Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : d100 jako dodatek do d60



tol2di
26-06-2008, 08:57
czy warto kupić sobie jako dodatek do d60 body d100 wiem że to dziadek ale dla amatora powinien sie nadać a na jakieś imprezy gdzie wstyd z d60 iść i dużych powiększeń nie trzeba wykonywać mugłby być ceny też nie są kolosalne i podobno współpracuje z posiadaną przezemnie lampą sb28dx w ttl-u czyli jest pełna automatyka niewiem czy ma pomiar światła ze szkłąmi bez procka ale z tym da sie żyć

mpwt
26-06-2008, 10:47
To jest jedno zdanie? :evil:

marbed
26-06-2008, 10:52
Nie dość, że jedno to jeszcze bez składni i z bykami.

tol2di
26-06-2008, 10:57
poprawiono w Word-dzie


Czy warto kupić sobie jako dodatek do d60 body d100 wiem że to dziadek, ale dla amatora powinien się nadać a na jakieś imprezy gdzie wstyd z d60 iść i dużych powiększeń nie trzeba wykonywać mógłby być ceny też nie są kolosalne i podobno współpracuje z posiadaną przeze mnie lampą sb28dx, w ttl-u czyli jest pełna automatyka nie wiem czy ma pomiar światła ze szkłami bez procka, ale z tym da się żyć


ps. musicie sie zaraz czepiać pisowni i składni nie jestem polonistą

isav
26-06-2008, 11:00
jeszcze jakąkolwiek kropkę poproszę i odpowiem na pytanie.

(sens zrozumiałem, ale jestem złośliwym humanistą)

life
26-06-2008, 11:02
dostępne D100 praktycznie tylko z drugiej czy może trzeciej ręki, korpus ma już trochę na karku, matryce też potrafią mieć sporo hot albo dead pixeli z ewentualnym serwisem też może być już problem.

ja bym się bardzoooo mocno zastanawiał, zależy oczywiście od ceny nie lepiej sprzedać D60 i kupić D80?

Jacek_Z
26-06-2008, 11:03
bez sensu. I tak będziesz robił zdjęcia D60, a D100 będzie leżał w torbie. Na dziś najrozsądniejszy zakup to używka D200 albo poczekaj na CMOSa i lepsze wysokie ISO - D90.

Yanluk
26-06-2008, 11:04
Kupic mozna czemu by nie, tylko pytanie czy sens jest wydawac na to kase? Troche dziwne wydaje mi sie uzywanie D60 na codzien a D100 jako dodatek/zapas. Czy D100 bedzie robil zdjecia lepsze/gorsze niz D60? Ogolnie sam pomysl wydaje mi sie dziwny, bo jesli juz planowal bys w druga strone czyli mam D100 i chce D60/D40 jako zapas to spoko, male, lekkie i zawsze mozna trzymac w torbie jak cos bedzie nie tak z D100 to rozumiem, ale w druga strone hmm...
A moze sprzedac D60 dolozyc to co chciales wydac na D100 i jeszcze troszke i kupic D200?

EDIT:
Sie wszyscy rzucili odpowiadac :)

tol2di
26-06-2008, 11:19
Co do d60 to jestem z niego zadowolony i w tym momencie go nie sprzedam do zdjęć makro mi wystarcza a na imprezy potrzebowałbym coś lepszego d200 ma te wadę, że lampa sb28dx będzie działać tak samo jak w d60, czyli manual a w d100 z automatyką i nie planuje kupować nowej, sb800 no chyba, że się szarpnę i kupie d1, ale to moim zdaniem totalne szaleństwo.

Ps no i tym razem jest nawet kropka sory za docinki, ale mnie w pracy, wnerwili bo za karę padło na mnie sprzątanie szafy okablowania strukturalnego z kurzu tylko nie wiem, komu podpadłem i za co.

Jacek_Z
26-06-2008, 12:48
... lampa sb28dx będzie działać tak samo jak w d60, czyli manual ....
niekoniecznie w manualu, bardzo dobrze będzie chodziła w swoim trybie A. Polecam.

bogdi64
26-06-2008, 13:09
d 100, dużo lepiej wykonany niż d200, nic się nie odkleja i nic nie zacina, wytrzymalość migawki porównywalna z d200, (choć niektórzy sądzą, ze większa spotykałem modele po 120k bez rozbierania), zabezpieczony uszczelkami, mały deszczyk lub śnieg mu nie szkodzi, z 28dx działa w pełnym TTL, można stosować wszystkie obiektywy nikona, brak w exif danych o przebiegu, wolne usb i mały bufor, bardzo wygodna obsługa i proste meni, do iso 800 można uzywać spokojnie, dużo cichsza praca migawki niż w d200, to są moje opinie, a decyzja należy do ciebie

Jacek_Z
26-06-2008, 14:36
d 100, dużo lepiej wykonany niż d200...
kocham takie posty
Wielkość (tzn małość) LCD w D100 uniemozliwia ocenę wykonanej fotki, AWB tragedia. Jedyny plus to stary TTL.
A może kup D2 ? tam tez TTL chodzi po staremu.

tol2di
26-06-2008, 17:04
choroba jeszcze nie wygrałem w totka jak wygram to kupie d3 a narazie to conajwyżej połowe d200 czyli d100

zresztą narazie wyskoczyło mi co innego i temat chwilowo pozostawiam do namysłu sobie

bogdi64
26-06-2008, 22:44
d 100, dużo lepiej wykonany niż d200, nic się nie odkleja i nic nie zacina, wytrzymalość migawki porównywalna z d200, (choć niektórzy sądzą, ze większa spotykałem modele po 120k bez rozbierania),

jak ja kocham takie "wyrywki"
Jacku - jak już cytujesz to wklej całą myśl, a nie wyrwane słówka - pisałem "NIC SIĘ NIE ODKLEJA I NIC NIE ZACINA" - nie napisałem słowa w tym wątku o wielkości wyświetlacza - proszę, bardzo proszę czytać dokładnie

porównanie d100, wykonane ok 80 tyś klatek do d200 aktualnie ok 65 tyś klatek

Jacek_Z
26-06-2008, 23:05
wyswietlacz itd to były moje dodatkowe uwagi pod kątem różnic body.
Co do solidności wykonania - pod nią się ukrywa wiele więcej niż nie odklejające się gumy. Gumy sie odklejają w D2x-ach też i to znaczy, że te body są niesolidne?
Mogłeś napisać - u mnie w D100 nie odklejają się gumy, w D200 tak. To by było OK. Twoje uogólnienie o wykonaniu obu body - nie.
Gdyby d200 był z plastiku, to byś mógł tak uogólniać, ale wykonanie obu korpusów jest bardzo zbliżone.

bogdi64
27-06-2008, 01:02
widzę, że kochasz się czepiać słówek, a więc jeszcze raz u mnie i u kilku moich znajomych nie wystąpiło odklejanie sie gumy, tak samo jak zacieranie się pokręteł nastawczych, jak i niepewne trzymanie się zatrzasku pokrywy baterii, dlatego moje stwierdzenie, ze solidność wykonania korpusu D100 made in Japan, jest wyższa niż D200, skoro dla ciebie to nie są wady ....? - to niech tak pozostanie, dla mnie jest to wtopa producenta, lub zejście z wykonaniem o jeden poziom niżej użytych materiałów, fakt cena d200 była też o połowę niższa niż d100, na czymś trzeba zaoszczędzić, elektronika masowa tanieje, mechanika niestety nie, co do wytrzymałości mechanicznej, dwa korpusy leciały mi na ziemię i dwa wytrzymały, więc tu nie mam żadnych minusów dla nich, kiedyś nagrywalna płyta kompaktowa kosztowała 7zł i na wszystkie udało się nagrać, teraz płyta kosztuje 70gr i co którąś trzeba wywalić, takie uroki postępu i masówki, i to samo dotyczy naszych aparatów, na czymś oszczędzają, więc nie ma się co zbytecznie podniecać metalową puszką - tylko obiektywnie stwierdzić, ze jakość wykonania (użytych elementów) spada, co do D2 to i w F4 tez odchodziła farba, dla mnie aparat jest TYLKO narzędziem pracy - więc obiektywnie widzę różnice pomiędzy nimi, fakt, ze teraz sprzedałem d100 i szykuję się do kupna następnego korpusu którym raczej będzie drugi d200 znając jego niedociągnięcia produkcyjne i tak robię to świadomie, za taką kwotę nic lepszego nie można się spodziewać
ps: w R1 też się poodklejały gumy ( więc to chyba jakaś słabość Japończyków)
ps 2 w d100 rozciągała się guma zatykająca gniazda, dlatego w d200 zrobiono już dwuczęściową i chwała im za to, ale tylko za to