PDA

Zobacz pełną wersję : nikon d60 ?



bogunia248
21-10-2008, 12:13
WITAM!
Zastanawiam sie nad zakupem pierwszej lustrzanki ktorą mialby byc NIKON D60, Obiektyw AF-S 18-55mm F/3,5-5,6GII ED oraz Obiektyw AF-S VR DX Zoom Nikkor 55-200mm F/4.5-5.6G IF-ED VR chcialabym takze pojsc na kurs fotograficzne i na dobre zacząc przygodę z fotografią. Czy ten model aparatu jest trafnym wyborem??? Czy taki zestaw nadaje sie do robienia zdjęć np. weselnych?

sote
21-10-2008, 12:23
WITAM!
Zastanawiam sie nad zakupem pierwszej lustrzanki ktorą mialby byc NIKON D60, Obiektyw AF-S 18-55mm F/3,5-5,6GII ED oraz Obiektyw AF-S VR DX Zoom Nikkor 55-200mm F/4.5-5.6G IF-ED VR chcialabym takze pojsc na kurs fotograficzne i na dobre zacząc przygodę z fotografią.

swietnie! witamy na forum :)



Czy ten model aparatu jest trafnym wyborem???
Czy taki zestaw nadaje sie do robienia zdjęć np. weselnych?

do np. weselnych jako gosc jak najbardziej :) jak kazdy inny.
Do powaznego focenia slubow niekoniecznie, ze wzgledu na ciemne szkla przede wszystkim,
poczytaj troszke wiecej forum a zobaczysz czym ludzie robia sluby.

MARTINK
21-10-2008, 12:25
Witam,

Nie chce byc nieuprzejmy wiec na poczatku powiem ze na poczatek to dobry aparat, a potem polece opcje szukaj, bo sa tony materialow tutaj na ten temat.
Z drugiej strony widze tendencje ze nowo zarejestrowane osoby pytaja czesto wlasnie o takie rzeczy - pieniadze wiadomo dla niektorych i 500 pln to duzo wiec zapytac zawsze warto ale czy nie lepiej poczytac najpierw ??
Mowie naprawde bez krzty sarkazmu - d60 tez moze robic ladne zdjecia a do slubow to zostanie Ci polecony Tamron 17-50 2.8, 50 1.8 (400 PLN) ale za waska po cropie, i bezwzglednie lampa SB800 (dziala), sb 600 (tez dobra) i SB900 najnowsza.

Z grubsza tyle.
Witamy na forum, dzbanek kawy i czytaj, czytaj i czytaj - aha i rob zdjecia :) duuuuuzo zdjec.

romes
22-10-2008, 08:37
nikon D60?Broń Cię Boże!Wiem to z autopsji.Dlaczego?Robi bardzo dobre zdjęcia,ale 3-punktowy AF i brak śrubokręta dopadnie Cię szybciej niż myślisz.Szczególnie jeżeli będziesz chciał dokupić tani,ale bardzo dobry 50mm 1.8.A będziesz chciał jeżeli chcesz się bardziej związać z fotografią.

Dulak2
22-10-2008, 14:06
D60 to dobry sprzęt w dobrych rękach!!! Oprócz szkła które dają w zestawie, nie przejmuj sie brakiem silnika bo większość szkieł juz go ma! Sigma ma bardzo dużą oferte takich obiektywów. Co ważniejsze jeszcze D60 jest wyposażony w mechanizm samooczyszczania matrycy. Dobry sprzęt za niewielkie PLN.

Wida
22-10-2008, 15:34
WITAM!
Zastanawiam sie nad zakupem pierwszej lustrzanki ktorą mialby byc NIKON D60, Obiektyw AF-S 18-55mm F/3,5-5,6GII ED oraz Obiektyw AF-S VR DX Zoom Nikkor 55-200mm F/4.5-5.6G IF-ED VR chcialabym takze pojsc na kurs fotograficzne i na dobre zacząc przygodę z fotografią. Czy ten model aparatu jest trafnym wyborem??? Czy taki zestaw nadaje sie do robienia zdjęć np. weselnych?

D60 jest dobrym aparatem, początkowo też zamierzałem go kupić. Ostatecznie jednak pokusiłem się na D80 i jestem bardzo zadowolony. Chociaż teraz, kiedy upłynęło już nieco czasu od mojego zakupu i kiedy zaczynam rozumieć na czym polega fotografia, chciałbym mieć np. D300. Tak to już jest - w miarę jedzenia apetyt rośnie, a w przypadku fotografii zazwyczaj pojawia się pragnienie posiadania lepszego body i fajniejszego szkła od tego, które się ma,(chybaże ma się kasę na spełnienie wszystkich marzeń). Nie odradzam Ci kupna D60, ani do niego nie namawiam. Kup aparat, który spełni Twoje oczekiwania i na pewien czas wyznaczy przed Tobą jakąś perspektywę rozwoju. Jeżeli jesteś pewna, że fotografia jest Twoją pasją i chcesz na niej zarabiać, np. robiąc reportaż ślubny, musisz jeszcze odłożyć trochę kasy, bo zestaw, który chcesz zakupić jest niestety zbyt słaby, co nie oznacza, że nie nadaje się do robienia zdjęć na tego typu imprezach (wszystko zależy od warunków). Nie wiem jakie masz doświadczenia jeżeli chodzi o foto... Na pewno D60 jest fajnym sprzętem, jeżeli chcesz się uczyć, ale jeżeli chodzi o rozwój, to... Zdanie musisz dokończyć sobie sama... Ja wybrałem D80. Pozdrawiam!

Pienia
22-10-2008, 15:35
D80 + Tamron 17-50 i basta!

Duzy815
22-10-2008, 17:20
Witam i pozdrawiam. Jestem pierwszy raz na Tym Forum. Mam kilka pytań do użytkowników d60, gdyż zastanawiam się nad jego kupnem. 1) Jak radzi sobie AF (sprawność) ? Wiem że ma tylko 3 punkty AF, ale wydaje mi się, że w 98% będę używał centralnego. 2) Czy aparat ma blokadę AF i blokadę ekspozycji aby móc przekadrować ? 3) Czy jako kit AF-S DX 18-70 mm f/3.5-4.5 czy raczej AF-S 18-105 mm f/3.5-5.6 VR DX ED ? Jeśli pytania wydają się banalne z góry przepraszam.

hallucinogen
22-10-2008, 17:33
d60 ma tylko 3 punkty? serio....???

amon_pl
22-10-2008, 21:18
d60 ma tylko 3 punkty? serio....???
tak, ale jakoś mi to np. nie przeszkadza :)

monikowska
22-10-2008, 21:46
ja mam ten sprzet i jestem przeszczęsliwa ze go mam :) Na poczatek rewelacja:)

bogunia248
23-10-2008, 09:38
Dziekuję za rady!!! wlasnie kupiłam D60 uważam ze wystarczy bo to moja pierwsza lustrzanka w momencie w którym na dobre ''oswoje" sie z tym sprzętem i stwierdzę ze to za malo kupie coś bardziej profesjonalnego. mam nadzieje ze do tego czasu rownież i ja bede mogla udzielac rad:)))

sevenoo
23-10-2008, 10:03
jak cos mozna kupic 50mm f/1.4 nowka sztuka od nikona:):)

pawel
23-10-2008, 10:24
d60 ma tylko 3 punkty? serio....???
Co dla rozpoczynającego przygodę z fotografią człowieka stanowi i tak o 2 za dużo, bo jeden wystarczy do ustawienia ostrości, a tak ludzie mają miliardy funkcji których nie potrzebują. Cieszę się, że mój pierwszy aparat nie miał tysięcy lampek, guzików i menu jak w Enterprise, bo pewnie czuł bym się zagubiony ;)

lewAp7
23-10-2008, 10:32
Jeśli chodzi o 3 pola AF, to z "kitowymi" obiektywami w zupełności ta ilość wystarcza, w 90% zdjęć wystarcza 1 (centralne) pole AF...
Problem pojawia się przy lepszych obiektywach. Tzn. takich ze stałym światłem typu: f1,4; f1,8; f2,8 - tutaj czasami brakuje większej ilości pól AF. Robiąc zdjęcia na takich wartościach przysłony i mając główny obiekt na brzegach kadru nie ma czym go "wyostrzyć"... ostrząc centralnym (lub którymś z pozostałych 2) trzeba sporo przekadrowywać - wtedy często główny obiekt "wychodzi" z GO, zwłaszcza wtedy jeśli odległość od niego nie jest zbyt duża.
Jeśli ktoś lubi małe GO, niech lepiej kupuje więcej pól AF :)

Tomson83
23-10-2008, 10:39
Kupiłem d60 dwa miesiące temu, zrobiłem do tej pory około 3000 fotek. Miałem podobny problem, tzn. co wybrać? Jest to moje pierwsze lustro i pierwsze kroki w fotografii... Myślę, że d60 można nazwać aparatem 'szkoleniowym' ;) Dla początkującego, jak znalazł! Bardzo lekka i zgrabna puszka, co dla kobiet, pewnie jakieś tam znaczenie ma ;) 3 pola AF są wystarczające. Zgadzam się jednak, że apetyt rośnie w miarę jedzenia... Dokupiłem filtr polaryzacyjny, statyw, pilot, tulipana i powoli myślę o nowym szkle - POZNAWANIE TAJNIKÓW FOTOGRAFII JEST WSPANIAŁE! :)

kronos28
23-10-2008, 10:59
jak cos mozna kupic 50mm f/1.4 nowka sztuka od nikona:):)

no mozna ale 380zł to on raczej tyle nie kosztuje :D

Sindbad
23-10-2008, 11:21
Jeśli chodzi o 3 pola AF, to z "kitowymi" obiektywami w zupełności ta ilość wystarcza, w 90% zdjęć wystarcza 1 (centralne) pole AF...
Problem pojawia się przy lepszych obiektywach. Tzn. takich ze stałym światłem typu: f1,4; f1,8; f2,8 - tutaj czasami brakuje większej ilości pól AF. Robiąc zdjęcia na takich wartościach przysłony i mając główny obiekt na brzegach kadru nie ma czym go "wyostrzyć"... ostrząc centralnym (lub którymś z pozostałych 2) trzeba sporo przekadrowywać - wtedy często główny obiekt "wychodzi" z GO, zwłaszcza wtedy jeśli odległość od niego nie jest zbyt duża.
Jeśli ktoś lubi małe GO, niech lepiej kupuje więcej pól AF :)

Wtedy kierujesz sobie to jedno pole AF na główny obiekt, ustawiasz ostrość i z wciśniętym do połowy spustem kadrujesz tak jak chcesz... To duży problem?
Oczywiście przy ustawieniu AF-S.
BTW, za głębię ostrości odpowiada przesłona (również ogniskowa i odległość) a nie kitowość czy jasność obiektywu. Przy obiektywie o min. wart. przesłony np 4.5 też warto ustawiać ostrość na obiekcie który nas interesuje...

lewAp7
23-10-2008, 11:58
Wtedy kierujesz sobie to jedno pole AF na główny obiekt, ustawiasz ostrość i z wciśniętym do połowy spustem kadrujesz tak jak chcesz... To duży problem?
Oczywiście przy ustawieniu AF-S.
BTW, za głębię ostrości odpowiada przesłona (również ogniskowa i odległość) a nie kitowość czy jasność obiektywu. Przy obiektywie o min. wart. przesłony np 4.5 też warto ustawiać ostrość na obiekcie który nas interesuje...
Tak, to wszystko prawda i tak też robię (inni pewnie też) - problem to żaden... jesli przysłona ma odpowiednią wartość (4-4,5 jest już OK) i/albo odległość jest odpowiednia, i/albo ogniskowa jest odpowiednia (wszystko dla konkretnego ujęcia)...

Kitowość obiektywu, niestety (albo stety), ma tu duże znaczenie, bo kit jest ciemny - zaczyna się od przysłony ok. f4, a GO wtedy jest już na tyle duża, że przekadrowując w ok. 99% obiekt główny nie "wyjdzie" z niej...
Przy przysłonach rzędu 1,4-2,8 przawdopodobieństwo, że obiekt główny wyjdzie z płaszczyzny GO (która często ma tylko kilka cm, a nawet i mm) bardzo wzrasta (mówimy oczywiście o znacznym przekadrowaniu)... i wtedy, chociaż ostrzyłeś na oczko, ostry jest nos... :mrgreen:

I nie upieraj się, że tak nie jest - bo tak jest... a wiem, bo kilka razy dego doświadczyłem osobiście. :???: Faktem jednak jest, że to tylko bardzo niewielki % moich fotek (pojedyncze sztuki)...
Ale fakt, to fakt.

Sindbad
23-10-2008, 12:16
Kitowość obiektywu, niestety (albo stety), ma tu duże znaczenie, bo kit jest ciemny - zaczyna się od przysłony ok. f4, a GO wtedy jest już na tyle duża, że przekadrowując w ok. 99% obiekt główny nie "wyjdzie" z niej...
Przy przysłonach rzędu 1,4-2,8 przawdopodobieństwo, że obiekt główny wyjdzie z płaszczyzny GO (która często ma tylko kilka cm, a nawet i mm) bardzo wzrasta (mówimy oczywiście o znacznym przekadrowaniu)...

Tylko, że to wątek o d60. Więc nie mówimy o jasnych stałkach. I domniemuję, że nie wchodzą też w grę jasne obiektywy z silniczkiem z wyższej półki. Choć oczywiście mogę się mylić.
Poza tym w wielu przypadkach wolę przekadrować niż klikać i wybierać punkciki bo tak jest po prostu szybciej. Pomimo, że mam ich niewiele jak na dzisiejsze standardy.


i wtedy, chociaż ostrzyłeś na oczko, ostry jest nos... :mrgreen:

Czyli mieścimy się jeszcze w granicach błędu FF/BF i może akurat wyjdze tak jak powinno ;-)

lewAp7
23-10-2008, 12:28
Tylko, że to wątek o d60. Więc nie mówimy o jasnych stałkach.
???
a niby to dlapoczemu? dają się przecież podpinać... a zoomy f2,8?
???


I domniemuję, że nie wchodzą też w grę jasne obiektywy z silniczkiem z wyższej półki. Choć oczywiście mogę się mylić.
Oczywiście, że możesz się mylić.
Zależy jak kto patrzy... 50/1,8, 85/1,8 - wyższa półka? Zasada wyżej opisana działa także z body z wyższej półki (a nawet z tej niskiej: d80) - tyle, że tam masz jak sobie z tym poradzic... tutaj czasem musisz się pogodzić... ;)

Poza tym w wielu przypadkach wolę przekadrować niż klikać i wybierać punkciki bo tak jest po prostu szybciej. Pomimo, że mam ich niewiele jak na dzisiejsze standardy.
a kto nie woli? :mrgreen:
Tyle, że czasami klikanie się przydaje...

Czyli mieścimy się jeszcze w granicach błędu FF/BF i może akurat wyjdze tak jak powinno ;-)
Szukanie (na siłę) dziury w całym? :mrgreen:

Sindbad
23-10-2008, 13:15
???
a niby to dlapoczemu? dają się przecież podpinać... a zoomy f2,8?
??? Oczywiście, że możesz się mylić.
Zależy jak kto patrzy... 50/1,8, 85/1,8 - wyższa półka?


D60 nie ma śrubokręta z tego co kojarzę, więc obiektywy które miałem na myśli (a niektóre z nich wymieniłeś) nie będą ostrzyć z automatu.

lewAp7
23-10-2008, 14:02
D60 nie ma śrubokręta z tego co kojarzę, więc obiektywy które miałem na myśli (a niektóre z nich wymieniłeś) nie będą ostrzyć z automatu.
Brak śrubokręta nie ma tu nic do rzeczy (albo bardzo niewiele)... ja pisałem o przysłonach. Konkretnych przysłonach uzywanych w niekonkretnych obiektywach.
Ale dobra... zapomnijmy o obiektywach bez wbudowanych silników. Zostanie jeszcze trochę z własnym silnikiem o świetle 1,4-2,8 (nie zapominajmy o 50/1,4 Nikona, który się niebawem pojawi)...
Czy coś to zmienia? - Nie.
Czy opisane przeze mnie "objawy" nie będą ich dotyczyły? - Będą.

Chociaż w znacznej większości przypadków wystarczy 3 (a nawet 1) pola AF, to nie zmienia to faktu, że w pewnych konkretnych przypadkach będą to TYLKO 3 pola AF i można to uznać za konkretną wadę/ograniczenie...
Wszystko zależy kto? jakie? czym? jak dużo? itd... Z tym (brakiem?) da się żyć i robić świetne fotki, ale trzeba też zdawać sobie sprawę z tego, że jednak jest to ograniczenie - u jednego/ej nie objawi się to nigdy, innemu/ej natomiast może uprzykrzyć życie...

Sindbad
23-10-2008, 14:35
Brak śrubokręta nie ma tu nic do rzeczy (albo bardzo niewiele)... ja pisałem o przysłonach. Konkretnych przysłonach uzywanych w niekonkretnych obiektywach.
Ale dobra... zapomnijmy o obiektywach bez wbudowanych silników. Zostanie jeszcze trochę z własnym silnikiem o świetle 1,4-2,8 (nie zapominajmy o 50/1,4 Nikona, który się niebawem pojawi)...
Czy coś to zmienia? - Nie.
Czy opisane przeze mnie "objawy" nie będą ich dotyczyły? - Będą.

Chociaż w znacznej większości przypadków wystarczy 3 (a nawet 1) pola AF, to nie zmienia to faktu, że w pewnych konkretnych przypadkach będą to TYLKO 3 pola AF i można to uznać za konkretną wadę/ograniczenie...
Wszystko zależy kto? jakie? czym? jak dużo? itd... Z tym (brakiem?) da się żyć i robić świetne fotki, ale trzeba też zdawać sobie sprawę z tego, że jednak jest to ograniczenie - u jednego/ej nie objawi się to nigdy, innemu/ej natomiast może uprzykrzyć życie...

Zlituj się... Jak na wątek o wyborze d60 są to mocno akademickie rozważania na dość (jak sam przyznałeś) nie często pojawiający się problem... A brak śrubokrętu ogranicza wybór obiektywu (z AF) do d60. Uwagę tą poczyniłem, gdyż wcześniej pisałeś o jasnych obiektywach... których używanie z blokowaniem ostrości i przekadrowywaniem ma dawać (wg Ciebie) błąd pomiaru o wielkości odległości nosa do oka... ;-)
Szczerze mówiąc nie chce mi się kontunuować tej dyskusji. Zabrałem głos ponieważ uważam że mając 3 punkciki AF można sobie radzić... Ba, nawet mając jeden. Serio. Parę lat robiłem takim Canonem fotki i nadal robię... A wcześniej miałem ukraińskiego FEDa w ogóle bez AF.

lewAp7
23-10-2008, 16:24
Zabrałem głos ponieważ uważam że mając 3 punkciki AF można sobie radzić... Ba, nawet mając jeden. Serio.
Czy ja napisałem coś innego?

Zabrałem głos, bo jest tak jak zauważyłem, a że Ty zabrałeś i zacząłeś coś kombinować... spoko - lituję się :mrgreen:

Wida
23-10-2008, 17:24
Dziekuję za rady!!! wlasnie kupiłam D60 uważam ze wystarczy bo to moja pierwsza lustrzanka w momencie w którym na dobre ''oswoje" sie z tym sprzętem i stwierdzę ze to za malo kupie coś bardziej profesjonalnego. mam nadzieje ze do tego czasu rownież i ja bede mogla udzielac rad:)))

No to nie pozostaje nic innego jak tylko pogratulować :-) Myślę, że nie raz D60 mile Cię zaskoczy. Póki co witam w gronie posiadaczy Nikosia i zachęcam do robienia jak największej ilości zjęć. Pozdrawiam!

Sindbad
24-10-2008, 07:36
Zabrałem głos, bo jest tak jak zauważyłem, a że Ty zabrałeś i zacząłeś coś kombinować...

W którym miejscu? Przytoczysz coś, czy po prostu taki masz styl prowadzenia dyskusji?
Stwierdzenie, że można blokować ostrość i przekadrowywać, albo że warto (!) w ogóle ustawiać ostrość na obiektywach "ciemnych" jest kombinowaniem?

lewAp7
24-10-2008, 09:12
W którym miejscu? Przytoczysz coś, czy po prostu taki masz styl prowadzenia dyskusji?
Stwierdzenie, że można blokować ostrość i przekadrowywać, albo że warto (!) w ogóle ustawiać ostrość na obiektywach "ciemnych" jest kombinowaniem?
To akurat nie jest kombinowaniem, tak się właśnie robi.
Ktoś wcześniej w wątku o d60 wspomniał o jasnych szkłach (N50/1,4) oraz o 3 polach AF. Poczuwając się do obywatelskiego :mrgreen: obowiązku napisałem czego ja doświadczyłem w kilku przypadkach przy podobnym połączeniu.
Coś Ci się wtedy nie spodobało (do tej pory nie wiem co) i wdałem się w bezsensowną dyskusyjkę z Tobą (zabrałem głos).

Z tego co zrozumiałem z tego pi...a, to:
- ja twierdzę, że:
a) 3 pola AF w zupełności wystarczają z obiektywami kitowymi;
b) 3 pola AF to czasami za mało przy używaniu f 1,4-2,8, jednak jest to do przeżycia (b. mały odsetek zdjęć w moim przypadku)

- ty twierdzisz, że:
a) 3 pola AF w zupełności wystarczają. Twierdzisz tak (odrzucając ze swych myśli) stałki i inne niby bardziej profi obiektywy (te z lepszym światłem). Czyli zostają Ci obiektywy kitowe. Czyli twierdzisz to co ja w pkt. a).
Przy tym coś Cie zabolało przy moim twierdzeniu z pkt b)

Ja uważam, że do "kastratów" można podpinać i używać wszystkich obiektywów z bagnetem Nikona (wtedy jednak można odczuć ich ograniczenia), Ty dedykujesz im tylko ciemne obiektywy z własnymi silnikami (że niby kto ma d60, ten nie używa lepszego światła...) - w tym przypadku ograniczeń, oczywiście, nie odczujemy.
Przypuszczam, że tu tkwi cały sens tej pisaniny...

Z tego co piszesz wywnioskowałem, że dla Ciebie posiadacz d60 to tylko ciemne obiektywy z własnym silnikiem. Te trochę lepsze nie są dla niego, bo... bo co właśnie? Posiadanie d60 (40) szufladkuje jako "mniej ambitny/a"? Ma używać tylko tego co Ty masz na myśli? Nie za bardzo rozumiem...

Zanim zaczniesz wypominać mi jakiś styl dyskusji zastanów się też nad swoim - te "ataczki" wrażenia na mnie nie zrobią.
Z mojej strony (w stosunku do ciebie) to wszystko.

Sindbad
24-10-2008, 10:04
Z tego co zrozumiałem z tego pi...a, to:
- ja twierdzę, że:
a) 3 pola AF w zupełności wystarczają z obiektywami kitowymi;
b) 3 pola AF to czasami za mało przy używaniu f 1,4-2,8, jednak jest to do przeżycia (b. mały odsetek zdjęć w moim przypadku)
- ty twierdzisz, że:
a) 3 pola AF w zupełności wystarczają. Twierdzisz tak (odrzucając ze swych myśli) stałki i inne niby bardziej profi obiektywy (te z lepszym światłem). Czyli zostają Ci obiektywy kitowe. Czyli twierdzisz to co ja w pkt. a).
Przy tym coś Cie zabolało przy moim twierdzeniu z pkt b)

Zapewniam że nic mnie nie zabolało ;-) Starałem się tylko podejść racjonalnie do tematu (przypominam: nikon d60?) nie negując specjalnie twoich rozważań. Jeśli ktoś w wątku o wyborze d60 wyskakuje z wydumanymi problemami występującymi przy jasnych obiektywach i znikomej ilości zdjęć to jest to lekki przerost problemu... (albo OT).
Dlatego ośmieliłem się powiedzieć, że to tak naprawdę nieistone (i to całe clou mojej wypowiedzi) ale widać komuś wlazłem na odcisk ;-)



Ja uważam, że do "kastratów" można podpinać i używać wszystkich obiektywów z bagnetem Nikona (wtedy jednak można odczuć ich ograniczenia), Ty dedykujesz im tylko ciemne obiektywy z własnymi silnikami (że niby kto ma d60, ten nie używa lepszego światła...) (...)
Z tego co piszesz wywnioskowałem, że dla Ciebie posiadacz d60 to tylko ciemne obiektywy z własnym silnikiem. Te trochę lepsze nie są dla niego, bo... bo co właśnie? Posiadanie d60 (40) szufladkuje jako "mniej ambitny/a"? Ma używać tylko tego co Ty masz na myśli? Nie za bardzo rozumiem...


Widzę, że nie rozumiesz. Nieważne. Napisałem, że domniemuję iż jeśli d60 to niekoniecznie obiektywy z górnej półki, ale zaraz potem dodałem że oczywiście mogę się mylić. Więc wypraszam sobie tak kreatywne podejście do moich wypowiedzi.
Zresztą nawet gdybym nie zrobił tego zastrzeżenia, to domniewymanie że ktoś kupując d60 czy d40 nie zamierza inwestować w obiektywy z górnej półki nie jest wg mnie żadną obrazą czy dezawuowaniem kogoś.


Zanim zaczniesz wypominać mi jakiś styl dyskusji zastanów się też nad swoim - te "ataczki" wrażenia na mnie nie zrobią.

Moim zdaniem zbyt mocno się napinasz, sam nie wiem dlaczego. Jakieś "ataczki"... - panie kolego, dla mnie to tylko forum do gadania od czasu do czasu... Niezgadzanie się z czyjąś opinią to nie atak :-) Więcej dystansu.
Pozdrawiam

macius140_wwc
25-10-2008, 09:18
Sigma 150-500mm F5-6.3 DG czy NIKON AF VR 80-400 f/4.5-5.6D ED a moze cos jeszcze innego ??

Piotrek Charchuła
25-10-2008, 16:29
Ja uwazam ze kupno nikona d60 jest raczej błędem. Lepiej kupic d40 albo dolozyc do d80. I mam pytanko, czy d60 wspolpracuje z sb800 i 900 czy tylko z 600 ?

Paulus
26-10-2008, 00:19
Ja uwazam ze kupno nikona d60 jest raczej błędem. Lepiej kupic d40 albo dolozyc do d80.
Ja z kolei tego nie rozumiem. D60 ma czujnik oka, czyszczenie matrycy, możliwość ustawienia ciemniejszego menu .... Szczególnie przy ostatnich cenach uważam go za dobrą propozycję. Kupno D40x to jest nieopłacalne.

Articool
26-10-2008, 11:33
Dziekuję za rady!!! wlasnie kupiłam D60...

Autorka tematu już zakupiła to body :) a temat dalej się rozwija... Nawet mała giełda się pojawia ;]

carl00s
26-10-2008, 11:49
i cos czuje w kosciach, ze moze zniaknac rownie szybko i spontanicznie jak sie pojawila;).

A do tematu - gratuluje wyboru D60. Popstrykasz, zakochasz sie i bedziecie zyli dlugo i szczesliwie, az do zakupu wyzszego modelu:D.

Piotrek Charchuła
26-10-2008, 14:02
No moze troche przesadzilem, sam mam d60 :D
Powtorze:
czy d60 wspolpracuje z sb800 i 900 czy tylko z 600 ?

autograf
26-10-2008, 14:43
Współpracuję.

Articool
26-10-2008, 16:42
Ale bodajże nie obsługuje wszystkich funkcji.... Prawdę piszę? (Body mam na myśli)

autograf
26-10-2008, 16:44
D40/40x/60 nie mają trybu Commander/Sterowonik błysku - czyli nie wyzwolisz bezprzewodowo lampy w trybie remote.

respekt
07-11-2008, 20:32
Witam.

Niedawno kupiłem ten model nikona z obiektywem 18-55 mm F/3,5-5,6G AF-S VR DX.

I mam problem gdyż aparat niedokładnie odzwierciedla kolor fioletowy (nie jego wszystkie odcienie, przy fiolecie wpadającym w bordo lub z odcieniem czerwonym problem nie występuje), przy użyciu lampy lub na dworze gdy pada na ten kolor światło słoneczne. Kolor fioletowy na zdjęciu jest wtedy niebieski, jedynie w pomieszczeniu przy słabym oświetleniu i nieużywaniu lampy aparat potrafi dopiero go w sposób odpowiedni odzwierciedlić.

Moje pytanie brzmi czy to jest typowa wada tego modelu? czy po prostu problem tkwi w czymś innym. Próbowałem robić zdjęcia w różnych trybach i niestety nic to nie dało.

moonrage
08-11-2008, 00:34
a może po prostu masz zły balans bieli? I tu tkwi Twój problem? Sprawdź..

respekt
08-11-2008, 11:21
a może po prostu masz zły balans bieli? I tu tkwi Twój problem? Sprawdź..
Próbawałem na róznych ustawieniach apratu, również na fabrycznych i problem ten wystepuje. Głownie chodzi mi o to czy tylko ja mam ten problem czy ogólnie to problem matrycy która jest w tych aparatach i nie mam wpływu na to
.

pioter m
08-11-2008, 11:37
A probowales wywolac raw-a?
Moja kolezanka zaobserwowala podobne przeklamania z d40x. Sprobowalbym wywolac plik raw, ale nie softem nikona i wtedy sie okaze, czy ni pomogloby wgranie innych krzywych tonalnych etc..

pioter m
08-11-2008, 11:39
sorry za dubelka

respekt
08-11-2008, 12:43
A probowales wywolac raw-a?
Moja kolezanka zaobserwowala podobne przeklamania z d40x. Sprobowalbym wywolac plik raw, ale nie softem nikona i wtedy sie okaze, czy ni pomogloby wgranie innych krzywych tonalnych etc..

robiłem równiez w formacie RAW , ogladałem photoshopem i to samo fiolet jest niebieski, czy to może być usterka aparatu ? i czy mam szanse na reklamacje?

moonrage
08-11-2008, 14:06
wiesz co a może problem leży w kalibracji monitora lub jego braku, podeślij plik na forum niech inni go zobaczą i ocenią

eldritch
08-11-2008, 14:37
robiłem równiez w formacie RAW , ogladałem photoshopem i to samo fiolet jest niebieski, czy to może być usterka aparatu ? i czy mam szanse na reklamacje?

jaki model koloru używasz?

respekt
08-11-2008, 15:30
@up
Sprawa wygląda tak że ja jestem amatorem. Nic nie zmieniałam porostu zrobiłem zdjęcie w formacie raw i sprawdziłem na komputerze, kolor był niebieski. Używam wszystkich fabrycznych ustawien. Logicznie myśląc aparat nawet bez żadnych ustawień powinien odwzorowywać kolory w sposób odpowiedni, a tutaj akurat w przypadku fioletu jest inaczej.



wiesz co a może problem leży w kalibracji monitora lub jego braku, podeślij plik na forum niech inni go zobaczą i ocenią
Na monitorze aparatu jest tak samo jak na monitorze komputera wiec wykluczam tutaj winne monitora lub jego ustawień, również drugim powodem ze to nie jest wina monitora jest to ze zrobienie zdjęcia bez lampy przy słabym oświetleniu nie powoduje zmiany barwy fiolet->niebieski

Daje tu zdjęcia, odrazu mówię ze efekty są takie niezależnie od odległości robienie zdjęcia.

Zdjecie bez lampy

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img98.imageshack.us/my.php?image=dsc00061024x768zo9.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://g.imageshack.us/thpix.php)
Zdjecie z lampa

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img359.imageshack.us/my.php?image=dsc00071024x768ch4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://g.imageshack.us/thpix.php)


I chciałbym jeszcze uzyskać odpowiedz na pytanie czy inny posiadacze tego modelu maja taki problem. Albo uzyskać konkretna odpowiedz która w sposób odpwiedni wyjasni dlaczego tak sie dzieje. Pozdrawiam

eldritch
09-11-2008, 13:09
bez urazy, ale problem polega jednak na tym że jesteś amatorem...

widzisz chyba, że kolorystyka na obu fotkach jest zupełnie inna - i nie dotyczy to tylko fioletu, popatrz np. na lewy górny róg.
bez lampy jest żółtawy, a na dole jest popielaty.
Przyczyną innego oddawania kolorów na obu zdjęciach jest kwestia dobrania balansu bieli.
Niestety w fotografii cyfrowej balans bieli wymaga w miarę dokładnego dobrani (nie tak jak kiedyś na filmach - gdzie tolerancja był spora).

Twoje stwierdzenie, że aparat bez zmiany ustawień powinien robić coś dobrze również świadczy o niewielkim pojęciu o sprzęcie fotograficznym. Gdyby aparat wszystko robił dobrze bez zmiany ustawień i dostosowania ich do panujących warunkow oświetlenia - to nie potrzebne by w nim było tyle opcji.
zdjęcia robi człowiek a nie aparat - i dotyczy to nie tylko kadrowania.

Powinieneś dobrać balans bieli dla zdjęcia nr 1robionego najprawdopodobniej przy świetle żarowym na +/- 3400K,
przy czym na oświetlenie składa się często nie tylko światło padające ale i to odbite. Jeżeli powierzchnie odbijające światło znajdujące się w okolicach fotografowanego przedmiotu mają nieneutralny kolor - dobór odpowiedniego balansu bieli może być nawet niemożliwy i koniczne będzie ingerowanie w samo źródło światła i otoczenie przedmiotu.

Dlaczego z lampą jest ok, ano dlatego, że w tym przypadku lampa daje silne światło o ustalonej i łatwej do obrazowania temp. barwowej które pada bezpośrednio na fotografowany obiekt - i wtedy aparat jest w stanie bez problemu dobrać odp. temp. barwową.

Po zbalansowaniu na szybko:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://eldritchfr.republika.pl/JPG2/cos.jpg)

Przy czym inne położenie źródeł światła wpływa na kolory w głębi - poduszka

respekt
09-11-2008, 14:36
Rozumie ciebie i z miła chęcią przyjmę wszystkie uwagi i wyciągnę wnioski.


Niestety w fotografii cyfrowej balans bieli wymaga w miarę dokładnego dobrani (nie tak jak kiedyś na filmach - gdzie tolerancja był spora).
Rozumie ciebie ale wydaje mi się ze balans bieli powinien sam dobrać odpowiedni kolor przy ustawieniu na automatyczny, a jest inaczej. A zmieniając jego zakres inne kolory również się zmieniają wiec to jest wyjście ale nie do końca. Dodatkowo sprawdzając na innym aparacie nie było takiego problemu, fiolet był fioletem, a tutaj jest niebieskim kolorem. Wiec dla mnie jest to przekłamanie którego nie powinno być, i raczej sprzęt który powinien być lepszy to powinien radzić sobie spokojnie z tym co potrafią gorsze aparaty. Zresztą w różnych opiniach i testach które przeczytałem przed zakupem nie było nic co by mogło świadczyć o takich przekłamaniach.


Dlaczego z lampą jest ok, ano dlatego, że w tym przypadku lampa daje silne światło o ustalonej i łatwej do obrazowania temp. barwowej które pada bezpośrednio na fotografowany obiekt - i wtedy aparat jest w stanie bez problemu dobrać odp. temp. barwową.

Właśnie na odwrót z lampa wychodzi kolor który w rzeczywistości jest inny, czyli zamiast oczekiwanego fioletowego wychodzi niebieski. Dla mnie jest co najmniej dziwne, rozumie pewnie zamienienie barwy ale nie aż tyle.


Ja rozumie że można zmienić ustawienia, poprawić wartości koloru czerwonego, zmienić w photoshopie lub innym programie. Tylko mnie dziwi że w warunkach zwykłego dnia, o średnim natężeniu światła słonecznego aparat fałszuje akurat ten kolor. Nigdzie nie przeczytałem o tym wiec nasuwa mi się na myśl tylko takie rozwiązania
-aparat jest sprawny i ten model poprostu tak przetwarza ten kolor bez dodatkowych zmian ustawień, w celu normalnego odzwierciedlenia należy za każdym zdjęcie ustawiać manualnie balans bieli, punkt pomiarowy ewentualnie inne ustawienia których nie jestem świadomy
-aparat jest uszkodzony, i tylko mój ma takie przekłamanie, choć też mnie to by dziwiło że wszystko działa jak należy, a przynajmniej w moim odczuciu i co najwyzej by było dziwne żeby taka jedna rzecz była niesprawna


Dziekuje za odpowiedz i czekam na nastepne sugestie w celu rozwiazania tego problemu, i jeszcze dobrze by było gdyby jakiś posiadacz takiego modelu wypowiedział sie jak to jest u niego.

moonrage
10-11-2008, 02:40
nie licz na to że aparat w każdych warunkach dobierze poprawny WB na AUTO settings, jak chcesz robić zdjęcia świadomie i panować nad aparatem to poczytaj co to jest balans bieli i wszystko będzie dobrze gdy przyswoisz wymaganą wiedzę :)
p.s. a nie mówiłem że to balans bieli :>