 20-tki nie użyłem od momentu zakupu 14-24 ani razu. To są zupełnie inne półki: jedynie ostrość podobna, zoom ma mniejsze dystorsje przy 20 mm, i jest, pomijając gabaryty, dużo wygodniejszy w użyciu. No i ten zakres. To jest przede wszystkim zoom krajobrazowy, chociaż wielokrotnie zdarzało mi się robić nim grupowe portrety i zdjęcia wnętrz. Przy 24 mm w grupowych portretach zniekształcenia postaci na brzegach są niewielkie, dużo mniejsze niż w zoomie N24-70. Jedyna wada to ten brak możliwości założenia filtrów. I tu 17-35 wygrywa.
dejnekas
24-10-2008, 19:26
Litości Gościu - robisz to specjalnie czy nie umiesz czytać:
"bo NIE zależy mi na tym aby ktoś powiedział "bierz bo warto" albo "jak nie wiesz po co to nie potrzebujesz" tylko by jakoś logicznie"
Abyś mógł to objąć myślowo kluczowe wyrazy zaznaczyłem na czerwono.
Pełna kulturka..nie ma co. A modzi takie zachowania akceptują.
Zoidberg
25-10-2008, 14:02
Pełna kulturka..nie ma co. A modzi takie zachowania akceptują.
Szanowny Kolego, gdybym chciał być niekulturalny to bym tak "rzucił mięsem", że osobie udzielającej odpowiedzi by w pięty weszło a Admini by mnie zjedli. Moja odpowiedź i owszem, nie była zbyt delikatna - ale taki był mój zamiar. Pozwól, że zapytam - jak byś się czuł prosząc by nie udzielano Ci banalnej, nic nie znaczącej, niczego nie wnoszącej odpowiedzi a ktoś - chyba ze złośliwości, bo nie wiem jak to wyjaśnić - zaraz w pierwszej odpowiedzi dokładnie tak Ci odpowiedział? Jakoś inni potrafili i miło i rzeczowo odpowiedzieć za co jestem im bardzo wdzięczny, ale osoby te po prostu zadały sobie trud by się chwilę nad odpowiedzią zastanowić. Takie osoby cenię i szanuję - ktoś kto udziela mi odpowiedzi byle jakiej i nic nie wartej - w dodatku gdy przed chwilą proszę by tego nie robiono to albo złośnik albo ktoś kto nie potrafi czytać ze zrozumieniem - stąd taka moja odpowiedź.
Jeszcze zdanie wyjaśnienia dlaczego poprosiłem o nie podawanie mi odpowiedzi typu "jak nie wiesz po co to nie potrzebujesz". Widzisz Dejnekas - większość ludzi prawdopodobnie staje się posiadaczami określonych rzeczy w wyniku świadomej potrzeby - oni po prostu wiedzą czy potrzebują 14-24 czy nie. Ale jest grupa ludzi, która najpierw się staje posiadaczami a potem odkrywają lub nie radość i pozytywną stronę danego zakupu. Ja należę do tej drugiej grupy jednak staram się robić wszystko - m.in. zadawać takie pytania jak moim poście - by zacząć myśleć jak osoby z grupy pierwszej.
PS. Chyba mało czytasz to forum bo dopiero natrafiłbyś na "niezłe kwiatki"
PS 2 - przy wypowiedziach "gwiazd" z "Gwiazdy tańczą na lodzie" mój post jest delikatny jak krem do pupy niemowlaka :)
Dałem to tutaj bo nie bardzo wiedziałem czy tu czy do szerokokątnych.
naprawdę nie wiesz czy 14-24 jest szerokim kątem?
Pytanie było retoryczne.
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=7231
Hej,
Dałem to tutaj bo nie bardzo wiedziałem czy tu czy do szerokokątnych.
Mam D700 i z szerszego kąta Nikkora 20mm/2.8
Jako "zbieracz" po 24-70 i 70-200 zastanawiałem się nad 14-24. Określenie "zbieracz" użyłem specjalnie - po prostu odnoszę wrażenie, że kilka osób na forum ma taki sam charakter jak ja - jak ich stać to kupują cały zestaw (14-24, 24-70, 70-200) po to by mieć. Ale poptrzyłem na sample umieszczane tutaj i zacząłem się zastanawiać - do czego mi to? Fotografii ślubnej nie uprawiam, karykatur też nie robie (zdjęcia ludzi z bliska tym obiektywem to raczej karykatury). Wiem, że pytanie może trudne bo nie zależy mi na tym aby ktoś powiedział "bierz bo warto" albo "jak nie wiesz po co to nie potrzebujesz" tylko by jakoś logicznie przedstawił wyższość (lub jej brak) nad posiadaną przeze mnie 20stką tudziesz jakieś przykłady pokazujące, że tylko 14-24 mogło wykonać takie zdjęcie (a 20stka nie dała by rady).
Pozdrawiam
Piotr
Bardzo dobre podejście w teraźniejszym pędzie zapełniania całego zakresu ogniskowych bo może się przydać. Kiedyś podstawowe zoomy zaczynały się od 35 ludzie mieli do tego stałki 20/24/28 teraz praktycznie na tym zakresie wiele zoomów się kończy. Ja focę głównie krajobrazy, góry i jakieś krzaki za miastem, mam 17-55 i ten zakres całkowicie zaspokaja moje potrzeby, ba najczęściej używam przedziału 20-30mm (w DX-ie). Rozumiem, że niektórzy muszą bo w ten sposób zarabiają, ale dla mnie i 95% użytkowników tego forum, którzy focą dla frajdy nie widzę ciśnienia na takie zakresy.
adam1277
25-10-2008, 14:46
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=75568
tutaj kilka ostatnio zrobionych przezemnie zdjęć z Bieszczad. Prócz jednego ,chyba 2,reszta została zrobiona przez 14-24 z d700.
Zoidberg
25-10-2008, 14:55
naprawdę nie wiesz czy 14-24 jest szerokim kątem?
Pytanie było retoryczne.
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=7231
Oj wiem Jacku :) Tylko posty tego typu to widzę i w ogólnej Optyce i w poszczególnych podgrupach.
Zoidberg
25-10-2008, 15:07
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=75568
tutaj kilka ostatnio zrobionych przezemnie zdjęć z bieszczed.Prucz jednego ,chyba 2,reszta została zrobiona przez 14-24 z d700.
Bardzo mi się podobają - dzięki Adamie. Możesz sprawdzić dla mnie czym robiona 6? 14-24 czy może własnie tymi innymi?
To ja moze poweim tak...
Jakies dwa i pol roku temu kupilem do Dx'a Sigme 10-20. W sumie w tym momencie
to nie pamietam, dlaczego ja kupilem - moze wlasnie na zasadzie "zbieractwa".
Przez jakies pierwsze pol roku jej posiadania podpialem ja moze raz czy dwa - w
ogole nie "czulem" szerokiego kata i za bardzo nie wiedzialem co nim robic. Z czasem
jak ja zaczalm podpinac czesciej - strasznie sie polubilismy. Do tego stopnia, ze przez
ostatnie poltora roku byl to moj podstawowy obiektyw - w zasadzie. Po prostu
potrzebowalem czasu, zeby sie przekonac jaki zakres ogniskowych i jaku typ foto
najbardziej mnie kreci - a testowalem prze ostatnie 3 lata (na DX) zakres od 10mm
do 300mm. Mysle, ze bez sprobownia tak szerokiego kata jaki daje N 14-24 nie
bedziesz w stanie sobie odpowiedziec na pytanie - brac czy nie?
Ja sobie odpowiedzialem i dlatego po przesiadce na FX od razu wzialem 14-24, a co
dalej - mysle kilka stalek (50,85 moze 300) i ewetualnie 70-200.
Pozdr
McE
Zoidberg
25-10-2008, 23:00
Czyli tak jak napisałem wcześniej - u Ciebie też było tak, że najpier pojawił się przedmiot a potem odkryłeś jego potrzebę. A z drugiej strony jeśli byś go nie kupił to pewno nie odkryłbyś, że zdjęcia tego typu dają Ci taką frajdę.
Tak - gdybym nie kupil to bym nie odkryl. A co jesli by sie okazalo, ze jednak nie ?
Kasa na pewien czas "zamrozona" i ewentualna odsprzedaz, ze strata.
A jakby nie patrzec, to N14-24 to 3 x tyle co S10-20.
Chyba najlepszym rozwiazaniem dla Ciebie byloby tu wypozyczenie na dzien lub kupno
uzywanej S12-24 - jak radzili wczesniej koledzy-forumowicze.
pozdroMcE
adam1277
26-10-2008, 18:06
Bardzo mi się podobają - dzięki Adamie. Możesz sprawdzić dla mnie czym robiona 6? 14-24 czy może własnie tymi innymi?
tak 6 robiłem 14-24
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.