Zobacz pełną wersję : d300 - o co chodzi
Witam
zdarza mi sie czasami taka przypadlosc podczas focenia, mianowicie robiac zdjecie w tym samych "okolicznosciach" jedno po drugim wychodza czasem foty z przebarwiona skóra, wpadajace w brąz lub ciemna pomarancz.
przetwarzanie obrazu neutralne, reszta tez dobrana , w czym moze byc problem?
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.efektstudio.com.pl/d300/zz1.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.efektstudio.com.pl/d300/zz2.jpg)
zdecia byly zrobione po sobie, sory za ordynarne cropy
Pozdrawiam
Z tego co widać, na zdjęciach jest inne oświetlenie, więc kolory muszą być inne.
WB miałeś auto - kolory mogą być inne np. dla tego, że każdy kadr jest trochę inny, więc inną scenę automat mierzy.
To dwa powody.
to prawda ze inny kadr, ale pierwsze zdjecie wpadlo w szaro brazowy odcien! i to sie zdarza czesto, czy jest mozliwe ze przy zmianie w ustawieniu przetwarzania z kontrastu 0 na auto moga byc takie jaja?
Tak na logikę, to wszystko co jest "AUTO" może źle działać. Inaczej niż sobie życzysz i zupełnie inaczej w nawet bardzo podobnych, ale jednak różnych okolicznościach. Ponieważ problem zauważyłeś i masz podejrzenia np. co do Auto kontrastu to proponuję to po prostu sprawdzić eksperymentalnie. Te dwa wycinki zdjęć rzeczywiście różni przepaść. Ale ciężko powiedzieć z jakiej przyczyny tak naprawdę. Na pewno jest inny kadr i trochę inaczej zmierzone światło przez aparat. Widzę, że robione z inną ogniskową oraz przy pomiarze punktowym. Pomiar punktowy tłumaczyłby inne trochę czasy naświetlania. A przy ISO 320 nie powinno być problemów z kolorami. Drugą rzeczą jest ostrość oraz balans bieli. Raczej skłaniałbym sie, że jest to problem balansu bieli. Zdjęcia robiłeś (chyba) z lampą i błyskiem dopełniającym. Przy WB na Auto aparat probuje prawdopodobnie ustalić balans bieli pomiędzy światłem zastanym, a światłem z flesha. Być może jakaś jarzeniówka ogłupia trochę elktronikę aparatu czasem? Proponuję test na nieautomatycznym balansie bieli (wyjdzie czy to jest problem tego parametru) oraz zrobienie zdjęć zarówno w JPEG jak i RAW. Na podstawie RAWów powinno dać się stwierdzić co aparat zrobił "głupiego". Ewentualnie sprawdzić czy jest to problem danego pomieszczenia, światła może? Istnieje szansa, że to wada samego korpusu lub oprogramowania, ale mniej prawdopodobna niż przyczyny zewnętrzne.
...zdarza mi sie czasami taka przypadlosc podczas focenia, mianowicie robiac zdjecie w tym samych "okolicznosciach" jedno po drugim wychodza czasem foty z przebarwiona skóra, wpadajace w brąz lub ciemna pomarancz.
przetwarzanie obrazu neutralne, reszta tez dobrana , w czym moze byc problem?
...
zdecia byly zrobione po sobie, ...
sorry, ale to sa zupełnie inne warunki zrobienia zdjęcia i nie rozumiem dlaczego oczekujesz, że efekty mają byc takie same?
Światło jest zupełnie inne, w związku z tym kolor tez. Zdałeś się na auto, więc otrzymałeś różne wyniki z 2 zdjęć, zdjęcie przetworzono na rózny sposób. Co w tym dziwnego?
Identyczności oczekuj w tym samym świetle i na ustawieniach manualnych - wszystkich!
.. czy jest mozliwe ze przy zmianie w ustawieniu przetwarzania z kontrastu 0 na auto moga byc takie jaja?
oczywiście. A różnica w ostrości? Ostrośc to kontrast. Przy auto nie wiadomo co się robi. Na każdym zdjęciu może się robić co innego. Pamiętam rozrzut WB auto z D70 ze zdjęć wykonanych prawie w serii. Od tamtego czasu zapomniałem o istnieniu auto. Zarówno WB jak i w przetwarzaniu obrazu. Nie używam.
Jazek_Z, wiekszość uważa, że aparat powinien być nieomylny. Szczególnie lustrzanka. Zazwyczaj słyszę coś w stylu "przecież mój stary kompakt lepsze zdjęcia robił!". Oczywiście wierutna bzdura, bo po prostu tam więcej błędów uchodziło, było zwalane na ten lichy aparat lub od razu kasowane bez zastanowienia, ale mentalność pozostaje. Cos w stylu: "za naszych czasów to było super i jaka lemoniada!" To może jednak nie byc taki przypadek. Może autor jednak coś tam potestuje i coś z tego wyniknie - dla niego, a może dla innych. Tutaj rozrzut kolorystyki zdjęć jest dość duży. Nie pamiętam bym zauważył coś podobnego przy D80, a zazwyczaj robię zdjęcia na półautomatycznych trybach i Auto WB. Dlatego podejrzewam nie tyle wine fotografa co jakieś dodatkowe zjawisko, typu dziwnie świecąca lampa u Robina, czy zmienne wyniki przy zdjęciach seryjnych i oświetleniu ze świetlówek.
Jeśli się nie mylę, to dzisiaj wiele żarówek (energooszczędnych) to swietlówki, które migoczą i daja zmienne światło (my tego nie widzimy), czego może nie każdy jest świadom. A aparat jest tego świadom :)
tak analizujac te popsute fotki, byly one wszytkie robione z uzyciem sabiny 800, nie ukrywam na auto wb, - z tym ze zdjecia byly robione na zewnatrz, wychodzi tak jakby apart sie czegos bal- wszytkie inne kolory ok, tylko odcien skory wpada w zupelnie inne przebarwienie, mysle ze gdyby byl brak swiatla, to powinno byc ciemniejsze,
sory ze tak mecze temat, chce znalezc blad i szukam, mysle ze poustawiam wszytko recznie i przez weekend cos wymysle
pozdrawiam
pewnie zaraz podniesie sie krzyk, ale odcien skory to niestety najslabsza rzecz w nikonie... byc moze w nowszych modelach jest to poprawione, ale starsze do pewnych zastosowan sie nie nadaja... owszem na niskich iso na zewnatrz jest bdb, ale wnetrza na wyzszych iso pozostawiaja wiele do zyczenia. i nie ma to nic wspolnego z blednym WB czy nieprawidlowo dobrana paleta kolorystyczna.
robopod, jak mozesz zrob troche zdjec w tych samych sytuacjach i z uzyciem recznego ustawienia balansu bieli i tych samych ustawien przyslony i szybkosci (mozesz tez potestowac z ustawieniami auto tych dwoch wartosci czy bedziesz mial ten problem). Zamiesc tutaj zdjecia jezeli beda sie roznic i wtedy bedzie mozna podyskutowac na ten temat majac wiecej informacji.
Jezeli okaze sie, ze efekt, ktory zaprezentowales w 1 poscie nie wystapil to najprawdopodobniej bedzie to przyczyna automatycznego balansu bieli.
Nie wiem, czy wystepuja zaleznosci pod tym wzgledem, ale nawet ostrosc byla inne i jezeli aparat jest tak cwany, ze na to reaguje, to z zasady dzialania wyniknie odmienny efekt. To tak troche naciagam, na podstwie doboru ekspozycji, ale generalnie chodzi o uzmyslowienie autorowi skali problemu ogolnie pojetej automatyki.
dzisiaj w sklepie testowalem dwa nikony d300 i dwa obiektywy, przy zdjeciach seryjnych aparat z ustawionym balansem bieli na auto zwyczajnie glupieje, prawie kazda klatka e serii jest inna, mowa o zdjeciach przy sztucznym oswietleniu, obydwa nikony zachowaly sie tak samo, bez wzgledu na obiektyw
wg mnie to nie jest prawidlowe dzialanie, d200 i d80 nie maja takich problemow, nawet jesli zwalac wszystko na to ze auto itd, po d300 spodziewalbym sie wiecej,tymbardziej jesli inne modele sobie z tym radza
moge tez dodac ze d700 dotyczy ten sam problem
A jesteś pewien, że nie miały włączonego bracketingu WB? Moje D300 tak się nie zachowuje.
przyklady
seria 12 klatek (od lewej do prawej)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img148.imageshack.us/my.php?image=seria1mi9.jpg)
i pieciu
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img164.imageshack.us/my.php?image=seria2ho7.jpg)
nie mialy wlaczenego bracketigu wb, a zdjecia robione pojedynczo mialy w tym samym kadze ten sam balans
moze to kwestia softu, a moze gubi sie przy jarzeniowkach, choc to przeciez ten sam czujnik rgb, co w d200...
A może to kwestia oświetlenia w miejscu , gdzie pstrykałeś? Przecież takie cuda mogą się dziać w przypadku niektórych świetlówek podobno. Może to to?
Jezeli moge wyrazic moje skromne zdanie, wg mnie jest to problem wypadkowy: swiatla jarzeniowego (sadze, ze przy takim swietle wykonywales testy) oraz szybkosci (!) obu aparatow (d300 i d700). Jak wiemy wszyscy, swiatlo jarzeniowe "faluje"...
Ostatnio ze znajomym wykonywalismy jakies proby wlasnie przy swietle jarzeniowym i efekty byly takie same...
wiesz petereg przez chwile tak pomyslalem, bo w istocie jest to swiatlo centrum hadlowego, czyli bardzo wymieszane, ale kurka ten balans poprostu plynie , d200 radzi sobie normalnie w takim przypadku, a to tez 5kl /s
co jest grane? twoja teorie moze tez potwierdzac fakt , ze jak robilem d300 pojedyncze klatki jedna za druga , to wszystko na zdjeciach jest ok, a w d700 jest podobnie tylko, ze zniechocony nawet nie zachowalem juz tych zdjec
choc z drugiej strony
wlasnie na fotopolis (choc nie mowie, ze to wyrocznia) przeczytalem w tescie d700 ze automatyczny balans bieli pracuje nierowno, i jest to wymienione w podsumowaniu jako wada, czyli nie do konca mozna zwalic wszystko na jarzeniowki
mowiac szczerze, poszedlem dzisiaj do sklepu z pelnym portfelem, ale kasa dalej jest u mnie i mam mieszane uczucia, takie rzeczy zdarzalu mi sie w d100, ale to bylo wieki temu
jezelii jest tak jak twierdzi peterg to w sumie mozna to przyjac do wiadomosci, to znaczy , ze kazdy d300 podobnie sie zachowa
teraz pytanie czy tak jest w istocie....
ps
tylko b.prosze od powstrzymanie sie teraz od tekstow typu, "ze w rawach lepiej"
a ja mimo wszystko stawialbym na jarzeniowki. Wspomniane przeze mnie proby wykonywalismy z D3 i D80. Efekty, jak wspomnialem, identyczne... A praca trybu Auto... Szkoda, ze nie przetestowales trybu "swiatla sztucznego"...
Osobiscie uwazam, ze Nikon nie puscilby takiego "knota"...
slav1973
17-08-2008, 23:17
W świetle jarzeniowym takie rzeczy się zdarzają, zwłaszcza na krótszych czasach. Światło jarzeniówek nie jest ciągłe i składa się z nastepujących po sobie szybkich wyładowaniach. Aparat w pewnym sensie nie nadąża za zmianami. Czasem (co wdac też na niektóych Twoich zdjęciach) występuje zjawisko, że jakis pas zdjęcia ma inną kolorystyke niż reszta.
Mam nadzieję, że pomimo męczenia napisałem w miarę czytelnie.
Tak naprawdę pomimo, że z tym zjawiskiem kilkarotnie sie spotkałem, to nigdy nie miałem determinacji w zgłębianiu go. Może ktoś potrafi ten fenomen wyjaśnić bardziej precyzyjnie.
PS. Ja tego zjawiska doświadczyłem z D200.
pzdr
EDIT: zagapiłem się i parę osób mnie wyprzedziło. Eh. :)
slav, spoko, ja chodzilem kiedys do technikum elektrycznego:) wiem o czym piszesz
i mozliwe , ze jest wartosc czasu naswietlenia po przekroczeniu ktorej "nie da sie" zbalansowac swietlowki w zgodzie z nastepna klatka, tak jak powyzej pewnego czasu nie da sie naswietlic obrazu z telewizora :)
jutro pojde jeszcze raz i zminejsze ilosc kl/s, zobaczymy
Ale zgadzamy sie co do jednego: swiatlo jarzeniowe i jego "odswiezanie"...
"luxius" - wlasnie mialem napisac o TV :)...
i mnie sie cos przypomnialo...
"tętnienie strumienia świetlnego" :)
co znaczy ze jak sie czlowiek nie obroci i tak zawsze z tylu d... :D
Można powiedzieć, że świadczy to o szybkości działania układu rozpoznawania WB :)
lub o braku tej szybkosci:)
nie wiem czy wlasnie nie jestesmy o krok od ustanowienia pojecia :czasu synchronizacji (T) dla swiatla jarzeniowego" (ang: glowsync) , gdzie T jest wartoscia kl/s :D!
i w przyszlosci na pudelku bedzie np :
max. shutter sp. flash sync. - 1/250s
max.glowsync - 5 fps
hahaha:D
PS
no to wiemy jak jest w d300 i d700 jak jarzeniowki 6 cz 8 fbs to balnsa auto odpada;
a ciekawe jak w d3?
FVD, styczen 2008, test D3... swiatlo jarzeniowe...
no, ale co?
jakis link moze masz
sugeruje, gdzie szukac dla tych co maja ten numer. Tam omawiany przez nas problem jest bardzo widoczny (odnosnie Twojego pytania o D3).
Co do linku - niestety, tylko "wersja papierowa".
Panowie. To nie jest problem aparatu fotograficznego, tylko problem oświetlenia o charakterystyce impulsowej, a nie ciągłej. Zróbcie sobie stroboskop świecący naprzemiennie światłem, na przykład, czerwonym i niebieskim z częstotoliwością taką, żeby zmiany koloru światła nastepowały co 1/50 sekundy, a później spróbujcie porobić zdjęcia tego cuda z czasami porównywalnymi z 1/50 sekundy na AUTO WB. Nic z tego nie wyjdzie, bo oświetlenie jest inne podczas pomiaru i dobierania WB, a inne podczas otwarcia migawki. Jeśli ten czas będzie minimalnie różny od 1/50 sekundy, to zapewne nie uda wam się zrobić w całej serii dwóch zdjęć identycznych pod względem WB. To samo dotyczy oczywiście pomiaru światła. Podczas dobierania parametrów ekspozycji, podczas dobierania WB i podczas całego czasu otwarcia migawki musi być zapewnione identyczne oświetlenie. A oświetlenie jarzeniowe tego warunku nie spełnia, bo nie jest oświetleniem o charakterystyce ciągłej jak na przykład światło dzienne, czy światło żarowe.
[ciach]
w sumie niepotrzebnie tu pisalem, jak w innym watku o tym dyskutujemy
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.