Zobacz pełną wersję : Dyfuzor LIGHTSPHERE II
No i stało się. Oto stałem się posiadaczem oryginalnego dyfuzora LIGHTSPHERE II.
Ponieważ nie miałem do czynienia z podobnymi produktami z Chin, Tajwanu czy Hong Kongu to nie będę robić porównań.
Co do samego dyfuzora to zbudowany jest z elastycznego, lekkiego i bezwonnego tworzywa, które sygnowane jest informacjami o producencie (fot. 3)
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img120.imageshack.us/img120/222/dsc0817nl9.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/9972/dsc0818hf0.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img172.imageshack.us/img172/4918/dsc0820tz1.jpg)
Dyfuzor wchodzi na lampę SB-800 dość lekko, ale jednocześnie pewnie, nie powodując przy tym jakichkolwiek zarysowań czy innych uszkodzeń.
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img55.imageshack.us/img55/3061/dsc0823ru0.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img213.imageshack.us/img213/5595/dsc0825uk4.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/765/dsc0826ru3.jpg)
Co do jego skuteczności działania to z pewnością należy poświęcić mu więcej czasu niż to ja zrobiłem i wypróbować w różnych warunkach "bojowych"
To co przedstawiam poniżej z pewnością odbiega od poważnego testu, jednak daje pogląd na to "jak to działa".
Zdjęcia jedynie wykadrowane pomniejszone i wyostrzone.
Wszelkie dane o ustawieniach można odczytać w exifie.
Dane podstawowe, WB - 5560 st. K (mogłoby być mniej, ale...), lampa + 0,7 EV
7. Założony dyfuzor z dekielkiem, palnik pionowo (w sufit), kadrowanie w poziomie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/2258/dsc0834mx5.jpg)
8. Bez dyfuzora, palnik pionowo (w sufit), kadrowanie w poziomie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img244.imageshack.us/img244/7854/dsc0835pn4.jpg)
9. Bez dyfuzora, palnik pionowo (w sufit) z wysuniętym odbłyśnikiem, kadrowanie w poziomie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/3803/dsc0836xw6.jpg)
10. Palnik na wprost z firmową nasadką rozpraszającą SW-10H, kadrowanie w poziomie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/1993/dsc0837cu6.jpg)
11. Założony dyfuzor z dekielkiem, palnik pionowo (w sufit), kadrowanie w pionie (tyleże wykadrowane).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/4338/dsc0839yw0.jpg)
12. Bez dyfuzora, palnik pionowo (w sufit), kadrowanie w pionie (tyleże wykadrowane).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img244.imageshack.us/img244/6174/dsc0840tb8.jpg)
13. Palnik na wprost z firmową nasadką rozpraszającą SW-10H, kadrowanie w pionie (tyleże wykadrowane).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img55.imageshack.us/img55/2887/dsc0841ry1.jpg)
Powyższe zdjęcia zostały wykonane obiektywem Nikkor Nikon AF 50mm f/1.4 D
Poniżej zastosowanie szerokiego kąta: Sigma 10-20 mm f/4-5.6 EX DC HSM. Dane w exif.
14. Założony dyfuzor z dekielkiem, palnik pionowo (w sufit).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img510.imageshack.us/img510/7166/dsc0854jf1.jpg)
15. Bez dyfuzora, palnik pionowo (w sufit)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/1272/dsc0856fk4.jpg)
16. Palnik na wprost z firmową nasadką rozpraszającą SW-10H
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img55.imageshack.us/img55/623/dsc0858mi7.jpg)
No i w końcu eksperyment na ludziach ;)
Jedynie mój synek zechciał mi zapozować i to przez moment...
17. Założony dyfuzor z dekielkiem, palnik pionowo (w sufit), ogniskowa 10mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img392.imageshack.us/img392/7139/dsc0879sh1.jpg)
18. Bez dyfuzora, palnik pionowo (w sufit), ogniskowa 10mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/8624/dsc0878oh3.jpg)
Szczerze powiedziawszy liczyłem na bardziej spektakularne efekty.
Dopiero zdjęcia wykonane szerokim kątem (fot. 17 i fot. 18 ) pokazały zalety stosowania tego dyfuzora.
Sylwetka Szymka ;) jest oświetlona bardziej równomiernie na fot. 17.
Na fot. 18 od łokci w dół sylwetka jest już ciemna.
Z tego co zaobserwowałem, zastosowanie dyfuzora zmniejsza cienie pionowe, które powstaja na wskutek odbicia światła od sufitu (takie jak, w przypadku portretów, np. pod nosem, podbródkiem itp.) jednak coś za coś - w przypadku kadrów pionowych - rzuca cień boczny. Ponadto używając go należy "podbijać" światło minimum o + 1 EV (w zależności od warunków w jakich przyjdzie nam fotografować).
Z pewnością właściwe jego użycie to kwestia techniki i wprawy - doświadczenia, którego mi jeszcze brakuje (mam go od 4 godzin).
Należy się przyzwyczaić - nauczyć go stosować, w zależności o warunków, co jedynie jest możliwe metodą prób i błędów.
Czy jest wart swojej ceny ? - to zależy za ile uda się go Wam nabyć. Ja kupiłem za 150zł łącznie z kosztami przesyłki, więc nie żałuję, zwłaszcza że po pierwsze - oryginały są raczej niedostępne na naszym rynku, a jak się pojawiają to sprzedający wyceniają je nawet po 350zł, a tyle to z pewnością nie dałbym za niego.
I jeszcze jedna - dość ważna sprawa - musicie wygospodarować sobie dodatkowe miejsce w torbie na niego.
Mam nadzieję, że nie zanudziłem ;)
Wielkie dzieki! Bardzo fajna recka! :D Dzieki jeszcze raz, ze Ci sie chcialo robic tyle testowych fot.
(...)Dzieki jeszcze raz, ze Ci sie chcialo robic tyle testowych fot.
Wolałem to niż odkurzanie :mrgreen:
hehehehe... :lol: doskonale Cie rozumiem :D
A robiles jeszcze jakies zdjecia z ta nasadka ale skierowana na wprost?
takie tam próbne - garnkom, ale już ich nie mam i raczej nie przewiduję (póki co) uzupełniania pseudo testu
wcale nic nie musisz uzupelniac :) wystarczy, zebys mi powiedzial czy daje to jakie takie rezultaty? Czy moze jest kaszana jak z nakladka z zestawu? :)
Dzięęęękuuuuujeeeeemyyyyy :)
Fajny test. Jednak powiem szczerze, że także spodziewałem się po tym wynalazku znacznie więcej...
Czy go zakupię teraz? Chyba raczej nie - może kiedyś jak ceny "znormalnieją" :)
heh ... no dobra no to tak na szybko, kilka kolejnych błyskawicznych fotek, tym razem z ręki.
Tym razem obiektyw Nikon 17-55mm f/2.8G ED-IF AF-S DX. Reszta w exif.
19. Założony dyfuzor LIGHTSPHERE II z dekielkiem, palnik na wsprost.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img120.imageshack.us/img120/5403/dsc0886ve9.jpg)
20. Palnik na wprost z firmową nasadką rozpraszającą SW-10H.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img172.imageshack.us/img172/1401/dsc0888tr6.jpg)
21. Założony dyfuzor LIGHTSPHERE II z dekielkiem, palnik pionowo (w sufit).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img55.imageshack.us/img55/2502/dsc0887jb1.jpg)
22. Założony dyfuzor LIGHTSPHERE II bez dekielka, palnik pionowo (w sufit).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/1493/dsc0891cl8.jpg)
23. Bez dyfuzora, palnik pionowo (w sufit).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/9985/dsc0889ls0.jpg)
24. Bez dyfuzora, palnik pionowo (w sufit) z wysuniętym odbłyśnikiem.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img244.imageshack.us/img244/2336/dsc0890bm4.jpg)
25. Założony dyfuzor LIGHTSPHERE II bez dekielka, palnik pionowo (w sufit).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img244.imageshack.us/img244/8049/dsc0892hm6.jpg)
26. Założony dyfuzor LIGHTSPHERE II z dekielkiem, palnik pionowo (w sufit).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/7545/dsc0893th8.jpg)
27. Założony dyfuzor LIGHTSPHERE II z dekielkiem, palnik na wsprost.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img213.imageshack.us/img213/9976/dsc0895xu4.jpg)
Sorry za prowizorkę.
Przy okazji można porównać jak ustawia się Auto WB w poszczególnych konfiguracjach.
Czy ta biała nasadka (diekelek) jest półprzeźroczysty?
Ja posiadam "oryginalną kopię" ;) z Hong Kongu i nie widzę różnicy po tych zdjęciach... Jedynie jak go pierwszy raz odpakowałem, to śmierdział taką jakąś gumą, ale teraz jest już bezwonny :) PZDR! A cena jaką ja musiałem uiścić wraz z przesyłką była ok. 46 zł... :D
Nakładka jest wykonana z bardzo podobnego tworzywa jak nikonowska nasadka rozpraszającą SW-10H, ale jest zdecydowanie grubsza, a co za tym idzie prawie nieprzeźroczysta.
downunder
11-07-2008, 23:10
Przyłączam się do podziękowań za test i gratuluję wytrwałości w jego tworzeniu. Mój kolega również mi ten dyfuzor bardzo zachwalał, ale póki co (na podstawie przedstawionych zdjęć) nie widzę sensu w niego inwestować pieniędzy. :)
Zastanawiam się nad jednym - po co w takim razie ta nasadka jest "mlecznej konsystencji"?
Czy nie powinna całkowicie odbijać światła (jednocześnie go wcale nie przepuszczać) i rozpraszać go na boki przez ścianki tej "szklanki"? Wtedy to by miało sens jako "sztuczny sufit".
Przecież od sufitu światło odbijamy, anie przez nie przepuszczamy...
Ten dyfuzor głównie zalecany jest do użytku w miejscach, gdzie nie można odbić światła od ścian lub sufitu np. kościoły, hale itd... Może wtedy wykorzystanie mocy lampy byłoby bardziej sensowne i mniej by to pochłaniało energii niepotrzebnie...
Jeżeli źle myślę, to mnie poprawcie :)
Konkludując... szału nie ma
Ale właśnie ta nasadka pełni rolę sztucznego sufitu odbijając światło - pokazują to zdjęcia.
Gdy jest założona, światło "wychodzi" przez dyfuzor czego efektem jest cień przedmiotu.
Po zdjęciu jej, dyfuzor zmiękcza światło, a błysk odbijany jest od sufitu w pomieszczeniu - nie ma cieni.
Inne rodzaje nakładek dedykowanych też są - http://store.garyfonginc.com/diffusers.html
Ciekaw jestem jak dyfuzor sprawdzi się podczas "ślubniaków" w ciemnym kościele, bo pod tym kątem go kupowałem, ale to sprawdzę podczas kolejnego zlecenia.
downunder
11-07-2008, 23:53
Ciekaw jestem jak dyfuzor sprawdzi się podczas "ślubniaków" w ciemnym kościele, bo pod tym kątem go kupowałem, ale to sprawdzę podczas kolejnego zlecenia.
Póki co jestem zwolennikiem ograniczania użycia lampy do minimum, nawet kosztem szumów. Z niecierpliwością czekam więc na wyniki twoich doświadczeń. :)
w tescie autor przedstawi chyba wszystkie wady tego urzadzenia. ja osobiscie doszedlem do wniosku ze chyba jest ich wiecej niz zalet.
MOIM ZDANIEM (byc moze sie myle) wszystkie zdjecia w tescie sa nieco za ciemne.
druga rzecz to wydaje mi sie, ze ten ze strony Fonga wyglada zupelnie inaczej. ten na zdjeciach poza jakimis napisami niczym nie rozni sie od zwyklej podroby za kilkadziesiat zl. Fong zmienil mocowanie jakis czas temu, nie natyka sie go na lampe w ten sposob tylko mocowany jest paskiem, chyba ze to jakas bardzo stara seria, ktora zalegala w magazynach.
Uwazam ze lightsphere jest przereklamowany i daje efekty tylko w b. specyficznych zastosowaniach. nalezy wziac pod uwage ze pomieszczenie w ktorym robione bylo zdjecie ma kilkanascie -moze 20 kilka m2 - nie wiem. w kosciele jest juz zupelnie inaczej. spodziewalem sie ze swiatlo bedzie sie zatrzymywac na tym bialym rozpraszaczu i rozchodzic rownomiernie na boki, niestety straty pionowe sa tak duze, ze na bokach zostaje za malo, z kolei to swiatlo ktore ucieknie przez "sufit" jest tak miekkie i slabe ze przy wysokim pomieszczeniu jest zwyczajnie swiatlem straconym.
z moich doswiadczen - a probowalem szczerze udowodnic samemu sobie ze to sie nadaje - fabryczna nasadka na sb daje takie same o ile nie lepsze rezultaty. pozostaje jednak nadal problem zdjec pionowych, ktory wlasnie za pomoca lightsphere chcialem w jakiejs mierze rozwiazac - neistety z marnym skutkiem. jesli ktos zatem zastanawia sie czy to kupowac to osobiscie odradzam, lepiej dolozyc jakies pieniadze i kupic bracket z kabelkiem, a do rozpraszania uzywac tego co nikon dal w pudelku z lampa.
a tu link: tak wyglada w tej chwili oryginal - http://store.garyfonginc.com/lsu-clear.html
Ja zrobiłem w ubiegłą sobotę ślub i dużo korzystałem z dyfuzora lightsphere. Faktycznie czasami musiałem podnieść moc lampy, jednakże często też musiałem jej moc obniżać (!) zwłaszcza na sali, w kościele też parę razy. Ogólnie z efektu jestem zadowolony. Dla przykładu jedno ujęcie z kościoła: (lightsphere z założonym pomarańczowo-żółtym "sufitem" i wywołany na szybko NEF)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lucasm.republika.pl/lightsphere-slub.jpg)
heh ... no dobra no to tak na szybko, kilka kolejnych błyskawicznych fotek, tym razem z ręki.
Dzieki jeszcze raz! Zacny z Ciebie czlowiek :)
Co do efektow to faktycznie nie ma jakiejs rewolucji, ale moze jak piszesz, to jest kwestia oswojenia sie z tym ustrojstwem.
wiele osób sie zastanawia czemu ta nasadka jest pół przezroczysta , ma dwojakie zastosowanie
1 odbijać światło
2 w pozycji poziomej lampy działa jako rozpraszacz podobnie jak Stofen świetnie sie sprawdza w pleneru oraz przy zdjęciach grupowych .
R
są dwie wersje z paskiem jako uniwersalna oraz bez pod konkretną lampę
Myślalem nad kupnem tego, ale ogladajac kolejne foty, nie widze wiekszej roznicy... podobny efekt daje wysuwany kartonik z mojej sb800.
Zasada jest taka. Jesli ma być miękkie światło, to musi świecić duża powierzchnia. To coś jest małe, więc bezpośrednio nie da miękkiego światła. Dobrze, że rozprasza na boki i dzięki temu światło sie odbija - np od sufitu. Sufit to duża powierzchnia, która świeci - dlatego daje miękkie światło.
Reszta - to kwestia proporcji ile na nasz oswietlany motyw padło bezpośrednio z tej "mydelniczki", a ile z sufitu, bo tu się mieszają dwa "źródła" światła. Sufit jest słabszym źródłem - jest dalej od palnika lampy.
By mieć naprawdę miękkie światełko trzeba mieć coś na lampie co ma np 0,5 m kwadratowego powierzchni albo i więcej :mrgreen:
Zasada jest taka. Jesli ma być miękkie światło, to musi świecić duża powierzchnia. To coś jest małe, więc bezpośrednio nie da miękkiego światła. Dobrze, że rozprasza na boki i dzięki temu światło sie odbija - np od sufitu. Sufit to duża powierzchnia, która świeci - dlatego daje miękkie światło.
Reszta - to kwestia proporcji ile na nasz oswietlany motyw padło bezpośrednio z tej "mydelniczki", a ile z sufitu, bo tu się mieszają dwa "źródła" światła. Sufit jest słabszym źródłem - jest dalej od palnika lampy.
By mieć naprawdę miękkie światełko trzeba mieć coś na lampie co ma np 0,5 m kwadratowego powierzchni albo i więcej :mrgreen:
Zgadza się. Ja np ostatnio testowałem sobie pompowaną "poduszkę" zakładaną na lampę :)
Na allegro kosztuje ok 18zł, śmiesznie wygląda, ale daje świetne efekty...
Ja kupiłem za 150zł łącznie z kosztami przesyłki, więc nie żałuję,
Kupiłem toto za 40 złociszy z groszami tyle, że do SB-600 - nie wiem czy ma to duże znaczenie.
Jakiegoś nadzwyczajnego efektu po użyciu tego ustrojstwa nie widzę, natomiast jeżeli chodzi o zabieranie gdziekolwiek poza dom i owszem. Wielkie cholerstwo i nieporęczne.
Ale mswilk za taka cene kupil oryginal, a Ty pewnie podrobke i jak za oryginal dal naprawde malo.
sokrates
18-07-2008, 07:17
zastanawiam się czy z tymi oryginałami/podróbkami nie jest tak jak ze stofenem i innym zwykłym dyfuzorem - niektórzy różnicę widzą - ale tak na prawdę na zdjęciach jej nie widać (YETI) - ja nie widzę.
Ja mam jakąś podróbkę, chetnie porównał bym z oryginałem - w tych samych warunkach.
Póki co nie narzekam, uczę się tego ustrojstwa i muszę powiedzieć że w pewnych warunkach jest niezastąpione. A jak ktoś myśli że mu to "zaświeci" na cały kościół to delikatnie mówiąc z logiką u niego kiepsko.
ze mu bedzie swiecic na caly kosciol to pewnie malo kto liczy albo nikt nie liczy. jedynie potencjalni nabywcy mogli spodziewac sie powtarzalnosci wynikow oraz w miare rownomiernego naswietlania a zadnego z powyzszych to urzadzenie nie daje. kupilem, przetestowalem w "bojowych" warunkach i twierdze ze uzywalnosc jest b. ograniczona.
Zgadza się. Ja np ostatnio testowałem sobie pompowaną "poduszkę" zakładaną na lampę :)
Na allegro kosztuje ok 18zł, śmiesznie wygląda, ale daje świetne efekty...
cocococo? jakie toto? coś więcej?
Krzysztofu
13-12-2008, 09:48
Pewnie chodzi o coś takiego: http://allegro.pl/item496441152_dyfuzor_nadmuchiwany_doskonaly_do_wi elu_lamp.html.
Szczerze mówiąc to ten dyfuzor "nie powala", a jeśli miałbym wybierać pomiędzy fot: 22, a 23, to bardziej podchodzi mi ta bez dyfuzora (23).
Pewnie tak jak mówisz - trzeba się go "nauczyć", wiedzieć też w jakich sytuacjach użyć itp, itd...
Teścik przydatny: uświadamia pene rzeczy. Mnie, np. uświadomił, że nie kupiłbym go (amatorskie pstrykanie) za kwotę powyżej 100 zł - 5 dych to max.
Pewnie chodzi o coś takiego: http://allegro.pl/item496441152_dyfuzor_nadmuchiwany_doskonaly_do_wi elu_lamp.html.
big thanx
;)
Dyfuzor nadmuchiwany doskonały do wielu lamp - 19,00 zł za sztukę
gwarancja 24 m-cy, zapewniamy serwis także po okresie gwarancyjnym
:mrgreen:
Zgadza się. Ja np ostatnio testowałem sobie pompowaną "poduszkę" zakładaną na lampę :)
Na allegro kosztuje ok 18zł, śmiesznie wygląda, ale daje świetne efekty...
masz możliwość pokazania paru fotek?
Kurcze, ten dmuchany by mnie interesował bo znajomy chwalił mi go do ślubniaków. Nikt nie ma fotek z tego dmuchanego cudactwa?
No i dyfuzorek odsprzedany... - nie mieścił się na SB-900
Szczerze powiedziawszy, po dłuższym namyśle, nie sądzę abym ponownie decydował się na zakup.
Efekty są mniej "spektakularne" niż sądziłem, po za tym zestaw - aparat + obiektyw + lampa + dyfuzor + (ewentualnie battery pack) robi się nieprzyzwoicie ciężki i nieporęczny...
marszull
14-12-2009, 15:04
nieporecznosc to jego podstawowa wada
efekty rzeczywiscie nie do konca takie
ale przy zakupie nie orginalu a podrobki to jesli sie przyda przynajmniej kilka razy
to warto wydac pare zlotych
LensFoto
17-12-2009, 03:00
teraz weszla nowa zabawka od Garego Lightsphere Collapsible testowal ktos moze juz to : ??
http://store.garyfonginc.com/lsc-01.html
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.garyfonginc.com/images/product/model/lscevolution.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://garyfonginc.com/images/LSC_on_flash_w_inverteddome-2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/yhst36294308030825_2079_50817-1.jpg
źródło (http://ep.yimg.com/ca/I/yhst-36294308030825_2079_50817)
step.tom
17-12-2009, 16:28
teraz weszla nowa zabawka od Garego Lightsphere Collapsible testowal ktos moze juz to : ??
http://store.garyfonginc.com/lsc-01.html
Tak. O wiele poręczniejsza od poprzedniej wersji. Mieści się praktycznie wszędzie. Waga jest zdecydowanie mniejsza. Pasuje na SB 800 i SB 900. Trzeba tylko wyciąć kilka 'listków' dociskających nasadkę do lampy.
Zasada jest taka. Jesli ma być miękkie światło, to musi świecić duża powierzchnia. To coś jest małe, więc bezpośrednio nie da miękkiego światła. Dobrze, że rozprasza na boki i dzięki temu światło sie odbija - np od sufitu. Sufit to duża powierzchnia, która świeci - dlatego daje miękkie światło.
Reszta - to kwestia proporcji ile na nasz oswietlany motyw padło bezpośrednio z tej "mydelniczki", a ile z sufitu, bo tu się mieszają dwa "źródła" światła. Sufit jest słabszym źródłem - jest dalej od palnika lampy.
By mieć naprawdę miękkie światełko trzeba mieć coś na lampie co ma np 0,5 m kwadratowego powierzchni albo i więcej :mrgreen:
Dokładnie.
Wszystkie "testy" dyfuzorów (podobnie marketing Fonga) są o kant "d" robić, bo są testami SUFITU i dyfuzora. W tej kolejności. W pustej czarnej stodole LIGHTSPHERE v.17 1/2 też guzik da, chyba że poniżej metra to jeszcze widać wpływ..
Widziałem kilka testów i recenzji, przeważnie wstydliwie, ku zdziwieniu autora, w zakończeniu pada stwierdzenie, że światło z gumki recepturki i kartonika za 10gr jest nie do odróżnienia od urządzenia za 50USD. Oczywiście nie można tego napisać jawnie w czasopiśmie żyjącym z reklam, ale na forum można.
Plus ma jeden, rozwiązuje w prosty sposób problem w kadrze pionowym (gdzie wizytówki i inne daszki nie wiedzą jak to rozwiązać). Tu skręcasz lampę i układ nadal działa. Energetycznie kiepściutko (jak pozwalasz światłu spieprzać dookoła to tak ma być).
Mi od chińczyka podoba się Origami - za obrócony na bok układ (chodzi o kadr pionowy). To jest świeże. Pobawię się w Adama Słodowego.
Marketing mają super, jak wziąć $50 za kawałek plastiku .... podziwiam.
LensFoto
18-12-2009, 09:00
ale ten nowy dyfuzorek mi sie podoba ciekawe czy beda podrobki i kiedy :D
ja mam tego LIGHTSPHERE II CLOUD wielkosc C4 i powiem Wam, że dyfuzorek daje naprawdę rade :)
dla przykładu dwie fotki autorstwa amacewicz, która testowała ten dyfuzorek u mnie w pokoju z modelkami, mając go przypięty do SB-900 w pionie, a lampe ustawiona na (A) przy ogniskowej 50mm. myślę, że efekt jest naprawdę niezły:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/70146-1.jpg
źródło (http://www.maxmodels.pl/galerie/9/9/3/1993/70146.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.maxmodels.pl/galerie/9/9/3/1993/90165.jpg)
testowała ten dyfuzorek u mnie w pokoju
Nie neguję efektu, i ze daje radę, tylko nie tu jest centrum problemu ;)
Oświetleniowcy (studyjni) mają swoje rysuneczki POKOJU (nawet jest do tego oprogramowanie).
W "branży dyfuzorowej" przyjęło się, ze daję zdjęcia i to ma coś udowadniać....
a to chyba nie za bardzo.
(Zaznaczam, obejrzałem chyba wszystkie informacje Gary Fonga, w większości filmy, i dyskretnie pomijają te zagadnienia).
W sumie powinien wykorzystać te dziewczyny, bo zestaw jest atrakcyjny. Jeszcze chwila i wyjmę te 50 USD. Chyba że dziewczyny są w kicie Pro za 159.99USD
W sumie powinien wykorzystać te dziewczyny, bo zestaw jest atrakcyjny.
nawet jesli tak jest, to czy umowa z modelkami przewiduje te opcje?
GrzesiekH
19-12-2009, 01:29
Ciekawa sprawa, ale testy Garego są g... warte :-) nowy produkt naprawdę fajny, ale pozostanę przy swojej wersji universal na rzep :-)
Ps. Gary kup sobie większą czapkę bo dziwnie wyglądasz
A jak wygladał pokój z modelkami przy samej lampie bez dyfuzora. Bo najlepiej jest jednak porównać.
koledzy może ktos opisze jak sie pracuje z tym dyfuzorkiem, czy dzuiała ttl jak nastawiac lampe żeby były zadowalające efekty?
Ja pracuje normalnie w ttl, najczęściej palnik na wprost, bo moja chińska podróba lubi składać lampę przy palniku w górze
Dokładnie, to mnie właśnie denerwuje w tym wynalazku, że jest źle wyważone względem lampy i palnik potrafi sam "spaść" do pozycji poziomej.
zanabyłem kiedyś też to ustrojstwo, świetnie chroniło mi jeden z obiektywów w torbie :)
Poważnie już to faktycznie użycie jest dyskusyjne, jak na kościół ciemny to należałoby w ogóle zdjąć wieczko mleczne, aby coś w ogóle doleciało do sufitu. ..i żeby nie trzeba było podkręcać lampy do tego stopnia, że w końcu światło lecące na wprost będzie zbyt ostre - bo przecież nie o to chodziło. Odległość do sufitu daje przekichane proporcje.
Ze zdjętym deklem światło ma szansę dolecieć do sufitu i szczęśliwie powrócić :) a otwarty lightsphere daje tylko dodatkowe smagnięcie na wprost, jak niektórzy zauważyli wystarczy karteczka na gumce albo ta wbudowana w lampie.
Kadr pionowy? - karteczka wbudowana też da rade jeśli lampa na brakecie i kablu ttl - (przekręcić się da aby uniknąć bocznych cieni)
Wracając do ciemności to przywidziano jeszcze ten srebrny dekiel który daje mocniej do przodu, IMO światło na wprost jest i tak nie pożądane.
Przestałem próbować tego wynalazku stwierdzając, że cuda czynią tylko jasne obiektywy i wysokie ISO.
Plener - radzą walić na wprost z założonym mlecznym dekielkiem - osobiście wole parasolkę spoza body - ma większą powierzchnię.
Ah znalazłem wielki plus - jak to raz założyłem rozbawiłem skutecznie Pana młodego który był bardzo spięty jeszcze przed wyjściem z domu. :) uśmiał się po pachy. W kościele zwracać to będzie pewnie uwagę wszystkich łącznie z księdzem, w plenerze można sobie pozwolić na cokolwiek, więc nie ma co szczędzić środków i minimalizować.
Dokładnie, to mnie właśnie denerwuje w tym wynalazku, że jest źle wyważone względem lampy i palnik potrafi sam "spaść" do pozycji poziomej.
Potwierdzam - zdarza się czasami taka "przypadłość".
W sumie jak sam opada to nie jest dobrze - może powinni dodawać niebieskie tabletki w zestawie z tym ? :mrgreen:
Potwierdzam - zdarza się czasami taka "przypadłość".
W sumie jak sam opada to nie jest dobrze - może powinni dodawać niebieskie tabletki w zestawie z tym ? :mrgreen:
Fongowi chyba nie opada. Może więcej ryżu?
Trochę będzie offtop, ale... raz na rok można... podobno.
Ja mam w stopce link, ale tutaj może też napomknę. http://tinyurl.com/rozpraszaj - kosztuje toto grosze, mnie nie kosztowało nic, bo miałem zbędny materiał w domu. Materiałem jest przezroczysta mata do szuflad, którą sprzedają sklepy IKEA. Nie wiem ile kosztuje, nie sprawdzałem, ale raczej to kwestia kilkunastu złotych góra. Z jednego arkusza można sobie wyciąć ze dwa dyfuzory. W linku podana jest metoda "na rzepa" jako dyfuzor reporterski. Ja używam wersji własnej, a mianowicie sklejonej na stałe "Kropelką". Testy wykazały większe doświetlenie w kierunku dziobowym, w stosunku do "stofena", a że i płaszczyzna większa, to i efekt lepszy.
Do tego tworzywo to posiada takie jakby soczewki, które chyba wzmacniają jeszcze efekt, a przynajmniej ilość światła pochłanianego przez to cacko, nie jest zbyt wielka. Najważniejsze, że tanie, można wypróbować i już. Ja ślubów nie fotografuję, ale ta wersja została ponoć wynaleziona przez ślubniakoroba właśnie i sprawdziłą się jako najlepsza z tego co testował. Jestem w stanie dać temu wiarę.
Zalety:
- tani
- lekki! nie ma problemu z różnymi pozycjami palnika (sprawdzone)
- można sobie zrobić kilka różnych kształtów i wielkości
- wygląda na to, że nie modyfikuje temperatury barwowej!
- łatwo zrobić i zmodyfikować wersję dopasowaną do własnych potrzeb
- wykonanie zajmuje kilkanaście minut
- chyba można spokojnie i łatwo zrobić wersję działającą przy pionowym kadrze
- w wersji reporterskiej (rozkładanej do paska), jest to płaski pasek giętkiego materiału długości 38 cm, który łatwo gdzieś upchnąć
- w wersji na stałe sklejonej i tak jest łatwiejszy do transportu niż sztywniak Fonga
- daje dość mocne doświetlenie do przodu
Wady:
- trochę śmiesznie wygląda
- w standardowej budowie nie przewiduje błyskania w pionowym kadrze, ponieważ ma otwory z boków - natomiast można łatwo to zmodyfikować
- daje dość mocne doświetlenie do przodu
- odblask nie jest prostokątem - w niektórych przypadkach może to mieć znaczenie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.