Zobacz pełną wersję : 18-70 a 50 1,8
witam
Mam male pytanko czy ktos ma mozliwosc porownania tych obu szkiel jak wypadaja na 50 mm przy tych samych przeslonach pod wzgledem ostrosci oddania kolorow i rozmycia tla?? bylbym wdzieczny za opinie.
http://optyczne.pl Tam są testy obu tych szkieł. Ogólnie można rzec, że 50/1.8 to jedno z najostrzejszych szkieł Nikona i różnica będzie spora. No o różnica f1.8 a f4....
Jeżeli chodzi o kolory - na moje oko jest podobnie. Różnice są jeżeli chodzi o:
a/ co ciekawe - ogniskową. 50 1.8 daje nieco węższy obraz niż 18-70 ustawiony na 50 mm!
b/ jasność - na przesłonie 4.5 50-tka daje nieco jaśniejszy obraz
c/ winietowanie - duże na 18-70, praktycznie brak na 50
Jeżeli chodzi o bokeh - nie wiem, bo nie porównywałem na tych samych przesłonach. 50 używam przeważnie w okolicach przesłony 2-2.8 - i wtedy bokeh jest nieporównywalny do 4.5 na 18-70. I jeszcze jedno wrażenie subiektywne: mam wrażenie, że paradoksalnie stałką łatwiej się kadruje niż zoomem. Brak możliwości zmiany ogniskowej sprawia, że łatwiej się myśli o tym, co powinno być w kadrze, a co nie.
Być może w przyszłości przygotuję większy subiektywny test 18-70, Tamrona 17-50 oraz 50-tki - i wtedy wrzucę na stronę.
paradoksalnie stałką łatwiej się kadruje niż zoomem. Brak możliwości zmiany ogniskowej sprawia, że łatwiej się myśli o tym, co powinno być w kadrze, a co nie.
też mam takie wrażenie
gdyby nie ciężar torby i bariery architektoniczne ( "nie można się już dalej cofnąć" najczęściej)
stałki to jest to :-)
a jak dziala af chodzi mi o szybkosc, zazwyczaj robie w sporcie i szybkosc ma znaczenie :)
Moje subiektywne odczucie jest takie, że śrubokręt w 50 chodzi nieco szybciej niż af-s w 18-70 :) Na Karowej trafiał bezbłędnie...
W ogóle 50 1.8 to dziwne szkło - najpierw bardzo chciałem je mieć, kupiłem, znudziło mi się, sprzedałem, teraz znowu chciałbym kupić.
A ja twierdzę zupełnie odwrotnie: jak dla mnie afs w 18-70 pracuje szybciej od śrubokręta w 50.
A ja twierdzę zupełnie odwrotnie: jak dla mnie afs w 18-70 pracuje szybciej od śrubokręta w 50.
Potwierdzam.
18-70 wyraźnie szybciej ostrzy dzięki AF-S, niż "śrubokręt" w 50-ce.
yhmm ogolnie w porownaniu z innymi szklami np 70-200 sigmy i 80-200 af-s to 17-80 jest jak slimak:) chyba poczekam na sigme o ktorej pisze stig w innym poscie:)
nigdy nie przyszlo mi narzekac na AF 50tki.
czasem az wyrywał do przodu jak odrzutowiec lamiac bariere dzwieku
nigdy nie przyszlo mi narzekac na AF 50tki.
czasem az wyrywał do przodu jak odrzutowiec lamiac bariere dzwieku
Oczywiście, że narzekać nie można i tego nie miałem na myśli w powyższym poście. Chodziło tylko o porównanie z AF-S
A dobra, niech sobie ostrzy 18-70 szybciej od 50 o te jakieś ułamki sekundy :D. Dla mnie prędkość była wystarczająca, a używałem i na rajdzie i na koncercie - ani razu sie nie zawiodłem na AF 50-tki.
18-70 wyraźnie szybciej ostrzy dzięki AF-S, niż "śrubokręt" w 50-ce.
wpadnij do mnie i pokażę Cię jego AF pod F100 :D
Ale ja nie widzę różnicy pod D80 w porównaniu do 18-70. Jeśli są to jakieś mało zauważalne...
Ale ja nie widzę różnicy pod D80 w porównaniu do 18-70. Jeśli są to jakieś mało zauważalne...
Bo to pewnie zależy od tego, jak szybko puszka śrubokrętem kręci...
Jeden ma D50 i szybszy AFS w 18-70, a ktoś inny D200 i może tam akurat śrubokręt lepiej wypada :)
Jak bede mial czas to cykne dwie fotki na 50mm z 18-70 i 50. Wrzuce i poanalizujemy :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.