Zobacz pełną wersję : UV - OCHRONA do 24-70/2,8
Własnie sobie sprawiłem wspomnany obiektyw. Po cichu zaczynam nim się bawić, sprawdzać. Chcę kupić jakąś ochronę na przednia soczewkę. Wiem, że opinie są podzielone co do zasadności uzywania filtrów UV. Test na Optycznych różnie był postrzegany, ale moją uwagę zwróciło Marumi WPC, bo niby ma najlepszą transmisje widzialnego widma. Często tez jest polecany przez forumowiczów. Skoro nie zalezy mi zbytnio na eliminacji promieniowania UV, to chyba dobry wybór, co?
Ale czego właściwie oczekujesz? Czytałeś o tym na forum. Wiesz, że są dwie szkoły odnośnie filtrów UV. Czytałeś o tych "testach" optycznych. Wiesz, że niektórzy polecają Marumi, inni B&W, jeszcze inni Heliopany, a optyczni super-hiper-Hoya. Więc czego jeszcze oczekujesz? Ktoś ma za ciebie dokonać wyboru? Zamówić, kupić i ci dać do ręki? A może jeszcze go na szkło nakręcić?
[...]to chyba dobry wybór, co?
Dobry, kupuj.
P.S.
Jacku nie irytuj sie tak w piekny sobotni dzien :)
Ale czego właściwie oczekujesz? Czytałeś o tym na forum. Wiesz, że są dwie szkoły odnośnie filtrów UV. Czytałeś o tych "testach" optycznych. Wiesz, że niektórzy polecają Marumi, inni B&W, jeszcze inni Heliopany, a optyczni super-hiper-Hoya. Więc czego jeszcze oczekujesz? Ktoś ma za ciebie dokonać wyboru? Zamówić, kupić i ci dać do ręki? A może jeszcze go na szkło nakręcić?
Wątek stary jak świat, Jacku. Liczyłem, na odpowiedż w stylu Swidra. Czasam człowiek jest prawie zdecydowany i tylko trzeba mu małego potwierdzenia jego przypuszczeń. Jeśli nawet Marumi nie jest Twoim faworytem, mogłeś o tym napisać
Usuń ten wątek. Pozdarwiam
Kupiłem Heliopana i wszystko gra.
To ja moze przewrotnie. Nikon NC :)
Kupiłem Heliopana i wszystko gra.
Ale roznica w cenie miedzy Heliopanem a Marumi jest delikatnie mowiac znaczaca. Imo Marumi ma najlepszy stosunek cena/jakosc.
Tylko z calym szacunkiem, ale jaki sens ma kupowanie swietnego optycznie obiektywu i psucie go srednim filtrem.
Tylko z calym szacunkiem, ale jaki sens ma kupowanie swietnego optycznie obiektywu i psucie go srednim filtrem.
a nawet psucie najlepszym filtrem!
Bywaja momenty, ze lepiej popsuc bardzo dobrym niz miec popsuty obiektw :)
każdy ma swoje zdanie i swoje priorytety...
i wybiera to, co dla niego najlepsze...
Tylko z calym szacunkiem, ale jaki sens ma kupowanie swietnego optycznie obiektywu i psucie go srednim filtrem.
Czyli wg Ciebie najlepszym rozwiązaniem byłby filtr Nikon NC? Czy gdzieś mozna o nim poczytać?
Wszedzie, gdzie czytalem o filtrach UV czy tez ochronnych jako najlepsze rekomendowano Nikon NC, B+W MRC wielopowlokowe oraz Heliopan wielopowlokowy.
Wszedzie, gdzie czytalem o filtrach UV czy tez ochronnych jako najlepsze rekomendowano Nikon NC, B+W MRC wielopowlokowe oraz Heliopan wielopowlokowy.
A testu na optycznych.pl nie czytałeś? Toż to badziewie jest, przy filtrach Hoya. :wink:
Tylko z calym szacunkiem, ale jaki sens ma kupowanie swietnego optycznie obiektywu i psucie go srednim filtrem.
Marumi to bdb filtry. Nie kazdego stac na wywalenie za UVke trzech stowek. A gwarantuje Ci, ze nie zauwazysz na zdjeciu roznicy.
a nawet psucie najlepszym filtrem!
Widac, ze nigdy nie robiles zdjec w trudnych warunkach. Wtedy bys docenil taki filterek, nawet bys go calowal, ze ocalil szklo :)
robin102
12-10-2008, 21:52
Kup filterek HOYA z czarnej serii . Jest najmniej 102 powody żeby zepsuć zdjęcie, filtr na tej liście jest ostatni. Zepsuć obiektyw można jednym powodem. Pierdyknąć o coś czołową soczewka i po herbacie.
Gratulacje zakupu i świetnych kadrów życzę.
Marumi to przereklamowane produkty. Więcej w tym czarów niż sławetnej jakości.
Marumi to przereklamowane produkty. Więcej w tym czarów niż sławetnej jakości.
A to ciekawe. Chetnie poczytam dlaczego, tylko poprosze rzeczowe argumenty. Uzywam Marumi i Hoya (polecam zawsze te pierwsze bo uwazam, ze sa jednak lepsze) wiec tym bardziej jestem ciekawy.
robin102
13-10-2008, 13:19
W sumie nic ciekawego. Miałem jedne i drugie. Na fotkach przez parę lat różnicy nie przyuważyłem wnikliwym okiem to i z tego powodu polecam tanią budżetową HOYE bo szkoda moim zdaniem przepłacać za Marumi. Choć może ktoś tam zauważy różnicę :)
Fakt na fotkach moze roznicy nie widac, ale Marumi ma dwa plusy w stosunku do Hoya. Mianowicie o niebo lepiej sie czyszcza i zauwazylem, ze przymarumi pojawia sie mniej blikow jak fotografuje pod slonce. Jak dla mnie warto dodac te dwie dyszki do Marumi.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.