PDA

Zobacz pełną wersję : F90x vs F80



Morthimer
12-04-2006, 13:32
Pytania do użytkowników tych modeli:
1.Jakie są ich zalety i wady???
2. Który według was lepszy??
3. Co posiada pierwszy czego nie ma drugi i na odwrót :)


Prosiłbym jednak o obiektywne odpowiedzi :)

___________________________________________

Morthimer

gALL
12-04-2006, 13:50
Temat bumerang, nudny juz do bolu.

Pogrzeb w Googlach, w pl.rec.foto i tutaj na formu.

Nie ma co trzepac piany po raz 1368 na ten sam temat.

marcin_G
12-04-2006, 14:06
Pytania do użytkowników tych modeli:
1.Jakie są ich zalety i wady???
2. Który według was lepszy??
3. Co posiada pierwszy czego nie ma drugi i na odwrót :)


Moim osobistym, a więc BAAARDZO SUBIEKTYWNYM zdaniem wygląda to tak:
F90x:
WADY: - jedno pole ostrości, nie-do-końca-szybki AF
ZALETY: - działa z optyką AI :lol:, solidny korpus, wydajne zasilanie, działa też s silnikami AF-I i AF-S (co nie dla wszystkich jest oczywiste...)

F80:
ZALETY: jest
WADY: całe mnóstwo, ale przede wszytkim: NIE działa z optyką AI, nawet matówka "żre" prąd z baterii :shock: , mimo wszystko delikatny korpus jak na swoją cenę / drogi jak na swoją delikatność.

SAYAN669
12-04-2006, 14:52
Cóż posiadam F90X, a swego czasu posiadałem F80. Polecam F90X. Solidny, ergonomiczny z battery packiem- zajefajnie długo trzyma. Minusem jest brak lampy wbudowanej ( w stresowowych sytuacjach, choć nie musi oznaczać minusa) 1 pole AF, Jak mój poprzednik mówił troszkę wolny. Ja powiem, że zalezy od szkiełka, ale jest dobrze. W f80 elektronika mi 2 razy siadła :( i wydaję sie taki delikatny i jakby miał pęknąć pod wpływem moich dużych rąk.Z mb-16 jakby lepiej Opinia moja jest taka, kup używanego F90x, bo sprzęt na lata.Dużo osób pozbywa się aparatów analogowych, szukaj na allegro:) Aha i F90x wytrzymuje zalanie jak to przedstawiał to pewnien fotograł w fotopolis ( poszukaj EXTREMALNE WARUNKI) Pozdrowienia i wesołych świat :)

krystek
12-04-2006, 14:55
popre. f80 w porownaniu to wydmuszka. szczerze mowiac, to f80 chyba tylko af przewyzsza f90x. z reszta albo remis, albo na odwrot

qooba
12-04-2006, 15:53
ale ale!
z F90x nie działają w pełni szkła G, a o VR należy zapomnieć. Mając takie szkła w torbie/planach, kupiłbym F80, a najlepiej F100 :)

jeśli ktos preferuje nowsze obiektywy G/VR to niech lepiej nie kupuje F90x.

kuba

szymony
12-04-2006, 19:11
ale ale!
z F90x nie działają w pełni szkła G, a o VR należy zapomnieć. Mając takie szkła w torbie/planach, kupiłbym F80, a najlepiej F100 :)

jeśli ktos preferuje nowsze obiektywy G/VR to niech lepiej nie kupuje F90x.

kuba

VR na F90(x) nie pójdzie to fakt, tylko ilu jest takich którzy kupiją VR a nie stać ich na F100 ?
A serię G...ną spokojnie można zapodać. Pójdzie tylko w "P" i "S", ale pójdzie. W przeciwieństwie do pomiaru w F80 z Ai.

SAYAN669
12-04-2006, 21:36
Zakładałem, że jak kogoś nie stać na coś lepszego niż F80 to wątpie żeby kupić obiektywy które kosztują n-razy aparat :)

Wini
12-04-2006, 23:44
Zakładałem, że jak kogoś nie stać na coś lepszego niż F80 to wątpie żeby kupić obiektywy które kosztują n-razy aparat :)

Dla mnie jako dodatek do DSLR F80 to ideał.

qooba
13-04-2006, 07:49
Zakładałem, że jak kogoś nie stać na coś lepszego niż F80 to wątpie żeby kupić obiektywy które kosztują n-razy aparat :)

no wiesz, 24-120 VR nie kosztuje w tej chwili majątku.
A ja dziękuję bardzo za zestaw G + F70/90x... Głównie działam właśnie w trybach A i M, więc dziękuję za takie szkła...

z drugiej strony puszki typu F75/80 kosztuja teraz prawie tyle samo co F70, a mniej niż F90x...
trzeba wiedzieć z czym to się będzie używać i tyle ;-)

zgredek
13-04-2006, 10:03
Witam serdecznie,
nie chcę by ten post był traktowany w kategorii "walczących", bo tak naprawdę mało mnie obchodzi które body jest "obiektywnie lepsze". Napiszę po prostu, dlaczego moje paluchy nadal wciskają spust F80, a nie 90...:
1. ...bo rozważanie współpracy z poszczególnymi "rodzinami" szkieł nikona [AI, G, ...] jest dla mnie czysto hipotetyczne. Z ogromnej oferty obiektywów już nie produkowanych i robionych nadal, tak przez Nikona jak i całe stadko firm niezależnych, z powodzeniem można wybrać dobrą jakość w zakresie ogniskowych, które mnie interesują [i do F80 i F90x]. A jako amator i tak w swojej torbie będę miał max. kilka szkiełek :cry: [bo budżet ograniczony, a lepiej mieć mniejszą ilość za to dobrych...]
2. ...bo F90x gorzej leży w moich koślawych łapach i nie ma wbudowanej lampy, która czasem bardzo się przydaje.
3. ...bo mając tokinę z serii N/A [!] mimo wszystko udało mi sie zrobić kilka fajnych zdjęć. Po roku ćwiczeń nawet na slajdach... [Nie oddam tego malutkiego w miarę jasnego szkiełka, mimo że mój "F80 z nim nie współpracuje" :) ]

Moim zdaniem największymi wadami F80 są:
- baaaardzo wolny AF we współpracy z obiektywami bez silnika [podpinałem mojego 35-70 do F90 i było o niebo lepiej - na szczęście cykam głównie widoczki, więc dla mnie nie jest to wielki problem;
- przykro ciemny wizjer [na swoje nieszczęście zaglądałem w kilka innych];
- zła sygnalizacja kończącej się baterii [daje znać dopiero na krótko przed całkowitym ich padnięciem].

rabijki
13-04-2006, 14:26
mialem 90x, mam 80
nie zaluje lepszy af i zdecydowanie genialne lustro - teraz pracuje przy dluzszych czasach bo nie trzesie. jest bardziej delikatny to fakt. booster to pomylka ale coz inaczej nie dziala na paluszkach. pomiar swiatla swietny.
tyle
pozdro
olo

mp_
13-04-2006, 15:48
mialem 90x, mam 80
nie zaluje lepszy af i zdecydowanie genialne lustro - teraz pracuje przy dluzszych czasach bo nie trzesie. jest bardziej delikatny to fakt. booster to pomylka ale coz inaczej nie dziala na paluszkach. pomiar swiatla swietny.
tyle
pozdro
olo

do f80 jest booster ;> ??

a wracając do tematu...
o ile się nie myle to w f80 jest standardowe gniazdko wężyka spustowego, to wielki plus jak komuś potrzebny węzyk (ja nie kupilem do tej pory bo mam wazniejsze wydatki a do mojego 801s jest podobny jak f90).... ale jakbym miał podobny dylemat to brałbym f90x, za wielkośc i jasność matówki...
a jeśli sie nie musi kozystać z nowszych rozwiązań.. to f801s powinno wystarczyć w zupelności :D

Morthimer
13-04-2006, 15:53
Właśnie a takie odpowiedzi liczyłem :) Szczere i konkretne :)


_____________________________________________

Morthimer

mp_
13-04-2006, 16:06
a no i do tego jeszcze mając f 801 masz w miare niewielkie (w porównaniu z f90) body zasilane paluszkami.. wbrew pozorom wielkość i źrodło zasilania mają znaczenie, zwłaszcza jak się sporo łazi.. zanim kupiłem moja 801s to mazyłem o f90x ale teraz sobie myślę, że jakbym miał jeszcze większy i cięższy aparat a przy tym w torbie jakieś inne sprzęty.. to chyba musiałbym wynajmowac sobie kogoś kto by mi to wszystko nosił :) co innego jak mozesz wzucić aparat luzem do plecaka ;) napewno f801s i f90x nic nie będzie.. ale co by było z f80 ??? ja bym go tak nie nosił

fotooko
13-04-2006, 19:57
NIKON F90X NIGDY MNIE ZAWIÓDŁ...ROBIĘ ZDJĘCIA W RÓZNYCH SYTUACJACH: OD IMPREZ OKOLICZNOŚCIOWYCH...PRZEZ ZIMNE KLIMATY NORWEGI...KAWAŁ SOLIDNEGO KORPUSU..TO SIE CZUJE POD PALCAMI...POLECAM !!! :lol:

powerfactorx
14-04-2006, 08:39
NIKON F80 NIGDY MNIE ZAWIÓDŁ...ROBIĘ ZDJĘCIA W RÓZNYCH SYTUACJACH: OD IMPREZ OKOLICZNOŚCIOWYCH...PRZEZ ZIMNE KLIMATY NORWEGI...KAWAŁ SOLIDNEGO KORPUSU..TO SIE CZUJE POD PALCAMI...POLECAM !!!

i jeszcze jedno, nie wiem dlaczego wszyscy chcą wbijać gwoździe aparatmi?? ciekawe czy jak już kupią F90X to próbowali wbić chociaż jeden :) ??

[ Dodano: Pią 14 Kwi, 2006 ]

..... napewno f801s i f90x nic nie będzie.. ale co by było z f80 ??? ja bym go tak nie nosił

paranoja :) sorry stary, miałeś wogóle F80 w rękach i zrobiłeś nim choć rolkę filmu? Przy obecnych cenach F80 można go nosić nawet w reklamówce z biedronki

krystek
14-04-2006, 09:22
powerfactorx, ale tu nie chodzi o cene, tylko o wykonaniu korpusu. dla mnie f80 przy f90x jest strasznie delikatny i nie jest tak daleko od f65/75

powerfactorx
14-04-2006, 09:58
delikatny znaczy jaki, czy chodzi o to że po upadku z 2m nie przeżyje? napewno nie przeżyje ale zapewniam cię że F90 też nie przeżyje, więc o jaką delikatność ci chodzi, od czasów F90 do F80 inżynieria materiałowa poszła tak do przodu że korpusy mogą być delikatne bo takie mają być. Powiedz mi czy nosząc aparat nie zwracasz uwagi na to aby nim w coś nie uderzyć, czy wleczesz go za sobą na pasku po ziemi bo masz 90X??
Uważam, że jedyna przewaga F90X nad F80 to szybszy silnik AF, dla pstrykacza amatora to bez znaczenia, a żeby trafić jakiś dobry egzemplarz F90X to dzisiaj już trzeba mieć szczęście. Możliwość stosowania obiektywów non AF też jest zaletą, ale nie dla mnie, nie mam ani jednego takiego i nie będę mieć. Więc po co kupować stare kopyto, gdy można kupić nowe i mieć pewność że obiektywy VR będą z nim działać. Ja mam ten aparat już z pięć lat, lustro przy małych czasach nie tłucze się jak w 90X, jest pięknie wyważone. Pięknie naświetla slajdy w trybie matrycowym i po prostu działa. Robię nim zdjęcia i nie zastanawiam się czy jest delikatny czy nie a czy jest daleko od F75? wg. mnie nie jest ale F75 też nie służy do niczego innego jak do robienia zdjęć.

fotooko
14-04-2006, 10:00
moje rączki trzymały różne korpusy nikona.......... f65, f80 też można zrobić zdjęcie...schody się zaczynają gdy używasz aparatu w trudnych warunkach (ogólnie). Ja to "poczułem" na swojej skórze, dlatego szybko przesiadłem się na f90x, i nie żałuję !!!
zgadzam się z Krystkiem "dla mnie f80 przy f90x jest strasznie delikatny i nie jest tak daleko od f65/75"

pozdrawiam.

powerfactorx
14-04-2006, 10:16
to znaczy w jakich trudnych warunkach, czy -27st C wystarczy? czy mżawka czy deszcz? wyziewy z oczyszczalni ścieków - wszystko to mój aparat przeżywa codziennie bo właśnie oczyszczalniami się zajmuję :)

krystek
14-04-2006, 10:39
powerfactorx, heh, widze w podobny klimatach dzialamy ;] ale ja niestety robie "brudna robote" w doslownym tego slowa znaczeniu i majac do wyboru te dwie puszki, nie potrafilbym zaufac f80 tak jak f90x. mam wrazenie, ze gdybym normalnie rzucil plecakiem znalazlbym flesz obok aparatu i pekniety korpus. to juz nie te lata produkcji ;]

powerfactorx
14-04-2006, 10:50
eeeee

fotooko
14-04-2006, 11:06
powerfaktorx...jak czytam twoje wypowiedzi to utwierdzam się w przekonaniu że jesteś amatorem...oczywiście bez urazy. 8)

krystek
14-04-2006, 11:28
fotooko, hm.. a kto z nas nie niest amatorem? nie mamy wlasnych pro-modeli aparatow ;]

powerfactorx
14-04-2006, 11:28
oczywiście że jestem amatorem a wątek pewnie też rozpoczął amator, więc - czy amator nie może mieć swjego zdania? panowie obrośnięci w piórka, mógłbym sobie kupić dzisiaj D2X ale mi jest nie potrzebny, dlatego mam F80 i D70 i wiem co mówię do takich zdjęć jak moje te aparaty wystarczą i wiem też że podczas moich wypraw zawsze spisywały się świetnie (zwłaszcza jeśli chodzi o F80) i podejrzewam że do waszych też by wystarczyły.

mp_
14-04-2006, 11:38
NIKON F80 NIGDY MNIE ZAWIÓDŁ...ROBIĘ ZDJĘCIA W RÓZNYCH SYTUACJACH: OD IMPREZ OKOLICZNOŚCIOWYCH...PRZEZ ZIMNE KLIMATY NORWEGI...KAWAŁ SOLIDNEGO KORPUSU..TO SIE CZUJE POD PALCAMI...POLECAM !!!

i jeszcze jedno, nie wiem dlaczego wszyscy chcą wbijać gwoździe aparatmi?? ciekawe czy jak już kupią F90X to próbowali wbić chociaż jeden :) ??

[ Dodano: Pią 14 Kwi, 2006 ]

..... napewno f801s i f90x nic nie będzie.. ale co by było z f80 ??? ja bym go tak nie nosił

paranoja :) sorry stary, miałeś wogóle F80 w rękach i zrobiłeś nim choć rolkę filmu? Przy obecnych cenach F80 można go nosić nawet w reklamówce z biedronki

może i można... a przy obecnych cenach wolałbym raz na zawsze kupic sobie f90x.. skoro masz podejście, że mozna aparat zniszczyć bo akurat jest tani (f80 wcale taki tani nie jest) i przesz zawsze sobie mozna nowy kupić, to gratuluję portfela :D ... z resztą tak jak powiedziałem wcześnmiej f90x (albo f801s) wolałbym za wizjer, w którym wszystko widać, i źrudło zasilania. pozatym chcę mieć aparat o który nie będe się ciągle bał. a gwoździe przybija się młotkiem.

powerfactorx
14-04-2006, 11:40
... a źródło pisze się przez "ó"... równie cenna uwaga, cena F80 z dzisiaj 880 zł - oczywiście nie nowy

mp_
14-04-2006, 11:44
dzięki za fachową poradę! daj mi gg to się będę zawsze ciebie radził w kwestiach ortografii.. buahahaha

[ Dodano: Pią 14 Kwi, 2006 ]
... no widzisz... ja np nie mam 880 zł do wywalenia od tak... za tyle wolałbym kupić coś co będzie mi chociaz dawalo wrażenie solidności.. nie twierdzę, że f80 jest zły, bo to bardzo dobry aparat .. twierdzę poprostu, że wolałbym f90x ;)

fotooko
14-04-2006, 11:50
power....nie zrozumiemy się, bo Ty nie rozumiesz co kryje się pod słowem profesjonalny - nie "czujesz" tego; możesz polemizować, przekomarzać się itd, kiedyś mooooże "poczujesz"... jak aparatem zaczniesz zarabiac na życie.
pozdrawiam. 8)
z mojej strony uważam temat za zakończony. 8)

Morthimer
14-04-2006, 12:01
Ja jestem autorem wątku i takze jestem amatorem. :) Posiadam F80 i zgadzam sie z wypowiedziami ze to dobry aparat. Jest wytrzymały to zapewniam, nie wiem czy jak F90x, ale jest. Ponadto mam obiektyw z SWM i naprawde śmiga ładnie. No i oczywiście ten pomiar światła i lustro....poezja, oczywiście w swojej klasie.

_________________________________________

Morthimer

Nikon F80, Nikkor 24-85 3.5-4.5, SB600, Lowepro

powerfactorx
14-04-2006, 12:09
fotooko....ale to chyba ty nie rozumiesz o czym piszesz i na jaki temat? gdybyś jeszcze raz zechciał przeczytać posty to byś może wreszcie zrozumiał, że niestety wątek jest czystoamatorski i takie występują tutaj porady, więc proszę nie wyzewnętrzniaj się może jaki to jesteś profi bo mnie to nie wzrusza. a ja na szczęście nie zarabiam fotografując, bo z takimi "profi" jak ty bym pewnie nie wytrzymał konkurecji. Życzę ci smacznego podczas konsumpcji "profi" pisanki. Tylko czy aby rozbijesz jej skorupkę skoro będzie "profi"?

mp_
14-04-2006, 12:14
power. strasznie z Ciebie nerwowy gość :D ...heheh tak jakby kwestia wyboru aparatu to kwestia życia i śmierci... dobrze, że to nie debata na zywo bo zacząłbym się obawiać ciebie:) pozdrawiam i wesołych świąt!!

Marcin U.
14-04-2006, 14:08
zadałeś moim zdaniem złe pytanie ponieważ te aparaty sa porównywalne tylko F90X to leciwy ,ale rewaelacyjny staruszek nie ustepujacy młodemu braciszkowi F80 ,a moim zdaniem w wielu przypadkach przewaga F90X nad F80 jest znacząca . zastanów sie czy warto inwestowac kase w starszy ale lepszy sprzet czy w młodszy ,ale wcale nie lepszy ... ceny obecnie w necie sa i tak korzystniejsze dla F90X tylko pewnei nie uda sie kupić nowego ,choć warto poszukać . polcema ten bardzo , bardzo udany model nikona

RedSasza
14-04-2006, 16:30
Jeżeli nie będzie Ci przeszkadzał brak wielopolowego AF, wbudowanej lampy błyskowej, współpracy z VR i konieczność ustawiania przysłony pierścieniem na obiektywie, to polecam F90X. Miałem. Jest super!

MzMarcin
14-04-2006, 21:06
Ja tam mam F80 ale biegiem przesiadłbym się na f90x z dobrych rąk.

Ps. Swoją drogą f90x ma jakieś fatalnie kosmiczne ceny na allegro...

Teraz zbieram na F100 ostatnio chodza w takich cenach że brrrr do wakacji powinien być mój hihi

[ Dodano: Pią 14 Kwi, 2006 ]
A co do samego aparatu f80 jest super. Nosze go prawie wszędzie ze sobą mam super komfort noszenia bo z 50-ątką jest to dość "tani" zestaw. Ogólnie jestem bardzoooo zadowolony.
Za tą cenę w jakiej ostatnio chodzi np. 650 od kolegi Winiego z forum w idealnym stanie to ehhh brać i oczy zamykać. F90x jest super ale za dużo za niego chcą… już lepiej wziąć f100

Vadim
14-04-2006, 22:23
Morthimer,
Nie bardzo rozumiem, dlaczego zadajesz takie pytania i zaczynasz wątek, skoro masz ten aparat i Twoim zdaniem:

"...Jest wytrzymały to zapewniam, nie wiem czy jak F90x, ale jest. Ponadto mam obiektyw z SWM i naprawde śmiga ładnie. No i oczywiście ten pomiar światła i lustro....poezja, oczywiście w swojej klasie..."

Po co pytasz?

powerfactorx,

Napisałeś:

"Możliwość stosowania obiektywów non AF też jest zaletą, ale nie dla mnie, nie mam ani jednego takiego i nie będę mieć. Więc po co kupować stare kopyto, gdy można kupić nowe i mieć pewność że obiektywy VR będą z nim działać."

Odpowiem Ci - żeby robić zdjęcia.

Pozdrawiam.

Morthimer
15-04-2006, 21:36
Celem tego wątku jest dowiedziec sie coś więcej o F90x a także obalić niektóre mity o F80... Niektórzy ludzie go w rękach nawet nie mieli a powtarzają jakies bzdury na jego temat.. Tyle..

Vadim
15-04-2006, 22:04
Morthimer,

Zadałeś pytanie dotyczące apartu który posiadasz, a który w odpowiedni sposób oceniasz. Zrobiłeś to tak, aby udać kogoś, kto nigdy nie miał do czynienia z tym sprzętem. Wykorzystałeś innych do obalania mitów na temat F90 bo chciałeś sobie i innym udowodnić, jaki dobry jest F80? Po co? Żeby dobrze sprzedać swojego F80 podpierając się opiniami z tego wątku?

Dam Ci dobrą radę na przyszłość - nie rób z ludzi wała. Nie na tym forum :evil:

krystek
15-04-2006, 23:14
Morthimer, wstan, przepros, wyjdz.

Gall86
15-04-2006, 23:16
a mnie tam rozwala jak ktos sam siebie mianuje profesjonalista :lol:

Morthimer
15-04-2006, 23:29
1. NIGDY nie nazwałem siebie profesjonalistą
2. Zrobiłem to bo chciałem zobaczyc opinie na temat tych 2 aparatow
3. Nie chce go sprzedac o mam go krótko i nazrazie mi wystarcza.
4. Źle oceniliscie moje intencje bo chce tylko usłyszeć opinie o tych puszkach

Nie miejcie mi tego za złe :)


_____________________________

Morthimer

[ Dodano: Sob 15 Kwi, 2006 ]
Aha. I z nikogo nie chciałem tym postem skręcić wałka :)

________________________________

Morthimer

Vadim
15-04-2006, 23:41
Morthimer,

Już nic więcej nie pisz, bo tylko pogarszasz swoją sytuację.
Zadałbym Ci jeszcze raz pytanie, ale uważam, że ten wątek trzeba zamknąć.

Na pocieszenie napiszę tylko, że to rozwalanie przez profesjonalistę Gall86 nie skierował do Ciebie (jak się mylę, to niech mnie Gall86 poprawi).

Mimo wszystko pozdrawiam i życzę pogodnych Świąt Wielkanocnych.

sprocket
16-04-2006, 00:24
Posiadam F80 juz kilka lat i zrobilem nim duzo zdjec, wiec moge wam napisac o tym korpusie co nieco
Jest slabo wykonany to fakt - trzeszczy klapka zamykania filmow, pokretlo PSAM juz strasznie sie rozlatalo boje sie ze odpadnie no i co mnie strasznie wpienia to ze pokretelko zmiany pomiaru swiatla swiruje i zmienia mi raz po raz pomiar bez mojej wiedzy
Ale pod wzgledem jakosci fotek jest super naswietla idealnie, wada jest jak napisali moi poprzednicy ze ma ciemny wizjer i sygnalizacja stanu baterii nie spelnia swego zadania

MzMarcin
16-04-2006, 00:57
"wpienia to ze pokretelko zmiany pomiaru swiatla swiruje i zmienia mi raz po raz pomiar bez mojej wiedzy"
KOPARA MI OPADŁA ;)
Musisz mieć niesamowicie zajechany egzemplarz. Toż te pokrętło chodzi tak tęgo że ciężko jest jest zmienić nawet jak samemu się tego chce hehe :)

A wizjer spokoooo jak już komuś taki nie wystarcza to jest serio „wymagający” albo niech sobie lornetkę kupi ;). Wizjer jest Ok. wystarczający w zupełności jak się używa „jedynych słusznych szkieł” czyli jasnych :). Z 50-ątką jest super. Z 2,8 jest wystarczająco w zupełności.

Ale do wizjera 90x to f80 sporooooo brakuje

sprocket
16-04-2006, 01:23
Bo nie poto kupilem Nikona by zakladac woreczki foliowe w czasie focenia by sie nie zakurzyl , zakladac folie ochronne na wyswietlacze ( dotyczy cyfr ) i chuchac lub dmuchac w aparat :)
Ma robic zdjecia i juz :) - Wlasciwie jak czytam czasem wypowiedzi forumowiczow ( przepraszam mysle szczegolnie o wlascicielach cyfr ) to krew mnie zalewa, oni chyba spia ze swoimi aparatami, posiadam tez D50 i mam gdzies ile zrobi mi zdjec czy 100 czy 50tys, mam gwarancje na dwa lata i tyle mi ten aparat posluzy , pozniej i tak bede mial apetyt na nowsze , no powiedzcie ze za dwa lata czegos znow nie wymysla :)
Zarzucam swego F80 na tyl siebie i ide w wedrowke by w razie potrzeby uzyc no a ze ma juz te swoje usterki to tylko pisze - bo jak bym chcial bez to kupil bym FM2 :)
Pozdrawiam :)

slawson38
16-04-2006, 13:09
Mam F 80 trzeci rok (od nowości) nigdy nic mi w nim nie szwankowało.
Nie twierdze że jest najlepszy, ale do moich potrzeb (widoczki i wesela) w
zupełności wystarcza. Nawet gdy by mi ktoś podarował D2x czy D 200 albo F 6
to lepiej by wyglądała tylko moja stopka na forum a nie zdjęcia.
Ocena czy ten model jest lepszy od tamtego jest bardzo subiektywna i
zależna od potrzeb .

Kaleid
16-04-2006, 15:58
Za F80 przemawia wspolpraca ze szklami G, VR, oraz niektore funkcje ktore F90x udostepnia dopiero po podpieciu specjalnej scianki MF26 (np korekta blysku z korpusu). F90x niestety nie do konca wspolpracuje ze szklami G , z VR wcale (zakladajac ze chcesz takowe podpinac) Dziala za to bezproblemowo ze szklami AI. Poza tym ogolnie jest to lepszy aparat. (synchro z lampą 1/250 vs 1/125 w F80) Ponadto F90x oferuje tryb FP lampy (choc rozwiazany fatalnie, dziala tylko w manualu)i ogolnie jest to bardziej "pancerny" korpus.

Gall86
16-04-2006, 16:33
Vadim ma racje, chodziło mi o kogos innego, ale mniejsza o to.

pozdrawiam

Sebcio
16-04-2006, 17:06
Jestem posiadaczem Nikona f90x i powiem szczerze rozne aparaty mialem ale tego modelu to bym na nic innego nie zamienil. f90x jest to solidny aparat dosyc spory ale to tez jest jego zaleta a f80 jest to delikatniutki aparacik.
Lepiej wybrac f90x i polecam serdeczne !! :D

powerfactorx
17-04-2006, 19:47
....

powerfactorx,

Napisałeś:

"Możliwość stosowania obiektywów non AF też jest zaletą, ale nie dla mnie, nie mam ani jednego takiego i nie będę mieć. Więc po co kupować stare kopyto, gdy można kupić nowe i mieć pewność że obiektywy VR będą z nim działać."

Odpowiem Ci - żeby robić zdjęcia.

Pozdrawiam.

Vadim, naprawdę głęboka puenta. A myślisz że do czego ja używam swoje obiektywy?? :)

Czornyj
17-04-2006, 20:07
szymony, plis, zamknij ten wątek. F80 vs F90x to chyba najnudniejszy, najbardziej przemaglowany temat na forum.

szymony
17-04-2006, 20:16
podsumowanie (moje)
F80 - jedna z ostatnich konstrukcji z przeznaczeniem dla amatora, który wie o co biega.
F90(x) - starszy semipro korpus, którego niektóre parametry przewyższają F80.
reszta w "szukaj" lub "google"
Zamykam.