PDA

Zobacz pełną wersję : D70s - problem;/



karpik
20-05-2008, 06:39
Witam. Mam ww aparat od poltora roku, zdjec ma na liczniku sporo. Powstal problem, aparat robi zdjecia jak mu sie podoba, troche to smiesznie brzmi ale jest tak, że jedno robie, 2 nie moge zrobić i tak na zmiane.
Jak to wygląda: ustawiam ostrosc, spust jest w polowie i w momencie dociskania nic sie nie dzieje.
Co jest zepsute? Czy AF sie nie wyrabia i blokuje spust no i przez to mam taki problem ze zdjeciem czy migawka padla, ale wydaje sie ze jak by migawka padla to by w ogole nie pstrykal. Pomożcie.

Pozdrawiam.

jasiu102
20-05-2008, 07:15
Witam. Mam ww aparat od poltora roku, zdjec ma na liczniku sporo. Powstal problem, aparat robi zdjecia jak mu sie podoba, troche to smiesznie brzmi ale jest tak, że jedno robie, 2 nie moge zrobić i tak na zmiane.
Jak to wygląda: ustawiam ostrosc, spust jest w polowie i w momencie dociskania nic sie nie dzieje.
Co jest zepsute? Czy AF sie nie wyrabia i blokuje spust no i przez to mam taki problem ze zdjeciem czy migawka padla, ale wydaje sie ze jak by migawka padla to by w ogole nie pstrykal. Pomożcie.

Pozdrawiam.

migawka nie pada od razu tylko powoli:)

bwn
20-05-2008, 07:32
Ja miałem podobne objawy ale zwiazane z gniazdem kart(raz aparat widzial karte i cyknął zdjecie innym razem nie widział i nie było opcji dociśniecia spustu i strzelenia fotki).
Druga opcja to tak jak pisze jasiu102.

Efexor
20-05-2008, 07:48
Hej:) Po zmianie obiektywu miałem podobny problem. Tylko wyglądało to tak, że biore aparat, kadruje, ustawiam, spust do połowy no i tak z pare fotkek. Potem kolejny raz chce ustawić ostrość(klikam do połowy) a tu nic... Spust migawki jakby nie żywy, nie ustawia ostrości, nic. Musiałem wyłączyc aparat, włączyć i wracało do normy. Paro krotnie też nie widział obiektywu!! Wyłaczałem aparat, włączałem i niby działało. 2 fotki i znów.. Takiej nerwicy po tym dostałem że.... Już chciałem ogłosić problem światu, tyle że wpadłem na pomysł... Mianowicie przechowania obiektywu! Tzn zawsze wkładałem z założonym obiektywem(obiektywem do dołu). Z 18-70 nie było problemu, więc na poczatku się dziwiłem o co chodzi. Ale jak teraz zdejmuję obiektyw przed daniem do torby, zakładam dekielki, i hop do torby. I problem jak ręką odjął... Zero tamtych objawów, ostrzy idealnie, wszystko cacy:) Pozdr

karpik
20-05-2008, 20:55
ktos jeszcze ma jakas propozycje?

Frodo
20-05-2008, 21:34
U mnie jest tak samo...może po prosu kwestia przeczyszczenia jakichś styków.

TeamHANS
20-05-2008, 23:03
U mnie kilka razy tak było. Jak włożyłem pożyczoną kartę SD od znajomego. Jakaś lipna była.

carl00s
21-05-2008, 09:46
a ja proponuje zakupic butle izopropanolu, rozebrac body i przemyc elektronike, zwracajac szczegolna uwage na styki spustu migawki. zauwaz ze paluch to nie jest przyjazdne srodowisko dla elektroniki - tluszcz, zluszczajacy sie naskorek, czesto jakies niedomyte resztki jedzenia, wilgoc i sol z potu itp. po poltora roku uzywania przycisk mogl sie po prostu zabrudzic i dlatego dziala wybiorczo.
Do czyszczenia tak jak mowie - izopropanol, pedzel ze srednio sztywnym wlosiem i duza dawka opanowania przy otwieraniu body ;).
Alternatywne wyjscie - wyjac cala elektronike z body, znalezc serwis GSM gdzie maja myjke ultradzwiekowa, dac im 20 PLN za czyszczenie i sprawdzic efekty. *

*autor posta nie bierze odpowiedzialnosci za szkody poczynione nieumiejetnym zastosowaniem przedstawionej metody, aczkolwiek stosuje ja w wykonywanej pracy na codzien i skutecznosc czyszczenia wynosi okolo 97% zabrudzen materialem organicznym.

tomek_d
21-05-2008, 09:57
przestaw sobie na AF-C i sprawdź czy będzie tak samo
mi się wydaje, że nie robi zdjęcia, bo nie ma ustawionej ostrości

odii
21-05-2008, 14:02
karta pamięci u mnie była winowajcą...

tomtytus
21-05-2008, 18:29
Było, z resztą miałem ten sam problem:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=31084

...ale widzę, że problem nie został w tamtym wątku wyjaśniony.
W każdym razie drogą dedukcji doszedłem, że (w moim przypadku) była to wina spustu.
W związku z tym wziąłem gruchę, podmuchałem kilka minut w szczelinki znajdujące się naokoło spustu i usterką minęła - po prostu jakiś paproch musiał się dostać i powodował, że switch nie łączył.