Zobacz pełną wersję : Sigma 18-200 vs. Nikkor 18-200
Jak sie ma Sigma 18-200 do Nikkora 18-200? Czy jest duza roznica w jakosci zdjec? Robie przede wszystkim zdjecia architektury, wiec wazna jest dla mnie uniwersalnosc szkla. Zdecydowalam sie na zakup Nikona D60 ze wzgledu na obiektyw Nikkor 18-200 VR. Jest jednak maly minus, a mianowicie brak LifeView. Z tego wzgledu rozwazam jeszcze opcje Canon 450D i szukam alternatywy dla 18-200VR. Czy wspomniana Sigma 18-200mm F3,5-6,3 OS bylaby rozwiazaniem? Czy OpticalStabilizer w Sigmie daje efekt zblizony do VR Nikkkora? A moze zaproponujecie jeszcze inne szklo o podobnam zakresie?
Uzywam "niestety" Nikkora 18-200 VR i myślę, że nadaje się on wyłącznie na wycieczki gdzie nie ma czasu na zmianę szkieł lub miejsca na nie. Do architektury nie polecam. Moim zdaniem architektura wymaga minimum ostrości i na pewno mniej aberacji chromatycznej nie wspominając o dystorsji. Przyznaję, że brak Live View to najbardziej dokuczliwa cecha D80 (przynajmniej dla mnie).
Sigma 18-200 OS jest dużo słasza od Nikkora 18-200 VR zarówno w testach jak i w normalnym codziennym użytkowaniu. Wlaściwie to ten Nikkor ma trzy wady - trochę za wysoka cena (a teraz i tak jest sporo niższa niż była całkiem niedawno), gravity zoom (gumka recepturka i po kłopocie) i niezbyt ładny bokeh. Może jeszcze do tego można dodać, że jest dość ciemny ale to w końcu szkło amatorskie, a i tak jest jaśniejszy od Sigmy.
ok, czyli zestaw canon+sigma odpada. Z cena Nikkora juz sie pogodzilam, z grawitacja da sie chyba zyc, martwi mnie natomiast aberacjia i dystorsjia. Wyszperalam jeszcze takie rozwiazanie: Pentax K20D + smc DA 18-250 mm / 3,5~6,3 ED AL [IF]. Jakos przeboleje "nieco" wyzsza cene body ze wzgledu na wbudoweny stabilizator i life view... Tylko czy ten objektyw nie bedzie gorszy od Nikkora? Jak wyglada kwestia aberacji i dystorsji?
FalconPL
24-05-2008, 20:15
tindo - ja jestem na etapie poszukiwania czegoś zamiast 18-200, ale świat się jakoś tak umówił, że nie robią fajnych obiektywów 35-105, a 50-135 to trochę za wąsko z dołu,
no i wychodzi na to, że 18-200 nie jest taki zły jeśli sytuacja pozwala mieć jeden. Zresztą - mam dwa inne obiektywy i największy problem, to który dziś założyć... :)
Wracając do 18-200: aberacja znika po przymknięciu, dystorsja - ja jej nigdy nie widziałem - bo nie fotografuję zeszytów w kratkę. Zaś różnice w ostrości przepadają przy eksporcie fotki 'for web' albo na wydruku. Jak się oduczę podglądać fotki na 200% powiększeniu to zaoszczędzę sporo kasy, jak się nie oduczę - to pewnie kupię jakieś drogie nikkory 2.8 i pewnie dalej będę niezadowolony :)
Także dajesz f/8 i wychodzą fajne zdjęcia. Ceny - nie zmienisz, Wysuwanie - ja załatwiłem raz na zawsze nakładając na obiektyw czarną frotkę :)
tu masz link do wątku z przed kilku dni http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=58304 gdzie mam fazę 'och tym 18-200 nie da się robić ładnych zdjęć' ...
podobno nowej partii N18-200 grawitacja nie straszna ...
w 2 sklepach już to słyszałem, ale szukam jeszcze bardziej wiarygodnego źródła bo sam się do niego przymierzam.
podobno nowej partii N18-200 grawitacja nie straszna ...
w 2 sklepach już to słyszałem, ale szukam jeszcze bardziej wiarygodnego źródła bo sam się do niego przymierzam.
nie widziałem jeszcze żadnego bez gravity zoom, są tylko takie które mają mniejszy
FalkonPL napisał>> "- ja jestem na etapie poszukiwania czegoś zamiast 18-200, ale świat się jakoś tak umówił, że nie robią fajnych obiektywów 35-105, a 50-135 to trochę za wąsko z dołu,"
Sprawdź N 24-120 VR, całkiem niezłe szkło lub poszukaj Nikora 35-135 od analogów. Pompka, trochę ciężka lecz całkiem niezłe, solidne szkło i można go mieć za niewielkie pieniądze. Miałem go przez jakiś czas, spisywał się nieźle. Poszukaj na forum, było trochę o tym szkle.
Poza tym nikon ma całkiem niezłego N 35-105 lub 28-105. Tanie a pracują nięźle z cyfrą. Na początek jako spacerzoomy wystarczą.
FalconPL
25-05-2008, 10:44
wist -> no widzisz, jak pytałem o tego 24-120VR to jakoś nie było zachwytu: http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=705059&postcount=4, choć logika nakazywałaby podejrzewać, że skracając krotność zooma z 11 na 5, oddając "milimetry" i z dołu i z góry powinniśmy otrzymać znacznie lepsze szkło w pokrywającym się zakresie.
Ken też nie pisze o nim zbyt dobrze w kwestii ostrości "Sharpness: OK, but if you worry about such things, this is among the softest Nikon lenses I've ever used.", na różnych forach też widzę że jest trendy pisać o nieostrości tego szkła, choć np. tu: http://www.planetnikon.com/forums/index.php?showtopic=40 użytkownik bardzo je chwali. Ludzie piszą "No niestety trochę mydli i trzeba go przymykać do 6.3 i 7.1." - czyli mamy to samo co w 18-200VR. Jedynie aberacje są w nim chyba znacząco mniejsze. Tak czy siak przesiadka z 18-200 na 24-120 to nie byłaby jakaś drastyczna zmiana na plus.
Od kilku dni staram się o ile to możliwe, pamiętać o przymykaniu do f8 i uzyskuję to co lubię, czyli ostre poszczególne włosy. Cena jest wysoka bo f8 to już naprawdę ciemno. Z drugiej strony f8 jest potrzebne by cała postać mieściła sie w GO
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://falcon.rybnet.pl/2008/20080524_staw/images/dsc_7966.jpg)
Sigma 18-200 OS jest dużo słasza od Nikkora 18-200 VR zarówno w testach jak i w normalnym codziennym użytkowaniu.
A na czym polega slabosc Sigmy? Jakies kolosalne aberacje chromatyczne, ktore w Nikonie lepiej wypadaja? I jak to jest z winietowaniem, bo wedlug testow na www.photozone.de wyglada na to, ze Sigma radzi sobie porownywalnie z Nikkorem, a czasami nawet lepiej... Trudno mi ocenic, nie jestem profesjonalista.
Jeszcze nasuwa mi sie podstawowe pytanie, czy nie byloby problemow na lini Canon-Sigma. Wyczytalam, ze takowe moga wystapic, ze konieczna jest kalibracja... Z drugiej strony facet w sklapie twierdzi, ze to polaczenie nie stwarza problemow. Wiem, ze to forum Nikona, ale moze cos na ten temat slyszeliscie?
Sigma jest zdecydowanie mniej ostra od Nikkora na wszystkich testowanych przesłonach, aberracje to pikuś, NX sam je usuwa w dużej mierze, a to co zostaje to korekcja w parę sekund, więc się tym za bardzo nigdy nie przejmowałem (no chyba że nagle przesunięcie kolorów będzie 10 px brrrrr). Co do Sigma - Canon to Canon nie udostępnił pełnej specyfikacji swojego systemu, co producentom niezależnym "lekko" utrudnia życie.
FalconPL
26-05-2008, 18:51
tutaj http://www.optyczne.pl/index.html?producent=73&obiektyw=394&typ=0&moc=0 przeczytasz od kilku użytkowników narzekania na stabilizację sigmy. Któryś pisze, że mu się ta sigma wysuwa - czyli to samo co w nikkorze. W prawie każdym teście sigmy na optycznych jest link do strony: http://www.sigma-foto.pl/index.php?q=node/142 gdzie producent tłumaczy że jak będzie problem z AF to on naprawi. Dziwna ta zapobiegliwość co?
Co do aberacji, to się nie wypowiem, bo sigmy w rękach nie miałem, ale tu masz testy aberacji sigmy: http://www.optyczne.pl/88.5-Test_obiektywu-Sigma_18-200_mm_f_3.5-6.3_DC_OS_Aberracja_chromatyczna.html i nikkora:
http://www.optyczne.pl/69.5-Test_obiektywu-Nikkor_AF-S_DX_VR_18-200_f_3.5-5.6G_IF-ED_Aberracja_chromatyczna.html
Pozostaje kwestia ceny, 600zł to może dużo w momencie zapłaty, ale już za kilka miesięcy możesz żałować, że nie dołożyłeś, bo wiadomo jak jest - przy sprzedaży używanego obiektywu zawsze będziesz na minus.
Przekonaliscie mnie o wyzszosci Nikkora, chociaz potestowalam dzisiaj oba obiektywy i Sigma spisywala sie calkiem niezle. Moze mialam wyjatkowe szczescie :) Ostatecznie przekonuje mnie jednak grozba niedopasowania i zaslyszane problemy z AF... Dzieki za pomoc!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.