PDA

Zobacz pełną wersję : d60 + 50 mm



amon_pl
08-09-2008, 18:45
Witam wszystkich posiadaczy nikonów, niedawno stałem się posiadaczem D60
Mam pytanie:
Czy ostrzenie kultowego NIKKORA AF 50 f/1.8 D jest trudne? Na razie próbuje robić to na kitowym obiektywie,
ale nie jest to takie proste jak myślałem :)
Rozważam zakup tego szkła, bo niestety jest za ciemny.

Jak wygląda montaż takiego szkła? Przesłona 22 i zamocowanie w body? Czy jest możliwość doboru przesłony na
obiektywie?

Brać czy nie brać? Oto jest pytanie? :-D Czy może Nikon AF-S VR 55-200?

Dziękuje za wszelkie podpowiedzi i uwagi.

autograf
08-09-2008, 19:01
Czy ostrzenie kultowego NIKKORA AF 50 f/1.8 D jest trudne? Na razie próbuje robić to na kitowym obiektywie,
ale nie jest to takie proste jak myślałem :)
Może być trudniej uzyskać prawidłową ostrość - zwłaszcza przy małych przysłonach.



Jak wygląda montaż takiego szkła? Przesłona 22 i zamocowanie w body? Czy jest możliwość doboru przesłony na
obiektywie?
Nie ma możliwości ustawienia przysłony na obiektywie. Tylko z poziomu puchy.



Brać czy nie brać? Oto jest pytanie? :-D Czy może Nikon AF-S VR 55-200?
A co ma piernik do wiatraka? ;)

artko
08-09-2008, 19:16
Mi osobiście ostrzenie 50 na d40x nie szło za dobrze .Problem był własnie na małych przysłonach jak napisał Autograf.Z jednej strony chcesz małej głębi masz ustawioną ostrość ok ale jedno drgniecie ręki ruch modela i jest spudłowana ostrość. Po kilku miesiącach postanowiłem zmienić body na takie które ma śrubokręt. Moja rada albo zbieraj na stałki sigmy 30 f1,4 ;50 f1,4 bo z nimi będziesz miał af, albo poucz się fotografii na tym sprzęcie jaki masz a póżniej zmień na sprzęt bardziej rozwojowy. Z drugiej strony może będziesz w stanie ostrzyć manualnie - ja nie byłem w stanie . Spróbuj kupić używkę 50 i popróbuj jak nie podpasi ci manualne ostrzenie sprzedasz na forumowej giełdzie bez istotnych strat finansowych .

Jacek S
09-09-2008, 11:09
Mi osobiście ostrzenie 50 na d40x nie szło za dobrze .Problem był własnie na małych przysłonach jak napisał Autograf.Z jednej strony chcesz małej głębi masz ustawioną ostrość ok ale jedno drgniecie ręki ruch modela i jest spudłowana ostrość. Po kilku miesiącach postanowiłem zmienić body na takie które ma śrubokręt. Moja rada albo zbieraj na stałki sigmy 30 f1,4 ;50 f1,4 bo z nimi będziesz miał af, albo poucz się fotografii na tym sprzęcie jaki masz a póżniej zmień na sprzęt bardziej rozwojowy. Z drugiej strony może będziesz w stanie ostrzyć manualnie - ja nie byłem w stanie . Spróbuj kupić używkę 50 i popróbuj jak nie podpasi ci manualne ostrzenie sprzedasz na forumowej giełdzie bez istotnych strat finansowych .

Dobra rada. Ostrzenie manualne na ciemnych wizjerach cyfrówek, pozbawionych pomocy przy ostrzeniu np. w postaci klinów, to straszna mordęga, nie polecam. Obiektyw Nikkor 50/1.8D jest świetny, ale jego użytkowanie w twoim przypadku będzie bardzo utrudnione. Z kolei zakup Sigmy 50/1.4 HSM, to większa kasa (ok. 1500 zł), wolałbym chyba sprzedać D60, dołożyć parę groszy do D80 (ma śrubokręt), kupić wtedy Nikkora 50/1.8D - będzie fajny zestaw i raczej na pewno taniej niż kupowanie w/w Sigmy. Dodatkowo, będzie też można w przyszłości kupować inne szkła bez silników.

coroner
09-09-2008, 11:17
Ja mam D40 i zakupiłem 50/1.8, szkło już niedługo będzie u mnie. Nadzieje są wielkie. Wyszedłem z założenia, że na tym szkle wiele się nie traci, więc dlaczego nie spróbować? Nawet, jeśli to nie będzie to, to szkło można sprzedać bez większego uszczerbku, a jeśli akurat da się ostrzyć ręcznie to na pewno zostawię :) Z resztą - są ludzie, nawet na tym forum, którzy używają tego połączenia sprzętu zpowodzeniem. Fakt - w wizjerze D40 szału nie ma, ale nie dajmy się ograniczyć zwykłej technice.
Pozdrawiam

Jacek S
09-09-2008, 11:31
Szczerze życzę powodzenia i gratuluję wyboru, bo to świetne szkło. Dobrze Waść prawisz, za taką kasę warto bez wątpienia spróbować.
A jak będziesz miał kłopoty z wygodą użytkowania to najwyżej wymienisz body do tego szkła...:mrgreen:

amon_pl
09-09-2008, 19:46
coroner, jakbyś mógł to daj znać jak Ci idzie ostrzenie. Na koncerty czy gdy jest ciemno na pewno będzie bardzo dobry. Dwa tygodnie temu kupiłem d60 i już mam go sprzedawać? :)..hehe

Jest szansa, że obiektywy z silnikiem AF potanieją?

coroner
10-09-2008, 12:47
coroner, jakbyś mógł to daj znać jak Ci idzie ostrzenie. Na koncerty czy gdy jest ciemno na pewno będzie bardzo dobry. Dwa tygodnie temu kupiłem d60 i już mam go sprzedawać? :)..hehe

Jest szansa, że obiektywy z silnikiem AF potanieją?

Sprzedający miał dzisiaj wysłać szkło, dam znać jak tylko przyjdzie i poczynię jakieś próby. Jak już pisałem - nadzieje są wielkie...
Jest dobry na koncerty (choć jak stoisz pare metrów od sceny może być za krótki), ale schody zaczynają się właśnie na MF... Ja nie kupowałem go z zamiarem pstrykania reporterki, ale portretu, to też może będę miał łatwiej :)
Co do obiektywów z AF tanieją cały czas (AF-S 55-200 VR gdy kupwałem aparat, czyli w kwietniu kosztował prawie 900, w tej chwili schodzą już po 666 - dane z ceneo), jednak w kategorii jasnych stałek niewiele nas to ratuje, gdyż te kosztują sporo ponad 1000, i do cen 50/1.8 na pewno nie spadną :( Nikoniarze (nie tylko ci posiadający D40/x/60) liczą, że Nikon wreszcie się zlituje i puści stałki w AF-S... Swoją drogą nie byłoby to takie głupie - np. Sigma na stałce 30/1.4 podbiera Nikonowi sporo klientów ;) Czy wreszcie Nikon się pokusi o taki zabieg? Zobacymy. Nadzieje są, niestety co raz mniejsze.
Swoją drogą ostatnio jest straszny wysyp tych 50 :D 3 ogłoszenia na giełdzie, z czwartego kupiłem ja :D

Rarog
10-09-2008, 13:29
Witam wszystkich posiadaczy nikonów, niedawno stałem się posiadaczem D60
Mam pytanie:
Czy ostrzenie kultowego NIKKORA AF 50 f/1.8 D jest trudne? Na razie próbuje robić to na kitowym obiektywie,
ale nie jest to takie proste jak myślałem :)
Rozważam zakup tego szkła, bo niestety jest za ciemny.

Jak wygląda montaż takiego szkła? Przesłona 22 i zamocowanie w body? Czy jest możliwość doboru przesłony na
obiektywie?

Brać czy nie brać? Oto jest pytanie? :-D Czy może Nikon AF-S VR 55-200?

Dziękuje za wszelkie podpowiedzi i uwagi.

Ad1 ostrzenie 50/1,8 versus 18-55/3,5-5,6 jest o tyle lepsze że jest to dużo jaśniejszy obiektyw więc będziesz miał lepszą widoczność na matówce, jakkolwiek generalnie ostrzenie manualne nawet w dobrych warunkach takim obiektywem jak 50/1,8 jest tragiczne zważywszy na bardzo małą głębię ostrości. Ja używam dużo manuali i do tego celu zakupiłem matówkę z "klinem" bez tego gadżetu zapomnij o zdjęciach reportażowych bez flesza w pomieszczeniach.
Ad2. Jest możliwe ustawianie manualne przesłony na obiektywie - ale chyba D60 nie "kupi" tego :) tzn w tym modelu chyba niezbędne jest ustawianie przesłony w body aparatu (przy zblokowanej przesłonie na obiektywie na najmniejszą
Ad3. nie brać!!! kup sobie 55-200 będziesz miał więcej radochy z zakupu w Twoim D60
Wierz mi, mam MF50/2 AF50/1,8 mikro-55/2.8 i zakładam te obiektywy od "wielkiego dzwonu" do specjalnych sytuacji.

kazujaman
10-09-2008, 13:46
Powiem ci szczerze, że lekko nie będzie. Sam do niedawna walczyłem z zestawem D40+50/1.8 i trzeba uczciwie powiedzieć,że zrobienie dobrej fotografii wymaga sporo wysiłku i trochę szczęścia.Ale jak już wyjdzie, możesz być zachwycony efektami.Przygotuj się na sporą ilość odrzutów z sesji i wybieraj sobie cierpliwe modelki, co niektóre moga nie zdzierżyć twoich zmagań z pierścieniem ostrości ;] Z tzw. dobrych rad dodam jeszcze,że w D60 może byc troche łatwiej z ostrzeniem - z tego,co wiem, to ma drugą drabinkę właśnie do ostrzenia manualnego, co w połączeniu z obserwacją 'zielonego oka',czyli kropki potwierdzającej ostrość, może ułatwić sprawę w porównaniu do D40. Nastepna sprawa - warto trochę przymykać przysłonę,głębia ostrości się zwiększy,więc nie będzie problemu z ruchami modela/obiektu/samego fotografa w przód/tył,co przy f/1.8 naprawdę wystarczy,by zdjęcie było nieostre,jak zresztą napisali poprzednicy. Mimo trudności z eksploatacją na D40/x/60, naprawdę warto kupić ten obiektyw,bo efekt jest wart poświęceń, a wpływ braku śrubokręta można znacznie zniwelować przez starą dobra metodę prób i błędów i czystą improwizację ;)

coroner
10-09-2008, 14:27
Przecież zawsze można podostrzyć w PS. Jeśli zrobi się to jak trzeba, nawet nie widać cyfrowej ingerencji

Rarog
10-09-2008, 14:50
Przecież zawsze można podostrzyć w PS. Jeśli zrobi się to jak trzeba, nawet nie widać cyfrowej ingerencji

Ma to plusy i minusy, Tracisz plastyczność zdjęcia - wszystko sie spłaszcza (wyostrzasz również "drugi" plan". Ponadto wyostrzanie cyfrowe podnosi kontrast i wbrew oczekiwaniom gubią się szczegóły więc zdjęcie po wyostrzeniu nie nadaje sie do kadrowania i powiększeń.

Bienias
11-09-2008, 09:40
Przecież przed zakupem zawsze można popróbować przełączyć na MF i popróbować ręcznie poostrzyć na podobnej ogniskowej jak obiektyw, który chce się kupić. Na pewno ostrzenie zoomem typu kit przełączonym na MF to nie to samo co ostrzenie obiektywem o np f 1.4, gdzie pierścień ostrości jest ergonomiczniej usytuowany/szerszy, a obraz w wizjerze jaśniejszy ze względu na f 1,4, ale spróbować warto i trochę się pomęczyć. Jak stwierdzimy po kilku dniach prób, że to definitywnie nie dla nas, to może jednak lepiej kupić AF-S/HSM/Motor albo puszkę ze śrubokrętem?

Radagest
11-09-2008, 12:14
Bienias:
Ostrzenie kitem, tak fenomenalnie precyzyjnym ;) jeśli chodzi o "pierścień" (jeżeli można to nazwać pierscieniem) ostrzenia to co innego niz w 50 f1.8 który zbudowany jest zupełnie inaczej a i jakość i opór sa zupełnie inne. Poza tym uważam, choć nie mam specjalnego doświadczenia że ostrzenie na poziomie przesłony 1.8 jest inne od ostrzenia na poziomie 3,5

coroner
11-09-2008, 21:52
A może w związku z małym wizjerem pomoże ten wynalazek ??
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=58400

Bienias
12-09-2008, 09:07
Bienias:
Ostrzenie kitem, tak fenomenalnie precyzyjnym ;) jeśli chodzi o "pierścień" (jeżeli można to nazwać pierscieniem) ostrzenia to co innego niz w 50 f1.8 który zbudowany jest zupełnie inaczej a i jakość i opór sa zupełnie inne. Poza tym uważam, choć nie mam specjalnego doświadczenia że ostrzenie na poziomie przesłony 1.8 jest inne od ostrzenia na poziomie 3,5

No wiem wiem, chyba z mojej wypowiedzi to też wynika. Znam różnice, bo próbowałem ostrzenia i na plastikowym kicie i na szkiełkach o f1.4. No zawsze jednak można najpierw spróbować poostrzyć na tym co się ma. Odważę się powiedzieć, że ostrzenie w dobrych warunkach oświetlenia nawet na kicie przy f 5,6 da znacznie większą liczbę trafień niż na profi szkiełku przy f 1,4 (dla początkującego). Może źle się wyraziłem, ale chodziło mi o to czy komuś będzie odpowiadać takie utrudnienie jak dodatkowa czynność przed wyzwoleniem migawki jak manualne kręcenie pierścieniem ostrości.

streetfighter69
15-09-2008, 10:10
mam pytanie: po co kupuje sie takie puszki jak d40 i d60? czy tylko z uwagi na nieco (niewiele) nizsza cene niz d80? toc juz d70s jest przeciez lepszym wyborem w przypadku ograniczonych funduszy. jedyne co mi przychodzi do glowy to albo to, ze ktos wogole nie robil rozeznania przed zakupem albo ze znalazl taka puszke pod choinka na boze narodzenie. w obu przypadkach wydaje mi sie jednak rozsadniejszym sprzedaz d40/60 i zakup np. d80 jezeli ktos ma ambicje pracowac z optyka bez SWM/HSM. NIE WYOBRAZAM SOBIE innej mozliwosci, biorac pod uwage ze niemal wszystkie stalki nikona to srubokrety...

swiety_1984
15-09-2008, 12:07
Coz... niektorzy nie potrzebuja srubokreta wbudowanego, D70s jest po prostu stara konstrukcja, a roznica w cenie D40 a D80 jeszcze rok temu byla ogromna (nawet na to ostatnie Boze Narodzenie), niektorzy nie potrzebuja nic innego, bo D40 i D60 rowniez mozna robic zarabiste zdjecia, nie kazdy kupujac pierwsza lustrzanke bedzie wiedzial jakietak na prawde ogniskowe beda przez niego wykorzystywane, i nie kazdy widzi brak motorka jako bariera nie do przejscia... NIE WYOBRAZAM SOBIE ze mozna tego nie rozumiec :|...

streetfighter69
15-09-2008, 17:14
Coz... niektorzy nie potrzebuja srubokreta wbudowanego|...

No jak widac wlasnie potrzebuja :) Reczne ostrzenie w d40/60 sprawia sporo klopotu, poza tym troszke mija sie z celem nabywania szkla AF, chyba ze ktos kupuje zeissa ZF to wszystko jedno jaka puszka.

Moja wypowiedz odnosila sie calkowicie do tego, ze fotograf z ambicjami uzywania stalek powinien sie zastanowic przyd kupnem aparatu czy nie jest mu jednak potrzebny silnik w body. I nie mow ze totalny amator takich rzeczy nie wie bo w dobie internetu zdobycie tych informacji przed pojsciem do sklepu to chyba nie jest problem? :???:

Rozumiem ludzi, ktorzy kupuja d40 jako alternatywe dla kompakta i pozostaja przy kitowym 18-55, ewentualnie z czasem dokupuja 55-200. I na tym koniec. W innym przypadku nalezalo chyba wybrac d70s, ktore na pewno gorszych zdjec niz d40/60 nie robi.

:)

coroner
16-09-2008, 14:18
No jak widac wlasnie potrzebuja :) Reczne ostrzenie w d40/60 sprawia sporo klopotu, poza tym troszke mija sie z celem nabywania szkla AF, chyba ze ktos kupuje zeissa ZF to wszystko jedno jaka puszka.

Moja wypowiedz odnosila sie calkowicie do tego, ze fotograf z ambicjami uzywania stalek powinien sie zastanowic przyd kupnem aparatu czy nie jest mu jednak potrzebny silnik w body. I nie mow ze totalny amator takich rzeczy nie wie bo w dobie internetu zdobycie tych informacji przed pojsciem do sklepu to chyba nie jest problem? :???:

Rozumiem ludzi, ktorzy kupuja d40 jako alternatywe dla kompakta i pozostaja przy kitowym 18-55, ewentualnie z czasem dokupuja 55-200. I na tym koniec. W innym przypadku nalezalo chyba wybrac d70s, ktore na pewno gorszych zdjec niz d40/60 nie robi.

:)

To zrozum jeszcze, że niektórych po prostu nie stać na D80 i wyżej... Ja na swojego D40 ciułałem kase przez ponad rok oszczędzając. Kiedy go kupowalem to różnica między D40 kit a D80 body była na poziomie 1000 zł, czyli 1300 licząc z obiektywem. W związku z powyższym nie chciałem sobie pozwolić na sprzęt używany pochodzenia niewiadomego, gdzie zagadką jest co ktoś z tym body wcześniej robił, albo czego nie robił (Niechciałbyś chyba mieć body topionego w wannie/rzece, z przesuniętym pryzmatem albo badpixelami) W zamian za to zamiast kupować za uzbierane pieniądze kompakta (np Lumixa FZ18 czy Canona S5) mam lustrzanke, nauczyłem się czym jest GO (która w kompaktach nie istnieje) i jak z niej korzystać, zależności przysłona / czas / iso, korzystanie z lampy, kompensacja ekspozycji, ergonomia, jakość zdjęć, wymienna optyka (nawet jeśli tylko na SWM/HSM) - to tyko niektóre rzeczy, które dała mi LUSTRZANKA, nawet jeśli jest to D40, który jest najmniej zaawansowanym lustrem w ofercie Nikona.
Co do tego, że D70 nie robi gorszych zdjęć też się nie zgodzę. Porównaj JPEG prosto z puszki z D40 i 70... 70tki nie doświetlają i bardziej szumią
Poza tym racz zauważyć, że obiektywy kupuje się bardziej przyszłościowo niż aparaty. W dobie cyfry body zmienia się średnio co 2-3 lata... I nie dlatego, że ma się D40/60.... Bo D200 też ludzie zmieniają na inne aparaty. Tak namiętnie wspominanego przez Ciebie D70(s) też to dotyczy. To że teraz nie mam AF nie znaczy, że nigdy nie będę go miał
Jeszcze jedno - pokaż mi zdjęcie, ktorego przy pomocy D40/60 nie da się zrobić........

Bienias
17-09-2008, 09:58
W pełni zgadzam się z coronerem. Na moją puchę też ciułałem długo i w momencie zakupu nie stać mnie było nawet na używaną samą puchę D80. W momencie zakupu byłem w pełni świadomy ograniczeń co do szklarni. Potem przyszły lepsze czasy i stać mnie było na wymianę szkiełek. D40 to nie D70s/D80 - zgoda, ale wystarcza do b wielu zastosowań amatorskich, a i gotowe efekty (jpeg) bez postprocesingu są lepsze z D40 niż D70s- (ok sam nie porównywałem, ale zarwałem wiele nocy, żeby przetrzepać internet i przyjrzeć się efektom). Dla wielu jako drugorzędna sprawa gabaryty i masa też będą miały znaczenie.

Yuras
18-09-2008, 02:42
Moja wypowiedz odnosila sie calkowicie do tego, ze fotograf z ambicjami uzywania stalek powinien sie zastanowic przyd kupnem aparatu czy nie jest mu jednak potrzebny silnik w body. I nie mow ze totalny amator takich rzeczy nie wie bo w dobie internetu zdobycie tych informacji przed pojsciem do sklepu to chyba nie jest problem? :???:

Rozumiem ludzi, ktorzy kupuja d40 jako alternatywe dla kompakta i pozostaja przy kitowym 18-55, ewentualnie z czasem dokupuja 55-200. I na tym koniec. W innym przypadku nalezalo chyba wybrac d70s, ktore na pewno gorszych zdjec niz d40/60 nie robi.

:)

Jeśli ktoś fotografuje tanim kompaktem z 3-krotnym zoomem i zaczyna mu to sprawiać przyjemność można powiedzieć, że bedąc ambitnym wymienia kompakt na lustrzankę. Wtedy jeszcze często nie ma świadomości użyteczności, jakości.. czy nawet istnienia stałek.. bo zoom to zoom i jako uzytkownik kompakta wie, że im wiekszy tym lepszy. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc przychodzi czas na stałki.. a najczęściej na tą jedną, najtańszą.. i często też po niej przechodzi :) Tobie również możnaby zadać pytanie, dlaczego kupiłeś D80 a nie choćby D200/D300 by w przyszłości cieszyć się pełniej jakością optyki AI-S.. czy to wina braku ambicji? ..nie sądzę.