Zobacz pełną wersję : d40x czy d60 ?
aioingee
06-04-2008, 23:37
Witam serdecznie,
Jestem tu nowa wiec wszystkim mowie "hej" :)
Jesli podobny watek isnieje to z gory przepraszam za moje niedopatrzenie.
Chcialabym prosic o obiektywna ocenie/opinie w kwestii kupna aparatu. Moj wybor oscyluje miedzy Nikonem d40x a d60. Pstrykam obecnie na Kodaku p880 (http://www.ceneo.pl/132979s) i chcialabym dokonac zmiany na lepsze.
Slyszalam duzo podzielnych uwag odnosnie d40x i d60. Wg. mnie aparaty technicznie sa podobne, ceny rowniez w miare zblizone, z tym, ze d60 ma wiecej bajerow, ktorych nie uzywa sie na codzien. Na prawde niewiem co wybrac.
Prosze o opinie :)
Dziekuje:)
Agi
Jesli podobny watek isnieje to z gory przepraszam za moje niedopatrzenie.
Cześć! :)
Przeprosiny przyjęte. Jeśli masz nadmiar gotówki i lubisz bajery, to jak sama zauważyłaś D60. Inaczej D40.
Ale jeśli interesują Cię szczegóły, różnice, detale, a może nawet interesuję Cię sprawa śrubokręta to warto skorzystać w z wyszukiwarki. W ciągu miesiąca było z kilka podobnych tematów.
Ale wszelkie wątpliwości czy niejasności z przyjemnością wyjaśnimy! :-D
aioingee
07-04-2008, 00:15
Bardzo dziekuje za odpowiedz i wskazowki :)
Wiamy kobietę na forum.
Bierz D60 jeśli chcesz nowy procesor wewnątrz. D40 jeśli masz troszkę mniej finansów. Pamiętaj, że do aparatów D40, D40x i D60 musisz kupować obiektywy z własnym silnikiem do ostrzenia (oznaczenie AF-S). Inaczej nie będziesz miała autofokusa i będziesz zmuszona ostrzyć ręcznie co przy wizjerze zastosowanym w D40 lub D60 będzie dość trudne (a czasami wręcz graniczyć będzie z loterią). Obiekywy AF-S są droższe niż obiektywy "tylko" AF z racji wbudowanego silnika w obiektyw zamiast korzystać z napędu autofokusa w body aparatu określanego potocznie jako śrubokręt lub wiertarka.
Jeśli chcesz nowy aparat to pomyśl nad D80 (ma śrubokręt) albo używane D50, D70 lub D70s (zajrzyj na forumową giełdę, ostatnio jest prawie wysyp używanych D50 w dobrym staniem i z niskimi przebiegami). Brak śubokręta zacznie Ci doskwierać w momencie, gdy zechcesz kupić tańszy paroletni obiektyw, który będzie atrakcyjny cenowo ale bez swojego silnika (czyli w praktyce AF-S, bo innych z własnym silnikiem nie SWM jest stosunkowo mało) i okaże się, że albo będziesz musiała zmienić body na droższe ze śubokrętem (D50, D70, D70s, D80,. D200, D300 i tak dalej wyżej) albo kupić ten sam obiektyw ale droższy (o ładnych parę stówek).
Kupno używanego aparatu od dobrego użytkownika naprawdę warto rozważyć. Tym bardziej, że ceny spadają, zbliża się premiera nowej puszki dla amatorów więc i ceny znów polecą.
//edit: Pierwszym obiektywem, który kiedyś w przyszłości upomni się o wiertarkę jest tania Nikkorowska 50/1.8D AF. Obiektyw polecany jako preludium do stałek. Dobre światło, rewelacyjny stosunek jakości do ceny. Zobacz, co można wyczarować z tego obiektywu: http://vredota.webd.pl/portrecik/1314_by_50_1.8.jpg Nie ograniczaj się od razu na poczatku jeśli myślisz o pozostaniu przy Nikonie i rozwijaniu swojego warsztatu z czasem (a i tak w 100% nie wykorzystasz możliwości swojego lustra z dobrym obiektywem). Jeśli chcesz D40/D60 jako aparatu na spacery i na zdjęcia na imieniny bierz D40/D60. W takim przypadku obiektywu wymagającego śrubokręta możesz praktycznie nigdy nie podpiąć pod to body (kitowe szkła zadowalają jakością rodzinę i imieninowe fotki).
Josef K.
07-04-2008, 02:06
A ja polece Ci D40 :), choc zaraz naraze sie dogmatykom.
Wybierajac D40 musisz byc jednak swiadoma tego o czym napisali moi poprzednicy (mam na mysli brak srubokreta).
Wszystko zalezy od osobistych preferencji. Niektorzy wola zaczynac od czegos bardziej przyjaznego i pozniej ewentualnie myslec o przesiadkach, niektorzy kupuja od razu cos bardziej zaawansowanego. Osobiste podejscie do wielu spraw sa jak gusta.
Reasumujac, decyduj sama, biorac pod uwage swoje wlasne preferencje. Ja ze swojej strony moge dac osobiste swiadectwo, ze D40 to naprawde przyjazna maszyna dla kazdego, kto zaczyna przygode z lustrzankami cyfrowymi.
D40 podobno mial dobra sprzedaz w Japonii. Na polskim forum skwitowano to rozrutnoscia i duzymi zasobami portfela Japonczykow. Mnie do D40 przekonalo wlasnie kilku japonskich znajomych, ktorych rekomendacja byly dla mnie ich fotki, bynajmniej nie ze spacerow niedzielnych badz Sakura party (taki odpowiednik polskich imenin ;)).
Choc co do uwag technicznych z poprzenikami sie zgadzam i wybierajac musisz byc tego swiadoma.
Pozdrawiam
Reasumujac, decyduj sama, biorac pod uwage swoje wlasne preferencje. Ja ze swojej strony moge dac osobiste swiadectwo, ze D40 to naprawde przyjazna maszyna dla kazdego, kto zaczyna przygode z lustrzankami cyfrowymi.
Gdzieś czytałem, że D40X to aparat, który kupuje się albo będąc kompletnie zielonym, albo mając dokładnie sprecyzowane potrzeby. IMO bardzo prawdziwe :)
Dariusz Walus
07-04-2008, 02:51
Biorac pod uwage aktualne ceny takich aparatow jak D50, D70s czy D80, kupowanie D40 jest chyba najgorszym z mozliwych wyborow, a proponowanie tego komukolwiek - nieporozumieniem.
Bardzo szybko zabraknie ci kilku funkcji, ktore normalny aparat posiadac powinien.
Osobiscie polecam ci na poczatek zestaw D70s + 18-70, ktory mozna teraz nabyc za naprawde rozsadna cene:) {nawet uzywany}. Pozdrawiam.
"Bardzo szybko zabraknie ci kilku funkcji, ktore normalny aparat posiadac powinien."
jakieś konkrety czy tylko z zasłyszanych legend ?
Zależy co potrzebujesz: jeżeli chcesz rozbudowywać system w wiele obiektywów weź body bez śrubokręta
natomiast jeżeli zależy ci na dwóch, trzech podstawowych obiektywach to spokojnie może być D40(x)/D60 pojawia się coraz więcej obiektywów z silnikiem, ceny tych obiektywów spadają.
Lista obiektywów Nikona kompatybilnych z D40(x)/D60 http://www.dpreview.com/reviews/nikond60/page3.asp
obiektywy Sigma kompatybilne :
• 10-20mm F4-5.6 EX DC
• 12-24mm F4.5-5.6
• 17-35mm F2.8-4 DG
• 17-70mm F2.8-4.5 DC HSM
• 18-50mm F2.8 EX DC HSM
• 18-200mm F3.5-6.3 DC OS HSM
• 50-500mm F4-6.3 DG
• 50-150mm F2.8 APO EX DC HSM
• 70-200mm F2.8 DG MACRO
• 80-400mm F4.5-5.6
• 100-300mm F4 DG
• 120-300mm F2.8 DG
• 300-800mm F5.6 DG
• 14mm F2.8 EX
• 30mm F1.4 EX DC HSM
• 150mm F2.8 EX DG
• 180mm F3.5 EX DG
• 300mm APO EX DG
• 500mm APO EX DG
• 800mm F5.6 EX DG
przykładowa cena:
Sigma 55-200mm f/4-5.6 DC HSM (Nikon) 619,00 zł nowy z gwarancją
Według mnie brak śrubokręta przestaje być powoli koronnym argumentem w tym sporze..
pozdrawiam
aioingee
07-04-2008, 09:51
Hej,
Dziekuje za odpowiedzi.
Faktycznie d70s jest aparatem, który by mnie również interesował, grzebałam trochę w sieci i doszukałam sie minusów owego sprzetu:
"coś z negatywów:
- zdjęcia wymagają poprawy kontrastu i jasności (ale po części to kwestia posiadanego obiektywu)
- brak dedykowanego battery gripa (jest zamiennik ale komunikacja przez port węża spostowego:/ i brak dodatkowych przycisków na gripie)
- stosunkowo drogie szkła (obiektywy np. canona są tańsze ale nikon to też pewna jakość sama w sobie.)
- nie jest to aparat do pospolitego pstrykania, funkcja auto jest raczej marna. do tego lepiej kupić aparat kompaktowy... zwraca się to nam w momencie kiedy są trudne warunki gdzie byle jaki aparat już sobie nie poradzi. wtedy nikon pokazuje to na co go stać.
- waga... z gripem i zewnętrzną lampą błyskowa to istna cegła i po całym dniu nadgarstek trochę (ale tylko trochę) boli. ale grip i lampa to bardzo przydatne elementy przy całodniowych zdjęciach np. na zawodach sportowych.
NAJWIĘKSZY MINUS:
- serwis gwarancyjny: naprawdę tutaj leży na całej linii. miesiąc uziemienia z powodu awarii obiektywu. Ściemnianie klientów, odraczanie terminów napraw, brak informacji co się popsuło. jeśli ktoś wysyła aparat na gwarancje to niech się liczy z długim czekaniem."
Znalazlam jednego d70s do sprzedania,uzywanego, ale niewiem czy ze wzgledu na przebieg warto go kupic:
"Nikon D70s z obiektywem Nikkor 18-70 f:3.5-4.5 DX i obiektyw Nikkor 70-300mm f:4-5,6 G. W zestawie jast ładowarka, instrukcja PL, oprogramowanie, kabel USB, pudełko. Na zestaw wystawiamy gwarancje na okres 3 miesiace w tym 7dni rękojmii. Możliowść sprawdzenia zestawu, na zestaw wystawiamy dowód zakupu .
Aparat jest używany w 100% sprawny - aparat zrobił 38tys zdjęć (migawka powinna wytrzymac ponad 100tyś), na aparacie widoczne małe ślady użytkowania - kilka rysek i małe otarci, szkła obiektywów czyste bez rysek i zarysowań."
No i niewiem ;/
"Bardzo szybko zabraknie ci kilku funkcji, ktore normalny aparat posiadac powinien."
jakieś konkrety czy tylko z zasłyszanych legend ?
no...jak ktoś nie widzi rożnicy, to po co przepłacać..jak ktoś miał kompakt to może nawet nie zauważy albo nie będzie mu przeszkadzało. I to co dla wielu jest wadą może być dla kogoś zaletą.
Konkrety:
-małe niewygodne w trzymaniu body (dużu obiektyw +lampa zewnętrzna i nie da się tego wygodnie trzymać)
-mały ciemny wizjer
-brak górnego wyświetlacza
-mało funkcji wyprowadzonych na body (jak w kompakcie nie lustrzance)
Dla mnie (podkreślam - dla mnie) odpada jako lustrzanka, bo traci połowę jej zalet na wejściu. A komuś może się podobać, że taki "lepszy kompakt" i że "łatwiej".(choć moim zdaniem właśnie trudniej i mniej wygodnie, wzorem łatwości obsługi jest moim skromnym zdaniem seria D200/D300).
A i tak do nauki bym raczej polecał manualnego analoga (jak FM2).
Jednak każdy sam decyduje - jego wybór. NIe zgadzam się tylko z przesadnym bronieniem czegoś w imię..no właśnie czego? zasad? bo się samemu ma taki sprzęt i trzeba go bronić, choćby po to, żeby się samemu utrzymać w przekonaniu że się dobrze zrobiło? To już jakaś kolejna krucjata użytkowników tego sprzętu..kolejna, bo wielu poprzednich przesiadło się już jakiś czas temu na inne body, choć byli gotowi "walczyć o honor i D40 do krwi ostatniej". Ile tu już było niepotrzebnych nerwów, wycieczek osobistych itd na ten temat, to wiedzą ci co są tu trochę dłużej..Pożyteczna lektura zanim zacznie się takie coś od nowa. Naprawdę nie ma sensu toczyć boje o takie rzeczy.
Jest to najtańszy sprzęt z najniższej półki i trudno od niego za wiele wymagać i dla wielu na początek (różnie - jedni potrzebują pół roku, inni dłużej, żeby zaczęło im czegoś brakować) z drugiej strony - za te pieniądze można mieć coś lepszego. (chociażby różnica w cenie D60 a D80 przy kolosalnej różnicy w możliwościach sprzętu).
"Sigma 55-200mm f/4-5.6 DC HSM (Nikon) 619,00 zł nowy z gwarancją
Według mnie brak śrubokręta przestaje być powoli koronnym argumentem w tym sporze..
pozdrawiam
tiaa...no racja, coraz więcej szkiełek z silniczkiem, choć z tą listą to przesadziłeś trochę..
3/4 z wymienionych szkieł mają cenę znacząco powyżej tej co podałeś..rzetelność wymagałaby nie podawania informacji w ten sposób.
Z przydatnych szkieł dla amatora ( i cenowo i ze względu na sens podłączania do D40) jest wśród wymienionych zaledwie kilka. Może być podał cenę Sigmy 800 mm? hę? albo 300-800? czy chociaż 14mm? Już widzę jak właściciele D40 rzucają się nia szkła po 3, 5 czy 20 tysięcy.
Osobiście widzę tu może ze 3 obiektywy które jest sens podpinać do D40. Podobnie u pozostąłcych producentów alternatywnych i u Nikona. Choć owszem to się zmienia, tylko znów zapominasz o tym co ktoś napisał - łatwej dostępności dobrych niedrogich szkieł bez silnika.
Nie jestem jakimś zagorzałynm przeciwnikiem D40 (i spółki) ale nie lubię naciągania faktów po to żeby udowodnić swoją teorię i przy okazji wprowadzania innych, nieświadomoch pewnych rzeczy, w błąd. Równie dobrze możesz napisać na forum samochodowym iż argument, że do fiata pandy nie pasują felgi 19 cali to bzdura i przestaje być koronny, bo na rynklu jest ich dużo i to tanich i tobie się udało zamontować, więc to świetny samochód. Owszem do pewnych celów na jazdę po mieście jak najbardziej (chociaż ciekawe jak wyglądałby na 19" ;)) ale nie przesadzajmy. Jeśli się kupuje świadomie, wiedząc jakie są wady i ogranicznia, to wszystko w porządku. Jeśli dorabia się ideologię, że to wypasiona komfortowa fura o sportowych osiągach, któej niczego nie brakuje to już jest to mocna przesada.
A i warto czasem posłuchać tych co mieli coś innego w ręku niż kompakt i D40 i nie mają własnego dokładniejszego porównania z lepszym, wygodniejszym sprzętem. Nie należy nie doceniać rad wielu bardziej doświadczonych kolegów z forum (nie tylko stażem na forum, i nie chodzi mi o mnie). Choć jak wiadomo człowiek woli uczyć się na własnych błędach. I nie ma się co oburzać - oni naprawdę wiedzą co mówią i nie są to wcale "zasłyszane legendy", lecz wiedza i to praktyczna.(a nie "wyczytana" na depreview czy gdzieś tam..).
Hej,
Dziekuje za odpowiedzi.
Faktycznie d70s jest aparatem, który by mnie również interesował, grzebałam trochę w sieci i doszukałam sie minusów owego sprzetu:
-ciach-
No i niewiem ;/
Minusy które wymieniłaś generalnie dotyczą wszystkich lustrzanek..jeśli wadą ma być waga i ceny obiektywów oraz konieczność obróbki na komputrzerze.. to.. może warto pomyśleć o dobrym kompakcie..chociaż rzeczywiście D40x robi niezłe jpgi.
Co do taniości obiektywów - cudów nie ma - tanie rzadko znaczy dobre..te dobre obiektywy od Canona też tanie nie są. (a te "kitowe" są znacznie gorsze,zamienniki zaś stwarzają więcej kłopotów niż u Nikona).
NIe ma systemu ani aparatu idealnego. Trzeba wybrać najlepszy sprzęt do swoich potrzeb.
Jeśłi chcesz się rozwijać i uczyć - bierz D70 - większe możliwości. Jeśli tylko "cykać" fotki okolicznościowe i żeby (potencjalnie) mogły być lepsze niż z kompaktu to wtedy takie D40x i spółka mogą być niezłym rozwiązaniem.
Podkreślam tylko, że w lustrzankach samo body to nie wszystko i rozwijają skrzydła z dobrą optyką i akcesoriami.
Pytanie czy planujesz to kiedyś rozwijać czy nie. Body i tak się kiedyś zmieni, a ta reszta zostaje, a że warto wejść w system Nikona to nikt tu (no prawie) nie ma wątpliwości.
Ja tylko dodam od siebie (bo taka już moja rola określona przez niektórych), bo skoro wątek się rozwiną, że D40/D60 to takie trochę "kastraty" w stosunku do pozostałych modele lustrzanek Nikona.
D70s (ew. D50 - dostępny na forumowej giełdzie) to dobry wybór, aczkolwiek spróbował bym skorzystać przy zakupie z pomocy kolegów. Bo sprzęt już nie będzie na gwarancji i trzeba będzie uważać. Kolejna rzecz, to coraz niższa cena D80. Może warto chwilę nad nim pomyśleć?
Jeszcze jedna uwaga, bo niedawno niektórzy potwierdzili to na forum, odnośnie pseudo problemów z lustrzankami. Jest to aparat bardziej wymagający niż kompakt. Wymaga odrobiny wysiłku umysłowego od fotografa, poznaniu podstaw fotografii. I nie ważne czy D40 czy D70s. Sam przycisk auto nie pomoże w przypadku braku tych podstaw.
Nie bronię tego w imię zasad czy dlatego że kupiłem (posiadam troszeczkę inny model). Tylko spójrzmy obiektywnie to są szkła kompatybilne czyli takie które z tym sprzetem współpracują bez problemu i nie przypuszczam żeby użytkownik D40(x)/D60 kupował sigmę 800 mm. Miałem okazję zrobić kilka zdjęć D40 i uważam że dla grupy docelowej dla której jest przeznaczony ten aparat jest naprawdę niezły. Dla reszty będzie to tylko trochę lepszy kompakt (z czym się nie zgadzam bo widziałem zdjęcia z jednego i z drugiego)
-małe niewygodne w trzymaniu body (dużu obiektyw +lampa zewnętrzna i nie da się tego wygodnie trzymać)
zależy od preferencji użytkownika
-mały ciemny wizjer
porównując do tego przedziału cenowego wcale nie jest tak źle (np. Canon D350)
-brak górnego wyświetlacza
zgadza się jeżeli jest podświetlany, w nocy na niepodświetlanym latareczka albo zapalniczka?
-mało funkcji wyprowadzonych na body (jak w kompakcie nie lustrzance)
zgadza się
"Jednak każdy sam decyduje - jego wybór. NIe zgadzam się tylko z przesadnym..." atakowaniem czegoś.
Przecież napisałem że jeżeli decyduje się na kupno 2, 3 podstawowych szkieł to brak śrubokręta nie jest żadnym argumentem oraz przeszkodą.
Najgorsze jest to że niewiadomo o co w tym wszystkim chodzi. Czy o to jaki kto ma sprzęt czy jakie zdjęcia robi?
Najzagorzalsi przeciwnicy D40(x)/D60 to przeważnie posiadacze D50/D70 (przepraszam jeżeli kogoś uraziłem). Przypuszczam że zrobiłbyś zdjęcia z tych aparatów takim samym obiektywem i raczej większość użytkowników nie byłaby w stanie powiedzieć które jest np. z D40 a które z D70 (chyba że byłby to jpgi no to niestety D40 ma ładniejsze)
Ok myślę że pora zakończyć ten temat bo to do niczego nie prowadzi. Maciex dzięki za rzeczowe argumenty, miło się z Tobą dyskutuje
Tak na szybko, co mi do głowy przychodzi to jeszcze na minus w D40/D60
- brak bracketingu
- brak pełnej obsługi lamp błyskowych (np. SB-800)
- brak możliwości samodzielnego wyboru pośrednich wartości ISO
D70s/D80 ma podświetlany górny LCD. Więc warto o tym pamiętać, przy wyborze D50 (jeśli to takie istotne).
Przecież napisałem że jeżeli decyduje się na kupno 2, 3 podstawowych szkieł to brak śrubokręta nie jest żadnym argumentem oraz przeszkodą.
Trzeba uważać na jedno. Też kiedyś myślałem, że 2 - 3 szkła wystarczą... a możliwość podpięcia tanich używek na śrubokręt (a zarazem niezłych!) jest nie do opisania. A ostrzyć manualnie (powiedzmy sobie szczerze) w tych wizjerach się nie da...
Trzeba po prostu dobrze przemyśleć sprawę. Bo jak ktoś powiedział, body nie jest najważniejsze w tym wszystkim (pomimo dodania nowych chipów, odkurzaczy czy innych mega super dodatków). Jak zauważył kolega wyżej, nie ważne jest jakie masz body, a jakie robisz zdjęcia. Można zobaczyć to wszystko na forumowej galerii. Sam wcześniej miałem D70s i wcale nie jest to gorsza puszka od D80 (praktycznie tylko lepszy wizjer mnie skusił).
aioingee
07-04-2008, 11:38
Jestem fotografem amatorem, ktory dopiero od roku zajmuję sie ową materią, moj aktualny sprzet jest dla mnie za wolny, a potrzebuje nowego glownie do zdjec reportrazowych. Zdecyduje sie na nowego d40x i mysle, ze w zupelnosci mi wystarczy jak na dobry poczatek :)
Wielkie dzieki za wznowienie tego watku i opinie, ktore okazaly sie dla mnie pomocne :)
Pozdrawiam!!
Jeśli szukasz aparatu głównie to reportażu to poświęć jeszcze kilka chwil i napisz, z jakimi obiektywami chciałabyś połączyć swojego Nikona? Nie parz w tej chwili na brak śrubokręta, powiedzmy, że Twój D40 >ma< teoretycznie śrubokęta i może obsłużyć co tylko chcesz. Reporterka to szerokie kąty. Kiedyś także myślałem, że śrubokręt to pic na wodę ale patrząc na szerokie stałki podziękowałem marketingowcom, że jednak mój Nikon ma wiertarkę.
Owszem, D70s robi JPGi, które trzeba obrabiać. Taka jest zresztą największa zaleta lustrzanki: musisz usiąść i obrobić materiał wyjściowy ale efekty będą rewelacyjne! nawet przy niskim nakładzie czasu (nawet, jak obrabiasz JPGi z puszki). Ładne JPGi wypluwał D50. Wystarczyło je lekko obrobić (minuta roboty) i było naprawdę ładnie. W dodatku ma wiertarkę, ale nie ma podświetlonego górnego wyświetlacza. D70/D70s ma podświetlany u góry, podgląd GO i parę innych udogodnień.
Jeśli myślisz o używanym D70 z jakiegoś sklepu to mam tu mieszane odczucia. Sklep to jednak sklep i nie wszystko Ci powie a forum to forum i bądź co bądź zawsze możesz poprosić kolegów o doglądnięcie sprzedawanego sprzętu (poszukaj odpowiedni wątek), poradzić się na samym forum. Pamiętaj też, że forumowa giełda to nie dział handlowy ale miejsce wymiany sprzętu często po niższej cenie ale z gwarancją, że nałogowy Nikonowiec o niego zadba.
Napisz teraz jakie obiektywy widzisz w swojej stajni i czy myślisz w przyszłości o jakimś lepszym obiektywie. Możesz brać kastrata ale po co przepłacać po 300zł i więcej na SWM w obiektywie jeśli możesz zapłacić stówę lub w ogóle nie dopłacać i wziąć bdb używańca ale z napędem AF. Wszyscy Ci krzyczący, że SWM nadciąga drzwiami i okanmi usłyszą ode mnie, że niech sobie nadciąga i będzie ale kiedyś bez SWM udzie robili piękne fotki, żyli bez tego i mieli parę stów więcej w kieszeni. Dwa razy po parę stówek to nowy obiektyw (albo nie daj co używany, który nie ma SWM a okazja super i co wtedy? usiąść i płakać, że bez śrubokręta w body?).
Jeśli chcesz się rozwijać to bierz używkę D50/70/70s albo nówkę D80. Jeśli wiesz, że reporterka i nic więcej w przyszłości (wątpię!) to bierz D40/D40x/D60 (tu już do własnego wyboru). A przede wszystkim to napisz jakie obiektywy widzisz u siebie aktualnie i jak się zapatrujesz na temat np. szerokiej stałki za niewielkie pieniądze do reporterki (np. N28/2.8D, chociaż to już nie takie szerokie).
Przecież napisałem że jeżeli decyduje się na kupno 2, 3 podstawowych szkieł to brak śrubokręta nie jest żadnym argumentem oraz przeszkodą.
Oczywisćie każdy wybiera sam, no ale czasem bywa, że warto polegać na doświadczeniach innych.
Bo zwykle potem jest tak że "gdybym wiedział to co wiem"..
Już nie jeden płakał że mu 50/1.8 nie ostrzy z D40 (x) ale wcześniej nie planował, bo nie wiedział że z tego tak taniego obiektywu można tak dobre zdjęcia uzyskać (porównywalne jakością z najdroższymi a nieporównywalne z tanimi kitami).
Najgorsze jest to że niewiadomo o co w tym wszystkim chodzi. Czy o to jaki kto ma sprzęt czy jakie zdjęcia robi?
Najzagorzalsi przeciwnicy D40(x)/D60 to przeważnie posiadacze D50/D70 (przepraszam jeżeli kogoś uraziłem). Przypuszczam że zrobiłbyś zdjęcia z tych aparatów takim samym obiektywem i raczej większość użytkowników nie byłaby w stanie powiedzieć które jest np. z D40 a które z D70 (chyba że byłby to jpgi no to niestety D40 ma ładniejsze)
Oczywiście, w ładny dzień, przy dobrym świetle idealnych warunkach to i z D300 nie będą lepsze zwłąszcza jak użyjemy tych samych szkieł.
Nie wiem o co niektórym chodzi(?), jako że nie posiadam D70 ( a i d80 już nie) mogę spojrzeć z pewnym większym dystansem.
Mnie osobiście chodzi o to, żeby nie przesadzać w żadną stronę - każdym aparatem da się zrobić zdjęcie.
A i każdy sam niech wybierze to co mu pasuje. Tylko dobrze jak to robi świadomie i zna wszystkie za i przeciw.
I super że ktoś pyta ZANIM kupi, niż pisze kolejny post z cykly "kupiłem D40 i mi nie działa tak polecana przez wszystkich 50/1.8". Zatem po to jest to forum, żeby dać ludziom wybrać na podstawie rzetelnej wiedzy, a niekoniecznie walki "co jest lepsze". Bo dla każdego może być to coś innego.
Ok myślę że pora zakończyć ten temat bo to do niczego nie prowadzi. Maciex dzięki za rzeczowe argumenty, miło się z Tobą dyskutuje
Dzięki za miłe słowa. Też uważam że trzebaby by zakończyć temat,ale sam wkrótce zobaczysz, że się nie da i takie tematy wracają jak bumerang co jakiś czas..a nawet coraz częściej. A pewnie wraz z obniżką cen i większą dostępnością lustrzanek będzie ich z dnia na dzień coraz więcej. I warto doceniać takie osoby na forum jak mpwt, którzy po tak długim czasie i liczbie postów wciąż niezmordowanie mają cierpliwość powtarzać to samo. ;)
aioingee
07-04-2008, 15:04
[QUOTE=vredota;663583]Jeśli szukasz aparatu głównie to reportażu to poświęć jeszcze kilka chwil i napisz, z jakimi obiektywami chciałabyś połączyć swojego Nikona? (...) Napisz teraz jakie obiektywy widzisz w swojej stajni i czy myślisz w przyszłości o jakimś lepszym obiektywie. QUOTE]
Myslalam nad kompletem Nikona z AF-S 18-200 aczkolwiek nie spotkalam sie z przychylnymi opiniami na temat tego obiektywu, wiec mysle, ze zostane przy standardzie 18-55 i z czasem bede dokupywac inne w tym obowiazkowo makro.
Ja jestem laikiem, dlatego prosze o pomoc Was i raz jeszcze dziekuje :mrgreen:
Myslalam nad kompletem Nikona z AF-S 18-200 aczkolwiek nie spotkalam sie z przychylnymi opiniami na temat tego obiektywu, wiec mysle, ze zostane przy standardzie 18-55 i z czasem bede dokupywac inne w tym obowiazkowo makro.
Ja jestem laikiem, dlatego prosze o pomoc Was i raz jeszcze dziekuje :mrgreen:
Na pewno 18-200 będzie lepsze niż 18-55. Zamiast na 18-55 może skuś się lepiej na 18-70?
Do makro masz dużo fajnych obiektywów na śrubokręt. Np. Nikkor 60/2.8 (obecny już w wersji SWM, ale droższy od śrubokrętowego odpowiednika) czy Tamron 90.
Ja polecam przed kupnem body zrobienia sobie prostej analizy w postaci tabelki. W jednej kolumnie D40, w drugiej D80 (albo z śrubokrętem i bez). Potem w wierszach wpisz jakie obiektywy Cię interesują (jasne stałki, makro, teleobiektywy). Potem wpisz w odpowiednie komórki jakie to mogłyby być szkła i ile kosztują. Ew. dodać wiersz z używanymi cenami szkieł. Dodatkowo dodać + i - body. Na koniec na spokojnie przeczytać, przeanalizować.
Jeżeli wtedy będziesz miała problemy to daj znać. Ja mając mniej zasobny portfel pokusiłbym się o D50/D70s + fajne szkła. Niektórzy też zaczynają od D80 i 50/1.8. Często mając tylko stałkę można określić swoje preferencje. Czy potrzeba szerszych obiektywów i raczej teleobiektywów. Może to wersja trochę oporna, ale gdybym dzisiaj mając wiedzę taką jaką mam i stojąc przed wyborem D40x + 18-55 i D80 + 50/1.8 bez wahania wziąłbym ten drugi wariant. A później odkładał na kolejne szkiełko.
kazujaman
07-04-2008, 15:59
Na twoim miejscu poszedłbym w D80,nowe body to ok 2.2k pln:
http://www.ceneo.pl/386227
Albo poszukałbym używanego D80,myślę,że da się dostać za 1500-1600 pln,sprawdź np. tutejszy dział 'Giełda':
http://nikon.org.pl/forumdisplay.php?f=9
W tej chwili D80 ma naprawdę atrakcyjną cenę, szkoda byłoby tego nie wykorzystać. Co do D40/x/60, to nimi też wbrew pozorom da się zrobić zdjęcie (wiem,bo sam posiadam ;P),ale trzeba jasno zdawać sobie sprawę z ograniczeń w wyborze obiektywów - co ładnie opisali koledzy powyżej - i mniej wygodnej obsługi.
slayer17
07-04-2008, 17:15
Troszkę panowie przechylacie się na jedną burtę z tymi aparacikami. Ja osobiście mam jeden kitowy zestaw na analogu N80, narobiłem "skrzynkę" zdjęć i jakoś nie odczuwam konieczności zakupu coraz to nowych szkiełek.
Wszystko zależy od użytkownika, jednemu będzie leżał D80 innemu D60. Mi mimo dużych łap pasuje D60 i takowy mam zamiar zakupić (z dwoma szkiełkami na dobry początek). coś mi się wydaje, że Nikoś powoli będzie zmieniał system ostrzenia na te montowane w obiektywach, więc nie ma co sie tak znęcać nad d tymi aparacikami.
Widziałem fotki z D200 i D80, to porównując je z D60 wypadały bardzo podobnie, a niektóre nawet gorzej. A porównując do F80 to ten ostatni cud miód robi (subiektywne, proszę nie brać do serca) :D
(...)jakoś nie odczuwam konieczności zakupu coraz to nowych szkiełek.
(...)
Wszystko zależy od użytkownika
Przecież cały czas o tym mówimy, że zależy od (wolę powiedzieć) fotografa i to co ma zamiar fotografować. I właśnie to, że Tobie wystarcza kit, nie oznacza że innym wystarczy.
Widziałem fotki z D200 i D80, to porównując je z D60 wypadały bardzo podobnie, a niektóre nawet gorzej.
Bo przede wszystkim to fotograf robi zdjęcia.
Ale warto przemyśleć kiedy i czy w ogóle sprzęt zacznie przeszkadzać w rozwoju.
mpwt wyzej napisales ze D40 nie posiada posrednich wartosci iso to zle napisales.D40 posiada posrednie wartosci iso tylko trzeba iso dac na auto i dobiera posrednie wartosci bardzo przyzwoicie
To tylko sprecyzuję ;)
- brak możliwości samodzielnego wyboru pośrednich wartości ISO
Teraz ok?
Ja staram się unikać auto wynalazków w SLR...
wlasiukk
08-04-2008, 14:01
AUTO focusa ?
AUTO pomiaru naświetlenia ?
AUTO WB ?
AUTO przewijania filmu ?
Bez tych auto niektóre z działów foto były by prawie niemożliwe (sport)
Akurat AUTOIso poprawnie używane to rewelacyjna sprawa. Pamiętam jak jakiś fotograf zwierząt (profi) był wręcz nim zachwycony i przyrównywał to do "trzeciej ręki".
Sam w makro zawsze korzystam z tego udogodnienia. Na manualu ustawiam czas niezbędny do nieporuszonej fotki, przesłonę do uzyskania głębi ostrości a AUTOIso robi resztę.
AUTO focusa ?
Gdyby D80 miało wizjer jak F100 pewnie więcej miałbym szkieł manualnych. Ale lubię MF Soligora 135. Ale w dobie wizjerów jakie mamy to raczej jesteśmy bez wyjścia...
AUTO pomiaru naświetlenia ?
Korzystam z trybu M w aparacie. Drabinkę używam jako pomoc i bezmyślnie z niej nie korzystam
AUTO WB ?
Zdjęcia robię w formacie RAW. Dla mnie bez różnicy czy body ma AWB czy coś innego.
AUTO przewijania filmu ?
W F100 jak skończy się film trzeba wcisnąć kombinację klawiszy, żeby go zwinąć. A żeby przewinąć o klatkę, no cóż. W Zenicie musiałem robić ręcznie. W F100 nie ma wyjścia...
:twisted: :p
wlasiukk
08-04-2008, 14:12
Z drabinki trzeba umieć korzystać, ale bez niej to trzeba by jak w Smienie narysować sobie słoneczko, słoneczko za chmurką i chmurkę ;)
Ech, drabinka to była rewelacyjna w Zenicie ET. A właściwie to drabinka i kółko. ;)
Kółko musiałeś ustawić na drabinkę i odczytać z tarczy parametry ekspozycji...
Tym Zenitem robiłem jeszcze niedługo przez Nikonem D70s (w tej małej luce pojawił się tylko na chwilę EOS300).
wlasiukk
08-04-2008, 14:17
Ja miałem XT z 5 (chyba) diodami. Pełen luksus :)
talisman
27-04-2008, 15:09
witam wszystkich - to moj pierwszy post.
mam podobny dylemat jak osoba, ktora zaczela temat.. waham sie miedzy d40x a d60, z tego co wyczytalam tu i w innych miejsach, aparaty te nie roznia sie niczym procz systemu czyszczenia matrycy w D60..czy ktos moze definitywnie potwierdzic?;) roznica w cenie wynosi jakies 50zl, wiec chyba lepiej brac D60? :> btw, czy polecacie obiektyw z redukcja wibracji? bede wdzieczna za wskazowki :)
witam wszystkich - to moj pierwszy post.
mam podobny dylemat jak osoba, ktora zaczela temat.. waham sie miedzy d40x a d60, z tego co wyczytalam tu i w innych miejsach, aparaty te nie roznia sie niczym procz systemu czyszczenia matrycy w D60..czy ktos moze definitywnie potwierdzic?;) roznica w cenie wynosi jakies 50zl, wiec chyba lepiej brac D60? :> btw, czy polecacie obiektyw z redukcja wibracji? bede wdzieczna za wskazowki :)
Jak różnica 50 zł to brać D60 (mając do wyboru D40x/D60). A definitywne różnice znajdziesz w internecie w specyfikacji sprzętu.
http://optyczne.pl/porownaj.php?co=aparat&ile=2&add0=456&add1=608
talisman
27-04-2008, 16:01
sprawdzalam specyfikacje, no wlasnie chodzi o to ze za bardzo nie widze zadnych roznic, poza wspomnianym systemem czyszczenia matrycy...:|
Ewidentne plusy D40/x/D60:
1. wizjer zdecydowanie lepszy niż w D50/D70s - polecam sprawdzić i się przekonać
2. wyświetlacz o niebo lepszy niż w ww.
3. ustawianie parametrów na głównym LCD jest bardzo wygodne i nie zjada specjalnie baterii - tu znów polecam sprawdzenie i przekonanie się
4. dla początkujących - znakomite podpowiedzi przy ustawianiu kluczowych parametrów - super sprawa
5. śliczne jpgi prosto z puszki (dużo, dużo lepsze niż w D70s/D50)
6. rekordowo niski poziom szumów aż do ISO 1600 włącznie
7. mała masa i niewielkie rozmiary dla wielu będą atutem a nie wadą, trzymanie zaskakująco wygodne jak na tak małe body
8. bardzo wygodne i sprawnie działające Auto ISO (w D50 gorzej, D70s brak)
można by jeszcze trochę wymieniać, ale po co ? Wniosek jest jeden:
PRZY CENIE 1200 zł za nowy aparat z gwarancją dla początkującego użytkownika D40/x to IDEALNY wybór !
tak samo jak zmienia się szkła można również zmieniać puszki, więc to żaden problem aby wraz z rosnącymi wymaganiami, wiedzą, świadomością ograniczeń puszki... kupić D80, 200, 300 czy cokolwiek innego ?
wlasiukk
27-04-2008, 21:30
przestańcie się sprzeczać.
Miałem przez rok d40, żeby zobaczyć czy foto mnie wciągnie. Jestem (a w sumie byłem) z niego BARDZO zadowolony - rewelacyjny sprzęt!
Teraz mam d50.
Podsumowanie zamiany:
Jpegi są równie ładne jak w d40.
Chwyt dużo lepszy!
Wizjer w sumie to samo co d40.
w d50 brakuje programowalnego przycisku Fn - d40 ma.
wyświetlacz, szybkość wyświetlania DUŻO GORSZA w d50!
Zmiana ustawień na górnym ekraniku wygodniejsze niż na tylnym, bo d40 ma około 1s zwłokę w pokazaniu ekranu do zmiany ustawień.
AutoIso w d40 znacznie bardziej rozbudowane. WB mniej się mylił.
w d50 dodatkowe 2 pola AF się przydają, nie łapię już ostrości na brzuchu ;) (przy scenie dynamicznej nie można przekadrować)
Do zamiany popchnął mnie średnio udany silnik AF w nowym Tamronie 17-50. Teraz mam "stary" typ i działa perfekt (szybciej).
Reasumując - za każdym razem jak wchodzę do menu to myślę - co ja kurczę zrobiłem?! Zamieniłem siekierkę(d40) na kijek(d50) z poprzedniej epoki!
Ale jak biorę w rękę z nielekkim T17-50 to już wiem o czym mowa jeśli chodzi o za małe wymiary. A to przecież nie rekordowo ciężkie szkło.
Ideał dla początkującego amatora nie istnieje - to byłby dla mnie d50 z wyświetlaczem i elektroniką d60 ...
PS. Jeśli coś pokręciłem, to proszę o sprostowanie - coś mogłem pokręcić z d50 bo jej jeszcze nie dobrze nie znam..
Zbigniew
27-04-2008, 23:48
Wątek uporządkowany. Poza tym możnaby go wręcz zamknąć, bo większość najważniejszych rzeczy została już napisana.
talisman
28-04-2008, 17:31
dziekuje za wszystkie odpowiedzi!! utwierdzaja mnie w wyborze.:)
jeszcze mam jedno male pytanko, czy dla kitowego obiektywu 18-55 oplaca sie kupic go z VR, czy to naprawde mi sie przyda?? roznica w cenie to jakies 120-150zl.. przepraszam za maly offtop :)
Jak już koniecznie 18-55 to brałbym z VR. ;)
Jak już koniecznie 18-55 to brałbym z VR. ;)
A ja bym sprawdził dokładnie jaka jest różnica w cenie zakupu dla obu wersji i przyjął założenie, że prawie nieuchronnie szkło zostanie sprzedane i zastąpione czymś lepszym. Wersję bez VR sprzedasz za jakieś 250 zł, wersję z VR pewnie z 50 zł drożej :)
VR przy ogniskowych w zakresie 18-55 stosunkowo mało się przydaje bo ryzyko poruszenia foty jest niewielkie. Zdecydowanie lepszą opcją jest tu jaśniejsze szkło. Wersja VR ciut lepiej wykonana, ale oba wymienione szkła to tani plastik.
A ja bym sprawdził dokładnie jaka jest różnica w cenie zakupu dla obu wersji
Zgadza się. Dlatego jak koleżanka talisman napisała, te 120 zł różnicy moim zdaniem warto dopłacić. Bo niedługo na 18-55 może nie być chętnych. A VR kusi.
talisman
29-04-2008, 10:07
Zgadza się. Dlatego jak kolega talisman napisał, te 120 zł różnicy moim zdaniem warto dopłacić. Bo niedługo na 18-55 może nie być chętnych. A VR kusi.
kolezanka ;]
kupilam sobie jednak D40x, poniewaz nadarzyla sie niezla okazja, na razie samo body, teraz musze kupic obiektyw.. jesli bedzie to 18-55, to z VR, ale jeszcze sie zastanawiam. co by nie bylo, dziekuje za pomoc :)
kolezanka ;]
kupilam sobie jednak D40x, poniewaz nadarzyla sie niezla okazja, na razie samo body, teraz musze kupic obiektyw.. jesli bedzie to 18-55, to z VR, ale jeszcze sie zastanawiam. co by nie bylo, dziekuje za pomoc :)
Na forumowej giełdzie masz spory wybór używanych AF-S 18-70 - ja sam sprzedałem niedawno taki za 600 zł.
To bardzo dobre szkło, dużo lepsze zarówno mechanicznie jak i optycznie od 18-55, nie kręci "mordką" i ma o wiele szybszy AF niż 18-55. Na początek - optymalny wybór do D40x.
potwierdzam, że 18-70 to bardzo dobre szkło. A co do aparatu to też bym polecił d40/x/60. Sam obecnie sprzedaję d200 które mam jako backup i kupuję d60. Wspaniałe jpg przy iście kompaktowych wymiarach!!!
Remoolus
01-05-2008, 07:34
Moim zdaniem to d60 nie wnosi nic poza systemem czyszczenia matrycy. Mam d40x i przy nim pozostanę.
Jakbyś kupiła np d80 to nie byłabyś skazana podobnie jak ja na obiektywy z własnym silnikiem AF, które są dość kosztowne.
Mam Nikona d60. Myślę, że ktoś kto dopiero zaczyna przygodę z fotografią nie myśli jeszcze o zakupie nowego obiektywu. Raczej opanowuje sprzęt, uczy się techniki, podpatruje innych...A zanim wszystko pozna, ceny obiektywów AF-S spadną. Spadają cały czas, co prawda niewiele, ale jednak. Poza tym konkurencja na rynku rośnie, mamy coraz większy wybór, a tym samym cena też musi być ruchoma.
Pozdrawiam.
kronos28
04-05-2008, 16:17
Mam Nikona d60. Myślę, że ktoś kto dopiero zaczyna przygodę z fotografią nie myśli jeszcze o zakupie nowego obiektywu. Raczej opanowuje sprzęt, uczy się techniki, podpatruje innych...A zanim wszystko pozna, ceny obiektywów AF-S spadną. Spadają cały czas, co prawda niewiele, ale jednak. Poza tym konkurencja na rynku rośnie, mamy coraz większy wybór, a tym samym cena też musi być ruchoma.
Pozdrawiam.
jezeli chodzi o konkretne szkła a nie o zatyczki pokroju 18-55 czy kity 18-70 to nie jest prawda... Cena 70-200VR twardo się trzyma od dwóch lat mniej więcej na tym samym poziomie. Jedyne co staniało ostatnio to 17-55/2.8 ale to tez nieznacznie (jakieś 500zł) i to wina raczej wejścia D3 z FF niż "starzenia się" samego szkła. Oczywiście rozmawiamy tu o nówkach...
foto tom
05-05-2008, 20:18
Witam.
Jestem zupelnie zielony jesli chodzi o fotografie. dopiero bede zaczynal sie w to bawic. i mam do was jedno pytanko. czy da sie podlaczyc szkła które mają AF do aparatu który ma wbudowany śrubokręt?
pozdrawaim
foto tom
05-05-2008, 20:22
aha dzieki :)
to dlaczego tu jest tylu przeciwnikow D60? skoro pozniej szkla AF mozna podlaczac do innych puszek.
aha dzieki :)
to dlaczego tu jest tylu przeciwnikow D60? skoro pozniej szkla AF mozna podlaczac do innych puszek.
Cóż, trochę odwróciłeś problem... D40/D40x/D40 nie ma napędu, a więc wszystkie obiektywy bez własnego napędu (nie posiadające np. AF-S, HSM) nie będą ostrzyć automatycznie z tymi aparatami. Natomiast obietkywy z własnym napędem (a więc np. te oznaczone jako AF-S, HSM) będą działały z każdym body z linii D40/D50/D70/D80/D200 itd.
Czyli Nikkor 50/1.8 bedzie miał AF np. w D50/D80 ale nie będzie miał w D40/D60.
foto tom
05-05-2008, 22:25
widze ze sie troszke nie zrozumielismy, albo ja ciebie nie zrozumialem:) chodzi mi o to ze jesli ktos teraz kupi d40/40x/60 i powiedzmy bedzie mial kilka obiektywow, to jak wymieni body nic mu nie stanie na przeszkodzie zeby uzywac starych szkiel. chyba ze sie myle.
a moge sie mylic.
druga myśl obiektywy pod nikony są tylko pod nikony czy też inne marki canon olympus?
velaskez
05-05-2008, 23:11
pierwsza myśl to masz rację jeśli zmienisz na D80 lub wyżej...
druga myśl masz rację, obiektywy z mocowaniem Nikon F są pod Nikony:)
Poczytaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Bagnet_F
velaskez
06-05-2008, 00:15
mpwt, wiem że Bagnet F jest stosowany nie tylko w Nikonach, ale tu kolega nie sprecyzował pytania. Wyglądało tak jaby pytał o to czy słoiki z mocowaniem F są pod Nikony, to odpowiedziałem:)
foto tom
06-05-2008, 08:17
Poczytaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Bagnet_F
znalazłem na fotopolis.pl http://www.fotopolis.pl/index.php?n=5652obszerny artykul o obiektywach. postaram sie wiecej nie zadawac takich lamerskich pytan. pozdrawiam
mpwt, wiem że Bagnet F jest stosowany nie tylko w Nikonach
Ale ja nie dla Ciebie podałem linka, tylko dla kolegi co zadał nieprecyzyjne pytanie :)
jasiugoledowski
21-12-2008, 21:38
Reasumując całą sprawę..
Dla osoby zaczynającej swoją przygodę w szerszym świecie fotografii za przestępną cenę D40x/D60 jest dobrym wyborem ?
Dla osoby zaczynającej swoją przygodę w szerszym świecie fotografii za przestępną cenę D40x/D60 jest dobrym wyborem ?
Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Próby odpowiedzi na to były i jak będziesz chciał to bez problemu znajdziesz w wyszukiwarce.
jasiugoledowski
21-12-2008, 23:26
Wszystko już wiem, bardzo mi pomógł ten temat..
Pozdrawiam :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.