Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Problem z LCD D300



witold68
15-10-2008, 16:35
witam serdecznie, mam taki problem z matryca LCD D300, chodzi o to ze na wyswietlaczu, jego wewnetrznej stronie pojawily sie smugi jak by ktos przecieral go tlusta szmatka...aparat jest prawie nowy (ok. 2 000 zdjec), niestety przywieziony zostal z USA, takze gwarancji nie posiada....co mozna zrobic, aby pozbyc sie tych smug nie oddajac go do serwisu?....

amirez
15-10-2008, 17:59
Obym się mylił - ale może być cienko.
http://telewizor.eu/forum/viewtopic.php?p=1779&sid=a3c58dc13f2f2f50aa14daf47a3edf71
Wyżej to tylko przykład z gugu. Poszukaj w internecie przypadków smużenia monitorów LCD.
Mam coś takiego w pracowni komputerowej. Monitor smuży od lewego boku do prawie środka ekranu.
Powiedzieli - matryca.

artko
15-10-2008, 18:57
W moim 2 miesięcznym body jest to samo . Te smugi są widoczne pod pewnym kątem i zdecydowanie nie są to smugi na panelu a na szybce która ten panel przykrywa . Wygląda na to że po prostu w fabryce używali albo niezbyt czystych szmatek jak przecierali te szybki przed montażem, albo co jest też dość prawdopodobne środek użyty do czyszczenia nie był za dobry. Co ciekawe u mnie takie smużki pojawiły się po około miesiącu użytkowania . Gdy wyświetlacz jest włączony wszystko jest jak najbardziej ok, więc puki co nie popadam w paranoję i nie lecę z tym do serwisu.

artko
15-10-2008, 19:00
Obym się mylił - ale może być cienko.
http://telewizor.eu/forum/viewtopic.php?p=1779&sid=a3c58dc13f2f2f50aa14daf47a3edf71
Wyżej to tylko przykład z gugu. Poszukaj w internecie przypadków smużenia monitorów LCD.
Mam coś takiego w pracowni komputerowej. Monitor smuży od lewego boku do prawie środka ekranu.
Powiedzieli - matryca.

Wydaje mi się, że kolega nie pisał o smużeniu matrycy wyświetlającej obraz (dało by się to tylko stwierdzić w trybie LV) tylko o upaćkanej szybce pokrywającej ekranik LCD.

mmsko
15-10-2008, 19:10
Spoko, u mnie jest to samo (przebieg ok 3 tys.). Jak sie o tym zapomni to nie widać :D

witold68
16-10-2008, 12:34
Zgadza sie, kolega 'artko' sie pomylil, chodzi o matryce w D300...


W moim 2 miesięcznym body jest to samo . Te smugi są widoczne pod pewnym kontem i zdecydowanie nie są to smugi na panelu a na szybce która ten panel przykrywa . Wygląda na to że po prostu w fabryce używali albo niezbyt czystych szmatek jak przecierali te szybki przed montażem, albo co jest też dość prawdopodobne środek użyty do czyszczenia nie był za dobry. Co ciekawe u mnie takie smużki pojawiły się po około miesiącu użytkowania . Gdy wyświetlacz jest włączony wszystko jest jak najbardziej ok, więc puki co nie popadam w paranoję i nie lecę z tym do serwisu.
........
Tak, tez sadze ze na szybce przykrywajacej panel, lecz jest to sprawa drazniaca, w tej klasie aparatu slynacego ze swietnego uszczelnienia, tym bardziej ze aparat ma 4 miesiace, a co w sytuacji jakbym chcial sprzedac D300 np. w celu przejscia na format FX....tu rodzi sie maly problem

ekonet
16-10-2008, 13:09
Wygląda na to że po prostu w fabryce używali albo niezbyt czystych szmatek jak przecierali te szybki przed montażem, albo co jest też dość prawdopodobne środek użyty do czyszczenia nie był za dobry.
Naiwnością byłoby sądzić, że w produkcji przemysłowej ktoś siedzi i pucuje coś szmatką.

Pimps
16-10-2008, 14:01
Mam to samo (przebieg ok. 4 tyś) aparat ma 3 miesiące :-(

frogpl
16-10-2008, 15:00
Ja mam to w d3 , aparat używany 1 miesiąc .

witold68
16-10-2008, 15:15
Chyba nie mozna tego samodzielnie usunac? Tylko bardzo mnie zastanawia dlaczego tak sie dzieje? Jaki jest powód ze pojawiaja sie takie smugi....

Misiek85
16-10-2008, 15:17
mam to samo, kupując body od Cichego70 byłem o tym poinformowany ale gdybym nie wiedział to nie szybko bym to zauważył... w sumie pierdoła ale pedantów może drażnić :)

witold68
16-10-2008, 15:18
Zgadzam sie jak najbardziej, ale z drugiej strony tak to wlasnie wyglada: ewidentne smugi po "przecieraniu"...

witold68
16-10-2008, 15:22
mam to samo, kupując body od Cichego70 byłem o tym poinformowany ale gdybym nie wiedział to nie szybko bym to zauważył... w sumie pierdoła ale pedantów może drażnić :)

Raczej nie jestem pedantem, ale nie po to kupuje sie aparat tej klasy za niemale pieniadze, by po paru miesiacach, pojawialy sie jakies smugi wewnatrz korpusu...(pozdrawiam Kraków)

witold68
16-10-2008, 15:23
a czy przy kupnie, uwzgledniono ten mankament "cenowo"?...

pd
16-10-2008, 20:10
czy może ktoś załączyć zdjęcie z przykładem tragedii ?

cichy70
16-10-2008, 20:39
mam to samo, kupując body od Cichego70 byłem o tym poinformowany ale gdybym nie wiedział to nie szybko bym to zauważył... w sumie pierdoła ale pedantów może drażnić :)

ha!!! i nawet zniżka była z tej okazji:) ale nie ma czym się przejmować uważam , najważniejsze, że tak naprawdę, to widać tylko przy wyłączonym wyświetlaczy i to jak słońce pada na niego -aha i "wadę" zauważył prz3mo więc to pewnie jego sprawka :) .W pracy nie przeszkadza kompletnie w niczym:)

Misiek85
16-10-2008, 21:26
a czy przy kupnie, uwzgledniono ten mankament "cenowo"?...

Oj uwzględniono :) nawet podesłano sprzęt na darmowe oględziny :D od tego czasu grzecznie pracuje i jeśli mam być szczery to to żadna wada - na wyłączony ekran rzadko zerkam a tylko wtedy i to pod kątem widać ;)

witold68
16-10-2008, 21:55
Oczywiscie zgadzam sie z wami, ze slabo widac te smugi i dopiero pod swiatlo, lecz w kwestii sprzedazy tego sprzetu jako nowy odpada...

artko
16-10-2008, 23:33
Zgadza sie, kolega 'artko' sie pomylil, chodzi o matryce w D300...




........
Tak, tez sadze ze na szybce przykrywajacej panel, lecz jest to sprawa drazniaca, w tej klasie aparatu slynacego ze swietnego uszczelnienia, tym bardziej ze aparat ma 4 miesiace, a co w sytuacji jakbym chcial sprzedac D300 np. w celu przejscia na format FX....tu rodzi sie maly problem


Nie ja się pomyliłem tylko Amirez :-D ja tylko zacytowałem kolegę.


Naiwnością byłoby sądzić, że w produkcji przemysłowej ktoś siedzi i pucuje coś szmatką.

Jasne że robi to bezmyślny automat, ale ktoś zakłada na niego jakieś ala szmatki, pucerki etc. i najwyraźniej słabo tego pilnuje, można zresztą dostrzec że ślady są zbyt regularne jak na ludzką rękę.
No ale nic to, nie ma co popadać w pedantyzm bo w niczym to nie przeszkadza .

Michał Jędrak
17-10-2008, 00:05
Oczywiscie zgadzam sie z wami, ze slabo widac te smugi i dopiero pod swiatlo, lecz w kwestii sprzedazy tego sprzetu jako nowy odpada...

Nie bardzo rozumiem... Kupujesz z USA aparat z przebiegiem 2000 zdjęć i chcesz go teraz sprzedać niby jako nowy i te smugi w tym przeszkadzają?

artko
17-10-2008, 00:19
To ile można cenić sprzęt mniej za taki pierdół za przeproszeniem 50 złotych ? W jaki sposób to pomniejsza walory użytkowe tego sprzętu - w żaden .

witold68
17-10-2008, 00:40
Nie bardzo rozumiem... Kupujesz z USA aparat z przebiegiem 2000 zdjęć i chcesz go teraz sprzedać niby jako nowy i te smugi w tym przeszkadzają?
Gdy aparat kupilem w czerwcu, byl nowy,.....na dzien dzisiejszy ma przebieg ok. 2000 zdjec, a nie w momencie kupna....lecz niedawno pojawily sie te smugi wewnatrz....pisalem - gdybym chcial sprzedac, to moze byc maly problem w zakwalifikowaniu aparatu jako "nowego" przy takiej transakcji.....

thor88
17-10-2008, 09:12
Gdy aparat kupilem w czerwcu, byl nowy,.....na dzien dzisiejszy ma przebieg ok. 2000 zdjec, a nie w momencie kupna....lecz niedawno pojawily sie te smugi wewnatrz....pisalem - gdybym chcial sprzedac, to moze byc maly problem w zakwalifikowaniu aparatu jako "nowego" przy takiej transakcji.....

problemem powinno być już to, że go używałeś kilka miesięcy i zrobiłeś 2k zdjęć. Nowy to nowy i koniec.

amirez
17-10-2008, 11:29
To ile można cenić sprzęt mniej za taki pierdół za przeproszeniem 50 złotych ? W jaki sposób to pomniejsza walory użytkowe tego sprzętu - w żaden .
***************
Pierduł - pierdołem - ale w tym momencie aparat nie spełnia wymogów stawianych urządzeniu w pełni sprawnemu.
To podobnie, jak - mam samochód bez lampy podświetlającej tablicę rejestracyjną - a policjant się czepia ;)

witold68
17-10-2008, 12:36
***************
Pierduł - pierdołem - ale w tym momencie aparat nie spełnia wymogów stawianych urządzeniu w pełni sprawnemu.
To podobnie, jak - mam samochód bez lampy podświetlającej tablicę rejestracyjną - a policjant się czepia ;)
...I wlasnie o to mi chodzi..........nie spełnia wymogów urzadzenia sprawnego ! .....pozdrawiam

konrat
17-10-2008, 15:52
qrcze też mam smugi :):):)
W życiu bym tego nie zauważył, gdybym nie czytał forum ;)

Ale czy to problem? Dla mnie żaden ;):):)
Pozdrawiam nieutulonych w żalu smugowym ;)

zakwas
17-10-2008, 21:41
Właśnie wyczytałem, że Ken Rockwell ma dokładnie taki sam problem ze swoim D3.

Misiek85
17-10-2008, 23:23
pewnie nikon ma tylko jedną brudną szmate do przecierania LCD na produkcji i stąd to sie bierze :P hehe albo przecierają je małe brudne chińskie palce ;P

witold68
18-10-2008, 02:06
Właśnie wyczytałem, że Ken Rockwell ma dokładnie taki sam problem ze swoim D3.
Ciekawe,...moze kolega wstawic link do tego artykulu?

Maciek321
21-10-2008, 03:51
A ja... Jak na razie niemam żadnej smugi... Czy na włączonym LCD, czy na wyłaczonym...

nokinnikon
21-10-2008, 08:27
Sprawdziłem. Też mam, jakby przetarte wewnątrz brudną szmatą. Bez forum bym nie wiedział więc dalej udaję ,że nie wiem.

wigi
21-10-2008, 10:55
ogłaszam wszem i wobec, że tylko oryginalne Nikony mają takie smugi - niech każdy sprawdzi, czy nie ma rzypadkiem jakiejś taniej podróbki :D ;)
a koledze, który chciałby sprzedać używany aparat jako nowy współczuję... ale bardziej wspólczuję ew. kupującemu nabitemu w butelkę :(

pd
21-10-2008, 11:01
jak to dokładnie wygląda? czy ktoś to może sfotografować i zamieścić jako przykład?

JK
21-10-2008, 11:01
A może tylko trzeba nos dokładniej wycierać. :mrgreen:

tomekudla
21-10-2008, 11:11
Cholera, mam podróbkę bez smug
:mrgreen:

A może po prostu moja pucha (D80) jest bardziej profi niż wasze D300...
<hahaha>

wigi
21-10-2008, 11:19
Cholera, mam podróbkę bez smug
:mrgreen:

A może po prostu moja pucha (D80) jest bardziej profi niż wasze D300...
<hahaha>
masz oryginał, Nikon od niedawna i tylko w wyższych modelach stosuje te smugi jako potwierdzenie oryginalności - to jest coś w rodzaju linii papilarnych ;)

blazeje
21-10-2008, 12:24
A ja nie mam, więc sobie zrobię, jak skończę naprawiać samochód. Tylko napiszcie mi, proszę: ile razy przejechać paluchem po ekranie by wyglądał jak oryginał?

grudzinsky
21-10-2008, 12:33
znaczy sie mam podrobe ;) made in Thailand :D

pd
21-10-2008, 12:52
ja od nowości mam szkiełko ochronne i LCD nie choruje... mam podróbkę z racji tego?

Archibald
21-10-2008, 13:48
A ja nie wiem czy mam czy nie... dopiero w domu sprawdzę... :?

...ale niepokoi mnie, że mój pasek od noszenia na spoconej szyi dostaje jakiegoś dziwnego zafarbu... macie tak? ...może czas pomyśleć o sprzedaży body?.. :?



:mrgreen:

Maciek321
21-10-2008, 15:42
znaczy sie mam podrobe ;) made in Thailand :D

Made in Japan... Ale jaja. :mrgreen: No to faktycznie mam podróbę.

nokinnikon
21-10-2008, 16:36
Ci co nie mają smug niech dobrze sprawdzają. W zasadzie widać je tylko patrząc pod odpowiednim kątem i specyficznym oświetleniu np stojąc przy oknie w którym jest firanka i światło się odbija od wyświetlacza nie zauważysz !

Krzysiek82
21-10-2008, 17:47
Ale po co to sprawdzać? Skoro do tej pory tego nie zauważyłem, to oznacza, że nie jest to ani upierdliwe ani rzucające się w oczy, a już na pewno nie wpływa na jakość zdjęć. Domyślam się, że wysyłać do serwisu też jest bzdurą. Szukać dziury w całym dla samego szukania? No jest plamka, którą trzeba oglądać przy specjalnym ustawieniu aparatu w stosunku do kąta padania światła i układu gwiazd? Ludzie nie macie większych problemów?

arciu102
30-05-2009, 20:58
pomyłka ;)