PDA

Zobacz pełną wersję : Apple, Mac itp.



PADI
23-06-2008, 17:41
Zastanawiam sie ostatnio nad zmianą komputera na jakąś lepszą maszyne i przez głowe przewinął mi się pomysł zmiany całkowitej a mianowicie zainwestowania w Apple'a. Coraz więcej dobrego się słyszy itd, ale ja nigdy nie pracowałem na takim sprzecie i totalnie nie wiem jak Mac sie sprawdza w życiu. Do tej pory pracowałem tylko i wyłącznie na Microsoftach.

Dla kogo polecacie Apple?
Komu odradzacie?
Dlaczego?
I jak to w ogóle wszystko działa - programy, współpraca z innymi komputerami, pliki...(...)?

Z gory dzięki za wszelkie informacje i porady.

sailor
23-06-2008, 17:55
szukajka naprawde nie boli .. :)
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=40871
mysle ze te kilka stron na temat za i przeciw wystarczy :)

dusker
24-06-2008, 10:03
Dla kogo polecacie Apple?
ja polecilbym praktycznie dla kazdego standardowego uzytkownika, nie polecilbym jesli mialby to byc typowy komputer do biura gdzie wszystko opiera sie na windows (active directory i exchange)


Dlaczego?
polecam dlatego ze jest bajecznie prosty, bo uzywam od X lat, bo pracowalem dla Apple i znam te komputery inside-out


I jak to w ogóle wszystko działa - programy, współpraca z innymi komputerami, pliki...(...)?
działa bardzo przyjemnie, teraz nie ma juz praktycznie zadnych problemow jesli chodzi o przejscie z mac na pc, producenci oprogramowania zaczeli zauwazac platforme OsX i wiekszosc oprogramowania na pc ma swoje odpowiedniki na mac. jesli chodzi o prace w sieci problemow tez nigdy zadnych nie odnotowalem.

gdybys potrzebowal pomocy dawaj znac - pomoge.

ku6i
24-06-2008, 10:32
Mac na pewno nie jest dla ludzi wymagających oprogramowania inżynierskiego, które nie ma w wersji na Mac OS X (Autocad, Microstation itd., wszelkiego rodzaju oprogramowanie np. dla geodetów itd.). Owszem, można zainstalować Windę, ale sensowność kupowania Maca tylko po to, żeby uruchamiać tylko XP/Vistę, ale sensowność tego rozwiązania jest co najmniej wątpliwa.

whatsilenceknows
24-06-2008, 12:15
Pozwolę sobie wyrwać z kontekstu...


Mac na pewno nie jest dla ludzi wymagających

...ale to by się zgadzało. ;-)

dusker
24-06-2008, 14:54
@ku6i: zgadzam sie, autocady odpadaja na osx


Pozwolę sobie wyrwać z kontekstu...

Cytat:
Mac na pewno nie jest dla ludzi wymagających
...ale to by się zgadzało.

no i zaraz bedzie flame.
napisane jest ze nie jest dla ludzi wymagajacych oprogramowania inzynierskiego...
jak juz cos wyrywasz z kontekstu to zastanow sie chociaz przez chwile czy to ma sens czy nie.

marszull
24-06-2008, 15:06
A ja bym byl generalnie zeby watek zamknac, podobny (link juz byl tu podany) ciagnal sie na kilkanascie stron w dziale komputery i tam mozna sie dopisywac

whatsilenceknows
24-06-2008, 15:14
no i zaraz bedzie flame.
napisane jest ze nie jest dla ludzi wymagajacych oprogramowania inzynierskiego...
jak juz cos wyrywasz z kontekstu to zastanow sie chociaz przez chwile czy to ma sens czy nie.

Oho, zaczyna się. Obawiałem się flame'a, ale po prostu bym go nie ciągnął, bo to nie jest ideowa deklaracja, tylko wypowiedź, której integralną częścią jest " ;) ". Dystansu życzę i pozdrawiam.

A postulat marszulla nie jest zły.

dusker
24-06-2008, 18:51
Oho, zaczyna się. Obawiałem się flame'a, ale po prostu bym go nie ciągnął, bo to nie jest ideowa deklaracja, tylko wypowiedź, której integralną częścią jest " ;) ". Dystansu życzę i pozdrawiam.

A postulat marszulla nie jest zły.

a ja zastosuje podobna analogie na przykladzie nastepujacego cytatu:
ja mowie: "uzytkownik whatsilenceknows nie jest glupkiem"
inny user zachowuje sie jak ty i mowi: "bede zabawny, zacytuje fragment 'jest glupkiem'"

teraz ja zycze dystansu i chociaz minimalnego ogarniecia i 'common sense'-u jesli chodzi o cytowanie/postowanie

whatsilenceknows
24-06-2008, 21:43
Dostrzegasz subtelną różnicę pomiędzy atakiem personalnym na daną osobę, a quasi-żartobliwą docinką w stronę komputerów, okraszoną w dodatku emotikonką? Rozumiem, że niektórzy traktują wybór Maka prawie jak deklarację filozofii życiowej, ale to w gruncie rzeczy tylko maszyna. Tym niemniej: EOT z mojej strony, bo tylko zaśmiecamy wątek.

Żeby było jasne: Maki to w gruncie rzeczy przyjemne maszyny (nie mówiąc już o kwestiach designerskich, bo tu są wręcz wybitne), choć osobiście nie miałem do nich szczęścia. Plus nie polubiłem systemu. Choć trudno mu odmówić pewnej łatwości użytkowania i dużej liczby ciekawych smaczków.

Pozdrawiam tak czy inaczej.

Daga
30-11-2015, 12:22
Hmm, tak się zastanawiam nad zmianą sprzętu... Myślę nad zakupem Mac'a, ale rozważam jeszcze MacBook Air... Tylko czy da się obrabiać zdjęcia na matrycy Apple innej niż Retina ? Ma to sens ?
Drugie pytanie. Załóżmy, że zdecyduję się na Mac. Czy będę mogła podłączyć do niego zwykły zewnętrzny napęd optyczny, czy musi być ten od Apple ?
Miałam IPhone, Ipad, ale komputera Apple jeszcze nie, zatem pytania pewnie są banalne :), ale potrzebuję Waszej pomocy :)

Pawel92
30-11-2015, 12:32
A może by tak zamknąć, zanim inni przeczuleni na punkcie komputerów się obudzą? :)

stock
30-11-2015, 13:45
a może tak pisac we właściwym wątku >?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=210104

gALL
30-11-2015, 13:55
a może tak pisac we właściwym wątku >?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=210104

Nie zamykac :) dac mu nagrode "Archeolog Roku". Nie kazdy ma tyle samozaparcia aby odgrzebac strudla z 2008 r.

robank
30-11-2015, 14:45
do @Daga też jestem na etapie zmiany sprzętu pod edycję foto. Mój pierwszy wybór padł na MacBook Pro z retiną i to jest jedyny laptop którego wyświetlacz ma coś wspólnego z dobrym odwzorowanie kolorów. IMac - jako baza super, monitor beznadziejny, również nie ma nic wspólnego z monitorem do edycji foto. Po przejrzeniu dziesiątków wątków na ten temat i przeprowadzeniu kilku rozmów z profesjonalnymi fotografami mój wybór padł na Eizo CG247 i iMac mini....do zdjęć jest ok ale jeśli miało dojść do tego jeszcze video to iMac pro no ale to już spore koszta. Jakikolwiek inny monitor niż Eizo lub Nec nie wchodzą w ogólę w gre nawet gdy mają matryce IPS. Widziałem moje zdjęcia przed obróbka na moim laptopie i na Eizo, szczęka mi opadła. Oczywiście na moim laptopie tez zdjęcia wyglądają ok ale po wywołaniu na miniLabie to juz porazka. Przy Eizo i NEC, przy poprawnym skonfigurowaniu, kalibracji, ustawieniu profili....to co widzidsz na ekranie, to drukujesz....no może nie na miniLabie bo to loteria ale juz na dobrej drukarce fotograficznej to już poezja

pozdrawiam

Pawel92
30-11-2015, 15:18
a może tak pisac we właściwym wątku >?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=210104
Wydaje się być zbyt skomplikowane...:)

ThomasVoland
30-11-2015, 18:14
Hmm, tak się zastanawiam nad zmianą sprzętu... Myślę nad zakupem Mac'a, ale rozważam jeszcze MacBook Air... Tylko czy da się obrabiać zdjęcia na matrycy Apple innej niż Retina ? Ma to sens ?
Nie ma. Tylko retina z MBP.

Napędy różne zadziałają.

Daga
30-11-2015, 20:24
Robank, dzięki.
Zdecydowałam się na MacBook'a Pro z Retiną 13'. Zawsze u wszędzie będę mogła obrobić zdjęcie, a do większego komfortu z większą liczbą zdjęć zakupię monitor zewnętrzny :).

Co do wątku, to ten jest przeznaczony dla komputerów Apple, ten z linka tasiemiec traktuje ogólnie o Apple. Czy zapytanie tutaj o komputer do zdjęć jest naprawdę czymś strasznym ? ;)

pioterkow
08-12-2015, 02:52
Robank, dzięki.
Zdecydowałam się na MacBook'a Pro z Retiną 13'. Zawsze u wszędzie będę mogła obrobić zdjęcie, a do większego komfortu z większą liczbą zdjęć zakupię monitor zewnętrzny :).

Bardzo dobry wybór. Polecam konfigurację z 16 GB RAM i SSD 512GB (lub 1TB jeśli jest kasa).
Bardzo dobrze działa zarówno w terenie jak i podpięty do zewn. monitora EIZO. Używam od roku i nie miałem z nim żadnych problemów.
Pozdrawiam. Piotr