PDA

Zobacz pełną wersję : day 1 - z canona na nikona



Strony : [1] 2

conik
09-10-2008, 00:40
No wiec dzis przyjechal d700, 24-70 i sb-900...przesiadka z canona 5d.
Zeby nie utrudniac sobie zycia postawilem na analogiczne szkla jakich uzywalem w C (24-70, 85, 17-40)
Pierwsze wrazenia....
- Ciezkie bydle...body z sb-900 i 24-70 szybciej daje w kosc niz C5D ale to jakos przezyje bo ulomny w rencach nie jestem.
- AF...jakby tu powiedziec...roznica spora;)...taki eufemizm;) w koncu uzywalne skrajne punkty AF co mnie bardzo cieszy....szybkosc i precyzja zadowalajaca.
- Kolejny aspekt - jakosc obrazowania...obraz jakby bardziej kontrastowy i mniej naturalny niz w C5D ale po godzinie majdrowania suwakami w LR mysle ze beda z niego ludzie;)
- Szumy...jak dla mnie jakiejs specjalnej rewolucji niema aczkolwiek uzywalne iso 3200 moze sie jeszcze przydac
- SB-900 vs. EX-580 - nie wiem czemu ale odnosze wrazenie jakby SB byla delikatniejsza...no moze to kwestia przyzwyczajenia - sposob blokowania lampy na stopce na plus dla SB...nie wiem moze cos kombinuje nie tak ale sterowanie parametrami tej lampy na razie doprowadza mnie do bialej goraczki
- Ogolna ergonomia d700 - jak sie przyzwyczaje bedzie dobrze na razie paluchy szukaja pionowego przedniego kolka i duzego kolka na tylnej sciance - niestety lata z C robia swoje... budowa body na plus choc moglby byc nieco wyzszy ...moje lapska maja ciut za malo miejsca na dole - pewnie trzeba bedzie sie zagripowac
- 85mm - skoro nikon wydal na swiat 50 z ultradzwiekowym napedem mam nadzieje ze 85 tez sie predzej czy pozniej urodzi....kurde wkurza mnie ten pierscien krecacy sie podczas ostrzenia
- 24-70...to ja lubie....szybkie, mniejsze od canonowskiej lki ale wyraznie ciezsze....sprawia wrazenie bardzo solidnego
- Niektore rzeczy w N sa tak oczywiste ze az trudno na nie wpasc;)

Troszke to moze chaotyczne ale te kilka rzeczy nasunelo mi sie po pierwszym dniu moze sie przyda jakims innym przesiadkowiczom...podsumowujac mysle ze sie polubie z N i juz sobie ostrze zeby na studyjna puszke

prz3mo
09-10-2008, 00:57
A tak z czystej ciekawości... dlaczego nie MK2, tylko D700 ? :)

conik
09-10-2008, 01:02
dlaczego nie c5dmk2....po pierwsze bo go jeszcze niema;)...po drugie nie ma dla mnie wiekszego znaczenia 21 mpix i filmy ...po trzecie uszczelki w nikonie pod katem wypraw...po czwarte AF...po 5 i po 6 w perspektywie mam nadzieje na studyjna puszke od nikona

SokoL
09-10-2008, 09:05
witamy po Yellow side of the force;)

luxius
09-10-2008, 10:10
witaj bracie:)
w sumie to ciagle i tak bedziesz poslugiwal sie kanonem:)
jak nizej....

conik
09-10-2008, 10:40
ja tam nie jestem jakims specjalnym ortodoksem jesli chodzi o marke.... ot nikon akurat mial to czego potrzebowalem;)...ja tylko zdjecia robie;)

lannes
09-10-2008, 11:10
- 85mm - skoro nikon wydal na swiat 50 z ultradzwiekowym napedem mam nadzieje ze 85 tez sie predzej czy pozniej urodzi....kurde wkurza mnie ten pierscien krecacy sie podczas ostrzenia

W wersji f/1.4 nic się nie porusza ...

Jacek_Z
09-10-2008, 11:51
Tak od razu nic.:wink: Coś sie porusza :-D. Soczewki w środku - bo tam jest zastosowane IF, wewnętrzne ogniskowanie. Pierścień przy używaniu AF się nie rusza.

pasynki
09-10-2008, 12:14
Witam,po sprzedaży D300 i szklarni czekałem długo, przeglądałem neta i czytałem testy . Czekałem na Photokina 2008 i nowości targów. Pojawił się w międzyczasie Canon D5 markII -prawie byłem skłonny..., ale dokładnie to samo co napisał kolega w punkcie od 2 do 4 skłoniło mnie do zakupu D 700 + znakomite szkło 24-70/2,8 Nikkora.



dlaczego nie c5dmk2....po pierwsze bo go jeszcze niema;)...po drugie nie ma dla mnie wiekszego znaczenia 21 mpix i filmy ...po trzecie uszczelki w nikonie pod katem wypraw...po czwarte AF...po 5 i po 6 w perspektywie mam nadzieje na studyjna puszke od nikona

Valdek_Tychy
09-10-2008, 12:27
no toś sobie narobił ;) tylko potem nie marudź,że nikt Cię nie ostrzegał :D

kichu
09-10-2008, 12:33
- Kolejny aspekt - jakosc obrazowania...obraz jakby bardziej kontrastowy i mniej naturalny niz w C5D ale po godzinie majdrowania suwakami w LR mysle ze beda z niego ludzie


Przyjrzy sie dodatkowym profilom oferowany przez Nikona, szczegolnie tym z D2x. Duzo przyjemniejsze
niz to co proponuja na dzien dobry.

http://nikonimglib.com/opc/

A do Lighroom masz profile, ktore odpowiadaja tym uzywanym przez aparat

http://labs.adobe.com/wiki/index.php/DNG_Profiles

bonnum
09-10-2008, 20:29
A co z kolorami, szczeg. skóry? Canonierzy zapierają się że ich puszki dają ładniejsze barwy. Potwierdzisz to czy zaprzeczysz?

conik
09-10-2008, 20:43
uyjme to tak.....ktos kto robi robi jpgi moze odczuc roznice....ale to jak sadze kwestia gustu. Ja jakos nie przywiazywalem nigdy wagi do koloru jaki mi z puszki wychodzil bo i tak zawsze mecze pliki az efekt jest dla mnie zadowalajacy. Tak wiec zaryzykuje twierdzenie ze jesli ktos nie ma pojecia o obrobce moze miec z tym problem zas kwestia czy kolor jest ok czy nie to prawdopodobnie sprawa odpowiedniego sposobu obrobki czyli po amerykansku odpowiedni "workflow"

Valdek_Tychy
09-10-2008, 20:44
Canonierzy zapierają się że ich puszki dają ładniejsze barwy.

Canon robi najbardziej kolorowe foty na świecie :D

wojteh
09-10-2008, 20:46
szczególnie jak weźmie się szum pod uwagę

robin102
09-10-2008, 20:56
Co to się wyrabia :)
Kolega od Canona zakupił Nikona i to jeszcze mój Ziomek taki odważny :).
gratulacje !

Valdek_Tychy
09-10-2008, 21:00
szczególnie jak weźmie się szum pod uwagę

Pod tym względem Canon jednak przewyższa Nikona przynajmniej jeśli chodzi o matryce CCD - wiem co mówię bo mam Nikona ale w firmie pracuję na Canonach

conik
09-10-2008, 21:01
szczególnie jak weźmie się szum pod uwagę

szumu w 5d bym nie demonizowal...uwazam ze jest raptem ciut gorzej od d700
przy odpowiedniej obrobce plikow zdjecia z obu puszek trzymaja bardzo wysoki poziom jesli chodzi o jakosc

Jacek_Z
09-10-2008, 21:08
Pod tym względem Canon jednak przewyższa Nikona przynajmniej jeśli chodzi o matryce CCD - wiem co mówię..Chyba miałeś na myśli matryce CMOS a nie CCD ?

Valdek_Tychy
09-10-2008, 21:33
Chyba miałeś na myśli matryce CMOS a nie CCD ?
chodzi mi o matryce CCD w nikonach zważ,że dopiero D300,D90,D700 z tzw. amatroskich lustrzanek nikona mają CMOS, mówię o tych starszych a w tym czasie Canon już stosował CMOS w swoich lustrzankach i tu przeskoczył nikona

Jacek_Z
09-10-2008, 21:37
No ale canon nie może miec lepszych matryc CCD, bo on ma CMOSy.
Mógłbyś ewentualnie napisać, że canon przewyższa nikona w matrycach CMOS, ale nie że w CCD. Tylko, że ta teza się średnio broni od czasu D3.

matryca CMOS wcale nie oznacza czegos lepszego niz CCD jakbys to sugerował. Srednioformatowce bazują na CCD. Taki wniosek może wysnuć ktos , komu zalezy przede wszystkim na szumach. A szum to nie wszystko. Kolor jest ładniejszy z CCD (raczej :-D)

Valdek_Tychy
09-10-2008, 22:05
canon przewyższa nikona w matrycach CMOS, ale nie że w CCD. Tylko, że ta teza się średnio broni od czasu D3.(raczej :-D)
Racja - ale....D3 z matrycą CMOS kosztujący naścietysi. ma się cenowo nijak do np Canona 450D za ok. dwa tysiące. Na ten pierwszy pozwoli sobie bardzo nieliczna grupa amatorów a ten drugi jest dostępny dla każdego.
Moje porównanie odnosiło się do amatorskich lustrzanek gdzie jeśli chodzi o szumofobię canon wygrywał choćby z powodu lepszej matrycy - co nie zmienia faktu,że jednak wolę mojego nikona.

Jacek_Z
10-10-2008, 00:35
1. Zauważ, że sam już piszesz używając czasu przeszłego.
2. sorry, ale 450D to porównuj najwyżej z D90, a nie z pełnoklatkowym D3 stojącym kilka półek wyżej. Raczej powinno się go porównywać do następcy D60. Z tego co się orientuje to szumofoby już nie krytykują nikona gdyż cropowe body nikona są równorzędne czy bardzo zbliżone do cropowych 1,6x canonów, a pełnoklatkowy nikon ma mniejsze szumy niż canony, teraz krytykuje się nikona za kolor (skóry).
3. posługujesz się D70 ? No to jesteś na etapie sprzed 4 lat. Porób nowymi puszkami nikona. Chocby D90. Z D70 będzie ogromny przeskok. Ogromny.

Witusch
10-10-2008, 03:52
- Szumy...jak dla mnie jakiejs specjalnej rewolucji niema aczkolwiek uzywalne iso 3200 moze sie jeszcze przydac


Zawsze myslalem, ze ISO 3200 jest jak najbardziej uzywalne w C5D... mylilem sie?

tigre251
10-10-2008, 07:28
jak najbardziej używalne, ale z D700 jest jeszcze trochę bardziej używalne.

Piotr_
10-10-2008, 07:54
Zawsze myslalem, ze ISO 3200 jest jak najbardziej uzywalne w C5D... mylilem sie?

Jeśli w C5D akceptowałeś ISO3200 do w D3/D700 spokojnie będziesz mógł używać ISO6400.

rychu_lhotse
10-10-2008, 08:34
jak najbardziej używalne, ale z D700 jest jeszcze trochę bardziej używalne.

Jak dobrze 5D potrafi wyglądać na wysokim ISO pokazał MMM z forum Canona.

Oto linki

ISO 6400

http://www.abatronic.pl/galeria/temp/6400/IMG_4022.jpg

ISO 10000

http://www.abatronic.pl/galeria/temp/6400/IMG_4038.jpg

Oczywiście wołane z RAW + zabiegi kosmetyczne.

robin102
10-10-2008, 09:33
Widział bym w tym wątku więcej subiektywnych wrażeń kolegi po zmianie z C. na D700, nie przekonywanie się, że stary C. nie był taki zły, a nowy Nikon nie jest aż taki dobry ;)
Poczytał bym sobie chętnie jak kolega radzi sobie z plikami z D700 i jakie różnice widzi przy wołaniu rawa, czy robił foty w trudnym oświetleniu mieszanym na wysokim ISO, jak w takich warunkach ma miejsce oddanie barw, szczególnie w temacie wielomnogości odcieni, barw ludziej skóry.
Nie często userzy robią tak drastyczne kroki, więc wrażenia kolegi tym cenniejsze.

akustyk
10-10-2008, 09:38
Zawsze myslalem, ze ISO 3200 jest jak najbardziej uzywalne w C5D... mylilem sie?

"uzywalnosc" to plynny termin, zalezny od tego jak bardzo potrafi sie oczy przymknac
wzglednie jak niewybrednych ma sie klientow ;)

rychu_lhotse
10-10-2008, 09:41
Widział bym w tym wątku więcej subiektywnych wrażeń kolegi po zmianie z C. na D700, nie przekonywanie się, że stary C. nie był taki zły, a nowy Nikon nie jest aż taki dobry ;)

Nikt nie chce przekonywać ze Nikon D700 nie jest aż taki dobry....sam chętnie popracowałbym na nim kilka dni (ciągle mi ta puszka chodzi po głowie).



Poczytał bym sobie chętnie jak kolega radzi sobie z plikami z D700 i jakie różnice widzi przy wołaniu rawa, czy robił foty w trudnym oświetleniu mieszanym na wysokim ISO, jak w takich warunkach ma miejsce oddanie barw, szczególnie w temacie wielomnogości odcieni, barw ludziej skóry.
Nie często userzy robią tak drastyczne kroki, więc wrażenia kolegi tym cenniejsze.

Właśnie....czekamy na zdjęcia i kolejne spostrzeżenia.

pn
10-10-2008, 09:47
2. sorry, ale 450D to porównuj najwyżej z D90 (...) Raczej powinno się go porównywać do następcy D60.

D90 jest sporo drozszy od 450D wiec porownanie nie teges.

A nastepcy D60 nie ma, nie wiadomo czy i kiedy bedzie, i czy bedzie mial CMOS. Bardzo tani, dobry CMOS dla mas to ciagle tylko w Canonie 1000D.


Zawsze myslalem, ze ISO 3200 jest jak najbardziej uzywalne w C5D... mylilem sie?

jak najbardziej używalne, ale z D700 jest jeszcze trochę bardziej używalne.

Raczej oba tak samo nieuzywalne. Poza naprawde wyjatkowymi sytuacjami. I nie chodzi tutaj wcale tylko o szumy.

Valdek_Tychy
10-10-2008, 09:56
1. Zauważ, że sam już piszesz używając czasu przeszłego.
2. sorry, ale 450D to porównuj najwyżej z D90, a nie z pełnoklatkowym D3 stojącym kilka półek wyżej.
No i o to mi chodziło,że w czasie kiedy canon produkował lustrzanki dostępne dla mas z matrycą CMOS to nikon oferował to dopiero w korpusach profi.Dla mnie istotna była różnica w tym co dla mnie było dostępne.

posługujesz się D70 ? No to jesteś na etapie sprzed 4 lat. Porób nowymi puszkami nikona. Chocby D90. Z D70 będzie ogromny przeskok. Ogromny.
Uściślając mam D70s i to kupiony dokładnie rok temu, ale faktycznie widzę różnicę między nowymi korpusami a tym co mam więc p.podob. już w przyszłym miesiącu kupię D90 :D

pn
10-10-2008, 10:04
Zaleta Canona jest, ze stare jest dobre. Mam wiekowy 30D, z matryca jeszcze bardziej wiekowa z 20D, i on jest ciagle dobry. Ma nienajgorsze wyniki na wyzszych ISO, ma ISO 100, jest na czasie.

Tego mi brakuje w Nikonie. Zawsze jakies kompromisy jezeli chodzi o matryce. Albo przez lata szumiace CCD, i koniecznosc kupna nowego aparatu jezeli sie chce CMOS, albo jak juz CMOS, to kosztem niskiego ISO. Puszki marzenie, za to nigdy nie ma tak, zeby bylo jak nalezy, jezeli chodzi o matryce.

PS. Mam tez Nikona fajnego -> AF wprawdzie slaby, ale za to matryce! Wymienne, do wyboru i wedlug upodoban. W rolkach hurtowo sprzedaja. :-D

Jacek_Z
10-10-2008, 11:09
D90 jest sporo drozszy od 450D wiec porownanie nie teges.
ale przyznasz, że to porónanie jest bliższe niż 450D i D3 ?:-D


Dla mnie istotna była różnica w tym co dla mnie było dostępne.

Uściślając mam D70s i to kupiony dokładnie rok temu, ale faktycznie widzę różnicę między nowymi korpusami a tym co mam więc p.podob. już w przyszłym miesiącu kupię D90 :D
valdek, ale D70 moze sobie ktoś kupić za 2 lata i co, może pisać, że nikony bardziej szumią? Przyrównujmy to, co jest teraz w sklepach. Teraz jest D90. O zaszłościach wiemy.

wojkij
10-10-2008, 11:25
Ze tez Wam sie chce ciagle jedna wojenke walkowac(bo do tego sprowadza sie powyzsza dyskusja), prawie jak lewica z prawica, ateisci z katolikami, Kargul z Pawlakiem. Dyskusje o wyzszosci keczupu nad majonezem przy konsumpcji kielbasy.

Valdek_Tychy
10-10-2008, 11:43
O zaszłościach wiemy.

no


Ze tez Wam sie chce ciagle jedna wojenke walkowac(bo do tego sprowadza sie powyzsza dyskusja)

gdyby nie ta odległość można by temat w warunkach pokojowych przy współudziale miejscowego browaru przedyskutować a tak,kicha :D

FStyl
10-10-2008, 12:58
Może dożyliśmy czasów gdzie podziały już się zacierają i zaczyna się era fotografii.

janmar
10-10-2008, 13:49
szumu w 5d bym nie demonizowal...uwazam ze jest raptem ciut gorzej od d700
przy odpowiedniej obrobce plikow zdjecia z obu puszek trzymaja bardzo wysoki poziom jesli chodzi o jakosc

Głupstwa kolego piszesz IMHO.

conik
10-10-2008, 14:03
Głupstwa kolego piszesz IMHO.
moze cos na poparcie twoich slow?

FStyl
10-10-2008, 14:31
stopka Janmara te słowa wyjaśnia. Swoją drogą, każdy musi sobie uświadomoć możliwości sprzętu i swoje, bo czasami w swojej niewiedzy można wywołać kolejną systemową wojnę.

pn
10-10-2008, 14:36
stopka Janmara te słowa wyjaśnia. Swoją drogą, każdy musi sobie uświadomoć możliwości sprzętu i swoje, bo czasami w swojej niewiedzy można wywołać kolejną systemową wojnę.

Nic nie wyjasnia. Napisal cos bezsensu na Kolege i zniknal.

luxius
10-10-2008, 16:24
jakby przyszlo robic zdjecia w nocy na sniegu z lampa blyskowa, to ja tam wole nikona, nawet naprostszego :P

pn
10-10-2008, 16:31
jakby przyszlo robic zdjecia w nocy na sniegu z lampa blyskowa, to ja tam wole nikona, nawet naprostszego :P

Dlaczego?

DonAlberto
13-10-2008, 23:35
- Kolejny aspekt - jakosc obrazowania...obraz jakby bardziej kontrastowy i mniej naturalny niz w C5D ale po godzinie majdrowania suwakami w LR mysle ze beda z niego ludzie;)

No właśnie mam ten sam problem jakość obrazowania - kurde wszystko jakby z kosmosu, nie potrafię się z tym pogodzić, ja też majstrowałem ustawieniami w dostosowaniu obrazów, i to nawet więcej niż godzinę.
Ogólnie rzecz ujmując to wgrałem profile z D2X i żaden z nich mi nie odpowiada, twarze jakieś plastikowe, sam nie wiem takie to wszystko sztuczne. Czerwień faktycznie na kwiatach rozwala wszystko :)
Przemajstrowałem trochę te ustawienia D2X i zobaczymy.
A ty co zrobiłeś? jeśli można spytać?

Czornyj
14-10-2008, 00:20
No właśnie mam ten sam problem jakość obrazowania - kurde wszystko jakby z kosmosu, nie potrafię się z tym pogodzić, ja też majstrowałem ustawieniami w dostosowaniu obrazów, i to nawet więcej niż godzinę.
Ogólnie rzecz ujmując to wgrałem profile z D2X i żaden z nich mi nie odpowiada, twarze jakieś plastikowe, sam nie wiem takie to wszystko sztuczne. Czerwień faktycznie na kwiatach rozwala wszystko :)
Przemajstrowałem trochę te ustawienia D2X i zobaczymy.
A ty co zrobiłeś? jeśli można spytać?

To może mała wskazówka dla naszych nowych konwertytów:

1) Sciągamy i instalujemy nowe profile oraz DNG profile editor ze strony Adobelabs:
http://labs.adobe.com/wiki/index.php/DNG_Profiles
2) Konwertujemy sobie jakiegoś NEF-a do DNG
3) Otwieramy plik DNG w DNG profile editorze
4) Color tables>Base Profile:Choose external profile - następnie wybieramy któryś profil Canona 5D (u mnie znajdują się w katalogu: C:\Documents and Settings\All Users\Dane aplikacji\Adobe\CameraRaw\CameraProfiles\Camera beta 1\Canon EOS 5D)
5) Po otwarciu profilu wybieramy File>Export Nikon D700 Profile i zapisujemy go w katalogu z profilami do Nikona
6) Nowy profil pokaże nam się w ACR/Lightroomie w zakładce z profilami, procedurę powtarzamy dla pozostałych profili. Powinny one dość dobrze symulować sposób odwzorowywania Canona 5D

JK
14-10-2008, 00:28
To może mała wskazówka dla naszych nowych konwertytów: .....
Czornyj, czy Ty ich czasem nie obrażasz? :wink:

velaskez
14-10-2008, 05:09
JK, On się tylko dobrze bawi:)

DonAlberto
14-10-2008, 09:06
Czornyj, czy Ty ich czasem nie obrażasz? :wink:

No właśnie :) powinien się tu kolega cieszyć, że jest coraz więcej użytkowników Nikona. A na poważnie, czy zrobię coś takiego w photoshopie? - dla mnie Lightroom to, żeby nie użyć porażka napisze program niezbyt lubiany :)
Oczywiście jeśli trzeba będzie użyć go do przejęcia profili z 5D to będę musiał zainstalować, ale unikam go jak ognia.

Czornyj
14-10-2008, 09:14
No właśnie :) powinien się tu kolega cieszyć, że jest coraz więcej użytkowników Nikona. A na poważnie, czy zrobię coś takiego w photoshopie? - dla mnie Lightroom to, żeby nie użyć porażka napisze program niezbyt lubiany :)
Oczywiście jeśli trzeba będzie użyć go do przejęcia profili z 5D to będę musiał zainstalować, ale unikam go jak ognia.

Cieszę się, cieszę.

Jak wspominałem - działa to w ACR, czyli wystarczy Photoshop. Profile pojawiają się w zakładce Camera Calibration.

mabesto
14-10-2008, 12:12
Hmm, czy Wy macie czas na robienie zdjęć? Zaczynam wątpić ...

DonAlberto
14-10-2008, 14:09
Hmm, czy Wy macie czas na robienie zdjęć? Zaczynam wątpić ...

Macie macie, robie zdjęcia i się wkurzam, bo zdjęcia są zupełnie nie takie do jakich byłem przyzwyczajony. Dobra do co mi kolega radził zrobiłem w Camera RAW natomiast jak wyciągnąć z jpg-a coś podobnego?? Macie pomysł?

pn
14-10-2008, 14:35
Dzieki Czornyj za krotki opis jak zrobic profila 5D dla Nikona. Nie czuje sie obrazony :-D. Wlasnie przymierzam sie do obrobki moich wszystkich NEFow na twardzielu i przyda mi sie kazda wskazowka.

Czornyj
14-10-2008, 14:46
Macie macie, robie zdjęcia i się wkurzam, bo zdjęcia są zupełnie nie takie do jakich byłem przyzwyczajony. Dobra do co mi kolega radził zrobiłem w Camera RAW natomiast jak wyciągnąć z jpg-a coś podobnego?? Macie pomysł?

Z jpegiem sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Trzebaby po pierwsze zrobić krzywą korekcyjną i wgrać ją jako customa, po drugie kombinować z odwzorowaniem kolorów - i tu już jest pewien problem, bo możliwości regulacji tego w puszce są dość ograniczone.

DonAlberto
14-10-2008, 15:15
Z jpegiem sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Trzebaby po pierwsze zrobić krzywą korekcyjną i wgrać ją jako customa, po drugie kombinować z odwzorowaniem kolorów - i tu już jest pewien problem, bo możliwości regulacji tego w puszce są dość ograniczone.

Tak wiem siedzę właśnie nad tym, liczyłem że ktoś się z tym bawił i robił te krzywe - i w dodatku podzieli się.
Ja mam troche tego - ściągnąłem ze strony http://www.wojteh.com/poradnik.htm
ale to nie są te krzywe o które mi chodzi, kolory są jednak inne no i jasność i kontrast też.

Czornyj
14-10-2008, 15:24
Tak wiem siedzę właśnie nad tym, liczyłem że ktoś się z tym bawił i robił te krzywe - i w dodatku podzieli się.
Ja mam troche tego - ściągnąłem ze strony http://www.wojteh.com/poradnik.htm
ale to nie są te krzywe o które mi chodzi, kolory są jednak inne no i jasność i kontrast też.

Trzeba by zrobić krzywe korekcyjne dla każdego kanału z osobna, bez plików referencyjnych może to być nieco trudnawe. Tak czy owak nie wiadomo, czy to wystarczy no i jest przy tym sporo grzebaniny. W ACR można się w prosty sposób dobrać do tyłka każdemu aspektowi tonalności, w puszce nie jest to już takie łatwe...

Pawel Pawlak
14-10-2008, 16:01
Zainteresowanie obrazowaniem podobnym do tego z 5D jest na tyle spore, że fajnie by było gdyby nasz ukochany nikonek, opracował taki profil do d300/d700/d3 :) Skoro z RAWa w ACR da się coś podobnego uzyskać, to odpowiedni profil też załatwiłby sprawę z JPGami prosto z puszki :)

DonAlberto
14-10-2008, 17:27
Zainteresowanie obrazowaniem podobnym do tego z 5D jest na tyle spore, że fajnie by było gdyby nasz ukochany nikonek, opracował taki profil do d300/d700/d3 :) Skoro z RAWa w ACR da się coś podobnego uzyskać, to odpowiedni profil też załatwiłby sprawę z JPGami prosto z puszki :)

I tu się zgadzam, widać moje opinie nie są odosobnione, cóż z tego że krajobraz wychodzi piękny i kolorowy, tak jak zwierzęta, ale niektórzy fotografują ludzi i chcą aby twarze były ludzkie a nie jak z lalek. Powiem jedno mysałem że to D3, D700 i D300 ma takie problemy, ale widzę że D2x - którym miałem okazję zrobić kilka fotek też nie jest idealny. A Fuji S5 wziąłem do ręki, pstryk i o kurde jaka przyjemna kolorystyka :)
pozdrawiam

Czornyj
14-10-2008, 17:37
I tu się zgadzam, widać moje opinie nie są odosobnione, cóż z tego że krajobraz wychodzi piękny i kolorowy, tak jak zwierzęta, ale niektórzy fotografują ludzi i chcą aby twarze były ludzkie a nie jak z lalek. Powiem jedno mysałem że to D3, D700 i D300 ma takie problemy, ale widzę że D2x - którym miałem okazję zrobić kilka fotek też nie jest idealny. A Fuji S5 wziąłem do ręki, pstryk i o kurde jaka przyjemna kolorystyka :)
pozdrawiam

Fuji S5 i Canon 5D mają nieco podbite karminy i jak ktoś się przyzwyczai do ich sposobu odwzorowywania skóry, to inne aparaty mu się nie podobają. I vice versa - wiele osób uważa sposób odwzorowania skóry Canonów i Fuji za nienaturalny i preferują bardziej oranżowy rendering Nikona. Najbliżej 5D powinien być profil D2X mode 3 z Hue -1° albo nawet -2°

wojteh
14-10-2008, 22:50
właśnie nie bardzo rozumiem ten zachwyt nad 5D (przejrzałem na Pbase chyba wszystko :D ) - dla mnie kolor skóry z Canona jest jakby po przepiciu - karminowo (jak dobrze mówi Czornyj), najfajniej wygląda (tu powtarzam wg. mnie) D2x. Jak można lubić denaturowane twarze ???

aaaa robin102 zarzucił w dziale "Sport" iż zdjęcia moje zdjęcia z koszykówki jak i wszystko z D700 wychodzi z dominantą żółtego, a ja jestem przekonany ze to wszystko to odpowiednie dobranie WB - zaczynam się uczyć D700 i Fx i juz wiem, że tu jest WB bardziej przewidywalny niż D300 - tak samo przy portretach - moze to kwestja dobrania odpowiedniego WB - ja ciagle szukam profilu kolorystycznego dla siebie i staram się wyjaśnić dlaczego mam taki a nie inny kolor.

kocham juz Fx (d700) za ISO 3200 - i za to co pokazuje

przykład:
http://wojteh.pl/wp-content/qdir/dsc_1270.jpg

pn
14-10-2008, 22:54
Jakos juz tak jest, ze wiekszosci podoba sie odwzorowanie skory z Canona.

wojteh
14-10-2008, 23:03
ok przyjmuje do wiadaomości - ale dlaczego ??? jakaś psychologia ???? czy może faktycznie tak lepiej wygląda ??? a może bardziej naturalnie -choć jak patrze co dzień w lustro to chyba jednak nie ...


aaa jeszcze jedno - obiektywy - to tez ma wpływ na kolorystykę - warto o tym pamiętać

prz3mo
14-10-2008, 23:08
Miałbym prośbę - mógłby ktoś wrzucić zdjęcie z 5d, które będzie pokazywało "ten" ładny kolor skóry.
Jednocześnie prosiłbym kogos o zdjęcie z D700, gdzie kolor skóry jest "skopany".
Bo piszę się dużo o tych kolorach, ale mniej (albo wcale) nie pokazuje na przykładach o co tak naprawdę chodzi...

ktm777
14-10-2008, 23:39
Miałbym prośbę - mógłby ktoś wrzucić zdjęcie z 5d, które będzie pokazywało "ten" ładny kolor skóry.
Jednocześnie prosiłbym kogos o zdjęcie z D700, gdzie kolor skóry jest "skopany".
Bo piszę się dużo o tych kolorach, ale mniej (albo wcale) nie pokazuje na przykładach o co tak naprawdę chodzi...

Prz3mo - prowokujesz:)?
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=73844&page=2
Chyba kilka razy się w tym wątku wypowiadałeś, a zdjęć Adama nie sposób zignorować.
Wątków Robina nie chce mi się cytować - za dużo tego było:mrgreen:.

wojteh
14-10-2008, 23:54
daj mi tylko taka modelkę :D a ja już na pewno coś zrobię :D

Czornyj
15-10-2008, 00:18
Kolor skóry z Nikonów nie jest skopany, a z Canonów nie jest wierny. Kolory z aparatów wogóle nie są wierne rzeczywistości, monitory nie potrafią ich wiernie wyświetlić, a drukarki i minilaby - wydrukować. Wszystko opiera się na mirażach i ułudzie. Jednym podoba się tak - innym siak, ale ogólnie mamy dobrą pamięć do kolorów i jak się do czegoś przyzwyczaimy, to wydaje nam się święte. Dlatego jak porobi się dłużej jednym aparatem, to barwy z drugiego wydają się być do dupy.

Na szczęście matryca to nie slajd, w RAWie można sobie wszystko wykalibrować.

malisz
15-10-2008, 00:35
sorry za ot. pobawilem sie troche tym dng edytorem profili i wychodzi na to, ze profile acr dla 5d po prostu domyslnie daja wiecej magento-fioleto-rozow, a nikon idzie bardziej w zolc. i tyle calej magii, dla kazdego cos milego ;) ponizej ten sam nef z d300. od gory: d2x mode 1, d2x mode 3, standard, 5d faithful, 5d portrait, 5d standard.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://mal.cyberware.pl/cameraprofiles.jpg)

akurat w tym przypadku, jak na niekalibrowalny laptopowy monitorek, 'najwierniej' na oko wyglada d2x1.

Czornyj
15-10-2008, 00:58
akurat w tym przypadku, jak na niekalibrowalny laptopowy monitorek, 'najwierniej' na oko wyglada d2x1.

Jak już mówiłem - wierne to były tylko żony ubeków. Te wszystkie kolory to blaga, tylko - zgodnie z zasadą dra Göbelsa - kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą

Kolekcjoner
15-10-2008, 01:05
Jak już mówiłem - wierne to były tylko żony ubeków. (....)

Jesteś pewien :lol:?

prz3mo
15-10-2008, 07:53
Prz3mo - prowokujesz:)?
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=73844&page=2
Chyba kilka razy się w tym wątku wypowiadałeś, a zdjęć Adama nie sposób zignorować.
Wątków Robina nie chce mi się cytować - za dużo tego było:mrgreen:.

Tyle tylko, że z tamtego tematu niewiele wynika.

pn
15-10-2008, 09:19
ponizej ten sam nef z d300. od gory: d2x mode 1, d2x mode 3, standard, 5d faithful, 5d portrait, 5d standard.

Szczerze powiedziawszy widac tutaj czemu kolory z Canona sie podobaja. Nie sa moze wierne, ale na tych z Nikona strasznie chory na zoltaczke gosciu jest.

PS. Patrze wlasnie na twarze moich chlopakow z D200 i 30D - u dzieci zdecydowanie kolory z 30D.

loki_p
15-10-2008, 09:31
Szczerze powiedziawszy widac tutaj czemu kolory z Canona sie podobaja. Nie sa moze wierne, ale na tych z Nikona strasznie chory na zoltaczke gosciu jest.


A skąd wiesz że nie są wierne? :) Skąd wiesz jakie powinny być? Skąd wiesz jaki był odcień skóry w tamtym świetle? :D

Czornyj
15-10-2008, 09:40
A skąd wiesz że nie są wierne? :) Skąd wiesz jakie powinny być? Skąd wiesz jaki był odcień skóry w tamtym świetle? :D

Powinny być takie, żeby się podobały. Wierne być nie mogą. pn jest już przyzwyczajony do Canonowej skórki i teraz Nikonowa wydaje mu się żółta. Nikoniarzom skóra z Canona wydaje się za różowa.

loki_p
15-10-2008, 09:44
No ja rozumiem że sie bardziej podobają ale pisanie że coś jest "wierne" przy całej złożoności problemu w którym rejestracja to tylko pikuś jest lekkim nieporozumieniem.

ratpaw
15-10-2008, 09:47
Patrze wlasnie na twarze moich chlopakow z D200 i 30D - u dzieci zdecydowanie kolory z 30D.

Szok, ile można temat wałkować! Poradziłem sobie z kolorami skóry nawet w D40, a w D700 robię tylko w jpg-ach, tak jest dobrze.

Niedawno popełniłem piątką kilka zdjęć i nie wygląda mi, żeby kolory z tego body były rewelacyjne i nie do powtórzenia na Nikonach FX. 5D idzie w kierunku jakiejś takiej sinizny, zimna, dodaje magenty - takie odniosłem wrażenie. Nikon za bardzo lubi żółć i to jest fakt, a na wyższych ISO dodatkowo giną subtelności przejść, zacierają się szczegóły itd. Ale to wiadomo! Może chodzi o to, że D700 nie robi ładnych portretów na ISO 6400? :)

W 99% rozjechane kolory to kwestia balansu bieli i obiektyw, a 1% to "matryca". Niech Ci niezadowoleni napiszą też jakimi szkłami robią te zdjęcia i na jakim monitorze je oglądają, OK?

wywar
15-10-2008, 10:13
Witam wrzucę coś od siebie: wg. mnie najlepiej w fotografowaniu ludzi sprawdza się profil D2X1 i Neutral - do focenia np. krajobrazów, samochodów używam Standard z nasyceniem o jedną działką do tyłu. Bardzo ważne też jest czy robimy w Adobe czy w sRGB - robiąc np w Adobe po skończonej obróbce zawsze konwertuje do sRGB - gdyż zostawiając Adobe potem kolory się zmieniają np. w przeglądarce i po zaniesieniu do labu też mogą być jaja.

Czornyj
15-10-2008, 10:19
Witam wrzucę coś od siebie: wg. mnie najlepiej w fotografowaniu ludzi sprawdza się profil D2X1 i Neutral - do focenia np. krajobrazów, samochodów używam Standard z nasyceniem o jedną działką do tyłu. Bardzo ważne też jest czy robimy w Adobe czy w sRGB - robiąc np w Adobe po skończonej obróbce zawsze konwertuje do sRGB - gdyż zostawiając Adobe potem kolory się zmieniają np. w przeglądarce i po zaniesieniu do labu też mogą być jaja.

Odsaturowany D2X1 to dla przeciętnego Canonika potworna bladaczka-żółtaczka. Nie ma dobrych ustawień - są tylko takie, które nam odpowiadają.

W dobrym minilabie maszyna ma moduł zarządzania barwą i w zasadzie wszystko jedno w jakiej przestrzeni przynosi się pracę, nawet teoretycznie z aRGB możnaby uzyskać lepsze efekty. Istotne jest, by dogadać się w tej kwestii z laborantem, bo inaczej nawet z sRGB wyjdzie nam totalna kicha.

wywar
15-10-2008, 10:25
No jak raz wywołałem z Adobe to twarze były jakby każdy miął na sobie kilogram pudru. Jak konwertuje do sRGB to problem z "zapudrowanymi" twarzami się skończył. Miesiąc temu miałem swój ślub i Pani fotograf robiła Canonem 40D i moim zdaniem kolor skóry nie powala - też są tendencję do "żółtaczki". Ostatnio bardzo mi przypadł do gustu profil Neutral.
Małe porównanie Standard/Neutral/D2Xmode1, D300, T17-50/2.8, ISO500, SB900 od sufitu, sRGB w aparacie. ADL=OFF łapa oczywiście moja :)

1. Standard

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img257.imageshack.us/img257/9512/standardfb4.jpg)
2. Neutral

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img257.imageshack.us/img257/9051/neutralfv1.jpg)
3. D2Xmode1

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img257.imageshack.us/img257/8655/d2xmode1ey1.jpg)

Czornyj
15-10-2008, 10:31
No jak raz wywołałem z Adobe to twarze były jakby każdy miął na sobie kilogram pudru. Jak konwertuje do aRGB to problem z "zapudrowanymi" twarzami się skończył. Miesiąc temu miałem swój ślub i Pani fotograf robiła Canonem 40D i moim zdaniem kolor skóry nie powala - też są tendencję do "żółtaczki". Ostatnio bardzo mi przypadł do gustu profil Neutral.

W takim razie powinieneś konwertować do profilu minilabu z odwzorowaniem percepcyjnym. Jeśli z aRGB wychodzi kicha, to znaczy, że lab nie czyta profili i drukuje po cyfrach. Nawet w przypadku sRGB barwy będą zafałszowane.

Do Canona też podłączane są różne profile, różne konwertery i różni fotografowie. A żółtaczkę dodatkowo mogą powodować szkła (np. bodaj Tamron przyżółca), oświetlenie żarowe, kanarkowe ściany i niemyte ręce.

robin102
15-10-2008, 10:56
Mam pytanie do kolegi Coonik czy miał okazje fotgrafować D700 na wyższych czułościach (800-1600 ISO) w słabym mieszanym świetle np tzw fryzjerskim. Jakiś halogenek, jakaś żarówka żarowa, sporo światła z zewnątrz ? Jak te pliki wyglądają w jasnych partiach na granicach średnich jasnych i jasnych elementów obrazu. Jak wyglądają w stosunku do tych z 5D . Czy robiłeś w rawie i "walczyłeś' z zażółceniami ? No i jeśli tak to jakim sposobem ?

pn
15-10-2008, 11:08
A skąd wiesz że nie są wierne? :) Skąd wiesz jakie powinny być? Skąd wiesz jaki był odcień skóry w tamtym świetle? :D

Nie mam pojecia, wiec pisze, ze "nie sa MOZE wierne". Z tego sformulowania jak byk wynika, ze wlasnie NIE WIEM. :-P

Pawel Pawlak
15-10-2008, 11:27
Robin, mam wrażenie że iso800 to nie jest dla d700 wyższe iso ;) Naprawdę

A co do samego koloru, to temat dość złożony jak napisał Czornyj. Jak teraz porównam moje łapsko w realu, w świetle dzienno-świetlówkowym do tych przykładów wywar-a to zamykam interes i pędzę do lekarza, bo bez wątpienia mam żółtaczkę !

robin102
15-10-2008, 11:43
Nie chodzi mi o ten jedyny właściwy najlepszy kolor skóry bo takiego wzorca nie ma. Chlapniesz se literka i będziesz blady na drugi dzień, albo sie nie wyśpisz i zielonkawy wyjdziesz nawet z matrycy Canona. Dla mnie kolor skóry to bzdet. Jet jaki jest i jakie jest światło w otoczeniu. Chodzi o problem zażłóceń które występują w plikach z nowych cmokosów Niokna. Problem dotyczył D300 i niestety jak widzę dotyczy też D700. Nie nie , nie chodzi o WB czy nawet AWB ;) tylko o to , że w trochę trudnym świetle makabreska kolorystyczna się dzieje i trzeba użyć cholernych sztuczek magiczek :) narobić sie, napracować nad jednym plikiem aby go wyprowadzić na przyzwoitość, a czasem i tak sie nie da. Nie ma na to czasu jak się ma do obróbki setki albo i tysiące rawów. Pewnie w NXie jak ktoś wspominał można coś dograć do softu i tym kombinować, ale pewnie nie tylko ja go nie używam z różnych względów.Przy użyciu LR i C1 nie daje rady :( Zraziłem się tym do D700 . Jak tą żabę żółtą zjeść ?

pn
15-10-2008, 11:51
Chlapniesz se literka i będziesz blady na drugi dzień, albo sie nie wyśpisz i zielonkawy wyjdziesz nawet z matrycy Canona.

Nigdy. W Canonie nawet Chinczycy wychodza rozowi. :-D :-D :-D

robin102
15-10-2008, 11:55
Nigdy. W Canonie nawet Chinczycy wychodza rozowi. :-D :-D :-D
Ooooo dokładnie zapominałem tylko , właśnie różowy człowiek może być po literku też bo to zależy od cech osobniczych :)

Czornyj
15-10-2008, 12:01
Robin, mam wrażenie że iso800 to nie jest dla d700 wyższe iso ;) Naprawdę

A co do samego koloru, to temat dość złożony jak napisał Czornyj. Jak teraz porównam moje łapsko w realu, w świetle dzienno-świetlówkowym do tych przykładów wywar-a to zamykam interes i pędzę do lekarza, bo bez wątpienia mam żółtaczkę !

Problem polega na tym, że jeśli użyje się kolorymetrycznego waloru skóry, to on się ludziom nie podoba. Przykładowo - zmierzyłem sobie spektrofotometrem moją łapkę i ma ona taką oto barwę:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/skora.jpg)

Jak widać - prawda wygląda nędznie. Gdyby tego waloru użyć na zdjęciu, to wszyscy by stwierdzili, że jest nienaturalny. Tylko on jest przez nas inaczej postrzegany w rzeczywistości, a inaczej na ekranie monitora, czy na odbitce fotograficznej. Dlatego jeśli chcesz mieć ładne zdjęcia - to jak mawiała do Pinokia pewna niewiasta, usiadłszy mu na nosie: "kłam, Pinokio, kłam"


tylko o to , że w trochę trudnym świetle makabreska kolorystyczna się dzieje i trzeba użyć cholernych sztuczek magiczek :) narobić sie, napracować nad jednym plikiem aby go wyprowadzić na przyzwoitość, a czasem i tak sie nie da. Nie ma na to czasu jak się ma do obróbki setki albo i tysiące rawów. Pewnie w NXie jak ktoś wspominał można coś dograć do softu i tym kombinować, ale pewnie nie tylko ja go nie używam z różnych względów.Przy użyciu LR i C1 nie daje rady :( Zraziłem się tym do D700 . Jak tą żabę żółtą zjeść ?

1) Skonwertuj NEF-a do DNG
2) Otwórz je w DNG Profile editorze i ustaw edycję profilu tablicowego dla światła żarowego (color table 2850K)
3) Edytuj zdjęcie tak, by ci się spodobało
4) Zapisz tak powstały profil i użyj go w LR

Pawel Pawlak
15-10-2008, 12:04
dlatego jeśli chcesz mieć ładne zdjęcia - to jak mawiała do pinokia pewna niewiasta, usiadłszy mu na nosie: "kłam, pinokio, kłam"

Się tak zastanawiam skąd Ty to bierzesz ?? :);)

akustyk
15-10-2008, 12:29
Czornyj dobrze gada. i nie chodzi mi konkretnie o kwestie z Pinokiem ;)

kolor to rzecz subiektywna, zalezna od okolicznosci :) dinozaury fotografii
zapewne jeszcze pamietaja zamierzchle czasy czegos takiego jak film
analogowy i zabawa w dobor materialu do tematu, zwijanie rolki w srodku
i podmiane na inna, bieganie do labu Fuji i Kodaka osobno, zeby "dobrze
zrobili" dany film, itd. itp. dinozaury z zacieciem onanistycznym na pewno
pamietaja tez niekonczace dyskusje o wyzszosci Velvii nad Provia, itd. itp.

z perspektywy landszafciarza barwy zdjec przyrodniczych wypuszczane
z profili neutralnych odbieram jako kompletny wymiot i nie popelniam na
sobie takiej tortury. z drugiej strony, normalny portrecista po uzyciu
profilu landszaftowego do zdjec ludzi rowniez ma odruchy jak angielski
lord po tanim mozgotrzepie z gatunku J-23, Karo czy Tradycja ;

reasumujac: nie gwalccie! prawa natury! jeden lubi blondynki, drugi
szatynki, a trzeci lyse - i nikt nie ma tu absolutnej racji ;)

glenio
15-10-2008, 13:10
Przykładowo - zmierzyłem sobie spektrofotometrem moją łapkę i ma ona taką oto barwę:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/skora.jpg)

Jak widać - prawda wygląda nędznie.

Musi worki z cementem przerzucałeś. :lol:

Co to się w tej Polsce dzieje - zdolni ludzie, a na budowach się marnują...

robin102
15-10-2008, 13:33
Nie no wkleił bym tu przykład, ale skończy się jak zwykle " robin kup canona, robin się nie znasz, robin to tylko źle ustawiony WB, robin kup coś wreszcie" i cała para pójdzie na robina bo robin jest beeee :mrgreen: bo śmie wytykać w nikonie barbolce. A robin tylko zdjęcia potrzebuje robić i nie siedzieć nad każdym zwykłym ślubnym plikiem z kościoła minimum 15 minut. Echhhhh żyźn
Czornyj dzięki za radę.

Jacek_Z
15-10-2008, 13:48
... A robin tylko zdjęcia potrzebuje robić i nie siedzieć nad każdym zwykłym ...naprawdę sądzisz, że my to aparatów używamy do czego innego? I że lubimy się męczyć?

dżafeł
15-10-2008, 13:54
Panowie, konwertujcie wszystko do b&w i będzie spokój z "wiernymi" kolorami :D

JK
15-10-2008, 13:59
Szczególnie wtedy, gdy to póżniej wydrukują na drukarce fotograficznej bez czarnych tuszy. :wink:

Czornyj
15-10-2008, 14:05
Musi worki z cementem przerzucałeś. :lol:

Co to się w tej Polsce dzieje - zdolni ludzie, a na budowach się marnują...

Worki z cementem powiadasz? To zobaczmy sobie ten sam walor na różnych tłach:

tu mamy młynarza:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/skora.jpg)

tu już trochę mniej:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/skora3.jpg)

a tu - raczej górnika:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/skora2.jpg)

Walor we wszystkich trzech przypadkach jest ten sam

Czornyj
15-10-2008, 14:06
Nie no wkleił bym tu przykład, ale skończy się jak zwykle " robin kup canona, robin się nie znasz, robin to tylko źle ustawiony WB, robin kup coś wreszcie" i cała para pójdzie na robina bo robin jest beeee :mrgreen: bo śmie wytykać w nikonie barbolce. A robin tylko zdjęcia potrzebuje robić i nie siedzieć nad każdym

Podeślij NEFika, popatrzymy co z niego wynika.

prz3mo
15-10-2008, 14:19
Podeślij NEFika, popatrzymy co z niego wynika.

Heheeh... Robin i tak nie wyśle :)

glenio
15-10-2008, 14:20
Worki z cementem powiadasz? [...]
Walor we wszystkich trzech przypadkach jest ten sam

Jasna sprawa, ale i tak uważam, ze powinieneś zwiększyć udział marchwi w diecie. :D

JK
15-10-2008, 14:25
...., albo wysłać ten spektrofotometr do kalibracji. :wink:

pn
15-10-2008, 14:27
Starszego syna jak mial 1,5 roku poilismy sokiem marchewkowym - po miesiacu wygladal tak, ze nawet Nikon w trybie B&W dalby kolor skory Canona. :-D :-D :-D

robin102
15-10-2008, 14:31
Podeślij NEFika, popatrzymy co z niego wynika.
Spoko. Gdzie popchnąć plik. Napisz mi proszę na PW. Wdzięczny będę. Jak ktoś chce jeszcze powalczyć to proszę o namiar na emalie łykającą duże pliki.

pn
15-10-2008, 14:39
Ja tez bym chcial, planuje przesiadke wiec mnie to interesuje.

przemek [domena] gmx [kropka] net

prz3mo
15-10-2008, 16:46
Spoko. Gdzie popchnąć plik. Napisz mi proszę na PW. Wdzięczny będę. Jak ktoś chce jeszcze powalczyć to proszę o namiar na emalie łykającą duże pliki.

Wrzuć na rapidshare.com i juz.

wain
15-10-2008, 17:06
Spoko. Gdzie popchnąć plik. Napisz mi proszę na PW. Wdzięczny będę. Jak ktoś chce jeszcze powalczyć to proszę o namiar na emalie łykającą duże pliki.

Eee .. robin. Podzialkuj sei z kolegami.. ;)

Łopal
17-10-2008, 21:36
Problem dotyczył D300 i niestety jak widzę dotyczy też D700. Nie nie , nie chodzi o WB czy nawet AWB ;) tylko o to , że w trochę trudnym świetle makabreska kolorystyczna się dzieje i trzeba użyć cholernych sztuczek magiczek :) narobić sie, napracować nad jednym plikiem aby go wyprowadzić na przyzwoitość, a czasem i tak sie nie da.

Śmiesznostka. W jednym z pokoi mam żyrandol z ośmioma żarówkami. I tam zawsze moje d300 głupieje. AWB odpada, więc żeby coś wyhaczyc- ustawiam odpowiednią temperaturę w Kelwinach. Da się, aczkolwiek rzeczywiście do naturalności dośc daleko. I aby było śmieszniej, spotkałem się z ym problemem tylko tu (na d80 w tymże pokoju probliema niet) ;)

bonnum
20-10-2008, 01:02
i jak próby z tym Robinowym RAW'em?

bonnum
26-10-2008, 17:05
i co? i nic?

koniksk
26-10-2008, 21:02
Ktoś gdzieś miał profil do D300 ściągający żółcie. Spróbowałem i teraz zółcie i nie tylko koryguje w LCH. W ogóle stało się to moim prawie podstawowym narzędziem, oprócz balansu bieli. Szkoda, że jestem tak zawalony inną robotą, bo bym chciał się z kimś spotkać może i potestować obróbkę fot z D700.

robin102
26-10-2008, 22:26
i co? i nic?
Bonnum wszystko gra. Posłałem ludziom pliki. Dwóch doświadczonych kolegów je wywołało, plus doświadczony robin :) i każdy uzyskał inny obrazek, choć jeden kolega co focił na Twoim ślubie nie znając warunków i światła wstrzelił się idealnie. Wniosek jest taki, że zażółcenia da sie dużym nakładem pracy pokonać, szkoda, że łatwe to nie jest jak w przypadku plików z 5D. Też do tego doszedłem po wielu próbach, ale nie o to chodzi żeby nad jednym plikiem pierdzielić się pół godziny albo i lepiej.

koniksk
26-10-2008, 22:57
A ja twierdzę, że nie wcale takim dużym nakładem.

JK
26-10-2008, 23:01
Młody jesteś i nic z tego nie rozumiesz. :wink: Robin nie lubi się "pierdzielić". Napisał to wyraźnie. :D

koniksk
26-10-2008, 23:09
Hehe. To fakt. Nie rozumiem jednak tak ogromnego zaangażowania w tego typu dyskusje czy z tego zamknietego już na szczęście wątku. Natomiast brakuje trochę rad i porad (ledwie 5 postów) doświadczonych użytkowników. I niby ktoś już rozpracował kolory D3 a to ponoć to samo co D700. Byłoby to bardzo przydatne dla nielubiących się pierdzielić ze zdjęciami.

Erie
26-10-2008, 23:12
Bonnum wszystko gra. Posłałem ludziom pliki. Dwóch doświadczonych kolegów je wywołało, plus doświadczony robin :) i każdy uzyskał inny obrazek, choć jeden kolega co focił na Twoim ślubie nie znając warunków i światła wstrzelił się idealnie. Wniosek jest taki, że zażółcenia da sie dużym nakładem pracy pokonać, szkoda, że łatwe to nie jest jak w przypadku plików z 5D. Też do tego doszedłem po wielu próbach, ale nie o to chodzi żeby nad jednym plikiem pierdzielić się pół godziny albo i lepiej.

zażółcenia da się pokonać w chwilę, bez żadnego ndmiernego nakładu sił - trzeba tylko poprawnie użyć odpowiedniego narzędzia


Ktoś gdzieś miał profil do D300 ściągający żółcie. Spróbowałem i teraz zółcie i nie tylko koryguje w LCH. W ogóle stało się to moim prawie podstawowym narzędziem, oprócz balansu bieli. Szkoda, że jestem tak zawalony inną robotą, bo bym chciał się z kimś spotkać może i potestować obróbkę fot z D700.

jeżeli chodzi Ci o plik do NXa to miło mi, że się przydał :) i że kogoś jeszcze przekonałem do LCH :)

JK
26-10-2008, 23:14
Niby racja, ale ci specjaliści od "pierdzielenia" musieliby chcieć to przeczytać i zrozumieć, a to truuudne jest niestety, bo jest jeszcze bardziej pracochłonne od tego "pierdzielenia". :wink: Prawda, drogi Robinie?

kichu
26-10-2008, 23:51
zażółcenia da się pokonać w chwilę, bez żadnego ndmiernego nakładu sił - trzeba tylko poprawnie użyć odpowiedniego narzędzia

To moze zrobcie krotki tutorial z przykladem, a watek dac jako przyklejony do dzialu z tutkami i ewentualnych
opornych na przyszlosc bedzie mozna odsylac do niego.

Erie
26-10-2008, 23:57
To moze zrobcie krotki tutorial z przykladem, a watek dac jako przyklejony do dzialu z tutkami i ewentualnych
opornych na przyszlosc bedzie mozna odsylac do niego.

uhm... przecież jest wątek nawet o tym - http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=70872 i tam jest wrzucony plik z ustawieniami do NXa do usuwania żółtych plam wskazujący metodę ich redukcji - wszystko polega na zmianie odcienia "zażółcenia" na "zaczerwienienie" i lekkiego obniżenia saturacji zażółcenia - to samo można zrobić w PSie

koniksk
27-10-2008, 09:35
Dokładnie to miałem na myśli. Odkryłem w ten sposób narzedzie nie używane wcześniej przeze mnie a teraz stało się ono podstawowym do usuwania wszelakich przebarwień. Zajmuje to naprawdę kilka chwil. Wkurza mnie tylko to, że do aparatu za tyle kasy, nie daja pełnej wersji NX2. Może napiszemy petycję, że chcemy darmowe kody?

bonnum
27-10-2008, 12:32
Bonnum wszystko gra. Posłałem ludziom pliki. Dwóch doświadczonych kolegów je wywołało, plus doświadczony robin :) i każdy uzyskał inny obrazek, choć jeden kolega co focił na Twoim ślubie nie znając warunków i światła wstrzelił się idealnie.

No to wstaw tu pomniejszony orginał i ich dzieła żebym zobaczył o co chodzi i jak to wygląda "po" obróbce.

irupo
15-02-2009, 22:21
To może mała wskazówka dla naszych nowych konwertytów:

1) Sciągamy i instalujemy nowe profile oraz DNG profile editor ze strony Adobelabs:
http://labs.adobe.com/wiki/index.php/DNG_Profiles
2) Konwertujemy sobie jakiegoś NEF-a do DNG
3) Otwieramy plik DNG w DNG profile editorze
4) Color tables>Base Profile:Choose external profile - następnie wybieramy któryś profil Canona 5D (u mnie znajdują się w katalogu: C:\Documents and Settings\All Users\Dane aplikacji\Adobe\CameraRaw\CameraProfiles\Camera beta 1\Canon EOS 5D)
5) Po otwarciu profilu wybieramy File>Export Nikon D700 Profile i zapisujemy go w katalogu z profilami do Nikona
6) Nowy profil pokaże nam się w ACR/Lightroomie w zakładce z profilami, procedurę powtarzamy dla pozostałych profili. Powinny one dość dobrze symulować sposób odwzorowywania Canona 5D

Czornyj - a jak zrobić to w Viście ?

irupo
15-02-2009, 22:26
Już sobie poradziłem

Za to mam inne pytanie : czy przywołująć profile w LR (kalibracja aparatu fotograficznego) można przywołać dany profil na stałe ,czy za każdym razem do zdjęcia muszę wybierać profil ?

mishieck
15-02-2009, 23:03
W Bridge otwierasz jakiekolwiek nieruszanego wcześniej RAWa, zmieniasz profil i zapisujesz jako Camera Raw Default - w LR powinno być podobnie.

irupo
15-02-2009, 23:14
W Bridge otwierasz jakiekolwiek nieruszanego wcześniej RAWa, zmieniasz profil i zapisujesz jako Camera Raw Default - w LR powinno być podobnie.

Ale chodzi mi o zakładkę Edycja w LR i po prawej stronie można wybierać różne profile , na stałe jest ustawione Adobe Standart a po rozwinięciu mam inne profile i chodzi mi czy w opcjach ustawienia LR można na stałe ustawić inny profil

RBT
16-02-2009, 21:29
Późno włączam się do dyskusji i na dodatek nigdy nie fotografowałem cyfrowym Canonem. Może dlatego nie wiem jak powinien wyglądać kolor skóry. Jednak czym więcej się nad tym zastanawiam, tym więcej mam wątpliwości. Czy rozmawiamy o kolorze skóry europejczyka, jeśli tak, to chodzi nam bardziej o białą skórę skandynawską czy np. południowego Włocha? A może o azjatycką czy afrykańską?
Jeśli C 5D idealnie obrazuje tę środkowoeuropejską, to Nikon bez wątpienia azjatycką. A tych skór jest więcej :-D.

Czornyj
17-02-2009, 10:34
Późno włączam się do dyskusji i na dodatek nigdy nie fotografowałem cyfrowym Canonem. Może dlatego nie wiem jak powinien wyglądać kolor skóry.

Drugi od lewej na górze (L*a*b: 67,17,18 ):

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://shop.colourconfidence.com/shopimages/products/img/macb001.jpg)

akustyk
17-02-2009, 11:04
Drugi od lewej na górze (L*a*b: 67,17,18 ):

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://shop.colourconfidence.com/shopimages/products/img/macb001.jpg)


no wiesz... dodaj jakies zastrzezenie, ze na uczciwym monitorze.
bo na moim to wyglada jak nasza argentynska ksiezna (http://nl.wikipedia.org/wiki/M%C3%A1xima_Zorreguieta)
podretuszowana pod katem pocztowek, ktore z uporem godnym lepszej sprawy sa tu upychane turystom po
solidnej obrobce, ktorej celem jest osiagniecie maksymalnego bezguscia (taki Lichen, odpust i Cepelia
w jednym ;) ). mowiac wprost jest okrutnie rozowy ;)

messer
17-02-2009, 17:58
Jezu - to na określenie koloru skóry są nawet tablice?
A mnie się zawsze wydawało, że każdy ma inny kolor skóry trochę... widocznie nieustandaryzowani jacyś mi się trafili.
Od dziś będę bluzgał na każdego, kogo kolor skóry jest inny niż (L*a*b: 67,17,18 )
Tylko do pomiaru tego będę potrzebował zdaje się canona...

:)

Kaelthas
18-02-2009, 16:29
poza tym skóra w nikonie jest na pewno mniej plastyczna:mrgreen:

spn
19-02-2009, 21:46
ale wy macie problemy - "nie znam sie, nie wiem o co chodzi, ale sie wypowiem" :roll:

koziak
19-12-2009, 14:31
To może mała wskazówka dla naszych nowych konwertytów:

1) Sciągamy i instalujemy nowe profile oraz DNG profile editor ze strony Adobelabs:
http://labs.adobe.com/wiki/index.php/DNG_Profiles
2) Konwertujemy sobie jakiegoś NEF-a do DNG
3) Otwieramy plik DNG w DNG profile editorze
4) Color tables>Base Profile:Choose external profile - następnie wybieramy któryś profil Canona 5D (u mnie znajdują się w katalogu: C:\Documents and Settings\All Users\Dane aplikacji\Adobe\CameraRaw\CameraProfiles\Camera beta 1\Canon EOS 5D)
5) Po otwarciu profilu wybieramy File>Export Nikon D700 Profile i zapisujemy go w katalogu z profilami do Nikona
6) Nowy profil pokaże nam się w ACR/Lightroomie w zakładce z profilami, procedurę powtarzamy dla pozostałych profili. Powinny one dość dobrze symulować sposób odwzorowywania Canona 5D

A gdzie znajdę ścieżkę w windows 7 z punktu 4. Nigdzie nie moge jej znaleźć. Lightroom pokazuje mi profile Nikonowskie, ale chcialbym wgrać też Canonowskie, ale nie mogę w DNG profile editor wybrać opcji z Canonem.

RBT
19-12-2009, 15:02
W Profile Edytorze, tak jak napisał Czornyj. Zakładka Color Tables.

wilk325
19-12-2009, 15:12
No to teraz czekam na relację w drugą stronę: z Nikona na Canona.

koziak
19-12-2009, 15:16
Może źle to opisałem. Inaczej się zapytam.
Gdzie w windows 7 znajdę folder w którym są przechowywane profile po zaistalowaniu cameraprofiles_b2_win_102208?

RBT
19-12-2009, 15:25
Nie znam Windows 7, ale są być może w tym samym miejscu. Musisz jedynie włączyć wyświetlanie folderów ukrytych. Jeśli nie znajdziesz, to wrzuć w wyszukiwanie (także foldery ukryte) *.dcp, wówczas znajdzie wszystkie zapisane profile.
Lecz wgrywanie do Nikona Canonowskich profili jest politycznie niepoprawne :mrgreen:

koziak
19-12-2009, 15:40
Gdyby ktoś szukał w W7 to są one zapisane w C:\ProgramData\Adobe\CameraRaw\CameraProfiles.

Andrzej Olender
26-12-2009, 16:08
Właśnie jestem szczęśliwym posiadaczem profili z 5D dla D300.
Wielkie dzięki Czornyj za tutorial.
Jakby ktoś szukał profili kolorystycznych pod Mac OSX to znajdują się one w


/Library/Application Support/Adobe/CameraRaw/CameraProfiles/Camera beta 2/

Pod warunkiem że posiadamy zainstalowane profile beta 2

Nikuś
27-12-2009, 11:57
No to teraz czekam na relację w drugą stronę: z Nikona na Canona.

Tez jestem ciekaw opinii autora o pierwszym dniu w druga stronę, a nawet o ostatnim dniuw Nikonie :)

.

irupo
27-12-2009, 15:42
Gdyby ktoś szukał w W7 to są one zapisane w C:\ProgramData\Adobe\CameraRaw\CameraProfiles.

a do jakiego katalogu zapisujemy przerobione profile w W7

Daga
28-12-2009, 13:52
Właśnie jestem szczęśliwym posiadaczem profili z 5D dla D300.
Wielkie dzięki Czornyj za tutorial.

jest gdzieś ten tutorial dostępny ?
szukałam, szukałam, czegoś nie zauważyłam ?

Andrzej Olender
28-12-2009, 14:02
jest gdzieś ten tutorial dostępny ?
szukałam, szukałam, czegoś nie zauważyłam ?

Jest w 45 poście, łap (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=926981&postcount=45) ;)

Daga
28-12-2009, 17:20
Dzięki. Już ściągam co potrzeba :)

Luźna gumka
29-12-2009, 11:54
No to teraz czekam na relację w drugą stronę: z Nikona na Canona.

A co chciałbyś przeczytać w tej relacji? :D

wilk325
29-12-2009, 11:56
A co chciałbyś przeczytać w tej relacji? :D

Oczywiście wszystko, poza plastyką:)

Photoartbox
29-12-2009, 11:59
Oczywiście wszystko, poza plastyką:)

No to niewiele...;)

Luźna gumka
29-12-2009, 14:05
No dobra... to wskrzesimy onanizm sprzętowy w tym wątku...

Na starcie widać już pierwsze różnice pomiędzy d700, a 5d2, które są ważne dla mnie - natywne iso 100, 21Mpix i 85L, 35L (ale o obrazie 85 i 35 pisać nie będę, bo nie miało być o plastyce).

Porównując subiektywne wrażenia z ergonomii i wykonania N vs. C to, że gumy na uchwycie w N. są jakieś bardziej miękkie. Stąd pewno wrażenie, że aparat "klei się" do ręki. Z drugiej strony, to wrażenie miękkości gum, może być powodem ich odklejania. C. w tym wypadku sprawia wrażenie deski obitej gumą (i dlatego chyba Canonowcy nie wiedzą co to odklejające się gumy...).

Ergonomia przycisków w N. zdecydowanie lepsza niż w C. Czasami mi tego brakuje, ale idzie się przyzwyczaić. Już doszedłem do wprawy, że bez odrywania oka od wizjera jestem w stanie zmieniać różne opcje na bieżąco. Zmiana punktu AF także lepsza w N, dzięki sporemu wybierakowi. W C. dżojstik jest jakiś taki mały i trochę niepewy, a zmiana punktu AF kółkiem jest czasami dobijająca, ale znowu jak się nabierze wprawy to idzie z tego sprawnie korzystać.

Użytkowanie - Na forum Canona, ktoś napisał bardzo mądre zdanie nt. porównania AFa D700 z 5d2:

"W D700 AF jest bardzo dobry, ale nie aż tak dobry jak o nim piszą, a w 5d2 AF jest w porządku, ale nie aż tak zły jak o nim piszą."

Podpisuję się pod tym wszystkim czym jestem w stanie. Z moich odczuć AF w D700 jest bardzo dokładny, ale zdarza się, że się zgubi lub co gorsza zblokuje. Natomiast Af w 5d2 na krzyzowym jest bezbłędny (tak samo jak w d700), na bocznych punktach potrafi przestrzelić, ale tylko na mało kontrastowych powierzchniach (z d700 miałem tak samo). W połączeniu z 35/1.4 Af jest fenomenalny, nawet na bocznych punktach i włączonym AI Servo (czyli trybie C w Nikonie), gdzie na forach wszyscy rozpisują się, że 5d2 nie da się robić zdjęć w tym trybie. 85L w trybie AI servo nie będę komentować, bo to obiektyw do innych zastosowań (powolny dziadek nie nadąża za biegającymi pannami... ;) ).

Rozkład punktów AF jest bardzo zbliżony, czyli punkty ułożone dość gęsto w centrum. N. wygrywa tym, że ma skrajne punkty w rogach, dzięki czemu bez przekadrowywania można ustawić ostrość.

ISO - jak komuś zależy na wysokim ISO, to tylko Nikon, ale Nikon nie ma tego co utracił wraz z Nikonem d200 (D3X to inna półka), a od dawna Canon ma w standardzie, czyli natywne ISO 100. Nie mniej jednak porównywałem pliki robione N. i C. na wyższych czułościach to do ISO 1600 ja nie widzę specjalnej różnicy w zdjęciach w kategorii szum. Powyżej u C. wyłazi większa gęstość pixeli i zdjęcia trzeba naświetlać bardzo świadomie, albo z przeznaczeniem do "stylowego BW" ;). Wg mnie od ISO 1600 N. pokazuje swoją przewagę.

Co mnie bardzo zaskoczyło przy porównywaniu dwóch puszek, to reakcja plików na postprocess, szczególnie przy funkcji "Fill light". W tym aspekcie Nikon także okazuje się być lepszym. W Canonie wyłazi ostry, kolorowy szum, a Nikon elegancko wyciąga przedmioty z cienia.

No, ale sama puszka zdjęć nie robi, więc tutaj dochodzi jeszcze kwestia szkiełek, z którymi dane body ma współpracować. Ja stawiam na krótkie stałki, gdzie moim skromnym zdaniem Canon króluje. 24L, 35L, 50L i 85L to są szkła, o których każdy Nikoniarz może tylko pomarzyć. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że Canon wprowadza 2 generację swoich stałek z USMem, a Nikon nie zaczał wprowadzać nawet pierwszej... W wymienionym zakresie Nikon nie ma do zaoferowania zbyt wiele (i nie piszę nic o plastyce!). Nikoniarze oczekując na pro stałki dostali w prezencie 35/1.8DX i 85/3.5DX. Nie będę tego nawet komentować.

Teraz na chwilę trące temat obrazu obiektywów, które mają swoje odpowiedniki w obu systemach, czyli 50/1.4 i 85/1.8. Miałem do czynienia ze wszystkimi w obu systemach i przyznam, że oba szkła lepiej spisują się w Nikonie niż odpowiedniki w Canonie. Oba szkła przymknięte o 1/3, czyli odpowiednio 1.6 i 2.0 są dużo ostrzejsze niż wersje Canonowe, które robią się podobnie ostre od odpowiednio f/2 i f/2.8. Canonierzy tłumaczą nieostrość szkieł przeznaczeniem do portretu i wbudowaną miekkość, ale na moje jest to lipna argumentacja. Aczkolwiek jest to moja subiektywna opinia i nie każdy ma prawo się z nią zgodzić.

Wg mnie jest jedna rzecz, która sprawia, że nie przestaję myśleć o Nikonie, to Nikkor 14-24 podpięty pod d700. Tego Canon się jeszcze nie dorobił.

Podsumowując wychodzi na to, że D700 jest aparatem lepszym, ale jak pisałem ja super prędkości i celności AFa za często nie potrzebuję, a to co mam mi wystarcza (na razie...).

Żeby uciąć wasze onanistyczne klekotania, to rozważam w marcu kupno d700 i 14-24 jeżeli Canon nie wypuści do tego czasu czegoś sensownego w tym zakresie :mrgreen:.

wilk325
29-12-2009, 14:47
Pięknie i obiektywnie ( zresztą jak zawsze u Ciebie).

himi
29-12-2009, 14:57
Czornyj, bardzo mi to poprawiło samopoczucie, dzięki. U mnie działa:) Właśnie o to mi chodziło!

Nikuś
29-12-2009, 15:05
kondeusz, a jakie masz zdanie na temat CA w 5d vs D700 na odpowiednikach 50 1.4 i 85 1.8 oraz kwestii ergonomii obu puszek z gripami ( w 5d przełączenie zmiany poł ostrości na kółko ;) )

.

Luźna gumka
29-12-2009, 16:05
kondeusz, a jakie masz zdanie na temat CA w 5d vs D700 na odpowiednikach 50 1.4 i 85 1.8 oraz kwestii ergonomii obu puszek z gripami ( w 5d przełączenie zmiany poł ostrości na kółko ;) )

.

Przyznam się, że tematu CA nie miałem okazji za bardzo testować. C50/1.4 jest ona koszmarna (przynajmniej w modelu, który ja miałem do dyspozycji, ale z tego co czytałem w różnych wątkach, w C. jest duża rozbieżność 50-tek). Gdzieś miałem zdjęcia z N50/1.4AFD, gdzie CA też było spore, ale chyba mniej się rzucało w oczy niż u C. A przy 50/1.4AF-s nie mam za dużo zdjęć generujących to zjawisko, tak więc się nie wypowiem.

Tak samo przy 85/1.8. Oba szkła testowałem w słabych warunkach oświetleniowych. Nie miałem za bardzo okazji pobawić się nimi w plenerze, żeby sprawdzić wielkość CA.

Jeżeli chodzi o gripy, to sytuacja jest podobna co przy normalnym uchwycie. Nikon ma przyjemne "klejące się" gumy, a Canon jest twardy (jak deska obita gumą). U Nikona na duży plus wpływa dżojstik w pionowym gripie oraz to, że grip jest doczepiany do aparatu, dzięki czemu można używać na raz 3 baterii en-el3 lub 1 en-el3 i 1en-el4. W canonie wymyślili ten bolec, który wchodzi w komorę aparatu, dzięki czemu użytkownik traci 3 źródło zasilania. Nie piszę nic o braku dżojstika do wyboru pola AF ;)

loki_p
29-12-2009, 17:29
Co mnie bardzo zaskoczyło przy porównywaniu dwóch puszek, to reakcja plików na postprocess, szczególnie przy funkcji "Fill light". W tym aspekcie Nikon także okazuje się być lepszym. W Canonie wyłazi ostry, kolorowy szum, a Nikon elegancko wyciąga przedmioty z cienia.

Canona nie testowałem ale to co można zrobić z plikami z D700 jest niewiarygodne.
Mały przykład. Zdjęcie wykonane na wieczornym spacerze w celach kadrowo poszukiwawczych. Parametry: 17mm, 121 sekund, f/6.3, iso 200.

Kadr wywołany na ustawieniach domyślnych:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/2wocgtu-3.jpg
źródło (http://i45.tinypic.com/2wocgtu.jpg)

Ten sam kadr "trochę" wyciągnięty. Prawy dolny róg został lokalnie rozjaśniony o 4 ev.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/28rh0m8-2.jpg
źródło (http://i46.tinypic.com/28rh0m8.jpg)

cropy z obu wersji z miejsca wyciągniętego o 4 ev (dokładnie o 4,45 ev plus podbicie kontrastu):


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/azf97p-2.jpg
źródło (http://i45.tinypic.com/azf97p.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/2mfyn1i-2.jpg
źródło (http://i49.tinypic.com/2mfyn1i.jpg)

Photoartbox
29-12-2009, 18:07
kondeusz, najpierw wielkie dzieki za tak rzeczowe porownanie :) Po przeczytaniu tego co napisales, kazdy moze wyciagnac wnioski dla siebie. Dla mnie podstawowy wniosek: jak Nikon wyprodukuje wreszcie jasne 24 i 35, to D700 stanie sie puszka nie do pobicia ;) W sumie nigdy nie myslalem powaznie o zmianie, bo mnie sie w puszkach Nikona nie odklejaja gumy a jednak wole jak sie do reki kleja. Amator taki jak ja moze spokojnie obejsc sie bez ISO100 i 21 mpx (z tych 12 -stu, ktore mam nawet cieszy sie moj komputer ;) ). Natomiast na wymienionych przez Ciebie innych zaletach D700, bardziej mi zalezy. Do tego dochodzi radosc z takich szkielek (chodzi mi o ich wykonanie i walory optyczne), jak np. N180/2.8 - ja zostaje w Nikonie... :)

Pawel Pawlak
29-12-2009, 18:24
Canona nie testowałem ale to co można zrobić z plikami z D700 jest niewiarygodne.
Mały przykład. Zdjęcie wykonane na wieczornym spacerze w celach kadrowo poszukiwawczych. Parametry: 17mm, 121 sekund, f/6.3, iso 200.

Kadr wywołany na ustawieniach domyślnych:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/2wocgtu-3.jpg
źródło (http://i45.tinypic.com/2wocgtu.jpg)

Ten sam kadr "trochę" wyciągnięty. Prawy dolny róg został lokalnie rozjaśniony o 4 ev.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/28rh0m8-2.jpg
źródło (http://i46.tinypic.com/28rh0m8.jpg)

cropy z obu wersji z miejsca wyciągniętego o 4 ev (dokładnie o 4,45 ev plus podbicie kontrastu):


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/azf97p-2.jpg
źródło (http://i45.tinypic.com/azf97p.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/2mfyn1i-2.jpg
źródło (http://i49.tinypic.com/2mfyn1i.jpg)

No własnie o tym zawsze piszę w kontekście poweru jakie mają pliki z d700 na iso200-800 - są jak z gumy.

loki_p
29-12-2009, 20:28
No własnie o tym zawsze piszę w kontekście poweru jakie mają pliki z d700 na iso200-800 - są jak z gumy.
Dodam że nef nie był w wersji 14-to bitowej.

conik
29-12-2009, 20:33
To teraz ja;)
Przesiadka z d700 na 1dsIII.
- Ergonomia. Dla jednych to sprawa nie do przejscia. Ja poniewz przed Nikonem fotografowalem canonem, nie mialem jakichkolwiek przobelow. Moge okreslic 1ds mianem najbardziej nikonowego aparatu canona jesli chodzi o obsluge;)
- AF w zasadzie mozna powiedziec ze celnosc i pewnosc trafien w najrozniejszych warunkach jest podobna choc z pewna przewaga 1ds. Tam gdzie nikon gubil sie na granicy swoich mozliwosci, canon jeszcze spokojnie daje sobie rade (teatr i ciemna scena). Nie znam dokladnie specyfikacji od do canona i nikona wiec nie bede glupot wypisywal ktory ile ma cudownych punktow i ktory ostrzy w wiekszej ciemnosci.
- Obrazek. Wazna dla mnie sprawa a wiec znacznie wieksza matryca niz w D700. Przy 300 dpi wypluwa plik wielkosci prawie A2 co dl aosob robiacych wysokiej jakosci galeryjne wydruki wtym dla mnie nie jest bez znaczenia. Ilosc detali powala. Uwaga. Matryca jest bezlitosna dla modelek i brakow w makijazu. Nie wyciagalem jeszcze plikow na sile ale po szybkiej probie na przypadkowym pliku imo jest podobnie z minimalna przewaga D700
- Ekonomia. d3X wiadomo ile kosztuje 1dsIII tez wiadomo ile. Problem polega na tym ze nikonow na rynku wtornym niema jakos a canony jesli sa najczesciej sa egzeplazami zajechanymi na maxa. Mi akurat udalo sie trafic sztuke i w dobrej cenie i w stanie niemal sklepowym z malym przebiegiem.
- Optyka - nie bede sie rozpisywal bo wiadomo jakie sa zalety i wady obu systemow i po ktorej stronie co jest. Ja przesiadlem sie dokladnie na taki sam zestaw jaki mialem w nikonie. czyli 17-40/50/85 i w perspektywie miesiaca mam zamiar dolozyc jeszcze 135L i 35L a to zaspakaja wszystkie moje fanaberie fotograficzne. Dlaczego nie 50L i 85L...nie bo sa wielkie ciezkie i kurewsko drogie a imo nie preodukuja pierdylion razy lepszego obrazu....moz ekiedys jak bedzie zbedna kasa w portfelu.

Podsumowujac....jak juz wczesniej gdzies pisalem ....sprzet nie przeszkadza mi w robieniu zdjec...Moze i bym dozbieral do d3x ale o decyzji przesiadki zadecydowalo kilka czynnikow....1-ponad rok z jednym aparatem;) 2-loteria jesli chodzi o wspolprace szkiel typu DC z D700 3- serwis i szopki z nim zwiazane...na lojalnosc trzeba zapracowac 4- kasa

tyle odemnie na dzisiaj;) a kilka zdjec z nowego smarka lezy sobie tutaj: http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=126850
pozdrawiam

Michał1972
30-12-2009, 01:09
3. posługujesz się D70 ? No to jesteś na etapie sprzed 4 lat. Porób nowymi puszkami nikona. Chocby D90. Z D70 będzie ogromny przeskok. Ogromny.[/QUOTE]

Ja też od czasu do czasu posługuję się (mam i nie sprzedam) D70 pomimo, że używam D300. Bardzo lubię zdjęcia z D70, właśnie z powodu matrycy - "niskopixelowej" CCD. A że aparat jest stary - jakie to ma znaczenie ?!

Pawel Pawlak
30-12-2009, 01:20
- Obrazek. Wazna dla mnie sprawa a wiec znacznie wieksza matryca niz w D700. Przy 300 dpi wypluwa plik wielkosci prawie A2 co dl aosob robiacych wysokiej jakosci galeryjne wydruki wtym dla mnie nie jest bez znaczenia.

tak dokładniej to A2 przy 240dpi ;)

conik
30-12-2009, 14:13
ano tak przepraszam....co i tak daje wiecej mozliwosci powiekszania niz z 12 mpix

petrus33
04-01-2010, 21:59
To teraz ja;)
Przesiadka z d700 na 1dsIII.
- Obrazek. Wazna dla mnie sprawa a wiec znacznie wieksza matryca niz w D700.
tyle odemnie na dzisiaj;) a kilka zdjec z nowego smarka lezy sobie tutaj: http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=126850
pozdrawiam

Znacznie większa :)))
Nikon ma 36mm x 23.9mm i 12.1 Mpix
Canon ma 36mm x 24mm i 21.1Mpix

Moim zdaniem, nie ujmując absolutnie nic z doskonałości Canona, jego matryca jest przepakowana.
Mam D700 i nie zamienię tego aparatu na nic innego, dopóki matryce FX dużej rozdzielczości nie zostaną dopracowane do perfekcji. Szkoda kasy na te 21Mpix, efekt z D700 jest niewiele gorszy. A kto drukuje zdjęcia do wielkości plakatu dzisiaj ?? Bardzo mało ludzi z branży.

Mam nadzieję, że dożyję czasów, gdzie matryca FX będzie miała powiedzmy 80-120Mpix i obraz będzie żyleta do ISO6400. Niestety nie tak łatwo przeskoczyć pewne rzeczy. Ale 10-20 lat w technologii to inna era. Takie czasy mamy.

kh29228
05-01-2010, 00:46
Szkoda kasy na te 21Mpix, efekt z D700 jest niewiele gorszy. A kto drukuje zdjęcia do wielkości plakatu dzisiaj ?? Bardzo mało ludzi z branży.

Mam nadzieję, że dożyję czasów, gdzie matryca FX będzie miała powiedzmy 80-120Mpix i obraz będzie żyleta do ISO6400. Niestety nie tak łatwo przeskoczyć pewne rzeczy. Ale 10-20 lat w technologii to inna era. Takie czasy mamy.

więc po co Ci te 80-100Mpix skoro nie drukujesz dużych rozmiarów?

conik
05-01-2010, 00:50
imo obraz ze smarka i d700 jest porownywalny tyle ze pliki rozmiarowo smark daje wieksze a o to mi wlasnie chodzilo.
pracowalem/pracuje na obu i wierz mi roznica na wydruku 2x1.3m jest.

petrus33
05-01-2010, 01:56
więc po co Ci te 80-100Mpix skoro nie drukujesz dużych rozmiarów?
Nie drukuję dzisiaj, ponieważ jakość obrazu z matrycy FX na to nie pozwala. Jeśli jednak za te 10-20 lat technologia będzie na tyle zaawansowana, że obraz powali nas jakością, z chęcią będę drukował w wielkich rozmiarach.
Co będzie jutro nikt nie wie.

Jacek_Z
05-01-2010, 02:04
Nie drukuję dzisiaj, ponieważ jakość obrazu z matrycy FX na to nie pozwala.
Zauważasz nieścisłości w swoich wypowiedziach? O 21 mpx matrycy canona piszesz, że przepakowana, ale dużych druków z 12 Mpx matrycy nie robisz, bo jakość jest niewystarczająca.
Robiłes duże wydruki?

statler
05-01-2010, 07:37
Czepiasz sie Jacek, tu nie chodzi o jakies tam przyziemne drukowanie na jakims tam papierze tylko o czysta i nieskazona idee druku powalajacych jakoscia plikow z aparatow ktorych jeszcze nie ma na nawet deskach kreslarskich.

petrus33
05-01-2010, 18:09
Zauważasz nieścisłości w swoich wypowiedziach? O 21 mpx matrycy canona piszesz, że przepakowana, ale dużych druków z 12 Mpx matrycy nie robisz, bo jakość jest niewystarczająca.
Robiłes duże wydruki?

Robiłem wielokrotnie wydruki rozmiaru 2A0, z Nikona D200 i D700 i nie byłem zadowolony z jakości obrazu. Po prostu za mało pikseli jest w tych puszkach. Ale to co zobaczyłem na zdjęciach takiego samego formatu z Sony A900, lekko mnie przeraziło. Straszna lipa. Niestety technologicznie matryce nie są przygotowane na przyjęcie tak wielkiej liczby pikseli. Pojedyńcze cele, upchane na siłę grzeją się i generują zakłócenia, powodując olbrzymie szumy nawet od czułości ISO400. Przekłada się to na druk wprost proporcjonalnie.

Dlatego też uważam Nikona D700 za genialny aparat, gdzie przy Formacie FX ma jedynie 12Mpix i matrycę dającą wspaniałą jakość do ISO6400. Gdyby wypuszczono powiedzmy D700x z 25-30Mpix i tak samo perfekcyjnie dopracowaną matrycą, jak u swojego poprzednika, mielibyśmy nową jakość w fotografii. A tak do druku wielkoformatowego zostaje nam jedynie średni i duży format. Ale tu mamy już inne gabaryty i dużo mniejszą poręczność sprzętu. No chyba, że sprzedamy swój nowy samochód i sprawimy sobie puszkę Leica S2 :)))))

Andrzej Olender
05-01-2010, 18:18
Ja bym wolał o stokroć matrycę z natywnym ISO 50 przy maksymalnym 800. Do tego matryca w okolicach ponad 25-30Mpx.
Nie jestem pewnie odosobniony w tych oczekiwaniach. Reasumując, nie każdy potrzebuje milionowego ISO którego nigdy nie użyją. Takie naciągania odbywają się kosztem niskich zakresów.

akustyk
05-01-2010, 18:26
Ja bym wolał o stokroć matrycę z natywnym ISO 50 przy maksymalnym 800. Do tego matryca w okolicach ponad 25-30Mpx.
Nie jestem pewnie odosobniony w tych oczekiwaniach.

odosobniony na pewno nie, bo ja tez bym chcial ISO 50 a i 25 bym nie pogardzil jakby to nie zagrazalo pelnej uzytecznosci zakresu do ISO 400 (mam na mysli kryteria landszafciarskie nie kotleciarskie).



Reasumując, nie każdy potrzebuje milionowego ISO którego nigdy nie użyją. Takie naciągania odbywają się kosztem niskich zakresów.
to akurat z fizyki wynika.

Rycerz
05-01-2010, 18:38
Ja bym wolał o stokroć matrycę z natywnym ISO 50 przy maksymalnym 800. Do tego matryca w okolicach ponad 25-30Mpx.

już rok temu o tym pisałem ;) też bym chciał...

kh29228
05-01-2010, 18:48
Ja bym wolał o stokroć matrycę z natywnym ISO 50 przy maksymalnym 800. Do tego matryca w okolicach ponad 25-30Mpx.
Nie jestem pewnie odosobniony w tych oczekiwaniach. Reasumując, nie każdy potrzebuje milionowego ISO którego nigdy nie użyją. Takie naciągania odbywają się kosztem niskich zakresów.


odosobniony na pewno nie, bo ja tez bym chcial ISO 50 a i 25 bym nie pogardzil jakby to nie zagrazalo pelnej uzytecznosci zakresu do ISO 400 (mam na mysli kryteria landszafciarskie nie kotleciarskie).


to akurat z fizyki wynika.

rozumiem, że niskie ISO potrzebujecie do zdjęć z długim czasem naświetlania, lub w bardzo jasny dzień, gdy chcemy malutką GO. Żeby nie przepalić można zakładać dobrej jakości (nie powodujące strat jakości) szare filtry. w drugą stronę się nie da. jak za mało światła, to żaden filtr nie pomoże.

chodzi mi o to, że bez niskiego ISO można sobie poradzić, poprzez np. szary filtr. wysokiego ISO nic nie zastąpi.

BlackRoger
05-01-2010, 18:54
Niskie ISO przede wszystkim do studia - tutaj faktycznie przydałoby się zejście w dół z czułością. W pozostałych przypadkach nie sądzę aby to był niezbędny warunek dla idealnego body.

Andrzej Olender
05-01-2010, 18:56
rozumiem, że niskie ISO potrzebujecie do zdjęć z długim czasem naświetlania, lub w bardzo jasny dzień, gdy chcemy malutką GO. Żeby nie przepalić można zakładać dobrej jakości (nie powodujące strat jakości) szare filtry. w drugą stronę się nie da. jak za mało światła, to żaden filtr nie pomoże.

chodzi mi o to, że bez niskiego ISO można sobie poradzić, poprzez np. szary filtr. wysokiego ISO nic nie zastąpi.

To nie są jedyne zalety niskich ISO. Matryca zaprojektowana na natywne niskie ISO obrazuje po prostu lepiej w tych partiach. Ja np. fotografuje 99,9999% zdjęć na natywnym dla D300 ISO 200. Cała reszta 0,0001 to zdjęcia jakieś testowe. Naprawdę chciałbym posiadać chociaż ISO 100 :)
Oczywiście puszki reporterskie to w większości parcie na wysokie ISO, takie w sumie ich przeznaczenie. Jak nie pasuje to sięga się po średni format z przystawkami gdzie posiadamy już ISO 50. Ale to już nie w naszych krajowych warunkach ;)

wolnyslimak
05-01-2010, 18:58
Jakiś czas temu miałem przyjemność obcować z D700 na jeden dzień...dla mnie wysokie ISO jest nie do przecenienia. W następcy D700, które śni mi się po nocach bardziej zależy mi na matrycy z D3s czyt. super wysokie ISO kosztem 20Mpx. Wielkie wydruki to dla zawodowców a ich chyba stać na D3x.

Andrzej Olender
05-01-2010, 19:02
Jakiś czas temu miałem przyjemność obcować z D700 na jeden dzień...dla mnie wysokie ISO jest nie do przecenienia. W następcy D700, które śni mi się po nocach bardziej zależy mi na matrycy z D3s czyt. super wysokie ISO kosztem 20Mpx. Wielkie wydruki to dla zawodowców a ich chyba stać na D3x.

Jest to po prostu kwestia osobistych preferencji.

plusfoto
05-01-2010, 19:16
Ja tam potrzebuję dwa body - jedno prawie całkowity manual czyli mały wybór czasów powiedzmy trzy zakresy 1/60, 1/90, 1/120 bez żadnych dodatków (światłomierze, pomiary i inne duperele) z manualnym ustawieniem balansu bieli
oraz dobrym profilem, iso 25 do 400 a pixel max 15. A drugie co mi tam ful wypas przy czułości od 800 w górę.

ryszkut
05-01-2010, 19:38
pomysł nierealny, nigdy nikomu czy to c, czy n się to nie opłaci

akustyk
05-01-2010, 19:47
rozumiem, że niskie ISO potrzebujecie do zdjęć z długim czasem naświetlania, lub w bardzo jasny dzień, gdy chcemy malutką GO. Żeby nie przepalić można zakładać dobrej jakości (nie powodujące strat jakości) szare filtry.

chyba, ze ww. szare filtry juz sa na obiektywie ;)

inna kwestia, ze nie ma czegos takiego, jak bezproblemowe uzywanie filtrow szarych.
dlatego, ze ani one nie sa porzadnie neutralne (co w warunkach, kiedy sie z nich korzysta,
potrafi miec diametralny wplyw na kolorystyke zdjecia) ani bynajmniej praca z przyciemnionym
obrazem nie staje sie latwiejsza - zwlaszcza dla landszafciarza, dla ktorego szkla f/4 nie sa
bynajmniej ostatnia droga ratunku, a chlebem powszednim. po zalozeniu nawet ND4 robi sie
z tego ciemnica f/8 w celowniku a to zauwazalnie utrudnia kadrowanie. i o ile mozna
zdejmowac filtry i zakladac ponownie, to jednak pozostaje to dymanie kotka za pomoca mlotka
i leczenie tyfusu przez spluniecie przez lewe ramie, przy przymknietym prawym oku i trzymajac
sie za czubek lewego ucha prawa reka :D



w drugą stronę się nie da. jak za mało światła, to żaden filtr nie pomoże.

w ani jedna ani druga sie tak naprawde nie da.



chodzi mi o to, że bez niskiego ISO można sobie poradzić, poprzez np. szary filtr. wysokiego ISO nic nie zastąpi.
moge powiedziec za siebie... wysokie ISO, to ja mam generalnie w d* :) jakby mi sie konczylo na ISO 800 to bym
spokojnie spal. na 40000 zdjec w moim katalogu czulosci ISO 1600 uzylem dokladnie 31 razy, z czego 27 przypada
na ciemne jak d* Murzyna akwarium w Genui ;) zdjec, na ktorych uzywalem filtrow ND (8x i 16x) nie jestem w stanie
zliczyc. ale bedzie to liczone grubo w setkach jesli nie tysiacach, co dla mnie rozwiazuje kwestie priorytetow ISO :)

kazdemu wedle potrzeb. mnie duzo bardziej przydaloby sie takie ISO 25 niz ISO 3200

Jacek_Z
05-01-2010, 23:20
To nie są jedyne zalety niskich ISO. Matryca zaprojektowana na natywne niskie ISO obrazuje po prostu lepiej w tych partiach. ..
..... Naprawdę chciałbym posiadać chociaż ISO 100 :)
Oczywiście puszki reporterskie to w większości parcie na wysokie ISO, takie w sumie ich przeznaczenie. Jak nie pasuje to sięga się po średni format z przystawkami gdzie posiadamy już ISO 50. Ale to już nie w naszych krajowych warunkach ;)Puszki mają najlepsze parametry (najmniejsze szumy, najlepszą DR) na ISO natywnym. Jeśli body ma natywne 200, to pracuje tak dobrze na tej czułości jak inne na swoim natywnym 100.
mam 2 body o tak innych natywnych czułościach i jak to się będzie prosił to mu to udowodnię. Zreszta juz kiedyś robiłem porównanie na niskim ISO D200, D300, D3 i C5D (mk1). I wnioski były takie, że to się .... nic nie rózni. Ba, w sieci są porównania ścianek średnioformatowych do kompaktów. Gdyby nie optyka, to po szumach w małokontrastowych scenach by się nie dało nic powiedzieć co jest czym robione :mrgreen:

Niskie ISO jest potrzebne w innym celu - patrz posty akustyka (tylko nalezy to czytać ze zrozumieniem :))


Robiłem wielokrotnie wydruki rozmiaru 2A0, z Nikona D200 i D700 i nie byłem zadowolony z jakości obrazu. Po prostu za mało pikseli jest w tych puszkach.
Oglądane z normalnej odległości wygląda dobrze. Jeśli zaś oglądasz jak cropy w monitorach, to nigdy nie będziesz zadowolony.


Niestety technologicznie matryce nie są przygotowane na przyjęcie tak wielkiej liczby pikseli. Pojedyńcze cele, upchane na siłę grzeją się i generują zakłócenia, powodując olbrzymie szumy nawet od czułości ISO400. Przekłada się to na druk wprost proporcjonalnie. Sony nie nadaje się do pracy na wyższch czułościach, dlatego nie przytaczaj tego przykłady dla podpierania dziwnej teorii. W dodatku w reklamie generalnie (co nie znaczy zawsze) pracuje sie z najwyższa jakością, czyli na niskich ISO. Obrazek z D3x jest rewelacyjny (o ile masz dobre szkła) nawet na ISO 400.

kh29228
05-01-2010, 23:53
chyba, ze ww. szare filtry juz sa na obiektywie ;)

inna kwestia, ze nie ma czegos takiego, jak bezproblemowe uzywanie filtrow szarych.
dlatego, ze ani one nie sa porzadnie neutralne (co w warunkach, kiedy sie z nich korzysta,
potrafi miec diametralny wplyw na kolorystyke zdjecia) ani bynajmniej praca z przyciemnionym
obrazem nie staje sie latwiejsza - zwlaszcza dla landszafciarza, dla ktorego szkla f/4 nie sa
bynajmniej ostatnia droga ratunku, a chlebem powszednim. po zalozeniu nawet ND4 robi sie
z tego ciemnica f/8 w celowniku a to zauwazalnie utrudnia kadrowanie. i o ile mozna
zdejmowac filtry i zakladac ponownie, to jednak pozostaje to dymanie kotka za pomoca mlotka
i leczenie tyfusu przez spluniecie przez lewe ramie, przy przymknietym prawym oku i trzymajac
sie za czubek lewego ucha prawa reka :D


w ani jedna ani druga sie tak naprawde nie da.


moge powiedziec za siebie... wysokie ISO, to ja mam generalnie w d* :) jakby mi sie konczylo na ISO 800 to bym
spokojnie spal. na 40000 zdjec w moim katalogu czulosci ISO 1600 uzylem dokladnie 31 razy, z czego 27 przypada
na ciemne jak d* Murzyna akwarium w Genui ;) zdjec, na ktorych uzywalem filtrow ND (8x i 16x) nie jestem w stanie
zliczyc. ale bedzie to liczone grubo w setkach jesli nie tysiacach, co dla mnie rozwiazuje kwestie priorytetow ISO :)

kazdemu wedle potrzeb. mnie duzo bardziej przydaloby sie takie ISO 25 niz ISO 3200

oczywiście masz tutaj rację. każdy z nas potrzebuję czegoś innego. przyznam się nawet, że ja też miałem takie sytuacje, że ND8 nie wystarczało i było za jasno, ale zdecydowanie więcej mam przypadków używania wysokiego ISO - hehe, szczególnie od momentu zakupu D700:)

petrus33
06-01-2010, 00:36
Puszki mają najlepsze parametry (najmniejsze szumy, najlepszą DR) na ISO natywnym. Jeśli body ma natywne 200, to pracuje tak dobrze na tej czułości jak inne na swoim natywnym 100.
mam 2 body o tak innych natywnych czułościach i jak to się będzie prosił to mu to udowodnię. Zreszta juz kiedyś robiłem porównanie na niskim ISO D200, D300, D3 i C5D (mk1). I wnioski były takie, że to się .... nic nie rózni. Ba, w sieci są porównania ścianek średnioformatowych do kompaktów. Gdyby nie optyka, to po szumach w małokontrastowych scenach by się nie dało nic powiedzieć co jest czym robione :mrgreen:

Niskie ISO jest potrzebne w innym celu - patrz posty akustyka (tylko nalezy to czytać ze zrozumieniem :))

Oglądane z normalnej odległości wygląda dobrze. Jeśli zaś oglądasz jak cropy w monitorach, to nigdy nie będziesz zadowolony.

Sony nie nadaje się do pracy na wyższch czułościach, dlatego nie przytaczaj tego przykłady dla podpierania dziwnej teorii. W dodatku w reklamie generalnie (co nie znaczy zawsze) pracuje sie z najwyższa jakością, czyli na niskich ISO. Obrazek z D3x jest rewelacyjny (o ile masz dobre szkła) nawet na ISO 400.

Co do gniota A900 Sony.....nie podpieram jakiejkolwiek teorii. Niezaprzeczalnym faktem jest to, że ten aparat im się nie udał. Napchali tyle pikseli na matrycę, że ta przy wyższych czułościach, czyli już od ISO400, generuje tak wielkie szumy, ze praktycznie dyskwalifikuje ten sprzęt kompletnie.

I proszę nie ogłupiać innych na tym forum stwierdzeniem, że jest to aparat tylko do studia. Jest to jedynie pokrętne tłumaczenie firmy Sony, starające się załagodzić za wszelką cenę bolesną prawdę o A900. Jak była premiera światowa A900 Sony nie mówiło, że jest to sprzęt do studia......Sony mówiło, że jest to aparat uniwersalny i konkurencyjny wobec wszystkiego, co było wtedy na rynku. Jak wszyscy wiedzą była to ściema. Najlepszym dowodem są tragiczne ilości sprzedanych body A900. Wiem bo zrobiłem mały research w Polsce. Nawet 100 sztuk nie sprzedano od premiery !!! Jestem pewien, że A900 zniknie z rynku wkrótce. Przy tak niedopracowanej matrycy, aparat ten powinien kosztować góra 4.000pln.

Takie są moje i moich kolegów spostrzeżenia. Za wcześnie jest na pakowanie 25Mpix na matrycę FX. Nie ten etap technologii mamy. Ale za kilka lat....who knows ???

kichu
06-01-2010, 00:40
Za wcześnie jest na pakowanie 25Mpix na matrycę FX.

A ogladales moze 24mpix zapakowane na matryce FX w postaci D3xa ?

akustyk
06-01-2010, 01:07
Co do gniota A900 Sony.....nie podpieram jakiejkolwiek teorii. Niezaprzeczalnym faktem jest to, że ten aparat im się nie udał. Napchali tyle pikseli na matrycę, że ta przy wyższych czułościach, czyli już od ISO400, generuje tak wielkie szumy, ze praktycznie dyskwalifikuje ten sprzęt kompletnie.

niezaprzeczalnie, Merc Vito tez jest tak w pi* wielki, ze sciganie sie nim w rajdach jest poronionym pomyslem.
sek w tym, ze kosztuje tyle grosza, ze nikt przy zdrowych zmyslach go do tych rajdow nie kupi.

natomiast niewatpliwie, ten sam Merc znakomicie sprawdza sie jako auto dostawcze.



I proszę nie ogłupiać innych na tym forum stwierdzeniem, że jest to aparat tylko do studia. Jest to jedynie pokrętne tłumaczenie firmy Sony, starające się załagodzić za wszelką cenę bolesną prawdę o A900.

oczywiscie, ze nie jest to aparat tylko do studia, bo dla profesjonalnych landszafciarzy*, w polaczeniu
z ostrymi az po brzegi Zeissami jest co najmniej rownie dobry.

i oczywiscie, ze wlasnie w Sony nikt nie bedzie mowil otwarcie o jakims ograniczeniu targetu, bo z zalozenia
produkty portretowane sa jako giga uniwersalne. sek w tym, ze Canon i Nikon maja obstalowane inne dziedziny
fotografii swoimi korpusami FF i jedyne co Sony moze realnie uszczknac (przy posiadanej technologii) to wlasnie
studio czy landszaft. i wlasnie pod tym katem puszke wyprodukowalo.

myslisz w kategoriach rynku masowego, a to jest produkt niszowy. niszowy, bo z wyzszej polki i adresowany
do pewnej grupy profesjonalnych odbiorcow. tylko tyle i az tyle moglo nim Sony ugrac. ale to nie sa debile,
tylko swietnie znajacy swoj fach ludzie i to co usmazyli jest dla obranego targetu znakomite. sam bedac
landszafciarzem bez dwoch zdan wzialbym A850 zamiast D3X czy 5DmkII jakbym mial dostateczne dochody
z tytulu fotografii.



Jak była premiera światowa A900 Sony nie mówiło, że jest to sprzęt do studia......Sony mówiło, że jest to aparat uniwersalny i konkurencyjny wobec wszystkiego, co było wtedy na rynku. Jak wszyscy wiedzą była to ściema.

marketing = sciema. od zawsze :)



Najlepszym dowodem są tragiczne ilości sprzedanych body A900. Wiem bo zrobiłem mały research w Polsce. Nawet 100 sztuk nie sprzedano od premiery !!! Jestem pewien, że A900 zniknie z rynku wkrótce. Przy tak niedopracowanej matrycy, aparat ten powinien kosztować góra 4.000pln.

sprzedaz A900 nie miala wygenerowac zyskow.
natomiaast istnienie A900 juz jak najbardziej. bo on dawal Sony szanse wklejenia w folderze reklamowym A100 (czy calej masy tego kolejnego identycznego amatorskiego gowna) zlotymi literami i 13-zgloskowcem peanow, jakich to Playstation nie produkuje pofesjonalnych aparatow. i masy Kowalskich to lykaly, kupujac te tanie plastikowe wydmuszki A2x0 czy A3x0.



Takie są moje i moich kolegów spostrzeżenia. Za wcześnie jest na pakowanie 25Mpix na matrycę FX. Nie ten etap technologii mamy. Ale za kilka lat....who knows ???
mieszasz dwa pojecia. 24Mpix bardzo dobrze funkcjonuja w D3X czy wlasnie w A900/A850. albo 21Mpix w 5D mkII. tam, gdzie uzytkownik szuka wysokiej rozdzielczosci wydrukow.

to co piszesz o dodupnosci Alfy na ISO > 400 jest jak zarzucanie Fuji, ze sprzedaje Velvie w czulosci 50 a nie 800. no niewatpliwie tak jest, tylko odbiorcy tej Velvii dokladnie ASA 50 oczekiwali dla jej jakosci obrazu. a do czulosci 800 brali inny material swiatloczuly.

za wczesnie to jest na silne Sony dla semi-pro i pro. poki co maja strategicznie ulokowana nisze (glownie marketingowa) na polce pro w postaci A850/A900 + Zeissy i zaczynaja miec z czego dziergac polke enthusiast/semi-pro. ale to nie sa rzeczy, ktore sie w jeden dzien zrobi.

* - wszystkich trzech :) sorki za zart, ale profesjonalnego landszafciarza to trudniej spotkac niz uczciwego polityka :)

Jacek_Z
06-01-2010, 01:34
.I proszę nie ogłupiać innych na tym forum stwierdzeniem, że jest to aparat tylko do studia. Jest to jedynie pokrętne tłumaczenie firmy Sony,

....Sony mówiło, że jest to aparat uniwersalny
Hm, to co mówiło sony? Że to aparat do studia, czy uniwersalny?
Czytasz w necie to, co chcesz przeczytać. I nie pamiętasz co kto mówi.

Mam nadzieję że wywód akustyka cie przekonał, bo sie pod nim podpisuję w zupełności.

Oczywiście mówienie o puszce studyjnej jest uproszczeniem, pewną szufladą. Oznacza body mające niskie ISO, nie szybkostrzelne i z duża ilością MPx. Te same parametry co w studiu sa więc pożądane np u landszafciarzy i w paru innych zastosowaniach.

docxxx
06-01-2010, 08:30
Kolego petrus33, czy Ty nie jestes Tym samym "petrusem" co na forum fotopolis.pl? Jesli tak to musze Was koledzy przedzic, ze ten osobnik ma wrecz nieziemski wstret do firmy Sony. Jesli tylko na forum pojawi sie ta nazwa, od razu kolega przychodzi i pisze eseje nt. tego jakie to cienkie aparaty, zle i niedobre. Pietnuje wszystko, co ma zwiazek z firma na "S".
ps. Pewnie nawet jakby tu na forum poszla plotka o A1000 czy jakims innym topowym modelu, petrus33 od razu powiedzialby, dlaczego ta puszka nie nadaje sie do niczego:mrgreen:

mcl
06-01-2010, 14:05
... U Nikona na duży plus wpływa dżojstik w pionowym gripie oraz to, że grip jest doczepiany do aparatu, dzięki czemu można używać na raz 3 baterii en-el3 lub 1 en-el3 i 1en-el4 ...
Już się gdzieś (chyba DFV) spotkałem z tym stwierdzeniem. Czy to jest błąd czy ja o czymś nie wiem? Do MB-D10 w koszyku MS-D10EN wchodzi jedna EN-EL3e, druga w body, a gdzie ta trzecia?

kichu
06-01-2010, 14:09
to jest blad

Slon
06-01-2010, 14:17
Już się gdzieś (chyba DFV) spotkałem z tym stwierdzeniem. Czy to jest błąd czy ja o czymś nie wiem? Do MB-D10 w koszyku MS-D10EN wchodzi jedna EN-EL3e, druga w body, a gdzie ta trzecia?

sa zamienniki MB-D10, gdzie do koszyka mozna wrzucic 2xEN-EL3e

wilk325
06-01-2010, 14:19
Już się gdzieś (chyba DFV) spotkałem z tym stwierdzeniem. Czy to jest błąd czy ja o czymś nie wiem? Do MB-D10 w koszyku MS-D10EN wchodzi jedna EN-EL3e, druga w body, a gdzie ta trzecia?

W kieszeni:),

petrus33
06-01-2010, 17:40
Kolego petrus33, czy Ty nie jestes Tym samym "petrusem" co na forum fotopolis.pl? Jesli tak to musze Was koledzy przedzic, ze ten osobnik ma wrecz nieziemski wstret do firmy Sony. Jesli tylko na forum pojawi sie ta nazwa, od razu kolega przychodzi i pisze eseje nt. tego jakie to cienkie aparaty, zle i niedobre. Pietnuje wszystko, co ma zwiazek z firma na "S".
ps. Pewnie nawet jakby tu na forum poszla plotka o A1000 czy jakims innym topowym modelu, petrus33 od razu powiedzialby, dlaczego ta puszka nie nadaje sie do niczego:mrgreen:
Widać, że kolega jest stałym użytkownikiem portalu fotopolis, bo charakteryzuje kolegę typowe dla tamtej koterii zacietrzewienie, arogancja i brak zdolności czytania ze zrozumieniem. Niech kolega wraca do swojego Towarzystwa Wzajemnej Adoracji na fotopolis i tam poszerza swoją wątpliwą wiedzę o fotografii i sprzęcie :)))) Tam jest kolegi miejsce.

Nie mam absolutnie nic do firmy Sony, nic mnie z tą firmą nie łączy, ani zawodowo, ani emocjonalnie. Jest to wspaniały koncern, produkujący znakomity sprzęt video, sprzęt studyjny oraz sprzęt foto na całkiem niezłym poziomie. Niestety model lustrzanki A900 z pewnością nie należy do produktów, którymi Sony może się chwalić. Swoje krytyczne uwagi sformułowałem po własnych ponad tygodniowych doświadczeniach oraz po przygodach jakie miał mój współpracownik, używający tego sprzętu przez kilka miesięcy. A jest to dobry fotograf !! Poziom frustracji kiepską jakością zdjęć z A900 oraz ograniczeniami, jaki ten sprzęt posiada, spowodował zmianę systemu. Obecnie fotografuje on Nikonem D700 i jest zauroczony jego możliwościami.

Polecam docxx najpierw zapoznać się z tym co napisałem na forum Sony(link poniżej) na temat A900, a póżniej formułować swoje wypowiedzi. Niestety to co zacytowałem powyżej jest dość aroganckim i niezasłużonym atakiem na moją osobę. Ale cóż, ci z fotopolis tak mają :))))
http://www.forum.sony.pl/viewtopic.php?f=36&t=3158&st=0&sk=t&sd=a&start=20

JAP
07-01-2010, 01:01
napisał Czornyj:

1) Sciągamy i instalujemy nowe profile oraz DNG profile editor ze strony Adobelabs:
http://labs.adobe.com/wiki/index.php/DNG_Profiles
2) Konwertujemy sobie jakiegoś NEF-a do DNG
3) Otwieramy plik DNG w DNG profile editorze
4) Color tables>Base Profile:Choose external profile - następnie wybieramy któryś profil Canona 5D (u mnie znajdują się w katalogu: C:\Documents and Settings\All Users\Dane aplikacji\Adobe\CameraRaw\CameraProfiles\Camera beta 1\Canon EOS 5D)
5) Po otwarciu profilu wybieramy File>Export Nikon D700 Profile i zapisujemy go w katalogu z profilami do Nikona

sorry, że przerwę te wasze potyczki, ale mam problemy z powyższą instrukcją;
do kroku 3. ok, ale przy wyborze zewnętrznego profilu nie mogę znaleźć katalogu z profilami 5D (ani żadnymi innymi). W typie pliku jedynym wyborem są pliki z rozszerzeniem .dcp (DNG camera profiles), a wrzuciłem do szukajki *.dcp i nie znalazł nigdzie żadnego pliku z takim rozszerzeniem.
Ktoś wie gdzie robię błąd?

Czornyj
07-01-2010, 09:51
C:\ProgramData\Adobe\CameraRaw\CameraProfiles\

fafniak
07-01-2010, 10:15
petrus33 - faktycznie ... w postach widzisz i czytasz tylko to co pasuje ci do twojej teorii. Zapewniam cie ze jest cała masa ludzi nie używających czułości powyżej 400 ASA. I formułowanie takich opinii jakie ty prezentujesz na podstawie tylko swoich potrzeb i twojego kolegi jest głupie. Choćby dlatego że nie uwzględniacie że są także ludzie potrzebujący tylko czułości do 400ASA.
To jest trochę tak jakbym napisał że d700 jest szajsem i przegrywa z konkurencją z kretesem!!!A dlaczego ? Ano dlatego że matryca jest tak genialna że przy zdjęciach pod słońce i czasach krótszych od 1/1000 ciągnie sygnał w dół matrycy (potwierdzone przez serwis i wsparcie nikona - to samo jest z d3) - a to fantastyczne efekty przy wysokich czułościach i punktowym oświetleniu na ciemnym tle? Czy to oznacza że D700 jest badziewiasty? Według twojego sposobu postrzegania i pojmowania - TAK!!!
Mam nadzieję że zrozumiesz o czym piszę....
A sony wcale nie produkuje tak dobrego sprzętu audio i video

petrus33
09-01-2010, 23:07
petrus33 - faktycznie ... w postach widzisz i czytasz tylko to co pasuje ci do twojej teorii. Zapewniam cie ze jest cała masa ludzi nie używających czułości powyżej 400 ASA. I formułowanie takich opinii jakie ty prezentujesz na podstawie tylko swoich potrzeb i twojego kolegi jest głupie. Choćby dlatego że nie uwzględniacie że są także ludzie potrzebujący tylko czułości do 400ASA.
To jest trochę tak jakbym napisał że d700 jest szajsem i przegrywa z konkurencją z kretesem!!!A dlaczego ? Ano dlatego że matryca jest tak genialna że przy zdjęciach pod słońce i czasach krótszych od 1/1000 ciągnie sygnał w dół matrycy (potwierdzone przez serwis i wsparcie nikona - to samo jest z d3) - a to fantastyczne efekty przy wysokich czułościach i punktowym oświetleniu na ciemnym tle? Czy to oznacza że D700 jest badziewiasty? Według twojego sposobu postrzegania i pojmowania - TAK!!!
Mam nadzieję że zrozumiesz o czym piszę....
A sony wcale nie produkuje tak dobrego sprzętu audio i video
Oczywiście, że jestem świadomy tego, że niektórzy nie wychodzą poza czułość ISO400, ale nie zarzucaj mi, że piszę jedynie to co mi pasuje. Gdy Sony A900 wchodził na rynek miał być aparatem uniwersalnym o wielkiej rozdzielczości i tak go reklamowano. Niestety ta uniwersalność kończy się wraz z ISO400 :))) Stara prawda mówi, że rynek jest najlepszym weryfikatorem jakości czegokolwiek. I niestety rynek zweryfikował ten sprzęt i stwierdził, że A900 jest mocno niedopracowanym aparatem. Sprzedaż jest tak znikoma, że Sony ma całkowity zakaz publikacji danych na ten temat. Wiem, bo rozmawiałem z pracownikiem Sony Poland. No cóż smród się roznosi, więc trzeba intensywniej wietrzyć :)))

No cóż, hurra optymizm Sony zemścił się okrutnie. Nie wystarczy jedynie wpakować na siłę 24Mpix na matrycę, jeszcze trzeba zadbać o to, aby te 24Mpix nie kłóciły się między sobą. Matryca nie jest przygotowana na taką ilość sensorów i wszyscy świadomi użytkownicy to widzą. Idąc tokiem rozumowania Sony, można się spodziewać następcy A900, powiedzmy A901, ale będzie to aparat tylko do używania w poniedziałki i czwartki i wyłącznie w bezchmurne dni :))) Niestety ludziska już zaczęli dawno temu jaja sobie robić z tego całego A900. Szkoda tylko, że samo Sony milczy i nie chce się przyznać, że troszkę się skompromitowało.

Nie jestem powiązany z jakimkolwiek producentem sprzętu foto, ani sklepem taki sprzęt sprzedający.
Jestem świadomym użytkownikiem sprzętu Nikona od lat. D200 i D700 to moje podstawowe puszki w pracy w studio reklamy produktu. Znam ten sprzęt i jestem z niego zadowolony. I tyle.

Jacek_Z
09-01-2010, 23:30
..
No cóż, hurra optymizm Sony zemścił się okrutnie. Nie wystarczy jedynie wpakować na siłę 24Mpix na matrycę, ...
Trzy sprawy.
1. Użytkownicy sony sami dawno to zauważyli. Czytam forum KKM. Chca body o mniejszej ilości MPx i słusznie! Jestem jedna z osób wojujących z przekonaniami co niektórych, że im więcej mpx tym lepiej. Co mi przychodzi troche ciężko, bo jestem jednym z tych, którzy by chcieli świadomie więcej mpx, wię jestem nieco niewiarygodny. Piszę, że nie potrzeba, a sam chcę :mrgreen:
2. Samo w sobie wpakowanie 24 Mpx (wbrew temu co piszesz) nie pogarsza bardzo jakości obrazka jaki można otrzymać. Patrz co sie da zrobić z D3x czy z 5Dmk2. to, że sony na wysokich ISO poległo to zupełnie inna kwestia. Jedni potrafią cos zrobić, inni, nie. Nie można uogólniać. Upakowanie pikseli na wielu body DX jest wieksze (popatrz na 7D canona!)
3. Uważasz wypuszczenie A900 za klęskę. A ja wręcz przeciwnie. Z marketingowego punktu widzenia to strzał w 10-tkę. Wiesz ile sprzętu dzięki temu sprzedało Sony? Ile kiepskich body zeszło, bo system oferuje FX? Miłosnicy nikonów powinni to wiedziec najlepiej, bo wielu z nasz przeszło do canona, zanim nie wypuszczono D3 ! Oni w Sony mogli by dopłacać do produkcji A900, a i tak sumarycznei ta operacja sie opłaca. Sony m.in dlatego sprzedaje tak duzo body, bo marketing ma świetny. Na tym body nie zarobiono. Na tym body pokazano, że ma się mozliwości, by dojść do canona i nikona. To ważna informacja dla kupujących tanie Alfy, że ich system nie jest gorszy, a nawet i lepszy! (canon do tej pory nie ma body 24 MPx! - fakt!) Sądzisz, że aparaty kupują sami świadomi uzytkownicy, zawodowcy i fotoamatorzy? Błąd. Sprzedawca z MM musi mieć argumenty i je dostaje ! Choćby dla ciebie one były irracjonalne - to jednak sa fakty. Sony się wywindowało na 3-cie miejsce, fakt.

petrus33
10-01-2010, 01:03
Trzy sprawy.
1. Użytkownicy sony sami dawno to zauważyli. Czytam forum KKM. Chca body o mniejszej ilości MPx i słusznie! Jestem jedna z osób wojujących z przekonaniami co niektórych, że im więcej mpx tym lepiej. Co mi przychodzi troche ciężko, bo jestem jednym z tych, którzy by chcieli świadomie więcej mpx, wię jestem nieco niewiarygodny. Piszę, że nie potrzeba, a sam chcę :mrgreen:
2. Samo w sobie wpakowanie 24 Mpx (wbrew temu co piszesz) nie pogarsza bardzo jakości obrazka jaki można otrzymać. Patrz co sie da zrobić z D3x czy z 5Dmk2. to, że sony na wysokich ISO poległo to zupełnie inna kwestia. Jedni potrafią cos zrobić, inni, nie. Nie można uogólniać. Upakowanie pikseli na wielu body DX jest wieksze (popatrz na 7D canona!)
3. Uważasz wypuszczenie A900 za klęskę. A ja wręcz przeciwnie. Z marketingowego punktu widzenia to strzał w 10-tkę. Wiesz ile sprzętu dzięki temu sprzedało Sony? Ile kiepskich body zeszło, bo system oferuje FX? Miłosnicy nikonów powinni to wiedziec najlepiej, bo wielu z nasz przeszło do canona, zanim nie wypuszczono D3 ! Oni w Sony mogli by dopłacać do produkcji A900, a i tak sumarycznei ta operacja sie opłaca. Sony m.in dlatego sprzedaje tak duzo body, bo marketing ma świetny. Na tym body nie zarobiono. Na tym body pokazano, że ma się mozliwości, by dojść do canona i nikona. To ważna informacja dla kupujących tanie Alfy, że ich system nie jest gorszy, a nawet i lepszy! (canon do tej pory nie ma body 24 MPx! - fakt!) Sądzisz, że aparaty kupują sami świadomi uzytkownicy, zawodowcy i fotoamatorzy? Błąd. Sprzedawca z MM musi mieć argumenty i je dostaje ! Choćby dla ciebie one były irracjonalne - to jednak sa fakty. Sony się wywindowało na 3-cie miejsce, fakt.

Oczywiście sam bym chciał mieć w D700 25Mpix, ale tylko pod warunkiem, że matryca sobie z tym wszystkim poradzi.
Jak widać D3x radzi sobie z tą wielką gęstością sensorów znacznie lepiej od A900. Ale również kosztuje znacznie lepiej. A900 jest jak na swoją klasę aparatem tanim, niestety ta taniość często rzuca fotografów na kolana, jeśli chcą cokolwiek sfocić poza studiem. Niedopracowano tej matrycy i dlatego jest tak jak jest. Oczywiście wierzę w to, że najbliższa przyszłość zaprezentuje coś wspaniałego dla nas, czego sobie i firmie Sony życzę.

Co do punktu trzeciego Twojej wypowiedzi, to nie mogę się zgodzić, że A900 sprzedaje się dobrze.
Sprzedaje się tragicznie, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Wiem jak jest w Polsce, ponieważ wykonałem kilkadziesiąt telefonów do sklepów oferujących A900. Pamiętam, że największą ilością było 7 sztuk sprzedanych przez jakiś sklep w Warszawie. Ludzie z fotopolis, portalu oszołomskiego śmieli się ze mnie, że mam obsesję na punkcie A900 i Sony, ale przyczyny mojej akcji tkwiły w niemożności dowiedzenia się niczego od Sony Polska, paniusie siedzące tam były wręcz chamskie w stosunku do mnie i z oburzeniem zapytały mnie, jak w ogóle śmiem się pytać o sprzedaż tego aparatu......toż to prawie jak tajemnica państwowa !!! Natomiast wszystkie sklepy w Polsce potwierdziły, że rzadko klienci pytają się o to body. Z moich notatek wynikało, że jedynie 82 lub 83 sztuki sprzedano od premiery. A to jest kompletna porażka. Co do tego nikt już nie ma wątpliwości.

Mam nadzieję, że matryca w A900 i jego następcach zostanie dopracowana i zaprezentuje obraz godny wydanych przez nas pieniędzy. Inaczej widzę pogrzeb dla tej całej idei w wykonaniu Sony.

Pozdrawiam !
Jak będzie czas pokaże.

JAP
10-01-2010, 01:16
C:\ProgramData\Adobe\CameraRaw\CameraProfiles\

Niestety nie mam katalogu "ProgramData" ani "CameraRaw" w katalogu Adobe,
ma ktoś jakiś pomysł?
Pewnie coś źle z instalacją, ale nikonowskie profile mam w ACRze.

Jacek_Z
10-01-2010, 01:19
.Co do punktu trzeciego Twojej wypowiedzi, to nie mogę się zgodzić, że A900 sprzedaje się dobrze....A gdzie ja napisałem, że sprzedaje sie dobrze? Sprzedaje się źle, ale system Sony sprzedaje sie dobrze. Napisałem, że wręcz mogą dopłacać do A900.
Przeczytaj ten punkt jeszcze raz, ze zrozumieniem, proszę. Podobnie jak wypowiedź akustyka.

Andrzej Olender
10-01-2010, 01:26
Niestety nie mam katalogu "ProgramData" ani "CameraRaw" w katalogu Adobe,
ma ktoś jakiś pomysł?
Pewnie coś źle z instalacją, ale nikonowskie profile mam w ACRze.

Zobacz więc do


C:\Documents and Settings\All Users\Dane aplikacji\Adobe\CameraRaw\CameraProfiles\

JAP
10-01-2010, 02:38
Zobacz więc do


C:\Documents and Settings\All Users\Dane aplikacji\Adobe\CameraRaw\CameraProfiles\


Niestety, w All Users mam tylko: Desktop, Favorites, Shared Documents i Start Menu.

Wpisywałem już w szukajce systemowej "CameraRaw" czy "CameraProfiles" i nic.
Powtarzam: profile nikonowskie (trzy D2X, landscape, portrait, standard itd.) mam w ACR.
Pewnie odpowiedź jest banalnie prosta i już mi za to wstyd ):

Slon
10-01-2010, 04:01
Niestety, w All Users mam tylko: Desktop, Favorites, Shared Documents i Start Menu.

to folder ukryty. Moze masz wylaczone wyswietlanie ukrytych folderow. Bodajrze: menu widok -> Opcje folderow -> zakladka widok. Pisze z pamieci, bo uzywam teraz W7

JAP
13-01-2010, 23:40
Dzięki Slon, wcześniej też "odhaczyłem" pokazywanie folderów ukrytych, ale szukajka i tak nie znalazła, teraz znalazłem, ale mam następne lamerskie pytanie:

Jak nazywa się katalog, w którym mam zapisać wyeksportowany profil?
Domyślam się, że to nazwa aparatu, ale mam kilka takich katalogów w różnych miejscach.

Slon
14-01-2010, 00:02
Dzięki Slon, wcześniej też "odhaczyłem" pokazywanie folderów ukrytych, ale szukajka i tak nie znalazła, teraz znalazłem, ale mam następne lamerskie pytanie:

Jak nazywa się katalog, w którym mam zapisać wyeksportowany profil?
Domyślam się, że to nazwa aparatu, ale mam kilka takich katalogów w różnych miejscach.

u siebie znalazlem go tu:

C:\Users\Nazwa usera\AppData\Roaming\Adobe\CameraRaw\CameraProfil es

tu mam profile zrobione przez siebie i dzialaja w cs4 i lightroomie. A i uzywam W7

JAP
14-01-2010, 12:38
Ja jestem jeszcze na XPeku więc mam inaczej, ale odpaliłem PSa i mam ten profil - dzięki za patent Czornyj!
Dla innych body trzeba osobno wyeksportować, nie?

Slon
14-01-2010, 19:35
Dla innych body trzeba osobno wyeksportować, nie?

tak, wystarczy miec RAWa z tego body

JAP
15-01-2010, 00:41
no to git!

Jeszcze raz dzięki za pomoc,
fajnie tak stać się bogatszym o kilka puszek...:mrgreen:

Shexbeer
19-02-2010, 01:23
Mam wgrane profile kolorów na Mac'u m.in. z Canona 5D w LR2.3, czy mogę je skopiować bądź wyeksportować z LR a potem zaimportować żeby mi je widział Capture NX2 i Camera Raw 5? Czy muszę to zrobić koniecznie według sposobu którym podzielił się kolega Czornyj? Normalnie Capture NX i Camera Raw widzą mi profile kolorów beta.

Slon
20-02-2010, 00:26
NX nie zobaczy zadnego profilu, ktory stworzyles za pomoca softu adobe.
camera raw powinien widziec tak samo, jak lightroom

Shexbeer
20-02-2010, 01:51
NX nie zobaczy zadnego profilu, ktory stworzyles za pomoca softu adobe.
camera raw powinien widziec tak samo, jak lightroom

Dzięki za odpowiedź, Camera Raw też nie widzi, da się to jakoś przekonwertować/skopiować z LR?

Andrzej Olender
20-02-2010, 01:58
Czy aby ten "profil" kolorystyczny dla LR to na pewno profil ACR? nie jest to przypadkiem jakiś preset?
Albo inaczej, skąd masz ten profil 5D dla LR.

Shexbeer
20-02-2010, 02:50
Czy aby ten "profil" kolorystyczny dla LR to na pewno profil ACR? nie jest to przypadkiem jakiś preset?
Albo inaczej, skąd masz ten profil 5D dla LR.

Racja Andrzeju to nie są profile tylko presety... mea culpa! Czyli muszę jednak zrobić tak, jak polecił Czornyj.

Slon
20-02-2010, 19:16
Czyli muszę jednak zrobić tak, jak polecił Czornyj.

dokladnie :)

Luźna gumka
21-02-2010, 23:50
Dodam kolejne 3 grosze do tego wątku.

Przyznam, że bardzo mocno wahałem się nad dokupieniem D700 do swojego 5d mk2. Chciałem coś szybkiego, reporterskiego, no i najlepiej fajnym ISO, jednak priorytetem to szybki i pewny AF (coś o czym można pomarzyć w 5d). Jednak nie bardzo miałem ochotę na dwusystemowość, bo po jakimś czasie na pewno zacząłbym dublować ogniskowe w 1 jak i w 2 systemie.

Bardzo długo szukałem argumentów, żeby tego Nikona jednak kupić. Do dnia, kiedy mnie olśniło, żeby poszukać używanych "1" Canona. Na 1Ds'a mk3 mnie jeszcze nie stać, ale co mnie zdziwiło, 1D mk3 był w moim zasięgu cenowym.

Za cenę D700 dostałem AF rodem z D3, wbudowany grip i (tu kolejne zdziwienie) ergonomie zbliżoną do Nikonowej (jednak do ergonomii Nikona, jeszcze mu trochę brakuje), a na deser niesamowicie szybką pracę całego aparatu (jak w D3) w tym 55ms od naciśnięcia spustu migawki do zrobienia zdjęcia. No i do tego mam jeden wspólny bagnet w obu aparatach bez problemu dwusystemowości. Dzięki czemu z czystym sumieniem będę mógł dokupić sobie 24L.

Przyznam, że porównanie do 5d jest niezwykle zabawne, bo to jest tak, że jak 5d w końcu nastawi ostrość to 1D zrobi już 1 zdjęcie, a jak 5d zrobi w końcu swoje pierwsze zdjęcie, to 1D robi już 3... (jak nie więcej).

Do tego dochodzi moje ogromne zadowolenie, gdyż nagle się okazuje, że 85L tak jakoś "sprawniej" pracuje z "1".

Jednak co mnie trochę zabolało, to fakt, że zakres ISO w 1Dmk3 kończy się na ISO 3200. Do tego to ISO niestety ustępuje temu z D700 (w cieniach jest trochę "siana"). Jednak najważniejsze było to, żeby zakres ISO nie był gorszy od tego co prezentuje stara "5" Canona, którą pierwotnie chciałem nabyć jako uzupełnienie (no i na szczęście jest lepiej :) ).

Kolejna sprawa, która mnie trochę zdziwiła to praca AWB w sztucznym świetle. Przy żarówkach (ok. 3200K) wychodzi taka sama (z moich doświadczeń) żółta papka jak D700. Co ciekawe jak aparat dostał kilka różnych źródeł światła (dzienne plus żarówki lub dzienne plus świetlówki) to skubany jakoś tak lepiej dobrał WB, aniżeli z jednym typem światła. Przy świetle żarowym, przełączenie na konkretne WB dla żarówek załatwiło problem, ale jednak spodziewałem się, że flagowy model C. sobie z tym tematem lepiej poradzi.

Pod względem WB nowa piątka lepiej sobie radzi i dobiera kolorystykę, zarówno w świetle żarówkowym, jak i mieszanym.

No, ale to parę uwag na szybko, bo odnosząc się do tematu, to jest to dokładnie 1 dzień pracy z tym Canonem, więc parę takich uwag po całym dniu pracy na aparacie.

etanol
27-02-2010, 21:22
dokupowanie do kanonowskiej piątki nikona d700 nie mialoby sensu, a jedynki kanona mocno potaniały, bo sporo osob zamienilo je na nikony (w fotoit podobno maja juz pełną szafe uzywanych jedynek i nie chcą brac w rozliczeniu za wiecej niz 3500,-). Ja zmienilem 1dIII na nikona d700 przedewszytkim ze wzgledu na optyke. Wszedzie czytam ze nikoniarze zazdroszcza canonowskich stałek, a ja wam mówie ze nie ma czego zazdroscic. Jak juz jeden kolega w tym temacie zauwazyl, wszystkie te jasne stałki trzeba przymykac a z mojego doswiadczenia wynika ze az o 1 ev, zeby liczyć na ostrosc w miejscu w ktorym chcemy zeby byla - a konkretnie zeby zlapac obiekt w GO. AF canona jest nieprzewidywalny, nie wiem czy to problem puszek czy szkiel, ale skłaniam się tezie że przyczyna leży w taśmowo produkowanych szkłach, które nie trzymają parametrów, nie sa kontrolowane ani justowane i nie mowie tu o kitowych zoomach do kropów. Wyjątek stanowilo 300/2.8L IS, ktory jakos cudownie z kazdym body dzialal idealnie juz od 2.8 (ale te białe armaty podobno są produkowane z "nalezytą starannością" przez zółte rączki w bialych rekawiczkach) - nie chce generalizować zabardzo, takie są moje spostrzezenia. Zoomy canona to wogole pieta achillesowa, serwis canona nie potrafi ich wyjustowac, a rozjezdzają sie po roku i gubia ostrość. Nikonowskie zoomy ostatniej generacji mozna brać w ciemno. I przymykać przyslone nie z definicji, ale dla uzyskania konkretenej plastyki (modne slowo). Chcialem pełną klatke i dwa jasne ostre zoomy. Kupilem d700, 24-70/2.8 i 70-200/2.8vr i jest bajka. Jedynka biła na głowe ergonomią d700 - umówmy sie ze to inna pólka, ale jakosc szkiel i precyzja nikona zostawia canona w lesie. Co mnie cieszy najbardziej to ze nie widze wreszcie koniecznosci kozystania ze stałek, bo nie mam ochoty nimi szpanować ani ratowac sytuacji w których zoomy sie poddają. A jak mi kiedyś faktycznie odpierniczy to sobie kupie jakiegos Zaissa albo Leice i przyczepie do nikona.
Co do szumów (porównuję 1dIII z d700) to bardziej mi odpowiadala matryca canona, ale powyzej czulosci ISO 1250 zmienilem zdanie (90% moich zdjęć to ISO 1000).

P.S.: pytanie do uzytkownikow 24-70/2.8 i 70-200/2.8vr: czy te szkla trzymają ostrość po roku?

qooba
27-02-2010, 21:28
P.S.: pytanie do uzytkownikow 24-70/2.8 i 70-200/2.8vr: czy te szkla trzymają ostrość po roku?nie wiem jak po roku, ale 20-letni 80-200 mojego kumpla trzyma :)

wasilewk
27-02-2010, 21:29
...
P.S.: pytanie do uzytkownikow 24-70/2.8 i 70-200/2.8vr: czy te szkla trzymają ostrość po roku?

Mój 24-70 trzyma ostrość tak jak za nowości.
A w ogóle, to w szkłach Nikona nie ma problemu 'starzenia się' - pierwsze słyszę o czymś takim. Jak szkło jest od nowości dobre, to i za 10 lat też jest takie samo. Inaczej być nie może !

Pzdr.

mOSAd
27-02-2010, 23:08
Też pierwszy raz słyszę o "rozjeżdżaniu się" szkieł z upływem czasu. Chyba Nikkory są tak wykonywane, że nie ma takiego problemu lub jest on niesamowicie marginalny. Jedyne co rzeczywiście jest słabszym punktem to VR i co do tego elementu jako podatnego na uszkodzenia, coś mi obiło się o uszy. Co prawda ciężko to odnieść do nowych szkieł, teraz jakość sprzętu już nie taka jak kiedyś i będzie to można ocenić dopiero za kilka lat, ale na pewno wszelkie stare profesjonalne (w pełni metalowe) konstrukcje są niesamowicie wytrzymałe i dokładne.
A co do przymykania obiektywów - ja wciąż zwracam na to uwagę, w kontekście D700, bo jest to spora zmiana w stosunku do formatu DX.
No i zoomy, rzeczywiście są genialnej jakości, bo na pełnej klatce różnice między nimi, a stałkami najczęściej będą widoczne tylko dla bardzo uważnego obserwatora.

Pawel Pawlak
28-02-2010, 01:00
Do mnie dotarło sporo uwag odnośnie awaryjności IS w a także samego USW w obiektywach canona - tych najdłuższych. O problemach z VR nie słyszałem. Natomiast na na pewno mogę stwierdzić, że o ile VR był dla mnie przereklamowany i nie używałem go wcale, to VRII jest genialny. Mam nadzieję że będzie bezawaryjny :)

etanol
28-02-2010, 12:09
stabilizacja faktycznie w canonie do niedawna dzialala lepiej, stary VR w nikonie potrafi czesto "dygotać" co konczy sie ruszonymi zdjeciami.

Luźna gumka
28-02-2010, 23:44
Znowu elaborat, ale co tam...

Przyznam, że na początku byłem zaskoczony opinią użytkownika etanol, a dokładnie fragmentu:


Ja zmienilem 1dIII na nikona d700 przedewszytkim ze wzgledu na optyke. Wszedzie czytam ze nikoniarze zazdroszcza canonowskich stałek, a ja wam mówie ze nie ma czego zazdroscic. Jak juz jeden kolega w tym temacie zauwazyl, wszystkie te jasne stałki trzeba przymykac a z mojego doswiadczenia wynika ze az o 1 ev, zeby liczyć na ostrosc w miejscu w ktorym chcemy zeby byla - a konkretnie zeby zlapac obiekt w GO. AF canona jest nieprzewidywalny, nie wiem czy to problem puszek czy szkiel, ale skłaniam się tezie że przyczyna leży w taśmowo produkowanych szkłach, które nie trzymają parametrów, nie sa kontrolowane ani justowane i nie mowie tu o kitowych zoomach do kropów.

Jakby Nikon nie produkował taśmowo obiektywów, tylko starannie selekcjonował wszystkie sztuki konserwując je okładem z 17-letnich chińskich piersi ;)

Trochę mnie dziwi Twój sposób argumentacji. Szczególnie podkreślony przeze mnie fragment. To jest tak, jakby wszystkie jasne stałki trzeba było przymykać, żeby liczyć na ostrość w miejscu, w którym się chce, żeby ona była (tutaj aż się prosi o wyjaśnienie tego czym jest i jak duże ma być to miejsce). Rozumem, jak byśmy rozpatrywali ten problem w kategoriach nowej/starej "5". Tam w gorszych warunkach oświetleniowych, rzeczywiście, trzeba uważać na AF i na problem trafienia obiektu w GO. Ja osobiście mam L-ki Canona i nie rozumiem trochę tego stwierdzenia, bo dla mnie one są "ostre" od pełnej dziury (a pracują na 5d i 1D). Tak naprawdę to "problem jasności" na zdjęciu spowodowany jest występującą winietą przy mocno otwartej przysłonie. Przymykając obiektyw tak naprawdę sprawiamy, że zdjęcie robi się "jaśniejsze" poprzez zmniejszenie winiety. Jednak to jest choroba wszystkich szkieł na pełnej klatce, nie zależnie od systemu.

Jednak porównujemy AF 1D i przy parodniowej już zabawie, ja osobiście nie mam się do czego przyczepić. Bawiłem się AI Servo wraz z 35L na f/1.4 i jakoś nie miałem problemu z trafnością AFa na w pełni otwartej przysłonie.

W tym momencie czuję, jakbyś nadmiernie zaniżał wartość systemu C. na korzyść systemu N. Szczególnie w kategoriach porównywania optyki. Zgodzę się całkowicie (z resztą powtarzam to już chyba któryś raz), zoomy Nikona są lepsze od Canonowych, ale w moim odczuciu są... nudne. A stałek nie ma co porównywać, bo na razie Nikoniarze się doczekali flagowej 24/1.4, która ma swój odpowiednik w C (i znając historię będzie od niej ostrzejsza, ale jednocześnie droższa...).

Dla niektórych osób to co napiszę może zabrzmieć jak herezja, ale dla mnie bajkowy świat fotografii kończy się na f/2.8, a powyżej zaczyna się codzienna rzeczywistość nudnego i rozleniwiającego zooma. Ja osobiście jak muszę przymykać obiektyw, to normalnie płaczę. Lubię pracować na mocno otwartych przysłonach, ale to już mój styl pracy i do niego dobrałem odpowiednie narzędzia. W momencie, którym kupowałem sprzęt, oferta C była dla mnie odpowiedniejsza (i co by nie pisać, nadal jest zarówno pod względem narzędzi, ich jakości i stosunku ceny do jakości).



Wyjątek stanowilo 300/2.8L IS, ktory jakos cudownie z kazdym body dzialal idealnie juz od 2.8 (ale te białe armaty podobno są produkowane z "nalezytą starannością" przez zółte rączki w bialych rekawiczkach) - nie chce generalizować zabardzo, takie są moje spostrzezenia. Zoomy canona to wogole pieta achillesowa, serwis canona nie potrafi ich wyjustowac, a rozjezdzają sie po roku i gubia ostrość. Nikonowskie zoomy ostatniej generacji mozna brać w ciemno. I przymykać przyslone nie z definicji, ale dla uzyskania konkretenej plastyki (modne slowo). Chcialem pełną klatke i dwa jasne ostre zoomy. Kupilem d700, 24-70/2.8 i 70-200/2.8vr i jest bajka. Jedynka biła na głowe ergonomią d700 - umówmy sie ze to inna pólka, ale jakosc szkiel i precyzja nikona zostawia canona w lesie. Co mnie cieszy najbardziej to ze nie widze wreszcie koniecznosci kozystania ze stałek, bo nie mam ochoty nimi szpanować ani ratowac sytuacji w których zoomy sie poddają. A jak mi kiedyś faktycznie odpierniczy to sobie kupie jakiegos Zaissa albo Leice i przyczepie do nikona.


Hmm, piszesz o rozjeżdżaniu się szkieł Canona. Widziałem jak chłopki justowali 105/2 i 135/2 Nikona na -10 w mikroregulacji w D3. 200/2 VR też potrzebowała regulacji. Teoretycznie szkło za ~20 000 zł, które trzeba kalibrować... Ale jakoś nikt z tego powdu nie płakał. Moje 35L też trzeba było podkręcić na -7 i co? Robi zdjęcia...

Dzisiaj nie ma idealnego systemu, ani idealnych szkieł, są tylko potrzeby, które mogą mniej lub bardziej zostać zaspokojone.

Ale mimo wszystko Ty piszesz o zoomach, czyli trochę innych potrzebach niż ja.



nie widze wreszcie koniecznosci kozystania ze stałek, bo nie mam ochoty nimi szpanować ani ratowac sytuacji w których zoomy sie poddają. A jak mi kiedyś faktycznie odpierniczy to sobie kupie jakiegos Zaissa albo Leice i przyczepie do nikona.


To jest w sumie dobre stwierdzenie. Ty nie widzisz konieczności korzystania ze stałek. Co nie znaczy, że jest to najlepszy wybór. Jest to w chwili obecnej najlepszy wybór dla Ciebie, ale nie koniecznie dla mnie lub dla kogoś innego ;)

I bądź co bądź, ale nie rozumiem, dlaczego stałki = szpanerstwo. Stałki zazwyczaj są mniejsze od zoomów, poręczniejsze, rzadziej używasz lampy ze stałkami, więc szpanerski zestaw także maleje.

Ale załóż 70-200 z osłoną przeciwsłoneczną do D700 i to dopiero jest szpan! Wtedy to nawet murzyn z pałą do kolan Tobie nie dorówna ;)



I przymykać przyslone nie z definicji, ale dla uzyskania konkretenej plastyki (modne slowo)

Wiem, że się trochę czepiam, ale ja myślałem, że przysłonę się otwiera do uzyskania plastyki... Chyba, że znowu gdzieś mi umknęło wyjaśnienie "konkretnej" ;)

costi
01-03-2010, 12:18
Ale załóż 70-200 z osłoną przeciwsłoneczną do D700 i to dopiero jest szpan! Wtedy to nawet murzyn z pałą do kolan Tobie nie dorówna ;)

:lol: Piekny tekst, pozwole sobie wrzucic do Srebrnych Ust :)

Darkness87
01-03-2010, 14:00
Co do poruszania tematu jakości wykonywania szkieł to ostatnio obserwuje się duże występowanie szkieł źle wykonanych czy to nikon canon czy inna firma, ale od czego jest gwarancja ? kupujesz stwierdzasz ze jest cos nie tak to idziesz i reklamujesz i finito, musza ci zrobić tak zeby działało sprawnie albo wymienić dana sztukę. Co do samych stałek to jak i nikon nie ma złych bo przecież słynna 85 jest rewelacja tak i canon ma bardzo dobre stałki, różnica jedynie taka że canon oferuje bogatszą ofertę stałek.
Co do samego canona zoomów to też nie jest źle. co prawda moim zdaniem nikon wypada tutaj lepiej aczkolwiek drożej- cos za coś. Mi osobiście cena nikona nie przeszkadza bo ja moge sobie w spokoju pozbierać szklarnie bo fotografia to moja pasja a nie praca i kiedyś dorobię się wymażonej szklarni, nie za rok i nie za 2 ale kiedyś będzie.
Osobiście mogę wysnuć taką małą teorię że gdyby 5dmark2 został wydany w takiej samej cenie ale z bardziej precyzyjnym AF i szybszym to 40% ludzi którzy sa na d700 zaraz by zmienili system. ale to taka moja teoria :P

Jacek_Z
01-03-2010, 14:45
...Dla niektórych osób to co napiszę może zabrzmieć jak herezja, ale dla mnie bajkowy świat fotografii kończy się na f/2.8, a powyżej zaczyna się codzienna rzeczywistość nudnego i rozleniwiającego zooma. Ja osobiście jak muszę przymykać obiektyw, to normalnie płaczę. Lubię pracować na mocno otwartych przysłonach, ale to już mój styl pracy i do niego dobrałem odpowiednie narzędzia. W momencie, którym kupowałem sprzęt,A co z (twoją) fotografia studyjną? Fajna stylizacja, glamourek. Dobre zdjęcia, a GO 1.4 najczęściej nieprzydatna. Dobre zdjęcia to nie tylko zdjęcia na 1.2 - 2.0.


...Hmm, piszesz o rozjeżdżaniu się szkieł Canona. Widziałem jak chłopki justowali 105/2 i 135/2 Nikona na -10 w mikroregulacji w D3. 200/2 VR też potrzebowała regulacji. Teoretycznie szkło za ~20 000 zł, które trzeba kalibrować... Ale jakoś nikt z tego powdu nie płakał. Moje 35L też trzeba było podkręcić na -7 i co? Robi zdjęcia... Tylko, że obiektywy DC juz tak mają, to problem ogólnie znany. Co do wspomnianej 200/2 - działa bez mikroregulacji na kilku body, a na jednym jej wymaga. Czy to więc wina szkła?
Oczywiście, trzeba dokonywać mikroregulacji także na nikkorach, a problem nie wiadomo skąd się bierze, bo na jednych body szkła są OK, a na innych nie. Częstsze to z "kundelkami" niż z nikkorami. Podobno jednak w canonach to jeszcze częstsze niż tu.

Bywa, że po kilku latach szkła się rozjustowują. Kilkanaście soczewek, mocowanych często na taśmę dwustronną, przesuwanych w plastikowych prowadnicach i w plastikowych obudowach traci pierwotną precyzję położenia. Stąd pewnie lepsze notowania metalowych stałek niz nowoczesnych plastikowych zoomów. Kity to nie mają byc szkła na całe życie. To nie te czasy.

Luźna gumka
01-03-2010, 15:21
A co z (twoją) fotografia studyjną? Fajna stylizacja, glamourek. Dobre zdjęcia, a GO 1.4 najczęściej nieprzydatna. Dobre zdjęcia to nie tylko zdjęcia na 1.2 - 2.0.


No przecie mówiłem, że jak muszę przymykać to płaczę ;)

A tak na poważniej, to paradoksalnie ostatnio często zdarza mi się pracować w studiu na samych pilotach, iso 1600, f/1.2 - 1.4 :) I to właśnie w stylizacjach glamourowatych ;) Ale wtedy to akurat pasowało do klimatu.

Ale przyznam, że podziwiam fotografów, którzy są w stanie tak zaczarować światłem, że na małych przysłonach, są w stanie stworzyć klimat jak na zdjęciach z f/1.4.

Jacek_Z
01-03-2010, 16:29
Dlaczego klimat zdjęć z 1.4 to coś, na czym mamy się wzorować? Ta dyskusja juz była w wątku (chyba gdzies w optyce). Mi sie podobaja np akty Wantucha. To nie przysłona 1.4.

frostic
01-03-2010, 16:45
Ale załóż 70-200 z osłoną przeciwsłoneczną do D700 i to dopiero jest szpan! Wtedy to nawet murzyn z pałą do kolan Tobie nie dorówna ;)

Za młodych lat też byłem Murzynem i miałem "pałę" za kolana - cholernie niepraktyczny gadżet !!!
Można podeptać...

A w temacie stałek, to nie ma słodszego wynalazku niż 180/2.8, nawet ta bez D
Kocham, kocham go szalenie!

No i choć jego osłona słoneczna nie jest tak okazała jak w przytoczonym wyżej modelu, to jednak działa doskonale. Zwłaszcza dlatego, że umocowana jest na stałe i kiedy tylko przyjdzie nam ochota można ją szybko wysunąć.
Czyli nawiązując do Twojego porównania, funguje prawie jak osłonka przytoczonej "pały".
Oczywiście nie licząc tych obrzezanych...

Luźna gumka
01-03-2010, 16:47
Dlaczego klimat zdjęć z 1.4 to coś, na czym mamy się wzorować?

Ja, osobiście nie każę się nikomu na tym wzorować ;) To jest moje subiektywne zdanie, o tym co ja lubię na zdjęciu :)

Generalnie zawsze staram się pisać o tym, że to co piszę dotyczy mojej osoby ;)

Darkness87
01-03-2010, 17:46
Dlaczego klimat zdjęć z 1.4 to coś, na czym mamy się wzorować? Ta dyskusja juz była w wątku (chyba gdzies w optyce). Mi sie podobaja np akty Wantucha. To nie przysłona 1.4.

Może dlatego że ludzie przyjeli jakiś ogólny schemat który starają się powtarzać i każda nowa osoba która zaczyna z fotografią będzie właśnie miała to wbijane do głowy... czasami chcesz zrobić cień który tobie się podoba i jest on specjalnie a powiedzą ci że niedoświetlone...
Moim zdaniem ludzie powini dawać takie zdjęcia jakie im pasują i jakie przyciągają wzrok a nie robić cały czas na schemat juz zdjęć powstałych. To tyle :P :)
Pozdro.

ktosiu
01-03-2010, 22:53
Może dlatego że ludzie przyjeli jakiś ogólny schemat który starają się powtarzać i każda nowa osoba która zaczyna z fotografią będzie właśnie miała to wbijane do głowy... czasami chcesz zrobić cień który tobie się podoba i jest on specjalnie a powiedzą ci że niedoświetlone...

Najlepsze zdjęcia to te które łamią wszelke kanony ;-)

Darkness87
02-03-2010, 01:44
Najlepsze zdjęcia to te które łamią wszelke kanony ;-)

Przeczytaj do końca to co napisałem :) to samo tylko inaczej ujęte :)

costi
02-03-2010, 02:55
Niby tak, ale z drugiej strony podobno zeby lamac kanony to najpierw trzeba owe kanony dobrze poznac ;)

Darkness87
02-03-2010, 03:19
Niby tak, ale z drugiej strony podobno zeby lamac kanony to najpierw trzeba owe kanony dobrze poznac ;)

Trzeba poznać zasady działania fotografi ale nie schematy robienia zdjęć. Każdy fotograf ma jakiś swój wybrany wizerunek i charakter którym się kieruje.

statler
02-03-2010, 04:50
pierw teorie rozjezdzajacych sie obiektywow, teraz filozofia... zaczyna sie robic ciekawie:mrgreen:

ktosiu
02-03-2010, 13:16
Przeczytaj do końca to co napisałem :) to samo tylko inaczej ujęte :)
Wiem,
dlatego niejako poparłem w innych słowach :-))

Pozdro!

costi
02-03-2010, 13:57
pierw teorie rozjezdzajacych sie obiektywow, teraz filozofia... zaczyna sie robic ciekawie:mrgreen:

To ta magiczna plastyka ;)

etanol
03-03-2010, 00:37
Znowu elaborat, ale co tam...

...Wiem, że się trochę czepiam, ale ja myślałem, że przysłonę się otwiera do uzyskania plastyki... Chyba, że znowu gdzieś mi umknęło wyjaśnienie "konkretnej" ;)

a mi gdzieś umknęło "plastyka obrazu". Ponoć wyuczony zawod mam plastyk a za cholery nie rozumiem sformułowania "plastyka obrazu". Dochodzą mnie słuchy że idzie o małą GO. Kilka miesiecy temu kolega fotoreporter z pewnego dziennika pokazal mi klatkę którą spłodził popularnym ostatnio u reporterów obiektywem 35 1.4L i powiedzial: ALE PLASTYKA, KU...WA, Z BYLE GOWNA ZROBI ZDJECIE !!! :) Taka stałka u reportera to szpan jak stopiećdziesiat, świadczy o nonszalancji i zasobnym portfelu :):) Ale faktycznie nie ma co dywadować o wyższości stalek nad zoomami, wszyscy jestesmy chyba na tyle świadomi że znamy wady i zalety obu typow szkiel w zastosowaniach studyjnych i reportażowych. Ja na stałke nie wybecaluje 5000 pln bo mi sie zwyczajnie nie zwroci (no chyba ze bedzie to 14/2.8):)

Pisząc wczesniej o canonach chciałem się tylko podzielić swoimi przezyciami w zwiazku z przesiadką na nikona, do ktorej sie przymierzalem od roku, jak pies do jeża. Skłonił mnie do tego serwis canona, który nie potrafi wyjustować swoich szkiel. Funkcją mikroregulacji gardzę, gdyż uważam że płącąc za obiektyw kilka-kilkanascie tysiecy zlotych mam prawo oczekiwać jakości i SERWISU, który pozwoli ją utrzymać. Tak na dobrą sprawę to tej funkcji wogóle nie powinno być w aparatach... Próbowalem canony tym korygować, ale mikroregulacja nie wplywa na caly zakres obiektywu jednakowo, jak z bliska jest ok to z daleku już kupa... Ciekaw jestem tylko czy nowi koledzy-po-nikonie mają podobne spostrzeżenia w systemie nikona.

Luźna gumka
03-03-2010, 10:54
a mi gdzieś umknęło "plastyka obrazu". Ponoć wyuczony zawod mam plastyk a za cholery nie rozumiem sformułowania "plastyka obrazu". Dochodzą mnie słuchy że idzie o małą GO. Kilka miesiecy temu kolega fotoreporter z pewnego dziennika pokazal mi klatkę którą spłodził popularnym ostatnio u reporterów obiektywem 35 1.4L i powiedzial: ALE PLASTYKA, KU...WA, Z BYLE GOWNA ZROBI ZDJECIE !!! :)

Myślę, że nie powinniśmy się w tym wątku zagłębiać w zagadnienie plastyki, bo już chyba jeden taki mega-wątek sobie wisi ;)



Taka stałka u reportera to szpan jak stopiećdziesiat, świadczy o nonszalancji i zasobnym portfelu :):)

A kupno 24-70 i 70-200 to nie jest szpan i zasobność portfela? ;) ? Wielkie, ciemne ;) , armaty. Jak już wspomniałem wcześniej, z założonymi osłonami przeciwsłonecznymi można się wypinać do woli. Chociaż z tą nonszalancją to już pojechałeś :D



Ale faktycznie nie ma co dywadować o wyższości stalek nad zoomami, wszyscy jestesmy chyba na tyle świadomi że znamy wady i zalety obu typow szkiel w zastosowaniach studyjnych i reportażowych. Ja na stałke nie wybecaluje 5000 pln bo mi sie zwyczajnie nie zwroci (no chyba ze bedzie to 14/2.8):)

Wiesz co, jestem w stanie napisać dokładnie to samo, ja na zooma nie "wybecaluje 5000 pln" bo mi się strata w świetle zwyczajnie nie opłaca ;)



Pisząc wczesniej o canonach chciałem się tylko podzielić swoimi przezyciami w zwiazku z przesiadką na nikona, do ktorej sie przymierzalem od roku, jak pies do jeża. Skłonił mnie do tego serwis canona, który nie potrafi wyjustować swoich szkiel.

Podobne historie mogą mieć miejsce po stronie żółtego paska ;) (i nie wiem czy przypadkiem nie mają...)



Funkcją mikroregulacji gardzę, gdyż uważam że płącąc za obiektyw kilka-kilkanascie tysiecy zlotych mam prawo oczekiwać jakości i SERWISU, który pozwoli ją utrzymać. Tak na dobrą sprawę to tej funkcji wogóle nie powinno być w aparatach... Próbowalem canony tym korygować, ale mikroregulacja nie wplywa na caly zakres obiektywu jednakowo, jak z bliska jest ok to z daleku już kupa... Ciekaw jestem tylko czy nowi koledzy-po-nikonie mają podobne spostrzeżenia w systemie nikona.

Jak już wcześniej wspominałem byłem świadkiem jak jeden z "żółtych" kolegów podpinając Nikkora 200/2 (słownie: dwieście milimetrów światło dwa kropka zero) musiał go justować (i tu mnie zabij na minus ile tam było) podpiąwszy go pod D3.

Yyyyy....

patrzę na Ceneo, Nikkor 200/2 - cena 16 388 zł, D3 - cena 14 498 zł... i w sumie cały zestaw do kosza?

Najbardziej szokujące było dla mnie to, kiedy chłopacy podpinając 135/2 z automatu korygowali w D3 (i to, żeby tylko w 1! ) na -10 (Kichu popraw mnie jeśli się mylę). Stałka za 4,5 tys. zł...

kolejne yyyyyy.....

akustyk
03-03-2010, 11:46
(...) klatkę którą spłodził popularnym ostatnio u reporterów obiektywem 35 1.4L i powiedzial: ALE PLASTYKA, KU...WA, Z BYLE GOWNA ZROBI ZDJECIE !!! :)

ma tu troche racji. 35/1.4 akurat rysuje bardzo ladnie i w polaczeniu z dosc miekkim winietowaniem daje efektowny obrazek. "plastyka" to przegadane slowo, ale utarlo sie w odniesieniu do tego jak obiektyw rysuje - i co jak co, ale 35/1.4 jest dobrym przykladem szkla rysujacego efektownie i przy tym nie demolujacego portfela profesjonalisty. mowie o realiach finansowych US/EU, nie Polsce ;)

zupelnie inna kwestia jest, ze odbiorcy zdjec kotletowych tez dostrzegaja to rysowanie i facet ma praktycznie w 99% racje, ze "z byle gowna zrobi zdjecie". ekstremalnie plytka GO to jest taki sam skrotowiec do upychania kazdego ujecia, jak w pocztowkach HDR-y, w portretach zaglaskiwanie, itd. itp.
opinie na temat faktycznej jakosci takich zdjec mam taka sama jak ty, ale niepodwarzalnie facet ma racje, ze takie jasne stalki to McGyver - z gowna potrafia zrobic wyrzutnie rakiet :)



Taka stałka u reportera to szpan jak stopiećdziesiat, świadczy o nonszalancji i zasobnym portfelu :):)

polskiego "zastaw sie a postaw sie" bym w to nie mieszal. to zupelnie inna kwestia. znam sporo osob, ktore nie ulegaja takim efektom (w tym nie-Polakow) a tez zapadaja na chorobe "z byle gowna zrobi zdjecie".

Jacek_Z
03-03-2010, 11:49
kondziu, wszystkie 105 DC i 135 DC wymagają korekcji na wszystkich body nikona.
Wyjątkiem jest to, że szkło DC nie potrzebuje korekcji. Jak z tego można sądzić to jest coś związane z konstrukcją. M.in ja dlatego czekam na następców tych szkieł.

prz3mo
03-03-2010, 12:38
kondziu, wszystkie 105 DC i 135 DC wymagają korekcji na wszystkich body nikona.
.

Dodajmy, że z korpusami cyfrowymi Nikona :)
Chociaż to się rozumie samo przez się, bo analogi takiej mikroregulacji nie miały ;)

Luźna gumka
03-03-2010, 12:51
kondziu, wszystkie 105 DC i 135 DC wymagają korekcji na wszystkich body nikona.
Wyjątkiem jest to, że szkło DC nie potrzebuje korekcji. Jak z tego można sądzić to jest coś związane z konstrukcją. M.in ja dlatego czekam na następców tych szkieł.

Co nie znaczy, że to trochę lipa jest ;)

To jest tak jak w salonie Ferrari, sprzedawca by Ci powiedział, że kupując dany model będziesz musiał trzymać kierownicę skręconą lekko w lewo, żeby jechać prosto, bo ten samochód tak ma...

wilk325
03-03-2010, 12:54
To jest tak jak w salonie Ferrari, sprzedawca by Ci powiedział, że kupując dany model będziesz musiał trzymać kierownicę skręconą lekko w lewo, żeby jechać prosto, bo ten samochód tak ma...

Ładne porównanie Nikona do Ferrari;)

prz3mo
03-03-2010, 12:56
Co nie znaczy, że to trochę lipa jest ;)

To jest tak jak w salonie Ferrari, sprzedawca by Ci powiedział, że kupując dany model będziesz musiał trzymać kierownicę skręconą lekko w lewo, żeby jechać prosto, bo ten samochód tak ma...

To nie chodzi o to, że "ten typ tak ma", tylko o to, że to stare konstrukcje. Wtedy pewnie nikomu w Nikonie nie śniło się o cyfrowych korpusach ;)
A że Nikon to dupa i nie odświeżył tych szkieł to już inna sprawa :)

etanol
03-03-2010, 17:02
To nie chodzi o to, że "ten typ tak ma", tylko o to, że to stare konstrukcje. Wtedy pewnie nikomu w Nikonie nie śniło się o cyfrowych korpusach ;)
A że Nikon to dupa i nie odświeżył tych szkieł to już inna sprawa :)

Tu jest chyba sedno mojej przesiadki na nikona, canon sie ociąga z wprowadzaniem nowych szkiel konstruowanych z myślą o cyfrówkach, a nikon "poodswieżał" najpopularniejsze obiektywy.

P.S. porownanie do ferrari bardzo tarfne:) Canon niestety dalej sprzedaje polonezy, które kiedys (w analogu powiadają) byly swietne i dopoki sie sprzedaja będą produkowane:) szkoda tylko że w cenie ferrari. (to moja opinia i nie przekonujcie mnie ze jest inaczej:)

Luźna gumka
03-03-2010, 17:09
Tu jest chyba sedno mojej przesiadki na nikona, canon sie ociąga z wprowadzaniem nowych szkiel konstruowanych z myślą o cyfrówkach, a nikon "poodswieżał" najpopularniejsze obiektywy.

P.S. porownanie do ferrari bardzo tarfne:)

Trzeba doprecyzować co to znaczy najpopularniejsze, bo ja pierwsze co, to pomyślałem o stałkach ;) A potem się chwilę zastanowiłem, że Tobie zapewne chodziło o zuumy ;)

Ja bym to określił, że Nikon niczego nie odświeżył, tylko dopiero wprowadził ;)

Jacek_Z
03-03-2010, 17:36
Kondziu, przesadzasz i to coraz bardziej. Lepiej się zapoznaj z optyką nikona, a nie tylko ze szklarnią popularną na forum. Nie ma co szukac dziury w całym, bo nie ma firmy, co robi/robiła wszystko (dotyczy to i zoomów i stałek). Sens wypominania canonowi, że nie ma jakiś szkieł jest żaden. Bo sa w zamian inne i "jakoś" system istnieje, nieprawdaż? Każdy szuka systemu pod siebie i dajmy spokój. Preferencje są różne. Dla mnie canon ..... nie ma właściwie ani jednego elementu w systemie, który by był lepszy od nikonowskiego. Patrząc pod kątem moich wyborów. Nic. Nul. Zero. Ani body, ani szkła. Kilka (3) elementów by się znalazło, ale pod pewnymi warunkami. Mam na myśli 5dmk2, 85/1.2 i 135/2, bo o reszcie nie ma co wspominać. Warunkowo, podobnie jak warunkowo by się tam znalazł nikon d3x :mrgreen:

etanol
03-03-2010, 18:05
Trzeba doprecyzować co to znaczy najpopularniejsze, bo ja pierwsze co, to pomyślałem o stałkach ;) A potem się chwilę zastanowiłem, że Tobie zapewne chodziło o zuumy ;)

Ja bym to określił, że Nikon niczego nie odświeżył, tylko dopiero wprowadził ;)

wprowadzil, odswiezyl, na jedno wychodzi. Popularne obiektywy to z punktu widzenia korporacji raczej chodliwe zoomy, to z czego bedzie najwieksza kasa. Przecietny kowalski na widok stałki powie: "jaki mały zum!".

Darkness87
03-03-2010, 20:39
Zgadzam się z Jackiem Z że każdy system ma jakieś swoje plusy a zarazem minusy. Nie ma narazie systemu idealnego. Ja osobiście optyką z canona miałem okazje się pobawić i chętnie bym zakupił sprzęt C tylko ten AF z 5d mnie boli i narazie zatrzymuje a na drosze body brak kasy... podobno rozwiązaniem jest 7D ale nie miałem okazji testować tego body narazie i wstrzymuję się z zakupem.

etanol
05-03-2010, 20:40
... podobno rozwiązaniem jest 7D ale nie miałem okazji testować tego body narazie i wstrzymuję się z zakupem.

kolezanka na planie filmowym miala canona 7D, aparat wogole z dupy za przeproszeniem, kolejny KROP?! jakies nieporozumienie, wszyscy sie spodziewali pelnoklatkowego nastepcy piątki czy cos w tym stylu, a tu totalny amatorski gniot!!! zmienili menu, wrzucili pare blyskotek, szkoda gadac. Ten aparat mial tylko jedną ciekawą przypadłość pewnie nie zamierzoną nawet, mianowicie w trybie LiveView robi zdjęcia bezszelestnie, tak więc kolezanka robila spokojnie zdjęcia podczas ujęć. Ten cichy tryb bylby naprawde bardzo przydatny, nikon D3 ma cos takiego?

fafniak
06-03-2010, 09:09
etanol... czy ty się dobrze czujesz? Zastanów się co piszesz....

avatarr
06-03-2010, 11:30
zamieniełem canona 50 d na nikona FX-owego, zamiana bardzo zbiła mnie na ziemie. Cenowo nowy swiat, obiektywy drozsze imo optycznie nie lepsze (głownie winiety, znioekształcenia itp) lecz plastyka zdjecia jest nieco inna -lepsza, choc to zalezy od rodzaju zastosowan czy jest lepsza czy nie .
Ogólnie na plus, drazni mnie tylko wb które i tak juz jest poprawioone a i tak nie dorównuje canonowi

Jacek_Z
07-03-2010, 00:59
Ogólnie na plus, drazni mnie tylko wb które i tak juz jest poprawioone a i tak nie dorównuje canonowiuporczywe powtarzanie i uogolnianie zmobilizuje mnie kiedys do spaceru z nikonem i canonem, a potem wrzuceniem tu zdjec. Co niektorych to zaszokuje. Ludzie, ja naprawde mam duzo innej roboty niz robienie testow by przekonać nieprzekonanych.

statler
07-03-2010, 01:33
każde dziecko wie, że nikony mają badziewny balans bieli i z każdego człowieka w trudnym świetle zrobią żółto-zielonego ufoludka!
to jak z tym spacerem?:mrgreen:

avatarr
08-03-2010, 17:39
koledzy nie pisze z sufitu ze wb jest świetny w canonie 50d a w nikonie się myli często-miałem, mam i jasno to stwierdzam.

stef
08-03-2010, 18:34
Ja natomiast bardzo często widuję zielonkawe koszmarki z 5d mkII. Jeszcze nie widziałem aparatu, który dobrze radziłby sobie z AWB
w świetle mieszanym (różne rodzaje sztucznego). Zarówno D80, D300, D700, 5D, 5D mkII, jak i 50D, z którymi mam do czynienia
nie radzą sobie w takich warunkach i od tego jest RAW - we wszystkich przypadkach 10 sekund w LR i po krzyku.

deep
08-03-2010, 18:58
Ja natomiast bardzo często widuję zielonkawe koszmarki z 5d mkII. Jeszcze nie widziałem aparatu, który dobrze radziłby sobie z AWB
w świetle mieszanym (różne rodzaje sztucznego). Zarówno D80, D300, D700, 5D, 5D mkII, jak i 50D, z którymi mam do czynienia
nie radzą sobie w takich warunkach i od tego jest RAW - we wszystkich przypadkach 10 sekund w LR i po krzyku.

A ja widziałem taki, jest nim głuptak canona serii A, nie wiem jaki cel marketingowy mają producenci lustrzanek że nie chcą (bo na pewno mogą) wprowadzić WB tak dobrego jak mają w swoich głuptakach.