PDA

Zobacz pełną wersję : D300 i kolor ludzkiej skóry



Strony : [1] 2

Robert1602
20-08-2008, 23:47
Witam wszystkich.

Niedawno przesiadłem się z mojego D80 na D300 i jedna rzecz mnie męczy a mianowicie profile kolorów w D300. Męczę się, ustawiam, majstruję i ciężko jest ustawić kolor odpowiadający naturalnemu odcieniu ludzkiej skóry. W D80 nie było problemu korzystałem z profilu "SOFT" bądź ręcznie ostrość podbijałem i obniżałem kontrast a reszta na 0. Jak ustawiłem NEUTRAL to się przestraszyłem, zdjęcie było wyprane z kolorów. Tak samo jeżeli chodzi o WB w D80 Flash i do boju kolorystyka miodzio a w D300 ustawionym na WB Flash kolory wchodzą w żółty.

Wgrałem profile z D2X ale różnicy jako takiej nie zaobserwołałem, więc zwracam się z prośbą do Was drodzy koledzy i koleżanki o pomoc w odpowiednim ustawieniu profilu kolorów w D300 tak aby najwierniej odwzorował kolor ludzkiej skóry.

Pozdrawiam

siedemczwartych
21-08-2008, 07:19
też z tym walczyłem. Byłem bliski wymiany na canona. :)
Na szczęście nikon wprowadził nowy profil: Portrait

tu wątek na temat.
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=65395

Tu mozesz pobrać profile
http://nikonimglib.com/opc/portrait/index.html.en#os-windows

Również proponuję zaktualizować oprogramowanie.
http://nikoneurope-pl.custhelp.com/cgi-bin/nikoneurope_pl.cfg/php/enduser/std_adp.php?p_faqid=25186&p_created=1213866091&p_sid=2HrEVQbj&p_accessibility=&p_lva=&p_sp=cF9zcmNoPSZwX3NvcnRfYnk9JnBfZ3JpZHNvcnQ9JnBfc m93X2NudD02JnBfcHJvZHM9MTksNDQ5JnBfY2F0cz02NDgmcF9 wdj0yLjQ0OSZwX2N2PTEuNjQ4JnBfc2VhcmNoX3R5cGU9YW5zd 2Vycy5zZWFyY2hfbmwmcF9wYWdlPTE*&p_li=&p_topview=1

Robert1602
21-08-2008, 20:45
Dziękuję za pomoc :) Zabieram się do wgrywania mowych profili. Popstrykam fotki i zobaczę jak to wygląda :)

Pozdrawiam

mz7mz13
21-08-2008, 23:33
Soft zaktualizowany, profil portretowy również wprowadzony, nic tylko zdjęcia robić:mrgreen:

Jarecki
22-08-2008, 10:48
jak to wszystro powgrywać na aparat..dzięki

mz7mz13
22-08-2008, 11:26
jak to wszystro powgrywać na aparat..dzięki

Co do sposobu wgrywania profili kolorystycznych, stosowne nfo znajdziesztu: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=42927&page=10

Instrukcja aktualizowania softu znajduje się na stronie Nikona (linki w jednym z postów powyżej) - wyświetli się jak wejdziesz na stronę Nikona:wink:

Powodzenia i miłej zabawy.

sq5awr
22-08-2008, 11:49
potwierdzam wgranie nowych profili daje nowe możliwości. profile do wyboru d2x mode [1-3], landscape, portrait :)

siedemczwartych
22-08-2008, 15:07
jedyna rzecz, która się trochę zmieniła (in minus), to wyświetlanie.
Po wgraniu nowego softu wyświetlacz się resteuje a dodatkowo inaczej wyświetla.
Przed wgraniem miałem kontrast na -2 a po wgraniu nawet zmieniłem na 0.
Ale miałem kilka zdjeć zepsutych bo patrzac na wyświetlacz wyglądało OK, a potem się okazało, ze fotka np niedoświetlona.

Przynajmniej u mnie takie coś miało miejsce.

Jarecki
22-08-2008, 18:32
dzięki serdeczne, wgrałem, nowe opragramowanie i portret..jutro zobaczymy jak wielkie są to zmiany..pozdrawiam

mz7mz13
22-08-2008, 18:58
dzięki serdeczne, wgrałem, nowe opragramowanie i portret..jutro zobaczymy jak wielkie są to zmiany..pozdrawiam

Miłego i owocnego focenia w nowym profilach;)

MichałZK
22-08-2008, 19:33
jedyna rzecz, która się trochę zmieniła (in minus), to wyświetlanie.
Po wgraniu nowego softu wyświetlacz się resteuje a dodatkowo inaczej wyświetla.
Przed wgraniem miałem kontrast na -2 a po wgraniu nawet zmieniłem na 0.
Ale miałem kilka zdjeć zepsutych bo patrzac na wyświetlacz wyglądało OK, a potem się okazało, ze fotka np niedoświetlona.

Przynajmniej u mnie takie coś miało miejsce.

Spotkał się ktoś jeszcze z tym?

matijas
22-08-2008, 20:16
po wgraniu nic sie nie zmienilo.
przynajmniej nie odnioslem takiego wrazenia.

mz7mz13
22-08-2008, 21:29
U mnie chyba się zmieniło - o ile czyszczenie matrycy było ustawione przy włączania / wyłączaniu puszki, to teraz uruchamia się jedynie przy wyłączaniu:confused:

EDIT: ale może to tylko kwestia przestawienia funkcji w menu, a nowy soft ma w std. czyszczenie matrycy przy wyłączaniu puszki

sq5awr
22-08-2008, 21:38
Mam pytanko : Czy wgranie nowego profilu ma wpływ na RAW czy tylko na JPG ??

ekonet
22-08-2008, 21:40
Mam pytanko : Czy wgranie nowego profilu ma wpływ na RAW czy tylko na JPG ??
No proszę Cię - na wszystko.

Gawronnek
22-08-2008, 22:48
Mam pytanko : Czy wgranie nowego profilu ma wpływ na RAW czy tylko na JPG ??

na jpg zawsze, na raw tylko w przypadku korzystania z Nikon Capture NX

Gerall
22-08-2008, 23:24
Przy okazji mam pytanie, czy wgranie nowego softu pozostawia bez zmian ustawienia aparatu (przynajmniej większość ustawień)? Z pół dnia mi zajęło ustawienie wszystkiego i nie chce mi się jeszcze raz przez to przechodzić

siedemczwartych
23-08-2008, 06:58
u mnie nic się nie przestawiło z wyjątkiem właśnie kontrastu wyświetlacza i dodatkowo po wgraniu nowego softu inaczej wyświetla. Ale moze to subiektywne odczucie.
A np przyciski funkcyjne i ich podporządkowanie pozostało.
Przetwarzanie obrazu, przestrzeń barw, funkcja D-lighting, red. szumów, MENU USTAW. OSOBISTYCH - wszystko pozostało.
Nie wiem jak precyzyjna korekta AF, bo miałem ją na OFF :)

Gerall
23-08-2008, 10:25
Uff to dobrze, dzięki za odpowiedź

norbib
23-08-2008, 10:34
Ściągnąłem te profile i bez problemu wgrałem do puszki ale ni cholery NX tego nie widzi jak próbuje je uruchomić pojawia się okno jak przy każdej standartowej instalacji oprogramowania klikam RUN i nic sie nie dzieje. Ma ktoś pojęcie co robię nie tak?

Z profilami D2X nie miałem takich problemów.
Ściągnąłem, rozpakowałem i NX widział je wcześniej niż puszka.

norbib
23-08-2008, 16:21
Ok, dałem radę.
Potrzebna była aktualizacja NX do wersji 1.3.4 .......Przecież jest napisane jak BYK:mrgreen:

Robert1602
24-08-2008, 19:08
Witam,

Wgrałem ten profil portrait, ale jakość zdjęć jest porównywalna z neutralnym - zdjęcia są wyprane z kolorów, dodatkowo jeszcze moje body przepala zdjęcia we współpracy z SB-800, trzeba robić korekte -0.7 do -1 żeby prawidłowo naświetlić kadr. Moje D80 przy D300 to cukiereczek

Tu są przykładowe zdjęcia:
http://s006.wyslijto.pl/?file_id=65911817403877640062

Pozdrawiam

themoon
24-08-2008, 20:48
wgrales profil zrobiles testy ale portret jest jeden i to z lampa...
reklamacja.

Robert1602
24-08-2008, 21:50
Zdjęć mam dużo więcej to tylko przykładowe. Ktoś mi napisał rób fotki w RAW'ach na kompie sobie poprawisz kolorystykę, ale tu chyba o to nie chodzi aby płacić za aparat 5000zł po to żeby siedzieć godzinami przed kompem nad obróbka wszystkich zdjęć, gdzie tu jej sens. Z D80 mam gotowce, tyle tylko co czasami kadr poprawiam.

ekonet
24-08-2008, 21:52
W takim razie możliwe, że przeinwestowałeś.

loki_p
24-08-2008, 21:54
To może warto rozważyć powrót do D80 skoro D300 się "nie sprawdziło" ?

JK
24-08-2008, 21:58
A może kupiłeś wersję przeznaczoną do zdjęć skóry żółtej, albo czarnej. W tamtych rejonach globu zapewne wszystko gra. :wink:

Robert1602
24-08-2008, 22:09
Nie rozumiem dziwnej polityki NIKONA z tą korekcją AF z tymi profilami kolorów, wynika z tego, że zakładają z góry jakieś wady w produkowanym sprzęcie, gdzie kontrola jakości?? Wypuszczają na rynek obiektywy z BF/FF po to żeby klient mógł sobie sam poprawić (bo dużego BF/FF naprawić się nie da) to czego ktoś nie dopilnował. Na Canona Nikona nie zamienie, bo nie podoba mi się jakość wykonania ich puszek. Może bo 2 latach użytkowania D80 znam go na tyle dobrze, ze wiem jak go ostawić i czego się po nim spodziewać. Teoretycznie zakładając to nawet w trybie "P" aparat w świetle słonecznym powinien dawać zadowalające rezultaty (choć ja głównie pracuję w M-jak mężczyzna no i czasami jak jestem leniwy to w "A") czego mój D300 nie robi. Kiedyś wszystko było robione w JAPONII dzisiaj puszki półprofesionalne robi się w THAILANDII.

Pozdrawiam

Robert1602
24-08-2008, 22:10
Jacek nie pocieszaj mnie :)

asterixII
24-08-2008, 22:23
ja przesiadłem się z d70s na d300 i też mam problemy z opanowaniem sprzętu ale myślę że setka zdjęć i będzie super. co do korekty AF w związku z FF/BF to myślę że jest to super sprawa. pamiętam ile miałem problemów ze znalezieniem odpowiedniego tamrona pod moje body. a tutaj sam załatwisz sprawę :) tak więc trochę cierpliwości a powinieneś być zadowolony z nowego nabytku.

artko
24-08-2008, 22:38
JA tam nie wiem co ci nie pasuje w kolorze skóry na tej fotce z d300, fota płaska i tyle bo lampą walnięta jak ktoś wspomniał. Ja mam D300 też niedługo, ale co do kolorystyki na profilu Portrait to nie mam zastrzeżeń, przecież jak ci nie pasuje, że za niska saturacja to możesz lekko sobie ją podbić modyfikując ten profil jako bazowy a resztę zostawić bez zmian i będzie po sprawie. Spójrz na to od tej strony w D80 nie było co marzyć ani o korekcie AF, ani o profilach więc nie ma co na puszkę psioczyć, trzeba przywyknąć skonfigurować pod siebie (a przyznasz że możliwości konfiguracji ma ogromne) i wtedy będzie OK. Pozdrawiam.

Robert1602
24-08-2008, 22:52
To może inaczej :) Mam prośbę do użytkowników D300 (zakładając tą całą kontrolę jakości itd. że wszystkie puszki działają tak samo) żeby każdy napisał jakich ustawień używa i jak ma zmodyfikowany profili w Body. Ktoś ma włączony D-lighting jezeli tak to na ile, redukcję szumów przy iso i dł. naświetlaniu.

Dla przykładu powiem, że w D80 używałem obniżony kontrast o -2, wyostrzanie +2, nasycenie 0, odcień 0 i dla mnie jest ok.


Pozdrawiam

maki
24-08-2008, 22:58
Jeżeli używałeś kontrast -2... to tez sobie obniż. Wyostrzanie można ustawić sobie dowolnie, najlepiej w ogóle nie ostrzyć w puszce, niewiele to jest warte z racji tego że potem przy przeskalowaniu i tak trzeba ostrzyć. Ale jeżeli w d80 miałeś +2 to tu bedzie jakieś +6-7??? A to jest dużo, można krzywdę zrobić fotkom. Profile nie mają znaczenia przy NEFach, a przy jpg polecam STANDARD, a do ludzi NEUTRAL albo DX1.
Nie wiem co napisać... próbuj, bo możliwości jest masa, ale nie oceniaj pochopnie sprzętu, bo ludzie robią tym niezłe fotki i niezłą kasę.
Pzdr

maki
24-08-2008, 23:10
OK, obejrzałem fotki, z d80 spoko, ale i z d300 normalne. Możesz je troche podkręcićw puszce i będzie to samo.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem: robisz fotki ślubne i chcesz żeby z aparatu wyskakiwały gotowce przy których nic nie robić potem?

Funny: mam podobną fotkę ze ślubu na podobnym moście i z podobną wiązanką:-)
http://www.pbase.com/andrzejmakal/image/92605043

Pzdr

Robert1602
25-08-2008, 01:22
Dla mnie obróbka zdjęć to tylko mały kosmetyczny zabieg, zdjęcia muszę być dobre same w sobie. W fotografii analogowej nie było komputerów i nic nie trzeba było poprawiać.

P.S.

Andrzej ładna galeria zdjęć :)

D300 profil PORTRAIT


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img115.imageshack.us/img115/3569/dsc0508xh1.jpg)

D80


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img244.imageshack.us/img244/6387/dsc5776yf3.jpg)

I co o tym powiecie?

Pozdrawiam :)

maki
25-08-2008, 01:38
Dzieki

Przy analogach tez się poprawiało co się dało, inne były możliwości, ale teraz trzeba ciągnąć w obróbce ile wlezie, zawsze można lepiej.
Myślę że się przyzwyczaisz do D300, do tej specyficznej na początku neutralności. Kiedyś wydawało mi się że d50 produkuje świetne, gotowe pliki. Teraz jak patrzę na archiwum na lepszym monitorze to się śmieję, chociaż bardzo miło wspominam ten aparat.
Pzdr

Jacek B.
25-08-2008, 06:39
Ktoś mi napisał rób fotki w RAW'ach na kompie sobie poprawisz kolorystykę, ale tu chyba o to nie chodzi aby płacić za aparat 5000zł po to żeby siedzieć godzinami przed kompem nad obróbka wszystkich zdjęć, gdzie tu jej sens. Z D80 mam gotowce, tyle tylko co czasami kadr poprawiam.

I tu się mylisz! W Nikonie właśnie o to chodzi żeby siedzieć godzinami przed kompem i walczyć z wiatrakami. Masz Nikona dwa lata i jeszcze tego nie wiesz? Ja moim D200 nawet nie mam odwagi robić w jpg bo każde dosłownie każde zdjecie ma coś do poprawienia. Mogę to zwalić na brak moich umiejętności, ale nie zawsze. Czasem robiąc dwa zdjecia w tych samych warunkach otrzymuję różny WB (było jużo tym kilka razy). Zwykle robię w auto WB i ono nie jest za dobre. O szumach też nie będę wspominał, choć D3 i D700 w testach już pod tym względem mi sie podoba. Zóty zafarb to faktycznie jakiś problem nikona i chyba zaczeło sie właśnie od D300 i póki co skończyło na D3. Jeśli profile to załatwiają to ok, ale problem isnieje przecież.

12zero4
25-08-2008, 08:14
Zdjęć mam dużo więcej to tylko przykładowe. Ktoś mi napisał rób fotki w RAW'ach na kompie sobie poprawisz kolorystykę, ale tu chyba o to nie chodzi aby płacić za aparat 5000zł po to żeby siedzieć godzinami przed kompem nad obróbka wszystkich zdjęć, gdzie tu jej sens. Z D80 mam gotowce, tyle tylko co czasami kadr poprawiam.

Nie, nie chodzi o to żeby siedzieć godzinami przed kompem, ale właśnie chodzi o to żeby w rawach robić. Powiem tak, robię tylko w rawach, dla mnie jpg w aparacie nie istnieje. Przesiadłem się z D200 na D300 i jestem tym sprzętem zachwycony. Każdy gust jest inny i według mnie obróbka rawa pozwala dostosować efekt końcowy do konkretnego gustu. To w takim dużym uproszczeniu mówiąc. A co do D200 i D300 to obróbka rawów nie kończyła się tylko na Lightroomie, ale często potrzebny był jeszcze program do odszumiania, zaś obróbka rawa z D300 to czysta przyjemność. Zapomniałem że mam w ogóle Neat Image'a. Te 5000 właśnie za to dajesz, żeby mieć między innymi raw i możliwość wpływu na efekt końcowy zdjęcia.

JK
25-08-2008, 08:51
I tu się mylisz! W Nikonie właśnie o to chodzi żeby siedzieć godzinami przed kompem i walczyć z wiatrakami. Masz Nikona dwa lata i jeszcze tego nie wiesz? Ja moim D200 nawet nie mam odwagi robić w jpg bo każde dosłownie każde zdjecie ma coś do poprawienia. Mogę to zwalić na brak moich umiejętności, ale nie zawsze. Czasem robiąc dwa zdjecia w tych samych warunkach otrzymuję różny WB (było jużo tym kilka razy). Zwykle robię w auto WB i ono nie jest za dobre. .....

A na zielonym programie też te zdjęcia robisz? Gratuluję pomysłowości, bo WB Auto to takie zielone WB dla kompletnych ignorantów, którzy nie wiedzą o co tu chodzi. Jak robisz w RAWach, to sobie możesz ustawić WB Auto (to nawet bywa korzystne, bo niezależnie od warunków WB jest mniej więcej poprawnie dobrane i korekty w kompie są niewielkie), ale robienie JPEGów na WB AUto, to ....... (autocenzura).


.... Zóty zafarb to faktycznie jakiś problem nikona i chyba zaczeło sie właśnie od D300 i póki co skończyło na D3. Jeśli profile to załatwiają to ok, ale problem isnieje przecież.

A po co Nikon dał ci tyle różnych parametrów w menu? Dla ozdoby? Jak ci WB nie odpowiada, to sobie wprowadź korekty, jakie chcesz i będziesz zadowolony. No, ale do tego trzeba uwaznie przeczytać instrukcję, zrozumieć co tam napisano i coś poustawiać w body.

D50 było podobno znacznie lepsze od tych puszek. Miało dużo mniej parametrów (dużo mniej można było zepsuć) i miało zielony program, który w połączeniu z WB Auto pozwalał na pstrykanie fotek nawet kompletnym laikom.

ekonet
25-08-2008, 09:59
W fotografii analogowej nie było komputerów i nic nie trzeba było poprawiać.

A siedziałeś w ciemni i robiłeś cały proces obróbki?

seth
25-08-2008, 10:48
te zdjęcia co wrzuciłeś masz niedoświetlone i balans bieli troche leży, jeśli to poprawisz co nie jest trudne i nie zajmuje dużo czasu to wtedy Ci "odżółkną".

edit: a w trakcie pracy łap BW na szarą karte albo na czymś białym, na ślubie łatwo o coś białego :)
pozdr

Jacek B.
25-08-2008, 10:56
A na zielonym programie też te zdjęcia robisz? Gratuluję pomysłowości, bo WB Auto to takie zielone WB dla kompletnych ignorantów, którzy nie wiedzą o co tu chodzi. Jak robisz w RAWach, to sobie możesz ustawić WB Auto (to nawet bywa korzystne, bo niezależnie od warunków WB jest mniej więcej poprawnie dobrane i korekty w kompie są niewielkie), ale robienie JPEGów na WB AUto, to ....... (autocenzura).


Zielonego nie używam. WB Auto tak, i w kelwinach i tylko i wyłącznie RAW. Zresztą to właśnie w d200 podobno AWB jest takie genialne i najlepsze. JPG w D70 to jakieś nieporozumienie wogóle a w D200 jest juz całkiem nieźle, mimo wszystko wolę nie ryzykować. Pisząc o tym że trzeba siedzieć przy zdjeciach nie miałem na myśli tylko WB ale i inne rzeczy.

artko
25-08-2008, 11:04
W ciemni to bez obeznania można było na dzień dobry WB spier.... jak się patrzy. A ja nadal widzę, że te dwa zdjęcia różni minimalna różnica balansu bieli i znowu niższa saturacja o co te bicie piany przecież te zdjęcie z D300 można poprawić w 2 sekundy i dwoma suwaczkami w każdym konwerterze .Żółty odcień zdjęć powstał wg. mnie w wyniku doświetlenia z flesza który odbija się od albo ściany w drewnie albo też od tych wstęg pod sufitem. Poprostu masz lepiej skonfigurowaną D80 pod te warunki.

Robert1602
25-08-2008, 11:07
Dodam tylko, że na jakim profilu bym nie robił to wszystkie zdjecia wchodzą właśnie w żółty, używając VIVID podbija mi żółty a czerwienie zostają neutralne no i do tego te przepały z lampą :(

ekonet
25-08-2008, 11:09
Dodam tylko, że na jakim profilu bym nie robił to wszystkie zdjecia wchodzą właśnie w żółty, używając VIVID podbija mi żółty a czerwienie zostają neutralne no i do tego te przepały z lampą :(
Daj spokój profilom - skup się lepiej na właściwym doborze balansu bieli.

Robert1602
25-08-2008, 11:16
Co ciekawe aparat został kupiony w Polsce i jest z dystrybucji NP, dostałem niekompletny zestaw (brakowało jednego elementu wyposażenia), no i dodatkowo ma na liczniku 700 zdjęć z czego moich jest może 100.

To tylko jako ciekawostka.

Pozdrawiam

12zero4
25-08-2008, 11:19
Dodam tylko, że na jakim profilu bym nie robił to wszystkie zdjecia wchodzą właśnie w żółty, używając VIVID podbija mi żółty a czerwienie zostają neutralne no i do tego te przepały z lampą :(

Przerzuć się na rawy. Dobrze Ci radzę. Na początku będziesz miał trochę więcej zabawy ale jak dojdziesz do wprawy to nie tkniesz jpga w aparacie. No i jaki zadowolowny będziesz.

seth
25-08-2008, 11:20
Dodam tylko, że na jakim profilu bym nie robił to wszystkie zdjecia wchodzą właśnie w żółty, używając VIVID podbija mi żółty a czerwienie zostają neutralne no i do tego te przepały z lampą :(

ale tu chodzi o balans bieli, z tym popracuj bedzie dobrze.

seth
25-08-2008, 11:28
Robert czy tak jest lepiej?


http://img187.imageshack.us/img187/7301/dsc5776yf32rk8.th.jpg (http://img187.imageshack.us/my.php?image=dsc5776yf32rk8.jpg)

Robert1602
25-08-2008, 11:37
Hmm... w aparacie, który można już kupić w koszach w Media Markt (mówie o D80), balans bieli auto działa w miarę poprawnie, flash idealnie w moim body, Kelwinki - nie ma co komentować bo samemu się wszystko ustala, chmurka też sie nieźle spisuje.

W D300 żaden z WB mi nie pasuje (nie mówie tu o Kelwinkach i PRE, czyli własnym WB) wszystko idzie w żółty.

No i SB-800 czyżby trzeba było kupić lepszy model SB-900 dla lepszej współpracy??

Generalnie aparat sam w sobie to bardzo profesionalne narzędzie o dużej ilości funkcji z których niektóre są zbędne moim zdaniem.

Jak będę tak mocno grzebał w body D300 to niedługo zatrudnie się jako inżynier w NIKONIE. Pakuję walizki i lecę do THAILANDII obejrzeć linię produkcyjną :) a później JAPONIA.

seth
25-08-2008, 11:40
W D300 żaden z WB mi nie pasuje (nie mówie tu o Kelwinkach i PRE, czyli własnym WB) THAILANDII obejrzeć linię

no to możesz chyba robić PRE lub samemu ustawić. i chyba nie ma też się co tak bronić przed NEFami.

Robert1602
25-08-2008, 11:42
Zgadzam się jest lepiej, zmieniłes temperaturę kolorów i rozjaśniłeś lekko zdjęcie. Taki mały kosmetyczny zabieg. To teraz spróbuj powalczyć z drugim :) sam jestem ciekaw efektów:)

Pozdrawiam

rychu_lhotse
25-08-2008, 11:45
Robert czy tak jest lepiej?



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img187.imageshack.us/my.php?image=dsc5776yf32rk8.jpg)

Robertowi chodziło o żółte foto z D300

Kiedyś myślałem o D300 gdy walczyłem z AF w 5D (wymiana na nowy egz. = pewny AF) ale właśnie te kolory mnie zniechęciły.Dodatkowo ostrość bardzo kiepska w porównaniu do 5D przesądziła ze nie zmieniłem systemu.

prz3mo
25-08-2008, 11:48
Przerzuć się na rawy. Dobrze Ci radzę. Na początku będziesz miał trochę więcej zabawy ale jak dojdziesz do wprawy to nie tkniesz jpga w aparacie. No i jaki zadowolowny będziesz.

Dokładnie.
Poza tym widzę tu zdjęcia ze slubu... Tymbardziej proponuję RAW. Nie wyobrażam sobie ryzykować i robić zdjęcia na ślubie w formacie jpg...

seth
25-08-2008, 11:49
Robertowi chodziło o żółte foto z D300

no i tu ma mniej żółte

Robert1602
25-08-2008, 11:53
Tyle tylko, ze poprawiłeś jpg z D80 a nie z D300 :)

seth
25-08-2008, 11:54
Robert z drugim jest gorzej, (w ten sam sposób robiąc) bo tu już jest troche namieszane światło. już ktoś wyrzej o tym wspomniał.
http://img293.imageshack.us/img293/2638/dsc0508xh13en9.th.jpg (http://img293.imageshack.us/my.php?image=dsc0508xh13en9.jpg)

i wszyscy dobrze Ci radzą, rób w NEF, bardzo łatwo poprawisz takie rzeczy i wiele innych, jak się troche z nimi oswoisz nie bedziesz chciał wracać do jpg, a jak Ci np. wyjdą tak że bedziesz zadowolony to tylko skonwertujesz do jpg (samo się zrobi), ale zawsze warto coś tam poprawić :)

seth
25-08-2008, 11:55
Tyle tylko, ze poprawiłeś jpg z D80 a nie z D300 :)

aha :) no cóż przepraszam, moja wina, ale i tak był bardziej żółty.

thickasabrick
25-08-2008, 12:20
A ja Ci powiem tak... zarzuc sobie jakiegos lososiowego zelaka na blyskotke, rob w raw i problem zniknie.

Przykladowe zdjecie z d300 jest zrobione w naprawde kiepskich warunkach oswietleniowych.

Ostatecznie, zawsze mozesz robic BW, bo to i art i trendi zarazem... ;>

Pzdr

12zero4
25-08-2008, 12:39
A ja po raz kolejny dodam od siebie, że RAW to podstawa, czy to D80, czy D300, czy też D3. Rozważ to, albo spróbuj się pobawić rawami a nigdy nie wrócisz do jpegów. Nie rozumiem po co się tak męczysz.

maki
25-08-2008, 12:44
jeżeli światło jest pomieszane, to nikogo tu nie przekonasz że d80 sobie z tym radzi a d300 nie.
Pzdr

Robert1602
25-08-2008, 13:06
Zdjecia były robione w tych samych warunkach, na tej samej sali i przy użyciu SB-800, WB o ile dobrze pamiętam na FLASH w obu puszkach.

Pozdrawiam

iceman
25-08-2008, 13:10
W fotografii analogowej nie było komputerów i nic nie trzeba było poprawiać.



Ten i inne Twoje teksty świadczą o tym, że to nie wina aparatu, lecz Twojego braku wiedzy o fotografii.
Kombinujesz, rozpisujesz się o technice, sprzęcie zamiast robić zdjęcia.
Poświęć czas na fotografowanie zamiast na biadolenie na sprzęt który masz - wyjdzie to na Twoją korzyść.

Masz sprzęt, który daje ogromne możliwości i warto to wykorzystać. A przed obróbką zdjęć cyfrowych nie ma co się bronić, bo przecież tak naprawdę zdjęcia bez obróbki nie istnieją! Każdy korpus cyfrowy, kompakt itp. obrabia zdjęcie wedle swoich parametrów/softu, Twoje korekty zatem będą tylko dalszym ciągiem obróbki. Zdjęcie analogowe również nie powstanie bez obróbki. Wywoływanie negatywów, odpowiednie naświetlanie papieru to również obróbka - czy Ci się to podoba, czy nie. Nie wiem czy byłeś w ciemni, ale polecam Ci spróbować.

Życzę Ci udanych zdjęć i mniej zabawy w testy, a więcej w fotografię. Oczywiście wszystko jest dla ludzi, ale apeluję o umiar :-)

Pozdr.

PS. Mam nadzieję, że Cię nie uraziłem.

Robert1602
25-08-2008, 13:20
Nie uraziłeś mnie :) tak jak juz wspomniałem D80 już znam na tyle dobrze, że wiem jakie psikusy może zrobic i jak je zniwelować. D300 to dla mnie nowość i ogrom ustawień jak dla mnie zbyt dużo czasu się traci na ustawienia przez co uciekają cenne chwile. Jak dla mnie każdy z profili wymaga korekty.

W fotografii analogowej można było również poprawiać zdjecia ale na pewno nie w takim stopniu jak w czasach komputerów, gdzie ze zdjeciem można zrobić cuda tylko że to wymaga czasu.

Pozdrawiam

prz3mo
25-08-2008, 13:35
W fotografii analogowej można było również poprawiać zdjecia ale na pewno nie w takim stopniu jak w czasach komputerów, gdzie ze zdjeciem można zrobić cuda tylko że to wymaga czasu.

Pozdrawiam

Nie masz racji.
Zabawy w ciemni pochłaniały o wiele więcej czasu i poświęcenia.

iceman
25-08-2008, 13:39
No i w ciemni nie ma opcji "cofnij". Jak coś spieprzyłeś to koniec.

maki
25-08-2008, 16:44
Przypomnij sobie jak kiedyś zdjecia z wesel wyglądały (jeżeli sam nie pamiętasz, to poproś kogoś kto ma) - przeprosisz d300 i komputer. Jeszcze raz: mnostwo ludzi robi fotki d300 i sobie radzi, Ty sobie nie radzisz, i to jest Twój problem a nie sprzętu.
Pzdr

siedemczwartych
25-08-2008, 17:07
Przypomnij sobie jak kiedyś zdjecia z wesel wyglądały (jeżeli sam nie pamiętasz, to poproś kogoś kto ma) - przeprosisz d300 i komputer. Jeszcze raz: mnostwo ludzi robi fotki d300 i sobie radzi, Ty sobie nie radzisz, i to jest Twój problem a nie sprzętu.
Pzdr

Dokładnie tak.
Ostatnio oglądałem swoje fotki ze ślubu (2001) bo sobie pomyślałem, ze wrzucę na kompa i cos poobrabiam.
W jaki wielkim błedzie byłem.
Nic sie nie da z tego zrobić. Lampa świeci na maxa , za nami ciemno.
Nie ma co grymasić.
Za innymi powtórze: RAW i cieszyć sie praca i zabawą.
Będziesz trafiał na różne światła, po trzy w jednym miejscu. czasem jest tylko jedna ucieczka: B&W
Nie ma idealnych warunków. A wydaje mi sie, że takich szukasz.

Browar
25-08-2008, 17:45
Hmm... w aparacie, który można już kupić w koszach w Media Markt (mówie o D80), balans bieli auto działa w miarę poprawnie, flash idealnie w moim body, Kelwinki - nie ma co komentować bo samemu się wszystko ustala, chmurka też sie nieźle spisuje.

W D300 żaden z WB mi nie pasuje (nie mówie tu o Kelwinkach i PRE, czyli własnym WB) wszystko idzie w żółty.

No i SB-800 czyżby trzeba było kupić lepszy model SB-900 dla lepszej współpracy??

Generalnie aparat sam w sobie to bardzo profesionalne narzędzie o dużej ilości funkcji z których niektóre są zbędne moim zdaniem.

Jak będę tak mocno grzebał w body D300 to niedługo zatrudnie się jako inżynier w NIKONIE. Pakuję walizki i lecę do THAILANDII obejrzeć linię produkcyjną :) a później JAPONIA.

Moze jeszcze na to nie wpadles-z kazdego balansu bieli (czy to bedzie auto,slonce czy jarzeniowka) mozesz na stale odjac zoltego .

Wciskasz przycisk WB po lewej stronie nastepnie tylnym pokretlem wybierasz WB ktory ci kwasi na zolto i przednim pokretlem ustawiasz jakiego koloru ma byc mniej a jakiego wiecej.
Ja mam to poustawiane na B-1 albo B-2

Dobr5ze gadam chlopaki czy nie ? :)

Amadablam
25-08-2008, 18:00
dobrze gadasz
swoja droga robienie w fotografii .jpg na weselu to jak dla mnie jazda bez trzymanki (zeby nie powiedziec nieodpowiedzilnosc
a co do obrobki zdjeć analogowych - czy ktos ze starszych kolegow widzial kiedys dwie identyczne odbitki pod wzgledem kolorystyki czy naswietlenia? no, moze poza bardzo nielicznymi wyjatkami w baaardzo profesjonalnych (i drogich studiach) :-)

BTW: D2xModeI daje REWELACYJNA barwe skory!

JK
25-08-2008, 18:18
..... BTW: D2xModeI daje REWELACYJNA barwe skory!

Ale skóry opalonej, czy skóry w promienich zachodzacego słońca, a może skóry z rumieńcem, albo z jaką alergią? Co to znaczy prawidłowy kolor skóry? Co to znaczy rewelacyjny kolor skóry? Czy to czasem nie zależy od oświetlenia, od ilości i jakości wsmarowanych w skórę kremów i innych mazideł oraz jeszcze paru innych drobiazgów? Oczywiście nie pomijając różnic w kolorze skóry różnych osobników - przepitych również. Nie ma jednego rewelacyjnego koloru skóry, każdy model ma nieco inny.

Amadablam
25-08-2008, 18:26
Ale skóry opalonej, czy skóry w promienich zachodzacego słońca, a może skóry z rumieńcem, albo z jaką alergią? Co to znaczy prawidłowy kolor skóry? Co to znaczy rewelacyjny kolor skóry? Czy to czasem nie zależy od oświetlenia, od ilości i jakości wsmarowanych w skórę kremów i innych mazideł oraz jeszcze paru innych drobiazgów? Oczywiście nie pomijając różnic w kolorze skóry różnych osobników - przepitych również. Nie ma jednego rewelacyjnego koloru skóry, każdy model ma nieco inny.

rewelacyjny kolor skory to taki, ktory jest najblizszy kolorowi naturalnemu w chwili fotografowania
inaczej bedzie to wygladalo w studiu
inaczej np. w plenerze, gdzie nieodzowna jest szara karta do ustawiania WB
swoja droga D2xModeI czy Portret sprawdzaja sie nawet w przypadku reportazu, kiedy praktycznie nie masz mozliwosci ustawiania WB na szara karte czy mieszania w st. Kelvina
pozniejsza korekta w NX czy PS jest praktycznie minimalna

JK
25-08-2008, 18:35
rewelacyjny kolor skory to taki, ktory jest najblizszy kolorowi naturalnemu w chwili fotografowania ....

No widzisz. Mądrzysz się, a sam powtarzasz to co napisałem wyżej. Nie ma jednego uniwersalnego rewelacyjnego koloru skóry. Zawsze trzeba ustawić WB, tak jak się chce i wtedy kolor skóry też będzie rewelacyjny. Oczywiście, o ile się to WB dobrze ustawi. A zazwyczaj służy do tego ustawiania tryb PRE, choć oczywiście mogą być wyjątki.

Pawel Pawlak
25-08-2008, 18:35
Ale skóry opalonej, czy skóry w promienich zachodzacego słońca, a może skóry z rumieńcem, albo z jaką alergią? Co to znaczy prawidłowy kolor skóry? Co to znaczy rewelacyjny kolor skóry? Czy to czasem nie zależy od oświetlenia, od ilości i jakości wsmarowanych w skórę kremów i innych mazideł oraz jeszcze paru innych drobiazgów? Oczywiście nie pomijając różnic w kolorze skóry różnych osobników - przepitych również. Nie ma jednego rewelacyjnego koloru skóry, każdy model ma nieco inny.

Jacku, co tu się rozpisywać... idealny kolor skóry to taki jak widzisz na fotach z canona 5D :mrgreen:;)

Amadablam
25-08-2008, 18:45
za takie wlasnie dyskusje "kocham" to forum
:-)

zakwas
25-08-2008, 19:53
Nie rozumiem dziwnej polityki NIKONA z tą korekcją AF z tymi profilami kolorów, wynika z tego, że zakładają z góry jakieś wady w produkowanym sprzęcie, gdzie kontrola jakości?? Wypuszczają na rynek obiektywy z BF/FF po to żeby klient mógł sobie sam poprawić (bo dużego BF/FF naprawić się nie da) to czego ktoś nie dopilnował.

Widocznie nie wiesz, ale inni producenci też mają problemy z FF i BF, tylko ich puszki nie umożliwiają wykonania korekcji... A co do wgrywania profili kolorów - zastanów się czy to wada czy zaleta. Spróbuj trzaskać foty w jpgu bez możliwości wgrywania profili.


Może bo 2 latach użytkowania D80 znam go na tyle dobrze, ze wiem jak go ostawić i czego się po nim spodziewać.

Całkiem możliwe, że o to właśnie chodzi. Ja ze światłomierzem D300 walczę już trzeci miesiąc... Pomyśleć, że F100 naświetlał bezbłędnie.



Teoretycznie zakładając to nawet w trybie "P" aparat w świetle słonecznym powinien dawać zadowalające rezultaty (choć ja głównie pracuję w M-jak mężczyzna no i czasami jak jestem leniwy to w "A") czego mój D300 nie robi. Kiedyś wszystko było robione w JAPONII dzisiaj puszki półprofesionalne robi się w THAILANDII.

Taaaa... ten mit japoński... Sigma swoje szkła produkuje w Japonii, a jakoś nie przekłada się to w prosty sposób na jakość ich wyrobów.

Remol71
25-08-2008, 20:15
Ale skóry opalonej, czy skóry w promienich zachodzacego słońca, a może skóry z rumieńcem, albo z jaką alergią? Co to znaczy prawidłowy kolor skóry? Co to znaczy rewelacyjny kolor skóry? Czy to czasem nie zależy od oświetlenia, od ilości i jakości wsmarowanych w skórę kremów i innych mazideł oraz jeszcze paru innych drobiazgów? Oczywiście nie pomijając różnic w kolorze skóry różnych osobników - przepitych również. Nie ma jednego rewelacyjnego koloru skóry, każdy model ma nieco inny.

Prawidłowy kolor skóry to taki, gdzie skóra w promieniach zachodzącego słońca wygląda na zdjęciu jak skóra w promieniach zachodzącego słońca, skóra nakremowana wyglada jak skóra nakremowana, a nie kremowana, gdzie murzyn jest murzynem, a eskimos eskimosem. Aparat który wszystkim odmianom skóry niezależnie od rasy aplikuje ostrą zółtaczkę, a wszystkim rasy białej aplikuje paszczę koloru po flaszce lub conajmnej po przebiegnięciu 1000m w olimpijskim tempie jest aparatem do bani. Co z tego że można wgrywać krzywe i jeszcze bardziej krzywe jeśli prowadzi to jedynie do frustracji właściciela. Frustracja to moment właściwy do podjęcia pewnej decyzji. Polecam tu 40D. Balans bieli z automatu trafia prawie zawsze idealnie, prawie nigdy nie muszę poprawiać RAW-ów. Czasem lekka korekcja w sytuacjach raczej nietypowych i jest OK. W 40D problem skóry nie istnieje. Może i jest to aparat gorszy od D300 bo krzywej wgrać nie można ale jakoś nie jest to potrzebne. KONIEC

maki
25-08-2008, 20:19
Co to za trolling jakiś?

Remol71
25-08-2008, 20:20
Co to za trolling jakiś?

W końcu zadowolony właściciel.

maki
25-08-2008, 20:24
Też jestem zadowolony :P

rychu_lhotse
25-08-2008, 20:26
Prawidłowy kolor skóry to taki, gdzie skóra w promieniach zachodzącego słońca wygląda na zdjęciu jak skóra w promieniach zachodzącego słońca, skóra nakremowana wyglada jak skóra nakremowana, a nie kremowana, gdzie murzyn jest murzynem, a eskimos eskimosem. Aparat który wszystkim odmianom skóry niezależnie od rasy aplikuje ostrą zółtaczkę, a wszystkim rasy białej aplikuje paszczę koloru po flaszce lub conajmnej po przebiegnięciu 1000m w olimpijskim tempie jest aparatem do bani. Co z tego że można wgrywać krzywe i jeszcze bardziej krzywe jeśli prowadzi to jedynie do frustracji właściciela. Frustracja to moment właściwy do podjęcia pewnej decyzji. Polecam tu 40D. Balans bieli z automatu trafia prawie zawsze idealnie, prawie nigdy nie muszę poprawiać RAW-ów. Czasem lekka korekcja w sytuacjach raczej nietypowych i jest OK. W 40D problem skóry nie istnieje. Może i jest to aparat gorszy od D300 bo krzywej wgrać nie można ale jakoś nie jest to potrzebne. KONIEC

Za to lubię Canony....z kolorami praktycznie żadnych kłopotów.Z Nikona też można uzyskać dobre jak wielu tu udowadnia ale ile trzeba się namęczyć :)

Remol71
25-08-2008, 20:36
Za to lubię Canony....z kolorami praktycznie żadnych kłopotów.Z Nikona też można uzyskać dobre jak wielu tu udowadnia ale ile trzeba się namęczyć :)

Sprzedałem to kiedyś wraz z całym kramikiem. Nie lubię sie męczyć z czymś co powinno być oczywiste. Dziwna sytuacja z tymi kolorami. W końcu Nikon to firma z tradycjami i wydawałoby się że wiedzą co robią.

Archibald
25-08-2008, 21:47
Sprzedałem to kiedyś wraz z całym kramikiem. Nie lubię sie męczyć z czymś co powinno być oczywiste. Dziwna sytuacja z tymi kolorami. W końcu Nikon to firma z tradycjami i wydawałoby się że wiedzą co robią.

No i wiedzą. Nie rozumiem tego całego zamieszania...

To zdjęcie poniżej to jpg prosto z puszki - jedynie minimalnie rozjaśniony, pomniejszony i wyostrzony na potrzeby netu, KOLORY NIETKNIĘTE - mi się skóra podoba ;-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img139.imageshack.us/my.php?image=dsc5683cw1.jpg)

Browar
25-08-2008, 22:15
Sprzedałem to kiedyś wraz z całym kramikiem. Nie lubię sie męczyć z czymś co powinno być oczywiste. Dziwna sytuacja z tymi kolorami. W końcu Nikon to firma z tradycjami i wydawałoby się że wiedzą co robią.

ja moze kupilbym Kanona ale mi sie poprostu nazwa niepodoba - bez kitu :)

12zero4
26-08-2008, 08:13
Noooo, mi też, tym bardziej, że wywodzi się od słowa Kwanon......to "kwa" źle mi się kojarzy. Wolę Nippon Kogaku cokolwiek to znaczy. :)

artko
26-08-2008, 08:43
No i wiedzą. Nie rozumiem tego całego zamieszania...

To zdjęcie poniżej to jpg prosto z puszki - jedynie minimalnie rozjaśniony, pomniejszony i wyostrzony na potrzeby netu, KOLORY NIETKNIĘTE - mi się skóra podoba ;-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img139.imageshack.us/my.php?image=dsc5683cw1.jpg)

No proszę bardzo -Arczibald, wygląda na to, że masz sprawny egzemplarz D300 :-D. I nawet na FF i /bf nie narzekasz w szkłach systemowych, no pogratulować normalnie, pogratulować :-D.

themoon
26-08-2008, 08:51
nie ma dolegliwosci to nie narzeka. proste

mz7mz13
26-08-2008, 09:29
Dla mnie obróbka zdjęć to tylko mały kosmetyczny zabieg, zdjęcia muszę być dobre same w sobie. W fotografii analogowej nie było komputerów i nic nie trzeba było poprawiać.

P.S.

Andrzej ładna galeria zdjęć :)

D300 profil PORTRAIT


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img115.imageshack.us/img115/3569/dsc0508xh1.jpg)

D80


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img244.imageshack.us/img244/6387/dsc5776yf3.jpg)

I co o tym powiecie?

Pozdrawiam :)

Witam,

a czy Szanowny Kolega zwrócił uwagę na rodzaj oświetlenia w pomieszczeniu - jedno i drugie zdjęcie jest jednakowo żółte poza pierwszym planem na fotce z D80 oświetlonej błyskiem (stąd b. naturalne kolory). Moim zdaniem to kwestia koloru żarówek z żyrandoli, ot takie fajnie ciepłe i żółte światełko.:)
Jedynie co mogę polecić do WB PRE i kawałek białej kartki. Zrobienie własnego WB zajmuje dosłownie chwilę i potrafi oszczedzić sporo nerwów. I nie porównywał bym WB z D80 z D300 bo chyba nie tędy droga, jako że obie puszki są skierowane do zupełnie innych odbiorców, czyt: więcej manual z D300;)

Krycha
26-08-2008, 09:45
Nie zgodzę się w canon 5d auto WB to masakra, robiłem z kolesiem ślub (byłem jako gość z D300) zawodowiec z 5D przed każdym ujęciem wyciągał białą kartę :) połowę ulotnych chwil stracił, kiedy z nim gadałem to powiedział, że woli mieć 100 ujęć mniej, ale jedno dobrze zrobione - niby racja, ale nie ma złapanych kieliszków w locie, lecących gołąbków, wnoszenia do środka na rączkach, rzucania ryżem itd.... auto WB w d300 jest na pewno bardziej omylne niż w d50 czy d70, ale to zupełnie inne matryce!!!!! w d300 i wyżej jest jednak większa głębia kolorów i widać każdy najmniejszy błąd, ale tragedii nie ma, 80% zdjęć w jpg mam wb idealny, i trzeba by zaznaczyć, że jak pstrykacie w lokalu na iso 3200 czy 1600 to dużo zastanego światła żółtego wpada (czyli jakieś 3200K) a lampa daje światło podobne do dziennego czyli jakieś 5200K (poprawcie jeśli się mylę). Jeżleli lampę odbijacie od sufitu z ciemnego drewna, lub pomalowanego na żółto to wychodzi co??? żółtaczka najlepiej załozyć tę żółta nasadkę na lampę zrobić WB pre na suknie i wtedy jest ok. lampy w lokalu nie są żółtę, suknia jest biała, problem znika. Mi najbardziej nie odpowiada w obróbce rawów czas jaki trzeba poświęcić na otzrymanie jpg'a a w Capture One dodatkowo obraz obrabiany jest mikroskopijny ;( (mimo, że mam eizo 19cali) natomiast NX jest wolny i wkurzający w obsłudze imho - dlatego narazie wole wyżucić nawet 30% ujęc niż siedzieć nad rawami ;) ale to tylko moje zdanie. Aha profil portrait u mnie średnio się spisuje, na ślubach mam d2x profil II nasycenie +1, odcień 0, wyostrzenie +7, DL normal, NR - umiarkowany.

zakwas
26-08-2008, 10:33
Nie zgodzę się w canon 5d auto WB to masakra, robiłem z kolesiem ślub (byłem jako gość z D300) zawodowiec z 5D przed każdym ujęciem wyciągał białą kartę :) połowę ulotnych chwil stracił, kiedy z nim gadałem to powiedział, że woli mieć 100 ujęć mniej, ale jedno dobrze zrobione - niby racja, ale nie ma złapanych kieliszków w locie, lecących gołąbków, wnoszenia do środka na rączkach, rzucania ryżem itd

Zgadzam się. Takie chwile są niepowtarzalne, i właśnie po to aby je utrwalić narzeczeni wynajęli fotografa. Dla nich ważniejsze jest to, żeby mieć zdjęcie, nawet jeśli odcień skóry dla jakiegoś onanisty spod znaku "C" jest nie taki jak trzeba.

JK
26-08-2008, 10:47
No dobrze, ale o jakie zdjęcia wam właściwie chodzi? Czy o te z zachowanym nastrojem miejsca, w którym się impreza odbywa, z zachowanym światłem zastanym (tu kolorowe przebarwienia są całkowicie dpouszczalne), z kolorowymi żarówkami (często migającymi) podczas weselnych tańców? Czy może o zrobienie z tego wesela czegoś na kształt studia i o idealną korektę tego koloru skóry do warunków studyjnych?

Co za problem żeby ustawić WB tak, jak się chce? Na takich imprezach wszedzie macie coś białego (suknia, białe koszule, białe obrusy) więc ustawienie WB na te białe elementy nie stanowi chyba problemu? A jak nawet ktoś się pomyli, to korekta RAWa jest bardzo prosta.

siedemczwartych
26-08-2008, 10:52
Zgadzam się. Takie chwile są niepowtarzalne, i właśnie po to aby je utrwalić narzeczeni wynajęli fotografa. Dla nich ważniejsze jest to, żeby mieć zdjęcie, nawet jeśli odcień skóry dla jakiegoś onanisty spod znaku "C" jest nie taki jak trzeba.


wreszcie ktos dotknął SEDNA MERITUM. :)

1. jak wyżej wspomniano: jaki jest prawidłowy odcień skóry?
2. i tak każdy monitor i każdy lab inaczej przedstawi nasze zdjęci, mimo, ze na naszym "wysterylizowanym" monitirze bedzie REWELACYJNIE.
3. pytanie: w jakim celu fotografujemy? Oczywiście na ślubie wazniejsze sa uchwycone chwile i nie wybrażam sobie biegania z kartką i robienia pomiarów. Tym bardziej, że "laicy" (czyt. nie onnaniści) i tak nie wiedzą co to balans bieli.
Nie oznacza to, że mamy olewać sprawe. Ale nie popadać w skrajności.

mz7mz13
26-08-2008, 11:18
Czyli focić, focić i jeszcze raz focić:mrgreen: i utrwalać chwile z tego jakże ważne dnia. Najlepiej oczywiściw w NEF, tak aby móc podciągnąć pewne szczegóły - jeśli tylko nasze wewnętrzne perfekcyjne "ja" będzie się tego domagało;)

12zero4
26-08-2008, 11:38
Mi najbardziej nie odpowiada w obróbce rawów czas jaki trzeba poświęcić na otzrymanie jpg'a a w Capture One dodatkowo obraz obrabiany jest mikroskopijny ;( (mimo, że mam eizo 19cali) natomiast NX jest wolny i wkurzający w obsłudze imho - dlatego narazie wole wyżucić nawet 30% ujęc niż siedzieć nad rawami ;) ale to tylko moje zdanie. Aha profil portrait u mnie średnio się spisuje, na ślubach mam d2x profil II nasycenie +1, odcień 0, wyostrzenie +7, DL normal, NR - umiarkowany.

Polecam zatem do Rawów Adobe Lightroom. Genialny moim zdaniem i szybki. A tak swoją drogą to nadal jestem w szoku, że tyle osób na ślubach używa jpga. Nigdy nie pozwoliłbym sobie na takie ryzyko. Piszesz, że wolisz wyrzucić 30%. To kolejny szok dla mnie. Ja owszem też odrzucam część ujęć ale nie dlatego, że są złe i nie da się ich poprawić. Po prostu wybieram i daję klientom najlepsze ujęcia. Ale robię tylko w rawach!!!

Archibald
26-08-2008, 11:43
No proszę bardzo -Arczibald, wygląda na to, że masz sprawny egzemplarz D300 :-D. I nawet na FF i /bf nie narzekasz w szkłach systemowych, no pogratulować normalnie, pogratulować :-D.


nie ma dolegliwosci to nie narzeka. proste

Powiem tak - w D80 też nie narzekałem... W poprzedniej Minolcie 5D oraz czasami branym na wesela jako zapasowe body Canonie D60 jakoś WB też działał bez zarzutu... Być może dlatego, że przy mieszanym świetle zastanym + lampa ustawiam WB w Kelwinach i używam barwionych nakładek na palnik... Daleko mi do mistrzów, ale odrobina świadomości zarówno przy obsłudze WB jak i optymalizacji zdjęcia (dla samych jpg'ów, oczywiście) ani razu nie sprawiła mi kłopotów... Dodam, że znacznie gorzej jest z TTL'em i dopiero D300 dał mi to czego oczekiwałem od body - stabilność i przewidywalność. Więc może zamiast narzekać trzeba spróbować zrozumieć aparat i po prostu robić zdjęcia?..

Pozdrawiam :-)


EDIT: Powyższe napisałem tylko w odniesieniu do tych, którzy w zmianie systemu oczekują gwałtownej zmiany jakości wykonywanych ujęć ;-)

Krycha
26-08-2008, 11:58
Ale ile tych ujęć robisz??? ja robię ponad tysiąc z całego wesela - jest co wywalać, z tym adobe lightroom spróbuje już raz się do niego przymierzałem....

rafiosso
26-08-2008, 12:01
No i się nam kolega zniechęcił: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=69819

12zero4
26-08-2008, 12:07
Ale ile tych ujęć robisz??? ja robię ponad tysiąc z całego wesela - jest co wywalać, z tym adobe lightroom spróbuje już raz się do niego przymierzałem....

Ja również robię od 800 do 1000 zdjęć z jednego ślubu i wesela. Przeszedłem kilka programów do obróbki rawów i na Lightroomie się zatrzymałem. To jest to, a właśnie nowa wersja 2.0 wyszła.

KONRADOO
26-08-2008, 12:07
No i się nam kolega zniechęcił: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=69819

Umiesz czytać ze zrozumieniem ????????Ma chłopak problem bo w tym je... kraju jest problem z opieką zdrowotną a ty sobie jaja robisz........

adam1277
26-08-2008, 12:10
No i się nam kolega zniechęcił: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=69819

napisał wyraznie że potrzebuję na operację Taty.Więc myślę że te Twoje insynuacje są niepotrzebne

themoon
26-08-2008, 12:34
Arczibald napisalem to w kwestii FF/BF i nie wierze ze zaakceptowalbys u siebie tego typu zjawisko.

Jacek_Z
26-08-2008, 13:11
A ja w temacie koloru skóry powiem tak. Sądzę, ze jest jakiś rozrzut jakościowy między matrycami. A może to kwestie fabrycznych regulacji? Uzywając D3 phoenixa z kolorami skóry jest wszystko OK, nawet WB Auto tez dobiera zimniej, ale akceptowalnie. Z D700 które miałem do testów są natomiast jaja, mam problem z kolorem skóry. Nawet na WB PRE nie mogę zrównac 2 body. Wcześniej testował D700 Adam w kościele i się dziwiłem co mu się z kolorami skóry porobiło. To chyba jednak nie tylko kwestie umięjętności radzenia sobie z NEFem. Zmiana K i nawet Hue nie wystarcza. Kiedyś przy teście porównawczym mając 4 body (i to 2 systemów) niemal nie szło rozróżnić body na niskich ISO.
Temat jest D300 - ale w tamtym teście porównywałem D300 i kolor miało prawie identyczny z pozostałymi. Inni (niektórzy) posiadacze D300 się skarżą i zaczynam im wierzyć.

Robert1602
26-08-2008, 13:29
Dziękuję rafiosso to miłe z twojej strony...

Ojciec zajmował się obróbką filmów i zbyt dużo czasu spędzał przed komputerem przez co popsuł sobie wzrok. Koszt operacji na jedno oko to około 4000-5000zł w klinice w Szczecinie.


rafiosso ciesz się, że nie masz takich problemów....

Archibald
26-08-2008, 13:36
Arczibald napisalem to w kwestii FF/BF i nie wierze ze zaakceptowalbys u siebie tego typu zjawisko.

Nie zaakceptowałbym, fakt - w końcu z tego powodu sprzedałem mojego ulubionego do tej pory Tamrona 17-50, i jak na razie nic w jego miejsce nie kupiłem, bo o N17-55 też już się naczytałem... :-?

Ale spoko, tamten post skierowałem do tych, którzy chcieliby wszystko w AUTO i od razu na gotowe, a jak nie da rady to zmieniamy firmę, bo tam na pewno będzie OK ;-) Być może Jacek_Z ma rację, ale jak na razie to główny temat tego wątku imho powstał z powodu braków umiejętności autora w obsłudze puszki ;-)

themoon
26-08-2008, 13:38
jestem przeswiadczony w tej samej opinii co ty Arczibald

sevenoo
26-08-2008, 13:44
Ja powiem tak , mialem d70s to wydawalo mi sie ze skora jest ciut za pomaranczowa:)
na d300 nawet w studio wychodza fajne fotki , dopiero po czytaniu tych postow zobaczylem ze faktycznie ( przy ogladaniu zdjec na kompie widac lekkiego buraczka na buzi) ... jakos do przezycia , nie ma co sie podniecac i mowic ze canon czy cos tam innego jest lepsze ...

rafiosso
26-08-2008, 17:42
Dziękuję rafiosso to miłe z twojej strony...

Ojciec zajmował się obróbką filmów i zbyt dużo czasu spędzał przed komputerem przez co popsuł sobie wzrok. Koszt operacji na jedno oko to około 4000-5000zł w klinice w Szczecinie.


rafiosso ciesz się, że nie masz takich problemów....

Nie, no bez obrazy... wszyscy się podtekstów doszukują dzisiaj...
Wątek, burzliwy, 11 strona leci, jednym się zabawa w WB podoba, innym nie.
A Ty się wkurzyłeś, sprzedajesz i tyle.
A Tacie zdrowia życzę

Robert1602
26-08-2008, 18:06
Zrobiłem aktualizację softu do wersji 1.03 z 1.01 i jest duża poprawa :) Nawet AF działa lepiej no i już nie przepala z lampą.

Sprzedaję, bo muszę rafiosso a nie, że się wkurzyłem i poddałem.

Pozdrawiam

aumar
26-08-2008, 23:31
Ja mam "sprzęta " od niedawna i dopiero się go uczę . Ale po paru dniach eksperymentów z profilami kolorów i balansem bieli śmiem twierdzić, że w większości przypadków problemy z kolorystyką są spowodowane brakiem umiejętności prawidłowego ustawienia tych profili a nie aparatu. Możliwości zmian są naprawdę imponujące. Tyle tylko, że do odpowiedniego i w miarę szybkiego dostrojenia tego wszystkiego trzeba mieć umiejętności i duszę wirtuoza . Lub baaardzo dużo czasu, żeby wyszkolić się odpowiednio w używaniu tych wszystkich małych a, b, d, + i -

Jacek B.
28-08-2008, 12:24
śmiem twierdzić, że w większości przypadków problemy z kolorystyką są spowodowane brakiem umiejętności prawidłowego ustawienia tych profili a nie aparatu. Możliwości zmian są naprawdę imponujące. Tyle tylko, że do odpowiedniego i w miarę szybkiego dostrojenia tego wszystkiego trzeba mieć umiejętności i duszę wirtuoza . Lub baaardzo dużo czasu, żeby wyszkolić się odpowiednio w używaniu tych wszystkich małych a, b, d, + i -

Ja myślę że nawet najbardziej wyregulowana puszka w danych warunkach, w innych da zupełnie inny efekt. Więc całe te strojenie puszki i mnogość jej ustawień na niwiele sie zda. Co jak zmienimy miejsce z dworu na ciemny kościół z żółtym światłem? Ustawianie od nowa czy może WB ma wszystko załatwić? Jesli z matrycą jest wszystko to niby powinno się to załatwić samym WB.

Dodatkowo jeśli prawdą jest to o czym pisze Jacek_Z (że każda matryca może robić inne zdjecia mimo że to ten sam model) to D200 kumpla ma matrycę do wymainy, bo u niego co innego wychodzi i u mnie. Kolory z jego puszki są dosłownie sine i trzeba baaaaaaardzo długo siedzieć nad każdym zdjeciem. Owszem mozna dać nasycenie na full ale i tak korygować trzeba dosłownie każdym suwaczkiem.

piko
29-08-2008, 14:54
a ja zakupiłem expodisca i na razie nie narzekam na WB :)

aumar
29-08-2008, 21:03
Ale ja nie twierdzę, że wszystkie przypadki to nieumiejętność ustawiania sprzętu. Natomiast z całą pewnością to spory procent. Czytam to forum od ładnych paru miesięcy i spotkałem się wielokrotnie z sytuacją,że ktoś podnosił wrzask, że to czy tamto jest w D300 do bani po czym dwadzieścia parę stron dalej okazywało się, że to jednak umiejętności nie takie, albo ślepe trzymanie się przyzwyczajeń z innego sprzętu.
A jeśli chodzi o zmianę warunków, to sądzę że przynajmniej niektórzy (co bardziej uparci) mogą zapisać swoje własne ustawienia. Można pokusić się o kilka własnych profili, w kilku różnych warunkach oświetleniowych i zmieniać je w miarę potrzeb, co trwa naprawdę niedługo. Chociaż zapewne sam proces twórczy i dopieszczanie może trochę potrwać.
A jak się komuś nie chce to może CBL poratuje. Bo z tego co widziałem, na różnych stronach to rzecz godna uwagi.

JED
29-08-2008, 22:43
Chcialbym zapytac, na ktorym z tych zdjec, Waszym zdaniem, kolor skory jest naturalny/naturalniejszy - celowo nie uzywam innego okreslenia, bo jak ktos napisal, zalezy to od warunkow.
Zdjecia sa skonwertowane do jpg, mocno pomniejszone i skompresowane, ale roznice w kolorze widac.
Zdjecie gorne prosto z aparatu, drugie z zaaplikowanym trybem DX2MODE3 w programie ViewNX.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img527.imageshack.us/img527/2272/jacht1ok2.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img529.imageshack.us/img529/8999/jacht2xs7.jpg)

prz3mo
29-08-2008, 22:50
Raczej na zdjęciu dolnym lepiej. choć z drugiej strony światło od słońca mogło być takie, że wyglądało to jak na tej wyżej... Nie da sie jednoznacznie stwierdzić, bo nie wiemy jak było w rzeczywistosci :)

rotor
29-08-2008, 23:30
dla mnie pierwsze zdj. i odjąć nieco saturacji czerwieni, w drugim skóra ma jakiś taki nienaturalny zafarb

JED
30-08-2008, 00:26
:) Czyli jednak trzeba wybrac wg. wlasnych preferencji - bo i tak zle i tak niedobrze.
Dzieki za odpowiedzi.
Chodzilo mi o ten zolty kolor, o ktorym jest ten post - mam wrazenie, ze na gornym zdjeciu, jest przezolcenie...
Ale fakt - "model" mocno opalony + zachodzace slonce. Tyle, ze w mojej opinii, efekt finalny, bez obrobki, jest nienaturalny.

Pozdrawiam Wszystkich.

d80
02-09-2008, 16:52
Witam.
Mam zamiar kupić D300 ale po przeczytaniu tego wątku wniosek nasuwa mi się taki,że D300 nie jest pełnosprawnym korpusem bo robi kulawe jpg?Czy jpg są kiepskie w odniesieniu do aparatów z tego samego przedziału cenowego czy do tańszych np. D80?
Czy jakość jpg-ów jest tak słaba tylko na weselach czy w plenerze również?
Jak byście podsumowali jotpegi w D300?

piko
02-09-2008, 16:55
kiszka straszna. nikon przyoszczędził i nie wstawił core 4 do tej puszki i to się odbiło na jakości jpg. Nie polecam do jpg.

Gawronnek
02-09-2008, 16:58
Witam.
Mam zamiar kupić D300 ale po przeczytaniu tego wątku wniosek nasuwa mi się taki,że D300 nie jest pełnosprawnym korpusem bo robi kulawe jpg?Czy jpg są kiepskie w odniesieniu do aparatów z tego samego przedziału cenowego czy do tańszych np. D80?
Czy jakość jpg-ów jest tak słaba tylko na weselach czy w plenerze również?
Jak byście podsumowali jotpegi w D300?
a co to są jpg? ;)

a poważnie nie znam aparatu który w każdych warunkach ustawia poprawnie WB i to jest podstawowy powód dla którego robię zdjęcia tylko w nef

d80
02-09-2008, 17:14
Tu porównanie D300 z 5D,oraz 40D. http://picasaweb.google.com/gseitz/5DD30040DDaylightEqualized

d80
02-09-2008, 17:29
kiszka straszna. nikon przyoszczędził i nie wstawił core 4 do tej puszki i to się odbiło na jakości jpg. Nie polecam do jpg.


Aż tak źle?A może jednak da się puszkę ustawić poprawnie?

robin102
02-09-2008, 17:48
.... auto WB w d300 jest na pewno bardziej omylne niż w d50 czy d70, ale to zupełnie inne matryce!!!!!.....
Eeeeee tam pojechałeś trochę z tym twierdzeniem :) Znam wszystkie te aparaty nie tylko z półki sklepowej czy forumków. AWB w D300 przegryza na deserek to co dają starsze modele, ale, no właśnie ale. Matryca w D300 nowość w sprzęcie Nikona nie została do końca oprogramowana tak jak należy - może w następnych modelach jest lepiej i niestety potrafi zasiać taką zółtaczką, że głowa boli, abo puścić ludzką skórę w malinkę, że żadne zabiegi na rawie tego nie odkręcą. Wszystko to jednak incydentalnie, ale się zdarza i to o zgrozo czasem w ważnych momentach :) mieszane światło w kościele to kiler na matrycę D300. Jedna rączka pana młodego może wyjść jak u Chińczyka, a druga jak świeżo wyjęta z zamrażarki. Na wysokim ISO w mocno zmieszanym oświetleniu soft zupełnie głupieje, albo matryca nie widzi jak trzeba :) Coś nie dokombinowali jeszcze do końca :(

Krycha
02-09-2008, 18:20
Sorry, ale zaprzeczyłeś w połowie wypowiedzi sam sobie ;) najpierw piszesz, że nie ma porównania auto wb z d300 i d70 a potem, że jednak coś skopali w oprogramowaniu w d300 bo nie jest dobrze.. itd.
2 lata robiłem jpg na d70s i było ok. teraz na d300 od tygodnia robię rawy, bo brakło mi sił do ciągłego poprawiania kolorów z jpg ;/ dla mnie ten aparat naprawdę gorzej radzi sobie od starszych modlei o półkę niżej jak by nie patrzeć.
A przy okazji czy skompresowany raw przy obróbce do jpg da porażajjąco gorsze rezultaty w jakości obrazu??? bo odkąd przeżuciłem się na raw moje 8GB nie wystarcza już, dałem rawa skompresowanego, zyskałem 40% ale co z jakością??? pewnie sam to sprawdzę bo to nie problem, ale może ktoś już przegryzł ten temat??

Fenek
02-09-2008, 18:26
Krycha, tak długo jak nie potrzebujesz nic wyciągasz z przepałów, kompresowany RAW da praktycznie identyczną jakość.

Krycha
02-09-2008, 18:44
Czyli zdjęcie przepalone o 1ev (np. suknia ślubna i brak szczegółów na niej) przy skompresowanym raw nic nie wyciągnę??? bo przy nieskompresowanym nawet 2ev i bez problemu można wydobyć szczegóły.

robin102
02-09-2008, 18:47
Sorry, ale zaprzeczyłeś w połowie wypowiedzi sam sobie ;)
Nie, nie nic nie pomotałem i nic nie zaprzeczyłem sobie :) Efektywność czy jak to zwał skutecznosć AWB w D70, 70S, D50 to żarcik w porównaniu do tego co oferuje D300 na tym polu. Zaznaczyłem pewne ALE, ALE :), że w skrajnych sytuacjach wychodzą takie chocki klocki. W zasadzie mozna by rzec, że to nie ma nic wspólnego z WB, a są to po prostu jakieś błedne odczyty z matrycy :) No nic apart coraz tańszy więc relatywnie coraz lepszy to i na te wpadki należy szerzej oko przymknąć :)

Archibald
02-09-2008, 20:17
...Mam zamiar kupić D300 ale po przeczytaniu tego wątku wniosek nasuwa mi się taki,że D300 nie jest pełnosprawnym korpusem bo robi kulawe jpg?...

I to jest to, co poruszyłem w innym wątku - takie tematy dla potencjalnych nabywców stawiają ten sprzęt na przegranej pozycji, bo ktoś tam nie umie sobie poradzić z poprawnym WB... :-? Na KKM'ie dzisiaj doczytałem, że D300 przegrywa z Sony, bo ma straszny problem z kolorami... i są to informacje wyniesione z tego forum... Nawet wymieniono jednego z Forumowiczów, ale nie powiem kogo ;-) No i jak to czytam to krew mi się burzy, chyba w ogóle przestanę zaglądać do tego działu :-?



...Czy jakość jpg-ów jest tak słaba tylko na weselach czy w plenerze również?...

A z drugiej strony to właśnie jest przykład rozumowania osoby, która niewiele jeszcze wie o poprawnym WB i naczyta się takich wątków... ehhh... :-(


EDIT:

Oto jedno ze zdjęć z ostatniej mojej imprezy, beznadziejny kadr, miał iść do kosza, ale chyba się nadaje do pokazania w tym temacie - mieszanina światła żarowego (z prawej) i całkiem sporej ilośći dziennego (z lewej) + świeczki - raw wywołany tak, żeby na moim tanim LCD biały był biały - ot i wszystko, ŻADNEJ korekty kolorów po wywołaniu z rawa... i albo mam wyjątkowo dupiasty monitor, albo po prostu jest OK ;-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/my.php?image=01un6.jpg)

Amadablam
02-09-2008, 20:29
to ja dorzuce swoje 3 grosze

kilka dni temu moj kolega kupil D700
po tygodniu focenia przyjechal do mnie prawie w nocy
proszac, zebym mu (tu cytat) "zapodal takie ustawienia, jak byly w tym zielonym trybie"
pobawilem sie menu: ostrosc na max, nasycenie na max, AF na najblizszy obiekt, etc.
facet jest wniebowziety, nawet obiecal flaszke postawic
niestety zdazyl juz naopowiadac wokol, ze Nikon ma badziewie, ma sp...ne kolory (sic!) i nie ma stabilizacji w aparacie
ale tak bywa, jak w gazetach typu Men's Health czy Logo wipusuja, ze w tym sezonie to wlasnie D700 jest najbardziej COOL (na szczescie niedlugo wyjdzie nastepca 5D i cala ta masa bedzie wymianiac puszki, bo pokazanie sie z D700 bedzie passé)
wracajac do kolegi, widzielem dzis jego zdjecia
nie roznia sie o tych, ktore moja lepsza polowa robi nowym telefonem Sony Ericsson :-)
to by bylo na tyle

piko
02-09-2008, 20:34
no i właśnie to jest sedno - " kupie se lustrzankę bo napisali ze zajeb... zdjęcia robi" - sama

Amadablam
02-09-2008, 20:34
uzupelnienie: moj kolega robi zdjecia na D700 w najmniejszej mozliwej rozdzielczosci, zeby zaoszczedzic karte (cytat: "bo te karty sa drogie")
:-P

Amadablam
02-09-2008, 20:35
no i właśnie to jest sedno - " kupie se lustrzankę bo napisali ze zajeb... zdjęcia robi" - sama

chyba w Logo (choc moge sie mylic, jezeli tak to mnie poprawcie) napisali, ze D700 "swietnie kadruje"
cokolwiek to znaczy :twisted:

piko
02-09-2008, 20:39
słuchaj zrób z nim dil - kup mu coś małego ustaw żeby fajnie pstrykało i powiedz zę okazyjnie odkupisz d700 :D

Archibald
02-09-2008, 20:44
Amadablam - i to jest właśnie takie podejście... a potem setki bzdur o tym, jak to Nikon schrzanił kolejny aparat... proponuję "rozczarowanym" sprzedać to w pieruny, kupić sobie Canona, potem pojeździć po Canonie - bo to też badziewie porównywalne z Nikonem, a na końcu zainwestować w megawypasiony telefon komórkowy Sonego z gigazoomem i hiper potężną lampą błyskową - na pewno lepiej odda kolory, bo nie ma nastawów manualnych, w których jest tak wiele możliwości schrzanienia wszystkiego co się tylko da schrzanić... a AUTO jest w sam raz dla oddania poprawnego koloru :evil:

Amadablam
02-09-2008, 20:46
słuchaj zrób z nim dil - kup mu coś małego ustaw żeby fajnie pstrykało i powiedz zę okazyjnie odkupisz d700 :D

wlasnie wyslalem mu linka do D90 + linki do ston z filmami z D90
zachowam sie jak w tym kawale o byku i byczku :twisted:
i mam nadzieje, ze moze D700 bedzie moj (my treasure, he, he)

a wracajac do koloru skory
ten problem mialem doslownie kilka razy
po prostu, jak wiem, ze warunki beda hardcorowe, to biore ze soba szara karte i recznie ustawiam WB
D300 pod tym wzgledem jest perfekcyjny
robilem tez zdjecia w dzungli, gdzie swiatlo bylo doslownie zielone, i kolory wyszly zadowalajace (biorac pod uwage, ze duzo robilem na 6400)
nie rozumiem prawde mowiac tych wszystkich narzekan
czasami mam po prostu wrazenie, ze ludzie nie chce sie niczego poczytac czy poszperac w internecie

Krycha
02-09-2008, 20:49
Arczibald (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=14157) ale WB masz na tym zdjęciu na pre ;) na automacie miałbyś... wiesz co.

Amadablam
02-09-2008, 20:52
Arczibald (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=14157) ale WB masz na tym zdjęciu na pre ;) na automacie miałbyś... wiesz co.

a w D300 uzywasz glownie trybu P?
ROTFL :twisted:

piko
02-09-2008, 20:52
zastanawia mnie skąd ludzie mają czas na zastanawianie sie nad kolorami skóry, WB i innymi rzeczami. Mam wrażenie że chcą złapać pracę przy testowaniu sprzetu a nie foceniu - ehhh.
Cóż - ja chyba jestem szczęściarzem - D300 działa i słoiczki też. Może kiedyś na starość będę się rozwodził nad jakimiś drobnymi niuansami

Archibald
02-09-2008, 20:53
Arczibald (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=14157) ale WB masz na tym zdjęciu na pre ;) na automacie miałbyś... wiesz co.

Zawsze ustawiam ręcznie WB, w poplątanych warunkach (jak na tej fotce) tylko w Kelwinach, ponieważ prawie zawsze mieszam z lampą, na której są nakładki koloryzujące, i nawet wolę nie sprawdzać jak zachowa się auto...

A co to w ogóle jest auto WB?.. :mrgreen:


Z resztą zaraz wypróbuję ;-)

piko
02-09-2008, 20:58
AWB - używam np jak wyglądam jak japoniec na jakiejś wycieczce i latam w różnym świetle z aparatem - ale oczywista RAW :)

Krycha
02-09-2008, 21:05
a w D300 uzywasz glownie trybu P?
ROTFL
Jak już pisałem, fajnie by było, żeby w czasie robienia zdjęć nie musieć przed każdym ujęciem wyciągać białej karty!!! fajnie by było skupić się na łapaniu momentów a nie ustawianiu wb, dlatego robię rawy na auto wb - bo nie zawsze jest czas żeby go ustawić! a d300 u mnie myli się częściej niż d70s w świetle sztucznym oczywiście, zwłaszcza żarowym.
A w ogóle od kiedy ustawienie M jest to pro a P to beee!!! skoro jest to chyba można go używać ??? akurat rzadko się na to przełączam, ale już wkurza mnie jak wyśmiewacie ludzi, którzy robią na automacie, skoro jest takie ustawienie, to pozwólcie im z tego korzystać, kiedyś dojdą do tego, że większa kontrola jest na M, ale nie każdy musi to wiedzieć od razu.

Fenek
02-09-2008, 21:13
Krycha, jeszcze a propos tych kompresowanych RAWów: o 1EV możesz pomarzyć. Z reguły góra 0.5-0.66EV da się wyciągnąć a wszystko co mocniej wypalone - posteryzacja na całego... Generalnie boli mnie coraz częściej że D80 ma tylko kompresowane stratnie NEFy...

Amadablam
02-09-2008, 21:18
Światło żarowe, z tego co wiem, ma zakres od 2600 do 3200 K.
I kazdy aparat (Nikon, Canon, Sony, etc.) ma pelne prawo glupiec podczas proby automatycznego doboru WB w tym zakresie.
Na dodatek kazda zarowka ma troche innych zakres st. K i inna specyfike tzw. rozproszenia swiatla!
Auto jest w takich przypadkach wylacznie trybem awaryjnym.

A co D70 (s-ki nie uzywalem) - ten aparat dopiero robil numery z WB :-)

BTW: co to trybu P nie bede dyskutowal :-P

Archibald
02-09-2008, 21:36
No dobra.

Przed chwilą wsadziłem się między dwa mocno różne źródła światła - jarzeniowe i żarowe - ekstremum. Oczywistym jest, że połączyć tych dwóch źródeł się nie da, żarowe będzie bardziej żółte a jarzeniowe zielonkawe - oczywiście w stosunku do siebie. Zatem sam byłem ciekaw jak zachowa się puszka w tak skrajnych warunkach, i to na dodatek od razu w jpg'u, czyli w najgorszej możliwej wersji ;-) Z założenia powinno być żółto od góry (żarowe) i biało z boku (jarzeniowe). I moim zdaniem TAK WŁAŚNIE JEST:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img220.imageshack.us/my.php?image=02cr5.jpg)


Podsumuję to tak: D300 oddał DOKŁADNIE TO CO SAM WIDZĘ, więc AWB nie przekłamuje. Ale i tak normalnie używam ręcznych nastawów, z AWB korzystam tylko sporadycznie w gwałtownie zmieniających się warunkach, dokładnie tak jak piko napisał:


AWB - używam np jak wyglądam jak japoniec na jakiejś wycieczce i latam w różnym świetle z aparatem - ale oczywista RAW :)


PS.Powyższe zdjęcie to jpg prosto z puszki, nieedytowany poza zmniejszeniem. Jeżeli ktoś dopatrzy się w WB nieprawidłowości to trudno, niech nie kupuje tej puszki :-P

Pozdrawiam i kończę ten temat, bo już mnie męczy ;-) Idę porobić zdjęcia ;-)

Archibald
02-09-2008, 21:43
A jeszcze ostatnie - to też jest jpg i też z AWB ;-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img90.imageshack.us/my.php?image=008pf6.jpg)


I tym już naprawdę kończę ;-)


Pozdrawiam.

Macro
02-09-2008, 21:50
Podsumuję to tak: D300 oddał DOKŁADNIE TO CO SAM WIDZĘ, więc AWB nie przekłamuje.
Moim zdaniem złapał idealnie.

A swoją drogą ciekaw jestem ile tych problemów z dziwnymi kolorami bierze się z oglądania zdjęć na kiepskich LCDkach :p

Krycha
02-09-2008, 21:50
Fajna mina na pierwszym, wspominałeś że ustawiasz kelwiny, na oko czy masz jakiś miernik??? A może macie jakąś dokładną tabele temp. barw, ale nie taką z wikipedii.

Krycha
02-09-2008, 22:05
To i ja coś wrzucę

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
To nie prowokacja!!! ale zobaczcie, co czasami ze skórą u mnie się dzieje... wb na pre, lampa w sufit biały, na lampie nasadka pomarańczowa, biel miałem idealną, ale skóra tej dziewczyny na moim monitorze ma żółte plamy. Na tym samym weselu mam jeszcze ludzi stojących obok siebie i o dziwo każdy z nich ma inny kolor skóry, ale taki przesadnie czerwony, potem mocno żółty i jak na złość elegancki brąz ;). Dobra ja też juz kończę, mam nadzieję, że nikogo nie zdenerwowałem moimi tekstami. Pozdrawiam.

prz3mo
02-09-2008, 22:08
Kurcze, rzeczywiście to wygląda beznadziejnie :-/

Amadablam
02-09-2008, 22:15
White Balance and Color Temperature in Digital Photography (http://www.apogeephoto.com/july2004/jaltengarten7_2004.shtml)

SOURCE



DEGREES K

Artificial Light


Match Flame


1700

Candle Flame


1850

40-Watt Incandescent Tungsten Lamp


2650

75-Watt Incandescent Tungsten Lamp


2820

100-Watt Incandescent Tungsten Lamp


2865

500-Watt Incandescent Tungsten Lamp


2960

Professional Tungsten Photo Lamp


3200

Color Photography Studio Tungsten Lamp


3350

Photoflood or Reflector Flood Lamp


3400

Daylight Blue Photoflood Lamp


4800


Daylight (Sunlight is the light of the sun only. Daylight combines sunlight and skylight.)

Sunlight: Sunrise of Sunset


2000

Sunlight: One Hour After Sunrise


3500

Sunlight: Early Morning or Late Afternoon


4300

Average Summer Sunlight at Noon in the Mid-latitudes


5400

Direct Mid-Summer Sunlight


5800

Overcast Sky


6000

Daylight Fluorescent Lamp (see note below)


6300

Average Summer Sunlight (plus blue skylight)


6500

Light Summer Shade


7100

Average Summer Shade


8000

Summer Skylight (varies)


9500 – 30,000

Krycha
02-09-2008, 22:20
Oooo właśnie dzięki wielkie.

Amadablam
02-09-2008, 22:22
To i ja coś wrzucę

[Fota ciach ..]
To nie prowokacja!!! ale zobaczcie, co czasami ze skórą u mnie się dzieje... wb na pre, lampa w sufit biały, na lampie nasadka pomarańczowa, biel miałem idealną, ale skóra tej dziewczyny na moim monitorze ma żółte plamy. Na tym samym weselu mam jeszcze ludzi stojących obok siebie i o dziwo każdy z nich ma inny kolor skóry, ale taki przesadnie czerwony, potem mocno żółty i jak na złość elegancki brąz ;). Dobra ja też juz kończę, mam nadzieję, że nikogo nie zdenerwowałem moimi tekstami. Pozdrawiam.

To ja wyjasnie co to jest.
Mozecie sie smiac, ale w 90% przypadkow jest to wina ... kosmetykow, a zwlaszcza podkladu.
Nasze oko kompensuje tego typu niespodzianki, na fotach widac to niestety czarno na bialym.

Wiecej moga wyjasnic fotografowie studyjni (ja do nich nie naleze).

Gawronnek
02-09-2008, 22:29
To i ja coś wrzucę

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
To nie prowokacja!!! ale zobaczcie, co czasami ze skórą u mnie się dzieje... wb na pre, lampa w sufit biały, na lampie nasadka pomarańczowa, biel miałem idealną, ale skóra tej dziewczyny na moim monitorze ma żółte plamy. Na tym samym weselu mam jeszcze ludzi stojących obok siebie i o dziwo każdy z nich ma inny kolor skóry, ale taki przesadnie czerwony, potem mocno żółty i jak na złość elegancki brąz ;). Dobra ja też juz kończę, mam nadzieję, że nikogo nie zdenerwowałem moimi tekstami. Pozdrawiam.

powody są co najmniej 2
- przy wysokim iso następują przekłamania kolorów
- różne źródła światła, czy jesteś pewny że cała postać była oświetlona jednym źródłem, bo z doświadczenia wiem że na imprezach z mieszanym światłem ustawienie idealnego WB jest praktycznie niemożliwe i to nawet jak się nie używa lampy

a dodatkowo z przykrością trzeba stwierdzić że Nikony mają tendencję do żółtości, to chyba związane jest z logo Nikona ;)

ps. wyjaśnienie przedmówcy jest także nie pozbawione sensu

Archibald
02-09-2008, 22:32
Krycha - to rzeczywiście kiepsko wygląda... Może Amadablam ma rację z tym podkładem... Albo Gawronnek z wysokim ISO... chociaż ja też na 1600 ciągle... :-? A co do różnego odcienia koloru skóry stojących obok siebie osób to powiem tyle, że jak tylko sięgam pamięcią to zawsze tak miałem... No właściwie to nie, nie miałem tak w Minolcie, która generowała taką żółć w jpg'ach, że bez korekt wszyscy wyglądali jak mniej lub bardziej opaleni Andrzejowie Lepperowie... ;-) Ale jak zacząłem robić w rawach to już zaczęły być zauważalne różnice... W D80 również, i w D300 też to widzę, ale jakoś nigdy nie zawracałem sobie tym za bardzo głowy... Z Canona D30 jak się bawiłem rawami to uwierz mi, przy ustawianiu prawidłowej bieli kolory skóry też były różniste... no po prostu jak jest porządnie pomieszane światło to już tak jest i tyle ;-) I trzeba o kadrach myśleć, o emocjach, o światełku, a nie o kolorach ;-)

Pozdrawiam!

Amadablam
02-09-2008, 22:36
powody są co najmniej 2
- przy wysokim iso następują przekłamania kolorów
- różne źródła światła, czy jesteś pewny że cała postać była oświetlona jednym źródłem, bo z doświadczenia wiem że na imprezach z mieszanym światłem ustawienie idealnego WB jest praktycznie niemożliwe i to nawet jak się nie używa lampy


zgadzam sie w 100%

dodam jeszcze:
- co do przeklaman na wysokich ISO, to z mojego doswiadczenia wynika, ze sa to czesto jakies bledy w algorytmie odszumiania
- wlasnie w mieszanym swietle najczesciej wychodza problemy z makijazem

Krycha
02-09-2008, 22:49
Mam nadzieję, bo bardzo często tego nie widzę, zapamiętałem tę żółtaczkę i odkopałem ze śmieci ;) cała sala miała zwykłe żarówki, halogenów kamerzysta nie montował, bo było w miarę jasno.
Wiem, że 90% klientów i tak tych odcieni nie widzi, ja nie narzekam generalnie (trochę marudzę), bo chciało by się bez większych ceregieli mieć fajne foty ;) Chociaż moja żonka jako laik mówi, że woli jak w lokalach mam ciepłe kolory ;)

Gawronnek
02-09-2008, 22:58
to właśnie z uwagi na czasami dziwną kolorystykę staram się w D300 nie przekraczać ISO1000, zresztą podobna sytuacja jest z D700 i tu najmniej dziwnych kolorów mam do ISO2000

loki_p
03-09-2008, 10:06
White Balance and Color Temperature in Digital Photography (http://www.apogeephoto.com/july2004/jaltengarten7_2004.shtml)

SOURCE



DEGREES K

Artificial Light


Match Flame


1700

Candle Flame


1850


Wszystko super tylko jak ustawić taką wartość w K w D300?

Krycha
03-09-2008, 10:17
Dajesz raw i wb na 2500K a potem suwakiem w programie ;) teraz się zastanawiam, skoro nie ma takiej wartości, to czy korzystając z białej karty na pre da się ją otrzymać???

loki_p
03-09-2008, 10:45
Dajesz raw i wb na 2500K a potem suwakiem w programie ;) teraz się zastanawiam, skoro nie ma takiej wartości, to czy korzystając z białej karty na pre da się ją otrzymać???

No właśnie nie bardzo. Chciałbym to otrzymać prosto z puszki.
Poza tym w ACR chyba nie da sie tak zjechać w dół.

Krycha
03-09-2008, 10:57
W lightroom zjedziesz do 2000K też nie wesoło ;/ dopiero teraz na to zwróciłem uwagę.

Amadablam
03-09-2008, 10:59
No właśnie nie bardzo. Chciałbym to otrzymać prosto z puszki.
Poza tym w ACR chyba nie da sie tak zjechać w dół.

ludzie!!! :twisted: bedziecie robili portrety przy swietle swieczki czy zapalonych zapalek??? pogielo Was??? :mrgreen:

loki_p
03-09-2008, 11:10
ludzie!!! :twisted: bedziecie robili portrety przy swietle swieczki czy zapalonych zapalek??? pogielo Was??? :mrgreen:

Ale ja nie mówię o portrecie :) Potrzebuje tego do innych zastosowań a pod temat podpiąłem sie przypadkowo.

Krycha
03-09-2008, 11:17
A to już nie wolno przy świeczkach portretów robić???

seth
03-09-2008, 11:22
No właśnie nie bardzo. Chciałbym to otrzymać prosto z puszki.
Poza tym w ACR chyba nie da sie tak zjechać w dół.

w C1 da się zjechać niżej.

Amadablam
03-09-2008, 12:04
A to już nie wolno przy świeczkach portretów robić???

No przeciez zatruje :mrgreen:

robin102
03-09-2008, 12:14
A już chcieliście Krychę zjeść :mrgreen:
Myli się niektórym z Was poprawność pracy AWB i generalnie WB z tym co czasem z D300 potrafi wyskoczyć.
WB czy to na auto czy na pre definiowanym nie ma nic wspólnego z efektami które rzadko, ale czasem daje matryca D300. Jak cena spadnie w detalu poniżej 4kzl to i to mu wybaczę :)

Krycha
03-09-2008, 12:34
No przeciez zatruje :mrgreen:
Sorry nie podłapałem ;)

Archibald
03-09-2008, 17:19
...Myli się niektórym z Was poprawność pracy AWB i generalnie WB z tym co czasem z D300 potrafi wyskoczyć.
WB czy to na auto czy na pre definiowanym nie ma nic wspólnego z efektami które rzadko, ale czasem daje matryca D300...

Owszem, chociaż sam nie doświadczyłem to jednak widzę, że coś tam czasami potrafi się wywalić ;-) Dochodzimy do wniosku, że głównie przy dużych ISO i ekstremalnie pomieszanym świetle, a i to nie zawsze ;-) Ale nie da się ukryć, że Ci, którzy najbardziej narzekają na kolory, nie potrafią sobie nawet za dnia z nimi poradzić, a to już inna sprawa... na ale zawsze coś się znajdzie do ponarzekania ;-)

Jacek B.
05-09-2008, 16:55
Dajesz raw i wb na 2500K a potem suwakiem w programie ;) teraz się zastanawiam, skoro nie ma takiej wartości, to czy korzystając z białej karty na pre da się ją otrzymać???

Kiedyś pytałem na forum o coś takiego. U mnie w D200 jak zabraknie skali w Kelwinach to biała karta jeszcze sobie bardzo dobrze radzi. Czy na białą kartę jest większy zaksres WB (głównie chodzi mi o żarowe)?

luxius
05-09-2008, 20:01
Witam,

a czy Szanowny Kolega zwrócił uwagę na rodzaj oświetlenia w pomieszczeniu - jedno i drugie zdjęcie jest jednakowo żółte poza pierwszym planem na fotce z D80 oświetlonej błyskiem (stąd b. naturalne kolory). Moim zdaniem to kwestia koloru żarówek z żyrandoli, ot takie fajnie ciepłe i żółte światełko.:)
Jedynie co mogę polecić do WB PRE i kawałek białej kartki. Zrobienie własnego WB zajmuje dosłownie chwilę i potrafi oszczedzić sporo nerwów. I nie porównywał bym WB z D80 z D300 bo chyba nie tędy droga, jako że obie puszki są skierowane do zupełnie innych odbiorców, czyt: więcej manual z D300;)


te zdjecia sa inaczej oswietlone swiatlem zastanym, na tym tanczacym ewidentnie swieci z gory zarowka z lampy sufitowej i jej swiatlo dominuje w owsietleniu zdjecia

delfin2525
30-09-2008, 00:09
Zrobiłem aktualizację softu do wersji 1.03 z 1.01 i jest duża poprawa :) Nawet AF działa lepiej no i już nie przepala z lampą.

Sprzedaję, bo muszę rafiosso a nie, że się wkurzyłem i poddałem.

Pozdrawiam

a skad sciagnales soft?

Maciek321
30-09-2008, 01:42
A może kupiłeś wersję przeznaczoną do zdjęć skóry żółtej, albo czarnej. W tamtych rejonach globu zapewne wszystko gra. :wink:

No... Made in China...

Kurde ja jednak zauważam wyższość D300 nad D80.

zakwas
30-09-2008, 10:12
Sorry, ale zaprzeczyłeś w połowie wypowiedzi sam sobie ;) najpierw piszesz, że nie ma porównania auto wb z d300 i d70 a potem, że jednak coś skopali w oprogramowaniu w d300 bo nie jest dobrze.. itd.
2 lata robiłem jpg na d70s i było ok. teraz na d300 od tygodnia robię rawy, bo brakło mi sił do ciągłego poprawiania kolorów z jpg ;/ dla mnie ten aparat naprawdę gorzej radzi sobie od starszych modlei o półkę niżej jak by nie patrzeć.
A przy okazji czy skompresowany raw przy obróbce do jpg da porażajjąco gorsze rezultaty w jakości obrazu??? bo odkąd przeżuciłem się na raw moje 8GB nie wystarcza już, dałem rawa skompresowanego, zyskałem 40% ale co z jakością??? pewnie sam to sprawdzę bo to nie problem, ale może ktoś już przegryzł ten temat??

Ale o jaką kompresję Ci chodzi, stratną czy bezstratną? Tutaj masz przykład przepalonego mocno zdjęcia. (http://www.digart.pl/zoom/2442460/Incoming!.html)Kompletnie nie wiem czemu światłomierz oszalał, korekcja w NC -2EV.
Przy okazji podaję wielkości plików przy różnych kombinacjach RAWów i kompresji:

1. RAW 14 bez kompresji 26 MB
2. RAW 14 kompresja bezstratna 16 MB (ale czasem tylko 13,5 MB)
3. RAW 12 kompresja bezstratna 12,5 MB
4. RAW 12 kompresja stratna 10,5 MB
5. JPG Large, Fine 9,5 MB

(wartości średnie)

p@dre
02-10-2008, 13:25
Jak cena spadnie w detalu poniżej 4kzl to i to mu wybaczę :)

robin102 ... Juz spadla, kupilem go kilka dni temu za niecale 3,5kPLN :mrgreen:


OT:
Okiem laika, bo zaden ze mnie (na razie) fotograf ;-)

Po zakupie zrobilem kilka probnych fotek drzewa w kolorach juz jesiennych i zaluje, ze nie mialem ze soba tego body na ostatnim wyjezdzie w plener. Na razie przerabiam manual uzytkownika, ale juz wiem ze aparat wart jest swojej ceny.

Pozdrawiam


ps. Witam serdecznie bywalcow tego forum.

Slon
02-10-2008, 13:54
kupilem go kilka dni temu za niecale 3,5kPLN :mrgreen:

mozna wiedziec gdzie?

p@dre
02-10-2008, 14:13
mozna wiedziec gdzie?

Oczywiscie, na lotnisku przy okazji weekendu w Londynie.

ponizej link do sklepu... czasami mozna tez trafic na dobre (promocyjne) ceny obiektywow, gwarancja jest international, body made in thailand.


www.dixonstaxfree.co.uk/index.cfm?fuseaction=imaging.view&section=imaging&group=13&pro_id=7000691

ps. nie zasmiecajmy watku cenami ... bo robi sie OT, a mialo byc o kolorze skory :-)

Piter
03-10-2008, 20:51
Mi tam kolory skory za bardzo nie przeszkadzaly tylko wk...y mnie zolte plamy na twarzy, ktore czasem sie pojawialy i to w piekny sloneczny dzien.
Wgralem nowy soft i profile i jakby problem albo mniejszy, albo ja sie przyzwyczailem:) I dodam, ze przed aktualizacja softu w punkt ostrzyly S10-20, N35, 50, 85 a 18-200 wariowal, to po zmianie wszystkie szkla w punkt:) bez zadnej korekty w body.

Shihan
19-10-2008, 11:34
Owszem, chociaż sam nie doświadczyłem to jednak widzę, że coś tam czasami potrafi się wywalić ;-) Dochodzimy do wniosku, że głównie przy dużych ISO i ekstremalnie pomieszanym świetle, a i to nie zawsze ;-) Ale nie da się ukryć, że Ci, którzy najbardziej narzekają na kolory, nie potrafią sobie nawet za dnia z nimi poradzić, a to już inna sprawa... na ale zawsze coś się znajdzie do ponarzekania ;-)

Jeśli nie doświadczyłeś to nie wyciągaj wniosków, zmiana kolorów wynika właśnie z korekcji obiektywów, która jest robiona inaczej niż w serwisie Nikona. My dysponujemy korekcją prawdopodobnie elektroniczną a nie optyczną. Im większa korekcja tym dziwniejsze zmiany. Mam do dyspozycji dwa D300 i D200. Na D300 kolegi wszystkie obiektywy, które mam w stopce działają prawidłowo (czytaj bez korekcji), na moim niestety korekcja i tak: Tamron na 17mm korekcja na +20, a przy 50mm korekcja 0, więc dałem średnią +10. To na testach bateryjkowych lub podobnych, które przeprowadzam czasem, ale nie biorę ich oczywiście poważnie, tylko robię zdjęcia i jest w miarę ok. N18-200 nic. N50 mm korekcja +10 i jest ok. We wszystkich obiektywach przeskakiwałem co 5 działek, mniej nie ma sensu. Tokina jest odczytywana jako Tamron i dobrze jej to wychodzi, jest ok. No i 85 mm, do 3-7 m jest ok, ale powyżej to ostrzy 3-5 m za celem. Na większą odległość muszę wyłączyć korekcję. Shit i wtedy działa. Nie odpisujcie czasem to wyłączaj.
Zmienia się też i sposób naświetlania i im gorsze warunki i większe iso tym gorzej. Tamron robi bardziej na czerwono i niebiesko. N50mm jakby gorsza tonalność, N85 standardowo korekta naświetlania na -1 !!! Bez korekcji obiektywu naświetlenie prawidłowe, ale zdjęcie jest nieostre. N18-200 tego nic nie rusza. Nie napisałem nic o D200, bo do tego aparatu - jeśli chodzi o współpracę z obiektywami - to dzieli je kosmos.
Podsumowując, narzekają prawdopodobnie Ci, u których została zastosowana duża korekcja obiektywów lub w ogóle korekcja i niestety maja rację. Jeśli możliwe, to trzeba to wyłączyć, jeśli nie - to dopiszcie sobie co chcecie.
D300 zrobiłem 12tys. zdjęć dopinając czasem D200 i drugie D300 dla porównania. W tych samych warunkach ze statywem i bez.

robin102
19-10-2008, 12:23
.. zmiana kolorów wynika właśnie z korekcji obiektywów, która jest robiona inaczej niż w serwisie Nikona...
Śmiem z kolegą się nie zgodzić, albo mieć inne zdanie :).
Jako użytkownik dwóch D300 i okazjonalnie kilku sztuk innych nie widzę związku między precyzyjną korektą AF, a odwzorowaniem kolorów przez D300. Winą błądzących wybarwień jest nieskuteczne oprogramowanie matrycy, same przetworniki AC lub jakieś problemy konstrukcyjne w samej fizycznej części sensora. Te ostatnie najmniej możliwe. Korekta AF nie ma wpływu na zażółcenia, czy nawet zaczerwienienia na których daje się przyłapać D300 i o zgrozo D700 :(
chyba, że czegoś w Twojej wypowiedzi nie zrozumiałem.


Mi tam kolory skory za bardzo nie przeszkadzaly tylko wk...y mnie zolte plamy na twarzy, ktore czasem sie pojawialy i to w piekny sloneczny dzien...
bardzo bardzo wnerwiające i czasem wcale nie mające nic wspólnego z wysokim wzmocnieniem sygnały czy trudnymi warunkami oświetleniowymi, przynajmniej dla ludzkiego oka. Feler nowych matryc Nikona :(
ale idzie przywyknąć

Shihan
19-10-2008, 13:16
Ja tego też nie łapie jak zmiana korekcji obiektywu może wpłynąć na kolory, to teoretycznie bezsens. Jednak wnioski zostały wyciągnięte na podstawie zdjęć. Tak u mnie widać różnice między dwoma body. Hmm Tamron z korekcją 0 przy 50mm naświetla jakby jaśniej i pełniej, twarz naturalna, ale nieostro, z korekcją +20 naświetla ciemniej, gorzej - ostro, ale bardziej czerwono i niebiesko lub z mniejszą ilością żółtego, jak kto woli. Może lepsze byłoby określenie naświetla gorzej lub lepiej, ale kolory też idą za tym. :( Nie spieram się. Po wgraniu jeszcze raz softu do aparatu, na Nikkorze 85 mm muszę robić standardowo korektę na -0,7 a nawet -1 to u mnie teraz 0. Wcześniej tego nie było.

Archibald
19-10-2008, 18:18
Jeśli nie doświadczyłeś to nie wyciągaj wniosków...

Kolego najpierw przeczytaj uważnie co jest w tym wątku napisane, a potem cytuj innych, OK? Nie wspomnę o tym, że Twój tok rozumowania kompletnie do mnie nie przemawia - podobnie jak Robin nie widzę związku.

luxius
19-10-2008, 18:46
Jeśli nie doświadczyłeś to nie wyciągaj wniosków, zmiana kolorów wynika właśnie z korekcji obiektywów, która jest robiona inaczej niż w serwisie Nikona. My dysponujemy korekcją prawdopodobnie elektroniczną a nie optyczną.


Korekcja o ile wiem odbywa sie przez przesuniecie ogniska, zdjecie jest ostrzejsze bo silnik zatrzymuje soczewki o wartosc korekty wczesniej lub pozniej, nie sa wiec zdjecia podddawane zadnej specjalnej korekcji elektronicznej.
Tej korekcji poddawana jest mechanika elementow obiektywu. Niech ktos poprawi, jesli sie myle.

Rial
20-10-2008, 17:20
Śmiem z kolegą się nie zgodzić, albo mieć inne zdanie :).
Jako użytkownik dwóch D300 i okazjonalnie kilku sztuk innych nie widzę związku między precyzyjną korektą AF, a odwzorowaniem kolorów przez D300. Winą błądzących wybarwień jest nieskuteczne oprogramowanie matrycy, same przetworniki AC lub jakieś problemy konstrukcyjne w samej fizycznej części sensora. Te ostatnie najmniej możliwe. Korekta AF nie ma wpływu na zażółcenia, czy nawet zaczerwienienia na których daje się przyłapać D300 i o zgrozo D700 :(
chyba, że czegoś w Twojej wypowiedzi nie zrozumiałem.


bardzo bardzo wnerwiające i czasem wcale nie mające nic wspólnego z wysokim wzmocnieniem sygnały czy trudnymi warunkami oświetleniowymi, przynajmniej dla ludzkiego oka. Feler nowych matryc Nikona :(
ale idzie przywyknąć

Dziś w końcu udało mi się uporać z problemem przebarwień w moim d300. Napisałem w tej sprawie list do pomocy technicznej nikona i pozwolę sobie zacytować tutaj fragment odpowiedzi:

"Problem o którym Pan pisze dotyczy przetwarzania danych zapisanych przez sensor na obraz i wynika z pośrednich wartości przeliczeniowych które widziane są na komputerze w postaci przebarwień. Widać je najbardziej w programie Capture NX. Nie jest to wada matrycy ani aparatu. Przy 12 bitowej głębi kolorów nie ma tego efektu. Niestety nie ma jeszcze firmwearu, który eliminuje to zjawisko."

Niestety z własnego doświadczenia wiedziałem że przebarwienia występują zarówno w 12 jaki 14 bitach, ale postanowiłem wykonać jeszcze kilka testów . Dość szybko okazało się że problem leży w sposobie zapisu RAW-ów: występuje w skompresowanych (a w tych zawsze zapisywałem zdjęcia) zaś znika w skompresowanych bezstratnie i nieskompresowanych. Wydaje mi się też że nieco zmienia się kolorystyka zdjęć.
Nie wiem czy to rozwiązuje wszystkie problemy z kolorami o jakich wspominano na forum ale na pewno warto zwrócić uwagę na rodzaj zapisu zdjęć .
Pozdrawiam

fusbo
24-10-2008, 11:02
Tak czytam i czytam i postanowiłem się odezwać:)
Od niedawna mam D300. Na początku byłem nim zachwycony - semi profi aparat, cudo....
Ale już ostatnio coraz mniej zachwyca mnie ta maszynka. Dlaczego?
BW na jpg szczerze mówiąc jest... do niczego. Wspomniane wyżej zażółcenie dość często widoczne, do tego często nienaturalne kolory. Poza tym mam problem z... twarzą;) Tzn. w moim odczuciu jest ona mydlana. Robiłem sobie zdjęcia, kombinowałem z ustawieniami i wciąż mam coś w stylu auto retuszu. Na zdjęciach twarz jest gładziutka jak po obróbce w photoshopie. Strasznie mnie to wkurzyło, przyznam się że do tego stopnia, że zastanawiam się nad szybkim pozbyciem się puszki.
Imho jest to bardzo zaawansowany aparat i możliwości są zapewne ogromne. Zapewne wiele osób robi nim świetne zdjęcia, obrabia nef-y itd. Tyle, że z wycieczki do Londynu chciałbym może 10-20 zdjęć obrobić. Reszta zaś ma spełniać rolę szybkiej dokumentacji. A tu tym czasem jpg są do bani. I jaki by ten aparat nie był doskonały, to kolory i to mydło na twarzy sprawia, że już mniej podoba mi się D300. Zastanawiam się wręcz nad zmianą na D90.
Zaraz ktoś napisze, że ze mnie amator i będzie miał rację. Widać przeinwestowałem. Bawię się fotografią, staram się uchwycić to i owo, ale puki nie mam wielkiego doświadczenia, chciałbym czasami, aby aparacik wypluł mi coś w miarę dobrego, bo na prawdę nie bawi mnie siedzenie godzinami przed kompem i poprawianie każdej jednej fotki. A tu się okazuje, że sprzęt z wyższej:-? półki na ustawieniach default robi gorsze zdjęcia niż kompakt:(
Dodam, że aparat kupiłem sobie, aby się rozwijać w temacie fotografii, ale ciężko to robić, gdy w podstawowych sprawach maszynka zawodzi... Nie mam zamiaru być fotografem ślubnym (chociaż nigdy nic nie wiadomo), tylko pstryknąć sobie na przykład ładny widoczek i zrobić zeń fototapetę:) Ale czasami chciałbym sobie po prostu popstrykać nie przejmując się za bardzo ustawieniami. Tak było w d80 - jpg był plikiem wyjściowym, nef gdy na zdjęciu chciałem rzeczywiście coś poprawić, a tu... Jpg nadaje się najczęściej do kosza...
Czy miał ktoś może problem z mydłem na twarzy o którym mówię?

Witusch
24-10-2008, 11:18
fusbo, mydlo na twarzy znam tylko ze zdjec z nietrafionym fokusem. Moze wrzucilbys jakis przyklad z exifem, byloby latwiej sie odniesc do Twojego problemu.

badabuzz
24-10-2008, 11:25
Ja tam zwolennikiem profilów nie jestem, ale czy aby na pewno masz ustawiony profil na 'Standard'?

To o czym mówisz jest (w mojej puszcze) charakterystyczne w trybie NEUTRAL, którego właśnie używam w większości sytuacji. Aparat minimalizuje przetwarzanie obrazu wewnątrz puszki. Owocuje to przede wszystkim niską ostrością zdjęć. I stąd, obrazki mogą się wydawać mydlane.

Używam takiego właśnie trybu neutralnego, gdyż każda fotka przewija się*przez mojego Photoshopa. Bez obróbki oceniłbym zdjęcia wypluwane w trybie NEUTRAL jako mydlane właśnie.
Spróbuj trybu STANDARD. A jeśli jego właśnie używałeś, to w twoim wypadku lepsze (D 300) okazało się wrogiem dobrego (D 80). Sorry winetou

Gothrek
24-10-2008, 11:26
fusbo ja też mam D300 od niedawna i mam podobne wrażenie do Twojego z tym mydleniem. Mam też D200 i tu problemu nie mam. Myślę, że to może być różnica w matrycach - CCD wydaje mi się bardziej "detalodajne" , ale to może być tylko takie subiektywne wrażenie. Zauważam to tylko na niskim ISO, bo na wyższym D200 leży...

sevenoo
24-10-2008, 11:29
Mydlo na twarzy moze zostalo po myciu , proponuje dobrze splukac.

Tak czytam i az mnie boli , albo ja mam jakies zupelnie inne kosmiczne d300. AWB dziala bardzo dobrze - chociaz raczej uzywam manualnych nastaw. "Mydlo na twarzy" nie jest wina aparatu. Rownie dobrze mozna napisac ze kadruje do d... bo sie nikomu na forum nie podoba. Albo cos nie tak ze szklem, albo cos nie tak z umiejetnoscia lapania ostrosci.

Jedyny problem ktory dostrzegam - ale bylo juz o tym duzo na forum - to czerwonawy zafarb przy zdjeciach studyjnych. Mozna go usunac w minute. Ale faktycznie prosto z puszki jest ciut czerwonawo.

Pawel Pawlak
24-10-2008, 11:43
Często odnoszę wrażenie że wywalenie JPGów z puszki w sprzęcie semi rpofi i profi jest tak samo zasadne jak wywalenie z nich programów tematycznych...
Z aparatami jest podobnie jak z nartami... ja sobie człowiek kupi zawodnicze narty slalomowe (najlepiej w komplecie z ultratwardymi butami), a dopiero zaczyna przygodę z nartami albo chce sobie "pozmiatać śnieg na stoku" w przerwach pomiędzy kolejną kolejką grzańca, to zamiast czerpać radść z fantasycznych możliwości nowej nart, będzie się męczył niemiłosiernie...

prz3mo
24-10-2008, 12:24
Często odnoszę wrażenie że wywalenie JPGów z puszki w sprzęcie semi rpofi i profi jest tak samo zasadne jak wywalenie z nich programów tematycznych...



Bez przesady... Nie zgadzam się co do tego jpg. Wcale nie jest powiedziane, że puszką semi-profi (jak to nazwałeś) trzeba robić zdjęcia wyłącznie w nef.
Nie zawsze robi się zdjęcia tak ważne i cenne, by robić w nef. Ja 80% zdjęć robie w nef. Ale chcę mieć możliwość robienia tych pozostałych 20% w jpg. I nie ma znaczenia czy miałbym D80, D300, czy nawet D3. Po prostu chcę mieć wybór co do formatu zapisu.
Jeśli rzeczywiscie cos jest "nie halo" z jpg w D300 to lipa i tyle. Nie ma to zadnego usprawiedliwienia.

mancini
24-10-2008, 12:26
Często odnoszę wrażenie że wywalenie JPGów z puszki w sprzęcie semi rpofi i profi jest tak samo zasadne jak wywalenie z nich programów tematycznych...


Nie przesadzaj ja czesto uzywam JPG do sportu ale jak ustawie BW dobrze to mam kolorki OK, a obrabianie 300-400 nefow z meczu , czy nawet samo przegladanie mi sie nie usmiecha :)

kazdemu wedlug potrzeb :)

Witusch
24-10-2008, 12:45
Ale chcę mieć możliwość robienia tych pozostałych 20% w jpg.

I masz.


Jeśli rzeczywiscie cos jest "nie halo" z jpg w D300 to lipa i tyle. Nie ma to zadnego usprawiedliwienia.

Usprawiedliwieniem moze byc, ze z uzyszkodnikiem jest cos "nie halo".;-)

prz3mo
24-10-2008, 12:52
Usprawiedliwieniem moze byc, ze z uzyszkodnikiem jest cos "nie halo".;-)

Zawsze można tak napisać. Ja nie wiem jak to naprawde z tym kolorem jest bo nie mam D300. Jednak tych głosów odnośnie tej skopanej kolorystyki troche jest. A to już daje do myślenia...
A kontra tych co sugerują, że to wina użytkownika jest przeważnie taka sama - robić w NEF.
Dlaczego nie było takich tematów o kolorach dot. D50/70/80/200 ? Te puszki mieli świadomi ludzie, a D300 mają lamerzy, nie potrafiący sobie porawdzić z ustawieniem parametrów kolorów w korpusie? Nie sądzę.

Jacek_Z
24-10-2008, 12:55
...A tu się okazuje, że sprzęt z wyższej:-? półki na ustawieniach default robi gorsze zdjęcia niż kompakt:(..generalnie tak jest. Dla amatora liczy się kolor, kontrsat, ostrość. W kompaktach sa one podbite i się podobają. W profi puszkach nie. Jak masz stare przyzwyczajenia i lubisz inne klimaty to inaczej musisz skonfigurowac puszkę. Sadziłęm, że to raczej jest znane.


Często odnoszę wrażenie że wywalenie JPGów z puszki w sprzęcie semi rpofi i profi jest tak samo zasadne jak wywalenie z nich programów tematycznych....:-D oczywiście się nie zgadzam. Sprzęt prof i semiprofii - D3, D300 jest kierowany także do fotoreporterów, a oni puszki bez jpg by nie kupili. To jeden z powodów. By pracować na jpg trzeba umeić skonfigurować puszkę. Profi sobie radzą, przesiadkowicze z kompaktów - gorzej.

Witusch
24-10-2008, 13:00
Zawsze można tak napisać. Ja nie wiem jak to naprawde z tym kolorem jest bo nie mam D300. Jednak tych głosów odnośnie tej skopanej kolorystyki troche jest. A to już daje do myślenia...
A kontra tych co sugerują, że to wina użytkownika jest przeważnie taka sama - robić w NEF.
Dlaczego nie było takich tematów o kolorach dot. D50/70/80/200 ? Te puszki mieli świadomi ludzie, a D300 mają lamerzy, nie potrafiący sobie porawdzić z ustawieniem parametrów kolorów w korpusie? Nie sądzę.

Przeczytaj post wyzej, wiele wyjasnia.

prz3mo
24-10-2008, 13:03
Przeczytaj post wyzej, wiele wyjasnia.

Przeczytaj jeszcze raz mój, wiele wyjaśnia.

JK
24-10-2008, 13:08
..... Dlaczego nie było takich tematów o kolorach dot. D50/70/80/200 ? Te puszki mieli świadomi ludzie, a D300 mają lamerzy, nie potrafiący sobie porawdzić z ustawieniem parametrów kolorów w korpusie? Nie sądzę.

Bo D300 jest semi-profi i samo powinno zdjęcia robić, kadrować, ostrzyć, nawet do labu je nosić. :wink:

Fotki z D50 były najładniejsze, ale z małpek wychodzą jeszcze ładniejsze - kolorki. Moim zdaniem jest tu pewna bariera, której nie było w puszkach amatorskich - bariera wiedzy i doświadczenia. Kogoś stać na droższą puszkę, droższe puszki są dostepne w sklepach, to każdy kto chce, kupuje sobie profi korpus, bo to jego decyzja. Nawet nie warto tego oceniać, bo każdy ma prawo wydawać kasę jak chce. Ale jak każdy bardziej skomplikowany sprzęt, tak i ten, wymaga większej wiedzy i większego doświadczenia. Wystarczy policzyć ilość przycisków na korpusie i liość funkcji w menu. Jakieś precyzyjne krekty AF, precyzyjne korekty WB, stałe korekty pomiaru, rózne profile, korygowalna krzywa - nie każdy jest przygotowany, żeby to wszystko ogarnąć, choć wielu uważa, że to nie jest ważne. Im ta ilość parametrów i funkcji jest większa, tym łatwiej jest coś poustawiać przypadkowo, a ow iele trudniej poustawiać to wszystko z sensem. A w D50 większość tego "cudactwa" była poustawiana fabrycznie - przez fachowców.

Pawel Pawlak
24-10-2008, 13:11
:-D oczywiście się nie zgadzam. Sprzęt prof i semiprofii - D3, D300 jest kierowany także do fotoreporterów, a oni puszki bez jpg by nie kupili. To jeden z powodów. By pracować na jpg trzeba umeić skonfigurować puszkę. Profi sobie radzą, przesiadkowicze z kompaktów - gorzej.

:-Dno oczywiście że to było prowokacyjne stwierdzenie z mojej strony... Ale ileż byłoby mniej postów od osób które kupiły sobie aparat profi "bo go stać" a nie amatorski "bo taki mu jest potrzebny" ;)

Krzysiek82
24-10-2008, 13:16
Te puszki mieli świadomi ludzie, a D300 mają lamerzy, nie potrafiący sobie porawdzić z ustawieniem parametrów kolorów w korpusie? Nie sądzę.

Tutaj na tym forum są osoby znające się na rzeczy posiadający ten model aparatu. Nie będę wymieniał, większość będzie wiedziała o kogo chodzi (jeden reporterkę uprawia, drugi nawet śluby, itd.). Czy te osoby piszą o zafarbach, o dupiatym AF, ..... (wstawić cokolwiek negatywnego)? Nie, z ich strony czegoś takiego nie ma. Natomiast wpadają tutaj niektórzy i robią dym już w pierwszym zdaniu, że syf, że kiła, że do dupy aparat, że zdjęcia mdłe, że coś tam. Choć sami potrafią przyznać, że w opcjach nie grzebali, że nie mają czasu, że im się nie chce. Ale aparat do dupy oczywiście jest. Narobią dymu, huku, a potem się okazuje, że to nie aparat, a właściciel niestety winny.

Witusch
24-10-2008, 13:17
Przeczytaj jeszcze raz mój, wiele wyjaśnia.

Owszem... tak samo jak post kolegi fusbo

rabijki
24-10-2008, 13:19
ja jednak mimo wszystko twierdze ze jpg z puchy jest swego rodzaju ustepstwem samym w sobie. nie uwazam ze d300 to najlepszy na swiecie aparat ale jest on pewnym elementem systemu stale rozwijanego. nie ma sensu kupowanie takiego aparatu jesli nie mam kasy na:
1. dobre szkla
2. lampy
3. komp
4. monitor
5. soft
6. drukarke lub dostep do dobrego labu.

wydaje mi sie ze d300 jest usytuowany w segmencie aparatow wymagajacych myslenia juz przed nacisnieciem spustu. tu nie ma juz przebacz - nawale fot i bedzie git. to sie nie da niestety albo nei zawsze sie da. to jest aparat skonstruowany z zalozenia tak ze obraz w aparacie powstaje z rozmyslem dalszej - wczesniej przewidzianej obrobki.

przywiezlismy ostatnio zdjecia z wyjazdu i kumpel zerknal na przewijare w nx2 i rzekl - jakies takie gowniane. po obrobce juz gowniane nie byly.

pozdro
olo

pawel
24-10-2008, 13:28
Macie rację, narzekanie że z droższych aparatów zdjęcia nie koniecznie "wychodzą lepsze" to można porównać tylko do takiej sytuacji: pojawia się Sinar z cyfrową przystawką za 5k zł i pojawiają się posty, że w D50 szybciej ustawiało się ostrość, niewygodnie nosi się na szyi, a w ogóle to nie wykrywa uśmiechu.

No niestety, czasem sprzęt bardziej skomplikowany wymaga po prostu trochę większej wiedzy.
Specjalnie właśnie po to są (cyfrowe) aparaty bardziej amatorskie, żeby móc cieszyć się lepszymi efektami, bez wnikania w wiele szczegółów.

rabijki
24-10-2008, 13:33
pawle
o 9 rano wrocilem z 2,5 godzinnego spaceru z sinarem 4x5 ' zrobilem jakies 12 klatek z czego ze 2 powtorki. nadaje sie jedynie do odpoczynku i to nie z powodu wagi a z powodu koniecznosci myslenia.
mysle ze wielu stwierdziloby ze aparat do dupy bo z reki sie nie da, bo nie widac do konca co sie fotografuje, bo trzeba myslec na zapas baaardzo do przodu. a to cudny sprzet:-)

pozdro
olo

sevenoo
24-10-2008, 14:27
a najgorsze ze nie ma AUTO :P:P a to juz w ogoole go dyskwalifikuje nie?:P

Piter
24-10-2008, 14:38
bo jakby byl zielony kwadracik to musialby robic dobre jpgi:)
a tak serio to sam mialem na poczatku podobne problemy z D300 co opisywane powyzej, ale jak sie zrozumie, ze to jest jak z mieszkaniem to ulatwia zycie. Odbierasz stan surowy i musisz sobie sam wybrac kolor scian, kolor plytek, meble itp. A nie nazekac, ze jakos zle mi sie mieszka:) Lepiej sie mieszkalo w starej, wynajmowanej kawalerce:)

ktm777
24-10-2008, 18:12
Zawsze można tak napisać. Ja nie wiem jak to naprawde z tym kolorem jest bo nie mam D300. Jednak tych głosów odnośnie tej skopanej kolorystyki troche jest. A to już daje do myślenia...
A kontra tych co sugerują, że to wina użytkownika jest przeważnie taka sama - robić w NEF.
Dlaczego nie było takich tematów o kolorach dot. D50/70/80/200 ? Te puszki mieli świadomi ludzie, a D300 mają lamerzy, nie potrafiący sobie porawdzić z ustawieniem parametrów kolorów w korpusie? Nie sądzę.

A może pożycz gdzieś D300 i sam się przekonaj? Wg mnie D300 ma lepszy obrazek od D80.

Ja ze swojej strony nie oczekuję cudów na b.wysokim ISO (1600 - 3200) przy mieszanym świetle - trochę nijak ma się to do klasycznych portretów - tam raczej b. niskie ISO (50-100) i homogeniczne oświetlenie studyjne.
Przecież modele aparatów do ktorych się porównuje obrazowanie D300 nie dysponowały tak wysokim użytecznym ISO (D80/200 a nawet C5D).
pzdr
MK

witold68
24-10-2008, 18:16
Witam wszystkich.

Niedawno przesiadłem się z mojego D80 na D300 i jedna rzecz mnie męczy a mianowicie profile kolorów w D300. Męczę się, ustawiam, majstruję i ciężko jest ustawić kolor odpowiadający naturalnemu odcieniu ludzkiej skóry. W D80 nie było problemu korzystałem z profilu "SOFT" bądź ręcznie ostrość podbijałem i obniżałem kontrast a reszta na 0. Jak ustawiłem NEUTRAL to się przestraszyłem, zdjęcie było wyprane z kolorów. Tak samo jeżeli chodzi o WB w D80 Flash i do boju kolorystyka miodzio a w D300 ustawionym na WB Flash kolory wchodzą w żółty.

Wgrałem profile z D2X ale różnicy jako takiej nie zaobserwołałem, więc zwracam się z prośbą do Was drodzy koledzy i koleżanki o pomoc w odpowiednim ustawieniu profilu kolorów w D300 tak aby najwierniej odwzorował kolor ludzkiej skóry.

Pozdrawiam
Ja równiez mam wgrane profile D2X i róznica jest kolosalna, oczywiscie poza formatem RAW...

fusbo
25-10-2008, 00:21
Widzę, że delikatnie rozgrzałem atmosferę:)
Nic jednak nie zmieni mojej opinii - bawiłem się profilami itd. i wcale mi się to nie podoba.
Pozwoliłem sobie porównać do kompakta - nie bez powodu. Bo co z tego, że ma się super aparat, przed zrobieniem zdjęcia myśli się i myśli pół godziny. I cudnie że umiesz wymyślić, jeśli przyjdzie japoniec i walnie kompaktem fotkę, która będzie się tak samo prezentować jak nie lepiej. Oczywiście przerysowałem teraz, ale na prawdę wygląda na to, że takie D300 nie ma trybu zielonego, bo po prostu by w takim trybie sobie nie poradził.. A to przykre.
BTW, myślenie przy robieniu zdjęcia powinno polegać na dobraniu czasu, przesłony, kompozycji, kadru itd. a nie głowieniu się nad tysiącem opcji.....
Oczywiście podkreślam, że nie jestem zawodowcem, uczę się itd. Jak dla mnie aparat kosztował niemało, kupiłem bo chciałem się rozwijać, a tu niestety na dzień dobry zamiast uczyć się focić muszę przede wszystkim uczyć się... ustawiać coś, co w takim aparacie powinno działać perfect (WB, kolory itd.) i w standardzie siedzieć przy wywoływaniu nef-ów:(

Piter
25-10-2008, 00:31
fusbo zrozum, ze kupiles puszke klasy semi-pro czy jak to zwa, ale nie amatorska. Trzeba bylo kupic najbardziej wypasionego kompakta i bys byl zadowolony. Nie wiem jakiego porownania uzyc, zebys zrozumial co kupiles. Moze samochod:)
Kupujesz rajdowa fura WRC, wsiadasz i odpalasz. Myslisz sobie, ze niezla zabawa bedzie a tu pierwszy problem, ze ciezko takim samochode ruszyc, po co te wszystkie wskazniki, liczniki itp, przeciez obrotomierz i predkosciomierz by wystarczyly, twardy jakis taki i trzeba zawieszenie ustawic, opony dobrac.. nie moglby miec uniwersalnych.... A i tak nie wykorzystasz mocy tego samochodu bo nie potrafisz. Jak masz kase trzeba bylo sobie kupic jakiegos seryjnego focusa rs, ktory ma ponad 200KM, bys sobie poszalal, a tak sie bedziesz z tym WRC meczyl...

Zrozum to: Kupiles WRC a oczekujesz, ze bedzie jezdzil jak focus.

A ludzie, ktorzy potrafia ta puszke obslugiwac (ja jescze nie) to maja wszystko pozapisywane w bankach i w 0,8 sekundy przelaczaja sie pomiedzy zapisanymi ustawieniami albo ustawiaja z reki wszystko, zeby ich fotka byla taka jak chca. I przez to wykorzystuja swoje WRC!

Archibald
25-10-2008, 00:40
...Jak dla mnie aparat kosztował niemało, kupiłem bo chciałem się rozwijać, a tu niestety na dzień dobry zamiast uczyć się focić muszę przede wszystkim uczyć się... ustawiać coś, co w takim aparacie powinno działać perfect (WB, kolory itd.)...

Za Piterem - trzeba było zacząć od łatwiejszej w obsłudze puszki, i tyle. Przez kilka lat zmieniałem stopniowo lustra na coraz lepsze, aż w końcu kupiłem D300 i po prostu rozkoszuję się nim. Oczywiście nie jest to ucieleśnienie marzeń, ale wady, które w nim dostrzegam są kompletnie innego rodzaju niż to, co Tobie przeszkadza.

Pozdrawiam.

fusbo
25-10-2008, 02:17
Obaj Panowie przesadzacie.
W ramach porównań do samochodów - to tak jakby mieć samochód z możliwością korzystania ze skrzyni biegów w wersji manual i auto. I tak jakby na manualu samochód jeździł super, a na auto... cóż, tylko do tyłu.
Ja wcale nie przeczę że D300 to super semi profi puszka. Ale po takim aparacie spodziewałem się nie tylko doskonałych nef-ów ale i jpg. Piszcie co chcecie, ale że taki aparat ma takie przypały z WB to się w głowie nie mieści. Oczywiście, w nef-ach sobie wyreguluje, napiszecie. To ja zapytam po co w ogóle jest to WB, skoro i tak trzeba korygować?
Medal ma dwie strony, tych co korzystają i robią super zdjęcia podziwiam i zębów zerbrać nie umiem jak widzę foty. Ale musicie przyznać sami, że nie po to technika idzie do przodu, aby tak drogie cudo nie umiało wypluć zwykłego, klasycznego, "kompaktowego" jpg."
I nie piszcie, że "trzeba było sobie kupić kompakta", bo wiem po co ten aparat kupiłem i wiele radości sprawia zabawa w to i tamto, ale ja po prostu nie mam ochoty kombinować w sytuacji "pochlajparty, zrób nam zdjęcia".
Jeszcze raz podkreślę, D300 to z pewnością super sprzęt. Tylko, że zawiódł mnie i co poradzić.... Teraz będę obrabiał 500 zdjęć z Londynu (które mało mnie interesują) tylko po to, aby koleżanka na tle jakiegoś tam budynku, trzaśnięta "ala kompakt" nie wyglądała jak oblana pomarańczową farbą w całkowicie standardowych warunkach (słońce zza pleców fotografa). O tym dziwnym mydle nie mówiąc (to nie problem z ostrością ani nie z obiektywem - jak będzie czas wrzucę foto).
Zabieram się teraz za wgrywanie profili - ciekaw jestem, jaki będzie efekt.

Jacek_Z
25-10-2008, 02:19
Pozwoliłem sobie porównać do kompakta - nie bez powodu. Bo co z tego, że ma się super aparat, przed zrobieniem zdjęcia myśli się i myśli pół godziny. I cudnie że umiesz wymyślić, jeśli przyjdzie japoniec i walnie kompaktem fotkę, która będzie się tak samo prezentować jak nie lepiej. Oczywiście przerysowałem teraz,
wcale nie przerysowałeś. tak jest. Ale sa 2 rodzaje odbiorców (teraz ja przerysowuje ukazując skrajności). Amatorzy oczekujący wysyconych kolorów, ostrości, kontrastu (i dostający to w kompaktach) - czyli "cukiereczków" i zawodowcy, którzy chca mieć kolor, tonalnośc jak najbardziej zbliżoną do rzeczywistości. Niewyrobionym fotografom takie cos się nie podoba. Porównanie - idź do sklepu z monitorami. Te profi Eizo po 4 tys i więcej będą miały "gorszy" kolor niż tanie LCD z matrycami TN. Wiesz jak ludzie słuchają muzyki? Podbijają wysokie i niskie tony. Dla audiofila to to jest zbrodnia. Zapewne masz przyzwyczajenia z kompakta. Taka dość zblizona konfiguracja ustawień domyślnych do kompakta jest w najtańszych lustrzankach - D50, D40. Nie w półce profi, gdzie priorytetem jest wierność.


ale na prawdę wygląda na to, że takie D300 nie ma trybu zielonego, bo po prostu by w takim trybie sobie nie poradził.. A to przykre.
nie, to ty sobie nie radzisz z konfiguracją body. Wiedza jeszcze nie ta. Tzn nie wiesz jak body popsuc, by pracowała jak kompakt. Zawodowcy nie chca takich zdjęć jak ty, nie chcą psuć obrazka. Poprawiać go zawsze można, w PS.


BTW, myślenie przy robieniu zdjęcia powinno polegać na dobraniu czasu, przesłony, kompozycji, kadru itd. a nie głowieniu się nad tysiącem opcji.....
tak to było za analoga (nad czym tez ubolewam)


Oczywiście podkreślam, że nie jestem zawodowcem, uczę się itd. Jak dla mnie aparat kosztował niemało, kupiłem bo chciałem się rozwijać, a tu niestety na dzień dobry zamiast uczyć się focić muszę przede wszystkim uczyć się... ustawiać coś, ..
:-D nie ma lekko. Dla różnych efektów trzeba inaczej ustawic body.

Mont
25-10-2008, 08:43
Czy profile kolorystyczne są również do D700 ?? A może wiecie czy Nikon coś planuje ??

Slon
25-10-2008, 08:58
Czy profile kolorystyczne są również do D700 ?? A może wiecie czy Nikon coś planuje ??

tutaj:
http://nikonimglib.com/opc/

wybierasz profil, a pozniej puszke do ktorej ma trafic

rabijki
25-10-2008, 08:58
fusbo

prawda jest taka ze obaj panowie nie przesadzili tylko probuja ci wytlumaczyc w czym tkwi blad.
po prostu aparat cie przerasta. nie ciebie jednego. teraz juz tak jest ze sie kupuje swietna puche i ma nadzieje na swietne zdjecia a to slepa i bledna uliczka.

olo

Witusch
25-10-2008, 10:19
fusbo, jak bylem niezadowolony z TV Sony to go sprzedalem i kupilem Toshibe....

Pawel Pawlak
25-10-2008, 11:24
Jeden z moich klientów, któremu pokazywałem moje zdjęcia przyrody, napalił się na d300 niemiłosiernie. Kupił go (choć mu odradzałem) i męczył się jakieś 2-3 miesiące... Wreszcie sprzedał d300 i kupił d60 - jego zachwyt nie zna granic....

Archibald
25-10-2008, 13:02
Z ciekawości ustawiłem maszynkę na jpg, i pstryknąłem parę fotek na porannym spacerze z córką - proszę bardzo:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img136.imageshack.us/my.php?image=dsc5997xr6.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://g.imageshack.us/thpix.php)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img511.imageshack.us/my.php?image=dsc6031uw7.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://g.imageshack.us/thpix.php)


Zdjęcia kompletnie nie ruszane w edytorze, poza zmniejszeniem i wyostrzeniem (jak zawsze). Ja nie widzę problemu w niczym ;-)

Mont
25-10-2008, 13:07
tutaj:
http://nikonimglib.com/opc/

wybierasz profil, a pozniej puszke do ktorej ma trafic


thx

d80
27-10-2008, 19:19
Co do żółtej dominanty to można ją nierzadko zaobserwować również w telewizyjnych materiałach reportażowych w mieszanym oświetleniu.
Może Nikon robi kamery na boku :-o i nic nikomu nie mówi.

fusbo
28-10-2008, 00:49
Jacek_Z, nie do końca zrozumiałeś o co mi chodzi.
Nie chcę kolorowej błyskotki dla niewprawnego odbiorcy (czyli typowej z kompakta). Jak dotąd ubolewałem nad JAKOŚCIĄ plików JPG. Nie bez powodu. Postaram się jutro znaleźć czas i wrzucić foty - sam zobaczysz dlaczego. Bo tam o kolorach nie można powiedzieć, że są wiernie oddane:)

Inna sprawa, że wgrałem sobie profile kolorystyczne i... muszę przyznać, że jestem już o wiele bardziej zadowolony. A mówiąc dokładniej pstrykałem w niedzielę 50 rocznicę ślubu dziadków (na portretowym) i jpg wyszły jak malina. Ale przy ISO 500. Przy 1600 tragedia. Wyglądają mniej więcej tak zdjęcie ekranu w kinie... Mam wrażenie, że redukcja szumu działa za ostro. Też postaram się pokazać i będę prosił o pomoc:)

Co do ustawień body i tego, czego chcą zawodowcy. Tu małe zaskoczenie - nie robiłem zdjęć kompaktem, robię od początku lustrem:) - i wcale nie chcę zdjęć jak z kompakta - chce zdjęcia takie, o jakich ty myślisz - aby kolor był idealny. I stąd swoiste rozżalenie - że nie widzę tej jakości, o której mówi się przy TAKIM aparacie.

Jeśli chodzi o ustawienia - oczy widziały co miały i po zrobieniu zdjęć na profilu standard (cała gama ze wszystkimi ustawieniami) na pewno nie odpowiadały rzeczywistości.

Reasumując moje zarzuty dotyczyły jak dotąd tylko jakości jpg. A uważam wciąż że to ważna kwestia i dla wszystkich, którzy mówią, że nefy nefy nefy (bo to takie profesjonalne) zwrócę uwagę, że jednym z 3 podstawowych ustawień, specjalnie wyciągniętych pod oddzielny przycisk jest wybór między jpg a nef - wygląda z tego, że profesjonalista może oczekiwać, że i jpg będą dobre same w sobie... Ale może się mylę...

Rabijki

aparat zmieniłem nie dlatego, że myślałem że cuda same się będą działy, ale dlatego, że w D80 brakowało mi wysokiego ISO..... Na razie wciąż brakuje:(

Na koniec zaznaczę, że nie narzekam tylko po to, by narzekać itd. Ja na prawdę chce się tego nauczyć i nadal próbuję, więc nie mam ochoty tak szybko pozbywać się maszynki:)

Jacek_Z
28-10-2008, 01:01
No to skoro o ustawieniach wiesz, to także ISO 1600 i wyższe powinieneś traktować tylko jako czułość na której się rejestruje obraz :-D. Ale wymagać, by to było idealne to chyba za wiele. ISO 1600 jest bdb gdy jest dużo światła i się chce uzyskać krótkie czasy. Ale gdy jest mało światła to nie spodziewam się nigdy niczego "wiernego", bo to światełko samo w sobie jest bardzo "połamane" kolorystycznie. Cięzko tu mówić o świetle dziennym - to jest zmierzch albo światło sztuczne. Oko pamięta jaki co ma kolor. Natomiast matryca - to rejestrator nie związany z naszym analitycznym mózgiem :-D i nie rejestruje kolorów tak jak my je widzimy.

Pawel Pawlak
28-10-2008, 01:07
Ale gdy jest mało światła to nie spodziewam się nigdy niczego "wiernego", bo to światełko samo w sobie jest bardzo "połamane" kolorystycznie. Cięzko tu mówić o świetle dziennym - to jest zmierzch albo światło sztuczne. Oko pamięta jaki co ma kolor. Natomiast matryca - to rejestrator nie związany z naszym analitycznym mózgiem :-D i nie rejestruje kolorów tak jak my je widzimy.

To bardzo cenna informacja i warto to brać pod uwagę przy ocenie efektów z wysokiego iso.

prz3mo
28-10-2008, 02:00
Od kilku godzin mam D700... Rzeczywiście przeraziło mnie gdy zrobiłem testowo w trybie automatycznego balansu bieli kilka zdjęć np. w pokoju gdzie są ściany w kolorze jasnego brązu. Na zdjęciu ściany były.. żółte.
D80 (równiez w trybie AWB) nie miał problemu i ściany są jak należy.
Krótko na razie się bawiłem, ale moim zdaniem winę za to ponosi własnie AWB, który sobie kompletnie nie radzi przy sztucznym świetle w D700

Witusch
28-10-2008, 09:43
Ja niewiem czego niektorzy oczekuja od "wysokich" ISO. Wczesniej mialem Pentaxa K10D, w nim tragedia zaczynala sie od ISO 800, ale naprawde tragedia, w D300 robie zdjecia, na razie glownie w domu, przy marnym swietle, najczesciej sztucznym lub mieszanym na ISO 1600-6400 i jestem bardzo zadowolony. Moze mam male wymagania, ale widzialem w necie i nie tylko wiele zdjec na wysokich ISO (nawet z codownych C) i wcale nie uwazam aby te z D300 byly gorsze. Chocby to, na ISO 3200, przy beznadziejnej zarowce z gory bez jakichs specjalnych zabiegow, lekko odszumione w Lightroomie (akurat w odszumianiu to on tytanem nie jest). Jestem pewien, ze na odbitce 10x15 nie bedzie po szumach sladu, chyba, ze ktos z rocznicy slubu dziadkow chce robic plakaty. Sam juz nie wiem o soo chodzi z tymi SZUMAMI?
http://farm4.static.flickr.com/3155/2977716356_1c5ac04c52_b.jpg

fusbo
28-10-2008, 13:03
Witusch,

Czy to zdjęcie zrobiłeś w jpg czy wyciągnąłeś z nefa? Postaram się dziś wrzucić to, o czym mówię. Bo wcale nie o szum mi chodzi, tylko o jpg który maksymalnie stracił szczegóły. Powiedz, jaki format zapisu był przy tym zdjęciu. Bo jak dla mnie jest jak nabardziej ok.

Witusch
28-10-2008, 13:23
Nef wolany w LR2 o ile dobrze pamietam z presetem D2X - 2. MZ, jesli ktos posiada chocby odrobine znajomosci komputera, robienie zdjec w RAWach jest duzo wygodniejsze, w normalnych przypadkach takie wywolanie jednego zdjecia zajmuje mniej niz minute, czasem pare sekund. W przypadkach bardziej skomplikowanych, trwa to dluzej ale efekt tez jest lepszy niz prosto z puszki. A do ISO 6400 polecam noise ninja, daje rade ;-)

Browar
28-10-2008, 14:36
No to skoro o ustawieniach wiesz, to także ISO 1600 i wyższe powinieneś traktować tylko jako czułość na której się rejestruje obraz :-D. Ale wymagać, by to było idealne to chyba za wiele. ISO 1600 jest bdb gdy jest dużo światła i się chce uzyskać krótkie czasy. Ale gdy jest mało światła to nie spodziewam się nigdy niczego "wiernego", bo to światełko samo w sobie jest bardzo "połamane" kolorystycznie. Cięzko tu mówić o świetle dziennym - to jest zmierzch albo światło sztuczne. Oko pamięta jaki co ma kolor. Natomiast matryca - to rejestrator nie związany z naszym analitycznym mózgiem :-D i nie rejestruje kolorów tak jak my je widzimy.

Wlasnie moim zdaniem powinni pisac w specyfikacji ze Ze dajmy na to uzywalne ISO przy dobrym swietle wynosi 1600 a przy slabym 800,ludzie zaje sie tego nie potrafia zrozumiec.

Archibald
28-10-2008, 14:53
Od kilku godzin mam D700...

No to gratulacje! :-)


PS.Zazdraszczam... ;-)

prz3mo
28-10-2008, 15:04
No to gratulacje! :-)


PS.Zazdraszczam... ;-)

Dzięki.
Za jakiś czas postaram się opisać wrażenia ;)

Jacek_Z
28-10-2008, 15:05
Wlasnie moim zdaniem powinni pisac w specyfikacji ze Ze dajmy na to uzywalne ISO przy dobrym swietle wynosi 1600 a przy slabym 800,ludzie zaje sie tego nie potrafia zrozumiec.
to tak nie do końca o to chodzi. Bo o używalnosci wysokich ISO rozmawia się w kontekście szumów, a pomija kilka spraw, które są dla mnie co najmniej równie istotne. Chodzi oczywiście o kolor, o nasycenie (które spada) i o rozpiętość tonalną (która także maleje). Pełnoklatkowe nikony spisują sie w tej dziedzinie na medal, wyraźnie lepiej niż xxx:-D. Co do samych wysokich ISO to niektórzy akceptuja wyższe czułości - 3200 a nawet 6400, gdy się robi małe odbitki to nie ma szumu. Ale kolor juz nie ten. Każdy inaczej stawia poprzeczkę tego co akceptuje, nie da się tego zawrzeć w instrukcji.

co do ostrości i detalu na wysokim iso - jeśli się da odszumianie to spada ilośc detalu, jesli się odszumianie wyłączy i wyostrzy pliki to cropy wyglądają nieciekawie - strzaszna kasza. Mam nadzieję że fusbo to bierze pod uwagę. Pewnie ma odszumianie no i w efekcie ostrośc i detal to już nie to.

pn
28-10-2008, 15:12
Dzięki.
Za jakiś czas postaram się opisać wrażenia ;)

Lepiej wrzuc jakies wrazenia do dzialu Fotografia, w formie obrazowej :-)

fusbo
28-10-2008, 16:57
Nef wolany w LR2 o ile dobrze pamietam z presetem D2X - 2. MZ, jesli ktos posiada chocby odrobine znajomosci komputera, robienie zdjec w RAWach jest duzo wygodniejsze, w normalnych przypadkach takie wywolanie jednego zdjecia zajmuje mniej niz minute, czasem pare sekund. W przypadkach bardziej skomplikowanych, trwa to dluzej ale efekt tez jest lepszy niz prosto z puszki. A do ISO 6400 polecam noise ninja, daje rade ;-)

No cóż. Czyli nadal jest 1:0 dla mnie - jpg są nie za dobre z puchy:)
A tak na serio - jaką to znajomość komputera trzeba posiadać, by tak szybko obrabiać zdjęcia? Bo dla mnie to wciąż niesamowita męczarnia, szczególnie gdy chodzi o redukcje szumów i wyostrzanie (też staram się to robić w LR2). Nie ukrywam, że miło byłoby w tym temacie usłyszeć kilka uwag od kogoś kto się zna, bo może rzeczywiście "nie taki diabeł straszny". Nie zmienia to jednak faktu, że zakładając że zdjęcie zajmuje 1min. to mając 240 zdjęć z wyjazdu musimy posiedzieć 4 godziny nad obróbką...:(
A jeśli chodzi te programy do odszumiania (typu noise ninja) to używa się ich na jpg czy na rawie?

Piter
28-10-2008, 17:58
wez pod uwage to, ze zdjecia zrobione w takich samych warunkach (np kilkanascie-kilkadziesiat) z jednego miejsca mozesz w LR seryjnie wyostrzyc, odszumic itp wiec nad jednym siedzisz 1 min a pozosale kilkadziesiat z automatu w 10sekund zalatwiasz.

Witusch
28-10-2008, 18:00
Eeeee tam, jpg z puchy tez nie sa zle. Uzywajac presetow (czyli gotowcow) zdjecia zrobione w podobnych warunkach obrabiasz w ulamki sekund, (mozna tez kilka, kilkadziesiat na raz). Noise ninja sluzy do odszmiania jpg. Kolega Piter byl odrobine szybszy ;-)

fusbo
28-10-2008, 18:09
Jak dobrze zrozumiałem, presety dają taki efekt, że nasz nef jest od razu taki, jakby obrobiła go nasza pucha? Czy tak? A jeśli tak, to gdzie szukać czegoś takiego, aby np. nasze zdjęcie wygladało jak jpg przygotowany przez D300 na portretowym lub d2x?
Bo jeśli tak to właśnie działa - to jest to (imho) rozwiązanie warte obejrzenia. By nie obrabiać naszego nefa od zera:)

Witusch
28-10-2008, 18:33
To sa te same, ktore wgrywasz do puszki, musisz je tylko dodac do LR. Oczywiscie mozesz tez stworzyc i zapamietac swoje wlasne.

fusbo
29-10-2008, 11:54
Dziękuję, już znalazłem. Dziś mam nadzieję, uda mi się to wypróbować. I może wrzucę zdjęcia:)

fusbo
30-10-2008, 00:51
Witusch,

Wiem, że czas to pieniądz ale mam mały problem z tymi presetami:) Za cholerę nie wiem, jak dodać i używać ich w LR2:( Szukałem całą noc sensownego rozwiązania, ale coś mi nie idzie:(
W NX2 znalazłem (ale na razie czarna magia - muszę się w to bardziej zagłębić), chętnie bym jednak zobaczył co i jak w LR2. Może mógłbyś mi napisać kilka słów jak to "włożyć" do lightroom-a? Może na PM bo to nie bardzo ten wątek:)

Archibald
30-10-2008, 11:11
...Może na PM bo to nie bardzo ten wątek:)

Aczkolwiek ja również chętnie bym poczytał ;-) Może chociaż jakieś linki?

kichu
30-10-2008, 12:26
Wiem, że czas to pieniądz ale mam mały problem z tymi presetami:) Za cholerę nie wiem, jak dodać i używać ich w LR2:( Szukałem całą noc sensownego rozwiązania, ale coś mi nie idzie:(


Profile do Lightrooma to nie sa te na stronie Nikona, ale na stronie Adobe, o tutaj:

http://labs.adobe.com/wiki/index.php/DNG_Profiles

Radze tez przejrzec dzial FAQ na stronie:

http://labs.adobe.com/wiki/index.php/DNG_Profiles_FAQ

a szczegolnie sekcje 'Workflow", gdzie jest m.in. napisane, co zrobic, aby ustawic
jakis profil jako default itd

siedemczwartych
30-10-2008, 13:29
Ja równiez mam wgrane profile D2X i róznica jest kolosalna, oczywiscie poza formatem RAW...


Nie zgadzam sie.
W RAW też jest róznica.
zastanawiałem sie nad tym bo niby nie powinna być, ale jest.
Domyślam sie, że profile również wpływaja na RAW.
Kiedyś, gdzieś na forum juz była poruszana ta sprawa; że mimo, że SUROWY, to jednak elektronika puchy przetwarza obraz i przypuszczam, że robi to biorąc pod uwagę wkorzystywany profil.
Proprawić mnie jeśli się mylę.

rabijki
30-10-2008, 13:42
ale w czym otwierasz?
jesli w sofcie nikona to jest - bo czyta z preview jpg to co ustawiles. mozesz se to pozmieniac w postprodukcji.

Witusch
30-10-2008, 13:51
Tu sa presety do LR od D300 http://rapidshare.com/files/158969865/Presety_do_LR_D300.rar.html Po rozpakowaniu do foldera np. "Nikon" nalezy je importowac do LR w taki sposob:
1. Uruchomic program LR
2. Przejsc do modulu* "obrobki", po prawej stronie.
3. Po lewej stronie na dole sa presety standardowe LR, kliknij na nie prawa mysza i wybierz "import"
4. Znajdz na twardzielu folder Nikon z presetami i importuj do programu.
5. Milej zabawy!

*Nazwy modulow moga byc troche inne, uzywam niemieckiej wersji i nie wiem jak to sie w innych wersjach jezykowych nazywa. Jest to w kazdym razie 2-gi modul od lewej;-)

siedemczwartych
30-10-2008, 13:51
IrfanView lub UFRaw.
Oczywiście na wyświetlaczu aparatu tez widac róznicę

rabijki
30-10-2008, 13:56
to widocznie cos sie pozmienialo w tym temacie
kiedys zmiany z body widoczne byly w sofcie nikona. ja obrabiam w cnx2 wiec mam tak po prostu.
olo

fusbo
02-11-2008, 18:37
Tu sa presety do LR od D300 http://rapidshare.com/files/158969865/Presety_do_LR_D300.rar.html Po rozpakowaniu do foldera np. "Nikon" nalezy je importowac do LR w taki sposob:
1. Uruchomic program LR
2. Przejsc do modulu* "obrobki", po prawej stronie.
3. Po lewej stronie na dole sa presety standardowe LR, kliknij na nie prawa mysza i wybierz "import"
4. Znajdz na twardzielu folder Nikon z presetami i importuj do programu.
5. Milej zabawy!

*Nazwy modulow moga byc troche inne, uzywam niemieckiej wersji i nie wiem jak to sie w innych wersjach jezykowych nazywa. Jest to w kazdym razie 2-gi modul od lewej;-)

DZIĘKI WIELKI! Zainstalowałem, pooglądałem, robi się ciekawie. Zabieram się za obróbkę, zobaczymy co wyjdzie.

Pimps
04-11-2008, 23:25
@fusbo - czy mógłbyś jeszcze raz umieścić te presety bo nie ma ich już na rapidzie.

kichu
05-11-2008, 00:06
masz na stronie adobe

http://labs.adobe.com/wiki/index.php/DNG_Profiles

achpiotr
13-01-2009, 00:21
Z góry przepraszam że nie wstawię przykładów - ale robiłem na słońcu fotki w jpeg na Vivid, jedne "normalne" na innych całe twarze to jedna wielka żółtaczka - dosłownie całe twarze, przstawiłem na profil portrait i brak żółtaczkli jednakże tzw mydło. Z jednej strony wydaje mi się że żółtaczka wystąpiła z racji błędnego AWB, ale także z powodu bezpośredniego światła słonecznego padającego na obiekt i powodującego lekkie przepalenia - tak jak by one powodowały zafarb; tzn. przepalenie - całkiem przepalone ale w okół cała reszta można by wnioskować że jest na granicy prezpalenia i wtedy w połączeniu z błędnym WB głupieje. Zgadzało by się to też z tym że ktoś zauważył te artefakty na wysokich iso - czulsze na przepalenia. Także zdjęcia z daleka gdzie "małe główki" na szerokim planie się poprzepalały, były żółte. To też zgadzało by sie z efektem mydła na Portrait - który moim zdaniem występuje wtedy kiedy na innym profilu było by żółte. Szkoda że nie strzelałem w RAW mógł bym to porównać!

A teraz z innej beczki:

Czy jest stworzony jakiś profil kolorów 'własnej roboty' do d300 na podstawie Adobe Standard z Lightroom? który możńa wgrać w puszkę?