Zobacz pełną wersję : Profile kolorów
Otóż otrzymałem plik z profilem urządzenia, na którym będę wywoływane zdjęcia.
Chciałem sobie ten profil ustawić (mam Win XP), ale przy probie dodania go w oknie od ustawień monitora jest komunikat, że profil nie może być dołączony, bo to jest to profil drukarki.
Spróbowałem więc ręcznie czyli skopiowałem plik .icc do C:\windows\system32\spool\drivers\color i potem kliknąłem na nim PPM i "instaluj profil". Chyba sie instaluje bo przy ponownym kliknięciu jest opcja "odinstaluj', więc chyba "poszło"...
Pytanie brzmi jak na stałe go ustawić? Bo np. w Photoshopie gdy wybiorę - edycja\przydziel profil to jest to tylko ustawienie "chyba" dla tego konkretnego pliku, tak?
ps. Nie zagłebiałem się wcześniej w profile kolorów stąd mój post może się pewnie niektórym wydać banalny i oczywisty ;)
Nie wiem jak to jest z labami, ale podejrzewam że musisz po obróbce zdjęcia zrobić konwertuj do profilu, wybrać profil maszyny i kliknąć ok. przy zapisie musisz zaznaczyć ptaszkiem odpowiednie okno (to na samym dole). Tak to wygląda.
PS: Nie jest to takie proste jak się często czyta. Żeby w pełni korzystać z zarządzania kolorem powinieneś mieć co jakiś czas kalibrowany monitor. Laby są dość niestabilne więc po każdej wymianie papieru czy chemii powinieneś dostawać nowy profil... No i zaznaczasz w labie "bez korekcji" bo inaczej Twój czas poświęcony na obróbkę będzie zmarnowany;)
Dokładnie tak jak piszesz . Profil ICC labu wykorzystujesz do skonwertowania ostatecznie obrobionego zdjęcia. Na monitorze pracujesz przecież w przestrzeni barw monitora a nie labu, więc instalowanie jakiegoś tam profilu jest bezcelowe .
Dobre laby raczej powinny wykorzystywać papier który trzyma jakieś tam stałe parametry, tak samo chemia powinna raczej trzymać parametry.
Dokładnie tak jak piszesz . Profil ICC labu wykorzystujesz do skonwertowania ostatecznie obrobionego zdjęcia. Na monitorze pracujesz przecież w przestrzeni barw monitora a nie labu, więc instalowanie jakiegoś tam profilu jest bezcelowe .
Dobre laby raczej powinny wykorzystywać papier który trzyma jakieś tam stałe parametry, tak samo chemia powinna raczej trzymać parametry.
Czyli przed każdą edycją, korektą, retuszem nowego pliku, który będę chciał poddać obróbce w PS muszę wybrać tę opcję Edycja\Przydziel Profil (i wybrać ten właściwy) ? Trochę to uciążliwe... Gdzieś chyba musi byc opcja, gdzie to ustawiam domyślnie ?
Po obróbce konwertujesz do profilu, możesz nagrać akcję. Przydzielając profil przed obróbką tracisz sporo informacji o obrazie ograniczając sobie możliwości obróbki.
Przydzielając profil przed obróbką tracisz sporo informacji o obrazie ograniczając sobie możliwości obróbki.
No, ale jak mam obrabiać zdjęcie, skoro na koniec po przydzieleniu profilu zmienia ono kolorystykę? To bez sensu chyba... Kurcze, chyba czegoś nie rozumiem :)
Przemek a zastosowałeś sie do mojej rady co do PS? czyli widok/ustawienie próby/własne-i wtedy ustawiasz ten profil-i powinieneś mieć właśnie podgląd jak wyglądałoby z labu - a wiesz..jak nie wychodzi to bym ochrzanił tego co Ci taki dziadowski plik podrzucił;)
Na dobrą sprawę można olać "labowe" zarządzanie kolorem. Próby kolorów i tak nie zrobisz bo ta Photoshopowa jest słaba. Ja drukuję wielki format i już dawno przestałem robić sofotwe próby kolorów, po prostu to się nie sprawdza.
Przemek a masz wielkie problemy z kolorystyką odbitek?
Przemek a zastosowałeś sie do mojej rady co do PS? czyli widok/ustawienie próby/własne-i wtedy ustawiasz ten profil-i powinieneś mieć właśnie podgląd jak wyglądałoby z labu - a wiesz..jak nie wychodzi to bym ochrzanił tego co Ci taki dziadowski plik podrzucił;)
Tak, to też działa... zaraz obadam co i jak...
Przemek a masz wielkie problemy z kolorystyką odbitek?
W sumie to nie, ale zainteresował mmie ten temat profili i w sumie fajnie by było, żeby to co widzę na monitorze było jak najbardziej podobne do tego co otrzymam na odbitkach :)
W sumie to nie, ale zainteresował mmie ten temat profili i w sumie fajnie by było, żeby to co widzę na monitorze było jak najbardziej podobne do tego co otrzymam na odbitkach
Marzyciel:)
Ja działam tak jak napisał cichy70.
Jako profil w aparacie i PS-ie mam Adobe. Po wywołaniu RAWa obrabiam wszystko poza barwami (nie kombinuję z ewentualną korektą barw), następnie symuluję widok zdjęcia w profilu maszyny (skrot z klawiatury - ctrl+Y - mam tam ustawiony profil Frontiery). Wówczas wdać jak rozjeżdzają się barwy - czasami bardzo - dotyczy to szczególnie jasnozielonego koloru (np trawa fotografowana pod słońce). Wówczas poziomami robię korektę barw by doprowadzić do właściwego wyglądu. Na koniec przydziel profil Frontiery - ten sam który symulowałem i do labu.
Efekty które w ten sposob uzyskuję są naprawdę zadowalające, choć mocno irytujące jest to, że nie wszystkie barwy zmieniają się tak samo w profilu labu. Wspomniany jaskrawo zielony robi się paskudnie żółto-buro-zielony i doprowadzenie go do barwy przypominającą pierwotną z JPGa wymaga dużo roboty - praca na warstwach osobne wyciąganie partii zielonych i innych. Jest to bardziej uperdliwa robota niż ustawianie prawidłowego balansu bieli przy wołaniu, a przynajmniej musimu dwa razy bawić się barwami. Dodam jaszcze to że zdjęcia z zaszytym profilem nie za bardzo nadają sie do prezentacji na kompie, nie wszystkie programy czytają ten profil, a wyrzucenie tego profilu ze zdjęcia powoduje jego zupełną masakrę.
Jak napisałem obrabiam w ten sposób zdjęcia z powodzeniem osiągając naprawdę dobre efekty. Ten sposób opracowałem trochę metodą prób i błędów czytając trochę w sieci o zarzadzaniu barwami.
Jeśli ktoś zna prostszy i równie skuteczny sposób przygotowania odbitki do labu to z chęcią się dowiem co i jak.
Dodam jeszcze, że taki sposób obróbki nie musi wcale oznaczać braku ingerencji w barwy i gęstość (jasność) w labie. Laborant widzi na monitorku 6 zdjęć naraz i może zniwelować różnice między nimi jeśli takie są, oczywiście w niewielkim zakresie. Ja zdaję się na doświadczenie człowieka, który nie robi nic innego jak tylko całymi dniami kopiuje zdjęcia.
Najważniejsze by zdjęcie szło bez programu, który automatycznie poprawia foty i przy okazji po prostu je masakruje- przynajmniej we Frontierze, przeostrza, podnosi kontrast i ogólnie zdjęcia wychodzą bardzo cyfrowo.
Czy naprawdę nikt inny nie ma tu doświadczenia w przygotowywaniu zdjęć do labu i nie chce się podzielić swymi spostrzeżeniami ??? Nie wierzę by wszyscy tylko oglądali je na monitorach ????
Michal_C
09-10-2008, 23:06
prz3mo nie zawracaj sobie łowy profilem labu. Ja próbowałem to zgłębić i co kogo pytałem to mówił coś innego i inaczej. I zrobiłem tak, że skalibrowałem monitor i jak oddaję do labu to proszę by zrobili odbitki na full neutral. I mam to co na monitorze. A chyba tego oczekujesz.
Michał
Dokładnie, za dużo jest czynników niezależnych od Ciebie żeby się tym przejmować. Z profilami to taki przerost formy nad treścią, podstawą jest dobrze skalibrowany monitor.
podstawą jest dobrze skalibrowany monitor.
Niestety nie mam "urządzonka" do kalibracji monitora.
Michal_C
10-10-2008, 17:21
To niestety na nic Ci profil labu się nie nada. Wiem szkoda. Niestety bez kalibracji monitora ani rusz.
Można jeszcze "skalibrować" sobie monitor metodą roganoleptyczną. Poproś w zakładzie fotograficznym o odbitkę testową i o plik. Plik konwertujesz do profilu laba, kładziesz sobie taka odbitkę obok monitora i ustawiasz go tak, żeby kolorki się mniej więcej zgadzały. Oczywiście będzie to bardzo "mniej więcej", ale uważam, że więcej nie potrzeba. Sam się kiedyś w to bawiłem, właśnie na zadadzie ciekawsotki i zajawki, ale dałem sobie spokój, bo więcej z tym roboty, niz to wszystko warte. Teraz jak daje pliki na odbitki, to nawet nie konwertuje ich do profilu laba, bo mi się nie chce...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.