Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Powerlux - opinie



DonAlberto
01-10-2008, 20:43
Witam
Jakiś czas temu o ofercie łódzkiego Funsporta pojawiły się znane wszystkim lampy Powerlux, w lutym wszyscy się podniecali, były nawet tu na forum opisy itp, Bozno zapraszał na swoje forum odnośnie lamp itp. Minęło kilka miesięcy i cisza - zastanawiam się nad zakupem tych lamp, nie pytam oczywiście jakie itp. Ale zależy mi na opinii użytkowników którzy nabyli sprzęt i coś na nim działają. A najbardziej tych którzy kupili go jak najwcześniej.
Pozdrawiam

PS. Quantuum już oglądałem i nawet robi miłe wrażenie, nowa seria lamp jest fajna z tym wyświetlaczem tylko razi mnie układ automatycznego wyzwalania lamp przy zmniejszeniu mocy - przecież jak mam włączoną fotocelę i zacznę regulować to niepotrzebnie będą błyskać mi wszystkie lampy.

Bonzo
01-10-2008, 22:16
ja mam w studio pierwsze egzemplarze jakie się pojawiły w kraju i do tej pory strzeliła mi tylko żarówka pilotująca :) błąd synchronizacji już jest wyeliminowany w nowych egzemplarzach o którym było głośno więc wszystko jest ok :)

Witek "Wisz"
01-10-2008, 22:41
Mam od lutego. Używam i jestem zadowolony. Solidnie wykonane, sprawiają naprawdę niezłe wrażenie. Moje lampki (czterysetki) może trochę słabo synchronizują, ale nie ma tragedii (z D80 na 1/125, z D700 na 1/160). Czasami, przy dużo niższej mocy jednej z lamp bywają problemy z utrzymaniem temperatury barwowej, ale może to być też spowodowane tym, że na jednej lampie jest np. parasolka, a na drugiej wrota z plastrem. Ogólnie przyzwoity produkt za przyzwoite pieniądze. Jak przyjdzie czas na dokupienie kolejnych lampek (a ze dwie jeszcze by się przydały), to też pewnie będą to Powerluxy.
Pozdrawiam
Witek

DonAlberto
02-10-2008, 21:51
no to nie za dużo tych opinii - hi hi tylko 2 widać Quantuumy ma zdecydowanie więcej osób :(

marszull
03-10-2008, 12:54
a moim zdaniem jesli ich uzywa to moze cos powiedziec
to ze je sprzedaje nie ma nic do rzeczy
przy okazji jesli sie ktos zdecyduje na kupno to moze cos jeszcze utarguje


ps podobna sytuacja jest z tom01


EDIT - wyczysciłem kilka postów i częściowo zmieniłem ten wpis.
chyba wiadomo dlaczego.

Jacek_Z
03-10-2008, 15:45
... handluje nie tylko on

ps podobna sytuacja jest z tom01
popatrz na stopkę Tom01 - juz zaszła zmiana
teraz będzie to ostrzej pilnowane.

mam prośbę. Nie bawcie się w ciuciubabkę. Pisanie postów w typie "z pewnego powodu nie moge doradzać zakupu sprzętu" jest sugestią, że się handluje i zachętą do wysłania PW.
takie posty będą wycinane. A przy nagminnych powtórkach ( u niektórych juz jest recydywa) będą napomnienia.

marszull
03-10-2008, 18:39
nie do konca rozumiem dlaczego zedytowales moj wpis?
a przy okazji, nie chodzilo mi o stopke toma

DonAlberto
04-10-2008, 00:02
No właśnie dyskusje bez odpowiedzi, powiem wam, że nie jestem jakoś przekonany do zakupu, a po ostatnim telefonie do Funsporta to Łodzi to już wogóle mi jakoś przeszło. Odebrał Pan i był tak bardzo uprzejmy, że sam nie wiem dlaczego ale mam wrażenie, że rozmawiał ze mną jak z debilem. Zamiast coś doradzić i odpowiedzieć na kilka pytań to ogólnie stwierdził że "lampy są super tylko Canon 5D jest do dupy, i nieprawdą jest że lampy miał problemy ze synchronizacją na krótkich czasach z 5D i nie tylko i ogólnie to najlepiej działa ten sprzęt z super aparatem jakim jest Olympus". Dobrze, że przynajmniej powiedział, że mogę bez pytania przyjechać obejrzeć, przetestować i ewentualnie kupić. A jak to jest z serwisem pogwarancyjnym, powerluxy są na tynku krótko ale te poprzednie lampy co oferowali? czy coś się z nimi działo po gwarancji i czy dało się to naprawiać?

Rjan
04-10-2008, 15:43
Zarejestrowałem się w zasadzie po to by odpowiedzieć na ten właśnie post. Witam wszystkich.


(...)Odebrał Pan i był tak bardzo uprzejmy, że sam nie wiem dlaczego ale mam wrażenie, że rozmawiał ze mną jak z debilem. (...) Dobrze, że przynajmniej powiedział, że mogę bez pytania przyjechać obejrzeć, przetestować i ewentualnie kupić. A jak to jest z serwisem pogwarancyjnym, powerluxy są na tynku krótko ale te poprzednie lampy co oferowali? czy coś się z nimi działo po gwarancji i czy dało się to naprawiać?

Jestem zadowolonym użytkownikiem Powerluxów (4 x 600 Ws).
Pan w Funsporcie jest uprzejmy i raczej kompetentny by odpowiedzieć na większość pytań. Nie umiem stwierdzić, czy jego sposób potraktowania klienta wynikał z takich, a nie innych pytań, czy też po prostu większość dzwoniących takich właśnie odpowiedzi i "porad" oczekuje. Sposobu "obsługi" można by się czepiać, ale zaletą Funsportu jest to, że:
- mają towar na stanie i można go wypróbować
- faktycznie serwisują to co sprzedają (naprawiają lampy zarówno na gwarancji, jak i po niej - naprawiali mi na gwarancji Powerluxa 600Ws, a wcześniej Delicacy)
- nie ma problemu z szybką wysyłką (2 x 600Ws było u mnie następnego dnia)

Żeby była jasność: Nie mam nic wspólnego z Funsports poza tym, że u nich kupuję różne graty. Fizycznie byłem u nich tylko raz - reszta zakupów telefonicznie.

Co do samych Powerluxów to korciły mnie jeszcze Quantuumy, ale o zakupie zadecydował serwis (miałem już trochę informacji o wątpliwej jakości serwisach innych firm i potwierdzony u znajomych rzetelny serwis w Funsporcie).

Problem z synchronizacją dotyczył chyba pierwszych modeli (u mnie dwie lampy), bo kupione później dwie 600 żadnych problemów już nie miały (pierwsze trafiły "do poprawki" do serwisu).
Nie zauważyłem problemów z wahaniami koloru błysku (temp. światła) ani z powtarzalnością mocy błysku. Na plus zaliczam regulację 1/32 (wobec 1/16 CY 600K) i jej dokładność (wyświetlacz nastaw). Ustawienia fotoceli (pierwszy lub drugi błysk) mogą się przydać choć dla mnie nie było to istotne. Jakości wykonania też w zasadzie nie mogę nic zarzucić.
Ciekawa zaleta to wysunięty palnik (cały na wierzchu) - lepsze rozproszenie światła w softboksie. Widziałem lampy, w których palnik był częściowo osłonięty odbłyśnikiem i sądzę, że to spora wada.
Moc lamp raczej zgodna z deklarowaną (nie ma porównania z tanimi Fighterami, które o 600Ws mogą tylko marzyć).

Lampki u mnie nie pracują zbyt często - od momentu zakupu zrobiłem może z 3000 błysków (każdą z nich). Nie twierdzę, że to jakieś cudo techniki, ale biorąc pod uwagę współczynnik jakości do ceny wydają się być bardzo sensownym wyborem.

Jednej z nich przytrafiła się awaria (po prostu przestała działać), ale nie potrafię stwierdzić, czy ten sprzęt naprawdę jest taki awaryjny, czy też po prostu akurat tak trafiłem. Funsport naprawił mi to w ramach gwarancji i odesłał na swój koszt (nie zawoziłem lampy tylko również wysyłałem ją kurierem).

Taka uwaga na marginesie: do portretów z przesłonami 1.8-2.8 600Ws to trochę za dużo. Wg mnie do małego studia "domowego" wystarczą 400Ws. Pisząc domowe mam na myśli studio niewielkich rozmiarów.

Kupiłem Powerluxy i pewnie jeszcze raz bym kupił. Osobiście polecam.

Witek "Wisz"
04-10-2008, 21:07
Taka uwaga na marginesie: do portretów z przesłonami 1.8-2.8 600Ws to trochę za dużo. Wg mnie do małego studia "domowego" wystarczą 400Ws. Pisząc domowe mam na myśli studio niewielkich rozmiarów.

Kupiłem Powerluxy i pewnie jeszcze raz bym kupił. Osobiście polecam.

Zgadzam się w 100% - mam 2x400 Ws i chyba jeszcze nie użyłem na pełnej mocy.
A lampki naprawdę przyzwoite.

a_sawicz
05-10-2008, 01:13
ja takz posiadam 2 szt. 300 Ws i jak najbardzej mi odpowiadają dla fotografii portreowej i niewielkich produktów

DonAlberto
25-12-2008, 12:42
Witam, jako że to ja założyłem wątek to teraz, pytałem itp kupiłem i trochę używałem to teraz mogę coś więcej napisać.
1. Przede wszystkim światło. Nie wiem czy to ma znaczenie ale chyba jednak tak bo nie potrafię zmusić lamp aby w momencie błysku gasły żarówki modelujące - przez co tak mi się wydaje zmienia się trochę temperatura barwna światła - o 5500K można zapomnieć, jakieś 5200 albo raczej 5000 to max.Nie jest to jednak wielki problem ale jakbym mieszał lampy ELFO i POWERLUX to już by było trochę zabawy.
2. Jakość wykonania, lampy przełączniki ok, natomiast w kwestii wysunięcia palnika tak jak ktoś się zachwycał na cyberfoto, fajnie tylko że dlaczego plastikowe osłony na palnik są tak skonstruowane, że aby je założyć trzeba wykręcić gorącą żarówkę modelującą - porażka projektantów (a Quantuum ma takie które które pasują nawet wtedy gdy żarówka jest wkręcona)
3. Mocowanie do statywów - to totalna porażka, kilka lamp i to samo. Mechanizm nie jest w stanie utrzymać lampy z założonym softboxem, pare minut i wszystko jest w pozycji opószczonej, nie ważna jak mocno dokręce - i tak się przesunie. Ostatnio tak dokręcałem, że ukręciłem śrubę. I nie pomaga nic że mogę zmienić środek ciążkości lampy. A w Quantumie nie dość że łatwiej się dokręca to jeszcze trzyma lepiej.
Nie wiem dlaczego żaden z użytkowników nie powiedział o tych wadach, tylko każdy jest zadowolony - to jakie wy macie softboxy? Bo jak jak założę Oktagonalny 120 to jest klapa. O jakości stali już nie wspomnę, raz urwałem śrubę dokręcając mocowanie, a drugi raz przesuwając uchwyt środka ciężkości.
4. Synchroniazacje, na wyzwalaczach radiowych z funsportu to max 1/160, po kablu albo przez fotocelę 1/200 jest w miarę ok, 1/250 to tak już średnio. Aparaty próbowane to te z normalną migawką Eos 5D ND700

Ogólnie jest nieźle, softboxy są na pewno z tej samej fabryki co te z Quantuuma, wykonanie lamp jest ok. Gumowana farba - no cóż, w jednym miejscu odpadła ale prawie nie widać. Już wziąłem się za przerabianie mocowanie do statywów i pochylenia lamp. po prostu dotoczę podkładki z ząbkami i włożę między uchwyt a blachę oraz wymienię śruby z chińskich z gównianej stali na polskie o większej średnicy. Myślę że będzie trzymać.

Na temat użytkowania odnośnie świecenia nie wypowiem się zbytnio, zbyt mało używałem, w sumie może kilka sesji jakieś 1000 błysków, świecą, sterowanie mocą działa, fajne jest to że zmiejszając moc nie następuje błysk jak w Quantuum tylko rozładowanie lampy. Moc w małych pomieszczeniach naprawdę 300WS to jest dużo więc jeśli ktoś nie ma studia jakiś 40 m2 to powiem tak. Mam 300 i 600 Ws i 300 używam na max 1/4 mocy.
Pozdrawiam i liczę, że ktoś jeszcze co nieco dopiszę do tego wątku.

Jacek_Z
25-12-2008, 13:01
By główki lamp nie opadały przy dużych softboxach stosuje sie przeciwwagi - to jest prawidłowe postępowanie.

DonAlberto
25-12-2008, 13:12
By główki lamp nie opadały przy dużych softboxach stosuje sie przeciwwagi - to jest prawidłowe postępowanie.

a 60x90 to jest duży softbox? (bo też opada) opadają zawsze bo debil to projektował, powierzchnia tarcia jest mała i nie ma na to siły. I tak muszę przerobić bo się śrubki pourywały, jak przerobię i będzie działać to się odezwę. A przeciwwagi to po co regulacje środka ciężkości, wiem że to sprawdzone rozwiązania ale nie dla mnie.
pozdrawiam

Bonzo
25-12-2008, 21:22
1. Przede wszystkim światło. Nie wiem czy to ma znaczenie ale chyba jednak tak bo nie potrafię zmusić lamp aby w momencie błysku gasły żarówki modelujące
pokrętło od regulacji mocy jest 2 pozycyjne czyli ustawiasz nim moc błysku i świecenie pilota poprzez wciskanie go są 3 mozliwości świecenia pilota :) druga sprawa to wyłącz dźwięk informujący o naładowaniu lampy i wtedy o tym zajściu informuje własnie pilot zapalając się ponownie po błysku :) chyba o to ci chodziło o ile dobrze zrozumiałem :)

co do opadania softów to ja mam octe 120 z plastrem miodu i nic nie opada :) weż może rozkręć to miejsce zacisku i przetrzyj papierem ściernym powierzchnie żeby nie było tam farby i powinno śmigać i trzymać :)

marszull
26-12-2008, 03:36
pracowalem na roznych lampach i czasami z naprawde duzymi softami i jeszcze nigdy zadna lampa mi nie opadla ;-)
dziwne mi sie to wydaje, moze rzeczywiscie cos nie tak z mocowaniem jak pisze bonzo

hubacz
26-12-2008, 09:24
po prostu dotoczę podkładki z ząbkami i włożę między uchwyt a blachę oraz wymienię śruby z chińskich z gównianej stali na polskie o większej średnicy

Jestem ciekawy czy przyniesie to zamierzony rezultat bo podobne efekty mam ze statywami które przy wiekszym obciążeniu potrafia sie opuszczać. Do tej pory nie pomogły mi polskie podkładki, sruby czy nakrętki nakrętki z kątrą ...

pm16v
26-12-2008, 13:16
3. Mocowanie do statywów - to totalna porażka, kilka lamp i to samo. Mechanizm nie jest w stanie utrzymać lampy z założonym softboxem, pare minut i wszystko jest w pozycji opószczonej, nie ważna jak mocno dokręce - i tak się przesunie. Ostatnio tak dokręcałem, że ukręciłem śrubę. I nie pomaga nic że mogę zmienić środek ciążkości lampy. A w Quantumie nie dość że łatwiej się dokręca to jeszcze trzyma lepiej.



Potwierdzam występowanie tego samego problemu. Mam jedną 400 i występuje ten sam problem, który nie tylko ja zauważyłem ale inne osoby które korzystały z tej lampy. Potwierdzam też spostrzeżenia z czasami synchronizacji.
pozdrawiam

Jacek_Z
26-12-2008, 13:17
to tylko kwestia tego ile lat jest ten sprzęt używany. Pogadamy za 5 lat, zobaczymy czy ci lampa nie zjedzie. Lepiej przeciwwagi uzywac od nowego, a nie dopiero gdy sie pojawia problem.

Bonzo
26-12-2008, 15:02
wstawie fotki gdzie trzeba zetrzeć i nic wam nie będzie opadać bez kombinacji z podkładkami itd :) pilnik lub papier ścierny 10 minut roboty i po kłopocie.

http://www.o7.tox.pl/fotkiforfoto/mocowaniePL.jpg

http://www.o7.tox.pl/fotkiforfoto/mocowaniePL1.jpg

DonAlberto
03-01-2009, 10:11
No i uporałem się w końcu
oto moje dzieła związane z mocowaniem lamp

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://g.imageshack.us/img513/lampy1sp6.jpg/1/)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://g.imageshack.us/img381/lampy2lw8.jpg/1/)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://g.imageshack.us/img395/lampy3ht9.jpg/1/)

Jakie wrażenia - trzyma w końcu, nie jest to może trzymanie na amen ale po lekkim dociśnięciu nic się nie przesuwa nawet po 3 dniach a jak chcę lekko przesunąć (pochylić) to nawet nei musze odkręcać, zastanawiam się teraz czy nie skorzystać z rady Bonza i nie użyć papieru ściernego na dokładkę.
pozdrawiam.
Acha statywy też przerobiłem przy okazji, teraz nie ma 2 mm luzu po włożeniu lampy - jest na styk i śurba służy tylko do zamocowania aby lampa nie wypadła.

serav
26-03-2009, 00:06
wstawie fotki gdzie trzeba zetrzeć i nic wam nie będzie opadać bez kombinacji z podkładkami itd :) pilnik lub papier ścierny 10 minut roboty i po kłopocie.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.o7.tox.pl/fotkiforfoto/mocowaniePL.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.o7.tox.pl/fotkiforfoto/mocowaniePL1.jpg)
Gdy próbowałem odkręcić rączkę dokręcającą urwałem w końcu śrubę. Nie wiem jak to można wykręcić aby można było wyczyścić tak jak pokazałeś na rysunku

serav
26-03-2009, 00:51
Drugą odkręciłem bez problemów ale już nie będę miał oryginalnej łapki dociskowej tylko muszę dokupić jakąś nakrętkę motylkową bo kawałek urwanej śruby został w tej łapce którą się dokręca.

ambergraff
01-04-2009, 07:45
Drugą odkręciłem bez problemów ale już nie będę miał oryginalnej łapki dociskowej tylko muszę dokupić jakąś nakrętkę motylkową bo kawałek urwanej śruby został w tej łapce którą się dokręca.

Zadzwoń do serwisu - myślę że bez problemu coś na to poradzą. A tak swoją drogą mam te lampy i nic takiego się nie dzieje, aby opadały.

serav
01-04-2009, 10:01
Udało mi się rozwiercić tą urwaną śrubę lecz muszę ponownie gwintować oryginalny uchwyt.