Zobacz pełną wersję : Pierwsza komunia...fotograficzna
Byłem w sobotę w Gdansku na Komunii bratanicy, i muszę stwierdzić, ze takiego "meksyku" nie widziałem chyba jak żyję.
Na około 30 dzieciaków, przypadało ca 100 fotografujących, okupujących kazde wolne miejsce przed ołtarzem i gdzie tylko mozna było sie wcisnąc.
Podczas Mszy panowała walka o najlepsze ujęcie, w której strony nie przebierały ani w środkach (przepychanki, łokcie...) ani w słowach (kłótnie i przekleństwa...)
Wynajęty fotograf robił co mógł, zasłaniając własnym ciałem (stał w odległości 10 cm od klecznika) możliwośc zrobienia zdjecia innym.
Ponizej najbardziej cywilizowana grupa, zajmujaca podest dla scholi.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img129.imageshack.us/img129/5066/dsc0314f1nf8.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img212.imageshack.us/img212/282/dsc0314f2qd9.jpg)
jacek.gold
19-05-2008, 10:09
noooo
musiało być gorąco
monster666
19-05-2008, 10:24
hehe, dobre:)
Ten w zielonym to chyba właśnie miał zamiar gdzieś zadzwonić:)
Masakra :evil:
Tydzień temu też byłem na komunii. Organizacja była dużo lepsza. Ołtarz odgrodzony z dostępem tylko dla wynajętego fotografa i kamerzysty. Ksiądz na początku dał chwilę na obfotografowanie wejścia dzieci do kościoła a potem poprosił o wyłączenie i schowanie komórek i aparatów. I bardzo dobrze bo dzieciaków było ponad 90 więc chętnych do pstrykania ze dwa razy tyle.
Lechupe, a Ty w której grupie byłeś? :wink: :D
Lechupe, a Ty w której grupie byłeś? :wink: :D
No, czekałem na te pytanie :-D
W zaszdzie wszystkie zdjecia, które podaruję bratanicy i rodzicom zrobiłem po wyjsciu z kościoła.
filozzof
19-05-2008, 17:44
też wczoraj byłem na komunii - fotograf jeden kamerzysta jeden (i bardzo dobrze) ale gdy po ceremonii padło stwierdzenie teraz czas dla fotoamatorów wszyscy się rzucili - ja niczego nie świadomy (bo stałem przed) zapiłem swoją pięćdziesiątkę, lampę, poczym wszedłem do kościoła i przeczyłem szok ludź na ludziu i ludziem poganiał :D - przejść się nie dało a światło było takie ładne.....mam dwa proste strzały z kościoła i trochę skołatanych nerwów że takie fajne ujęcia się zmarnowały :/... choć i tak najlepsi są „zawodowcy ” z telefonami komórkowymi :D
pozdrawiam
Co roku, to samo, od lat już niepamiętnych.
Aż się popłakałem ze śmiechu, oj musiał być tam faktycznie niezły Meksyk. Ale skoro ksiądz nie potrafi sobie zorganizować uroczystości, to później możemy oglądać takie właśnie szopki.
rada jest prosta; nie masz kursu z kurii - won z aparatem z kościoła; wkońcu na coś by się te świstki przydały ;)
Archibald
19-05-2008, 22:56
rada jest prosta; nie masz kursu z kurii - won z aparatem z kościoła; wkońcu na coś by się te świstki przydały ;)
Popieram w całej rozciągłości :-)
RomanZWrocławia
20-05-2008, 17:16
ale burdel
co za chamstwo.
Porządek w kościele PROFESJONALNA firma załatwia sobie na etapie prezentowania swojej oferty na spotkaniu organizacyjnym. Jeśli dopuścili do takiej rozpierduchy w kościele to są DO DUPY.
Zagadkową postacią jest też tu ksiądz, którego jedno słowo mogło przywrócić GODNOŚĆ i SENS tej ceremonii.
Wspominam proboszczy wywalających z kościoła za zbyt głośny oddech, lub mrugnięcie okiem....
Kolegom z branży podpowiadam zgrać te zdjęcia i zrobić duże odbitki na spotkania z rodzicami dzieci komunijnych w przyszłym roku
W sam raz na twierdzenia z rodzaju : "..... łeee fotki to ja se sam trzasnę z komórki"
WSTYD WSTYD WSTYD
Jednym słowem Proboszcz do dup.... i po co to truć że fotograf w liturgii to ciało obce itp.
panowie, ale komunia to jest raz w życiu
a u mojego syna w poprzednim przedszkolu takie sceny były na każdym przedstawieniu z okazji Dnia Matki, Ojca, Szwagra etc., znaczy co najmniej kilka razy w roku i tak co roku
co wiąże się ślicznie z wątkiem o liczbie dziennej pstryków w Polsce
No, czekałem na te pytanie :-D
W zaszdzie wszystkie zdjecia, które podaruję bratanicy i rodzicom zrobiłem po wyjsciu z kościoła.
rzeczywiscie cyrk - ostatnio kiedy całkowicie amatorsko robiłem komunię był porządek , z ramienia zdajsie rodziców w uzgodnieniu z proboszczem nie dopuszczano fotoamatorów bliżej dzieci
całą imprezę obsługiwało dwóch wynajętych fotografów
ps. szkoda że się nie odezwałeś wcześniej moglibyśmy wypić jakąś kawę
pozdrawiam :-D
Każdy chce mieć pamiątkę:-D
rada jest prosta; nie masz kursu z kurii - won z aparatem z kościoła; wkońcu na coś by się te świstki przydały ;)
Chciałem właśnie to napisać :)
Tylko już słyszę lament co niektórych... ;)
Chciałem właśnie to napisać :)
Tylko już słyszę lament co niektórych... ;)
Jaki lament. Jeden sezon była by pustka. Później kuriia odnotowała by niezły utarg za "kursa", a następnie kółeczko by się zamknęło.
ps. szkoda że się nie odezwałeś wcześniej moglibyśmy wypić jakąś kawę
pozdrawiam :-D
przyjedz do Wałcza - bedzie nie tylko kawa ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.