PDA

Zobacz pełną wersję : f100 - d70(s)



Stasbzac
10-05-2006, 11:27
W tej chwili jestem uzytkownikiem nikona f100, na ktorym pracuje mi sie po prostu znakomicie, moze czasem nazbyt zaciazy na szyi, ale jest to sprzet solidny. Ergonomia i wygoda pracy - ideal. Niestety chyba dopadla mnie w koncu koniecznosc zmiany sprzetu na cyfre, glownie chodzi o finanse, ale tez wygode. Mysle nad d70 (s) i tutaj moje pytanie - czy odczuje drastycznie zmiane body z polprofesjonalnego f100 na amatorska d70? Jak wyglada sprawa wizjera? Czy sam korpus jest wykonany z pozadnych materialow i jest wytrzymaly? Ostatnio porownalem f100 z f65 i zalamalem sie jaka to zabaweczka. No i kolejna rzecz ktora mnie denerwuje i jest mi zupelnie nie potrzebna to tryby programowe, no ale to sie da przezyc. Niestety na d200 na razie mnie nie stac. Pozdrawiam!

szampo___
10-05-2006, 12:16
Jezeli na d200 cie nie stac to nic solidniejszego niz D70s nie znajdziesz.
Napewno odczujesz roznice po przejsci z F100. D70s jest podobne budowa do F80.
Moim zdaniem jest pozadnie wykonany i masywny.
Pozadrawiam

al
10-05-2006, 12:26
mam wszystkie trzy.. i dla mnie to co widzę w wizjerze jest batdzo ważne ;) niestety efsto i d70 to niebo i ziemia... ale żyć się z tym da ;)..a wykonanie d70 jest zadowalające

gdasteve
10-05-2006, 12:39
Witam,

A nie zastanawiales sie nad uzywanym D100?

pozdr

Rave
10-05-2006, 12:39
mam wszystkie trzy.. i dla mnie to co widzę w wizjerze jest batdzo ważne ;) niestety efsto i d70 to niebo i ziemia... ale żyć się z tym da ;)..a wykonanie d70 jest zadowalające

wizjer w d70 to tragedia

jjjkkk
10-05-2006, 13:59
F100 to świetna puszka pod każdym względem; miałem i przesiadłem się na D70.
Coż mozna powiedzieć... różnica w wykonaniu, obsłudze i ogólnym odczuciu niestety duża.
Porównywalnym body jest dedwusetka, ale cena w stosunku do desiedemdziesiątki znaczna. Jeśli Cię nie stać teraz na dwusetkę spokojnie bierz siedemdziesiątkę na przeczekanie. Puszka w miarę solidna, ergonomiczna a jakość fotek porównywalna. Czas zbierania kaski na droższą puszkę wykorzystasz na wciągnięcie się w technikę cyfrową. Niezaprzeczalnym plusem cyfry jest natychmiastowy efekt swoich działań, co umożliwia wprowadzanie korekt na bieżąco i prowadzi do znacznie szybszego doskonalenia warsztatu.
Ja przesiadki nie żałuję mimo kilku ewidentynych wad D70 (kiepski wizjer, przełączanie AF-S/AF-C przez menu, plastikowy korpus, wolne w stosunku do D200 przeglądanie na wyświetlaczu LCD powiększeń wybranych fragmentów kadru).
Poza tym spójrz na to w ten sposób: nie ma odwrotu od cyfry, więc im szybciej się na nią zdecydujesz tym lepiej.

MzMarcin
10-05-2006, 14:41
Wizier w D200 a F100 to też niebo a ziemia hehe :)

JELO
10-05-2006, 15:55
Mam f 100 i czasem korzystam z D70, i chyba w zaden sposob nie da sie porownac tych puszek, wizjer w D70 to tragedia - jakbys zagladal przez dziurke od klucza, strasznie wolny AF w porownaniu do F100, plastik. A co do jakosci zdjec to juz kwestia umiejetnosci - widzialem super jakosciowo zdjecia z D70 w duzych formatach - takze wie ze sie da :D
Ja bym chyba na Twoim miejscu poczekal z zakupem i dozbieral na D200, mowia ze to cyfrowy odpowiednik F100 :?

aha wizjer w D200 tez jest ciut mniejszy niz w F100 i AF tez wolniejszy - mialem okazje to przetestowac na plenerze w Mysłakowicach :twisted:

King
10-05-2006, 17:27
kurcze nie wiedziałem że f100 jest aż tak super maszyną że nawet d200 wysiada :shock: choć f100 jest niby puszką profi więc może rzeczywiście coś w tym jest.

MzMarcin
10-05-2006, 19:52
King,
One są inne... Po prostu inne...
Bierzesz do ręki D200 i masz w ręku klasę, wykonanie i bajery(elektronika, górny ekran kontrolny, ergonomia tak rozbudowana pod użytkownika że strach, czujesz że to najnowsze cudeńko techniki) o których F100 może tylko śnić. Po chwili bierzesz F100 patrzysz w ten najlepszy wizjer jaki w życiu widziałem(wolę go nawet 10 razy od wizjera FM-ki), BODY takim prostym nieskomplikowanym MAGICZNYM(chociaż D200 ma lepsza ergonomię i łatwiej się tym robi…). Taaa w końcu F100 uważany jest za najlepszą puszkę AF świata dla „artysty” fotografa :). Ten aparat ma magię, D200 zresztą też :) jak większość aparatów bez względu na model i markę. Niektóre jednak mają to „coś” a F100 to coś ma :)

[ Dodano: Sro 10 Maj, 2006 ]
A co do tematu... to jeśli chodzi o wykonanie, wizjer to d70 to DNO i WODOROSTY jeśli chodzi o F100 ale z czasem przyzwyczaisz się pewnie, polubisz i będziesz tak jak tworzysz "obrazy" ;) tworzył dalej...

Stasbzac
10-05-2006, 21:24
Dzieki za odpowiedzi! No wlasnie jak to jest z d100 - czy jest solidniejszy wykonaniem niz d70 (nie sadze zeby az tak jak f100). Slyszalem ze to jednak przestarzala konstrukcja, no nie wiem. Kusi mnie to ze jest jednak korpusem bardziej profi, no i nie ma tych cholernych programow tematycznych, brrr... Czy jest metalowy jak f100?
Pozdrawiam!

Jacek_Z
11-05-2006, 22:43
starym cyfrówka mówie nie! zapomnij o D100. D1 tez nie. ze względu na oprogramowanie na matrycy.
Co do D200 - jest przereklamowany. matryca to nie to co być powinno. Budowa bardzo solidna, ok. Nie mam dużych łapek i wiele lepiej mi leży F100 z gryfem niż D200 z gryfem. ten ostatni jest za gruby. Ale to nie wszystko.
W pionowym trzymaniu aparatu (a ja robie głównie ludzi i portrety, to piony) w F100 z gryfem mozna dosiegnąc wybierak i zmieniać kciukiem aktywne pole autofokusa.
W D200 jest do niczego - sie nie da. Nie lubie automatyki. Ja wole wybierać pole ostrzenia i często je przełączam. W D200 z gryfem trzymany w pionie jest problem. Trzeba puścic gryf. Co to za ergonomia? Pewnie by tak nie schrzanili gdyby nie chcieli włożyc do srodka gryfa w poprzek dwa aku.

Jacek_Z
11-05-2006, 22:43
starym cyfrówka mówie nie! zapomnij o D100. D1 tez nie. ze względu na oprogramowanie na matrycy.
Co do D200 - jest przereklamowany. matryca to nie to co być powinno. Budowa bardzo solidna, ok. Nie mam dużych łapek i wiele lepiej mi leży F100 z gryfem niż D200 z gryfem. ten ostatni jest za gruby. Ale to nie wszystko.
W pionowym trzymaniu aparatu (a ja robie głównie ludzi i portrety, to piony) w F100 z gryfem mozna dosiegnąc wybierak i zmieniać kciukiem aktywne pole autofokusa.
W D200 jest do niczego - sie nie da. Nie lubie automatyki. Ja wole wybierać pole ostrzenia i często je przełączam. W D200 z gryfem trzymany w pionie jest problem. Trzeba puścic gryf. Co to za ergonomia? Pewnie by tak nie schrzanili gdyby nie chcieli włożyc do srodka gryfa w poprzek dwa aku.

killertowa
12-05-2006, 00:12
Może trochę OT, ale nie do końca - wszak wielu z was krytykuje wielkość wizjera D70.
Czy ktoś czytał to, a być może i sam próbował tego tuningu?

http://groups.google.com/group/pl.rec.foto.cyfrowa/browse_thread/thread/ec3fbc70c711c69c/f7f782c14aa213ce#f7f782c14aa213ce

Sam jeszcze nie mam cyfry, ale ta informacja bardzo mnie zaciekawiła. No i jeszcze postawione na google pytanie, ale bez odpowiedzi - czy to samo da się z D50?

killertowa
12-05-2006, 00:12
Może trochę OT, ale nie do końca - wszak wielu z was krytykuje wielkość wizjera D70.
Czy ktoś czytał to, a być może i sam próbował tego tuningu?

http://groups.google.com/group/pl.rec.foto.cyfrowa/browse_thread/thread/ec3fbc70c711c69c/f7f782c14aa213ce#f7f782c14aa213ce

Sam jeszcze nie mam cyfry, ale ta informacja bardzo mnie zaciekawiła. No i jeszcze postawione na google pytanie, ale bez odpowiedzi - czy to samo da się z D50?

darsedz
12-05-2006, 07:51
killertowa, o DK-21 .. juz tu bylo ;)

darsedz
12-05-2006, 07:51
killertowa, o DK-21 .. juz tu bylo ;)

killertowa
12-05-2006, 21:30
uppsss... a ja myślałem, że tu z nowością jakąś wychałem :D
znalazłem już te tematy, dzięki darsedz

ajt
12-05-2006, 22:13
Skoro już pojawił się temat DK-21M, to nie dalej jak wczoraj otrzymałem przesyłkę dokładnie stąd:
http://www.fotozakupy.pl/sklep/page/product/product/4516
105,50 z wysyłką, jakby ktoś chciał zamówić...
Z D70 spisuje się bardzo dobrze, można to nawet traktować jako niezbędny gadżet, zmniejszający nieco "tunelowatość" wizjera :)

admin
12-05-2006, 22:29
W pionowym trzymaniu aparatu (a ja robie głównie ludzi i portrety, to piony) w F100 z gryfem mozna dosiegnąc wybierak i zmieniać kciukiem aktywne pole autofokusa.

Cos Jacus chyba nie doczytales instrukcji. Pole zmieniasz bez problemu na gripie. Wciskasz AF-ON i krecisz koleczkiem a punkciki szybciutko sie zmieniaja. Nic nie musisz puszczac :)

Jacek_Z
12-05-2006, 23:48
po kupnie gryfa nie wracałem do instrukcji, a gryfa dostałem 3 tygodnie później niz body. nie doczytałem.
Ale - nie jest to wygodne. Tu jest 11 pól AF i kółko chodzi wokoło. Wole wybierak i lewo - prawo lub góra - dół niż takie wokoło. To wcale nie jest ergonomiczne - bo nie jest intuicyjne.

admin
12-05-2006, 23:50
Kwestia przyzwyczajenia. Po pierwszej reporterce zalapalem kierunek i korzystam bez problemu.