PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] dwa



konax
27-06-2008, 00:48
//EDIT
BRAK ZDJĘĆ, wygasł zewnętrzny hosting. Zachęcamy do umieszczania zdjęć na hostingu forum.

dwa zdjęcia wygrzebane z szuflady ;-)

1.

2. - wiem, że leci w prawo, ale za nic nie dało rady naprostować :-|

galu44
27-06-2008, 10:51
mi sie 2. podoba. prawdę mówiąc, nie wiem jak leci... może trochę za dużo nieba jest

Jacek S
27-06-2008, 12:07
bardzo lubię takie klimaty!!

Super!!!

Slepy
27-06-2008, 19:52
Gdybym był miłośnikiem HDR'ów na bank bym sie fascynował ;)

Jedynka nie podchodzi mi z racji popaprania kolorów. Dwójka bardziej wygląda jak "star destroyer" niż budynek.

Czemu nie jestem miłośnikiem HDR'ów? :)

Motorniczy
27-06-2008, 20:14
Gdybym był miłośnikiem HDR'ów na bank bym sie fascynował ;)

Jedynka nie podchodzi mi z racji popaprania kolorów. Dwójka bardziej wygląda jak "star destroyer" niż budynek.

Czemu nie jestem miłośnikiem HDR'ów? :)

Bo HDRy to "blaszki" Pozdro:)

bombel
27-06-2008, 20:32
To nie są HDRy. To nawet nie stało obok HDRa. To jest tak odległe od HDRa jak Hi od Low keya.

Jeśli ktoś zobaczy zdjęcia takiego dajmy na to LonelyWolfa, dozna zachwytu (jak wszyscy), a potem nagle zorientuje się, że to właśnie HDRy, to dopiero może się wypowiadać, że lubi bądź nie lubi HDRow.

Zaczynanie gadki o HDRach przy tych zdjęciach jest po prostu jakimś kosmicznym i totalnym nieporozumieniem.

Slepy
27-06-2008, 21:29
poczułem się werbalnie skarcony..
przepraszam..

bombel
27-06-2008, 21:49
A proszę. :)

A jeśli idzie o HDRy, to ani nie jesteś pierwszy, ani zapewne nie ostatni, który tak twierdzi.

anchel
27-06-2008, 22:26
Mój drogi Bomblu to są hdr'y. W końcu to nazwa techniki. Tylko, że to kiczowate hdr'y. A takie dobre kadry się zmarnowały... Przy czym gdyby to był dział 'digart' nie pisnąłbym słowa.

bombel
27-06-2008, 22:50
Mój drogi Bomblu to są hdr'y. W końcu to nazwa techniki.


Być może w sensie semantycznym tak. Podobnie, i mówię to całkowicie poważnie, był kiedyś samochód o nazwie Trabant Limuzyna (dla odróżnienia od Tarbanta kombi). W sensie nomenklaturowym była to faktycznie limuzyna (bo nie kombi ani hatchback) - tylko co to za limuzyna, sam powiedz... Wstyd nawet było tak o tym samochodzie mówić. Nazwa 'sedan' jeszcze wtedy nie funkcjonowała.

Po drugie nie mogę się zgodzić, żeby takie coś nazywać HDRami, bo ludzie to czytają, a potem sobie pomyślą, że to naprawdę mogą być HDRy... A przecież obaj wiemy, że z rozpiętości tonalną to nie ma nic wspólnego, za to z mieszającym-w-głowach progamem wiele...

No i na koniec - gdyby to nawet był nieudany HDR, ale gdybym widział choć małą próbę i celowość zwiększenia rozpiętości tonów (a były takie próby mniej i bardziej udane, sam pamiętam nawy kościelne i inne) - to jeszcze możnaby dyskutować. Ale tu dostrzegam tylko na siłę włożony efekt, dla czczego szpanu - nic więcej.

Nie, nie Anchelu, to nie są HDRy, nawet jeśli powstały w progarmie do HDRów.

konax
28-06-2008, 03:28
Ok Bomblu - zjechałeś mnie wręcz rasowo, i przyznaję, faktycznie, że są nieco kiczowate. Natomiast nie zgodzę się, że były robione dla szpanu - bo na pewno kiedy je tworzyłem to nie miałem na myśli chęci przyszpanowania, że umiem skleić 3 foty :)
To pomijając te nieudane pseudo HDRy czy widzisz coś pozytywnego w tych zdjęciach? Kadry? Kolorystyka? Cokolwiek?

obly
28-06-2008, 09:52
tzn tak:
wrzucam tutaj bo w sumie to nie wime gdzie jeszcze

http://onephoto.net/publish.php?idPublish=31

jest to fajny zwiazany wlasnie z maciejem duczyńskim tutek dla amatorków (no ten lonely wolf)
polecam autorowi wątku, sobie i innym ;)))

a fotki takie se ;))
fajna 2 ale chyba mirror jest zrobiony.

bombel
28-06-2008, 12:10
No tak, linkowania tego wątku (dopiero jakiś dziewęćsetny ósmy raz na tym forum) należało się prędzej czy później spodziewać.

Ale ja nie o tym. Otóż Konax, chciałbym Ci odpowiedzieć.

Powiadasz, że zjechałem te zdjęcia. Ale byłem tutaj, jak nie było tutaj ani jednego wpisu, zobaczyłem i zachowałem wstrzemięźliwość, choć miałem na ich temat swoje zdanie. A potem - niestety dla Ciebie - zaczęło się o HDRach, więc trafiło niejako na mój konik, a Ty, sam rozumiesz, znalazłeś się na linii ognia. O HDRach mówiłem już naprawdę nie raz, pozwól, że po prostu wytnę i wkleję to, co jest najistotniejsze (ktoś, zupełnie jak tutaj powiedział, że nie lubi HDRów) i padła taka odpowiedź:




~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Nie zgodzę się z przedmówcami, jeśli idzie o HDRy.

Technika jest bardzo potrzebna, przynosząca świetne efekty i jak na razie nie widać czegoś, co mogłoby ją przynajmniej częściowo zastąpić. Ma same plusy i tylko jeden, ale za to zasadniczy minus: jest dostępna dla ogółu.

Ten jeden minus jest jednocześnie tym, co powoduje, źe coraz częściej ludzie wygłaszają zdania jak wyźej (że nie lubią, że wieśniackie, że się nie podobają, że nie są zwolennikami, itd).

Ja od jakiegoś czasu często wyraźam na tym forum pogląd, źe dobrze zrobiony HDR jest niezastąpiony - to znaczy jak na razie nie ma techniki, która da równie dobre rezultaty - pod warunkiem, źe zrobimy HDRa, a nie bohomaza. Jest mi przykro to stwierdzić, ale ludzie często widzą jakieś obrazki ze zdziwaczałą obróbką, których autorzy z dumą donoszą, źe to właśnie HDRy... I odwrotnie - widząc jakieś bohomazy nadmieniają, że nie są zwolennikami HDRów. Najwidoczniej wierzą że to HDRy, mimo wyrażnych przesłanek, źeby nie wierzyć!

Potem takie posrane kolory z idiotycznym rozłoźeniem akcentów (kontrastu) zaczynają się kojarzyć z HDR, a potem mamy juź z górki: przyjmujemy a priori, źe kaźdy HDR musi wyglądać maksymalnie obrzydliwie i technikę spisujemy na straty.

Nic bardziej mylnego. Naleźy tylko nauczyć się robić HDR, a to znaczy mieć na uwadze jeden z kanonów: im lepszy HDR, tym laik ma mniej widzieć, źe była ta technika w uźyciu. Jeśli na końcu laik powie, źe to normalne zdjęcie nawy kościelnej, uliczki czy landszaftu - to tak ma wyglądać porządnie zrobiony HDR.

Kaźdemu kto chce robić HDRy polecam jako obowiązkową lekturę obrazki na przykład Lonely Wolfa. Wtedy będzie przynajmniej wiadomo co to jst HDR, a co bezmyślna sierota po Pohotomatiksie.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~





Jak widzisz Konax nie jesteś ani pierwszy, ani (dla mnie niestety) nie ostatni. Zrobiłeś zdjęcia, na szczęście nie wspomniałeś nic o HDRze, ale zrobił to za Ciebie ktoś inny, i natknął się na moją reakcję. Nie chcę dopuścić - choć czuję, że to walka z wiatrakami - żeby technika HDR kojarzyła się z każdą zdziwaczałą obróbką, bo to całokowite nieporozumienie.

Dlatego jak padają takie zarzuty wkraczam. A Ty, jako się rzekło zostaleś w to wplątany, a po trosze jesteś przyczyną, bo pokazałeś takie zdjęcia. Powiadasz, że nie zrobiłeś tego dla szpanu... Pomimo głębokiego zastanowienia nie mogę sobie wyobrazić w takim razie po co innego, jak nie dla tego efektu? Może miałeś jakieś inne zamiary, ale w takim razie zupełnie nei widać. Widać za to jak na dłoni ten pseudoHDRowy efekt.

Czy coś jeszcze mnie urzekło? Kadr czy inne rzeczy? Widzisz, być może z tych zdjęć możnaby coś wycisnąć, ale ogólna przytłaczająca obróbka jest tak nachalna, że (dla mnie) przykrywa ewentualne plusy. CO wcale nie oznacza, że nie można pójść tam i zrobić normalnych, dobrych zdjęć jescze raz.

Ot, i wszystko...

!AGresT
28-06-2008, 22:14
Być może w sensie semantycznym tak. Podobnie, i mówię to całkowicie poważnie, był kiedyś samochód o nazwie Trabant Limuzyna (dla odróżnienia od Tarbanta kombi). W sensie nomenklaturowym była to faktycznie limuzyna (bo nie kombi ani hatchback) - tylko co to za limuzyna, sam powiedz... Wstyd nawet było tak o tym samochodzie mówić. Nazwa 'sedan' jeszcze wtedy nie funkcjonowała.

Bo ten trabant, według klasyfikacji nazw nadwozi, to był klasyczne... coupe! Serio.
Przepraszam za OT

Co do zdjęć, to przecież są oryginały i można jeszcze raz obrobić, sądzę że warto.
Adam

dame
30-06-2008, 11:26
a mi podobają się te kadry. 1ka jest bardzo fajna, pomysł też, niestety wykonanie zawiodło. Sam ostatnio bawiłem się podobnymi technikami i to naprawde niekosztuje az tak duzo czasu czy wprawy (jestem amatorem) żeby zdjęcie nie pokazywało śladów obróbki, twoje niestety wyraźnie pokazuje.

2ka też ma swój klimat - symetria i wogóle. Ale niestety to co wyżej - wygląda na nieuważnie/niechlujnie/automatycznie przerabiane i stąd kiepski efekt końcowy. Jeśli przysiądziesz się do gimpa na dłużej to napewno te zdjęcia fajnie wyjdą..

zazdroszczę takich kadrów - warto spędzic przy nich troche czasu i zrobic obróbkę jak trzeba.