PDA

Zobacz pełną wersję : co tu jest brudnego?



rob3rt
02-08-2008, 15:33
oba zdjecia robione na tej samej ogniskowej, to samo iso, to samo wszystko i na niektórych są kropki bardziej widoczne a na niektórych są minimalnie zauważalne (lewa część nieba) Dlaczego raz one są a raz ich nie ma?
Co w takim razie jest zabrudzone? Wlazło mi do obiektywu czy do body?

ps. to nie są mewy :mrgreen: a na jedna kropka na tym bardziej "czystym zdjęciu to latawiec ;)

http://img60.imageshack.us/my.php?image=79731557jw9.jpg tu Z kropkami :(

http://img368.imageshack.us/my.php?image=bezui0.jpg a tu BEZ

sebah
02-08-2008, 15:42
brudna matryca, wez kup sobie gruszke i przedmuchaj ja, tylko uwazaj zebys sobie nie wdmuchala wiecej syfu.

elix
02-08-2008, 15:47
Z tego co widzę w EXIFie to nie jest "to samo wszystko" Na jednym masz f20 na drugim f10. Czym większa liczba przesłony tym syf na matrycy jest bardziej widoczny. Temat wałkowany już wiele razy więc warto skorzystać z szukajki.

rob3rt
02-08-2008, 15:54
acha, dzięki no to zastosuje się do zaleceń ;) A że nie użyłem szukajki to przepraszam i postaram się poprawić następnym razem ;-)

andrzej500
02-08-2008, 16:36
Przednia soczewka obiektywu lub założony filtr na obiektywie ma małe plamki. Często prawie niewidoczne.
Żadna brudna matryca!!!

rob3rt
02-08-2008, 17:10
filtru żadnego nie było a przednią soczewkę staram się czyścić dość często mikrofibra , po za tym te plamki mam już od dawna więc to odpada, po za tym podniosłem lustro i faktycznie widać małe kropki więc to na pewno matryca, teraz tylko muszę zaopatrzyć się w gruszkę ;-)

andrzej500
02-08-2008, 18:17
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img204.imageshack.us/img204/470/namatrycyen0.jpg)

ZOO wygięte z aluminiowego drutu. Czy też będziemy dmuchać po matrycy?
Zwiększanie głębi ostrości ( zamykanie przysłony) ujawnia szczegóły przed obiektywem i ewentualnie w nim samym (w korpusie obiektywu). Jeśli coś leży na matrycy i zasłania padające światło to wielkość przysłony jest bez znaczenia. Wyobraź sobie taką sytuacje teoretycznie, że wsadziłeś na matrycę małą monetę. Albo zdechła mucha i tam leży. Na samym środku żeby było bardziej dramatycznie. Zgodzisz się, że będzie to zaśmiecać każde zdjęcie bez względu czy przysłona jest F4, F16 czy F25.

misieek
02-08-2008, 23:14
Andrzej ma racje!

Macro
03-08-2008, 13:56
E tam. Andrzej nie do końca ma racje.
Plamy na matrycy stają się tak samo bardziej widoczne w zależności od przysłony. Na dużych otworach często są w ogóle niewidoczne, a po przymknięciu pojawiają się. Zdechła mucha czy moneta nie będą leżeć bezpośrednio na czujnikach tylko trochę przed nimi, więc w zależności od przysłony będę różnie zasłaniać matrycę.
Żeby syf z obiektywu był widoczny musi być naprawdę duży - rob3rt by go z pewnością zauważył - tak jak ten drut z napisem zoo. Na matrycy wystarczy mały pyłek. Przedmuchać i będzie gites - zresztą zobaczysz, jeśli podmuchasz to te pyłki się przesuną.

maly5
03-08-2008, 13:59
nie, andrzej nie ma racji. jesli jest syf na matrycy to bedzie on roznie widoczny w zaleznosci od przyslony. a to co jest na zdjeciach rob3rta ewidentnie wyglada jak syf na matrycy.

oo Macro byl pierwszy :-) wsadz sobie palec przed przednia soczewke po wyostrzeniu na punkt w oddali i zobacz jak wiele zasloni..

rob3rt
03-08-2008, 14:54
Czym większa liczba przesłony tym syf na matrycy jest bardziej widoczny. Temat wałkowany już wiele razy więc warto skorzystać z szukajki.

nie obstaje po zadnej stonie bo się nie znam ;) ale tu mamy teraz 2 sprzeczne relacje, chyba że wkradł się jakiś skrzat :mrgreen:

edit.
napisalem przed przeczytaniem 2 ost odpowiedzi ;)

Macro
03-08-2008, 14:58
nie obstaje po zadnej stonie bo się nie znam ;)
Nie obstawaj tylko weź gruchę w dłoń i przedmuchaj matrycę - sam ocenisz wyniki.

rob3rt
03-08-2008, 15:44
nono spokojnie, w niedziele nigdzie gruchy nie dorwę :mrgreen:

Hlynur
03-08-2008, 19:02
Ilu będzie opiniodawców tego zdjęcia, tyle będzie teorii. Osobiście przyznaję rację Adrzejowi500, choć i plamki na matrycy też widać. Ja osobiście mam podobny problem ze stabilizacją obrazu. Jak ją włączę wymienioną stabilizację i przekręcę aparat do pionu, to mam gwarantowane stemplowanie zdjęć. Rozbierali w serwisie i tylko połowicznie zniknął problem. Używanie gruszki do czyszczenia matrycy to pogorszenie efektu. W procesie produkcyjnym elementów takich jak gruszka jest używany talk....... i niestety bardzo często ten talk sobie nieświadomie wdmu****emy na matrycę.
Problem zniknie jak zaczną produkować obiektyw 10-500 /F2.8(marzyciel). Pozdrawiam.

maly5
03-08-2008, 22:55
Hlynur miales kiedys gruszke do czyszczenia optyki w reku? i gdzie tam jest w niej talk ? czysciles kiedys matryce ? wiesz jak wygladaja slady oleju i innych mikro syfkow na matrycy? wlasnie tak jak na tych fotach. zreszta latwo to sprawdzic. zdejmujesz obiektyw, zakladasz drugi i sie okazuje ze po przymknieciu do 22 syfy sa w tych samych miejscach. cuda? nie.. to o czym wszyscy zmieniajacy obiektywy wiedza od dawna. wiec nie sadze zeby nagle pojawilo sie nie wiadomo ile teorii. a to ze Tobie sie obiektyw rozpada.. zdarza sie, wspolczulski.

andrzej500
04-08-2008, 07:20
maly5

przyznaję, że masz rację.
"Twoja racja jest bardziej racniejsza niż moja"