Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Leśne oczko - [Nemeth]
Witam
Jak tylko zobaczyłem miejscówkę, miałem przed oczyma poniższy efekt końcowy.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img265.imageshack.us/img265/7214/dsc6092bwfb9.jpg)
pozdr.
D_Z_I_A_D_E_K
30-04-2008, 20:43
Stary ja lubie Twoje prace (naprawdę) ale tutaj to ja nic ciekawego nie widzę. Poprostu jeden wielki bałagan. Ale ja amator jestem :)
a co jest na zdjeciu ? las ? ... las a na ziemi co ? rozlewiska jakies czy co to jest ?
Stary ja lubie Twoje prace (naprawdę) ale tutaj to ja nic ciekawego nie widzę. Poprostu jeden wielki bałagan. Ale ja amator jestem :)
nie masz racji D_Z_I_A_D_E_K-na tym planie jest porządek , jednak moim zdaniem jest zbyt jasne w tonacji i to
przeszkadza w odbiorze przez co wydaje się że jest natłok detali
ja bym przyciemnił Maćku szczególnie te rozjasnione drzewko patrząc w linii prostej za kamieniem
pozdrawiam :-D
D_Z_I_A_D_E_K
30-04-2008, 20:58
nie masz racji D_Z_I_A_D_E_K-na tym planie jest porządek , jednak moim zdaniem jest zbyt jasne w tonacji i to
przeszkadza w odbiorze przez co wydaje się że jest natłok detali
ja bym przyciemnił Maćku szczególnie te rozjasnione drzewko patrząc w linii prostej za kamieniem
pozdrawiam :-D
może masz rację.
Jednak dla mnie - nadmiar detali i spalenizna w tle i nie wydaje mi się aby była to wina konwersji do BW.
ja bym to widział tak (sprawdziłem są szczegóły i w czerni i bieli ) tego drzewka nie da się zbyt przyciemnić (robi się sine) jezeli chcesz usunę
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img180.imageshack.us/img180/3543/dsc6092bwfb9kopiadr3.jpg)
Ja bym bardziej podkreślił (na przykład cieniem) dwie rzeczki, czyli to co płynie. Bo jest malownicze i dobrze ustawiłoby kompozycję. Teraz reż trochę ustawia, przez to, że daje wrażenie ruchu. A może ta woda powoli ale płynęła?
Dużo światła. Ja w lesie lubię mroki, mimo to podoba się. Zamiast walczyć z niesfornymi blikami, załatwiłeś je ich własną bronią - światłami.
może masz rację.
Jednak dla mnie - nadmiar detali i spalenizna w tle i nie wydaje mi się aby była to wina konwersji do BW.
Nie chce nic mówić - bo później słyszę, że źle reaguję na słowa krytyki... ale jak sam mówiłeś ... amator jesteś :twisted:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img232.imageshack.us/img232/8007/dsc6092hk2.jpg)
Spalenizna? Jaka spalenizna :P
O Boże jak ja sie tutaj cudnie z Wami bawie :D
D_Z_I_A_D_E_K
30-04-2008, 21:08
...o, i jak dla mnie kolor jest lepszy (brak przepałów :)) ale resztę podtrzymuję.
(...) jezeli chcesz usunę
Niech zostanie :)
Z dwóch wersji konwersji i tak wybrałem wersję ciemniejszą. ;)
jchyra - woda stała. A co do mroków... tak jakoś mnie naszło, że całą serię zrobiłem jasną. Bo zdjęć mam więcej.
...o, i jak dla mnie kolor jest lepszy (brak przepałów :)) ale resztę podtrzymuję.
D_Z_I_A_D_E_K-nadal nie rozumiesz ,zdjęcie nie jest przepalone b/w jest moim zdaniem tylko zbyt jasne ale szczególy w tych jasnościach znajdziemy -dlatego Nemeth pokazał Ci kolor i jak sam widzisz nie ma mowy o bałaganie
Maciek -dla mnie zdecydowanie kolor
borregaard
30-04-2008, 21:14
Pierwsza wersja...absolutnie kosz...
Podoba mi się B&W Janusza.Kolor zdecydowanie lepszy .Piękna, delikatna siateczka liści...
Moim zdaniem zbyt pstrokato na dole.Może deczko...ciemniej...
Pzdr
Andrzej
...spokój..tylko spokój:-D
Kolor lepszy. Łatwo można oddzielić wodę od lądu. Np. dodając do wody więcej niebieskiego, ale i to nie jest konieczne. Zieleń już cofa się w drugi plan. Nie tak jak na cz-b, gdzie te partie zlewają się w całość z wodą i tym co pod nogami. Mały drobiazg dostał sie w LG. Zresztą to wszystko są małe drobiazgi w dobrym zdjęciu. I co najważniejsze, za sprawą tego tematu ponownie odwiedziłem Twoją stronę :-)
Złośliwy jestem :P
A bodajbyście oczopląsu dostali :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img225.imageshack.us/img225/4482/dsc6098bwpa7.jpg)
Nie widzę koloru, nie mam porównania, ale wiem, że w tym przypadku cz-b lepsze :-)
Korzystając z okazji (jak to robię tradycyjnie przy komentowaniu dobrych fotografii) przyczepię się do drobiazgów: Ja bym kopną precz (przed zdjęciem, albo już po: ale w komputerze) patyk wystający z lewej krawędzi zdjęcia.
borregaard
30-04-2008, 21:25
Od nerwicy to ja mam serie Ambient :P
Ambient Cię wpędza......?...:shock: :mrgreen:
Pzdr
Andrzej
D_Z_I_A_D_E_K
30-04-2008, 21:42
D_Z_I_A_D_E_K-nadal nie rozumiesz ,zdjęcie nie jest przepalone b/w jest moim zdaniem tylko zbyt jasne ale szczególy w tych jasnościach znajdziemy -dlatego Nemeth pokazał Ci kolor i jak sam widzisz nie ma mowy o bałaganie
Słuchaj może to Ty nie rozumiesz.
Napisałem, że mi się to nie widzi i tyle. Fakt przepałów nie ma.
Ale o gustach się nie dyskutuje, jeden woli zapach pomarańczy, a drugo skarpet. ;)
Ambient Cię wpędza......?...:shock: :mrgreen:
Pzdr
Andrzej
Nie :P
Odpręża...
Jak się odprężę to robię oczopląsowate zdjęcia :D
jchyra - faktycznie... akurat ten badyl mogłem przesunąć... :oops:
Osz w morde ale daje po gałach.
Dla mnie to gigantyczna kałuża w parku, o albo wiem, jak mi padnie kablówka to na telewizorze taka śnierzawka się pojawia, to tak właśnie coś koło tego :P
Ja bym to dał w dobry kolor i to tak bardzo kolor kolor :)
Mnie też tutaj pasuje bardziej kolor. Akurat do tych zdjęć.
Megazordon
01-05-2008, 00:47
Rozumiem Nemecie, że na zdjęciu numer dwa (co to chciałeś, żebyśmy po nim oczopląsu dostali), po dziesięciu minutach intensywnego wpatrywania się w nie, można zobaczyć trójwymiarowy model szkunera :)
A szczerze mówiąc, to już chciałem pisać za dziadkiem, że zdjęcie jest złe, ale się wstrzymałem z opinią do wieczora. I dobrze zrobiłem. Przy dziennym świetle rzeczywiście widziałem tam dużo bałaganu, ale teraz dostrzegam ład. Owszem, można zdjęcie nieco przyciemnić, tak jak to radził harb i jchyra, ale skoro wygląda, tak jak wygląda, tzn że chciałeś, żeby tak wyglądało i Twojej wizji negować nie będę.
W kolorze też jest dobrze.
sprocket
01-05-2008, 01:02
Za wszystkimi - BW stanowczo na nie, tylko kolor.
Ok, nie czytałem komentarzy pod zdjęciem:), ale chcąc, nie chcąc pisząc te słowa stwierdzam, że zaczynają Cię odwiedzać forumowi znawcy/artyści...:), ot taka nasza bohema forumowa.
Co do zdjęcia - myślę sobie, że ono nabiera "prawidziwego życia" dopiero na papierze - to chyba ten typ zdjęć (cokolwiek to znaczy:))
Przeszkadza - gałąź w LD i taki czarny trójkąt w LG, na swoje potrzeby przewinąłem zdjęcie poniżej tego czarnego trójkąta i też mi się to nowe/inne kadrowanie widziało.
Mi się podoba, ale jak już pisałem wolałbym je zobaczyć na papierze
<| MICHAŁ |>
01-05-2008, 07:11
CHodziło raczej oto ile w danym zdjęciu jest naturalności a ile PHOTOSHOPA
fotografia jako calosc slklada sie z kliku etapów - masz najpierw zamysl, szukasz kadu, czekasz na swiatlo, fotografujesz, obrabisz i na koncu retuszujesz. A co za roznica czy w kuwecie czy w PSie? I tu i tu mozna zdjecia zwalic poprzez nieodpowiednia obrobke lub jej niedostosowanie do tematu i przekazu zdjecia.
Akurat to zdjecie ma duzy potencjal, mozna go obrobic na wiele sposobow. Maciek wybral wersje b/w. Jego prawo, bo to jego praca i jego zamysl. Ja bym bazowal na wersji kolor i obrobil w zuplenie inny sposob niz to pokazal Nemeth.
W 99% fotografii PS`a jest za dużo i sporo osób powinno sobie zadac pytanie czy jest dobrymi fotografami czy tylko dobrymi znawcami photoshopa.
Idac dalej tropem Twojej wypowiedzi - kiedys nie bylo labow, gdzie oddawalo sie zdjecia, wiec kazdy fotograf MUSIAL znac postprocessing i dobrze by bylo, gdyby ten postprocessing znal mozliwie dobrze, bo to decydowalo o koncowym efekcie pracy. Tak jest i teraz, wiec czemu sie dziwisz. Ma byc jak u policjantow, ze jeden umie czytac a drugi pisac, czyli jeden ustawiac kadr i naciskac na wyzwalacz a drugi bedzie zdjecia obrabial?
Pamietam, ze pare lat temu tez chcialem byc purysta i tez napisalem podobnego posta ze jak to! obrobka! photoshop! ze tak nie mozna itp itd takie tam duperele. Znalazlo sie paru, ktorzy mi wyjasnili, ze fotografowania to proces a nie tylko nacisniecie migawki.
No właśnie.Bo fotografia to nie obróbka.
O Boże :D Ale się uśmiałem z samego rana :D
Wersja kolorowa też jest poddana obróbce. Wciskając spust migawki nie robię zdjęcia - rejestruje jedynie materiał do obróbki. Nawet jeśli będzie ona później sprowadzać się do zmniejszenia i wyostrzenia na potrzeby sieci.
A wszelkiej maści "naturalistom" polecam prace Adamsa - mistrza i klasyka krajobrazu, siedzącego całymi godzinami w ciemni robiąc ze zdjęciem cuda na kiju, a z żyjących choćby prace Jamesa Nachtwey'a. Genialny reportaż wojenny - rzecz jasna także nie poddawany jakiejkolwiek obróbce :D
A co samego zdjęcia - w lesie było jasno, wszystkie partie lasu były rozświetlone. Kadrując widziałem zdjęcie w postaci rozświetlonego plamami światła jasnego b/w. Przyciemnienie poprawia zapewne odbiór na większości LCD no ale cóż ;)
Ja wiem, że prostą receptą na "miłe oku" zdjęcie jest 1)dużo kontrastu, 2)dużo saturacji, 3) nie wychylanie się po za modę ... no ale cóż ;)
Dzieki za wszystkie wyjaśnienai dotyczące "dzisiejszej fotografii.'"
Pora kupic cyfraka:-D Nemeth czekam na kolejne twoje prace.
Dzieki za wszystkie wyjaśnienia dotyczące "dzisiejszej fotografii.'"
Pora kupic cyfraka:-D Nemeth czekam na kolejne twoje prace.
No i wyciągnąłeś błędny wniosek - reguły fotografii się nie zmieniły.
Orsacchiotto
01-05-2008, 11:00
Idac dalej tropem Twojej wypowiedzi - kiedys nie bylo labow, gdzie oddawalo sie zdjecia, wiec kazdy fotograf MUSIAL znac postprocessing i dobrze by bylo, gdyby ten postprocessing znal mozliwie dobrze, bo to decydowalo o koncowym efekcie pracy. Tak jest i teraz, wiec czemu sie dziwisz. Ma byc jak u policjantow, ze jeden umie czytac a drugi pisac, czyli jeden ustawiac kadr i naciskac na wyzwalacz a drugi bedzie zdjecia obrabial?
Z policjantami fajny żart ;)
Ale odkładając żarty na bok...
Fotografia dzięki takiemu PS`owi zrobiła się świetnym narzedziem do okłamywania ludzi.
Jeszcze troche a nie trzeba będzie leciec do afryki by zrobic zdjęcie geparda w stepie...
Wystarczą 2 zdjęcia - gepard z zoo i nie wiem.. "afrykanskie" tereny na pomorzu + photoshop.
spójrz na owa fotografię..
http://images23.fotosik.pl/204/5b45fd237a801d33.jpg
Jest ok.
Dramaturgia jakaś też na nim istnieje...
Teraz to samo zdjęcie po obróbce.:
http://images27.fotosik.pl/204/4019009d3ad6d3e9.jpg
Rozumiesz o co chodzi prawda ?
Przez takie "koloryzowanie" czy tez solidne przesadzanie z PS`em - zaciera się prawdę jakąś fikcją. (tak wiem istnieje fotomanipulacja)
I to osobiście mnie razi (aczkolwiek nie w fotografii na pierwszej stronie... tam razi mnie balagan na granicy przepału bijący po moich biednych oczach :p ).
Pamietam, ze pare lat temu tez chcialem byc purysta i tez napisalem podobnego posta ze jak to! obrobka! photoshop! ze tak nie mozna itp itd takie tam duperele. Znalazlo sie paru, ktorzy mi wyjasnili, ze fotografowania to proces a nie tylko nacisniecie migawki.
Nie do końca tak.
Jeżeli chodzi o mnie to doskonale wiem, że bez obróbki nie da się.
Nie da się i tyle.
Ale niech to będzie minimalna interwencja w dany kadr a nie "przesładzanie" go czy cukierkowanie nie tylko PS`em.
Sam stronie od takich rzeczy po pierwsze z racji teo, że PS`em umiem sie posługiwać powiedziałbym na takie 2+ -3 w skali 1-5 a po drugie, że cenie sobię właśnie jakąś naturalnosc danej scenerii i nie lubie upiekszac na siłe.
Z szacunku do autora i jego prac ( dziwnie brzmi to u mnie nie ? :p ) myśle, że na tym powinienem skończyć OT w tym wątku.
Jest to jedynie mój pogląd, nie wynikający z jakichkolwiek "załyszanych wieści" na zasadzie "a tata marcina powiedział..."
Chciałem jedynie sprostowac mój pogląd na temat obróbki i nic ponad to :).
@bombel - skończ.
co do tematu, to bardziej podchodzi mi foto w kolorze chociaż tu też panuje nieład ;)
ale taki był zamysł więc się nie czepiam.
:mrgreen::-D:-D Dobre! Na każdą krytykę odpisuj.. "a bo wy macie monitory do dupy" :mrgreen:
Nie na każdą ;) Ale dość często jest to celny argument.
Spelniles wszystkie punkty oprocz drugiego ktory nie dotyczy zdjec CZ-B. .... no ale cóż. :D Jak widzisz po kolorowej wersji widok "sam z siebie" był nasycony. Sztuką jest zrobić dobrze niskokontrastowe zdjęcie - ja tego jeszcze nie potrafię. Ale też nie koloryzuje na siłę na zasadzie - dam kontrast na +20 to będzie ładnie ;)
Hmm... Myślę, że jednak sie wychylam poza obowiązujące trendy ;)
Mi tez sie nie podoba, dzieje sie za dużo i spokój który jest na kolorze popsules agresywna czarnobiela. Wydaje mi sie ze rzewczywiscie mogloby wygladac dobrze w niskim kontrascie z subtelniejszymi tonami.
Faktycznie - mogłem tak zrobić. Czy wyglądało lepiej? Dla mnie nie ;)
Ale pewnie usmiejesz sie z mojej opinii jak z kazdej negatywnej panie achtysto :D Nie ma sprawy. grunt to humor, nawet jak sie zrobi gniota :P :P :P
Pokój.Oj ... żeby większość robiła takie gnioty jak ja :mrgreen:
van Gogh też nie był rozumiany :mrgreen:
A tak poważnie... nie śmieję się tylko przyjmuję z uwagą Twoje uwagi. Czy się z nimi zgadzam to już inna bajka :)
skulinski
01-05-2008, 12:00
Orsacchiotto (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=17261) .. Twoja krucjata przeciwko PS to norma. Widze ze "swiezak" jestes... a ta dyskusja wraca jak bumerang.. jak tylko jakis bardziej gniewny mlody gniewny sie pojawi. Nie zaczynaj znowu bo wszyscy napewno maja juz powyzej uszu ten temat. Jesli chcesz sie wypowiedziec- przeszukaj forum i dopisz sie do jakiegos istniejacego watku. Tylko nie zaczynaj nowego bo poki co zaczales 5 z czego 3 Ci zamkneli. Proponuje tez troche wiecej kultury i pokory na poczatek zeby wiedziec komu mozna powiedziec "skoncz", a komu ze wwzgledu na autorytet .. raczej nie wypada. Pozdrawiam i no offence of course.
BTW. to co poakazales to fotomontaz.
Faktycznie - mogłem tak zrobić. Czy wyglądało lepiej? Dla mnie nie ;)
No i git. To Twoje zdjecie :) . Pozdrawiam.
czemu zawsze jest tak, że jak ktoś nie potrafi posługiwać się PSem, to będzie psioczył nawet na delikatną obróbkę? :) to już naprawdę jest strasznie nudne. Co jakiś czas na forum pojawia się taki pacjent... co to naturalność fotografii ceni sobie za wszelką cenę (?), bo przecież mistrzowie fotografii swoich zdjęć nie obrabiali (?), bo kliszy nie da się otworzyć w PS.
Orsachiotto, co do bombla... więcej pokory, bo chyba nie jest ona Twoją mocną stroną. Przerób sobie lepiej jego tutoriale, bo są one nawet dla takich jak Ty. Może zrozumiesz do czego jest obróbka.
skulinski- pisaliśmy chyba w tej samej chwili :)
Orsacchiotto (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=17261) .. Twoja krucjata przeciwko PS to norma. Widze ze "swiezak" jestes... a ta dyskusja wraca jak bumerang.. jak tylko jakis bardziej gniewny mlody gniewny sie pojawi. Nie zaczynaj znowu bo wszyscy napewno maja juz powyzej uszu ten temat. Jesli chcesz sie wypowiedziec- przeszukaj forum i dopisz sie do jakiegos istniejacego watku. Tylko nie zaczynaj nowego bo poki co zaczales 5 z czego 3 Ci zamkneli. Proponuje tez troche wiecej kultury i pokory na poczatek zeby wiedziec komu mozna powiedziec "skoncz", a komu ze wwzgledu na autorytet .. raczej nie wypada. Pozdrawiam i no offence of course.
BTW. to co poakazales to fotomontaz.
No i git. To Twoje zdjecie :) . Pozdrawiam.
popieram w całej rozciągłosci - z zasady staram się być naprawdę użyteczny i miły i co najważniejsze pomocny dla młodych adeptów fotografii (myślę ze mogą to potwierdzić wszyscy koledzy z Trójmiasta - a i na wiele pw odpisuję tym którzy proszą o radę ) już kiedyś David555 zarzucał mi że piszę zbyt przyjazne posty
ale widzę ze pewnych spraw się nie da przeskoczyć - jezeli nie tupnie się nogą na niektórych młodych forumowiczów
Orsacchiotto --- Bombla zostaw kolego w spokoju, bo bardziej pomocnego i przyjaznego gościa na forum chyba nie ma
napisałeś
Proponuje tez troche wiecej kultury i pokory na poczatek zeby wiedziec komu mozna powiedziec "skoncz", a komu ze wwzgledu na autorytet .. raczej nie wypada.
i trzeba sobie wziąć tę zasadę do serca
ps.Maćku sorry za off'a.
pozdrawiam
pozamiatałem i bardzo proszę o kulturalne wypowiedzi o zdjęciu...na inne tematy są odpowiednie działy!
a co do zdjęcia...1- nie podoba mi się całkowicie, ale tylko dlatego, że jest zbyt kontrastowe i za jasne, natomiast kadr jest bardzo trafiony...2 - kolor jest ciekawy, choć nie niesie tyle emocji...3 - uwagi jw do 1...na 3 spróbowałbym zmiękczenia, a może nawet użycia filtra fog :)
No i wyciągnąłeś błędny wniosek - reguły fotografii się nie zmieniły.
Jaka reguła PS
Thrasher
01-05-2008, 16:23
Nemeth - Jako autor tego zdjęcia być może inaczej do niego podchodzisz i w inny sposób je postrzegasz. Natomiast dla mnie jest ono mało czytelne. Lubię kiedy na zdjęciu jest jakiś element kompozycji na który zwraca się szczególną uwagę. Na Twojej fotografii nie ma takiego głównego elementu przez co wzrok błądzi, jest bardzo dużo detali i zlewa się to wszystko. Trzeba wytężyć wzrok żeby dostrzec co zdjęcie przedstawia (męczy mnie to w tym zdjęciu).
Mnie również bardziej podoba się wersja w kolorze, bo widać od razu co gdzie i jak. Są takie zdjęcia, które źle się ogląda w wersji b&w i moim zdaniem jest to przykład takiej fotografii. Ty jako autor być może łatwiej dostrzegasz poszczególne elementy zdjęcia, ale odbiorcom jest trudniej. Szanuje Twoje prace i bardzo lubię te z nad wody ;-) ale tym razem nie trafia do mnie Twoje zdjęcie (mowa o wersji b&w).
Pozdrawiam
(...) Są takie zdjęcia, które źle się ogląda w wersji b&w i moim zdaniem jest to przykład takiej fotografii. (...)
Pamiętajmy jeszcze, że inaczej odbiera się zdjęcie na papierze w większym formacie. Nie jest to regułą ale różnie to bywa ;)
Thrasher
01-05-2008, 16:52
Pamiętajmy jeszcze, że inaczej odbiera się zdjęcie na papierze w większym formacie. Nie jest to regułą ale różnie to bywa ;)
Masz rację, pisałem w zasadzie o tym co tutaj widzę, ale na papierze w dużym formacie to zdjęcie w b&w może mieć potężne oddziaływanie właśnie ze względu na te detale, które tutaj wydają mi się zlane w całość :-).
A wszelkiej maści "naturalistom" polecam prace Adamsa - mistrza i klasyka krajobrazu, siedzącego całymi godzinami w ciemni robiąc ze zdjęciem cuda na kiju,
I tu sie bardzo myslisz. Ansel wielokrotnie powtarzal, ze w ciemni mozna tylko lekko zinterpretowac negatyw, dokladnie tak, jak pianista interpretuje partyture. W tym wypadku partytura jest jak dla mnie do kosza i nawet Rubinstein nie pomoze.
dokladnie tak, jak pianista interpretuje partyture
Wybacz, ale albo nie wiesz jak moźna interpretować, albo nie słyszysz...
Pomimo dość sztywnych reguł zapisu nutowego interpretacja moźe gruntownie zmienić utwór - przykładem znanym szerokiej publiczności (dlatego o tym piszę, bo nie trzeba tłumaczyć) jest Ivo Pogorelić. Jego interpretacje Chopina były tak inne (nowatorskie bądż nie, ale inne), źe doprowadziły do rozłamu w Jury Konkursu Chopinowskiego, i odejście na znak votum separatum takiej megagwiazdy jak Marta Argerich.
Jedni mówli o nim, źe buntownik i dewastator, a inni, źe tylko ciekawy interpretator. :)
A wszystko to w zakresie tego samego zapisu nutowego.
Wybacz, ale albo nie wiesz jak moźna interpretować, albo nie słyszysz...
Pomimo dość sztywnych reguł zapisu nutowego interpretacja moźe gruntownie zmienić utwór - przykładem znanym szerokiej publiczności (dlatego o tym piszę, bo nie trzeba tłumaczyć) jest Ivo Pogorelić. Jego interpretacje Chopina były tak inne (nowatorskie bądż nie, ale inne), źe doprowadziły do rozłamu w Jury Konkursu Chopinowskiego, i odejście na znak votum separatum takiej megagwiazdy jak Marta Argerich.
Jedni mówli o nim, źe buntownik i dewastator, a inni, źe tylko ciekawy interpretator. :)
A wszystko to w zakresie tego samego zapisu nutowego.
Primo: Ansel byl z wyksztalcenia pianista, wiec wiedzial co mowi.
Secundo: Tak, mozna inaczej interpretowac, ale trzeba miec material do obrobki. Zauwaz, ze Twoj przyklad dotyczy arcydziel muzyki, a nie przeboju Michala Wisniewskiego :)
Primo: Ansel byl z wyksztalcenia pianista, wiec wiedzial co mowi.
Eee, to musiał być kiepski. ;-) Muzyczne paralele mu nie wyszły...
Zauwaz, ze Twoj przyklad dotyczy arcydziel muzyki, a nie przeboju Michala Wisniewskiego :)
Aaa, to juź jest kwestia ocenna, bo ja na ten przykład w kwestii tego zdjęcia mam kompletnie odwrotne zdanie. Juź nie jest tak oczywste (tzn. dla mnie jest akurat oczywiste, ale odwrotnie niź dla Ciebie), kto tu Chopin, a kto Wiśniewski.
I obawiam się, źe poziom Wiśniewskiego odależć łatwo w innych akurat wątkach, źe tak powiem aluzyjnie :)).
Pomimo dość sztywnych reguł zapisu nutowego interpretacja moźe gruntownie zmienić utwór - przykładem znanym szerokiej publiczności (dlatego o tym piszę, bo nie trzeba tłumaczyć) jest Ivo Pogorelić. Jego interpretacje Chopina były tak inne (nowatorskie bądż nie, ale inne), źe doprowadziły do rozłamu w Jury Konkursu Chopinowskiego, i odejście na znak votum separatum takiej megagwiazdy jak Marta Argerich.
Bombel, czy to naprawdę jeszcze pamiętasz? Ja pamiętam jak dziś. Sam podburzałem tłum do szturmu na zamkniętą bramę filharmonii kiedy to nie mogliśmy się dostać do środka. Jak na Bastylię albo Pałac Zimowy!
Co do PS, to ja rozumiem temat pod warunkiem że znam osobę. Jak jest ktoś starszy z wieloletnim doświadczeniem z aparatami tradycyjnymi, to ja mam sympatię do takiej osoby. Mój nauczyciel był taki. I był znakomity, pomimo że wyglądał jak bezdomny z tą swoją brodą do pasa. Stary hippis z lat 60-tych, uczestnik Woodstocku, znał osobiście Jima Morrisona. Ale cyfrówek nie tolerował. Miał prawo. Dla niego zdjęcie to było to co na kliszy. Nawet kadrowanie podczas wywoływania ledwo tolerował. Mówił że kadruje się już w momencie pstrykania.
Jeśli jednak wchodzi taki młodzieniaszek który za jedyny argument ma to że jemu się nie chce uczyć photoshopa więc sobie dorabia filozofię, to ja takiego po prostu teraz ignoruję. Znudziło mi się tłumaczenie...
Czasy się zmieniły, rozumiem dinozaurów i mam do nich ogromną sympatię, ale mam gdzieś leni i ignorantów.
Bombel, czy to naprawdę jeszcze pamiętasz? Ja pamiętam jak dziś. Sam podburzałem tłum do szturmu na zamkniętą bramę filharmonii kiedy to nie mogliśmy się dostać do środka. Jak na Bastylię albo Pałac Zimowy!
W takim razie musieliśmy się o siebie otrzeć! :) I choć Pogorelić mnie trochę zdegustował wystudiowanie pedalskim zachwaniem, garderobą (i gumą na werdykcie), muzykalności draniowi nie moźna odmówić.
A swoją drogą - świat to jest mały, nie? :)
W takim razie musieliśmy się o siebie otrzeć! :) I choć Pogorelić mnie trochę zdegustował wystudiowanie pedalskim zachwaniem, garderobą (i gumą na werdykcie), muzykalności draniowi nie moźna odmówić.
A swoją drogą - świat to jest mały, nie? :)
Z bratem chodziliśmy po kulisach filharmonii biorąc autografy od wszystkich: Szebanowej, Pogorelica, Dang-tai-sona, Hewitt. Nawet dało się z nimi rozmawiać.
Akurat ta gejowska poza Pogorelica to była OK, pasowała do niego - była że tak powiem "artystyczna". Pogorelic był prawdziwą divą.... :)
Na tym konkursie to z bratem podrabialiśmy kredkami fałszywe bilety wstępu, wyłamywaliśmy bramę do filharmonii, braliśmy drzwi szturmem, wchodziliśmy tylnymi drzwiami ubrani za muzyków. Milicja nas parę razy ganiała. Ale obejrzeliśmy wszystko. Czasy dopiero były!
Tak, musieliśmy się o siebie otrzeć... :)
borregaard
01-05-2008, 21:44
Fajnie, że ktoś to jeszcze pamięta i wspomina ....z rozrzewnieniem..:-D
Pzdr
Andrzej
...jakby poszukać,to na tym forum wcale niemało takich dinozaurów się znajdzie...
Sorry za wtręt i OT..
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.