Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Glamour/Beauty ] Projekt Glamour #2



swiatlo
09-04-2008, 03:00
//EDIT
BRAK ZDJĘĆ, wygasł zewnętrzny hosting. Zachęcamy do umieszczania zdjęć na hostingu forum.

Drugie z cyklu "Projekt Glamour"

Edited (inne cięcie):


Poprzednia wersja (inaczej cięta):

legionize
09-04-2008, 07:09
:)lubie

adrian
09-04-2008, 08:30
Jak dla mnie ułożenie dłoni jest niefortunne. Prawa jeszcze jako-tako wygląda, ale z lewej zrobił się kikut.

iczek
09-04-2008, 11:09
Mam 3 pytania:
- jakie jest uzasadnienie dla tego palca z obrączka wędrującego do ust? Ta jakiś fetysz, czy ma być prowokacyjne, erotyczne, zmysłowe?! Proszę o słowo wyjaśnienia.
- czy pacha jest aż tak fotogeniczna, że trzeba ja w ten sposób eksponować na zdjęciu? Jesli tak, to co jest w niej tak szczególnie ciekawego?
- ucinając ręce ludziom na zdjęciu trzeba mieć ku temu jakiś powód. Może to być zamysł artystyczny, ale nie może on jednocześnie szpecić postaci poprzez bezsensowne kadrowanie i odcinanie kończyn. Pytanie: co spowodowało, ze postanowiłeś w tak makabryczny sposób urwać rękę (prawą) i ułożyć je w ten sposób za głową modelki? Czy to jest jakiś symbol

....?

MikeP
09-04-2008, 15:14
rece nie teges

swiatlo
09-04-2008, 15:55
Rzeczywiście ktoś tutaj miał rację mówiąc że krytyka nam się nie spisuje. Otóż przeznaczeniem tego szkolnego zadania był "plagiat", czyli znaleźć zdjęcie z magazynu i wykonać go identycznie. To był cel zadania - IDENTYCZNE zdjęcie. Identyczna kompozycja, identyczne oświetlenie. Podobnie jak poprzednie zdjęcie #1.
Oryginalne zdjęcie było reklamą DeBeers kolekcji "The Talisman Collection" z magazynu Vogue. Kompozycja i cięcie jest dokładnie takie samo. Biżuteria była inna, ale trudno abym miał oryginalną biżuterię. Poza tym wszystko inne jest identyczną kopią.
Chodziło o zadanie analizy zdjęcia, analizy oświetlenia i wykonania. Kreatywność nie była celem zadania - chodziło o dokładną kopię.
Nie mogę znaleźć tego zdjęcia na necie, najbliższe oryginału jest to:

http://www.visit4info.com/sitecontent/LG/fullZZZZZZPRW070916152712PIC.jpg

ale to wciąż jest dalekie od tego jak wyglądał oryginał. Kompozycja, układ palców i kadr oryginału była IDENTYCZNA jak na moim zdjęciu.
Tak więc zarzut do rąk niestety stawia poziom krytyków w niezręcznym świetle.. :)

Była różnica jednak, mała, ale była, na korzyść oryginału oczywiście. Na oryginale lewa ręka jest lekko zgięta. Na moim jest prosta i może to rzeczywiście sprawiać niezręczne wrażenie "kikuta". To była dobra uwaga. Uwagi pana Iczka są natomiast bezsensowne... :)

GSK
09-04-2008, 16:55
A to takie lekkie wykręcenie kota ogonem, niby fotka do oceny a tu okazuje się, że prowokacja i krytyka trafiła się krytykom. ;-)

Fajnie jakbyś znalazł to oryginalną fotkę, bo ciekawe czy ona napradę była identyczna. Ta sama twarz, ten sam makijaż, te same dłonie? Co do tej pachy i uciętej prawej reki to mi to akurat nie przeszkadza, natomiast z tym palcem jest coś nie tak, po prostu wygląda jakby to była czyjaś inna dłoń. Może wiesz...w oryginale ten paluszek był o ten mm inaczej położony, albo tam gdzieś na tej dłoni cień tak nieco nieco inaczej padł.

GSK

swiatlo
09-04-2008, 17:06
A to takie lekkie wykręcenie kota ogonem, niby fotka do oceny a tu okazuje się, że prowokacja i krytyka trafiła się krytykom. ;-)

Fajnie jakbyś znalazł to oryginalną fotkę, bo ciekawe czy ona napradę była identyczna. Ta sama twarz, ten sam makijaż, te same dłonie? Co do tej pachy i uciętej prawej reki to mi to akurat nie przeszkadza, natomiast z tym palcem jest coś nie tak, po prostu wygląda jakby to była czyjaś inna dłoń. Może wiesz...w oryginale ten paluszek był o ten mm inaczej położony, albo tam gdzieś na tej dłoni cień tak nieco nieco inaczej padł.

GSK

Przeszukałem cały net i nie znalazłem. Lewa dłoń jest jedyną rzeczą jaka różni to zdjęcie od oryginału. Na oryginale mały paluszek z pierścionkiem był zgięty w kostce i dotykał zębów. Ponieważ był zgięty w kostce, więc dłoń się odróżniała od palca, więc nie było wrażenia kikuta. Rzeczywiście ten kikut to dobry zarzut. Mam zdjęcia z tej serii ze zgiętą dłonią, wybrałem to bo nie zwróciłem na to uwagi. Ale już trudno, do szkoły pójdzie to.

MikeP
10-04-2008, 08:28
Hej, a to ze zdjecie bylo w vogue i reklamuje bizuterie to znaczy ze nie mozna napisac ze rece nie teges? aha.

W takim razie: strasznie mi sie podoba uklad rąk. Subtelnie, naturalnie, delkiatnie. Swietna robota. Wyglada jak z profesjonalnej reklamy blyskotek najlepszej marki.

Pozdrawiam

MikeP
10-04-2008, 08:32
A, i jeszcze jedno... Oswietlenie jest zupelnie inne... Vide: broda ktora na oryginale jest ciemna co swiadczy o kompletnie innym ulozeniu swiatla...

Phoenix
10-04-2008, 10:02
z calym szacunkiem Swiatlo, ale ten przyklad , ktory Ty pokazales calkowicie inaczej odbieram od Twojej wersji (na reklamie nie podoba mi sie ten kawalek lewej dloni - calkiem niepotrzebny), ale prawa reka jest jak najbardziej z sensem ulozona jak i swiatelko jest diametralnie inne niz na Twoim. Ton wypowiedzi iczka jest jak caly iczek niestrawny, ale duzo prawdy jest w jego wypowiedzi. trzeba trenowac i nie poddawaj sie, ten pomysl z kopiami zdjec jest bardzo dobry, ale proponuje na poczatek jak najbardziej klasyczne ujecia, jak najmniej kontrowersyjne, bo to co "miszczom" ujdzie lub bedzie poczytane jako nowy kierunek w fotografii...to poczatkujacym jak nam bedzie zawsze odczytane na nasza niekorzysc.
pozdrowka
Jacek

acha..skore za bardzo gladzisz w taki sposob za bardzo rzucajacy sie w oczy, sprobuj sciagnac triala NIK pro color, tam sa dwa gotowe filtry skin dynamic softer i glamur glow przy niepelnym kryciu warstw daja znacznie lepsze efekty i do tego zajmuje zabawa sekundy :)

iczek
10-04-2008, 15:21
Hej, a to ze zdjecie bylo w vogue i reklamuje bizuterie to znaczy ze nie mozna napisac ze rece nie teges? aha.Pozdrawiam

Taaaak... jak przykład z Vogue wzięty to na kolanach robiona ta kopia pewnie :)
I co ma piernik do wiatraka... tym gorzej dla autora, który kopii nawet nie potrafi zrobić...
Nadal czekam na odpowiedź na moje pytania...? Bo chyba autor własne zdanie ma o swojej pracy...?
Czy nie?


Ton wypowiedzi iczka jest jak caly iczek niestrawny, ale duzo prawdy jest w jego wypowiedzi.

Niestrawna prawda... ciekawe :)

MikeP
10-04-2008, 15:51
Taaaak... jak przykład z Vogue wzięty to na kolanach robiona ta kopia pewnie :)
I co ma piernik do wiatraka... tym gorzej dla autora, który kopii nawet nie potrafi zrobić...
Nadal czekam na odpowiedź na moje pytania...? Bo chyba autor własne zdanie ma o swojej pracy...?
Czy nie?



Niestrawna prawda... ciekawe :)

Wlasnie nie wiem co ma piernik do wiatraka. Napisalem ze rece wygladaja delkiatnie mowiac beznadziejnie to jako odpowiedz dostalem ze to zdjecie w vogue i to z reklamy bizuterii na dodatek wiec tam ma byc. hehehe.

Osobiscie nie jestem zwolennikiem robienia zdjec kopii. z prostego powodu - to nigdy nie wychodzi.

swiatlo
10-04-2008, 17:10
Osobiscie nie jestem zwolennikiem robienia zdjec kopii. z prostego powodu - to nigdy nie wychodzi.

Chodziło o szkołę fotografii - takie było zadanie.

Phoenix, wreszcie mam to zdjęcie z oryginału. Zamiast szukać po niecie po prostu zeskanowałem.
Oto on:

http://www.cezarmart.com/gallery/debeer.jpg

MikeP
10-04-2008, 18:12
ło kurde... z calym szacunkiem ale Twoje jest kompletnie inne... przeciez jest duzo wiecej lewej strony i dolu !!! swiatlo inne. pomine kwestie modelki i jej miny bo to jestem w stanie zrozumiec, ze inaczej graja jedna i druga ale kadry sa kompletnie inne i u mnie musialbys to powtarzac. mowie u mnie bo kiedys przzyem epizod ze szkola foto. my parodiowalismy :) za to obrazy znanych artystow z dziedziny martwej natury. prowadzacy nie zwracal uwagi na rekwizyty - wiadomo ze nie dobierzesz karafki jak sprzed 200 lat ale za kadrowanie, oswietlenie wypieprzal i kazal powtarzac.

swiatlo
10-04-2008, 18:43
ło kurde... z calym szacunkiem ale Twoje jest kompletnie inne... przeciez jest duzo wiecej lewej strony i dolu !!! swiatlo inne. pomine kwestie modelki i jej miny bo to jestem w stanie zrozumiec, ze inaczej graja jedna i druga ale kadry sa kompletnie inne i u mnie musialbys to powtarzac. mowie u mnie bo kiedys przzyem epizod ze szkola foto. my parodiowalismy :) za to obrazy znanych artystow z dziedziny martwej natury. prowadzacy nie zwracal uwagi na rekwizyty - wiadomo ze nie dobierzesz karafki jak sprzed 200 lat ale za kadrowanie, oswietlenie wypieprzal i kazal powtarzac.

To racja że powinienem inaczej obciąć - trzeba ciaśniej z naszej prawej strony (lewej modelki). Z dołu ciąłem bardziej niż wzorzec bo nie mieliśmy czarnej sukni, a zresztą pozwoliłem sobie na tą wolność. Nie muszę robić dokładnie co do milimetra. Jakieś tam różnice zawsze będą. A i modelka czuła się niekomfortowo za bardzo się eksponując.

Oświetlenie wydaje mi się że zrobiłem podobne - od góry z lewej strony - widać po cieniu podbródka. Nie potrafiłem powtórzyć obróbki, ale to może i dobrze bo dzięki temu musiałem zrobić swoją własną i miałem swoją małą porcję kreatywności.
No i ten palec zgięty w kostce u mnie jest prosty i zlewa się z dłonią. Ale w końcu bez przesady, nie musi być co do każdego atomu!

Tak więc wiem gdzie popełniłem największy błąd - w cięciu prawej strony (lewa ręka modelki). Resztę uważam za całkiem udaną, na razie oczywiście, bo dalej czekam na konstruktywne uwagi. I nie chodzi mi o ocenę dokładności kopiowania, ale o ocenę obrazka jako takiego. Tak jakbym nie mówił w ogóle o oryginale.
A jak widzę zarzuty kompozycyjne o rękach, to już wiem że są po prostu bezsensownym czepialstwem ALA Iczek, no może z wyjątkiem tej zgiętej lewej dłoni w nadgarstku i tego jak jest ona ucięta.

Poprawiłem obrazek - cięcie jest teraz takie same jak na wzorcu.

MikeP
10-04-2008, 19:20
Ty dalej nie rozumiesz... Sęk w tym, ze lwanis to troche dolu ktore sobie podarowales i lewej strony skiepściło to zdjecie... wlasnie ten dol i ta lewa strona sprawiaja ze tam nie wyglada to dziko.

Poza tym najpierw prosisz o uwagi - wiec je mamy. Wtedy wywalasz jakies zdjecie i mowisz ze tak mialo byc itp itd :) Wiec w sumie to sie zdecyduj czy wolisz a) aby zdjecia nie krytykowac b) porownywac z oryginalem c) ocenic jak sie widzi. Z reguly nie czytam co pisza inni pod zdjeciami. Czesciej na tym forum cos mi sie nie podoba niz podoba, wiec sam oceniajac Twoje zdjecie wybralem opcje c) :).
A co do oswietlenia to pwszem, moze i kat padania swiatla jest podobny, chodzi jeszcze jednak o jego plastycznosc. To z reklamy jest bardziej ostre dzieki czemu ladnie rysuje kontury. Twoje jest mieksze - ide o zaklad ze to jakis duzy softboks. To tez kolosalna roznica.

Pozdrawiam

swiatlo
10-04-2008, 19:29
Wiec w sumie to sie zdecyduj czy wolisz a) aby zdjecia nie krytykowac b) porownywac z oryginalem c) ocenic jak sie widzi. Z reguly nie czytam co pisza inni pod zdjeciami. Czesciej na tym forum cos mi sie nie podoba niz podoba, wiec sam oceniajac Twoje zdjecie wybralem opcje c) :).


Też jestem za opcją c. Oryginalny wzorzec razem z całym tym opisem zadania podałem tylko dlatego aby obalić zarzuty o wadliwą kompozycję rąk... :)
Pozdrawiam
Czarek M.

Phoenix
11-04-2008, 18:59
Chodziło o szkołę fotografii - takie było zadanie.

Phoenix, wreszcie mam to zdjęcie z oryginału. Zamiast szukać po niecie po prostu zeskanowałem.
Oto on:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.cezarmart.com/gallery/debeer.jpg)


jak już wcześniej pisałem, to bardzo ciężkie zadanie skopiować tego typu ujęcie, generalnie oryginał też mi sie nie podoba za bardzo, ale mimo wszystko jest tam wszystko akceptowalne, zresztą jak pisałem - jak Avedon utnie dlonie w polowie - wszyscy krzykną GENIALNIE! to jest cool :D, wiesz co bedzie jak utniemy my :)..wybieraj łatwiejsze i bardziej klasyczne ujęcia na początek, pożniej bedziesz szalał :)

Pozdrowka
JAcek

Phoenix
11-04-2008, 19:02
Taaaak... jak przykład z Vogue wzięty to na kolanach robiona ta kopia pewnie :)
I co ma piernik do wiatraka... tym gorzej dla autora, który kopii nawet nie potrafi zrobić...
Nadal czekam na odpowiedź na moje pytania...? Bo chyba autor własne zdanie ma o swojej pracy...?
Czy nie?



Niestrawna prawda... ciekawe :)

Iczek - napisałem wyrażnie "ton wypowiedzi"...tu masz chlopie właśnie problem, naprawdę przeważnie mówisz mądre rzeczy, ale ubierasz to w takie słowa, że nikt nie chce tego sluchać, gdybyś dawal rady miast krytykować, wielu ludzi by na tym skorzystało.

Pozdro
Jacek

swiatlo
11-04-2008, 19:22
jak już wcześniej pisałem, to bardzo ciężkie zadanie skopiować tego typu ujęcie, generalnie oryginał też mi sie nie podoba za bardzo, ale mimo wszystko jest tam wszystko akceptowalne, zresztą jak pisałem - jak Avedon utnie dlonie w polowie - wszyscy krzykną GENIALNIE! to jest cool :D, wiesz co bedzie jak utniemy my :)..wybieraj łatwiejsze i bardziej klasyczne ujęcia na początek, pożniej bedziesz szalał :)


Jacek, dzięki za ocenę. Ten obrazek wybrałem bo był technicznie wykonywalny w moim domowym studiu i z rekwizytami które były w naszym zasięgu. Nie mieliśmy wytwornych sukni bez pleców, podobnie odpadały też pozy eksponujące dekolty, nogi, albo emanujące seksualnością. W końcu to była sesja rodzinna. Poza tym wybieraliśmy ujęcia które się nam osobiście podobały - musiały być delikatne, kobiece, nie wyzywające. A jednocześnie zahaczające o styl glamouru.
A wiadomo że w przyszłości glamouru ja nie będę fotografował, to nie dla mnie. Ta sesja była po prostu po to aby zaliczyć szkolne zadanie w przyjemny sposób. Aby wszyscy dobrze się bawili, no i przy okazji żeby to zrobić dobrze jak na moje możliwości. :)
No i też obrazek sobie oprawimy w ramkę i będziemy mieć na ścianie przyjemną pamiątkę.

Dzięki jeszcze raz,
Czarek M.

iczek
14-04-2008, 23:29
I...tu masz chlopie właśnie problem, naprawdę przeważnie mówisz mądre rzeczy, ale ubierasz to w takie słowa, że nikt nie chce tego sluchać, gdybyś dawal rady miast krytykować, wielu ludzi by na tym skorzystało.Pozdro Jacek

Jacek, nie mam sił na tłumaczenie, przyjałem strategię gbura. Skutkuje lepiej, bo wielu osobom trzeba od razu w łeb walić, inaczej zrobią jeszcze milon takich zdjeć. A tak od razu sie obrażą i transfer zaoszczędzimy :)

Zdjęcie wzorcowe jest do dupy i po prostu fatalne. Proponuje wzorować się na lepszych pracach, może będzie łatwiej. Najtrudniej kopiuje sie kicz i chałę. Bo one sa niepowtarzalnie gówniane :)

swiatlo
14-04-2008, 23:36
Jacek, nie mam sił na tłumaczenie, przyjałem strategię gbura. Skutkuje lepiej, bo wielu osobom trzeba od razu w łeb walić, inaczej zrobią jeszcze milon takich zdjeć. A tak od razu sie obrażą i transfer zaoszczędzimy :)

Zdjęcie wzorcowe jest do dupy i po prostu fatalne. Proponuje wzorować się na lepszych pracach, może będzie łatwiej. Najtrudniej kopiuje sie kicz i chałę. Bo one sa niepowtarzalnie gówniane :)

Iczek, po pierwsze pomimo twojego "walenia w łeb" to będę robić takie zdjęcia, a jeśli zechcę to będę je też publikować. Ty nie masz na to żadnego wpływu. A żebyś się zapluł, to zdjęcie wzorcowe i tak będzie mi się podobać.
Po drugie bardzo ciebie proszę o nie komentowanie moich wątków. Twoja misja zbawiania czy oczyszczania tego forum mnie nie tyczy.
Dziękuję i proszę ciebie o nieodpowiadanie na ten post bo poproszę admina o pomoc. Dzięki.
Czarek M.

iczek
15-04-2008, 00:27
Iczek, po pierwsze pomimo twojego "walenia w łeb" to będę robić takie zdjęcia, a jeśli zechcę to będę je też publikować. Ty nie masz na to żadnego wpływu. A żebyś się zapluł, to zdjęcie wzorcowe i tak będzie mi się podobać.
Po drugie bardzo ciebie proszę o nie komentowanie moich wątków. Twoja misja zbawiania czy oczyszczania tego forum mnie nie tyczy.
Dziękuję i proszę ciebie o nieodpowiadanie na ten post bo poproszę admina o pomoc. Dzięki.
Czarek M.

Ja mówiłem, ze mi sie nie podoba wzorcowe wiec nie rozumiem skąd Twoja uwaga. Ty możesz podziwiać co chcesz. Ameryka to wolny kraj :)
Ja nie zbawiam tego forum...bron boże. Ono powinno istnieć. Koniecznie. Sam uczestniczyłem w jego poczynaniu. Ale Ty tego nie możesz pamiętać... Ameryka to młody kraj :)
Nie komentować to z kolei Ty nie możesz mi zabronić, ale możesz mnie dodać do Ignore List. Ameryka to demokratyczny kraj :)
Ja nigdy nie zabraniałem Ci publikować zdjęć. Wręcz Cię zachęcam. Każde ćwiczenie czyni z nas lepszych fotografów. Ameryka to kraj odważnych ludzi :)

pozdrawiam serdecznie Cię... bez urazy i nie żywiąc takowej :)

Czornyj
15-04-2008, 01:11
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/laska.jpg)

Orginał był bardzo harmonijnie i pięknie skomponowany. Zwraca uwagę pomysłowy rozkład akcentów, podkreślony rytmami pozy modelki. Należy zwrócić uwagę na położenie jasnej plamy twarzy, zrównoważonej ciemnym łukiem sukni w dole kadru. Itd. itd...

Jeśli ktoś uważa, że to zdjęcie to bezwartościowy kicz i ch..wa, to gratuluję dobrego samopoczucia.

sailor
15-04-2008, 01:19
czornyj - piekna analiza ale i tak wszyscy beda twierdzic ze jak avedon utnie to jest super a jak forumowicz to zle .. tak wiec mysle ze na kompozycje i harmonie nikt nie zwroci uwagi :)
jak to jzu wielokrotnie bylo mowione - zasady mozna lamac jesli robi sie to swiadomie i jest ku temu uzasadnienie.

Jacek_Z
15-04-2008, 10:56
swiatlo skopiował zdjęcie nie zwracając uwagi na te "detale" robiące zdjęcie. Brak w ogóle zegarka (kto tak go nosi? - to było celowe - i z powodów reklamy i z powodów kompozycji.)
Kalki się rzadko udają. Ja nie potrafię kopiować sam siebie :mrgreen:. Poważnie. Bywały takie zlecenia, że klient kazał mi zrobić tak samo jak inne moje zdjęcie. Za chiny nie wychodzi tak samo :-D (może nie kompozycja, ale wyraz zdjęcia, ułożenie modelki, mina - są niepowtarzalne nawet gdy się fotografuje te samą modelkę!)

swiatlo
15-04-2008, 15:31
No to tutaj nie rozumiem Was panowie. Tego nie rozumiem że potrzebna jest matematyczna analiza do tego aby zdjęcie się podobało albo nie. Że odbiór dzieła jest uzależniony od linijki i cyrkla, a nie emocjonalnej reakcji.
Że trzeba szkła powiększającego i kalkulatora aby powiedzieć - piękne! Albo - okropne!
Niech ktoś mi to wyjaśni.

Czornyj
15-04-2008, 16:07
No to tutaj nie rozumiem Was panowie. Tego nie rozumiem że potrzebna jest matematyczna analiza do tego aby zdjęcie się podobało albo nie. Że odbiór dzieła jest uzależniony od linijki i cyrkla, a nie emocjonalnej reakcji.
Że trzeba szkła powiększającego i kalkulatora aby powiedzieć - piękne! Albo - okropne!
Niech ktoś mi to wyjaśni.

Matematyka jest tu kwestią wtórną - po prostu mamy na tym zdjęciu dopieszczoną, przemyślaną, bardzo staranną kompozycję. Nikt jej nie wyliczył kalkulatorkiem i linijką, bo tylko posr....by się miękkim g..., kalkulatorek by mu się przegrzał, a cyrkiel wbił w tyłek. To trzeba robić wrażeniowo, oceniać za pomocą percepcji a nie komputera. Ja tylko starałem się za pomocą pewnych uproszczeń zwrócić uwagę na tą finezyjną grę, którą ktoś w tym zdjęciu z widzem prowadzi. Bo mam wrażenie, że jakoś nikt tej gry nie dostrzega...

Gość miał samobójcze zadanie - kazali mu w strawny sposób pokazać na tle cycatej dupy kilka błyskotek. Jest to murowany przepis na wrąbanie się w koszmarny kicz - a jednak moim zdaniem autor świetnie wybrnął ze zdało by się beznadziejnej sytuacji.

swiatlo
15-04-2008, 16:38
Gość miał samobójcze zadanie - kazali mu w strawny sposób pokazać na tle cycatej dupy kilka błyskotek. Jest to murowany przepis na wrąbanie się w koszmarny kicz - a jednak moim zdaniem autor świetnie wybrnął ze zdało by się beznadziejnej sytuacji.

No dobrze, ale na tym polega cały Fashion, prawda? Pokazanie jakiegoś elementu na tle "cycatej dupy"? Nie lubię tego określenia, nie pasuje ono do tej pięknej dziewczyny na zdjęciu z Vogue, ale cytuję mimo to za Tobą. A już tym bardziej nie lubiłbym tego określenia pod adresem mojej modelki która jest moją córką.
OK, wróćmy do Fashion. Czy więc Vogue jest oparte na kiczu? Tak by wynikało z Twojej wypowiedzi. A jeśli odpowiedź jest "tak", to w takim razie niech żyje kicz! W takim razie jeżeli promienie w liściach to kicz, jeśli uśmiech to kicz, jeśli odblask słońca we włosach to kicz, to ja chcę robić kicz! Kicz jest pięknem!
Jak Stawiarz na krajobrazie zrobi jakiś ciemną upiorną wizję to nie kicz, a słońce i szczyt górski to kicz?
Jak tutaj na glamourze jakaś dziewczyna o agresywnej ostrej urodzie patrzy się na mnie jak jakiś potwór z Marsa to nie kicz, a jak piękna dziewczyna się łagodnie uśmiecha to kicz?
Jak tak, to niech żyje kicz!!! Do końca życia z dumą będę robić kicz!

No dobrze, zanim napisałeś odpowiedź to chciałem zadać pytanie. Pytanie brzmiało - czy zdjęcie wzorcowe by się wybroniło jakby zdjać biżuterię? Czyli jakby go ograniczyć do samej dziewczyny, czy by było dalej dobre?
I jak to pytanie już byłem gotowy napisać, Ty napisałeś. I w międzyczasie sama przyszła do mnie odpowiedź na moje pytanie.
Otóż niedawno zrobiłem obrazek na krajobrazie, czyli to co robię najczęściej i co lubię najbardziej. Link do obrazka:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=54497
Niektórzy by to nazwali kiczem, ale mniejsza o to. Otóż chodzi o moją własną percepcję. No więc jeśli biżuteria ratuje według Ciebie zdjęcie z Vogue, to podobnie odblask światła na kwiatach jest ważną cechą na moim zdjęciu. Ten odblask światła na kwiatach jest taką biżuterią. A bez tej biżuterii zdjęcie by straciło większość wartości.
Tak więc niby się to nazywa cyrklem i linijką, ale ten cyrkiel i linijka kontrolują podświadomie naszymi emocjami, a więc też estetyczną percepcją zdjęcia.
Hmm, sam sobie odpowiedziałem na własne pytanie. Zaczynam to rozumieć...

iczek
15-04-2008, 18:39
Gość miał samobójcze zadanie - kazali mu w strawny sposób pokazać na tle cycatej dupy kilka błyskotek. Jest to murowany przepis na wrąbanie się w koszmarny kicz - a jednak moim zdaniem autor świetnie wybrnął ze zdało by się beznadziejnej sytuacji.

Ja to widzę dokładnie odwrotnie (o radosne wolne interpretacje). Autor nie miał żadnej wizji poza cycatą dupą z palcem w zębach. Tak jak większość autorów tego typu reklamówek w Vogue :)

Czornyj
15-04-2008, 18:56
Dziad o chlebie, baba o niebie - niedogadamy się, Panowie. Ja na tym zdjęciu widzę dobrą kompozycję abstrakcyjnych form, które przypadkowo są częściami ciała kobiety, garderoby i inszych pierdół - a nie wizje (a wogóle jakie wizje? wizje to se można mieć po kwasie, a nie rąbiąc reklamówki dla Vogue), kicze, cytate dupy z palcami w zębach i inne duperszwance. A określenia "kicz" to już wogóle nie znoszę - jest ogólnikowe, ma szerokie znaczenie i g... wnosi do tematu. Ja się podejmę każde wasze zdjęcie, które mi pokażecie określić mianem kiczowatego i zgrabnie umotywować tą opinię, sypiąc przykładami i trafnymi cytatami z "Nieznośnej lekkości bytu" Kundery. I vice versa.

swiatlo
15-04-2008, 19:00
..a wogóle jakie wizje? wizje to se można mieć po kwasie, a nie rąbiąc reklamówki dla Vogue

Super cytat! :)


A określenia "kicz" to już wogóle nie znoszę ...

Sam tego określenia użyłeś w Twoim poprzednim poście.

sailor
15-04-2008, 19:13
Autor nie miał żadnej wizji poza cycatą dupą z palcem w zębach. Tak jak większość autorów tego typu reklamówek w Vogue :)

przeciez od dawien dawna wiadomo ze avedon , la chappelle, demarchelier, meisel recuenco, gastel i paru innych trzepiacych reklamowki dla vouge'a nawet sie nie umywaja do wiedzy i umiejetnosci zaszczycajacego nas swa obecnoscia kolegi Iczka .. pochylmy wiec czola i posypmy je popiolem

Czornyj
15-04-2008, 19:41
Sam tego określenia użyłeś w Twoim poprzednim poście.

By zwrócić uwagę na to, że to zdjęcie wcale takie całkiem kiczowate nie jest. Tematyka była niebezpieczna, bo mamy tu zestaw elementów potocznie uznawanych za kiczowate, co podyktowane było względami marketingowymi. Dziewczyna w rozerotyzowanej pozie obwieszona kilogramem złota - brakuje jeszcze kominka, tygrysiej skóry i byłby full wypas...

Tylko że jeśli wyabstra****emy przedstawienie z jego kontekstu i przyjrzymy się czystym formom, to one układają się w świetny, pomysłowy i wycyzelowany układ kompozycyjny.

Oczywiście - tak czy owak można uznać to zdjęcie za kiczowate. Milan Kundera definiował kicz jako "absolutne zaprzeczenie gówna", a wiadomo, że Vogue'u nawet śladowe ilości tego ostatniego by nie przeszły. Ogólnie zatem ex definiendi każda komercha jest w pewnym stopniu kiczowata, bo taki już jest zasr...ki los owego gatunku - nie jest to jednak jakieś odkrycie ameryki. A fotograficznie i tak ten "kicz" przedstawia sobą znacznie większą wartość, niż bełkotliwe popierdółki rozegzaltowanych pajaców, którzy w całym swym buntowniczym hipernowatorstwie warsztatowo są cieńcy jak d... padalca.

sailor
15-04-2008, 22:17
A fotograficznie i tak ten "kicz" przedstawia sobą znacznie większą wartość, niż bełkotliwe popierdółki rozegzaltowanych pajaców, którzy w całym swym buntowniczym hipernowatorstwie warsztatowo są cieńcy jak d... padalca.

wlasnie po raz kolejny zostales moim idolem .. ide po chusteczki by wyczyscic monitor :D

Jacek_Z
16-04-2008, 00:30
...... Tego nie rozumiem że potrzebna jest matematyczna analiza do tego aby zdjęcie się podobało albo nie. Że odbiór dzieła jest uzależniony od linijki i cyrkla, a nie emocjonalnej reakcji.
Że trzeba szkła powiększającego i kalkulatora aby powiedzieć - piękne! Albo - okropne!
Niech ktoś mi to wyjaśni.
z tego co się orientuję to chodzisz do szkoły czy na kurs fotografii. Macie zapewne zagadnienia z kompozycji obrazu. Źle zakomponowane zdjęcie jest najczęściej do d.... Zobacz pojęcia w kompozycji. Złoty podział, mocne punkty, kompozycja po przekątnej itd. To czysta geometria. Matematyka jest piękna :-D dlatego w ładnych zdjęciach jest tyle zaleźności matematycznych :-D, a w złych zdjęciach - mało.
Nie musisz analizować zdjęcia - intuicyjnie będzie ci się bardziej podobało to "uporządkowane" wg tych regół.

cały czas powtarzam także, że najciężej oceniać fotki na których jest ktoś z rodziny. A ty ciągle focisz córkę i nie wiesz dlaczego bywa coś nie tak. Zapewne dlatego, że ją bardzo lubisz :-D i nie potrafisz spojrzeć krytycznie na jej zdjęcia. Zresztą to nie tylko ty tak masz :-D, ale każdy tatuś, mąż itd.

iczek
16-04-2008, 00:41
Czornyj, ale ty filozofujesz, z byle fotki o gownianej wartosci starasz sie wymyslec idee... potem sam jej zaprzeczasz, a jak cie zlapac na nielogicznosci w stylu (sam uzywasz slowa kicz) wymyslasz nowa teorie... misz masz... tak jak vogue :) ,
a ja myslalem, ze to ja kombinuje...:)
Bosz... takich farmazonów na temat ideologii vogue to ja dawno nie słyszałem :)
Przeczytaj sobie autobiografie Helmiego Newtona, mniej wiecej tak samo gadacie...
:):)
brrr..

swiatlo
16-04-2008, 00:41
cały czas powtarzam także, że najciężej oceniać fotki na których jest ktoś z rodziny. A ty ciągle focisz córkę i nie wiesz dlaczego bywa coś nie tak. Zapewne dlatego, że ją bardzo lubisz :-D i nie potrafisz spojżeć krytycznie na jej zdjęcia. Zresztą to nie tylko ty tak masz :-D, ale każdy tatuś, mąż itd.


O związku prawidłowej kompozycji z reakcją estetyczno-emocjonalną już sam sobie odpowiedziałem kilka postów wcześniej. To już jest OK.
Jednak mam pytanie - otóż wyobraź sobie że nigdy w życiu nie widziałeś wzorca z Vogue, że nie wiesz że to czyjaś córka czy żona, że nie wiesz zupełnie o co chodzi, i nagle widzisz zdjęcie jakie zamieściłem. Ot tak, bez związku.
Jaka byłaby ocena? (Jacka i innych, a nie Iczka. Iczka już znam bardzo dobrze i nie potrzebuję jej jeszcze raz słuchać).

Czornyj
16-04-2008, 01:03
Czornyj, ale ty filozofujesz, z byle fotki o gownianej wartosci starasz sie wymyslec idee... potem sam jej zaprzeczasz, a jak cie zlapac na nielogicznosci w stylu (sam uzywasz slowa kicz) wymyslasz nowa teorie... misz masz... tak jak vogue :) ,
a ja myslalem, ze to ja kombinuje...:)
Bosz... takich farmazonów na temat ideologii vogue to ja dawno nie słyszałem :)
Przeczytaj sobie autobiografie Helmiego Newtona, mniej wiecej tak samo gadacie...
:):)
brrr..

:lol: Ale tu właśnie nie ma za grosz ideologii, a jedyną ideą jaka przyświecała zrobieniu tego zdjęcia było zarobienie pieniędzy. Ono po prostu jest bardzo dobrze zakomponowane i na tym polega mz. jego wartość, a coś takiego jak dobra kompozycja jest poza kategoriami kiczu-nie-kiczu... Rzecz jest prosta i wydawało mi się, że wyraziłem to jasno :D

Jacek_Z
16-04-2008, 01:05
... nagle widzisz zdjęcie jakie zamieściłem. Ot tak, bez związku.
Jaka byłaby ocena? ...
kiepska ze względu na ręce przy twarzy i ich kadrowanie. Nie pasuje mi cięcie po palcach jej lewej ręki, czy tak dziwnie pokazany kawałek drugiej ręki (przedramienia). Przeszkadza mi obrączka na palcu.
W zdjęciu które kopiowałeś te cięcia i pokazanie rąk tez mi się nie podobają, ale dodanie tam biżuterii, zrobienie tego trójkąta usprawiedliwia ten zbieg. U ciebie brak tego usprawiedliwienia :-D - twoje zdjęcie to nie reklama.
Zdjęcie w poście nr 6 mi się podoba najbardziej. Jej prawa dłoń nie jest cięta. Dłoń jest co prawda dośc duża, ale za to jest ciemniejsza (przez co mniej daje po oczach), światło jest bardziej na twarz. Druga ręka mi się nie podoba, ale jest kompozycyjnie przeciwwagą tej pierwszej, więc jakiś sens ma. Szkoda, że nie ma jej inaczej ułożonej i nie ma pokazanej tej obrączki. Byłoby wtedy to zdjęcie bezwzględnie najlepsze.

Twoja obróbka to zupełnie inny temat i ten sofcik jaki zastosowałeś mi nie pasuje. Prawie tak, jak nie pasuje mi plastik na fotkach.

swiatlo
16-04-2008, 01:12
kiepska ze względu na ręce przy twarzy i ich kadrowanie. Nie pasuje mi cięcie po palcach jej lewej ręki, czy tak dziwnie pokazany kawałek drugiej ręki (przedramienia). Przeszkadza mi obrączka na palcu.
W zdjęciu które kopiowałeś te cięcia i pokazanie rąk tez mi się nie podobają, ale dodanie tam biżuterii, zrobienie tego trójkąta usprawiedliwia ten zbieg. U ciebie brak tego usprawiedliwienia :-D - twoje zdjęcie to nie reklama.
Zdjęcie w poście nr 6 mi się podoba najbardziej. Jej prawa dłoń nie jest cięta. Dłoń jest co prawda dośc duża, ale za to jest ciemniejsza (przez co mniej daje po oczach), światło jest bardziej na twarz. Druga ręka mi się nie podoba, ale jest kompozycyjnie przeciwwagą tej pierwszej, więc jakiś sens ma. Szkoda, że nie ma jej inaczej ułożonej i nie ma pokazanej tej obrączki. Byłoby wtedy to zdjęcie bezwzględnie najlepsze.

Twoja obróbka to zupełnie inny temat i ten sofcik jaki zastosowałeś mi nie pasuje. Prawie tak, jak nie pasuje mi plastik na fotkach.

Uff, wreszcie po tylu stronach tekstu, kłótni i filozofowania na temat powstania Wszechświata doczekałem się komentarza na temat mojego zdjęcia.
Dzięki Jacek :)

mOSAd
23-04-2008, 02:53
To ja dopowiem niejako uzupełniając mój komentarz do poprzedniej Twojej pracy z kopiowaniem. Tam też była REKLAMA biżuterii, która u Ciebie została umieszczona na zdjęciu tylko jako coś, co było na oryginale. Według mnie nie zastanowiłeś się, jaki cel mają te zdjęcia, jakie elementy sa na nich przypadkowo (żadne!), a jakie celowo. I nie spróbowałeś odtworzyć ducha tych zdjęć. Po prostu skupiłeś się na układzie modelek, świetle, a i tak wyszło KOMPLETNIE coś innego. Za to pochwalę coś innego. Obróbka i światło na Twoim zdjęciu wreszcie do czegoś się nadają! I tyle :)

kabal
23-04-2008, 10:53
Kompozycja - nie podoba się, a Panowie powyżej już wyjaśnili dlaczego (podzielam ich zdanie). Dodam jedynie iż naszyjnik i pierścionek zupełnie do siebie nie pasują, jeśli miała by być to reklama to nie wiedziałbym co jest reklamowane (na wzorcu wyraźnie widać, że wszystko pochodzi z jednej kolekcji).

dyskusja pod zdjęciem - ja daję ***** - więcej takich!