PDA

Zobacz pełną wersję : Lightroom vs Bridge



odie
23-09-2008, 11:46
Witam!

Uznałem, że moje zdrowie i życie jest cenniejsze niż marne grosze i... zamierzam rozstać się z Capture 'Rakietą' NXem oraz Paint Shop 'działania na warstwach wymagają cierpliwości kibica szachowego' Pro na rzecz produktów Adobe'a. Dawno temu miałem na komputerze zainstalowaną wersję próbną CS3 i bardzo mi się podobało, ale niestety nie zgłębiłem tajników Bridge'a, a teraz już ponownie nie zainstaluję... Stąd pytam. Jak się ma Bridge z wersji CS3 do funkcjonalności Lightrooma? W szczególności chodzi mi o takie sprawy jak przeglądanie i ocenianie zdjęć, kopiowanie ustawień z jednego zdjęcia na grupę innych oraz - oczywiście - możliwość wsadowego przetwarzania NEF->JPG. Nie pytam, czy to możliwe, tylko jak łatwe i mało wq... jest dane działanie. Innymi słowy przy jakim stopniu masochizmu mogę zastąpić Lightrooma Bridgem zakładając, że funkcje katalogowe Lightrooma są dla mnie niezbyt istotne?

Przy okazji także - czy ktoś wie, czy jest różnica w engine przetwarzania RAWów między Bridge/ACR a Lightroomem?

EDIT: Aaaa... jeszcze jedno gupie pytanie: w pudełkowej wersji CS3 jest dokumentacja drukowana itp.? Czy tylko płytka i koniec?

spiritwood
23-09-2008, 12:00
Wszystkie funkcje ocenowo / katalogowe są w Lightroomie zrobione wręcz doskonale. Każdy opis zdjęcia możesz dodać pojedynczo, grupowo lub też rozciągnąć pojedyńczy, istniejący już opis na grupę zdjęć. Wszystko za pomocą dwóch szybkich czynności. Kopiowanie ustawień jednego zdjęcia na grupę sprowadza się do zaznaczenia myszą grupy zdjęć i naciśnięciu przycisku 'synchronize'. Piszesz, że katalogowe funkcje LR Cię nie interesują. Dodam więc dla innych czytających, że tu akurat LR spisuje się wyśmienicie - daleko lepiej niż Aperture. Nie cierpię systemu własnego katalogowania zdjęć przez Aperture. Robi on szereg dodatkowych katalogów i bibliotek, które mnie osobiście przeszkadzają. LR zostawia wszystko w oryginalnych katalogach. Dla mnie to zaleta.

sote
23-09-2008, 12:10
Bridge z tego co mi sie wydaje (przynajmniej moj na maku w pracy;) ) nie sluzy do "wolania" NEFow...
Jesli sie myle niech mnie ktos poprawi.

mishieck
23-09-2008, 12:24
Bridge z tego co mi sie wydaje (przynajmniej moj na maku w pracy;) ) nie sluzy do "wolania" NEFow...
Jesli sie myle niech mnie ktos poprawi.

A u mnie tak. Z Bridge odpalam ACR i dopiero wtedy rusza PS...

odie
23-09-2008, 12:34
Bridge z tego co mi sie wydaje (przynajmniej moj na maku w pracy;) ) nie sluzy do "wolania" NEFow...
Jesli sie myle niech mnie ktos poprawi.

Słusznie, mój skrót myślowy - chodziło mi bardziej o tandem Bridge/ACR.

spiritwood, czy próbowałeś zamiast Lightrooma używać Bridge'a? Bo to mnie najbardziej interesuje. Zalety Lightrooma poznałem używając triala i wszystko jak piszesz - jest szybki i co najważniejsze idealnie łatwy w użyciu. Sęk w tym, że chcę nieco przyoszczędzić i kupić tylko CS3... Z drugiej strony przy zakupie CS3 + Lightroom w wersji 'download' w sklepie Adobe'a cena jest prawie taka, jak samego CS3, więc...

samek
23-09-2008, 12:44
Słusznie, mój skrót myślowy - chodziło mi bardziej o tandem Bridge/ACR...

To jeszcze trochę mało. Do tego jeszcze PS.
Powinieneś zdecydować czy rzeczywiście PS jest Ci potrzebny. Jeśli chodzi o wołanie plus drobne korekty oraz katalogowanie to raczej LR.
Jeśli ze zdjęciami pracujesz więcej, tworzysz montaże, przetwarzasz itd. to wtedy dopiero PS ma sens.
Edit:
Trochę nie rozumiem Twoich wyborów. Czy i tak planujesz kupno Photoshopa? Co to dla Ciebie znaczy kupno CS3?

spiritwood
23-09-2008, 12:46
O Bridge niestety nie wiem nic. Tabula rasa ;). Poruszam się w kręgu CNX, Aperture i Lightroom. Jako, że fotografia to moje hobby a nie zawód - Photoshop był zawsze dla mnie trochę za drogi. Poza tym w Lightroom 2 są w zasadzie wszystkie narzędzia, które są mi potrzebne.
Jedna uwaga odnośnie sklepiku internetowego na stronie Adobe. Próbowałem już dwa razy z niego skorzystać: raz przy zakupie Acrobata, drugi raz przy zakupie Lightrooma. Obie próby spełzły na niczym - ciągle wyskakiwała wiadomość, że operacja nie może być ukończona. Obie próby były odległe od siebie w czasie o około pół*roku. Naturalnie te same karty (Visa, Amex) działały w przypadku innych operacji internetowych, więc wina leży po stronie sklepu internetowego Adobe. Ja musiałem zamawiać boxy u polskich dystrybutorów.

pn
23-09-2008, 13:02
Subiektywnie wole wywolywac RAWy Lightroomem niz ACRem. Jest mi wygodniej.

odie
23-09-2008, 13:16
Trochę nie rozumiem Twoich wyborów. Czy i tak planujesz kupno Photoshopa? Co to dla Ciebie znaczy kupno CS3?

Wcześniej czy później kupię PSa. Mój wybór to:
- tylko PS
- najpierw Lightroom, potem PS
- najpierw PS, potem Lightroom.

Nie zawracałbym głowy pytaniami, gdybym mógł odpalić sobie triala, ale to niestety niemożliwe. Dlatego potrzebuję danych z zewnątrz. :)

spiritwood, dzięki za info o kartach - cenna sprawa.

marszull
23-09-2008, 13:24
Ja uzywam i PScs3 i LR2 (dotej pory triala ale wlasnie kupuje box) i napisze tak:
do czasu jak nie poznalem lepiej LR to uzywalem go tylko przy wiekszej ilisci zdjec (takich naprade duzych setow ktore potrzebne byly na juz)
teraz uzywam coraz czesciej LR nawet przy mniejszej ilosci zdjec, acr troszke poszedl w odstawke (chyba ze mam ze dwa trzy zdjecia do wywolania)
teraz to wyglada tak katalog z rawami-import do LR-obrobka, kadrowanie w LR-export do JPG-otwarcie w ps-dalsza obrobka lub nie, jak obrobka to jeszcze zapis i koniec
uwazam ze na poczatek wystarczy sam LR, ktory ma naprawde bardzo duze mozliwosci edycji zdjecia, ja ci bedzie czegos brakowalo no to jeszcze PS albo Elements

samek
23-09-2008, 13:37
Wcześniej czy później kupię PSa. Mój wybór to:
- tylko PS
- najpierw Lightroom, potem PS
- najpierw PS, potem Lightroom...

Pytanie czy potrzebnie? Lightroom daje Ci to co PS + Bridge (edit - w sposób okrojony oczywiście jeśli chodzi o edycję foty). Zarządzanie fotami w Bridge jest w porządku. Słowa kluczowe, kategorie...
Stąd pisałem żebyś się zastanowił czy jest Ci w ogóle potrzebny PS i LR. Bo może albo jedno albo drugie. Po co obydwa?

odie
23-09-2008, 13:45
Pytanie czy potrzebnie? Lightroom daje Ci to co PS + Bridge (edit - w sposób okrojony oczywiście jeśli chodzi o edycję foty). Zarządzanie fotami w Bridge jest w porządku. Słowa kluczowe, kategorie...
Stąd pisałem żebyś się zastanowił czy jest Ci w ogóle potrzebny PS i LR. Bo może albo jedno albo drugie. Po co obydwa?

Teraz rozumiem Twoje pytanie. :) Tak, biorę pod uwagę to, że być może 'obadwa' mi niepotrzebne. Dlatego też zastanawiam się, czy przy używaniu pary Bridge/ACR w miejsce Lightrooma trafiłby mnie szlag czy też nie. :)

BTW. Znalazłem źródło, które chyba ukoi moje pragnienie wiedzy: http://blog.epicedits.com/2008/05/07/your-complete-guide-to-adobe-bridge/. Ale nadal chętnie przyjmę Wasze opinie.

samek
23-09-2008, 13:59
Teraz rozumiem Twoje pytanie. :) Tak, biorę pod uwagę to, że być może 'obadwa' mi niepotrzebne. Dlatego też zastanawiam się, czy przy używaniu pary Bridge/ACR w miejsce Lightrooma trafiłby mnie szlag czy też nie. :)

Osobiście tylko dlatego nie używam Aperture (LR mi nie podchodzi) bo po prostu od lat używam i tylko upgradeuje kolejne PSy. Więc mam i nie znalazłem sensu w kolejnym sofcie. Bridge jako coś do zarządzania fotami absolutnie mi wystarcza. Wprowadzając foty odpowiednio je opisuję i tyle. Mam w dowolnym momencie dostęp do tego co mi potrzebne. Indywidualna kwestia. Skoro zbierasz opinie to masz i moją - Bridge + PS wystarcza :)

spiritwood
23-09-2008, 14:18
Osobiście tylko dlatego nie używam Aperture (LR mi nie podchodzi)

Jako makowiec zaczynałem od Aperture, tym bardziej, że w przypadku wersji pierwszej był on całkiem atrakcyjny cenowo w stosunku do konkurencji o podobnych możliwościach. Jednak z biegiem czasu Pan Knoll utorował sobie drogę na mój HD właśnie przy pomocy LR. W pierwszej wersji trochę nie podchodziły mi kolory, zwłaszcza skóry, zwłaszcza w porównaniu z CNX ale w LR2 jest o niebo lepiej niż w jedynce. Zdaję sobie sprawę z tego, że to bardzo subiektywna sprawa jest, ale Aperture 2 bardzo niewiele różni się od LR 2 poza faktem, że jego biblioteka puchnie jak balon. Wiadomo, Aperture ma budowę jednomodułową a LR pięcio ale to tylko kwestja przyzwyczajenia. Poza tym w LR2 wprowadzono kilka narzędzi zarządzających całością zbiorów zdjęć, które cały proces katalogowania czynią łatwym, lekkim i przyjemnym - nawet w porównaniu z jedynką.
to taki mały offtop *wink*