Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : agonia d80...



Valwit
01-06-2008, 17:12
... byla krotka: wlaczam aparat, pojawia sie F--. wylaczam sprawdzam czy obiektyw jest ok. jest ok, wiec wlaczam, przez sekunde wszystko wyglada normalnie, nagle znowu F-- i jednoczesnie lcd zaczyna blednac az znika kompletnie. i tyle. po rozlozeniu i nie widac nic uszkodzonego/spalonego. po zlozeniu nie dzialaja porty po prawej, nie dziala tylna scianka, lcd na gorze i w okularze pokazuje Err. jednoczesnie wszystkie elementy wyswietlaczy sa podwietlone na tyle ze je wyraznie widac. serwis sugeruje wymiane plyty za taka cene ze podziekowalem. gwarancja minela w styczniu a za 200 eur wiecej moglbym kupic nowke z 2 latami gwarancji. puszka ma na koncie <4000 klapniec w ciagu 17 miesiecy swego zywota, z czego 2 miechy spedzil w serwisie, z powodu hotpikseli, potem zmiany matrycy bo 6 tygodni po wymapowaniu matryca padla, potem jeszcze wymiana lampy blyskowej ktora co prawda blyskala, ale bardzo symbolicznie.

a teraz wesola czesc: jest dlugi weekend (w .ie) z zajebista pogoda, w czwartek spadam na urlop. lepszego momentu nie bylo chyba :)

serwis = serwis w UK, zeby nie bylo ze znowu na Nikon Polska psy sie wiesza (choc mapowali akurat oni ;> ), nie jest to moj jedyny aparat wiec sie nie zalamuje, ale mimo to byla to moja ulubiona puszka.

a pisze to tak na pocieszenie, hotpiksele i kurz wcale nie sa takie straszne ;)

prz3mo
01-06-2008, 18:14
Wszystko się psuje. Szczerze współczuję, ale nie bardzo wiem czemu ma służyć ten temat :)

The Fly
01-06-2008, 18:21
4000 klapnięć :/. Ostatnio za często zawodzę się na moim systemie jak ludziom takie numery wywijaja puszki :(... Moja na koncie ma 30K i juz po woli się boję....

Valwit
01-06-2008, 18:32
prz3mo:



a pisze to tak na pocieszenie, hotpiksele i kurz wcale nie sa takie straszne

i w ramach autoterapii troche :) troszke tez po to zeby slad zostal, bo googlalem za f-- i err i jakos nie widzialem zeby ktos cos podobne mial.

pepe2k
01-06-2008, 19:04
Hmmmm... wyjątkowo ciekawy przypadek. A próbowałeś z inna baterią, reset, odłożenie bez zasilania na jakiś czas? Ewentualnie terapia wstrząsowa/uderzeniowa/szturchowa? Bardzo dziwne... ja swoją puszkę maltretuję, F-- u mnie to chleb powszedni (ciągle jakieś zwarcia ostatnio na stykach robie) i nic... jak skała.

Tak, czy siak - współczuję.

Plessis
01-06-2008, 19:20
To tak jak u mnie - w drewnianym kościele, przed ołtarzem głównym, w czasie rezurekcji mnie na głowę cegła spadnie!
Powiem, że we wszystkich systemach to sie zdarza.Wiem że to żadne pocieszenie, ale kupiłem trzy tygodnie temu puszkę, czekałem na obiektyw i nie dotarł przed tymi ślicznymi dniami.Dobrze że masz drugą, ja też mam - zenita!
Grzegorz

Valwit
01-06-2008, 19:28
A próbowałeś z inna baterią,

jasne, ale aparat sie nie wlaczal nawet.



reset,

zero reakcji



odłożenie bez zasilania na jakiś czas?

12 godzin - nic. myslalem ze w obiektywie jest zwarcie i wywalilo bezpiecznik, po tym czasie zaskoczylby juz z powrotem, ale nieststy



Ewentualnie terapia wstrząsowa/uderzeniowa/szturchowa?

nic. jedyne co pomoglo to odlaczenie wewnetrznej baterii podtrzymujacej date/pamiec. tyle ze efekt jest jak opisalem


współczuję.

dzieki :)

The Fly
01-06-2008, 19:37
A zamrażalnik próbowałeś? Mi karta graficzna zaczęła działać po 12 godzinnej kuracji w foli w zamrażalniku wg. poleceń jednego z forów :D.

_Bobo_
01-06-2008, 19:46
Dzisiaj też się strachu najadłem z moim D80: po włączeniu F--, a po dwóch sekundach wszystko się wyłącza, aparat na nic nie reaguje, odżywa dopiero po wyciągnięciu i włożeniu baterii, ale znów na dwie sekundy i martwy. Po odpięciu i podpięciu obiektywu (tamron 17-50) nadal to samo. Sięgnąłem po inne szkła i... wszystko OK. Coś musiało się sfajcować w bebechach tamrona, a przynajmniej tak czuć jak się wsadzi nos do wnętrza. Na szczęście body całe (też już dawno bez gwarancji), a tamronik świeżo kupiony, więc mam nadzieję, że serwis się z tym w miarę szybko upora.

Valwit
01-06-2008, 20:00
A zamrażalnik próbowałeś? Mi karta graficzna zaczęła działać po 12 godzinnej kuracji w foli w zamrażalniku wg. poleceń jednego z forów :D.

nie, w mikrofalowce tez nie :)

Maryj
02-06-2008, 10:20
... byla krotka: wlaczam aparat, pojawia sie F--. wylaczam sprawdzam czy obiektyw jest ok. jest ok, wiec wlaczam, przez sekunde wszystko wyglada normalnie, nagle znowu F-- i jednoczesnie lcd zaczyna blednac az znika kompletnie. i tyle. po rozlozeniu i nie widac nic uszkodzonego/spalonego. po zlozeniu nie dzialaja porty po prawej, nie dziala tylna scianka, lcd na gorze i w okularze pokazuje Err. jednoczesnie wszystkie elementy wyswietlaczy sa podwietlone na tyle ze je wyraznie widac. serwis sugeruje wymiane plyty za taka cene ze podziekowalem. gwarancja minela w styczniu a za 200 eur wiecej moglbym kupic nowke z 2 latami gwarancji. puszka ma na koncie <4000 klapniec w ciagu 17 miesiecy swego zywota, z czego 2 miechy spedzil w serwisie, z powodu hotpikseli, potem zmiany matrycy bo 6 tygodni po wymapowaniu matryca padla, potem jeszcze wymiana lampy blyskowej ktora co prawda blyskala, ale bardzo symbolicznie.

a teraz wesola czesc: jest dlugi weekend (w .ie) z zajebista pogoda, w czwartek spadam na urlop. lepszego momentu nie bylo chyba :)

serwis = serwis w UK, zeby nie bylo ze znowu na Nikon Polska psy sie wiesza (choc mapowali akurat oni ;> ), nie jest to moj jedyny aparat wiec sie nie zalamuje, ale mimo to byla to moja ulubiona puszka.

a pisze to tak na pocieszenie, hotpiksele i kurz wcale nie sa takie straszne ;)

w D80 jest to norma ... musisz odkręcić obiektyw na sec. i znów przykręcić.Myślę że to wada pierścienia.

prz3mo
02-06-2008, 10:39
w D80 jest to norma ...

Sam jesteś "norma"...
Mam w swoim D80 prawie 20tys. klatek, szkła zmieniam bardzo czesto i NIGDY nie mialem tego komunikatu.

rabijki
02-06-2008, 10:51
skoro 2 miechy byl w serwisie to serwis ma obowiazek o te 2 miechy przedluzyc gwarancje czy nie?

who
02-06-2008, 14:05
Sam jesteś "norma"...
Mam w swoim D80 prawie 20tys. klatek, szkła zmieniam bardzo czesto i NIGDY nie mialem tego komunikatu.

Z tym się zgadzam, mam coś ponad 12tyś. klatek i ani razu z przypiętym obiektywem nie miałem takiego komunikatu, nie wliczam w to zabaw z "obiektywem" otworkowym (czyt. kawałek tektury z dziurką ;) przyciskany do korpusu lewą ręką ;) )

Valwit
02-06-2008, 16:29
w D80 jest to norma ... musisz odkręcić obiektyw na sec. i znów przykręcić.Myślę że to wada pierścienia.

mysle ze nie potrafisz czytac ze zrozumieniem, i wiem ze nie potrafisz cytowac.

Valwit
02-06-2008, 16:30
skoro 2 miechy byl w serwisie to serwis ma obowiazek o te 2 miechy przedluzyc gwarancje czy nie?

teoretycznie tak, ale gwarancja minela w styczniu, wiec to i tak nic nie zmienia. na razie w ramach eksperymentu postanowilem zamrozic aparat :D

pepe2k
02-06-2008, 17:47
teoretycznie tak, ale gwarancja minela w styczniu, wiec to i tak nic nie zmienia. na razie w ramach eksperymentu postanowilem zamrozic aparat :D

Hm... teoretycznie może pomóc, pod warunkiem, że po wyjęciu z zamrażalnika dasz mu "odetchnąć" przez chociaż jeden dzień.

A zaglądałeś pod lustro? Migawka się nie zablokowała, coś nie wpadło? W komorze baterii nic się nie rozlało, śmierdzi coś? Jak próbujesz go włączyć to słychać buczenie/pisk w środku (trzeba ucho przyłożyć) od lampy?

Dziwna sprawa, dziwna... wygląda mi to na jakiś skutek mało fachowej naprawy poprzednich usterek i dziabnięta płyta główna lub któryś z modułów. Naprawa samemu niewykonalna (same SMD w środku...).

Valwit
02-06-2008, 19:37
Hm... teoretycznie może pomóc, pod warunkiem, że po wyjęciu z zamrażalnika dasz mu "odetchnąć" przez chociaż jeden dzień.

dam mu odpoczac nawet tydzien, bo i tak mnie w domu nie bedzie :)



A zaglądałeś pod lustro? Migawka się nie zablokowała, coś nie wpadło? W komorze baterii nic się nie rozlało, śmierdzi coś? Jak próbujesz go włączyć to słychać buczenie/pisk w środku (trzeba ucho przyłożyć) od lampy?

nic z tych rzeczy


Dziwna sprawa, dziwna... wygląda mi to na jakiś skutek mało fachowej naprawy poprzednich usterek i dziabnięta płyta główna lub któryś z modułów. Naprawa samemu niewykonalna (same SMD w środku...).

nie sadze, bo od ostatniej naprawy w grudniu aparat dzialal bezproblemu. a naprawa polegala na wymienie samej lampy blyskowej. poprzednia byla wymiana plytki z matryca, w kwietniu 2007. wiec to tez odpada. a SMD nie stanowi dla mnie problemu akurat, ale niestety nie widze nic co by wygladalo na uszkodzone, bez rozpiski sygnalow w punktach testowych nie ma szans na wykrycie bledu, a serwis w tym wypadku tez raczej sie nie w takie cos nie bawi tylko wymienia modul bo to szybciej i w efekcie taniej. nie ma sie co zamartwiac, bede mial mnostwo zapasowych czesci jak sie druga d80 sypnie pogwarancyjnie :)

Majek
04-06-2008, 15:04
nie ma sie co zamartwiac, bede mial mnostwo zapasowych czesci jak sie druga d80 sypnie pogwarancyjnie :)No właśnie, a jak byś poszedł tym tropem? Kup na jakiejś aukcji druga taka zajechaną puszkę za grosze i spróbuj z dwóch złożyć jedną. :mrgreen: Ja tak kiedyś, dawno temu, robiłem z napędami optycznymi (to było w czasach, kiedy nagrywarka DVD nie kosztowała 150 PLN, ba, nikt nie słyszał jeszcze o nagrywarkach DVD) i nawet odniosłem kilka sukcesów na tym polu. A miałem jakiś niefart, że napęd posypał mi sie kilka razy...

Valwit
04-06-2008, 17:03
No właśnie, a jak byś poszedł tym tropem? Kup na jakiejś aukcji druga taka zajechaną puszkę za grosze i spróbuj z dwóch złożyć jedną. :mrgreen: Ja tak kiedyś, dawno temu, robiłem z napędami optycznymi (to było w czasach, kiedy nagrywarka DVD nie kosztowała 150 PLN, ba, nikt nie słyszał jeszcze o nagrywarkach DVD) i nawet odniosłem kilka sukcesów na tym polu. A miałem jakiś niefart, że napęd posypał mi sie kilka razy...

zrobie tak jak sie cos okazyjnie trafi. pierwszy naped CD-R (philips 4x) tak skompletowalem, ale nie pali sie :)

paatrys
05-06-2008, 13:30
mialem kiedys taka akcje z F-- i do czego doszedłem??
Njapierw myslalm i plakalem ze to wina puszki ale nic mylnego potem ze to szklo zmienialem na inne i nic.
Dopiero zorientowalem sie ze moja beznadziejna karta made in china moze miec cos z tym wspolnego zmienilem na extrem III i dod tamtego momentu nie widze tego komunikatu.

Nigdy wiecej kart no name !!!!!!!!!!

Valwit
05-06-2008, 13:45
tylko ze uzywam tych samych kart od poczatku. no i karta dziala w innych aparatach. a f-- bylo tez bez karty (lexar zreszta)

odii
05-06-2008, 13:56
tak z ciekawosci - co da zamrozenie aparatu w zamrazarce? pytam bo jakos w glowie mi sie to nie miesci :)

stachmuszel
05-06-2008, 14:08
tak z ciekawosci - co da zamrozenie aparatu w zamrazarce? pytam bo jakos w glowie mi sie to nie miesci :)

Podzielam pogląd kolegi.
Pozdr!

Valwit
05-06-2008, 14:28
nic pewnie, ale wyzej jest sugestia z grafa :) zaszkodzic nie zaszkodzi wiec z samej ciekawosci :)

remnaj
05-06-2008, 15:10
prosze powiedzcie mi bo nie wiem, co oznacza F--??

Nekosh
05-06-2008, 16:07
prosze powiedzcie mi bo nie wiem, co oznacza F--??

F-- - brak obiektywu lub obiektyw bez CPU

Schlag
05-06-2008, 16:48
tak z ciekawosci - co da zamrozenie aparatu w zamrazarce?...
Niska temperatura, wpływa na pamięci flash, (kasowanie stanu)
czyli włożenie do zamrażarki, ma na celu powrót do stanu pierwotnego, wolnego od błędów uniemożliwiających tradycyjne zresetowanie ustawień.

Dlaczego tak się dzieje i jak niska temperatura musi działać, pojęcia nie mam,
ale czasami wystarcza noc w zamrażarce. :-D

odii
05-06-2008, 18:35
jakoś niedowierzam temu. Nie zobacze nie uwierze :) Swojego na pewno nie wsadze :)

decemberx
05-06-2008, 21:32
Też kiedyś słyszałem o takiej akcji, kiedy były początki z radiami samochodowymi, które były zakodowane. Ponoć noc w zamrażarce rozkodowywała radio...

Nekosh
05-06-2008, 22:06
Czekam na efekt zamarzania puszki, ciekawe co z tego wyjdzie :)

nero2313
10-06-2008, 07:53
Czekam na efekt zamarzania puszki, ciekawe co z tego wyjdzie :)

Mrożonka ;-)

Valwit
13-06-2008, 13:31
no wiec efekt jest taki ze go nie ma :) zamrazanie w tym wypadku nic nie zmienilo.