PDA

Zobacz pełną wersję : D80 czy D90 - opinie



Strony : [1] 2

panel
13-10-2008, 10:41
Widze że trochę osób już ma D90. Czy przesiadał się ktoś z D80?
Jeśli tak prosze o opinię bo oglądając sample nie widze wielkiej róznicy na wysokich ISO czy co do ostrości generowanych zdjęć. Chodzi mi o jakoś obrazowania, pomijam wyświetlacz LV.
Dzięki

pn
13-10-2008, 10:52
Nie wiem jakie Ty sample ogladasz, na ISO 1600 widac wyraznie duza roznice, o ISO 3200 juz nie wspomne.

sote
13-10-2008, 11:43
Widze że trochę osób już ma D90. Czy przesiadał się ktoś z D80?
Jeśli tak prosze o opinię bo oglądając sample nie widze wielkiej róznicy na wysokich ISO czy co do ostrości generowanych zdjęć. Chodzi mi o jakoś obrazowania, pomijam wyświetlacz LV.
Dzięki

to skoro nie widzisz roznicy to po co masz sie przesiadac??

BES
13-10-2008, 11:46
Gdybym się już miał przesiadać to na pewno nie na d90 a na D300...

stachmuszel
13-10-2008, 12:32
Moim skromnym zdaniem przesiadka z D80 na D90 jest bez sensu. Szumy to nie wszystko, no chyba, że ktoś jest szumofobem i cały czas używa wysokich ISO. Jeśli przesiadka to na puszkę o szczebelek wyżej, a nie tkwienie cały czas w miejscu. Jeśli już to D300. Inna ergonomia, szybkość, a i mniejsze szumy tak na dokładkę.
Pozdr.

Jacek_Z
13-10-2008, 13:29
Uprzejmie uprasza się by osoby udzielające porad wiedziały co radzą, a nie pisały bo się im indywidualnie cos podoba.

adam.dorozinski
13-10-2008, 13:49
Zdroworozsądkowe podejście mówi, że moment w którym wychodzi nowy model jest świetną okazją do zakupu. Tego starszego. Wymiana na nową wersję niedługo po jej premierze to - dla odmiany - świetna metoda na wtapianie gotówki.

Trzeba powstrzymać swój instynkt małego chłopca który MUSI mieć nową zabawkę NATYCHMIAST ;) i policzyć co się realnie dostaje i ile trzeba za to zapłacić. Oraz czy na pewno jest to dla nas tyle warte. A pisząc "realnie" w kontekście "chodzi mi o jakoś obrazowania, pomijam wyświetlacz LV" mam na myśli np. sprowadzenie plików które wyrzucają aparaty do formatu docelowego z jakiego korzystasz (np. odbitka A4, plik 900x600px) a nie porównywanie ich w powiększeniu 200% ;)

panel
14-10-2008, 10:33
Nie mam D80. Właśnie i ciągle stoje przed zakpuem lustra. Wątek założyłem po to że ponieważ napewno są osoby co zrobiły taką przesiadkęto niech sie wypowiedzą czy nowy model robi im duża różnicę. Jeśli tak poczekam i kupie D90.

Jacek_Z
14-10-2008, 10:42
Mój były wspólnik zamienił D80 na D90, jest zadowolony, szumy ma wyraźnie mniejsze, D80 poszedł w odstawkę (ma go jako zapasowy)

VanRay
14-10-2008, 11:30
Ja mam d80 i nie zamierzam się przesiadać na d90. Nie jestem szumofobem, a te które są na d80 mi nie przeszkadzają. Jak bym miał się przesiadać to na d700 :)
D80 można teraz kupić za niewielkie pieniądze, D90 to nowość a jego aktualna cena jest troche przesadzona.
W nowym numerze DFV jest recenzja d90, przejdź się do empiku i poczytaj, może to ci coś pomoże.
Pozdrawiam.

amirez
14-10-2008, 11:45
Mam D80 i w tej chwili ewentualna przesiadka to dwie wersje:
1. D300,
2. lub odczekać jeszcze i na pełną klatkę.
Wymiana aparatu /ale to moje zdanie/ na tę samą półkę jest trochę mało sensowna.
Przelicznika kasa-zysk wychodzi raczej mizernie;) Jak już kupować to coś lepszego.
W tej chwili jak ktoś poluje na lustro - to chyba warto poszukać używane D80. Ceny są przyjazne.

adamturek
14-10-2008, 11:52
Zależy ile masz kasy przeznaczone na puszkę. Jeżeli stać Ciebie na D300 to bierz D300. Jeżeli nie to śmiało D90. Zakres tonalny, ilość szczegółów na wysokim ISO oraz troszkę mniejszy szum przeważa na plus D90.

rastula
14-10-2008, 11:56
hmmm


a d200 to już widzę nikt pod uwagę nie bierze,

eh marketynk :-)

ale zgadzam się z kolegami - myślę że przesiadka taka (przynajmniej przy obecnej cenie d90) to nie jest dobry pomysł

inna sprawa ze gdyby mi się d80 zepsuło to bym rozważył zakup właśnie d90 ($$$)

ale też wolałbym d300

ps:

co do pełnej klatki - myślę ze jak ktoś się profesjonalnie fotografią nie zajmuje na 100% ( i to w dośc specyficznych zastosowaniach) to więcej z tej przesiadki kłopotów i kosztów niż korzyści... ale brzmi dobrze :-)

Darek_D80
14-10-2008, 12:00
Witam
Tak jak ja, dokładnie rok temu kupiłem D80 jako pierwszą lustrzankę, bo to był i jest nadal świetny aparat dla zupełnie nowo rozpoczynającego przygodę z lustrem, tak i Ty masz możliwość rozpoczęcia tej przygody z lepszą puszką, czyli D90. Poznawaj jej walory i pomyśl później o czyś lepszym, jeśli najdzie Ciebie taka ochota, bo mnie po roku uzytkowania naszła i skusiłem się na D300, ale to "mówię", że najpierw szkoła na D80 i potem coś z bardziej wymagającego jak dla mnie, czyli w/w D300.
Pozdrawiam
Darek

mabesto
14-10-2008, 12:21
Przesiadka z D80 na D90 jest trochę jak słusznie już zauważyli to ludzie w postach wcześniejszych nieco bez sensu. To moim zdaniem zbyt niewielka różnica - dla ISO i filmów i paru ulepszeń - nie warto - dla osoby ze szklarnią DX - zdecydowanie lepiej kupić D300. D90 to dobry następca D80, ale moim zdaniem to opcja dla kogoś kto dopiero planuje zakup puszki cyfrowej. Bo kupowanie D80 teraz to chyba średni pomysł- oczywiscie jest jeszcze aspekt ceny - ale to nie ten wątek. Natomiast w przypadku gdy ktoś D80 miał już jakiś czas i chciałby isć do przodu to kwestia wyboru jest podyktowana szklarnią. DX - D 300, gdy ktoś jakby perspektywicznie od razu inwestował w szkła FX to D700. Bolesna jest to cenowa przesiadka, wagowo też :). No i jest czego się uczyć o samej puszce :)

stachmuszel
14-10-2008, 12:39
Mój były wspólnik zamienił D80 na D90, jest zadowolony, szumy ma wyraźnie mniejsze, D80 poszedł w odstawkę (ma go jako zapasowy)

Ja też po przesiadce z D70s na D80 byłem w niebo wzięty, a teraz częściej biorę D70s.
Apropos szumów. Pójdź do labu i wywołaj te same kadry z D80/90 i zgaduj, który z którego. No chyba, że robisz na ISO 1600 lub wyżej.
Pozdr.

Jacek_Z
14-10-2008, 12:51
Oczywiście, że przewaga D90 jest widoczna na wysokich ISO. Jesli ktos ich nie potrzebuje, to jako propozycja dobrego (i taniego) body jest D200. Ja sobie go chwale. Nie polecam nowosci dla samej nowości. Wszystko zalezy od potrzeb (i posiadanej kasy).

Cold
14-10-2008, 12:52
Ja przeszedłem z D80 na D300. Tydzień później ogłoszono premierę D90 i powiem, że mimo iż absolutnie nie żałuję zakupu D300 to miałem żal do siebie, że się pospieszyłem. Za D300 + grip zapłaciłem 6000, za D90 zapłaciłbym dziś około 3000 (gripa miałem do D80) a za te 3 tysiace różnicy to nawet nie chcę myśleć jakie szkiełka kupiłbym sobie do uzupełnienia zestawu.

Jacek_Z
14-10-2008, 12:56
Dużo zalezy od tego czy dla kogoś prorytetem jest
- mieć takie samo obrazowanie, wydac mało kasy na body, ewentualnie mieć kasę na szkła
- mieć fajniejsze body. Cięższe, uszczelnione, więcej fps itd. Mężczyźni to w większosci gadżeciaże, lubią dobry sprzęt. To nie przygana.

pierwsi bardziej patrza na zdjęcia, drudzy - na wygodę fotografowania. W tej drugiej kategorii sa siłą rzeczy zawodowcy i to wcale nie znaczy, że nie patrzą oni na zdjęcia jakie z tego sprzętu wychodzą.:)

Cold
14-10-2008, 13:03
Dużo zalezy od tego czy dla kogoś prorytetem jest
- mieć takie samo obrazowanie, wydac mało kasy na body, ewentualnie mieć kasę na szkła
- mieć fajniejsze body. Cięższe, uszczelnione, więcej fps itd. Mężczyźni to w większosci gadżeciaże, lubią dobry sprzęt. To nie przygana.
Oczywiście że masz rację. Ja natomiast pracując na D90 jako reporter prasowy całkowicie wywiązywałbym się ze swych obowiązków. 4,5 fps z D90 to więcej niż używam na D300 (CL ograniczam do 3 Fps bo szybsza seria w moim przypadku nie ma sensu). Co do obrazowania... no kurcze znam przypadki kiedy do druku szły zdjecia z telefonów komórkowych i nikt, nawet zawodowcy nie widzieli różnicy po wydrukowaniu w gazecie (dziennik - papier gazetowy) :) .

Sloniacz
14-10-2008, 13:39
jeśli już to przesiadłbym się na d200 - lepsza ergonomia, szybszy autofokus i możliwość korzystania ze starych szkieł. A używane d200 można juz dostać poniżej 2000zł

Pozdrawiam

df
14-10-2008, 14:42
jeśli już to przesiadłbym się na d200 - lepsza ergonomia, szybszy autofokus i możliwość korzystania ze starych szkieł. A używane d200 można juz dostać poniżej 2000zł

Szybszy AF od czego? Od D80/D90? - w tych modelach jest dokładnie ten sam rodzaj AF.

pn
14-10-2008, 14:47
Szybszy AF od czego? Od D80/D90? - w tych modelach jest dokładnie ten sam rodzaj AF.

AF ok, ale silnik moze byc rozny (srubokret) i juz obiektywy bez wlasnego napedu kreca szybciej.

rastula
14-10-2008, 14:51
jeśli już to przesiadłbym się na d200 - (...) możliwość korzystania ze starych szkieł.

a jest różnica w kompatybilności ze szkłami pomiędzy d80 i d200 ?

Cold
14-10-2008, 15:05
a jest różnica w kompatybilności ze szkłami pomiędzy d80 i d200 ?
D200 zmierzy światło z obiektywami bez procesora. D80 nie zmierzy. Reszta w tym temacie bez różnicy.

kradek
14-10-2008, 15:14
Mam podobny dylemat odnośnie wymiany D80 na D90 , głównie z powodu lepszego wysokiego ISO.To jedyny jak dla mnie plus D90 ( w stosunku do D80) .Ale po oglądaniu sampli z D700 jakoś tak zacząłem się zastanawiać czy nie poczekać i przeskoczyć wyżej..

killertowa
14-10-2008, 16:32
Ponieważ nie masz (tyczy się to autora wątku) D80, a tylko chciałeś zapoznać się z opiniami tych co przesiedli się z D80 na D90 weź pod uwagę jeszcze moją opinię - opinię kogoś kto ma D80 i nie przesiadł się na D90 :)
Bierz D90 bo lepiej radzi sobie w wysokich ISO i ma czyszczenie matrycy. Sam autofokus został też wzbogacony w stosunku do D80 o funkcję śledzenia 3D.

Valdek_Tychy
14-10-2008, 17:05
Podepnę się pod wątek (jeśli wolno) bo jestem w przeddzień zakupu D90 z pytaniem czy grip z D80 pasi do D90,spełnia wszystkie funkcje ?

miodzik
14-10-2008, 17:13
weź pod uwagę jeszcze moją opinię - opinię kogoś kto ma D80 i nie przesiadł się na D90 :)
Bierz D90 bo lepiej radzi sobie w wysokich ISO i ma czyszczenie matrycy. Sam autofokus został też wzbogacony w stosunku do D80 o funkcję śledzenia 3D.

Dołączam się do przedmówcy. Też mam D80 i na D90 ostrzyłem sobie zęby jeszcze zanim były zapowiedzi czyli daawno temu.. Jednak po analizie i czytaniu tego forum podjąłem decyzję o przesiadce na D300. Ale to akurat wg swoich upodobań i nie dlatego, że D90 jest zły. Uważam jak przedmówca, że jak na początek powinieneś startować z możliwie jak najwyższego dostępnego pułapu. Oczywiście nie oznacza to, że D80 już zdjęć nie robi. D80 to świetny aparat i nawet jak dokupię D300 to D80 u mnie zostanie jako dodatkowy aparat. Jednakże uważam, że śledzenie 3D, modny w tym sezonie Live View czy nowatorskie kręcenie filmów może Ci się bardziej spodobać od D80. Do tego niższe szumy na wysokich ISO (choć nie jestem szumofobem) a także czyszczenie matrycy tylko przemawiają na plus w stronę nowej puszki Nikona.

miodzik
14-10-2008, 17:15
Podepnę się pod wątek (jeśli wolno) bo jestem w przeddzień zakupu D90 z pytaniem czy grip z D80 pasi do D90,spełnia wszystkie funkcje ?
Valdek,Ty z takim doświadczeniem na forum z takim pytaniem?? ;-)

Grip jest ten sam a i te same funkcje spełniał będzie. Zauważ, że D90 to w zasadzie unowocześniony D80 ;-)

szelass
14-10-2008, 18:18
Do autora wątku:
To ja też przedstawię swój punkt widzenia. Nabyłem przed tygodniem D80, długo się zastanawiając czy nie kupić D90. Wcale nie żałuję, ponieważ to aparaty w tej samej kategorii, a po co przepłacać 1000zł (bo taka jest w tej chwili różnica). Fakt D90 ma kilka udogodnień. Mnie akurat wysokie ISO nie przekonuje, bo nie wykorzystuję. Natomiast lepszy AF, czyszczenie matrycy można uznać na plus.....tylko czy wart 1000zł.
Rzeczywiście jak się przesiadać to już klasę wyżej.

Nie wiem, czy jesteś już wprawionym fotografem, ale ja dopiero uczę się lustrzanki (a podobno uczymy się przez całe życie :) ), dlatego D80 w zupełności mi wystarcza.
A zaoszczędzoną kasę zdecydowanie przeznaczyłbym na dobre szkło...

frisky
14-10-2008, 18:40
A ja mam takie podejście: Moich rodziców stać więc kupili mi D90. D90 nie jest gorszy od D80 więc taka wymiana dla mnie była jak najbardziej OK.

trrr
14-10-2008, 18:51
masakra 32 odp na pytanie "D90. Czy przesiadał się ktoś z D80?" wszystko hipotetycznie...

Paablitos
14-10-2008, 19:03
A ja mam takie podejście: Moich rodziców stać więc kupili mi D90. D90 nie jest gorszy od D80 więc taka wymiana dla mnie była jak najbardziej OK.

Cieszy mnie, ze Twoich rodzicow stac... i to jest ok.

Mysle, ze koledze bardziej chodzilo o merytoryczne uzasadnienie wymiany D80 na D90 (ewentualne okreslenie oplacalnosci, w sensie stosunek zysk mozliwosci/ cena)... a nie kwestia "stac".
Bez urazy. Podziel sie spostrzezeniami, bede wdzieczny. Ja tez zaczynam myslec o wymianie D80... albo zakupie drugiego body (strasznie przywiazalem sie do mojej D80-tuni).
Pozdrawiam

krzysztp
14-10-2008, 19:28
A ja mam takie podejście: Moich rodziców stać więc kupili mi D90. D90 nie jest gorszy od D80 więc taka wymiana dla mnie była jak najbardziej OK.
A ja lubię szczerość- naprawdę
Pytanie jest wg mnie równoważne: D80-czy D90.
I rzeczywiście jak ktoś ma extra 1000 PLN to D90. Jeśli koszta grają rolę, to D80.
zdjęcia są podobne, samopoczucie- to zależy czy się lepiej człowiek czuje jak ma coś najnowszego, czy jak wie że kupił dobrze/ okazyjnie.
Z perspektywy w miarę świadomego posiadacza D90, a poprzednio hybrydy(FZ50) D90- ale pewnie też D80(szybkość, wygoda, JAKOŚĆ- nie treść ) wymiata- nie rozważam kupna niczego mądrzejszego.
A pewnie nawet stać mnie ;)
pzdr
k
PS czekamy na głosy tych co ich stać ;)

marszl1
14-10-2008, 19:43
I tu się zgadzam. Jeśli tysiak nie robi różnicy weź D90 , jeśli robi to ... to D80. Oba robią fantastyczne zdjęcia (jak dopniesz odpowiedni słoik) robiłem D80 odbitki 90x60 i naprawdę wyglądają bardzo dobrze. Nie przekonuje mnie liczenie pikseli i artefaktów na 100% powiększeniu na ekranie.

killertowa
14-10-2008, 19:48
Rzeczywiście jak się przesiadać to już klasę wyżej.



Na początek dygresja: nie chodzi mi tylko o Twoją wypowiedź, ale dobrze mi się cytuje :)

Nie zgadzam się z takim podejściem. Moim zdaniem, jeśli pomijamy kwestię cenową powinno się kupić aparat w klasie najlepiej odpowiadającej danej osobie. Odpowiedniej pod różnym względem bo jest to indywidualna sprawa każdego z nas.
Podejście typu "jak zmieniać to tylko na klasę wyższą" doprawdza wszak do sytuacji, że jak ktoś ma już topowy model to nie powinien go zamieniać na nowszy, bo mu się taka zamiana nie opłaca. Ma już sprzęt w tej samej klasie.

maly5
14-10-2008, 19:51
hmn.. na pewno Ci co dopiero kupili D80 nie beda widzieli celowosci zmiany. bo przeciez obrazek "taki sam". w sumie po co kupowac d80 jak mozna d40x ? jak ktos jest w pelni swiadomy to ok. ale prawda jest taka ze jak ktos uzywa wyzszych czulosci to z d80 od iso640 w gore w cieniach jest rzeznia i utrata szczegolow. jak ktos nie potrzebuje wyzszych iso to pewnie nie ma sie co rzucac.

Jacek_Z
14-10-2008, 19:51
Podejście typu "jak zmieniać to tylko na klasę wyższą" doprawdza wszak do sytuacji, że jak ktoś ma już topowy model to nie powinien go zamieniać na nowszy, bo mu się taka zamiana nie opłaca. Ma już sprzęt w tej samej klasie.


Dokładnie. Trzecim cyfrowym aparatem (szereg D80 - D300 - D3) powinno być cos jednocyfrowego - D3 lub nastepca? A co kupic jako czwarte z kolei body?

maly5
14-10-2008, 19:58
Dokładnie. Trzecim cyfrowym aparatem (szereg D80 - D300 - D3) powinno być cos jednocyfrowego - D3 lub nastepca? A co kupic jako czwarte z kolei body?
mamiye :mrgreen::mrgreen:
mozliwe ze czesc osob ktora by tak chciala wyzej i wyzej nie trzymala w reku np D300 + 24-70 + sb800 + grip.. po przejsciu z d80 + 18-70 z wbudowana lampa mogliby zauwazyc po 3-4 minutach pewien dyskomfort ;-)

szelass
14-10-2008, 20:00
A ja mam takie podejście: Moich rodziców stać więc kupili mi D90. D90 nie jest gorszy od D80 więc taka wymiana dla mnie była jak najbardziej OK.

Nikt nie napisał, że D90 jest gorszy od D80!

...dalszą część twojej wypowiedzi mogę skomentować tylko tak:
1. stać mnie D700 (choć nie lubię jak ktoś zagląda komuś do portfela), tylko co z tego bo wykorzystałbym może 40% jego możliwości (podobnie jak pewnie ty wykorzystasz tyle % D90)
2. kiedy przestaniesz być zarozumiałym smarkaczem, będziesz miał własną rodzinę - kupuj sobie i D9003 (jeśli taki powstanie do tego czasu), kogo to obchodzi....

...przepraszam wszystkich, poniosło mnie bo nie lubię takich wypowiedzi....

hallucinogen
14-10-2008, 20:14
masz racje kolego szelass, nikt nie napisal ze D90 jest gorszy od D80 to przestan bic piane.

Valdek_Tychy
14-10-2008, 21:00
Valdek,Ty z takim doświadczeniem na forum z takim pytaniem?? ;-)

80-tki nie miałem a 90-tkę dopiero będę miał, to skąd mam wiedzieć :D

stefan
15-10-2008, 10:19
mamiye :mrgreen::mrgreen:
mozliwe ze czesc osob ktora by tak chciala wyzej i wyzej nie trzymala w reku np D300 + 24-70 + sb800 + grip.. po przejsciu z d80 + 18-70 z wbudowana lampa mogliby zauwazyc po 3-4 minutach pewien dyskomfort ;-)
I to jest święta prawda na którą mało kto z Was zwraca uwagę. Waga i wielkośc. Te dwie rzeczy powodują że chcę się przesiąść na D90.... choć na D700 mnie stać... a co! ...jak się chwalimy ;-)

Zen
15-10-2008, 11:11
Rozważałem również jak przedmówcy zakup D300 i D200. D90 nie wchodziło wcale w rachubę. Co wybrałem ?.
Dzisiaj odbieram nówkę body .....D90:-D. MZ przedewszyskim powinniśmy pod uwagę brać własne umięjętności i indywidualne wymagania dotyczące body. Mnie równiez zakup D700 nie doprowadziłby do ruiny finasowej. Tylko czy róznice w jakości fotek wykonanych przezemnie D700 czy D90 były by widoczne na korzyść D700 ? nie sądzę zważywszy na poziom moich umięjętności. D40X przestało mi już wystarczać i ograniczało mnie już, stąd chęć zmiany na lepsze. Pewnie za jakiś czas, rok może dwa stanę przed podobnym problemem i jak D90 zacznie mnie ograniczać zamienie je na wyższy model (być może D400, D800 itp.) . Mając na uwadze własne umiejętności uważam że zakup D90 jest adekwatny i pozwala na rozwój mojego hobby. Pewnie że można kupić nawet D3 przesiadając się z jakiegoś starego kompaktu, ale czy przypadkiem nie będzie to tylko szpanerstwem ?. Czy samo "stać mnie nato" jest uzasadnieniem zakupu, czy warto przepłacać ?.

pn
15-10-2008, 11:15
kiedy przestaniesz być zarozumiałym smarkaczem (...) przepraszam wszystkich, poniosło mnie bo nie lubię takich wypowiedzi....

Bardzo mi sie nie podoba to co napisales. Zawisc (a to wlasnie widze, chocbys nie wiem jak sie zapieral) to brzydkie uczucie i moglbys nam tutaj tego oszczedzic.

looko
15-10-2008, 12:48
Witam, ja właśnie też stoję przed zmianą puszki na nową.. obecnie posiadam D50 i uważam że D90 to bardzo dobre rozwiązanie.. Wszystkie rozwiązania wzięte z D300 (praktycznie taka sama matryca [świetna na wysokich ISO], ultradźwiękowe czyszczenie matrycy, Lv [ jak dla mnie niekonieczne], kręcenie filmów jak najbardziej tak zwłaszcza gdy ma się małego bobasa.. ale najbardziej co do mnie przemawia to cena!! Mamy praktycznie D300 za połowę ceny i jak dla mnie to jest ogromny plus.. czekam jeszcze do grudnia, mam nadzieję, że zrobię sobie przyjemny prezent na święta.. a chciałem kupić d200.. każdy wykorzystuje sprzęt do czegoś innego a dla mnie w tej chwili D90 jest idealnym kompromisem pomiędzy jakością i funkcjonalnością.. poczekam tylko jeszcze 2 miesiące aż stanieje :)

Przyjazny.Eu
15-10-2008, 12:53
z D80 na D90 osobiscie raczej bym sie nie przesiadl. Jezeli stac cie na oba bierz D90. Sam fakt uzycia nowszej matrycy i stabilizacji oraz czyszczenia matrycy jest bardzo pomocny. Szczegolnie dla ciebie zaczynasz dopiero zdjecia beda poruszone a stabilizacja na pewno przy niektorych sytuacjach bedzie pomocna.
Zwroc rowniez uwage na to ze w Listopadzie ma wyjsc D90 w zestawie 16-85 i ma byc taniej:-)
Pisales cos o D300 szczerze ci mowie jezeli zaczynasz nie zobaczysz roznicy pomiedzy 300tka a 90tka, aha i jeszcze jedno ludzie WIECEJ RADOSCI Z ZYCIA :D mniej nerwow:-) nie kazdy jest idealny

Pozdrawiam
Macko

pn
15-10-2008, 12:59
świetna na wysokich ISO

Ja juz mam taki aparat, tez z niby swietna matryca na wysokich ISO, taka propaganda byla. Rzeczywistosc okazala sie inna. radzilbym wiec ostroznie do takich sformulowan podchodzic.


kręcenie filmów jak najbardziej tak zwłaszcza gdy ma się małego bobasa..

Bardzo nieruchawy musi byc.

Jako ojciec dwoch chlopakow nie wyobrazam sobie ich krecenia bez automatycznego AFa...


Mamy praktycznie D300 za połowę ceny i jak dla mnie to jest ogromny plus..

Masz D300??? Spora przesada. Bardzo spora.


PS. A propos filmowania: jedna miniDV zgrana z kamery to u mnie na dysku 12GB, wybralem sie wiec do Saturna kupic jakis dysk zewnetrzny, bo miejsca brak. Nabylem Siemens 1TB za jedyne 98 euro. To jest niesamowite, 10 centow za 1GB! Ale te ceny spadly.

Przyjazny.Eu
15-10-2008, 13:01
Masz D300??? Spora przesada. Bardzo spora.

Panie pn:-) to jest wlasnie dokladnie to co napisalem. Jezeli nei masz wystarczajacych umiejetnosci focisz na A,P,M jpegi to roznicy duzej nie zauwazysz:-) Oczywiscie zgadzam sie z toba ze to inna polka.

pn
15-10-2008, 13:03
Panie pn:-) to jest wlasnie dokladnie to co napisalem. Jezeli nei masz wystarczajacych umiejetnosci focisz na A,P,M jpegi to roznicy duzej nie zauwazysz:-) Oczywiscie zgadzam sie z toba ze to inna polka.

Nie chodzi o polke, tylko o funkcjonalnosc.

To tak jak w analogu -> w kazdy ten sam film wlozysz, ale co z tego?

Jacek_Z
15-10-2008, 13:42
To tak jak w analogu -> w kazdy ten sam film wlozysz, ale co z tego?
dla umiejącego robic zdjęcia - to wszystko czego potrzeba. Body odmierza czas i to tyle. Światłomierze są najczęsciej dostatecznie precyzyjne. Nie wszyscy potrzebują pancernej obudowy i wielu klatek na sekundę.

Co do cyfry - między d300 a d90 jedyna istotna róznica to autofokus. Reszta ma pomijalny wpływ na efekt zdjęciowy. No chyba,że znowu - fps, obudowa, uszczelnienia srutututu.

pn
15-10-2008, 13:45
Co do cyfry - między d300 a d90 jedyna istotna róznica to autofokus.

Czy juz zapomniales o przepalach na matrycowym? :-D :-D :-D

Jacek_Z
15-10-2008, 13:51
Ja nie miałem z nimi problemu, są korekcje i inne pomiary - spot czy CW - mój ulubiony. No i ja nie miałem kultowego D80 :-D

pn
15-10-2008, 14:02
"D90 to D300 za polowe ceny"

Dla mnie najwazniejsze plusy D300:

- wstepne podnoszenie lustra
- lepszy AF (MultiCam 3500, 51 punktow)
- 100% wizjer
- poprawny (przewidywalny) pomiar swiatla
- 14 bit
- nieskompresowany NEF (RAW)
- TIFF
- wspolpraca z obiektywami bez CPU
- 1/8000s
- X-Sync: 1/250s
- bracketing: 9 frames
- nie do pobicia ergonomia (juz D200 mnie zachwycil); tylko KM D7D bardziej mi sie podoba pod tym wzgledem
- pelne uszczelnienie

PS. I nie za polowe ceny, nie wiem jak w PL, w Germany D90 kosztuje 70% ceny D300.

PS1. Jak widac D90 to prawie D300. Tylko to prawie robi duza roznice. Dla mnie zdecydowanie warta doplacenia.

Jacek_Z
15-10-2008, 14:24
OK. Tak jest.
Nalezy tez jednak miec na uwadze, że niektórym osobom zupełnie niektóre z tych cech sa niepotrzebne, a inne są minimalna róznicą w stosunku do D90. Ja napisze komentarze czy dana cecha jest dla mnie przydatna.

- wstepne podnoszenie lustra - nie używam
- lepszy AF (MultiCam 3500, 51 punktow) - istotne dla mnie, ale niekoniecznie dla innych, 11 pól to też sporo, jeśli to AF z D200 to jest super.
- 100% wizjer - nieistotne jest nawet 10% mniej.
- poprawny (przewidywalny) pomiar swiatla - w D90 tez jest dobrze
- 14 bit - nieistotne, brak różnic z 12 bitami uzasadniających większe pliki.
- nieskompresowany NEF (RAW) - nieistotne
- TIFF - totalnie nieistotne
- wspolpraca z obiektywami bez CPU - dla mnie bez znaczenia, dla niektórych rozumeim, że może mieć
- 1/8000s - nie używam, 1/4000 mi starcza (chyba nawet i tego nie użyłem)
- X-Sync: 1/250s - róznica 1/3 EV do 1/200 nie jest istotnym skokiem
- bracketing: 9 frames - nie używam
- nie do pobicia ergonomia (juz D200 mnie zachwycil) - oprócz AF to drugi istotny plus, ale nie ma znaczenia dla zdjęć.
- pelne uszczelnienie - nieistotne. D70 mi wystarczał w tym względzie.

od siebie dodam róznicę w prędkości fps - dla niektórych dośc istotną. Dla mnie -mniej.
Podkreślam - to wszystko pod moim kątem.

df
15-10-2008, 17:59
To ja może napiszę dlaczego zmieniłem D80 na D90 (a musiałem na coś zmienić ze względu na przebieg):

1. Dobre wysokie ISO - w sytuacjach kiedy musiałem używać ISO800 teraz spokojnie przełączam na ISO1600
2. Super 3 calowy wyświetlacz VGA

Dlaczego nie wybrałem D300:

1. Nie pasuje posiadany już grip od D80
2. Zupełnie mi nie leży w ręce
3. Inne karty pamięci

Czego mi brakuje d D90:

1. AF z D300 (więcej pól krzyżowych)

Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw - padło na D90.

P.S. Już wiem nawet jaki będzie mój następny aparat :) - D800 !!!
Muszę tylko nazbierać na wymianę obiektywów z DX na FX
no i będzie miał filmy Full HD z AF :)

Bonthyc
15-10-2008, 18:23
Dla wielu osób niewątpliwą zaletą D90 w porównaniu do D300 będą mniejsze gabaryty i waga.

Valdek_Tychy
15-10-2008, 18:40
Właśnie przestałem się bawić moim nowym D90 i mogę powiedzieć,że różnica między nim a D70s cała epoka.Warto było zmienić.:D

Jacek Wrzesińsk
15-10-2008, 19:08
Właśnie przestałem się bawić moim nowym D90 i mogę powiedzieć,że różnica między nim a D70s cała epoka.Warto było zmienić.:D Witam i gratuluję zakupu.Jeżeli mógłbyś Waldku to napisz coś jak się przedstawia różnica w iso między d70s a d90,czy faktycznie iso 1600 jest używalne i na jakie iso to się przekłada w d70s :-D Pozdr.!

Valdek_Tychy
15-10-2008, 20:39
Witam i gratuluję zakupu.Jeżeli mógłbyś Waldku to napisz coś jak się przedstawia różnica w iso między d70s a d90,czy faktycznie iso 1600 jest używalne i na jakie iso to się przekłada w d70s :-D Pozdr.!
Jutro potestuję to napiszę coś

looko
15-10-2008, 21:08
jak dla mnie kolega pn nie zabłysnął.. jeśli chodzi o to porównanie to mnie akurat najbardziej zależy na wysokim ISO, a najbardziej z D300 bedzie mi brakować 1/8000..
- wstepne podnoszenie lustra jak dla mnie wogóle nieistotne
- lepszy AF - zgadza się lepszy, ale do tej pory wystarczalo mi 5 pól ostrości więc 11 będzie rozpieszczaniem.. z regóły i tak używam centralnego
- 100% wizjer - w najmniejszym stopniu nie ma dla mnie znaczenia
- poprawny pomiar swiatla - nie przesadzajamy.. totalnie naciągane.. z resztą wszystko robię w pelnym manualu..
- 14 bit - czepianie się i wogóle nieuzasadnione
- nieskompresowany NEF (RAW) - przyznaj sam jakie to ma dla Ciebie znaczenie
- TIFF - wszystko robię w RAW-ach
- 1/8000s - bardzo będzie mi tego brakować
- X-Sync: nie jest jakimś ogromnym postępem
- bracketing: nie używam
- przydaloby się w D90 więcej sterowania z Body aparatu
- pelne uszczelnienie - dla mnie bez znaczenia..

tak jak wcześniej napisalem, każdy preferuje coś innego dlatego napiszę jeszcze raz, że D90 jest dla mnie idealnym kompromisem pomiędzy funkcjonalnością a ceną..

natomiast cena stanowi jeśli już jesteśmy tacy dokładni 60% D300, także moim zdaniem warto brać D90.

pn
15-10-2008, 22:21
jak dla mnie kolega pn nie zabłysnął

To dobrze, bo wcale nie mialem blyszczec. :-) Wymienilem, co jest dla mnie wazne.

Oczywiscie - dla niektorych sa to rzeczy mniej wazne, i po to wlasnie jest D90. Ale nie mozna mowic, ze D90 to D300 za pol ceny. Dla zaawansowanego fotografa brak jest troche istotnych funkcji (dla mnie na przyklad brak normalnego wstepnego podnoszenia lustra jest wada nie do przeskoczenia - czesto uzywam).


natomiast cena stanowi jeśli już jesteśmy tacy dokładni 60% D300, także moim zdaniem warto brać D90.

Pisalem wyraznie, ze w Niemczech. Tutaj D300 nowka 1178 euro, D90 828 euro. Czyli D90 to 70% ceny D300.

Zen
15-10-2008, 23:17
Właśnie przestałem się bawić moim nowym D90 i mogę powiedzieć,że różnica między nim a D70s cała epoka.Warto było zmienić.:D

Podobne odczucia. I też nacieszyć się nie mogę.

hallucinogen
16-10-2008, 00:59
a ja sie z moim nowym D90 wyp....na schodach i polamalem klapke od komory do baterii... i nagle zaczal przeswietlac na matrycowym :) to nie jest zart.

Jacek_Z
16-10-2008, 01:20
przez analogie do analoga :mrgreen: sprawdź, może dziura jest większa i ci się juz zapisane pliki na karcie pamięci zaświetlają :mrgreen: ;-)

hallucinogen
16-10-2008, 01:29
a tak na powaznie to wymienialem D80 glownie za przepaly a tu taka niespodzianka, walnalem ostatnio 800 fot z polarem na szkle i dalej trzeba bylo korekte ustawiac. tak sie tym zestresowalem ze sie potknalem na schodach.

pn
16-10-2008, 07:58
Kurcze, czyli poprawne naswietlanie -> kup D300.

tomala
16-10-2008, 09:01
Mam D80. Okoliczności przyrody (moja żona) zmusiły/a mnie do kupna drugiego aparatu.
Zastanawiałem się nad D300 (wzrosły moje wymagania) ale zdrowy rozsądek podpowiedział mi
idealne rozwiązanie D90.
- Zalety D300 (ekran,matryca,iso)
- SD
- Pasuje grip od D80
- Ergonomia

Aparat prawie idealny dla mnie ;)

Zacytuje:
"If you're considering the old D300, I'd get the D90 instead while saving up for the D700. " http://kenrockwell.com/nikon/d90.htm

Jeśli ktoś chciałby przetestować lub porównać D80 i D90 a jest z Bydgoszczy służę pomocą.

ceekay78
16-10-2008, 09:07
Nie miałem D80 tylko D40x, ale miałem d80 w rękach i moim zdaniem nie warto się przesiadać!!! różnic pomiedzy D80 a d90 jest naprawdę nie wiele te najbardziej zauważalne:
1) to rzeczywiście brak przepaleń na matrycowym, zrobiłem dopiero ok 50 zdj i to w warunkach domowych (brak czasu na wyjście na zewnątrz i ładniejszej pogody) ale w warunkach domowych naprawdę nie przepala! (wierze że tak mu zostanie i po 800 zdjęciach nie będzie przepalał).
2) Matryca CMOS
3) bardzo bardzo używalne wysokie ISO powyżej 800 :)
i jeżeli komuś wystarczą te argumenty to zapraszam po D90 w każdym innym wypadku przesiadka naprawdę się nie opłaca. Ten setki złotych mozna przeznaczyc na obiektyw :):)

LV i robienie filmów HD, pominę ocenę, ba no tym forum.. ważne są zdjęcia a nie kręcenie filmów :)

Przyjazny.Eu
16-10-2008, 09:12
Ja ciagle nie moge zrozumiec stwierdzen. ,,NIE MA ROZNIC"
jak mozna tak pisac w momencie kiedy aparat jest na nowszej matrycy. Tak D90 to nowszy sprzet i nikt z posiadaczy D80 tego nie zmieni, a ze w dotyku sa takie ....
Z niecierpliwoscia czekam na doglebne testy portalu optycznych

sokrates
16-10-2008, 09:26
mam d80 - wolałem kupić N17-55 2,8 niż zmieniać puszkę. następnym zakupem tez będzie szkło (80-200 2,8) a nie zmiana puchy. Wg. mnie nie warto zmieniać D80->D90. no chyba że kogoś kasa uwiera bardzo w portfelu :-) Póki co D80 wystarczy mi do zajechania puchy - no chyba że ceny nowych korpusów klasy D80/90/xx spadną do poziomu 500 zł (co jest raczej niemożliwe)

Larson
16-10-2008, 09:59
Ja ciagle nie moge zrozumiec stwierdzen. ,,NIE MA ROZNIC"
jak mozna tak pisac w momencie kiedy aparat jest na nowszej matrycy. Tak D90 to nowszy sprzet i nikt z posiadaczy D80 tego nie zmieni, a ze w dotyku sa takie ....
Z niecierpliwoscia czekam na doglebne testy portalu optycznych

Nikt nie pisze że nie ma różnic, tylko że różnic jest niewiele. Nie mają one wielkiego wpływu na zdjęcia, poza pchnięciem ISO o 1 EV w górę - plus jak jest ciemno, a minus jak jest bardzo jasno. A jak różnice zainwestuje się w dobre szkło to różnica w zdjęciach na pewno będzie.

pn
16-10-2008, 10:01
Nikt nie pisze że nie ma różnic, tylko że różnic jest niewiele. Nie mają one wielkiego wpływu na zdjęcia, poza pchnięciem ISO o 1 EV w górę - plus jak jest ciemno, a minus jak jest bardzo jasno. A jak różnice zainwestuje się w dobre szkło to różnica w zdjęciach na pewno będzie.

Dokladnie tak. Traci sie ISO 100, zyskuje ISO 1600. To jest wlasciwie podstawowa roznica.

Moim zdaniem duzo lepszym wyborem dzisiaj jest D80 z bardzo dobrym obiektywem niz za takie same pieniadze D90 ze slabszym obiektywem.

Cold
16-10-2008, 11:15
...Wg. mnie nie warto zmieniać D80->D90....
A czemu niby nie warto? Jeśli jest konieczność zmiany niekoniecznie spowodowana "chciejstwem" nowego modelu np. jak w moim przypadku mocnym przepracowaniem body to czemu zamiast D80 nie kupić D90? W moim przypadku przy pracy reportera D90 sprawdza się tak samo jak D300. Wcześniej całkiem dobrze sprawdzał się D80 (z wyłączeniem szybszych akcji w słabo oświetlonych pomieszczeniach... no ale od czego była SB-800). Wziąwszy pod uwagę charakter mojej pracy i moje potrzeby D90'tce MZ bliżej do klasy semipro niż level entry.

Jacek_Z
16-10-2008, 11:16
weż d80 i d90 i idź na ślub. Ciekawe jakim body będziesz robił.

Cold
16-10-2008, 11:20
weż d80 i d90 i idź na ślub. Ciekawe jakim body będziesz robił.
Niby ja? Swoje D80 sprzedałem i mam D300 :)

Jacek_Z
16-10-2008, 11:29
każdy :-D może sobie zrobic taki eksperyment. Ja pisałem to do pn.
On chyba podobnie jak i ja nie przykłada wagi do wysokich ISO. Ale ja mam nietypowe potrzeby, a generalnie jest duże ciśnienie na dobre wysokie ISO. Jesli ktos nie zauważa w tym względzie różnic między D80 a D90 to trudno. Powinno sie w takim przypadku kupic D1. Super body, ergonomia itd. Jest duża przyjemnośc posługiwania się takim aparatem.

Zen
16-10-2008, 12:07
Odpowiadając na pytanie czy warto zamienić D80 naD90, mz wydając 2850pln (cena w euroagd) nie zyskamy dużo za tą kwotę. Zeby poczuć naprawdę różnicę i komfort oraz zyskać na jakości zdjęć zasadne raczej jest zakup D300.
Co innego w przypadku gdy D80 i jego możliwości całkowicie nam wystarczają i nie ogranicza fotografujacego w niczym a nasz stary i poczciwy D80 nadaje się już do recyklingu (czytaj dogorywa :)) Wtedy otrzymujemy body które doskonale znamy i lubimy, wzbogacone o kilka nowinek i przydatnych ficzerów. Ja zakupiłem już D90 przeskakując z D40x i moje zachwyty są podobne do osób które zmieniły D80 na D300. Różnica ogromna. Radość i chęć do fotografowani również. Zamysłem markietingowcó, D90 jest raczej kierowane dla użytkowników zaawansowanych kompaktów, D40/x/60 dla których zamiana na takie body jak D90 jest małą rewolucją . a jak się spoPozdrawiamdoba to proszę bardzo D300/700 i D3. Takie jest moje zdanie, z którym można również się nie zgadzać :-D

mihow
16-10-2008, 13:11
Ufff - doczytałem do końca :)
Moim zdaniem zamiana D80 na D90 ma sens w takich oto przypadkach:

- gdy ktoś pragnie wyższego używalnego ISO (np ja do fotografowania w kościele bez użycia lampy)
- gdy doskwiera mu za mały wyświetlacz LCD (np mi bo ten w D70 to przy D90 jest tarcza od zegarka ręcznego) :)
- większy wizjer (np w D70 to jak patrzenie przez judasza, ale też się nim nadal robi zdjęcia i nie narzekam :))
- LIVE VIEW - przydatne podczas dziwnych wygibasów np. fotografia makro
- czyszczenie matrycy - wg mnie fajna sprawa i przydatna bardzo

Np ja planuję zakup nowego body. Oczywiście pewnie padnie na D90, bo D300 jest mi zupełnie niepotrzebne i nie widzę sensu dopłacania prawie 2000zł.
Ja potrzebuję wysokiego ISO, większego wizjera i wyświetlacza. Reszta dla mnie ma mniejsze znaczenie.

fraktal-im
16-10-2008, 13:16
Witam,

Ken Rockwell (www.kenrockwell.com) twierdzi, że D90 lepsze od D300 - jeśli nie potrzebujesz szczelnego, ciężkiego, nie współpracujesz z manualami, itp.
Jest nowocześniejszy (oprogramowanie), poręczniejszy, daje co najmniej taką samą jakość zdjęć i jest pozbawiony wad D80.

Co o tym sądzicie?

Dla mnie najważniejsze są: poprawne pomiary (ekspozycja, balans bieli), niezawodny AF.
Czyli szybko i pewnie (i bez zabawy w rawy).

Proszę o opinie - czy z D80 do D90, czy raczej Dxxx ?

Pozdrawiam

mihow
16-10-2008, 13:21
A może napiszemy inaczej:

D90 jest lustrzanką dla zaawansowanego amatora hobbysty
a
D300 bardziej dla profesjonalisty

Jacek_Z
16-10-2008, 13:23
Zamysłem markietingowcó, D90 jest raczej kierowane dla użytkowników zaawansowanych kompaktów,.
..
Takie jest moje zdanie, z którym można również się nie zgadzać :-D:-D całe szczęście. Bo naprawdę znam zawodowca, który robi świetne fotki, umie oświetlać w studiu tak jak mało kto (lepiej w każdym razie niż ja), miał aparaty 4x5 cali (czechosłowacki, nie sinara), miał małego łamańca - Linhof technika, miał Mamiye RB, ma mamiye 645 - miał bo potrzebował tak duzych formatów. Z małego obrazka najlepiej to miał F801s, z cyfry - miał D80, teraz D90. I nie chce nic wiecej. Nie przywiązuje wagi do sprzętu. Humorystyczne sa sytuacje gdy spotyka się z kolegami mającymi 5x droższy sprzęt (i robiącymi zarazem 3x gorsze zdjęcia), oni się wyłuszczają co to mają za nowości, a jego to totalnie nie obchodzi. Są mocno zdziwieni :mrgreen:
Tu nie chodzi wcale o wyciskanie wszystkiego co umożliwia sprzęt. To głupie gadanie. Większośc zdjęć nie jest dla naszego sprzętu żadnym wyzwaniem.

Władca Pixeli ma w podpisie takie zdanie: Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesionaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Ten mój kolega to krzyżówka profesjonalisty z mistrzem - sprzęt go nie interesuje. Pieniądze go interesuja jak każdego - interesuje go ile dostanie za zdjęcia. Naprawde zajmuje się tylko światłem (czekaniem na pogodę, odpowiednia godzinę dnia, oswiatleniem w studiu), kompozycją itp. D90 kupił by móc robić zdjęcia z ręki w momencie gdy na obiektyw ma założonego polara i przymkniętą przysłonę. Może tak robic dzieki lepszemu wyższemu ISO. To tyle.
Większosć z was chce robić zdjęcia zawsze - w ciemności, w deszczu itp. Czy naprawdę macie wtedy zdjęcia takie, ktore moglibyście dac na wystawę, chwalić się nimi? Proszę podlinkujcie tu takie swoje zdjęcia. Takie, które nie dało by się zrobić D90, a da się zrobić D300.
Nie przepisujcie folderów i nie mówcie do kogo jest adresowane body. To umowny podział. Wiadomo, fotograf robi zdjęcia, nie sprzęt. Zamożniejszy fotograf kupuje najwyżej droższy sprzęt. Cała filozofia.

mihow
16-10-2008, 13:26
Jacku - masz rację - osoba z talentem i odpowiednimi umiejętrościami poradzi sobie każdym sprzętem.

Tak jak ja - mam D70 i o dziwo nadal robi zdjęcia :D:D:D:D

Seeker
16-10-2008, 13:48
Ladne podsumowanie Jacku.

Dodam tylko, ze im wiecej mamy szkiel (potrzebnych ze wzgledu na swoja specyfike i oczywiscie wykorzystywanych),
tym bardziej liczy sie pucha. Wtedy kazda zmiana (z tych postepowych) moze byc korzystna, gdyz zyskujemy
na KAZDYM denku, a wymiana CALEJ szklarni, czesto nie wchodzi w gre, nie tylko z przyczyn materialnych.
Co bedzie wystarczajace, to juz sprawa indywidualna.

Sindbad
16-10-2008, 13:48
Tu nie chodzi wcale o wyciskanie wszystkiego co umożliwia sprzęt. To głupie gadanie. Większośc zdjęć nie jest dla naszego sprzętu żadnym wyzwaniem.

Władca Pixeli ma w podpisie takie zdanie: Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesionaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Ten mój kolega to krzyżówka profesjonalisty z mistrzem - sprzęt go nie interesuje. Pieniądze go interesuja jak każdego - interesuje go ile dostanie za zdjęcia. Naprawde zajmuje się tylko światłem (czekaniem na pogodę, odpowiednia godzinę dnia, oswiatleniem w studiu), kompozycją itp. D90 kupił by móc robić zdjęcia z ręki w momencie gdy na obiektyw ma założonego polara i przymkniętą przysłonę. Może tak robic dzieki lepszemu wyższemu ISO. To tyle.
Większosć z was chce robić zdjęcia zawsze - w ciemności, w deszczu itp. Czy naprawdę macie wtedy zdjęcia takie, ktore moglibyście dac na wystawę, chwalić się nimi? Proszę podlinkujcie tu takie swoje zdjęcia. Takie, które nie dało by się zrobić D90, a da się zrobić D300.
Nie przepisujcie folderów i nie mówcie do kogo jest adresowane body. To umowny podział. Wiadomo, fotograf robi zdjęcia, nie sprzęt. Zamożniejszy fotograf kupuje najwyżej droższy sprzęt. Cała filozofia.

Uff. I tym sensowym postem możnaby zamkąć ten bezsenowny wątek.
Jest specyfikacja d80 i jest d90. Jest parę rzeczy czym się różnią, czarno na białym. Jak komuś na tych różnicach zależy to niech wybiera d90. Jak nie, to d80. Po co bić pianę na kilka stron tak naprawdę o niczym... :-|

Valdek_Tychy
16-10-2008, 14:40
Jeżeli mógłbyś Waldku to napisz coś jak się przedstawia różnica w iso między d70s a d90,czy faktycznie iso 1600 jest używalne i na jakie iso to się przekłada w d70s :-D Pozdr.!
Porównałem dzisiaj tak na szybkersa i stwierdzam,że faktycznie te szumy w D90są jakieś takie przyjemniejsze zresztą zobaczcie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img440.imageshack.us/img440/8735/001na0.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img440.imageshack.us/img440/3606/003uf1.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img139.imageshack.us/img139/7959/002rg1.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img139.imageshack.us/img139/2985/004ji9.jpg)

Foto trochę skadrowane,nie wyostrzane bez lampy.

rastula
16-10-2008, 14:51
tym postem można zamknąć 97,5 % wątków na tym forum... ale czy o to chodzi ? :-)


(nie chodzi mi o zdjęcia , tylko to wczesniej)


a obrazki z d90 miłe... tylko teraz ti jeszcze trzeba znac różnice pomiędzy d70 a d80 ;-)

kradek
16-10-2008, 14:53
Te kadry wyglądają jakby były zupełnie inaczej naświetlane.

mihow
16-10-2008, 14:54
Te kadry wyglądają jakby były zupełnie inaczej naświetlane.

Dokładnie - tak jakby D90 doświetlał o jakieś 0.3-0.5 EV...
Cholera!!! D90 prześwietla? :D

wlasiukk
16-10-2008, 15:02
d70 miał powtarzalny WB - d90 deczko nie - było robione na AWB ?

stachmuszel
16-10-2008, 15:07
:-D całe szczęście. Bo naprawdę znam zawodowca, który robi świetne fotki, umie oświetlać w studiu tak jak mało kto (lepiej w każdym razie niż ja), miał aparaty 4x5 cali (czechosłowacki, nie sinara), miał małego łamańca - Linhof technika, miał Mamiye RB, ma mamiye 645 - miał bo potrzebował tak duzych formatów. Z małego obrazka najlepiej to miał F801s, z cyfry - miał D80, teraz D90. I nie chce nic wiecej. Nie przywiązuje wagi do sprzętu. Humorystyczne sa sytuacje gdy spotyka się z kolegami mającymi 5x droższy sprzęt (i robiącymi zarazem 3x gorsze zdjęcia), oni się wyłuszczają co to mają za nowości, a jego to totalnie nie obchodzi. Są mocno zdziwieni :mrgreen:
Tu nie chodzi wcale o wyciskanie wszystkiego co umożliwia sprzęt. To głupie gadanie. Większośc zdjęć nie jest dla naszego sprzętu żadnym wyzwaniem.

Władca Pixeli ma w podpisie takie zdanie: Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesionaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Ten mój kolega to krzyżówka profesjonalisty z mistrzem - sprzęt go nie interesuje. Pieniądze go interesuja jak każdego - interesuje go ile dostanie za zdjęcia. Naprawde zajmuje się tylko światłem (czekaniem na pogodę, odpowiednia godzinę dnia, oswiatleniem w studiu), kompozycją itp. D90 kupił by móc robić zdjęcia z ręki w momencie gdy na obiektyw ma założonego polara i przymkniętą przysłonę. Może tak robic dzieki lepszemu wyższemu ISO. To tyle.
Większosć z was chce robić zdjęcia zawsze - w ciemności, w deszczu itp. Czy naprawdę macie wtedy zdjęcia takie, ktore moglibyście dac na wystawę, chwalić się nimi? Proszę podlinkujcie tu takie swoje zdjęcia. Takie, które nie dało by się zrobić D90, a da się zrobić D300.
Nie przepisujcie folderów i nie mówcie do kogo jest adresowane body. To umowny podział. Wiadomo, fotograf robi zdjęcia, nie sprzęt. Zamożniejszy fotograf kupuje najwyżej droższy sprzęt. Cała filozofia.

Świetny tekst, będący dla mnie kwintesencją całej istoty fotografii. Brawo.
Pozdrawiam!

mihow
16-10-2008, 15:09
Świetny tekst, będący dla mnie kwintesencją całej istoty fotografii. Brawo.
Pozdrawiam!

No nawet nawet. Jacek czasem miewa przebłyski :D

df
16-10-2008, 15:25
Dla szumofobów zrobiłem taki teścik porównujący D80 z D90, który już podawałem w innym wątku, ale może ktoś nie czytał:
http://www.darekfoto.pl/d90/test02.jpg
http://www.darekfoto.pl/d90/test01.jpg
http://www.darekfoto.pl/d90/test03.jpg

Wycinki 100%.

Valdek_Tychy
16-10-2008, 16:50
jeszcze trzeba znac różnice pomiędzy d70 a d80 ;-)
dokładnie tak

Dokładnie - tak jakby D90 doświetlał o jakieś 0.3-0.5 EV...
Cholera!!! D90 prześwietla? :D
Niestety ma takie tendencje,ale z kolei D70s niedoświetla

było robione na AWB ?
tak

Valdek_Tychy
16-10-2008, 16:56
Nie przepisujcie folderów i nie mówcie do kogo jest adresowane body. To umowny podział. Wiadomo, fotograf robi zdjęcia, nie sprzęt. Zamożniejszy fotograf kupuje najwyżej droższy sprzęt. Cała filozofia.

Masz Jacku całkowicie rację, aparat to tylko narzędzie ale z drugiej strony musisz przyznać,że im lepsze narzędzie tym łatwiej się nim pracuje.
Podejrzewam,że moim nowym nabytkiem nie będę robił lepszych zdjęć niż dotychczasowym D70s ale mimo wszystko kupiłem 90-tkę m.in. dlatego,że człowiek zawsze dąży to posiadania czegoś lepszego niż już ma a poza tym, kiedy wziąłem w łapki 90-tkę od razu można było poczuć różnicę.:D

Jacek_Z
16-10-2008, 17:45
mnie wkurza tylko jedno - przekonywanie innych (to nie te twoje posty), że trzeba kupić wyższy model. Podczas gdy wyższy model obrazuje praktycznie identycznie. Tak się potem rodzą kompleksy. Rozumiem, to dział sprzętowy i jest ciśnienie na naj, naj.
Ja staram sie radzić dobór body pod kątem zastosowania do danego rodzaju fotografii, obrazowania itp.
Resztę to sobie można w specyfikacjach poczytać - ile ma fps, czy ma uszczelnienia, z czego zrobiony, ile waży itd. To kazdy umie sobie przeczytać sam, służymy linkami tym co nie wiedzą, gdzie to napisane. I każdy sam wie ile ma kasy i ile może wydać.

maly5
16-10-2008, 18:53
no tak. ale zeby wiedziec co kupic trzeba miec swiadomosc tego co sie chce robic i co jest potrzebne zeby sie udalo. a jak sie nie wie, fotki wychodza nam jakie wychodza i nie wiemy tak naprawde czemu (albo sie nad tym merytorycznie nie zastanowimy) to patrzac po stopkach innych stwierdzamy ze po prostu mamy za slaby sprzet ;-) no wiec co? kupujemy drozszy/nowszy. oczywiscie nic to nie zmienia.. fotki wychodza jakie wychodza.. ale z rozpedu juz w myslach mierzymy polke wyzej przy najblizszych zakupach ;-) a jak sie ma jakies hobby to sie zyje tymi myslami co to sie kupi w najblizszym czasie.
a ja przegladam swoje foty i mi rece opadaja momentami bo .. no wlasnie.. ale tez bym cos kupil ;-)

Jacek Wrzesińsk
16-10-2008, 19:09
Porównałem dzisiaj tak na szybkersa i stwierdzam,że faktycznie te szumy w D90są jakieś takie przyjemniejsze zresztą zobaczcie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img440.imageshack.us/img440/8735/001na0.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img440.imageshack.us/img440/3606/003uf1.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img139.imageshack.us/img139/7959/002rg1.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img139.imageshack.us/img139/2985/004ji9.jpg)

Foto trochę skadrowane,nie wyostrzane bez lampy. Dzięki bardzo Valdku! No faktycznie jest różnica :mrgreen: Wprawdzie przy d70s możnaby prześwietlić o 0,3EV i byłoby troszkę lepiej z szumami ale nie napewno tak jak w d90 ! Pozdr.!:-D

Valdek_Tychy
16-10-2008, 20:00
Dzięki bardzo Valdku! No faktycznie jest różnica :mrgreen: Wprawdzie przy d70s możnaby prześwietlić o 0,3EV i byłoby troszkę lepiej z szumami ale nie napewno tak jak w d90 ! Pozdr.!:-D
Chciałem pokazać foto takie prosto z pieca na jednakowych ustawieniach w obu korpusach.Faktem jest,że 70 nico nie doświetla a z kolei 90 trochę prześwietla.Nie wiem czy ja tak mam czy jest to cecha typowa w tych korpusach

Władca Pixeli
16-10-2008, 20:10
A czy przy tych testach w D90 nie było włączone D-Lighting?

killertowa
16-10-2008, 20:37
Jesli ktos nie zauważa w tym względzie różnic między D80 a D90 to trudno. Powinno sie w takim przypadku kupic D1. Super body, ergonomia itd. Jest duża przyjemnośc posługiwania się takim aparatem.
Zapomniałeś jeszcze dodać, że jest o dwie klasy wyżej niż d80 :mrgreen: a przesiadka na wyższą półkę jest zawsze w modzie

pn
16-10-2008, 22:23
weż d80 i d90 i idź na ślub. Ciekawe jakim body będziesz robił.

Ja robilem nawet D70 i bylo suepr.


Dzięki bardzo Valdku! No faktycznie jest różnica :mrgreen: Wprawdzie przy d70s możnaby prześwietlić o 0,3EV i byłoby troszkę lepiej z szumami ale nie napewno tak jak w d90 ! Pozdr.!:-D

Ja widze na tych zdjeciach niezbyt wielka roznice.

lesiuc
16-10-2008, 23:17
Ja zaś widzę sporą...
Zdjęcia z d70 to brzytwa jeśli chodzi o ostrość przy tych z d90.

mpwt
16-10-2008, 23:28
Zdjęcia z d70 to brzytwa jeśli chodzi o ostrość przy tych z d90.

Ja jeszcze widzę, że fotka zrobiona D70 to 1/40 sek a D90 to 1/25. Biorąc pod uwagę, że obiektyw nie jest VR to... odpowiedz sobie sam :D

miodzik
17-10-2008, 10:32
Valdku a mógłbyś jeszcze dla porównania "na szybkiego" ;-) jak napisałeś zrobić zdjęcia na matrixie a nie tak jak tutaj na centralnie ważonym? i jakim obiektywem zrobiłeś obie fotki? widzę, że obie tym samym i obie na 17mm przy f4 na priorytecie przesłony i przy AWB..

Valdek_Tychy
17-10-2008, 11:42
Valdku a mógłbyś jeszcze dla porównania "na szybkiego" ;-) jak napisałeś zrobić zdjęcia na matrixie a nie tak jak tutaj na centralnie ważonym? i jakim obiektywem zrobiłeś obie fotki? widzę, że obie tym samym i obie na 17mm przy f4 na priorytecie przesłony i przy AWB..

Tamron 17-50
To jest zrobione przed chwilą ale już z nikkorem 18-70 przyslona 5,6 iso 1600 czas 1/25 z ręki

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img509.imageshack.us/img509/6875/005vi0.jpg)

Zen
17-10-2008, 11:58
Poniżej wstawiam fotki Iso 200,1600,3200. Co prawda na zewnątrz i w świetle dziennym, ale prosto z puszki. Ustawienia są w exiff. Dajcie jakieś propozycje to może pomogę w porównaniach.
1 200 ISO

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img391.imageshack.us/img391/2210/iso2000332dk5.jpg)
2 1600 ISO

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img391.imageshack.us/img391/5274/isi16000335rh8.jpg)
3 3200 ISO

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img258.imageshack.us/img258/7214/iso32000336gu8.jpg)

XGrzesX
17-10-2008, 12:12
Mógbły mi ktoś wytłumaczyć, czemu im wyższa czułość tym zdjęcia są bardziej blade (przynajmniej tak jest jak patrzę na te powyższe) ?

Zen
17-10-2008, 12:19
Wydaje mi się że jest do wpływ odszumiania gdyż jest właczone dla wyższych czułości. Napewno aktywny d-lighting
też ma jakiś wpływ. ale akurat te mankamenty są b. łatwe do korekcji w programach graficznych.

asit
17-10-2008, 12:33
nieeee. to nie odszumianie. tak sie dzieje przy wysokich czulosciach i jest to zupelnie normalne. po prostu cos kosztem czegos. niektore kolory zblizaja sie do szarego i stad mniej nasycone zdjecie.


Jednak zacieranie detali i obniżenie rozdzielczości to nie jedyne minusy zaszumienia zdjęcia. Równie irytujący jest ogólny spadek kontrastu (zdjęcie wygląda na wyprane), który często jest połączony z obniżeniem nasycenia kolorów. Co ciekawe, każdy aparat ma swoją charakterystykę i przy skrajnych ustawieniach ISO zachowuje się w specyficzny sposób, np. nasycenie barw potrafi się zmieniać selektywnie. Przy pewnych ustawieniach (innych czułościach) nagle jeden z kolorów niemalże znika – na zdjęciu wykonanym przy ISO 800 jest, a na kolejnym, przy ISO 1600, zbliża się do szarości.

Zen
17-10-2008, 12:39
Dzięki za sensowne i rzeczowe wyjaśnienie. Na szczęście ISO 3200 w dzień będzie używane b. rzadko.

kkasperc
17-10-2008, 16:38
Cześć,
proszę podrzuczcie godne zapoznania się linki z opisami porównań AF MultiCam 1000 i 3500
Dzięki

Cruel67
17-10-2008, 16:57
Moim skromnym zdaniem przesiadka z D80 na D90 jest bez sensu. Szumy to nie wszystko, no chyba, że ktoś jest szumofobem i cały czas używa wysokich ISO. Jeśli przesiadka to na puszkę o szczebelek wyżej, a nie tkwienie cały czas w miejscu. Jeśli już to D300. Inna ergonomia, szybkość, a i mniejsze szumy tak na dokładkę.
Pozdr.


Przesiadka z D80 na D90 to całkiem uzasadniona zamiana różnią się nie tylko zaszumieniem ale podstawowa sprawa matrycą w D80 CCD w D90 CMOS , czyszczenie matrycy gdzie w D80 pozostawała tylko grucha ,wyświetlacz większy, przejrzyste menu , szybki procesor obrazu ,miedzy tymi aparatami jest przepaść technologiczna ....porównywałem zdjęcia z D300 robione w tym samym miejscu tym samym szkłem i są prawie identyczne ..więc skoro niema różnić po co przepłacać ..chyba że chodzisz po deszczu i potrzebne uszczelnienie i parę dodatkowych bajerów których nigdy nie wykorzystasz

Zen
17-10-2008, 17:17
D90 CMOS , czyszczenie matrycy gdzie w D80 pozostawała tylko grucha

Nie śpieszyłbym się tym zachwalaniem funkcji czyszczenia matrycy, pożyjemy, zobaczymy. Jak w przyszłosci nie będą się pojawiały posty typu "ratunku syfy na matrycy w D90..." to będzie oznaczało że jest skuteczna. Chyba jedynie w Olympusach działe to naprawdę dobrze.

Jacek Wrzesińsk
17-10-2008, 18:21
Chciałem pokazać foto takie prosto z pieca na jednakowych ustawieniach w obu korpusach.Faktem jest,że 70 nico nie doświetla a z kolei 90 trochę prześwietla.Nie wiem czy ja tak mam czy jest to cecha typowa w tych korpusach Coś w tym jest , mój d70s niedoświetla ale to podobno typowe dla tego korpusu:-D,przyzwyczaiłem się,korekta + i na przód!:mrgreen:


Ja widze na tych zdjeciach niezbyt wielka roznice. Ja widzę:mrgreen: Ty nie widzisz:) No widzisz:mrgreen:
P.S. Bez urazy pn :-D Pozdr.!:)

mister
17-10-2008, 18:52
miedzy tymi aparatami jest przepaść technologiczna ....


Czy trochę nie przesadzasz ???

Wstawienie matrycy CMOS i nowego procesora nie można nazwać przepaścią, a jedynie ulepszeniem w stosunku do poprzedniego modelu.

W dzisiejszych czasach rządzi marketing, który jest świetnie napędzany przez producentów - ludzie kupują co 2 lata nowsze body bo tak trzeba, bo nowy model ma superniskoszumiącą matrycę, potrafi kręcić filmy i w ogóle jeszcze tańczy i spiewa, producenci się cieszą, a zapominamy w tej całej karuzeli o najważniejszym ogniwie w fotografii czyli o człowieku, bo to tak naprawdę on w 90% jest odpowiedzialny za fotkę.
Przyznam szczerze, że czytanie na forach sprzętowych wątków typu: D90 jest zarąbistym aparatem bijącym na głowę D80, który jest szajsowaty (2 lata temu był super extra hiper itd.) powoduje u mnie odruch wymiotny.
Za jakieś 2 lata pokaże się następca i wtedy D90 będzie szajsem, a D80 będzie pochodził z ery kamienia łupanego, tymczasem ludzie do dziś robią super zdjęcia "szajsowatym" D50 czy D70, nie wspominając już o tych, którzy z kompaktów potrafią wyciągnąć takie zdjęcia, że szczena opada.

Valdek_Tychy
17-10-2008, 19:06
Ja widzę:mrgreen: Ty nie widzisz:) No widzisz:mrgreen:
P.S. Bez urazy pn :-D Pozdr.!:)

Punkt widzenia zależy od miejsca patrzenia :D

Jacek Wrzesińsk
17-10-2008, 19:47
punkt widzenia zależy od miejsca patrzenia :d No tak :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Cruel67
17-10-2008, 22:00
Czy trochę nie przesadzasz ???

Wstawienie matrycy CMOS i nowego procesora nie można nazwać przepaścią, a jedynie ulepszeniem w stosunku do poprzedniego modelu.

W dzisiejszych czasach rządzi marketing, który jest świetnie napędzany przez producentów - ludzie kupują co 2 lata nowsze body bo tak trzeba, bo nowy model ma superniskoszumiącą matrycę, potrafi kręcić filmy i w ogóle jeszcze tańczy i spiewa, producenci się cieszą, a zapominamy w tej całej karuzeli o najważniejszym ogniwie w fotografii czyli o człowieku, bo to tak naprawdę on w 90% jest odpowiedzialny za fotkę.
Przyznam szczerze, że czytanie na forach sprzętowych wątków typu: D90 jest zarąbistym aparatem bijącym na głowę D80, który jest szajsowaty (2 lata temu był super extra hiper itd.) powoduje u mnie odruch wymiotny.
Za jakieś 2 lata pokaże się następca i wtedy D90 będzie szajsem, a D80 będzie pochodził z ery kamienia łupanego, tymczasem ludzie do dziś robią super zdjęcia "szajsowatym" D50 czy D70, nie wspominając już o tych, którzy z kompaktów potrafią wyciągnąć takie zdjęcia, że szczena opada.

Człowiek jest najważniejszy to prawda ale sprzęt też jest ważny ... nie jestem onanistą sprzętowym mam D70s z przebiegiem 50 000 zdjęć i aby nie stanąć przed faktem naprawy kupiłem następny sprzęt ...w grę wchodził D80 i nagle pokazał się D90 pożyczyłem od kolegi D80 i tak naprawdę zdjęcia zrobione D70 i D80 różniły się na pewno rozdzielczością ale miały podobną rozpiętość tonalną te same przytłumione kolory i wrażenie nieostrości ....zaryzykowałem i sprawiłem sobie D90 i z całą stanowczością dalej twierdzę że D90 to bardzo udany aparat i tak naprawdę cięzko porównywać ze starymi modelami i bedę się upierał że to jest przepaść technologiczna

Larson
17-10-2008, 22:17
Człowiek jest najważniejszy to prawda ale sprzęt też jest ważny ... nie jestem onanistą sprzętowym mam D70s z przebiegiem 50 000 zdjęć i aby nie stanąć przed faktem naprawy kupiłem następny sprzęt ...w grę wchodził D80 i nagle pokazał się D90 pożyczyłem od kolegi D80 i tak naprawdę zdjęcia zrobione D70 i D80 różniły się na pewno rozdzielczością ale miały podobną rozpiętość tonalną te same przytłumione kolory i wrażenie nieostrości ....zaryzykowałem i sprawiłem sobie D90 i z całą stanowczością dalej twierdzę że D90 to bardzo udany aparat i tak naprawdę cięzko porównywać ze starymi modelami i bedę się upierał że to jest przepaść technologiczna

No i stało się - D80 przestał robić zdjęcia....

Jacek_Z
18-10-2008, 01:09
Czy trochę nie przesadzasz ???

Wstawienie matrycy CMOS i nowego procesora nie można nazwać przepaścią, a jedynie ulepszeniem w stosunku do poprzedniego modelu.
nowa matryca to ogromny krok. Różnica między D80 a D90 jest olbrzymia. Między D90 i D300 - prawie żadna.
Ja mam D200 - to to samo co D80. Gdybym potrzebował wysokich iso to bym się 5 minut nie zastanawiał nad zmiana sprzętu.


No i stało się - D80 przestał robić zdjęcia....
Wcale nie. Mój D200 też nadal robi.

mister
18-10-2008, 01:41
Człowiek jest najważniejszy to prawda ale sprzęt też jest ważny ... nie jestem onanistą sprzętowym mam D70s z przebiegiem 50 000 zdjęć i aby nie stanąć przed faktem naprawy kupiłem następny sprzęt ...w grę wchodził D80 i nagle pokazał się D90 pożyczyłem od kolegi D80 i tak naprawdę zdjęcia zrobione D70 i D80 różniły się na pewno rozdzielczością ale miały podobną rozpiętość tonalną te same przytłumione kolory i wrażenie nieostrości ....zaryzykowałem i sprawiłem sobie D90 i z całą stanowczością dalej twierdzę że D90 to bardzo udany aparat i tak naprawdę cięzko porównywać ze starymi modelami i bedę się upierał że to jest przepaść technologiczna


Ja nie twierdze, że D90 jest zły, ale nazywanie tego przepaścią wydaje mi się przesadzone - moim zdaniem przepaść byłaby wtedy gdy byłbyś w stanie odróźnić od siebie 2 fotki zrobione w tych samych warunkach - dam sobie głowę uciąć, że do ISO 800 nie rozpoznałbyś którym body było robione które zdjęcie.

Wierz mi - jakby to dla mnie była przepaść technologiczna to sprzedałbym swojego D80 i kupiłbym D90, ale nie będę tego robił tylko dla mniejszych szumów powyżej ISO 800 (pomijam inne ficzery)

Druga sprawa - piszesz, że pożyczyłes D80 od kolegi i zdjęcia miały przytłumione kolory i wrażenie nieostrości - sorry, ale winy szukałbym raczej w ustawieniach jakie zastosowałeś niż w aparacie - na co jak na co, ale na odwzorowanie szczegółów i oddanie kolorów to w D80 nie można narzekać

mister
18-10-2008, 02:19
nowa matryca to ogromny krok. Różnica między D80 a D90 jest olbrzymia. Między D90 i D300 - prawie żadna.
Ja mam D200 - to to samo co D80. Gdybym potrzebował wysokich iso to bym się 5 minut nie zastanawiał nad zmiana sprzętu.


Ja rozumiem, że nowa matryca to duży krok, ale przyznajmy szczerze, że jakiegoś ogromnego skoku jakościowego to nie ma - ja przynajmniej spodziewałem się wiecej, a oprócz lepszego wysokiego ISO D90 nie ma dla mnie nic więcej do zaproponowania i dla mnie to raczej mały kroczek (podkreślam dla mnie)
D90 pewnie kiedyś kupię (jak będzie wchodził następca:mrgreen:)

maly5
18-10-2008, 09:16
Ja nie twierdze, że D90 jest zły, ale nazywanie tego przepaścią wydaje mi się przesadzone - moim zdaniem przepaść byłaby wtedy gdy byłbyś w stanie odróźnić od siebie 2 fotki zrobione w tych samych warunkach - dam sobie głowę uciąć, że do ISO 800 nie rozpoznałbyś którym body było robione które zdjęcie.
obstawiam ze moznaby glowe stracic porownujac dwie fotki w ciemnym kosciele, szczegolnie pod wzgledem ilosci szczegolow w ciemnych miejscach. obstawiam bo nie mam d90, ale to nie pierwszy cmos nikona ;-)

Valdek_Tychy
18-10-2008, 13:10
Panowie zaczynacie toczyć dyskusję mającą na celu udowodnienie,że zakup nowego aparatu to coś nagannego.Powoli zaczynam się wstydzić,że kupiłem D90 zamiast zostać przy swoim starym korpusie.Tak w celu usprawiedliwienia się chciałbym wyjaśnić,że ja nie będę porównywał który ma większe szumy, nie będę robił dwóch identycznych zdjęć w kościele oboma aparatami po to żeby je porównywać.Ja kupiłem D90 po to żeby nim fotografować. Opinie typu - lepiej kupić D300 niż D90 też niczego twórczego nie wnoszą bo lepiej kupić D700 niż D300 albo D3 niż D700 albo lepiej kupić D....... - o cholera wyżej nic w nikonach nie ma :( .D90 kupilem bo uważam,że jest najodpowiedniejszy do moich potrzeb. W przeciwieństwie do D300 i D700 jest od nich tańszy,że o D3 nie wspomnę.O wyborze D90 a nie D80 zdecydowało - 1. większy wyświetlacz z tyłu (nie muszę zakładać okularów żeby coś zobaczyć). 2.większa i nowszego typu matryca 3. Nowsza konstrukcja i parę innych zalet których nie ma D80, a jak wspomniałem wcześniej różnicę między nim a D70s można zobaczyć już po wzięciu w rękę D90 - mnie jakoś od razu przypadł do gustu.

mister
18-10-2008, 13:50
Masz Waldku całkowitą rację, ale wątek jest o tym co wybrać.

Ja teraz mając D80 twierdzę, że nie kupiłbym D90, ale to tylko dlatego, że musiałbym dać niewspółmiernie dużo więcej pieniędzy do tego co D90 by mi dał.
Kupię pewnie kiedyś D90 bo to świetny sprzęt, ale trochę irytują mnie wypowiedzi o przepaści technologicznej - wychodzi na to, że jedynym słusznym wyborem jest D90, reszta to złomy nie potrafiące robić zdjęć


obstawiam ze moznaby glowe stracic porownujac dwie fotki w ciemnym kosciele, szczegolnie pod wzgledem ilosci szczegolow w ciemnych miejscach. obstawiam bo nie mam d90, ale to nie pierwszy cmos nikona ;-)


Przypuszczam, że na ekranie czy na małej odbitce ja osobiście nie zauważyłbym róźnic.

Dla mnie jedyną większą zaletą D90 w porównaniu do D80 jest zdecydowanie lepsze wysokie ISO - jakbym często robił fotki w trudnych warunkach to kupiłbym D90, ale jak na razie nie odczuwam takiej potrzeby.

Zen
18-10-2008, 14:07
Panowie zaczynacie toczyć dyskusję mającą na celu udowodnienie,że zakup nowego aparatu to coś nagannego.Powoli zaczynam się wstydzić,że kupiłem D90 zamiast zostać przy swoim starym korpusie.Tak w celu usprawiedliwienia się chciałbym wyjaśnić,że ja nie będę porównywał który ma większe szumy, nie będę robił dwóch identycznych zdjęć w kościele oboma aparatami po to żeby je porównywać.Ja kupiłem D90 po to żeby nim fotografować. Opinie typu - lepiej kupić D300 niż D90 też niczego twórczego nie wnoszą bo lepiej kupić D700 niż D300 albo D3 niż D700 albo lepiej kupić D....... - o cholera wyżej nic w nikonach nie ma :( .D90 kupilem bo uważam,że jest najodpowiedniejszy do moich potrzeb. W przeciwieństwie do D300 i D700 jest od nich tańszy,że o D3 nie wspomnę.O wyborze D90 a nie D80 zdecydowało - 1. większy wyświetlacz z tyłu (nie muszę zakładać okularów żeby coś zobaczyć). 2.większa i nowszego typu matryca 3. Nowsza konstrukcja i parę innych zalet których nie ma D80, a jak wspomniałem wcześniej różnicę między nim a D70s można zobaczyć już po wzięciu w rękę D90 - mnie jakoś od razu przypadł do gustu.

Ja też zaczynam czuć się jak głupek który dał się w butelkę nabić. Wstyd mi że okazałem się tak naiwny.Tylko czemu
jak spojrzę na moje pachnące nowością D90 i na (patrz link poniżej), na mojej facjacie pojawia się ooogromny banan ?
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=75388

mister
18-10-2008, 14:34
Ja też zaczynam czuć się jak głupek który dał się w butelkę nabić. Wstyd mi że okazałem się tak naiwny.Tylko czemu


Uwierz mi, że ja odczuwam to samo tylko w drugą stronę - okazuje się, że D80 jest kiepski, a D90 wyprzedza go o całe lata świetlne.

A prawda jest taka, że D90 jest super aparatem, ale D80 tez można robić super fotki.
Wątek zakończyłbym puentą:

Masz pieniądze - kup D90, w przeciwnym wypadku kup D80 - co byś nie kupił będziesz zadowolony, pod warunkiem, że nie będziesz czytał wątków takich jak ten:mrgreen:

Wnoszę o zamknięcie wątku

maly5
18-10-2008, 17:44
Dla mnie jedyną większą zaletą D90 w porównaniu do D80 jest zdecydowanie lepsze wysokie ISO - jakbym często robił fotki w trudnych warunkach to kupiłbym D90, ale jak na razie nie odczuwam takiej potrzeby.
no i dokladnie o to chodzi. jak potrzeba wyzszego iso to d90. jak nie to przy aktualnej cenie d80 nie ma sie co zastanawiac. no chyba ze nad uzywanym d200.

marekG
19-10-2008, 14:33
jest jeszcze jeden aspekt ktory warto wziasc pod uwage, a o ktorym sam przekonalem sie kupujac dwa lata temu d70s (aktualnie do sprzedania). Jesli myslisz o odsprzedaniu aparatu za jakis czas kupowanie modelu ktorego produkcja wlasnie sie konczy narazi Cie na duze straty....

adam.dorozinski
19-10-2008, 23:26
Jesli myslisz o odsprzedaniu aparatu za jakis czas kupowanie modelu ktorego produkcja wlasnie sie konczy narazi Cie na duze straty....

... które być może procentowo będą większe, ale kwotowo - mniejsze :-)

Larson
20-10-2008, 09:23
A aparat się chyba kupuje po to żeby go mieć i robić zdjęcia, a nie po to żeby go później sprzedawać... takie jest moje zdanie przynajmniej.

Articool
20-10-2008, 11:33
Jestem właśnie w trakcie zbierania PLNów na lustrzankę i też błądzę w tym segmencie... Śledząc ten wątek nasunęło mi się takie pytanie albo kilka pytań :) a mianowicie: Czy faktycznie opłaca się dopłacić 1000 złotych aby się cieszyć D90? Czy naprawdę nowa matryca i faktycznie obniżone szumy są tyle warte? Czy w fotografii średnio zaawansowanej w przeważającej większości mamy tak trudne warunki, że D80 sobie nie poradzi?

PS Chętnie bym zakupił D90 ale.... jestem studentem... Większość pewnie z Was wie co to oznacza... ;) Stąd mój dylemat...

pn
20-10-2008, 11:41
Articool, D80 jest swietnym aparatem za rozsadne pieniadze.

Cold
20-10-2008, 15:33
Jestem właśnie w trakcie zbierania PLNów na lustrzankę i też błądzę w tym segmencie... Śledząc ten wątek nasunęło mi się takie pytanie albo kilka pytań :) a mianowicie: Czy faktycznie opłaca się dopłacić 1000 złotych aby się cieszyć D90? Czy naprawdę nowa matryca i faktycznie obniżone szumy są tyle warte? Czy w fotografii średnio zaawansowanej w przeważającej większości mamy tak trudne warunki, że D80 sobie nie poradzi?

PS Chętnie bym zakupił D90 ale.... jestem studentem... Większość pewnie z Was wie co to oznacza... ;) Stąd mój dylemat...
Bierz śmiało D80. Przez jakiś czas używałem go w pracy fotoreportera prasowego w tandemie z SB800 i N35-70 f2.8. Sprawdzał się znakomicie. No.... może wyłączywszy galę boksu zawodowego i dynamiczne zdjęcia sportowe w słabo oświetlonych obiektach.

looko
20-10-2008, 18:56
Widzę że kolega pn twardo zachwala D80.. ja podtrzymuję swoje zdanie że warto kupić D90 a powody były podane nieco wyżej.. obecnie posiadam D50 i też robilem nim zdjęcia i nadal robię (nawet śluby).. jednak stojąc teraz przed wymianą body nawet sie nie zastanawiam.. fotografuję tez przyrodę (ptaki ) i wiem że wysokie ISO będzie niezbędne bo nie zawsze to robię w piękną słoneczną pogodę.. uważam że D80 to znakomita puszka za rozsądne pieniądze, jednak D90 mamy już nowiutkie za 2590 a przyjemność z robienia zdjęć jak dla mnie zdecydowanie lepsza:) jak na początek uważam że D80 jest aż za dobrym sprzętem ponieważ zwykły laik na pewno nie wykorzysta jego możliwości w 100%, dlatego gdybym był na Twoim miejscu Articool brałbym D80.

rupi
20-10-2008, 20:48
jednak D90 mamy już nowiutkie za 2590 a przyjemność z robienia zdjęć jak dla mnie zdecydowanie lepsza:)


toż to onanizm sprzętowy, jak przyjemność od sprzętu zależy..... myślę, że pasjonat ma nie mniejszą przyjemność z cykania fotek Zenitem.... w ten sposób myślenia, trza kupować D700, albo D3... to musi być PRZYJENOŚĆ :)

Articool
20-10-2008, 20:59
looko:
Nie wiem czy wykorzystam w 100% D80, ale myślę że mógłbym zaryzykować że tak, a już na pewno po dokładnym zapoznaniu i obyci się za aparatem... To, że kupuje pierwszą cyfrową lustrzankę nie oznacza, że zaczyna się moja przygoda z fotografią, a to że dotychczasowy aparat mnie zaczął dotkliwie ograniczać w swych możliwościach. Drugi aspekt to, że ceny z tej półki zrobiły się dosyć przystępne.
Oczywiście nie jestem profesjonalistą, ale dużo czytam i zdobywam cenną wiedzę gdzie się tylko da i na ile czas pozwoli.

Dokładnie zapoznałem się ze specyfikacją obu puszek i jedyną szczególnie wyróżniająco się przewagą D90 jest właśnie matryca i dlatego pytałem czy warto dopłacić 1000 złoty żeby ją mieć i czy faktycznie ona jest tak bardzo potrzebna w codziennym fotografowaniu?

rupi:
Dokładnie...

rupi
20-10-2008, 22:45
looko:
czy warto dopłacić 1000 złoty żeby ją mieć i czy faktycznie ona jest tak bardzo potrzebna w codziennym fotografowaniu?



dużo zależy od tego, jaką różnicę stanowi dla Ciebie to 1000zł. zawsze mieć warto coś lepszego, dającego więcej możliwości, nawet tak na zapas. D80 to bardzo dobry aparat. faktem jest, że wyższe ISO szumią. ale bez przesady. są jasne obiektywy, są statywy.... i ile razy się to duże ISO używa- nie mówimy o typowych profesjonalistach.

pierwsze primo- zadaj sobie pytanie, czy filmy i lepsze wyższe ISO jest Ci potrzebne,
drugie primo- zadaj sobie pytanie, jaką różnicę stanowi dla Ciebie to 1000zl.

Larson
20-10-2008, 22:46
looko:
Nie wiem czy wykorzystam w 100% D80, ale myślę że mógłbym zaryzykować że tak, a już na pewno po dokładnym zapoznaniu i obyci się za aparatem... To, że kupuje pierwszą cyfrową lustrzankę nie oznacza, że zaczyna się moja przygoda z fotografią, a to że dotychczasowy aparat mnie zaczął dotkliwie ograniczać w swych możliwościach. Drugi aspekt to, że ceny z tej półki zrobiły się dosyć przystępne.
Oczywiście nie jestem profesjonalistą, ale dużo czytam i zdobywam cenną wiedzę gdzie się tylko da i na ile czas pozwoli.

Dokładnie zapoznałem się ze specyfikacją obu puszek i jedyną szczególnie wyróżniająco się przewagą D90 jest właśnie matryca i dlatego pytałem czy warto dopłacić 1000 złoty żeby ją mieć i czy faktycznie ona jest tak bardzo potrzebna w codziennym fotografowaniu?

rupi:
Dokładnie...

Na to pytanie to już chyba będziesz musiał sobie odpowiedzieć sam. Codzienne fotografowanie u każdego może wyglądać inaczej, a sam powinieneś wiedzieć jak wygląda Twoje, skoro przygody z fotografią nie rozpoczynasz. Jeżeli większość zdjęć wykonujesz w trudnych warunkach oświetleniowych nie ma się co zastanawiać tylko dołożyć do D90. A jeśli nie o takie zdjęcia Ci chodzi, to zaoszczędzoną kasę można zainwestować w lepsze szkło/lampę.

Articool
21-10-2008, 17:01
Właśnie najlepiej by mi było ocenić to jak bym zobaczył dwa zdjęcia na wysokich ISO. Jedno D80 a drugie D90. Oczywiście z tym samym szkłem i w tym samym czasie. Wtedy bym wiedział o ile faktycznie lepszy jest D90 i czy warte to jest 1000zł... Rozumiecie mnie teraz?

pn
21-10-2008, 17:11
Widzę że kolega pn twardo zachwala D80

Bo to dobry aparat jest.


nie zawsze to robię w piękną słoneczną pogodę

W ogole nie wiem, jak ja robilem w brzydka pogode zdjecia przy uzyciu D70 i D80...


uważam że D80 to znakomita puszka za rozsądne pieniądze, jednak D90 mamy już nowiutkie za 2590 a przyjemność z robienia zdjęć jak dla mnie zdecydowanie lepsza

Na czym polega to "zdecydowanie"?


Dokładnie zapoznałem się ze specyfikacją obu puszek i jedyną szczególnie wyróżniająco się przewagą D90 jest właśnie matryca i dlatego pytałem czy warto dopłacić 1000 złoty żeby ją mieć i czy faktycznie ona jest tak bardzo potrzebna w codziennym fotografowaniu?

Czasami sie przydaje, ale cudow w stosunku do D80 nie oczekuj. ISO 1600 bedzie troche bardziej uzywalne. Co nie zmieni faktu, ze i tu siada rozpietosc tonalna i kolory, jak to zazwyczaj na wysokich ISO.

Ja uzywam przykladowo podobno majacego niezla i wielokrotnie zachwalana matryce CMOS 30D -> ISO 1600 jest tylko awaryjne. ISO 800 niewiele lepsze niz w D80. Za to na niskich ISO CCD z D80 pokaze swoj pazur. No i bedziesz mial ISO 100. :-)

nord
21-10-2008, 17:41
a dobre zdjęcia można robić ( i robi się ) D50.. jest tylko kwestia umiejętności.. tak z grubsza rzecz ujmując..

Amadeusz
25-10-2008, 12:06
Jakiś czas temu miałem podobny dylemat i długo się zastanawiałem czy kupić D70s czy D80. Rożnica w cenie też była ok. 1300 PLN. Wolałem dopłacić by mieć większy wyświetlacz i wszystkie poręczne funkcje w guzikach na body. Podejrzewam, że gdybym teraz stanął przed takim dylematem to kupiłbym D90.
Pamiętam też, że nie mając jeszcze wtedy lustrzanki, takie wątki jak ten czytałem z każdym szczegółem i zapewne każdą głupotę napisaną analizowałem kilkukrotnie.
Zapewne gdybym wtedy był bardziej oblatany w temacie a cena D200 byłaby niższa to trzeba byłoby brać D200.
Zawsze są te same analogie, trzeba tylko wiedzieć co się chce, ale laik przecież nie wie co chce i czyta co popadnie, przerąbane ;)

bth
25-10-2008, 13:31
ISO 2000 z D90

http://farm4.static.flickr.com/3197/2964187790_cbb6a1e2f1.jpg

Jak najbardziej używalne.

pn
25-10-2008, 14:11
Takie sobie. Jak inaczej nie mozna, to ujdzie.

bth
25-10-2008, 14:47
Takie sobie. Jak inaczej nie mozna, to ujdzie.

Pamiętaj tylko, że ja żadnej tezy nie udowadniam - kto ma oczy sam zobaczy. Wiem co przy ISO1600 wychodziło z D50 - a szumowo to okolice D80. Oba aparaty dobre.

Articool
25-10-2008, 16:16
Właśnie się doczytałem w specyfikacji D80 że środowisko pracy ma w obrębie 0 - 40 stopni Celcjusza... Jak wygląda praca w temperaturze poniżej zera w takim razie? np przy -10. Ktoś może wie? I czy te zalecenia dotyczą baterii czy może innych mechanizmów też?

thiago
25-10-2008, 17:29
Właśnie się doczytałem w specyfikacji D80 że środowisko pracy ma w obrębie 0 - 40 stopni Celcjusza... Jak wygląda praca w temperaturze poniżej zera w takim razie? np przy -10. Ktoś może wie? I czy te zalecenia dotyczą baterii czy może innych mechanizmów też?

W Zakopanem rok temu widział gościa, który spokojnie robił zdjęcia przy -10 C Nikonem D80. Nie zauważyłem, żeby miał jakieś problemy z aparatem. Aczkolwiek sam jestem ciekawy w jakich warunkach naprawdę może pracować D80/D90.

rastula
25-10-2008, 17:33
ISO 2000 z D90


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/2964187790_cbb6a1e2f1-1.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3197/2964187790_cbb6a1e2f1.jpg)

Jak najbardziej używalne.

he he, a jeszcze jakiś czas temu lisku pisałeś że zmiana puszki bez sensu ;-)...

Articool
25-10-2008, 18:05
W Zakopanem rok temu widział gościa, który spokojnie robił zdjęcia przy -10 C Nikonem D80. Nie zauważyłem, żeby miał jakieś problemy z aparatem. Aczkolwiek sam jestem ciekawy w jakich warunkach naprawdę może pracować D80/D90.

Też zakładam, że na pewno będę robił (robię) zdjęcia zimą, więc chciałbym wiedzieć jak to jest. Wydaje mi się, że te dane są trochę zawyżone.

majcool
25-10-2008, 21:39
Producent gwarantuje poprawną pracę aparatu w pewnym zakresie temperatur (i wilgotności); nie znaczy to, że sprzęt nie będzie działał w temp. dużo niższych/wyższych (przetestowane wielokrotnie w -15C) bez jakichkolwiek negatywnych konsekwencji (warunkiem jest właściwe obchodzenie się ze sprzętem- kondensacja itp.). Podczas wizyty w serwisie lepiej jednak nie wspominać o takich testach ;-)

autograf
26-10-2008, 01:07
Wydaje mi się, że te dane są trochę zawyżone.

Ale w którą stronę?

Articool
26-10-2008, 10:03
Ale w którą stronę?

do góry? ;)

Znaczy się miałem na myśli tą dolną temperaturę.
BTW Sprawdzałem specyfikacje innych nikonów i wszystkie mają tak samo. Tutaj mam na myśli serię Dxxx i Dx

Więc zakładam, że to chyba jakieś nieporozumienie, jeśli chodzi o profesjonalne lustrzanki nikona. Tylko teraz nie wiem jak się można odnieść do tych amatorsko - półprofesjonalnych, że tak się wyrażę.


nie znaczy to, że sprzęt nie będzie działał w temp. dużo niższych/wyższych

To jest zrozumiałe dla mnie, tylko chodziło mi o to, że jeśli producent zaleca coś, w tym przypadku zakres temperatur pracy aparatu, to ma jakiś cel w tym, że akurat takie a nie inne.

Dlaczego mnie to zastanowiło? Właśnie dlatego, że niby nie powinno się używać lustrzanki poniżej zera, czyli producent zakłada, że zima nie dla Fotografów? ;) Tak trochę dziwnie, ale chyba nikt się nie zastanawiał tam nad tym jak określał te zakresy ;] albo z reguły zakładają, że lepiej podnieść ten zakres coby mniej reklamacji było ;)

BTW Generalnie mam to gdzieś co tam piszą. I tak będę zabierał aparat o każdej porze dnia i roku jeśli będę chciał focić. Chciałem tylko zaspokoić swoją ciekawość w tej materii :)
No nic to, myślę że i tak nie dojdziemy sensownej odpowiedzi

zielin
26-10-2008, 10:37
nie producent (nikon ) zaklada ze bedziemy focić od 0oC do +40oC tylko producenci elektroniki i wszystkie układy masz na ten zakres projektowane. wiec bezpiecznie nikon mowi ze te temperatury będą dobre. W praktyce to mozesz zejsc nizej bo to ze na zewnatrz jest -10 nie znaczy ze w srodku puszki jest tez tyle.

W starych nikonach z matrycami CCD mozna by zażartować że matryca ma dodatkową funcje ;] ... zagrzewa cały korpus ;)

majcool
26-10-2008, 19:23
nie producent (nikon ) zaklada ze bedziemy focić od 0oC do +40oC tylko producenci elektroniki i wszystkie układy masz na ten zakres projektowane. wiec bezpiecznie nikon mowi ze te temperatury będą dobre.

To właśnie producent aparatu w instrukcji informuje w jakich warunkach może być używany sprzęt (użytkownika nie obchodzi w jakich temp. pracują kondensatory).



W praktyce to mozesz zejsc nizej bo to ze na zewnatrz jest -10 nie znaczy ze w srodku puszki jest tez tyle.


Różnica temperatur jest oczywista ale użytkownik nie jest w stanie ani zmierzyć, ani przewidzieć temperatur panujących na poszczególnych komponentach aparatu. Argument dla serwisu będzie podstawą do wielu anegdot.
W praktyce jest tak, że producent nie bierze odpowiedzialności za jakiekolwiek szkody powstałe w przypadku 'niezalecanego' użytkowania.

DarekD80
23-11-2008, 01:35
Odgrzałem ten post z przed miesiąca. To co jest ciekawe - Ci co sie upierali, że nie zmienią body, po kil;ku tygodniach (zgodnie z tym co piszą w sygnaturkach) zmienili na nowsze :)

Ja chciałem przy okazji zapytać:
1. Czy D90 ma stabilizacje w body (korpusie, jak SONY ALPHA) ? D80 ma w obiektywach (VR).
2. Jakie przebiegi (wiem, że to nie samochód, ale wątek się podobny pojawił...), mogą wykonać D80 i D90 ?
3. Jak sprawuje się czyszczenie ultradźwiękowe matrycy w D90 ?
4. Na czym polega AF z śledzeniem 3D ?

Dziękuje!

banan1955
23-11-2008, 02:48
Z d80 przesiadłem się na d300 co do szumów jesli dobrze pamietam d90 ma sensor cmos taki sam jak w d300 więc w sumie d80 zostaje w tyle ze swoim sensorem balansem bieli szybkością af i szbkostrzelnością a i wielkość sprzetu przynajmniej dla mnie ma też znaczenie d300 z gripem wiem że mam aparat w ręku.
Wybór nalezy do Ciebie to wszystko zależy co fotografujesz najczęściej oraz od stanu konta

Jacek_Z
23-11-2008, 02:54
1. Czy D90 ma stabilizacje w body (korpusie, jak SONY ALPHA) ? D80 ma w obiektywach (VR).
canon i nikon mają tylko w obiektywach, we wszystkich swoich lustrzankach nie mają stabilizacji. Czyli D90 - tez musisz kupic stabilizowane szkła (VR)


2. Jakie przebiegi (wiem, że to nie samochód, ale wątek się podobny pojawił...), mogą wykonać D80 i D90 ?

100 tys podaje producent (ale to wcale nie jest gwarantowane!)
Najczęściej wytrzymują więcej.

banan1955
23-11-2008, 03:00
Stabilizacji-brak

d-80 100 tys cykli d90 chyba 150 tys ale nie mam pewności

czyszczenie matrycy mam d300 z 4 m-c może raz korzystałem trudno powiedzieć

śledzenie 3d af namierza i zapamietuje obiekt gdy ten zmieni położenie af podąży za obiektem ta opcja uwzględnia szybkośc przemieszczania się obiektu mozna ustawić tzw zwłokę np szybką albo wolna lub normalna Ta opcja nadaje sie do focenia w ruchu choć np daje dobre rezultaty np gdy pierwszy plan zostanie np na chwile zasłonięty to af wróci do sledzenia głównego obiektu

Bonthyc
23-11-2008, 03:05
100 tys podaje producent (ale to wcale nie jest gwarantowane!)
Najczęściej wytrzymują więcej.
A jeszcze częściej puszka jest zmieniana na inną przed "natrzaskaniem" ok 20tyś.

Blister
23-11-2008, 09:00
A jeszcze częściej puszka jest zmieniana na inną przed "natrzaskaniem" ok 20tyś.

eeetam, wtedy puszka to jest dopiero w kwiecie wieku;)

osttel
23-11-2008, 11:44
Miałem D80-sprzedałem i kupiłem D90 (jakoś nie mogłem się powstrzymać od posiadania nowej zabawki:) A tak serjo to jest różnica wynikająca z innej matrycy przede wszystkim. Na pewno nie jest to uboga wersja D300 ja niektórzy mówią. D300 to inna bajka. Wybór oczywiście należy do Ciebie.

Cold
23-11-2008, 12:18
A jeszcze częściej puszka jest zmieniana na inną przed "natrzaskaniem" ok 20tyś.
Hehehehehe. 20 tys. to ja mam po dwóch miesiącach "lajtowego" focenia. :D

DarekD80
23-11-2008, 14:00
canon i nikon mają tylko w obiektywach, we wszystkich swoich lustrzankach nie mają stabilizacji. Czyli D90 - tez musisz kupic stabilizowane szkła (VR)


Pytałem, bo ktoś pisał o "stabilizacji w NIKONIE D90" i nie wiedziałem o co chodzi. Alę dzięki za potwierdzenie.

Domis
24-11-2008, 01:54
Jesli komus to pomoze, to ja z dwojga zlego :) wybralem i kupuje D90. Żeby sytuacja byla bardziej zawila, nie kupuje dla siebie (he, he tak mi ludzie ufaja :).
Sytuacja wyjsciowa byla taka: szukamy body ze srubokretem, nowe, czyli od D80 w gore.
Zadalem sobie pytanie (tak jak kiedys: czy 1000 zl jest warte doplaty do D80 miast D70s) - czy warto doplacic tysiac zl do D90? No i pytania pomocnicze: czy ta kwota to duzy wysilek finansowy? Czy za tysiac zlotych mozna kupic cos innego do foto?
Zaczynajac od konca: mozna kupic uzywana lampe SB-800, a to juz jest cos. W moim przypadku argument odpada, bo mam lampiony, ktore bede pozyczal. Mozna doplacic i kupic lepszy obiektyw podstawowy, zamiast 18-105 vr. Z jasnych, nowych to wlasciwie tylko Tamrony 2.8. Nie mialem Tamiego, slyszalem sporo dobrych slow na jego temat, jednak dla mnie szału nie ma. Ja osobiscie celuje w polke wyzej (Nikkory 2.8). Jesli jednak ktos bedzie utrwalal dynamiczne sceny w slabym swietle to obiektyw 2.8 moze byc ciekawym rozwiazaniem. Ewentualnie ten tysiac przeznaczyc na lampe.
Kolejna sprawa: padlo na osobe pracujaca, ktora da rade wysuplac roznice cen D90-D80.
Pozostala kwestia czy warto? Kilka forumowiczow dalo swoje argumenty, czytaj funkcje ktore ma D90 i na ktorych im zalezy. Ja na ten przyklad uwzgledniajac potrzeby przyszlego wlasciciela body cenię (kolejnosc przypadkowa) wieksza czulosc bez szumow (jakies +1 ev do d70s), 4.5 kl/s, 'lepsze' tylnie LCD ulatwiajace ocene zrobionego przed chwila zdjecia, informacje wyswietlane na tylnim LCD (jesli pomne D80 tego nie ma) - jest np. ISO bez naciskania niczego, IMHO ciekawsza guzikologia, menu, czyszczalka, LV i kilka innych rzeczy o ktorych teraz nie pamietam. Kazdy to musi zwazyc sam - mi wyszlo, ze warto doplacic, nawet jesli w tym tysiacu jest "podatek" za kupno nowosci.
Na koniec argumentem jest pewna skaza, ktora nosze od 2 lat: swego czasu sam dla siebie nie wybralem D80 i tak mi juz zostało do dziś (nie bijcie :)))

PS: ciekawie sie czyta niektore posty po kilku tyg. od ich powstania. Bo albo niektorzy forumowicze potrafia mimo ostrosci dyskusji zmienic zdanie o 180 st., albo sa w zyciu malo konsekwentni. Mam nadzieje, ze kolega MISTER nie rzuci na mnie klatwe, ale dostarczyl mi radosci, kiedy najpierw czytalem "...oprócz lepszego wysokiego ISO D90 nie ma dla mnie nic więcej do zaproponowania i dla mnie to raczej mały kroczek (podkreślam dla mnie). D90 pewnie kiedyś kupię (jak będzie wchodził następca)...", "...Ja teraz mając D80 twierdzę, że nie kupiłbym D90. Kupię pewnie kiedyś D90 bo to świetny sprzęt...", "...Dla mnie jedyną większą zaletą D90 w porównaniu do D80 jest zdecydowanie lepsze wysokie ISO - jakbym często robił fotki w trudnych warunkach to kupiłbym D90, ale jak na razie nie odczuwam takiej potrzeby....", a pozniej przenosimy wzrok na stopke kolegi w ktorej stoi "D90, 18-105VR..." :))

mOOnlight78
24-11-2008, 11:24
Też zauważyłem to zapieranie się przed D90 i mnie to rozbawiło :)
Wspomnę dodatkowo w tym miejscu, iż gdy kupowałem D90 jako swoją pierwszą w życiu lustrzankę, wiele osób namawiało mnie "weź D80, tańsza a za różnice kup lepsze szkła".
Wybrałem jednak D90 właśnie przez matryce [CMOS] i lepsze ISO, ale przede wszystkim dlatego, iż nie przemawiało do mnie kupowanie modelu, który zostaje wycofywany z produkcji. Kupić sprzęt, o kórym za 2-3 lata będą mówić "był dobry" ? 2letni model do mnie nie przemawiał, pomimo iż wiem, że był dobrym modelem. A szkła, kóre mógłbym kupić za różnice w cenie? D90 to moja pierwsza lustrzanka i początek przygody z lustrem, na początek uniwerslany 18-105 mi w zupełności wystarczy [choć juz planuje zakup stałki 50mm lub 35mm] a przez 3-4 lata przez które na pewno body nie wymienię, zdąże nakupić sobie szkieł, których będę odczuwał brak w czasie poznawania aparatu, wdrażanie się i co raz większe wtajemniczanie się w focenie lustrem... Będę kupował kolejne szkła w momencie pojawiania się kolejnych potrzeb podyktowanych moimi własnymi odczuciami, a nie tym, co ktoś mi na początku doradzi, gdy tylko kupuję swoje pierwsze body.
Po przesiadce z kompaktu z zoomem 12-krotnym kupienie czegoś z zoomem 3-krotnym to spora różnica i nie mówię o jakości zdjęć, a o uniwersalności aparatu/zestawu i może czegoś brakować. Ja mam teraz mniejszy problem, mniej odczuwalnie brakuje mi tego zoomu i z kitowego szkła, jako zaczynający "zabawę' z lustrem, jestem zadowolony.
I podsumowując jestem zadowolony, iż wybrałem D90 a nie D80, bo za dwa lata, gdy pojawi się być może nastepca D90, a ja jeszcze nie będę w fazie wymiany body, będę miał dwuletni model, drugi w kolejności, a nie 3-letni, który już przestano produkować i którego już nikt nie bierze pod uwagę zastanawiając się, jakie body wybrać.

To moje zdanie, nikt sie nie musi z nim zgodzić, ale pozwoliłem sobie i odważyłem się nim z Wami podzielić :)

Pozdrawiam ciepło i życze samych trafnych wyborów, bo najważniejsze jest być potem z tego wyboru zadowolonym i go nie żałować bez względu na to, co mówią inni.

BES
24-11-2008, 12:13
za dwa lata, gdy pojawi się być może nastepca D90, a ja jeszcze nie będę w fazie wymiany body, będę miał dwuletni model, drugi w kolejnościNie obraź się, ale kupiłeś aparat żeby na niego laski wyrywać?

Aparat ma robić zdjęcia i to najlepiej dobre zdjęcia. Choć sam aparat dobrego zdjęcia nie zrobi. A to czy on będzie miał rok, czy 3 to już jest ...

Wiesz, aparat moim zdaniem wymieniasz na wyższy wtedy gdy zaczniesz dostrzegać tego potrzebę. Może się okazać, że nawet za rok ją odczujesz i będziesz musiał kupić puchę. Takie planowanie w kalendarzyku się nie sprawdza :) Piszesz tak jakbyś tym aparatem przed ziomkami się miał chwalić. Ustawicie się przed laską w kolejce, ty będziesz w niej drugi bo będziesz mieć aparat 2letni, kolega przed kupi sobie następce (o ile w ogóle będzie) dlatego on będzie szpanerem nr 1, ty numer 2? Moim zdaniem nie o to chodzi....

Idąc takim tropem myślenia, ja napiszę tak... Za 2/3 lata jak pojawi się następca D90 to dla mnie to będzie już klasa niższa. A dlaczego? Dlatego, że w tym czasie kiedy Ty będziesz zachwycał się swoim 2letnim D90 ja będę bawił się np D300 (albo jego następcą). I kto będzie fajniejszy? :D

Mariusz888
24-11-2008, 12:37
ale przede wszystkim dlatego, iż nie przemawiało do mnie kupowanie modelu, który zostaje wycofywany z produkcji. Kupić sprzęt, o kórym za 2-3 lata będą mówić "był dobry" ? 2letni model do mnie nie przemawiał, pomimo iż wiem, że był dobrym modelem.

Ludzie opamiętajcie się - jak kupujecie cokolwiek to dlatego że jest dobre a nie dlatego że nie jest nowością bo z tego wynika że jak wyjdzie następca D3 to D3 nawet w idealnym stanie nie kupicie tylko D90 bo "D3 był dobry ale to już stary model"... :roll:

mOOnlight78
24-11-2008, 13:01
Nie obrażam się, bo nie po to aparat kupiłem by się nim chwalić, ani by się w czymkolwiek opamietywać :)
Ja napisałem co napisałem, bo takie jest moje podejście i zdanie i liczyłem się z tym, ze posiadaczy D80 to wzburzy :)
Do BES: Chodziło mi o własne odczucia a nie co powiedzą inni. Nigdzie o tym nie pisalem, widac inaczej myślimy a przez to rozumiemy ten sam tekst :)

Zaczynam przygodę z lustrem i nie wiem jak daleko zajdę, w najgorszym wypadku zostanę dalej amatorem, któremu body klasy D80/D90 wystarczy i jak za dwa lata Ty będziesz się zachwycał D300 lub wyżej, to albo ja już dorosne do wyższej półki albo nadal będę amatorem, któremu D90 wystarczy. Przeskok wyżej to klasa wyżej, a jeśli nie wiem czy będę na nia gotowy, to wolę mieć za dwa lata model porównywalny wiekiem do dzisiejszego D80 niż się użalać, iz mam 4-letni model i chcieć go wymieniac, kiedy to wtedy strata kasy byłoby pozostając w grupie amatorów wydawac na nowe body miast łożyc kase na kolejne szkła.
Nawet dziś niekórzy przeskakują z D80 na D90, czy z niższych modeli na D90 - czemu nie na D300? Bo nie są jeszcze na niego gotowi, ale gdy przyjdzie czas wymienią i D90. Ja nie chcę za 2-3 lata narzekać, że mam stare technicznie body [dla mnie przeskok z matrycy CCD na CMOS z lepszym ISO to ważna sprawa] i zastanawiac się czy zmienic body czy kupic kolejny obiektyw, lampę itd. Gdybym był pewny, że za 2 lata będę chciał czegos więcej niz body dla amatorów, to wziąłbym dziś D80, a za dwa lata coś z bardziej profesionalnych body. Jednakże na dzień dzisiejszy wychodzę z założenia jakie przedstawiłem wyżej.
I nie ma się co obrażać za jakiekolwiek opinie, komentarze innych - to moje zdanie, moje podejście do sprawy, które przedstawiłem, by być może ktoś rozpatrzył to w podobnych kategoriach jak ja i w ten sposób mozliwe iż komus pomóc.
Ile ośób tyle zdań i poglądów i róznych sposób na ten sam problem :)

Podsumowując nie kupuje aparatu dla innych a dla siebie i kupiłem D90 by DO SIEBIE nie miec pretensji za 2 lata, ze mogłem kupić od razu D90 a nie D80, bo jeśli zostanę w grupie amatorów, a pojawi się następca D90, to nie wymienię D90 na nowy model tak jak dziś posiadacze D80 nie wymieniają hurtem swoich body na D90. Oba body [D80 i D90] sa dobre i porównywalne, ale wolałem kupić świższy model z matrycą i jej zaletami, na kórych mi zależy.
Tyle :)
Mam nadzieje, że teraz się zrozumieliśmy :)
Pozdrawiam

zielin
24-11-2008, 13:58
Ludzie opamiętajcie się - jak kupujecie cokolwiek to dlatego że jest dobre a nie dlatego że nie jest nowością bo z tego wynika że jak wyjdzie następca D3 to D3 nawet w idealnym stanie nie kupicie tylko D90 bo "D3 był dobry ale to już stary model"... :roll:
A daj spokój niech kupują nawet co pół roku - popyt zwiększa podaż.

Mariusz888
24-11-2008, 14:08
zielin - to prawda - mnie to ryba ;) po za tym widzę u Ciebie w podpisie D50 i jako że ona jest jeszcze starsza niż praktycznie każdy z omawianych tu 2 body powiem że jest to super puszka i sam miałem taką brać na drugie (nie stało się tak z przyczyn niezależnych) :) i tak na prawdę ludzie mówią o CCD i CMOS - ale ilu ludzi tutaj tak na prawdę fotografuje w ciężkich warunkach? Nie mówię o 1 -2 czy 5 wypadach na rok tylko kilka dni w np tygodniu foci w takich miejscach? Bo każde body ma niskoszumowe ISO 100 czy 200 ;) - i to nie sprzęt robi zdjęcia tylko fotograf, a zakup puszki w celach przyszłościowych jest uważam bez sensu dlaczego? Dlatego że za 2 lata to może być na rynku zupełnie co innego a zresztą nie ważne - jak napisałeś popyt zwiększa podaż i jest ok :D

Stach2008
24-11-2008, 14:10
a propo przeskoku z matrycy CCD na CMOS - Canony mają CMOS :mrgreen:

bth
24-11-2008, 14:17
Bla bla bla, nie sprzęt robi, bla bla bla, taka a sraka puszka jest świetna i nigdy jej nie wymienię...

Też kiedyś pożałowałem i zamiast D80 wybrałem D50. Służył mi (i nadal służy) dzielnie, ale na koncertach potrzeba mi lepszych zachowań na wysokich ISO oraz w ogóle - wyższego niż 1600 ISO. D90 mi to daje i tyle. Nad czym tu debatować, każdy ma inne potrzeby i do nich dostosowuje swój sprzęt. Ciekawe czy na forach o wiertarkach też są pretorianie gotowi oddać życie za nowy / stary model Boscha z zajebistym udarem... :)

dargry
24-11-2008, 19:36
Witam wszystkich.
Nie jestem nawet amatorem, cyframi focę od dwóchlat, jeszcze się na tym nie znam. Używam sobie D40 z Sigmą 18-200 OS. Żaden profesjonalizm. Któregoś dnia stwierdziłem, że można by było zainwestować w D90. Poszedłem sobie do znajomego sklepu, wziąłem puszkę D90, podpiąłem swoje szkiełko, ustawiłem na ISO1600, wyłączyłem odszumianie, wyostrzanie, kontrast itd na takie same ustawienia jak w swoim, potem zmiana z ustawień ręcznych na Vivid, strzeliłem kilkadziesiąt fotek wewnątrz, kilkadziesiąt fotek na zewnątrz i siedząc potem w domku porównałem po ustawieniu takiego samego powiększenia ze względu na różnicę ilości pikseli. I co? Żadnej róznicy... w ISO, bo kolory bardziej wyblakłe... w D90. Może to starość wpłynęła na mój wzrok... Jedyna róznica to to że do 90-tki mógłbym podpiąć każde szkło, jakąś jaśniutką stałeczkę, może jakieś macro, a do mojego nie za bardzo. Zaraz będą ludziska wylewać pomyje na mój siwy łeb. Trudno. Mam plany wymiany sprzętu na coś lepszego, NIE NOWSZEGO!!!... LEPSZEGO!!! Po przeczytaniu wszystkich postów dochodzę do wniosku, że chyba kupię sobie rower... I pozostanę przy tym najtańszym wyszydzanym przez wszystkich badziewiastym D40... bo z niego mam fotki takie, że nie muszę sięgać po PS, czy też inne uszlachetniacze. Wszyscy się kłócą, przypomina to dywagacje na temat wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy. Czytałem kilka zdroworozsądkowych wypowiedzi ganiących pogoń za szpanem i pokazywaniem się nowościami, zgadzam się z nimi. Natomiast jeśli, jak mniemam jest tu tylu fachowców, oceńcie w porównaniu jakie mają odzwierciedlenie barw, kontrast, wygodę obsługi, a nie kłóćcie się. To nie sejm. Pomożmy sobie, dzisiaj ja skorzytam z Waszej podpowiedzi, jutro może mnie się uda komuś pomóc. Jak na chwilę obecną mam wrażenie, że szkoda wydawać kasę. D80/D200/D90/D300, każdy z nich ma swoje zalety, który kupić??? A może focić dalej tym maleństwem? A może kupić D60?. Spoglądałem nawet w kierunku Canona... Ale jakiś taki... niedorobiony... A teraz oglądam od początku swoje gigabajty zdjęć zastanawiając się co bym teraz zrobił w nich inaczej.
Pozdrawiam wszystkich, odkręcam prysznic czekając na wszystkie brudy jakie na mnie wylejecie, licząc, że przesieję z nich garść przydatnych mi informacji.
Jak kiedyś zobaczycie siwego wielkoluda focącego D40 to mogę być ja.
Darek

Articool
24-11-2008, 23:52
Ja jestem przed zakupem lustra i tak siedzę od ponad 2 miesięcy prawie na forum, takie strony jak optyczne czy dpreview również nie są mi obce, a nie wspomną już o ceneo czy skapiec :D Początkowo zainteresowałem się D80, D90 mi się podobało ale fundusze nie te. Pewnego razu wpadł mi w oko Canon 40D ze względu na cenę, trochę o nim poczytałem i jednak zrezygnowałem ze względu na brak szkieł typu N18-70 czy N18-105VR i.... parę dni temu wpadł mi w oko Fuji S5 Pro. Te parę ostatnich dni przesiedziałem na tym forum jak i Fuji klubie aby obeznać się z tym body i mogę Ci go śmiało polecić. Poczytaj troszkę o nim, a może dojdziesz do wniosku, że to jest właśnie to czego szukasz, bo wydaje mi się, że właśnie takie body byś chciał.

Pozdrawiam

jerryjola
25-11-2008, 00:28
mOOnlight

d90 nie ma lepszego ISO, tylko przy wysokich ISO ma mniejsze szumy...i nie ma sprzętowego ISO 100, tylko programowe...a nie jest to już to samo...

to tak na marginesie...a mogę się założyć, że nie miną 2 lata, jak wymienisz d90 na coś innego....

mOOnlight78
25-11-2008, 00:44
Przepraszam, że się źle wyraziłem - D90 ma dla mnie lepsze ISO - czytaj: wyższe używalne [czy jak sie to tutaj określa] ISO [bez szumów].
Co do ISO100 to zdaję sobie z tego sprawę, ale dla mnie ważniejsze jest wyższe ISO niż niższe.
Co do zakładu: nie lubie zakładów, ale gdybym się założył życzyłbym Ci wygranej, szczerze, bo wtedy bym wierzył może, że za te dwa lata stać mnie będzie po raz kolejny kupic nowe body.
To, że zmienię body za 2 lata to prawdopodobne; wydaje mi się z resztą, iż nigdzie nie napisałem [poprawcie mnie, jeśli się mylę], że na pewno nie wymienię body za 2 lata... zaś jeśli wymienię, to nie na następcę D90 [D90 ma zastapić D80 więc jest jego nastepcą] a raczej na sprzęt dla bardziej profesjonalnych fotografków.
Jednakże nie znając przyszłości, nie wiem, czy nadal będę się rozwijał za te 2 lata, czy obecny poziom wtajemniczenia mi wystarczy i poprzestnę na amatorskim pstrykaniu. Jesli jednakże pozostanę przy amatorskim pstrykaniu, a zmiany/ulepszenia w amatorskim sprzęcie pójdą w takim tempie jak dziś, to za 2 lata nie zmienie puszki, bo po co? Nie zmienię tak jak wielu z posiadaczy D80 dziś nie zmienia jej na D90 tylko deklarują pozostanie przy D80 lub sięgnięcie po coś ambitniejszego niż D90.
jerryjola - miło mi, że wierzysz we mnie i moje zdolności i to, że moje potrzeby zmuszą mnie do zmiany body na sprzęt dla profesjonalistów :)

polmus
25-11-2008, 03:07
:-D całe szczęście. Bo naprawdę znam zawodowca, który robi świetne fotki, umie oświetlać w studiu tak jak mało kto (lepiej w każdym razie niż ja), miał aparaty 4x5 cali (czechosłowacki, nie sinara), miał małego łamańca - Linhof technika, miał Mamiye RB, ma mamiye 645 - miał bo potrzebował tak duzych formatów. Z małego obrazka najlepiej to miał F801s, z cyfry - miał D80, teraz D90. I nie chce nic wiecej. Nie przywiązuje wagi do sprzętu. Humorystyczne sa sytuacje gdy spotyka się z kolegami mającymi 5x droższy sprzęt (i robiącymi zarazem 3x gorsze zdjęcia), oni się wyłuszczają co to mają za nowości, a jego to totalnie nie obchodzi. Są mocno zdziwieni :mrgreen:
Tu nie chodzi wcale o wyciskanie wszystkiego co umożliwia sprzęt. To głupie gadanie. Większośc zdjęć nie jest dla naszego sprzętu żadnym wyzwaniem.

Władca Pixeli ma w podpisie takie zdanie: Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesionaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Ten mój kolega to krzyżówka profesjonalisty z mistrzem - sprzęt go nie interesuje. Pieniądze go interesuja jak każdego - interesuje go ile dostanie za zdjęcia. Naprawde zajmuje się tylko światłem (czekaniem na pogodę, odpowiednia godzinę dnia, oswiatleniem w studiu), kompozycją itp. D90 kupił by móc robić zdjęcia z ręki w momencie gdy na obiektyw ma założonego polara i przymkniętą przysłonę. Może tak robic dzieki lepszemu wyższemu ISO. To tyle.
Większosć z was chce robić zdjęcia zawsze - w ciemności, w deszczu itp. Czy naprawdę macie wtedy zdjęcia takie, ktore moglibyście dac na wystawę, chwalić się nimi? Proszę podlinkujcie tu takie swoje zdjęcia. Takie, które nie dało by się zrobić D90, a da się zrobić D300.
Nie przepisujcie folderów i nie mówcie do kogo jest adresowane body. To umowny podział. Wiadomo, fotograf robi zdjęcia, nie sprzęt. Zamożniejszy fotograf kupuje najwyżej droższy sprzęt. Cała filozofia.

Czytam to forum i łapię się za głowę.Tysiące racji i argumentów, porównania i subiektywne odczucia...A prawdę znalazłem w tej wypowiedzi i za to dziękuję autorowi. Zaczynałem przygodę z fotografią dawno temu, gdy cyfry były zaledwie w fazie prób, a wykładnikiem wartości fotografii była suma dobrej optyki i umiejętności fotografa. Teraz ślepo gonimy za niskimi szumami na wysokim iso i szukamy usprawiedliwienia miernych fotek w jakości sprzętu. Fotografia to sztuka, nie każdy musi być artystą i nie każdy potrafi namalować obraz wart chwili uwagi tym, co posiada. Z każdego posiadanego sprzętu staram się wyciągnąć tyle, ile potrafię i zawszę czuję satysfakcję, gdy osiągam oczekiwany efekt mimo jego niedoskonałości. Obecnie z Panasonica FZ-30 przesiadam się na Nikona D-80, gdyż widzę potrzebę poprawy jakości zdjęć i wiem, że pewnych ograniczeń się nie przeskoczyć.Ale opętani parametrami pamiętajmy,że to my robimy zdjęcia,a aparat to tylko narzędzie. Dobre zdjęcie nie musi być gładkie jak papier do d..y ale często trudno,żeby właśnie do d..y nie było;)Pozdrawiam

jm
25-11-2008, 12:33
Czy w tym szale zmian i pościgu za "iso używalnym", ktoś jeszcze pamięta jakie maksymalne czułości były w użyciu w czasach, kiedy do aparatu wkładalo się film? I jakie wychodziło ziarno przy czułości 400? hę?:)

Żeby nie było - mam d80 ponad dwa lata (rupieć:(), około 15tys fotek na liczniku (ledwo dotarta nówka!!!:mrgreen:)...
Też mnie momentami korci jakiś zakup/zmiana/wymiana (głównie wtedy jak czytam forum;), ale zdrowy rozsądek podpowiada co innego. I tak, na Święta kupię sobie ekspres do kawy - taki wypasiony! A co!
Więc wszyscy potencjalni przesiadkowicze, którzy nie czują prawdziwego uzasadnienia dla zmiany a jedynie zewnętrzne parcie (bo nowszy model, bo inni zmienili, bo na forum ciągle o tym) - może znajdzie się i dla Was jakiś inny produkt, który zaspokoi szalejącą żądzę zakupów?
A ta żądza, nie dość, że podsycana przez forum, to jeszcze coraz bardziej będzie nakręcana przez przedświąteczne reklamy.... i cały ten zakupowy kołowrotek.;) Na to nie poradzimy...;)
Jednak ten swoisty "wyścig zbrojeń" można nieco wyhamować....

pebees
25-11-2008, 12:54
ktoś jeszcze pamięta jakie maksymalne czułości były w użyciu w czasach, kiedy do aparatu wkładalo się film? I jakie wychodziło ziarno przy czułości 400? hę?:)

Ja! Ja pamiętam! :D


Więc wszyscy potencjalni przesiadkowicze, którzy nie czują prawdziwego uzasadnienia dla zmiany a jedynie zewnętrzne parcie (bo nowszy model, bo inni zmienili, bo na forum ciągle o tym) - może znajdzie się i dla Was jakiś inny produkt, który zaspokoi szalejącą żądzę zakupów?
Słusznie. Zawsze można kupić statyw, lampę, filtry, szalik, buty, namiot lub kocher. Co kto woli. Prawdziwe uzasadnienie pojawia się tam, gdzie niezbędne jest wysokie iso, mimo tych filmów z dawnych lat... :D
D80 na D90 zamieniać to, moim zdaniem, taki sobie pomysł (pomijam wyjątek wspomniany w poprzednim zdaniu).



Jednak ten swoisty "wyścig zbrojeń" można nieco wyhamować....E tam, gdyby nie te 'potrzeby' i 'konieczności' byśmy dziś nie mieli D700 i innych takich sprzętów :)

wywar
25-11-2008, 13:18
Ja coś czuję że niedługo pojawi się D3x (D4) 24mpix, ISO50-50 000 (z używalnym 25600), może też i kręcącym filmy (chociaż kręcący filmy może okazać się D400) i uchylanym LCD :) i parę nowych obiektywów.

jm
25-11-2008, 13:36
E tam, gdyby nie te 'potrzeby' i 'konieczności' byśmy dziś nie mieli D700 i innych takich sprzętów :)


eee tam;)
myślę, że mielibyśmy w ofercie wszystko, to co mamy teraz. Postepu nie zatrzymasz, choćby nie wiem co!
Tylko producenci mieliby większy ból głowy jak te coraz to nowe zabawki sprzedać:)
A tak - użytkownicy (np za pomocą forum) sami się nakręcają, a producentom naganiają coraz to nowsze rzecze nabywców.

Blister
25-11-2008, 13:45
Ludzie, o co Wy się w ogóle sprzeczacie?:) Komu jest potrzebne dobre ISO 100 to kupi D80, a komu dobre ISO 1600 to kupi sobie D90. A to czy jest sens zmieniać D80 na D90 to już sprawa indywidualna. Jeden się z pogodzi z faktem, że ma na szyi zawieszony starszy model aparatu a drugi nie;)

stachmuszel
26-11-2008, 09:06
Gdybym był przed zakupem nowego korpusu i do wyboru miałbym D80 czy D90, to pewnie kupiłbym D90. Dla posiadacza D80, senowna wymiana to tylko na korpus z serii DXXX. Wymiana z D80 na D90 jest wg mnie bezsensowna. To takie same korpusy, tylko D90 ma lepsze wyższe ISO, LV i ... kręcenie filmów :-) Dla części z nas to aż tyle, dla niektórych tylko tyle...

I oby nie było tak jak napisał GeparD:

"i oby nie chodzilo tylko o to co wisi na szyi..."

Pozdr.

stefq
01-12-2008, 00:39
uff cały temat przeczytany. bardzo wasze wypowiedzi mi pomogły w wyborze puszki, chociaz nie udzielałem sie w tym temacie. Nie powiem na razie jakie body wybrałem :P zobaczycie później.

dargry
01-12-2008, 15:05
No i zmieniłem na D90... zobaczymy.... na razie oglądam sobie menu.... w D40 jak w barze mlecznym.... w D90 jak w luksusowej restauracji... zobaczymy jak foty... słonko świeci... do boju.
Pozdrawiam wszystkich.

irek6311
01-12-2008, 17:02
Czytam ten wątek 3x i nadal nie rozumie niektórych wypowiedzi :neutral:
wymiana D80 na D90 nic nie wnosi do jakości fotek (wyższe ISO w D90 akceptowalne nie daje lepszej fotki a tylko mniej widoczny szum / D80 wyprodukuje fotkę z większym szumem ale ten zmniejszę w PS do poziomu optymalnego ) ,
zamiast inwestować w wymianę D80 na D90 na Logikę lepiej kupić jasne szkło np N24-70 f/2,8 > efekt murowany ,
miałem ostatnio 5,5 tyś lużnej kasy i zainwestowałem w N24-70 f/2,8 (myślałem o D300 ale dałem Luzu) ,
jak D700 zejdzie do ~5tyś zł to zamienię D80 na D700 > wtedy myślę że zmiana będzie miała sens .

mOOnlight78
01-12-2008, 23:33
Czytam ten wątek 3x i nadal nie rozumie niektórych wypowiedzi :neutral:
wymiana D80 na D90 nic nie wnosi do jakości fotek (wyższe ISO w D90 akceptowalne nie daje lepszej fotki a tylko mniej widoczny szum / D80 wyprodukuje fotkę z większym szumem ale ten zmniejszę w PS do poziomu optymalnego ) ,
zamiast inwestować w wymianę D80 na D90 na Logikę lepiej kupić jasne szkło np N24-70 f/2,8 > efekt murowany ,
miałem ostatnio 5,5 tyś lużnej kasy i zainwestowałem w N24-70 f/2,8 (myślałem o D300 ale dałem Luzu) ,
jak D700 zejdzie do ~5tyś zł to zamienię D80 na D700 > wtedy myślę że zmiana będzie miała sens .

Też się zgadzam z tym, że to mądra wypowiedź....
Jednakże wątek ten to nie wymiana D80 na D90 a wybór: D80 czy D90 ...myślę, że dla nowonabywających.
Bo to czy ktoś woli nabyć D80 czy D90 i co lepsze to indywidualna sprawa i podejście i trudno tu doradzać, ale inaczej sprawa wygląda - i to temat na osobną rozmowę - czy warto zmieniac D80 na D90 i znów indywidualna sprawa i podejście, ale z nieco innej strony....... przynajmniej takie jest moje zdanie.

Pozdrawiam

miodzik
02-12-2008, 09:53
Też się zgadzam z tym, że to mądra wypowiedź....
Jednakże wątek ten to nie wymiana D80 na D90 a wybór: D80 czy D90 ...myślę, że dla nowonabywających.


Byłem w ten weekend w nowo otwartym MM w Koszalinie. Mniejsza o to gdzie. Oczywiście obowiązkowo odwiedziłem stoisko foto. Dość mocno oblegane. Pomijam wysokość cen choćby porównując do imfoto gdzie w MM jest jednak sporo drożej, ale co mnie kilkakrotnie zaskoczyło to ogromne zainteresowanie D90-tką przede wszystkim przez młodych ludzi i niesamowite wskazywanie na ten aparat bo... filmy kręci.. i to w HD.. Jednak marketing bierze górę nad pozostałymi korpusami (nie tylko nikona) bo i oczywiście magicy od sprzedaży w MM mocno zwracają uwagę na to że to jedyna lustrzanka na naszym rynku która kręci filmy. do tego HD (czepiam się HD ale podkreślane to było na każdym kroku ;-) ) No po za tym ten aparat zdjęcia też robi..

Może osobiście zwyczajnie "nie czuję" kręcenia filmów, mimo, że miałem kilka razy kamerę przy oku, i odkąd pamiętam chciałem zamrozić chwilę i stąd moje lekko sceptyczne podejście do filmowania przez lustrzanki, ale chylę czoła przed mózgami z Nikona, które wymyśliły jak można urozmaicić lustrzankę po przez dołożenie kręcenia filmów (i to w HD) bo na własne oczy się przekonuję jaką to ma siłę sprzedaży..

mOOnlight78
02-12-2008, 14:31
Miodzik, mnie osobiście też to nie kręci [nie kręci mnie kręcenie :) ]. Gdybym lubił kręcić filmy kupiłbym kamerę. Do wyboru D90tki przekonały mnie inne sprawy [o których już na tym forum pisałem]. Zdaję sobie jednak sprawę, iż wielu ludzi to kręci i patrzą tez na to - mam nadzieję, że też, a nie przede wszystkim, bo to jednak nadal aparat fotograficzny.
No ale marketing rzeczywiście to dobra sprawa :) Sam jestem ekonomistą i marketingowcem :)
Jednakże co do MM i sprzedawców zachęcających do tego akurat aparatu, to myślę, że tu dużo zależy też od przekonania sprzedawcy albo profitów, jakie ma ze sprzedaży danego aparatu. Ja osobiście spotkałem się z taką obsługą przez sprzedawcę, iż poinformował mnie zapytany o D90, że nie mają, ale on by tego nie polecał, że lepszy jest Canon, a jak chce sobie obejżeć D90 to mam iść do Vobisu [sklep obok] tam mają, ale ta D90 to.... i tu posypały się negatywne opinie o tym aparacie :)

Nawiązując zaś do swej wcześniejszej wypowiedzi, kóra zresztą została zacytowana, to nadal uważam, iż wybór D80 czy D90 to wybór dla nowo kupujących lub zmieniających np. z D40, zaś posiadacze D80 mają inny dylemat: zamienić czy nie D80 na D90 i tu sie już na to inaczej nieco patrzy. Bo do tego powinien być wątek "Z D80 na D90", a tu w dalszym ciągu mamy wątek "D80 czy D90" :)

Pozdrawiam wszystkich i życzę samych trafnych wyborów. A trafny wybór to taki, który nas zadowoli i którego nie będziemy żałować - my a nie ktoś za nas :)

Michał K.
02-12-2008, 15:30
Ja w sobotę zakupię swoją d90tkę, przesiadłem się z d70s, a w domu mam zastępczy D80. Postaram się porównać obie te puszki i zamieścić wyniki na forum :)

miodzik
02-12-2008, 18:17
(...)osobiście spotkałem się z taką obsługą przez sprzedawcę, iż poinformował mnie zapytany o D90, że nie mają, ale on by tego nie polecał, że lepszy jest Canon, a jak chce sobie obejżeć D90 to mam iść do Vobisu [sklep obok] tam mają, ale ta D90 to.... i tu posypały się negatywne opinie o tym aparacie :)


hehe a ja się spotkałem dokładnie odwrotnie. akurat w moim przypadku sprzedawca twierdził, że ostatnio to Canon się popsuł trochę i nie jest z nim za dobrze (mimo, że 50D na półce też stało) :-) czyli pewnie masz rację co do tego, że sprzedawcy pewnie mają "sugerować" to czy tamto..



(...)powinien być wątek "Z D80 na D90", a tu w dalszym ciągu mamy wątek "D80 czy D90" :)


wątków i tematów sporo było na ten temat bo sam mocno zastanawiałem się nad przesiadką z D80 na D90 ale po lekturze jednak ja się skłaniam ku zmianie D80 na D300(D700). Oczywiście kwestia potrzeb, gustu itd..



Pozdrawiam wszystkich i życzę samych trafnych wyborów. A trafny wybór to taki, który nas zadowoli i którego nie będziemy żałować - my a nie ktoś za nas :)

Ja także pozdrawiam i tak samo życzę trafnych wyborów!!

killertowa
02-12-2008, 18:19
A ja mam D80 i jak się nie zepsuje to poczekam na następcę d90, ale już z pełną klatką.
D700 jest dla mnie zbyt duże.

Kosti68
03-12-2008, 12:32
Byłem w ten weekend w nowo otwartym MM w Koszalinie. Mniejsza o to gdzie. Oczywiście obowiązkowo odwiedziłem stoisko foto. Dość mocno oblegane. Pomijam wysokość cen choćby porównując do imfoto gdzie w MM jest jednak sporo drożej, ale co mnie kilkakrotnie zaskoczyło to ogromne zainteresowanie D90-tką przede wszystkim przez młodych ludzi i niesamowite wskazywanie na ten aparat bo... filmy kręci.. i to w HD.. Jednak marketing bierze górę nad pozostałymi korpusami (nie tylko nikona) bo i oczywiście magicy od sprzedaży w MM mocno zwracają uwagę na to że to jedyna lustrzanka na naszym rynku która kręci filmy. do tego HD (czepiam się HD ale podkreślane to było na każdym kroku ;-) ) No po za tym ten aparat zdjęcia też robi..

Może osobiście zwyczajnie "nie czuję" kręcenia filmów, mimo, że miałem kilka razy kamerę przy oku, i odkąd pamiętam chciałem zamrozić chwilę i stąd moje lekko sceptyczne podejście do filmowania przez lustrzanki, ale chylę czoła przed mózgami z Nikona, które wymyśliły jak można urozmaicić lustrzankę po przez dołożenie kręcenia filmów (i to w HD) bo na własne oczy się przekonuję jaką to ma siłę sprzedaży..

Co do sklepow MM to moge tylko powiedziec ze jest to w polsce jak i w niemczech jeden z najdrozszych sklepow z elektronika, maja wprawdzei duzy wybor ale ceny katastrofalne. Oczywiscie sa promocje i wtedy cena jest konkurencyjna ale jest w tym tez duzo badziewia, np. wlasnie w Koszalinie byl na otwarcie Laptop Acer za 999 zl, mam kolege ktory go kupil i na drugi dzien odniosl z powrotem-kompletny scheiss. A przykladem drozyzny moze byc cena lampki SB-900 ktora w MM w niemczech kosztuje 499 eurasow, a w innych sklepach cena tej lampy wacha sie pomiedzy 380-430 euro.

razthaman
03-12-2008, 18:16
A ja mam D80 i jak się nie zepsuje to poczekam na następcę d90, ale już z pełną klatką.
D700 jest dla mnie zbyt duże.

To był by marketingowo strzał powalający konkurencje, ale nie wiem czy jest możliwe przy relatywnie małym wzroście kosztów.

killertowa
03-12-2008, 22:28
Ja obstawiam, że takie amatorskie body się pojawi. Już w lutym twierdziłem, że FF jest przyszłością. http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=583063#post583063

Sin
04-12-2008, 00:02
To był by marketingowo strzał powalający konkurencje, ale nie wiem czy jest możliwe przy relatywnie małym wzroście kosztów.
Raczej strzal w stope, ktos przeciez musi kupowac te wszystkie szkla projektowane pod DX i nie ma co liczyc na posiadaczy totalnego entry-level.

razthaman
04-12-2008, 00:28
Nie będę się kłócił, ale wydaje mi się ,że jednak może do tego dojść. Po pewnym czasie ścigania się kolejnymi nowymi technologiami w coraz niższych cenach pełna klatka również trafi do segmentu amatorskiego.

velaskez
04-12-2008, 05:33
Nie będę się kłócił, ale wydaje mi się ,że jednak może do tego dojść. Po pewnym czasie ścigania się kolejnymi nowymi technologiami w coraz niższych cenach pełna klatka również trafi do segmentu amatorskiego.

D700 za duże...wiesz, jak chcesz upchnąć sensor FX i do tego całą elektronikę to na musi to być duzie:)
Może kiedyś zobaczymy FX w entry level, ale nie prędko. Z resztą, pożyjemy zobaczymy.

DarekD80
04-12-2008, 13:54
Moim zdaniem przesiadka z D80 na D90 nie ma zbyt dużego sensu, ale jak ktoś kupuje nowy aparat i stoi przed wyborem D80 czy D90, to warto się zastanowić nad wyborem D90.

D90 ma tyle feauterów więcej (w stosunku do D80):
- matryce CMOS, nie CCD
- 12 MPIX - matryca z D300 (?)
- szybszy procek
- LV <= mnie akurat by się przydało
- większy 3-calowy LCD VGA - ponoć bardzo dobry!
- AF z śledzeniem 3D
- ultradźwiękowe czyszczenie matrycy
- bajery typu: filmy HD, wyjście HDMI, itp.

Jest wiec sporo dodatków. Ja kupuje D80, ale gdybym miał więcej gotówki postawiłbym na D90. Jednak 1000 zł więcej to dla mnie za dużo, za te pieniądze kupie trochę szkła.

kronos28
04-12-2008, 16:37
D90 ma tyle feauterów więcej :

czego ma więcej?? :D



matryca z D300 (?)

nie




- większy 3-calowy LCD VGA - ponoć bardzo dobry!

fakt


- AF z śledzeniem 3D

ale nadal układ AF jest z d80/d200 - jeno dodali 3d



- ultradźwiękowe czyszczenie matrycy

nalezy sobie zadać pytanie czy potrzebne i nie wystarczy zwykła gruszka, która jest imho skuteczniejsza



- bajery typu: filmy HD, wyjście HDMI, itp.

dobrze określone - bajery - ludzie to ma zdjęcia robić a nie filmy kręcić... do kręcenia filmów służy inne urządzenie...



Jednak 1000 zł więcej to dla mnie za dużo, za te pieniądze kupie trochę szkła.

o i to jest dobre pytanie w zasadzie. Czy te wszystkie bajerki są warte dopłaty przeszło 1000zł?

bth
04-12-2008, 16:44
Kronos - używalne (dla mnie) ISO2500 było (znowu dla mnie) wystarczającym argumentem za tym 1000 zł.

MJK85
04-12-2008, 19:42
Tak przy okazji w jakiej rozdzielczosci sa zdjecia z D80 72dpi czy 300dpi ?

Troit
04-12-2008, 20:30
Pytanie czy warto dopłacać 1000 zł. do d90 jest źle postawione. D90 "jest" w sowjej cenie, a d80 po prostu schodzi z ceny i stanowi w tej chwili okazję. Ale takie są losy starych modeli.

xsayo
04-12-2008, 23:25
we wrześniu przesiadałem się z D80
cytuję mój post z Goldenline
>>
przywiozłem we wrześniu ze stanów,
wcześniej miałem D80 i kupiłem D90 celem zostawienia jednego z nich,

bez dwóch zdań - D90,
względem D80
1. dużo lepiej radzi sobie z balansem bieli - ogromny postęp, ludzie mają nareszcie naturalne kolory
2. obiektyw 18-105 (ze stabilizacją) sprawuje się dużo lepiej niż to samo bez stabilizacji - dużo większa ostrość
3. szumy - potwierdzam wcześniejsze wypowiedzi, że szumy są naprawdę niewielkie, przy 3200 to już bardzo widać, ale 1600 jest naprawdę rewelacyjne, przy d80 nie wychodziłem poza 800

dodatkowo
4. nagrywanie filmów, które początkowo dla mnie w lustrzance było swego rodzaju przegięciem to naprawdę warto to zobaczyć i skorzystać- jakość tych filmów - po prostu żyleta
5. wyświetlacz LCD 922tys pikseli - pozwala dużo lepiej ocenić to co pstryknięte

pozdrawiam i... polecam

adam.dorozinski
05-12-2008, 00:17
Tak przy okazji w jakiej rozdzielczosci sa zdjecia z D80 72dpi czy 300dpi ?

Wybacz, ale Twoje pytanie jest głupie :-)
Postaraj sobie odpowiedzieć na pytanie powiązane: "a co to niby zmienia?" i dowiesz się dlaczego ;-)

core
05-12-2008, 01:39
Tak przy okazji w jakiej rozdzielczosci sa zdjecia z D80 72dpi czy 300dpi ?
to zależy ilu calowy masz obiektyw ;)

mrbox
05-12-2008, 09:14
witam, z zainteresowaniem prześledziłem wątek...
też mam taki dylemat, fakt że D80 mam dopiero ze 4 miesiące i niecałe 1000 klapnięć...
ale jak wziąłem D90 w ręce... hmmm, poprostu oczy mi się zaświeciły... znacie to uczucie??? :-)
wiem, wiem, teraz będziecie się śmiali... hahaha... ale to nic, śmiech to zdrowie...
sprowadzałem z usa dla znajomego D90 i przy okazji trochę pooglądałem to nowe body,
niby w godzinę niewiele można sprawdzić (jeszcze jak się jest kompletnym amatorem) ale...
chyba się przesiądę... i ten wątek mnie do tego trochę przekonał
im szybciej tym lepiej jeśli chce się to robić bo D80 lecą cenową w dół a to chyba dodatkowy argument
niemniej też ważny...
pozdrawiam

MJK85
05-12-2008, 11:59
Wybacz, ale Twoje pytanie jest głupie :-)
Postaraj sobie odpowiedzieć na pytanie powiązane: "a co to niby zmienia?" i dowiesz się dlaczego ;-)

A no widzisz zmienia i to bardzo dużo jeżeli masz zamiar drukować zdjęcia, udaj się do drukarni i spróbuj wydrukować zdjęcie w 72dpi i 300dpi zapewniam cię że zauważysz różnicę (o ile zgodzą się drukować w 72dpi). Wcześniej pobrałem zdjęcie z dpreview zrobione D90 i było ono w 300dpi, stąd moja ciekawość czy wyszło ono takie z aparatu czy to efekt późniejszej obróbki.

adam.dorozinski
05-12-2008, 12:35
Nic nie zmienia, bo DPI to tylko LICZBA W EXIF, i absolutnie nic z niej nie wynika. Zmiana DPI nie niesie ze sobą absolutnie żadnej zmiany ilości informacji o obrazie zawartej w pliku.

Paulus
05-12-2008, 17:22
Niedawno mogłem sobie bezpośrednio porównać D80 i 90. Jedno co mnie tak od razu uderzyło, to większy wizjer w dziewięćdziesiątce. Trzeba przyznać, że korzysta się z niego zdecydowanie wygodniej.

thefoundation
05-12-2008, 17:57
tylko na cos wyzej!!!!
jak skakac to na D300 albo D700 albo jeszcze wyzej....

razthaman
05-12-2008, 22:55
D700 albo jeszcze wyzej....

to już chyba lekka przesada, jeżeli ktoś nie zarabia i to do tego całkiem nieźle na zdjęciach. to oczywiście z mojego punktu widzenia, ja zbieram na lustrzankę dopiero, ale chyba większość fotoamatorów aż tak nie szasta kasą, z tego co wiem.

Sin
05-12-2008, 23:36
Niedawno mogłem sobie bezpośrednio porównać D80 i 90. Jedno co mnie tak od razu uderzyło, to większy wizjer w dziewięćdziesiątce. Trzeba przyznać, że korzysta się z niego zdecydowanie wygodniej.

The D90's viewfinder is essentially the same as that of its predecessor (though the frame coverage is up fractionally, from 95% to 96%).

za dpreview.com

Kosti68
07-12-2008, 17:26
Jestem posiadaczem D80 od niecalych 2 miesiecy i jak sobie czytam te wypowiedzi to mysle dlaczego nie poczekalem jeszcze troche i nie kupilem d90. Ale z drugiej strony mysle ze nie popelnilem zadnego bledu, oczywiscie ze d90 jest lepsza (czytaj: dalej rozwinieta ) niz d80, pytanie jest tylko czy naprawde d80 robi zle zdjecia? Pare lat temu patrzac na zdjecia z d80 ludziska mialy mokro w spodniach...mowilo sie, "oooo super fotki"..."bajer"..."wszystko pasuje, piekne kolory i bb". A teraz , czesc osob pluje na ta puszke mowiac i wytykajac jej niedoskonalosc. Ja juz sie zdecydowalem, conajmniej z rok porobie zdje,cia na d80 a pozniej kupie nowa puszke, ale napewno nie d90.... jesli juz to d300, bo nie bede stawial malych kroczkow a jak juz to postawie wiele wiekszy krok. Uwazam ze przejscie z 80 na 90 to zupelny nonsens....mozna by to porownac do stapania w miejscu.

Articool
07-12-2008, 17:34
Uwazam ze przejscie z 80 na 90 to zupelny nonsens....mozna by to porownac do stapania w miejscu.

Nie do końca się z tym zgadzam ponieważ jeśli ktoś fotografuje w trudnych warunkach i potrzebuje wyższego używalnego ISO to nie jest to stąpanie w miejscu... tutaj jest znaczący postęp, bynajmniej ja tak uważam

Kosti68
07-12-2008, 17:37
Nie do końca się z tym zgadzam ponieważ jeśli ktoś fotografuje w trudnych warunkach i potrzebuje wyższego używalnego ISO to nie jest to stąpanie w miejscu... tutaj jest znaczący postęp, bynajmniej ja tak uważam

Moze i masz racje ale wczesniej ISO w 80 tez starczalo.....a jesli ktos juz naprawde chce robic porzadne zdjecia w wysokim ISO...to znaczy ze znajduje sie juz w przedziale bardziej profesjonalnym, wiec moze warto pomyslec o d300, bo i ta 90 bedzie mu z czasem za malo.

Articool
07-12-2008, 19:01
Kosti68: Wszystko się zgadza tylko trzeb również brać pod uwagę cenę.

Są gusta i guściki... jedni wolą blondynki inni brunetki i dlatego jest ciekawie... ;):)

mOOnlight78
08-12-2008, 02:10
Moze i masz racje ale wczesniej ISO w 80 tez starczalo.....a jesli ktos juz naprawde chce robic porzadne zdjecia w wysokim ISO...to znaczy ze znajduje sie juz w przedziale bardziej profesjonalnym, wiec moze warto pomyslec o d300, bo i ta 90 bedzie mu z czasem za malo.

Ja nie mając nigdy wcześniej lustrzanki świadomie kupiłem D90 a nie D80 właśnie ze względu na matrycę i ISO.
Lepszy aparat niż D90 nie jest mi potrzebny, ale użyteczne wyższe ISO niż w D80 tak, ponieważ często robię zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych.
Miałem kasę to dołożyłem do D90, ale jako pierwszej lustrzanki na pewno bym nie kupił niczego "wyżej" niż D90 wlaśnie.

Kosti68
08-12-2008, 10:13
Ja nie mając nigdy wcześniej lustrzanki świadomie kupiłem D90 a nie D80 właśnie ze względu na matrycę i ISO.
Lepszy aparat niż D90 nie jest mi potrzebny, ale użyteczne wyższe ISO niż w D80 tak, ponieważ często robię zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych.
Miałem kasę to dołożyłem do D90, ale jako pierwszej lustrzanki na pewno bym nie kupił niczego "wyżej" niż D90 wlaśnie.

ok, tu masz racje kupujac nowa pierwsza lustrzanke tez wybralbym d90 alenigdy nie zamienilbym 80 na 90 tylko ze wzgledu na ISO, to wole juz troche poczekac i kupic D300.w tej chwili w MM w niemczech sprzedaja D300 ze szkielkiem N18-70 za 1649 eurasow....i sie tak zastanawiam....ale chyba poczekam jeszcze do lata, mysle ze do tego czasu ceny jeszcze troche spadna a i pstrykanie o tej porze roku jest ciekawsze i przyjemniejsze :-D

mOOnlight78
08-12-2008, 13:17
A ja nadal uważam, że jeśli posiadacz D80 posiada pieniądze i chce je przeznaczyc na zmianę body na D90, bo nic więcej poza użytecznym ISO jakie oferuje D90 mu nie jest już więcej potrzebne, to na cholerę ma się pchać w D300 czy wyżej?
Dla każdego z nas to indywidualna sprawa.
Kosti68, Ty byś nie zmienił na D90 bo czujesz, że dla Ciebie to nie ma sensu, chcesz się rozwijac, iśc dalej, ale nie wszyscy chcą się pchac dalej i naprawde wtedy wolą zmienić D80 na D90 dla samego ISO.
Ich wola, ich sprawa, decyzje każdy musi podjąć sam.
...i by nie było niejasności: zgadzam się z Tobą Kosti, że jeśli ktoś planuje w przyszłości kupować coś z półki D300, D700 to już poważnie powinien zastanowić się nad zmiana D80 na D90, by np. za pół roku nie żałował, że zrobił zbyt mały kroczek i że nie kupił od razu czegoś więcej niż D90.

Podsumowując [moim zdaniem]:
- jeśli ktoś tylko ma kasę [czytaj: stać go] a waha się między D80 a D90, to może brać D90, gdy kasy ma mniej, może brać D80, które też jest świetnym aparatem, a od D90 różni go chyba przede wszystkim inna matryca i użyteczne ISO, a to już sprawa indywidualna, czy go potrzebuje czy nie
- znów: jeśli tylko ktoś ma kasę a chce pozostać z body klasy D80/D90, nie czuje potrzeby posiadania D300 czy D700, nie planuje w najbliższej przyszłości zakupu takiego sprzętu, a chodzi mu jedynie o przesiadkę na nieco lepsze użyteczne ISO, to jesli tylko pragnie, niech zmienia puszkę na D90.


To jest moje zdanie, moje poglądy...
Pozdrawiam wszystkich ciepło!

P.S.
Nadal uważam, iż ten wątek bardziej dotyczy wyboru przy zakupie: D80 czy D90, a nie sensu zmiany D80 na D90 :)

Chemical123
08-12-2008, 16:51
Nikon D90 to porażka. Jak Lustrzanka moze nagrywac filmy? przeciez to jest chore. Chory bieg za tym zeby sie wybic wyzej na rynku. Nikon był dobry. BYŁ, czas przeszły. razem z wypuszczeniem D90 zakonczyla sie swtenosc nikona. Żenada. Jak ktos chce sobie nagrywać filmy to niech sobie kupi kamere. D-N-O.
To jest moje zdanie na temat D90.

adam.dorozinski
08-12-2008, 17:03
Jasne! Dokładnie tak! Dlatego też powinieneś czym prędzej kupić Canona 5DmkII :D

velaskez
08-12-2008, 17:10
Nikon D90 to porażka. Jak Lustrzanka moze nagrywac filmy? przeciez to jest chore. Chory bieg za tym zeby sie wybic wyzej na rynku. Nikon był dobry. BYŁ, czas przeszły. razem z wypuszczeniem D90 zakonczyla sie swtenosc nikona. Żenada. Jak ktos chce sobie nagrywać filmy to niech sobie kupi kamere. D-N-O.
To jest moje zdanie na temat D90.

Nie podoba się nie kupuj:) Kup F1 i będziesz szczęśliwy.

andrzej_suse10
08-12-2008, 17:52
Nikon D90 to porażka. Jak Lustrzanka moze nagrywac filmy? przeciez to jest chore. Chory bieg za tym zeby sie wybic wyzej na rynku. Nikon był dobry. BYŁ, czas przeszły. razem z wypuszczeniem D90 zakonczyla sie swtenosc nikona. Żenada. Jak ktos chce sobie nagrywać filmy to niech sobie kupi kamere. D-N-O.
To jest moje zdanie na temat D90.

Zasciankowo myslisz, czas wyjsc z jaskini :)

Rozumiem ze masz telefon komorkowy ktory tylko potrafi dzwonic? No bo to skandal zeby telefon odtwarzal filmy, krecil filmy, robil zdjecia itp itd :D


Pokaz mi dobry czlowieku dowod na to, ze dodanie funkcji krecenia filmow (co jest raczej tylko kwestia software'owa) zepsulo robienie zdjec :D

Articool
08-12-2008, 18:07
Nikon D90 to porażka. Jak Lustrzanka moze nagrywac filmy? przeciez to jest chore. Chory bieg za tym zeby sie wybic wyzej na rynku. Nikon był dobry. BYŁ, czas przeszły. razem z wypuszczeniem D90 zakonczyla sie swtenosc nikona. Żenada. Jak ktos chce sobie nagrywać filmy to niech sobie kupi kamere. D-N-O.
To jest moje zdanie na temat D90.

Dla mnie to jest prowokacja... zwłaszcza patrząc na ilość postów, no chyba że Kolega zaczyna działalność na forum od WIELKIEGO BUM, jak James Bond na początku każdego filmu :D

251kris
08-12-2008, 18:13
Nikon D90 to porażka. Jak Lustrzanka moze nagrywac filmy? przeciez to jest chore. Chory bieg za tym zeby sie wybic wyzej na rynku. Nikon był dobry. BYŁ, czas przeszły. razem z wypuszczeniem D90 zakonczyla sie swtenosc nikona. Żenada. Jak ktos chce sobie nagrywać filmy to niech sobie kupi kamere. D-N-O.
To jest moje zdanie na temat D90.
To się nazywa mocne wejście.:-D Idąc tym tropem, Canon tez był dobry, bo Nikon jak na razie wrzucił filmy do lustra amatrorskiego, a Canon do 5D mark 2.

szulif
08-12-2008, 18:15
Nikon D90 to porażka. Jak Lustrzanka moze nagrywac filmy? przeciez to jest chore. Chory bieg za tym zeby sie wybic wyzej na rynku. Nikon był dobry. BYŁ, czas przeszły. razem z wypuszczeniem D90 zakonczyla sie swtenosc nikona. Żenada. Jak ktos chce sobie nagrywać filmy to niech sobie kupi kamere. D-N-O.
To jest moje zdanie na temat D90.

gledzenie jak z motoryzacji.. Jaguar wprowadzil swoje pierwsze kombi w historii marki.. i glosy "koniec Jaguaga", Lamborghini opracowalo silnik diesela.. glosy "koniec Lamborghini".. i tak dalej i tak dalej..

to sie nazywa postep i mozliwosc wyboru.. nie podoba Ci sie idea mozliwosci krecania filmow w lustrzankach, to nie kupuj D90, tylko inny model.. nie wierze ze Nikon nawet za kilka lat wprowadzi to w kazdym modelu.. to naturalne i normalne ze takie "niestandrdowe rozwiazania" sa wprowadzane, to pomaga w sprzedazy i daje nowe mozliwosci i wybor..

nie kumam takiego podejscia.. to takie robienie z roznych firm "legend". to jest legenda i tak ma zostac, nie moga czegos tam zmienic bo to juz nie bedzie to samo, albo bo sie sprzedadza.. firma ktora istnieje nie jest zadna legeda tylko najnormalniejsza firma ktora cos produkuje.. uzaleznienia od rynku i jego tendencji.. a jesli wyprzedza pewne trendy.. tym lepiej. jestem pewny ze gdyby juz wiekszosc firm produkujacych lustra wprowadzilo mozliwosc krecania filmow to napisalbys na tym forum ze Nikon to dno bo jako ostatni wprowadzil ta mozliwosc.. i sie nie rozwija tylko zzyna albo inne takie cos hehe

zenada jest stwierdzenie ze jesli Nikon wprowadzil cos takiego, to Nikon juz nie istnieje.. no chyba ze od daty wprowadzenia d90 Nikoniki przstaly robic zdecia hehe

trrr
08-12-2008, 20:36
odpowiedz jest prosta d90, chyba że małe iso np w studiu i tylko i włącznie do tego typu fotografii d80, ponieważ już od iso 400 jest siara że aż w oczy kole, używanie odszumowywania na ccd to też porażka . D90 ma to co canonowcy od modelu 20d czyli dawno temu za górami za lasami.. matrycę cmos na której można wysoko podnosić iso i niech nikt nie pierdzieli farmazonów że na wysokich czułościach nie robi.. Bo albo ich nie umiał obsługiwać na ccd albo nie wychodził na ciemną stronę fotografii -wiedział że nie ma po co!

Wszystkim da się robić zdjęcia i wszędzie ale między d80 i d90 jest przepaść warta więcej niż 1000zł, a to dlatego że nikon karmił nas ccd'kami zamiast już dawno przejść na cmos..

matryca w d70/s/50/40 wcale nie jest z d100, w d80/40x/60 nie z d200 a d90 nie jest z d300 one są tylko podobne -hehee! Strasznie podobne, gdy nikon miał tylko jedną matrycę cmos 5lat temu w d2x a teraz nagle nie wiadomo skąd opracował 2 różne do d90 i d300 obie po 12Mpix, zapewne niektórzy powiedzą że z d300 jest robiona w Japonii a z d90 w Chinach.. Nie ma co się łudzić..

Jeżeli są pieniądze brać d90 i nie ciągnąc tego dziwnego wątku. W d3x sama matryca jest(?) warta 4000e :P a tu nikon dał nam przyjemność za 250e i jeszcze w dodatku większy ekran, czyszczonko(150zł rocznie w kieszeni) LV-pyszna sprawa już o rozbudowanym menu i filmach nie wspomnę i hdmi na lcd doskonała jakość, nawet tryb pokazu zdjęć jest lepszy z karty w slide show!

Przepaść jest między nimi!

Chemical123
08-12-2008, 20:59
Zasciankowo myslisz, czas wyjsc z jaskini :)

Rozumiem ze masz telefon komorkowy ktory tylko potrafi dzwonic? No bo to skandal zeby telefon odtwarzal filmy, krecil filmy, robil zdjecia itp itd :D


Pokaz mi dobry czlowieku dowod na to, ze dodanie funkcji krecenia filmow (co jest raczej tylko kwestia software'owa) zepsulo robienie zdjec :D

Nie chciałbys zobaczyc mojego telefonu ;)

Kupujesz aparat zeby nagrywac filmy czy robic zdjecia? ;] jak chcesz filmy to kup kamere albo kompakta :) proste :) Teraz mowie juz do wszystkich :P

Niedlugo pewnie bede mial liveview w lodowce i zraszacze na wypadek pożaru :P


Ja rozumiem, kolega pisze o silniku diesela. ale w tej chwili mowisz o silniku, samochod dalej służy do jeżdżenia a nie latania. Porownanie raczej odnosi sie do matryc Nikon to glownie CCD a Canon to CMOS.

Chodzi mi o to ze to bezsensu robic all in one. Nagrywanie filmow nie robi roznicy w zdjeciach. ale NIkon, czy Canon [szczerze to nie wiedziealem ze 5D ma nagrywanie filmow.. ugh..] przeznacza pieniadze na cos co jest w ogole niepotrzebne. zamiast zrobic cos nowego, zwiekszyc matryce do pelnoklatkowej albo cos to sie pakuje w jakies debilne nagrywanie filmow. Teraz bede kupowal nowy sprzet. chce dac 4k za canona 30d. pytacie po co, skoro moge miec body 40d za 3k. A to dlatego ze nie ma liveview. Skoro kupuje lustrzanke, to chce zeby obraz ladnie odbijal mi sie od lustra, trafial do wizjera i dawal 100% odwzorowanie obrazu. a nie zeby przeszedl mi przez sensor tak jak jest w kompakcie. No ludzie no..

marer
08-12-2008, 21:14
Nie wiem w ogóle dlaczego się tak koledzy pienicie.
Każdy z was ma rację - jest takie powiedzenie (każdy chwali swoje )
Ja nie będę się na temat co jest lepsze, D90 kupiłem 2 tygodnie temu i twierdzę że jest dobry chociaż moja opinia może nie być miarodajna ponieważ jest to moja pierwsza lustrzanka.
Czytając cały ten watek jedno można stwierdzić że każdy chwali to co ma.
Użytkownicy D80 będą mówili że D90 jest do kitu bo ma gadżet w postaci nagrywania filmów, ( ale jak ktoś nie chce nie musi go używać ) ale również na pewno ma matrycę o mniejszych szumach.
Po co się sprzeczać między jednym a drugim każdy kupi na co go stać i w zależności do czego mu jest potrzebny aparat.

Pozdrawiam Marer

251kris
08-12-2008, 21:24
Wszystkim da się robić zdjęcia i wszędzie ale między d80 i d90 jest przepaść warta więcej niż 1000zł, a to dlatego że nikon karmił nas ccd'kami zamiast już dawno przejść na cmos

Pomijając ficzery (filmy, LV,strząsarke syfów), ta przepaść wynosi ok 1EV w szumach powyżej 800
O przepasci można mówić przy przejściu z DXX na DXXX lub DX.
Trzeba się zastanowić, czy to używalne ISO 1600 jest na prawde niezbędne? Oczywiście lepiej miec niż nie mieć, ale nie wszyscy muszą od razu robić sport na hali, śluby, koncery itd. Do pozostałych zastosowań przy kiepskim świetle można zastosowac statyw, monopod lub ew. dobrą lampę.

wlopis
08-12-2008, 22:57
Nikon D90 to porażka. Jak Lustrzanka moze nagrywac filmy? przeciez to jest chore. Chory bieg za tym zeby sie wybic wyzej na rynku. Nikon był dobry. BYŁ, czas przeszły. razem z wypuszczeniem D90 zakonczyla sie swtenosc nikona. Żenada. Jak ktos chce sobie nagrywać filmy to niech sobie kupi kamere. D-N-O.
To jest moje zdanie na temat D90.
Jeszcze niedawno mówiło się że cyfra nie zastąpi analoga i co powiesz dzisiaj ?
Przecież funkcja kamery w D90 nikomu chyba nie przeszkadza, jeżeli amator fotografii nie potrzebuje pełnej klatki, uszczelnień i świadomie rezygnuje z mozliwości korzystania z obiektywów manualnych to kupuje tańszy mniejszy korpus. Mnie to nie dziwi, ponadto Ci użytkownicy którzy przechodzą z D80 na D90, mogą korzystac z całych zasobów wyposażenia starszego brata, myślę o gripie, kartach pamięci. Ważne jest również podobieństwo obsługi tych dwóch korpusów.

Ostatnia sprawa, Chemical123 proszę napisz jakiego sprzętu obecnie używasz.

mOOnlight78
08-12-2008, 23:04
{...}
Chodzi mi o to ze to bezsensu robic all in one. Nagrywanie filmow nie robi roznicy w zdjeciach. ale NIkon, czy Canon [szczerze to nie wiedziealem ze 5D ma nagrywanie filmow.. ugh..] przeznacza pieniadze na cos co jest w ogole niepotrzebne. zamiast zrobic cos nowego, zwiekszyc matryce do pelnoklatkowej albo cos to sie pakuje w jakies debilne nagrywanie filmow. Teraz bede kupowal nowy sprzet. chce dac 4k za canona 30d. pytacie po co, skoro moge miec body 40d za 3k. A to dlatego ze nie ma liveview. Skoro kupuje lustrzanke, to chce zeby obraz ladnie odbijal mi sie od lustra, trafial do wizjera i dawal 100% odwzorowanie obrazu. a nie zeby przeszedl mi przez sensor tak jak jest w kompakcie. No ludzie no..

Mam wrażenie, iż nie do końca rozumiesz, jak wygląda funkcja LV w D90.
Włożenie tej funkcji do D90 nie pozbyło nas użytkowników możliwości robienia zdjęć patrząc przez wizjer, a daje nam jedynie wybór. Osobiście też nie używam wyświatlacza i trybu LV do robienia zdjęć.

"Skoro kupuje lustrzanke, to chce zeby obraz ladnie odbijal mi sie od lustra, trafial do wizjera i dawal 100% odwzorowanie obrazu. a nie zeby przeszedl mi przez sensor tak jak jest w kompakcie. No ludzie no..."
Chemical123, właśnie tak nadal masz w D90 - nikt Ci nie każe funkcji LV włączać, nadal możesz pstrykać foty patrząc przez wizjer, gdzie obraz ładnie odbija Ci się od lustra i trafia do wzijera.
Może się myle, ale z Twoich tekstów wynika, że chyba o tym nie wiedziałeś i myślałeś, iż MUSISZ korzystać z LV gdyż tylko ono jest, a wizjer z D90 wywalono.
Ale z kolei jeśli wiedziałeś, że wizjer i system luster, od którego zresztą bierze się nazwa "lustrzanka", nadal w D90 występuje, to czemu się w ogóle burzysz? :)

Chemical123
09-12-2008, 00:12
Ostatnia sprawa, Chemical123 proszę napisz jakiego sprzętu obecnie używasz.
: x Nie no.. wstyd sie przyznac ale lece na panasłoju FZ7.. jeszcze..


Mam wrażenie, iż nie do końca rozumiesz, jak wygląda funkcja LV w D90.
Włożenie tej funkcji do D90 nie pozbyło nas użytkowników możliwości robienia zdjęć patrząc przez wizjer, a daje nam jedynie wybór. Osobiście też nie używam wyświatlacza i trybu LV do robienia zdjęć.


Wiem wiem, ale draznic mnie bedzie sam fakt ze cos takiego jest :P



"Skoro kupuje lustrzanke, to chce zeby obraz ladnie odbijal mi sie od lustra, trafial do wizjera i dawal 100% odwzorowanie obrazu. a nie zeby przeszedl mi przez sensor tak jak jest w kompakcie. No ludzie no..."
Chemical123, właśnie tak nadal masz w D90 - nikt Ci nie każe funkcji LV włączać, nadal możesz pstrykać foty patrząc przez wizjer, gdzie obraz ładnie odbija Ci się od lustra i trafia do wzijera.
Może się myle, ale z Twoich tekstów wynika, że chyba o tym nie wiedziałeś i myślałeś, iż MUSISZ korzystać z LV gdyż tylko ono jest, a wizjer z D90 wywalono.
Ale z kolei jeśli wiedziałeś, że wizjer i system luster, od którego zresztą bierze się nazwa "lustrzanka", nadal w D90 występuje, to czemu się w ogóle burzysz? :)

Wiedzialem wiedzialem ;) mi chodzi po prostu o sam fakt istnienia czegos takiego. W sumie LV miały juz Olympusy, zanim nikon i canon wpadli na to zeby dodac taki badziew do lustra :P

Burze sie bo poprostu taki jestem no :P Tak samo objezdzam Soniacze gdzie tylko moge.

Jak dla mnie, to LV jest dla osob ktore boja sie troche "ubrudzic" kladac sie lekko na ziemi by zrobic jakies zdjecie z nizszej perspektywy ;]

mOOnlight78
09-12-2008, 00:25
Ale nam, użytkownikom D90 to LV nie przeszkadza w kładzeniu się na ziemi :) Kto nie chce nie używa tego poprostu [jak choćby ja].
Znajdą się tacy, którzy kupią D90 ze względu an LV bo lubia podgląd na wyświetlaczu, ale sa tacy [jak i ja], którzy patrzą na co innego wybierając to body, chociażby matrycę CMOS.

trrr
09-12-2008, 00:31
wy chyba nie pracowaliście na LV ze statywem.. miodzio:)

Articool
09-12-2008, 00:33
Sorry ale ta cała debata i tok rozumowania Kol. Chemical123 jest taki: na przykładzie motoryzacyjnym (to mi wpadło jako pierwsze do głowy a myślę, że dobre porównanie)

Mianowicie:

Nie kupię sobie samochodu z wbudowaną nawigacją, bo ona mnie denerwuje i nie mogę przez to prowadzić tegoż samochodu... no bzdura jakaś...

PS Tak naprawdę Nikon i zapewne inne firmy również wkładają takie cudeńka do swoich produktów aby złapać dodatkowych mało zorientowanych klientów i czerpać z tego kasę... tak kasę! tylko i wyłącznie o to chodzi... natomiast jeśli ktoś jest świadomy co kupuje to na pewno nie dlatego że tam jest LV albo Kręcenie filmów HD... tylko dlatego że matryca dobra... użyteczne wyższe ISO itp itd

adam.dorozinski
09-12-2008, 00:48
Teraz bede kupowal nowy sprzet. chce dac 4k za canona 30d. pytacie po co, skoro moge miec body 40d za 3k. A to dlatego ze nie ma liveview.

Czyli rezygnujesz z DigicIII, 14 bitowego obrazu, ponoć ulepszonego AF, powiększonego wizjera, poprawionej ergonomii, sporo większego bufora, szybszej serii ... dlatego że ma jeszcze jeden dodatkowy ficzer z którego można po prostu nie korzystać?

No ludzie no... :D

Chemical123
09-12-2008, 00:56
A tego nie wzialem pod uwage :P

Zajdi
09-12-2008, 01:02
Witam.
Długo nic nie pisałem i tak sobie czytałem stronę za stroną. Serce me rozdzierało czy D80 czy D90. Co takiego ma ten drugi czego nie ma pierwszy, czy wart jest dołożenia tego piekielnego 1000 tys zł . I po dojściu do końca jakże emocjonującego postu doszedłem do wniosku, że TAK warto. Mnie jak najbardziej przekonało wyższe ISO. Tak niewiele, a jednak dużo.
Pozdrawiam

ray_knox
09-12-2008, 01:10
Panowie, eaaaasy ;) to że nie posiadamy danego modelu nie oznacza, że powinniśmy "jechać" po nim i twierdzić, że to "dno" i "że nigdy go nie kupię", tylko dlatego, że aktualnie posiadamy model z niższej półki ;) czyżby co po niektórzy wyładowywali w ten sposób własne frustracje z powodu nieposiadania tegoż "dna"? nevermind 8-):mrgreen:



a żeby choć trochę zachować pozorów, że jest to dyskusja na temat i wątek bez offtopów, to przytoczę oceny poszczególnych luster zamieszczone w "Foto Kurierze":



Nikon D80:
+: polskie menu, jednorodny charakter szumów, dobre odwzorowanie kolorów, sprawny AF, duże możliwości fotograficzne;
-: obudowa z tworzywa sztucznego, przeciętna dynamika, stosunkowo długi czas startu.

Nikon D90:
+: wysoka rozdzielczość ekranu LCD, Live View, rejestruje filmy HD;
-:brak uchylnego ekranu LCD, zbyt mały uchwyt dla osób o dużych dłoniach.

Nikon D300:
+: 3-calowy ekran dużej rozdzielczości, Live View, 51-punktowy AF;
-: mała rozdzielczość matrycy.

mam nadzieję, że teraz już nikt nie będzie miał wątpliwości, co wybrać, a sprzedaż D90... spadnie (a co za tym idzie - cena:mrgreen:), no bo przecież nie ma w nim uchylnego wyświetlacza....
:lol:

ray_knox
09-12-2008, 01:20
Nie kupię sobie samochodu z wbudowaną nawigacją, bo ona mnie denerwuje i nie mogę przez to prowadzić tegoż samochodu... no bzdura jakaś...

przykład nie do końca trafiony, zwłaszcza gdy słyszy się informacje, że przez nawigację albo ktoś wjechał do jeziora, albo zjechał po schodach, albo trafił w Ameryce Pd. w jakąś "ciemną" dzielnicę gdzie miejscowa "gangsterka" zafundowała mu kilka ran postrzałowych:mrgreen:

DarekD80
09-12-2008, 03:20
Nie chciałem zaczynać nowego tematu, więc pisze tu: Czy NIKON nie szykuje czegoś nowego klasy D80/D90 w najbliższych miesiącach ? Jakiś D90X ? Może tańszy D60X ?

leo2
09-12-2008, 17:09
A ja jak to czytam (tę część forum) to pozostaje mi duży niesmak. Nie wiem jak nazwać te Wasze wypowiedzi dotyczące D80! Nie będę tego rozwijał bo szkoda czasu i nerwów. Co mi pozostało po tej lekturze? Ano to że ja ze swoim nowym D80 nie mam co tu szukać.

fotouśmieszek
09-12-2008, 18:23
Tak czytam ten wątek i widze,ze d90 ma lepsze ISO i reszte w stałym na ogol pakiecie pochwal.Ani slowa o obrazowaniu a jest to ,moim zdaniem,najwazniejsze w kazdej puszce i najwieksza zaleta d90.Ten sensor jest bodajze lepszy troszku od sensora d300!!!,ma lepsze odwzorowanie kolorow,swietną definicje kolorystyczną skóry. Ma tez niesamowita rozdzielczosc, jezeli zalozy sie stosowny sloik.powoli rezygnuje z d200 ktory ma ekstra obrazowanie tylko na ISO 100.to czasem za malo,wystarczy w studiu.Sprawdzilem d90 - to skok jesli chodzi o sensor,a jotpegi chyba lepsze od d300.Po swiętach stanieje...konkluzja:jest to w tej chwili najlepszy sensor DX nikona wiec wybor jest prosty:) reszta ficzerow mi powiewa:mrgreen:

DarekD80
09-12-2008, 20:32
Tak czytam ten wątek i widze,ze d90 ma lepsze ISO i reszte w stałym na ogol pakiecie pochwal.Ani slowa o obrazowaniu a jest to ,moim zdaniem,najwazniejsze w kazdej puszce i najwieksza zaleta d90.Ten sensor jest bodajze lepszy troszku od sensora d300!!!,ma lepsze odwzorowanie kolorow,swietną definicje kolorystyczną skóry. Ma tez niesamowita rozdzielczosc, jezeli zalozy sie stosowny sloik.powoli rezygnuje z d200 ktory ma ekstra obrazowanie tylko na ISO 100.to czasem za malo,wystarczy w studiu.Sprawdzilem d90 - to skok jesli chodzi o sensor,a jotpegi chyba lepsze od d300.Po swiętach stanieje...konkluzja:jest to w tej chwili najlepszy sensor DX nikona wiec wybor jest prosty:) reszta ficzerow mi powiewa:mrgreen:

Sensor chyba nie może być lepszy od tego w D300, bo z tego co czytałem to jest to ten sam sensor (wyczytałem że D90 i D300 mają ten sam sensor CMOS).

asterixII
09-12-2008, 20:38
Sensor chyba nie może być lepszy od tego w D300, bo z tego co czytałem to jest to ten sam sensor (wyczytałem że D90 i D300 mają ten sam sensor CMOS).

nie jest ten sam, a co do obrazowania to kwestia subiektywna czy lepsze są ccd czy cmos