Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Lesna klaustrofobia
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img206.imageshack.us/img206/8581/busz1tn4.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img72.imageshack.us/img72/7012/busz2bf8.jpg)
fajne obydwa, i chociaz drugie nieostre to rzeczywiscie klaustrofobiczne!
jedynki nie rozumiem, patyki jakies :\ matomiast dwojka...boje sie :D ciekawe jak by wygladala w b&w.
Pozdrawiam.
Zapomnialem dodac, ze na 2 zostala uzyta ogniskowa 18mm na cropie...
Jedynka, to moje klimaty, MIODZIO, natomiast dwójka już nie za bardzo, gdyż nie zachwyca mnie spojrzenie bliskie rybiemu.:)
Adam, celowo wspomnialem o szerokosci kadru ;)
Tam autentycznie jest tak ciasno, ze pomiedzy drzewa da sie wejsc tylko z jednej strony. Nie ma wiec mowy o rybiej perspektywie, to tylko "kitowy" szeroki kat, nic wiecej. Focilem z podlogi dla delikatnego poglebienia efektu i puche musialem trzymac "do gory kolami", aby uzyskac pozadana pozycje ujecia juz na podgladzie (taka zachcianka i potrzeba chwili).
2 jak dla mnie super, pomysl na kadr swietny, ma sie wrazenie jakby te drzewa czlowieka przytlaczaly :)
Natomiast zdjecie nr 1 jest dla mnie totalnie niezrozumiale. Jakies badyle i tyle (ale rym :p), nie ma zadnej kompozycji, no nie wiem...
Jedynka, to moje klimaty, MIODZIO...
Mogl bys to rozwinac? Dlaczego uwazasz, ze 1 jest miodzio?
P.S.
Cos czuje, ze jakby to zdjecie wrzucil jakis nowicjusz to by go zmielono, zjedzono, przezuto, wypluto i zdeptano 5 razy ;)
Mogl bys to rozwinac? Dlaczego uwazasz, ze 1 jest miodzio?
No nie wiem jak Ci to powiedzieć, ale po prostu trzeba kochać las, aby docenić również detale.
Sam często robię podobne ujęcia, więc doskonale rozumiem autora.
Jedyne czego mi brakuje, to skrzenia się kropelek wody na gałęziach, ja bym przed ekspozycją popryskał gałąź wodą, ale to detal.;)
No nie wiem jak Ci to powiedzieć, ale po prostu trzeba kochać las, aby docenić również detale.
Ja lasy wrecz uwielbiam :) Kocham szwedac sie godzinami po lesie zbierajac np. grzyby albo ot poprostu polazic. A tego zdjecia za cholere nie rozumiem i nie widze na nim zadnego interesujacego (przyciagajacego wzrok) detalu :( Moze nie umiem patrzyc?
Adam, celowo wspomnialem o szerokosci kadru ;)
Tam autentycznie jest tak ciasno, ze pomiedzy drzewa da sie wejsc tylko z jednej strony. Nie ma wiec mowy o rybiej perspektywie, to tylko "kitowy" szeroki kat, nic wiecej. Focilem z podlogi dla delikatnego poglebienia efektu i puche musialem trzymac "do gory kolami", aby uzyskac pozadana pozycje ujecia juz na podgladzie (taka zachcianka i potrzeba chwili).
Przecież wiem,:D gdyż przy szerokich występują deformacje.
Moja dezaprobata tyczyła ujęcia charakterystycznego dla "rybiego spojrzenia".
W lesie nie lubię takich ujęć, najwyżej udawanie żaby pod jakimś rozłożystym dębem, to mi się już zdarzało.;)
A mnie się bardzo jedynka podoba, idealnie do tytułu. Wejdź tam, a poczujesz się jak w matni, brrr...
Jak widzisz Swider, Gosia odebrala przekaz doslownie i powiem, ze trafila w sedno. Obrazki diametralnie niemal rozne, lecz cos je laczy, a tytul to sugeruje. Poza nim wlasciwie gryza sie ze soba przez odmiennosc.
Ja tez uwielbiam las. Zauwaz jednak, ze na odbior wplywa tez osobowosc. Moja jest po czesci mroczna, a i tak zostawilem w kadrze odrobine nieco przymaskowanej, spokojnej subtelnosci ;)
Klaustrofobia dotyczy ograniczenia przestrzeni, co tutaj wystepuje. Wrazenie powieksza mgla. Moim zdaniem GO jest za duza. Za przyczyna braku stosownej optyki (chocby stalki 50mmm).
Adamowe krople dodalyby klimatowi malowniczej zgnilizny, jednak zabraklo ich niestety.
Adam, rybie tematy mialy tylko zapoznac mniej obeznanych widzow ze stanem faktycznym, nie zarzucam ci niewiedzy. Latwo jednak sie zasugerowac przy mniejszej wprawie.
Wybieram nr. 2 - fotografia ma niezbędny impakt i siłę przekazu. Niestety jedynka mimo iż wytłumaczona i słowami ubrana pozostaje nijaka i przypadkowa. Wracając do nr. 2 - taka sugestia - wybierz się tam w wietrzno-porywisty dzień wykonaj ten sam kadr tylko z czasem załóżmy 20s.- 30s. tak aby zarejestrowac ruch wierzchołków - potem WB i bedzie bajka ... nie rozpedzilem sie w wyobraźni? Ale chyba to dobrze świadczy o zdjęciu i temacie... pracuje! :D
2 bardzo na tak. pomysł camraka też uważam że warty spróbowania, będzie wtedy mrocznie i schizowo :)
A co do 1. Aby ją zrozumieć miłość do lasów na pewno nie wystarczy... do mnie nie przemawia.
Nie Camrak, nie rozpedziles sie. Eksperymenty mile widziane, gdyz wlasnie one sa sensem obiektywnych poszukiwan i sposobem na rutyne.
P.S.
Nie zmuszajcie sie do polubienia 1 ;)
Jest alternatywa, przeciwwaga, czy co tam komu pasuje. Chcialem to pokazac i tyle.
Dzieki za podpowiedzi.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.