Zobacz pełną wersję : Stałki a profi zoomy
Zapadła decyzja. Nikon D200 ma być i basta. Teraz dylemat. Myślałem żeby do niego na początek dać szkiełko N35/f2. Niemniej jednak kusi mnie bardzo wydać więcej nieco i kupić od razu N 24-70/f2.8 a następnie w przyszłości N 70-200/2.8. Interesuje mnie focenie stałkami które są lżejsze, bardziej komaktowe i dają świetne efekty. Ale! Zoom taki jak N24-70/f2.8 podobno zjada stałki...i ta uniwersalność...Rozważam dwie opcje:
1: N24/f2.8+N35/f2+N50/f1.4 lub N60/f2.8+N70-200/f2.8
2: N24-70/f2.8+N70-200/f2.8
Jakie jest wasze zdanie? Konstryktywne rady? Jakie są wasze doświadczenia?
Kupując 24-70 stajesz się posiadaczem doskonałych 46 stałek o świetle f/2.8, a do tego dostajesz AF-S gratis. Jeśli nie uprawiasz partyzanckiej fotografii kanałowej, gdzie każdy EV jest na wagę zrobienia/nie zrobienia zdjęcia, to stałki możesz sobie podarować.
Z drugiej strony jest to idiotycznie wielkie, ciężkie i długie bydle i przyznam, że po kilku godzinach fotografowania 3 kilowym zestawem (D2X+24-70+SB-800) rączka potrafi zaboleć...
Jak N 24-70/f2.8 zgra się z D200? Zero problemów? Hmm D200 i to szkiełko to będzie jakieś 2 kg prawda? A ja pedantycznie szukam laptopa do 2,5 kg hehe no 2.8 kg max :P Aha jak policzę cenowo te stałki to mam N 24-70 w kiezeni :)
24-70 zgra się ze wszystkim. Lojalnie ostrzegam, że jest to potworny kawał smoka - gdzieś musieli te 46 stałek upchnąć...
A dałoby radę jakąś fotkę tego szkiełka w 1:1 w porównaniu do innego? Np jak dwa stoją obok siebie? Hmm taak...czasami N35 może być bardziej dyskretny i komfortowy. W górach można znienawidzić każdy kilogram.
O kurde to ma 133 mm długości !!! No i te 900 g... Jak to sobie narysowałem to szok!!! Co za potwór!!! Przecież ludzie zaczną uciekać a widok takiej armaty LOL To może być do samoobrony w razie konieczności...człowieka ty zabić można :P
Tutaj jeszcze na moim nieodżałowanym Dedwahaczu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/d2hb.jpg)
Ale ta Twoja Nokia ma sp...ny WB. To jest jeszcze gorsze niż D300. :mrgreen:
Ale wielkie bydlę !!! Ludzie nie uciekają? Z pewnością przyciąga uwagę? Chodzisz z nim po ulicy?
Ale wielkie bydlę !!! Ludzie nie uciekają? Z pewnością przyciąga uwagę? Chodzisz z nim po ulicy?
O tak, wprost nie można się opędzić od pięknych kobiet, które natrętnie wkręcają się w kadr...
ranbir kapoor
07-04-2008, 00:30
to ja tez dolacze zdjecie pokazujace tego kolosa:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
nysander
07-04-2008, 00:40
ekhmm ... zatkalo mnie :) pożeracz stałek to on jest zapewne nie tylko optycznie ale i fizycznie ... :)
Ale 24-70/2.8 wart jest tych wszystkich cierpień, związanych z dźwiganiem. Swoją drogą po pewnym czasie łapa się wyrabia i taki zestaw nie jest taki ciężki. Taka mała siłownia ;)
A wracając do Twojego pytania Koyote to posiadam 2 zestaw i nie zamienię go za nic na świecie :D
Starszy brat i szerszy rówieśnik stałkokilera 24-70 też są niczego sobie, nie tylko pod względem wagi i wymiarów... :-D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/szkla-1.jpg
źródło (http://aldus.neostrada.pl/szkla.jpg)
No fajnie. Ale czy 24-70 rzeczywiście te stałki może zastąpić? Jest przecież od nich o 1-2 EV ciemniejszy. Na FF w D3 praktycznie może je zastąpić, bo tam jest z natury rzeczy mniejsza GO, czyli w typowych warunkach zdjęciowych, ze względu na GO, poniżej f/2.8 i tak mało gdzie można zejść. A te 1-2 EV ewentualnego braku światła, śmiało można sobie kompensować wysokim ISO (ISO3200 bez problemu, a i wyżej też się da - moim zaniem ISO6400 jest wyraźnie lepsze niż ISO1600 w D200). W DXie jest z tym nieco inaczej. Jeśli chodzi o GO, to pomiędzy f/1.4, a f/2.8 jest jednak dość duża różnica. Czyli wybierając zoom f/2.8 musimy się pogodzić ze sporo większą głębią ostrości. Z czułością też zaszaleć raczej trudno, bo zaraz szumi (w D200 na ISO800 zaglądałem niezbyt często). Moim zdaniem, na D3 z FF, komplecik 14-24, 24-70 i 70-200 to wszystko co jest potrzebne do tzw. fotografii ogólnej. Można to oczywiście uzupełnić jakąś portretówką (85/1.4, 105/2.0, 135/2.0), jakimś macro ze skalą 1:1, jakimś szkłem z shiftem (jeśli potrzeba), czy telekonwerterem (żeby przedłużyć te 200 mm), ale stałki typu: 35/2.0, 50/1.4, 50/1.8 stają się mało potrzebne, żeby nie powiedzieć - zbędne.
Zbigniew
07-04-2008, 11:49
Radę, jaką dałbym autorowi, to zrobienie tego step-by-step. Rynek wtórny jest obecnie na tyle duży, że możesz spokojnie kupić używaną np. 35 i 60 i mieć jasny standard plus makro w cenie niecałych 2 tys. Jak się spodoba, to pozostaniesz przy nich, rozbudowując się w stronę stałek, jak nie, to sprzedasz bez większej straty i kupisz zoom. O tym, co Ci najbardziej leży, nie przekonasz się dopóki nie spróbujesz.
Jak ja lubię takie koszały opały czytać :) ......
Widzisz Robinie, różnica między nami jest taka, że Ty masz (patrz stopka) kilka podstawowych stałek i jakiegoś ciemnego zooma, a wiedzę o profesjonalnym sprzęcie Nikona, będącym tematem tego wątku (i nie tylko tego), czerpiesz z internetowej beletrystyki, z bajek i z domysłów. Wypisujesz tu opinie na temat sprzętu, którego zapewne nie znasz, a może nawet w ręku nie miałeś. Ja ten sprzęt mam. Miałem Nikonowe DXy, mam D3, mam 24-70, mam 50/1.4 i mam jeszcze sporo innego profi sprzętu Nikona, który w zalezności od potrzeb, jest często lub mniej często używany. Jak miałem D200, to 50/1.4 była w użyciu dość często. Dość często była też zapięta 35/2.0, ale od czasu, kiedy kupiłem 24-70 i zacząłem go używać w połączeniu z D3, 50/1.4 leżała sobie w szufladzie i w efekcie została przerobiona na odpowiednik Raynoxa - do makro. Jak mi jest potrzebna skala odwzorowania powyżej 5:1, to sobie nakrecam kawałek tej 50-tki, a 35/2.0 poszła sobie w świat. Teraz rozumiesz tę drobną różnicę? Ja piszę o praktycznych doświadczeniach z tym sprzętem, a Ty piszesz - właściwie nie wiadomo o czym. No, ale to jest właśnie internet - można pisać wszystko, co tylko przyjdzie do głowy.
Wychodzę z założenia że kupić raz a dobrze a nie żąglować szkiełkami. N 24-70 mnie przekonuje oraz jego cena w USA. Ściągnę go za bardzo przyzwoite pieniądze. Niemniej jednak czasami przydaje się coś kompaktowego. Przecież nie wyciągnę w samolocie takiej armaty jak N 24-70 ale już takiej N35 nikt się nie przestraszy, można mnożyć takie sytuacje hehe :) Wyobrażacie sobie u cioci na imienianach wyskoczyć z z tym małym zoomikiem? :P A może ktoś już to zrobił? Co do stałek to przekonuje mnie kompaktowść i super efekty w postaci fotek ale primero małe rozmiary. Romiar ma znaczenie...czasami :P Choćby dlatego chyba takie N35 warto mieć. N50 nie wiem, nie widziełem jak to wygląda przez wizjer to się nie wypowiadam. Oczywiście cud miód i orzeszki to N14-24, N24-70 i N70-200... Ale to inna historia :) Natomiast ostatnio słyszałem o gościu co chodzi z pasem stałek niczym z granatami i daje radę hehe ;)
Witam,
Ja kupiłem sobie wczoraj N 17-55 2,8 4499 zł. w Saturnie i jestem bardzo z niego zadowolony. Może nad taką opcją się zastanowisz. Korzystam z 300-tki.
....., ale broń Panie Boże z Tobą dyskutować bo sie jeszcze tego nie nauczyłeś.
Ale o czym chcesz dyskutować? Wiesz coś konkretnego na temat tego zooma? Masz go w swojej torbie? Zrobiłeś nim kikaset, czy kilka tysięcy zdjęć? Jeśli nie, to o czym zamierzasz dyskutować?
Wtrącę się, bo trochę przesadzacie. Wychodzi na to, że nie można dyskutować np. na temat Ferrari jeśli się nie ma co najmniej trzech w garażu? To jakiś absurd. Są obiektywne porównania i testy, na podstawie których można powiedzieć co nieco na każdy temat.
ranbir kapoor
07-04-2008, 14:42
mam 24-70 i mam kilka stalek i mimo ze ten zoom jest najlepszym jakim focilem
stare stalki przy 2.8 kladzie na lopatki
ale 2.8 to nie 1.4
wiec jak tylko doczekamy sie wrescie odswierzenia staloogniskowych to czuje ze 24-70 pojdzie pod mlotek
24 35 50 85 ,wszystkie 1.4 z afsem - bezcenne
a ja się zastawiam - trochę zmieniając temat- czy 24-70 to nie za wąsko do DX.
To jest w końcu idealny zakres do pełnej klatki..
A w praktyce te początkowe 17 w DX nie raz ratuje sytuację w pomieszczeniach.
Może się niektórym narażę ;), ale te parę tysięcy to zbieram sobie na 85/1.4 :)
Chociaż oczywisćie dobrze mieć i dobrego zooma - i to 24-70 korci to nie wiem czy do DX włąśnie 17-55 o którym pisał kolega nie sprawdzi się w DX w praktyce lepiej.
A może to jest tak że..co kto lubi? ;)
Z jeszcze innej strony jest to szkiełko na lata, a zakładając, że pewnie w nie tak wcale odległej przyszłości pełna klatka będzie dostępniejsza..hmm
mam 24-70 i mam kilka stalek i mimo ze ten zoom jest najlepszym jakim focilem
stare stalki przy 2.8 kladzie na lopatki ......
Właśnie o tym pisałem. Na dziś taka 35/2.0, 50/1.8, czy 50/1.4 (że o Sigmach nie wspomnę), to jednak nie ta klasa co 24-70. Żeby te stałki mogły jakoś tam konkurowac z 24-70, to trzeba je dość mocno przymknąć, a wtedy wygodniej mieć jeden dobry zoom, niż kilka stałek. No i jeszcze to mydełko z 35/2.0 i ten wspaniały bokeh z 50/1.8. :-D
.... ale 2.8 to nie 1.4
wiec jak tylko doczekamy sie wrescie odswierzenia staloogniskowych to czuje ze 24-70 pojdzie pod mlotek
24 35 50 85 ,wszystkie 1.4 z afsem - bezcenne
Zobaczymy. Jak już będą, to się będziemy zastanawiać. Chyba, że masz jakieś przecieki. :wink:
...... Chociaż oczywisćie dobrze mieć i dobrego zooma - i to 24-70 korci to nie wiem czy do DX włąśnie 17-55 o którym pisał kolega nie sprawdzi się w DX w praktyce lepiej.
A może to jest tak że..co kto lubi? ;) ....
Moim zdaniem do DXa 17-55 jest dużo lepszym wyborem. Miałem go, więc mam skalę prównawczą. A czy FF dla mas będzie na rynku na tyle szybko, że warto od razu kupić 24-70? Kto to może wiedzieć, poza działem rozwoju Nikona.
Moim zdaniem do DXa 17-55 jest dużo lepszym wyborem. Miałem go, więc mam skalę prównawczą. A czy FF dla mas będzie na rynku na tyle szybko, że warto od razu kupić 24-70? Kto to może wiedzieć, poza działem rozwoju Nikona.
Dzięki Jacku za jak zawsze rzeczową odpowiedź i co ważne -popartą własnym doświadczeniem.
No i za utwierdzenie mnie w moich własnych przemyśleniach. :) Jednak co innego teoretyzować a co innego mieć poparcie w praktyce.
Pozdrowienia :)
Opinia posiadacza stalki i zooma 24-70
Opinia oparta na treku u podnóża Himalajów, dziesiątkach kilometrów w miastach, setek kilometrów na dachu autobusu
24-70 jest super szkiełkiem i jest naprawdę uniwersalniejsze w wiekszości przypadków niż stałki - tej teorii podważać nie będę i zdecydowanie się pod nią podpisuję ale zwrócę uwagę gdzie takie szkło PRZESZKADZA....
- trek w górach - po 4-5 km z d300+grib+24-70/70-200 szyja i plecy po prostu odpadają - piszę o dwóch szkłach bo drugie było w torbie TAMRAC VELOCITY 9x
- trek w mieście - zdecydowanie jak wyżej
- pomiędzy ludźmi - trzeba przyznać że ludzie inaczej reagują na aparat (D300) obklejony taśmą materiałową plus małe szkiełko <wszystko wygląda jak z PRLu> niż na zestaw z dużym szkłem - ludzie nie znikają tak szybko (tak naprawdę do brze mieć ze sobą biodrówkę)
- w muzeach, miejscach pilnowanych - cienie pojawiają się bardzo szybko lub jest nakaz zapłacenia jak za PRO PHOTO czyli jakby ktoś chciał wydawać później albumy (SICK!!)
- w przemieszczaniu się z większym pakunkiem
- jazda na rowerze/motorze z aparatem na szyi
To tak na szybko
Mój 24-70 jest w serwisie ;( buuuuu
Zbigniew
07-04-2008, 17:44
Moim zdaniem do DXa 17-55 jest dużo lepszym wyborem. Miałem go, więc mam skalę prównawczą. A czy FF dla mas będzie na rynku na tyle szybko, że warto od razu kupić 24-70? Kto to może wiedzieć, poza działem rozwoju Nikona.
Jestem zdania, że zdjęcia robimy tu i teraz. Jeżeli ktoś nie ma w planach na najbliższe miesiące zakupu D3, to sens kupowania szkła pod pełną klatkę jest dyskusyjny. A dlaczego ? Bo lepiej sprawi się wspomniany 17-55 (szerzej) lub stałki (jaśniej, mniejsza GO, itd.). A jak chce się kupić pełną klatkę za rok, dwa, to przecież można szkiełka odsprzedać i, jeżeli nawet poniesie się stratę, to moim zdaniem i tak ją zrekompensuje zmiana ceny 24-70 do tego momentu "za rok, dwa".
Piszę to z pozycji amatora, który lubi zabrać ze sobą na spacer dwa obiektywy, a zdjęcia makro robić lekkim zestawem i przy skali odwzorowania 1:1 :-P Poza tym łatwiej było mi stopniowo rozbudowywać zestaw obiektywów, niż zbierać na jeden wielki i drogi słoik.
24-70 to naprawdę świetne i ostre szkło. Dziwi mnie jednak jak wielu ludzi ślepo gloryfikuje tego zooma nie biorąc pod uwagę najistotniejszych aspektów fotografii jak zabawa GO i związana z nią piękna plastyka zdjęcia. Nie po to kupuje się stałki 1.2 lub 1.4 aby konkurowały - tudzież nie - z jakimiś zoomami.
Poza tym ciekawe ilu z nas drukuje na tyle duże odbitki, na których faktycznie zauważymy tę np 10% różnicę w ostrości między np stałką a w.w. zoomem. Dużo lepszą platyskę ze stałki zauważymy nawet na pocztówce bez najmniejszego problemu.
24-70 to naprawdę świetne i ostre szkło. Dziwi mnie jednak jak wielu ludzi ślepo gloryfikuje tego zooma nie biorąc pod uwagę najistotniejszych aspektów fotografii jak zabawa GO i związana z nią piękna plastyka zdjęcia. Nie po to kupuje się stałki 1.2 lub 1.4 aby konkurowały - tudzież nie - z jakimiś zoomami.
Poza tym ciekawe ilu z nas drukuje na tyle duże odbitki, na których faktycznie zauważymy tę np 10% różnicę w ostrości między np stałką a w.w. zoomem. Dużo lepszą platyskę ze stałki zauważymy nawet na pocztówce bez najmniejszego problemu.
Stałki 1.2 czy 1.4 to naprawdę świetne szkła. Dziwi mnie jednak jak wielu ludzi gloryfikuje jeden z wielu aspektów fotografii jakim jest zabawa GO, a ową mityczną "piękną plastykę" traktują jako warunek sine qua non do tego by fotografia była odebrana jako piękna.
Można momentami odnieść wrażenie, że zdjęcia wykonuje się dla uzyskania "pięknej plastyki", a ostre elementy stanowią tylko tło podkreślające wspaniały bokeh partii nieostrych.
Efektem takiego podejścia do sprawy są niezliczone ilości zdjęć cholernie nudnych, sztampowych, schematycznych, nieprzemyślanych, bez polotu, konceptu, narracji, pomysłowości, gry, idei, kompozycji i wogóle czegokolwiek, co jest naprawdę istotne w fotografii - za to z "pięęęęęękną plastyyyyyyką"...
Jak to z każdym medalem bywa - posiada on dwie strony. Temu nikt nie zaprzeczy :)
Nie mówmy jednak o sytuacjach - jakich niestety wiele - w których zastosowanie ma moja stopka tylko o różnicach między stałką a stałkobijcą i możliwościami jakie niosą ze sobą dla przyzwoitego fotografa potrafiącego te możliwości wykorzystać...
Tylu się stałkolubców po forum pałęta bez modearatorskiego dozoru :), że rzeczywiście łatwo tego wirusa łyknąć.
Odrutką może i jest 24-70 ale czy do końca, nie sądze.
Może by tak wiadomego referencyjnego kota zrobić stałką 35mm i 50mm albo nawet 85mm :)
Robiłem referencyjnego kota najlepszymi stałkami Nikkora - manualnymi Ai-S 28/2, 35/1.4, 55/2.8, 85/1.4. Wszystkie uzyskiwały optymalną jakość w okolicy f/2.8, a korzystanie z większej jasności wiązało się utratą jakości. W przypadku amatorskich stałek AF bywało jeszcze gorzej, że nie wspomnę o poziomie wykonania - przy zacnym manualu Ai-S wstyd toto wogóle nazywać Nikkorem.
Czy w tym zoomie optymalna jakość już jest na f 2,8 czy da się lepiej :)
bo chyba można go przymykać bez zepsucia instrumentu ? :)
Nie da się lepiej. Na f/2.8 jest totalna, mordercza, obłąkańcza żyleta i domykanie praktycznie niczego nie zmienia, poza GO. Na tym właśnie polega cały dowcip z tym szkłem - inaczej nie zawracałbym d...
Zbigniew
07-04-2008, 20:30
Przeglądnąłem po raz 98162347321645 blog Kamasha, zaglądając czasami w exify. Niestety na DX szkiełko o jasności f/2.8, chociaż byłoby niewiarygodnie ostre i kontrastowe, nie da tego, co stałki. Chciałbym mieć w torbie ten obiektyw (24-70), ale nie zamiast, a jako dopełnienie posiadanych stałek.
Przykład tutaj (http://kamash.malnet.pl/photoblog/zdjecia/SmLarge/_DSC2095bez2.jpg), lepszy tutaj (http://kamash.malnet.pl/photoblog/zdjecia/SmLarge/_DSC5006aaaaa.jpg), a najlepszy tu (http://kamash.malnet.pl/photoblog/zdjecia/SmLarge/_DSC8505.jpg). Osobiście niestety ciągle jestem na etapie, że mała GO i ładny bokeh mnie rajcują :D
BugsBunny
07-04-2008, 20:39
W telewizorze coś mówili o podejrzanych kurczakach :)
podejrzane kurczaki w najbliższą sobotę w TVN o 16:20 :mrgreen:
Przeglądnąłem po raz 98162347321645 blog Kamasha, zaglądając czasami w exify. Niestety na DX szkiełko o jasności f/2.8, chociaż byłoby niewiarygodnie ostre i kontrastowe, nie da tego, co stałki. Chciałbym mieć w torbie ten obiektyw (24-70), ale nie zamiast, a jako dopełnienie posiadanych stałek.
Przykład tutaj (http://kamash.malnet.pl/photoblog/zdjecia/SmLarge/_DSC2095bez2.jpg), lepszy tutaj (http://kamash.malnet.pl/photoblog/zdjecia/SmLarge/_DSC5006aaaaa.jpg), a najlepszy tu (http://kamash.malnet.pl/photoblog/zdjecia/SmLarge/_DSC8505.jpg). Osobiście niestety ciągle jestem na etapie, że mała GO i ładny bokeh mnie rajcują :D
To są sample z 85/1.4, a mowa była o komplecie niedrogich stałek jako cenowej alternatywie dla 24-70.
Mała GO i ładny bokeh to nie tylko przysłona- OOdległość i OOgniskowa!!!!
BugsBunny
07-04-2008, 20:43
To są sample z 85/1.4, a mowa była o komplecie niedrogich stałek jako cenowej alternatywie dla 24-70.
jeśli wierzyć exifowi to z 50/1.4, a to już w zasięgu
Zbigniew
07-04-2008, 20:44
Mała GO i ładny bokeh to nie tylko przysłona- OOdległość i OOgniskowa!!!!
To fakt - można robić zdjęcia obiektywem 300/4 i napewno będzie tło zmielone na papkę, tylko niezawsze pomieszczenia wystarczy, a też kąt widzenia chce się mieć zazwyczaj większy.
grzegorzant
07-04-2008, 20:45
. Osobiście niestety ciągle jestem na etapie, że mała GO i ładny bokeh mnie rajcują :D
Ale dlaczego niestety przecież to dwie (nie jedyne) b. ważne składowe dobrego zdjecia, w którym mała GO i ładny bokeh są zamierzonymi środkami prowadzącymi do konkretnego celu. Taka pętelka wyszła :)
Wiec popieram tezę : stałki + zoom, a specjalnie dla Cz. zoom + stałki ;)
czekając pozdrawiam
jeśli wierzyć exifowi to z 50/1.4, a to już w zasięgu
Dwa pierwsze są z 85/1.4, jedynie ostatni jest z 50/1.4
Zbigniew
07-04-2008, 20:51
Jak u mnie jedynie pierwszy jest z 85, zresztą przymkniętej trochę - myślę, że z 85/1.8 możnaby otrzymać niewiele gorszy rezultat.
Jeszcze liczy się panowie ilośc listków przysłony. Lepszy bokeh zapewnią obiektywy z 9-cioma (24-70, 85, 105DC itd .) niż z siedmioma, np 50-tki, i chyba 35
Zbigniew
07-04-2008, 20:56
Cieszą się tylko raz na kilka lat, a My możemy częściej. Oczywiście wiemy z jakiego powodu :)
O tak ! I nogi mam zdrowsze, choć czasami dostajemy garba ;)
BugsBunny
07-04-2008, 21:33
Z 85 też jest. Podejrzałeś zdjęcie które bardziej Ci się podoba :)
fakt, środkowe - baardzo mi się podoba
Panowie kto chodził po górach, ogólnie używa dużo nóg to wie że po paru kilometrach a nie wspomnę po 30 na przykład nienawidzi się każdego kilograma i przeklina samego siebie na co mi tyle klamotów i tutaj popieram że takie szkiełko jak N24-70 może być uciążliwe. Zgadzam się również że ludzie dziwnie reagują na takie armaty. I tu pole do popisu mają stałki. Z mojego amatorskiego punktu widzenia im mniej jest się widocznym tym lepiej dla zdjęcia. Nie ma wtedy dziwnych póz, sztucznych uśmiechów etc. O to zawsze marudzi moja kobieta że focę wtedy kiedy nie jest przygotowana :P (czyt. zrobiona fryzura, make-up, kreacja itp) Z drugiej strony taki landszafcik to wyobrażam sobie że poezja tym szkiełkiem. Dziś sobie z grubsza liczyłem że za ok 1538 USD ma się N35 (250 USD), N60 (358 USD)i N85/1.4 (930 USD) Obiektyw N 24-70 koztuje obecnie 1700 USD natomiast N 17-55 1300 USD. Owszem zastanawiam się nad N 17-55 z racji tego że jest szerszy czyli na pełnej klatce wychodzi 24-80 ? 24-85? Jakoś tak :)
Teraz kwestią nieco inną jest sama fotografia. Myślę że warto przejść szkołę jaką dają stałki. Chcę spróbować, nauczyć się kliku rzeczy. Nawet naj naj szkiełko nic nie pomoże jak nie ma umiejętności. Tych jestem przekonany że jeszcze wiele brakuje.Oczywiście kupić N 17-55 czy N 24-70 to plan dobry. Aha jak się siedzi 8-10 h w pracy to warto ruszyć 4 litery a nie obrastać w mięsień piwny :P Ma ten wywód mój jakiś sens? ;)
Zbyszku pracuj pracuj a garb sam ci wyrośnie :P A właśnie czemu tak na N85 sie napaliłeś?
Czornyj jak następnym razem będziesz z tym szkiełkiem wychodził na ulicę to weź porządny kij żeby było czym się opędzać hehe :P A co jak nogawki porwią, pogryzą i dokonają innych aktów przemocy? :P
Panowie kto chodził po górach...
Widzisz - właśnie góry mnie nauczyły, że jeden konkretny zoom jest użyteczny - tam nie zawsze się da przezumować nogami. A właściwie dwa. W moim przypadku 24-70 i 70-200 to będzie optimum. Jeśli chcesz powędrować z paroma stałkami to zerknij też ile w sumie one ważą. Nosić i tak będziesz musiał. Tyle, że pod DX to rzeczywiście bym się zastanawiał nad 17-55. 24 na DX to trochę mało - brakuje szerokiego kąta przy krajobrazach.
Zbigniew
07-04-2008, 22:32
W górach 12-24 + 50 + tele rozwiązuje problem doskonale IMHO. A nawet samo 12-24 + tele wystarczy.
Widzisz - właśnie góry mnie nauczyły, że jeden konkretny zoom jest użyteczny - tam nie zawsze się da przezumować nogami. A właściwie dwa. W moim przypadku 24-70 i 70-200 to będzie optimum. Jeśli chcesz powędrować z paroma stałkami to zerknij też ile w sumie one ważą. Nosić i tak będziesz musiał. Tyle, że pod DX to rzeczywiście bym się zastanawiał nad 17-55. 24 na DX to trochę mało - brakuje szerokiego kąta przy krajobrazach.
Racja. Czasami nie da się przeskoczyć przepaści albo wody. Lewitować nie umiem a chodzenie po wodzie sprawia pewne trudności ;) Hmm no chyba że do 24 dobić stałką N16 jeśli się nie mylę i reszta N24-70. Na D3 mnie zdecydowanie nie stać chyba że sprzedam dom, kanarka i psa lol . Druga opcja to 17-55+60+70-200...
JK jak wygląda Twoje doświadczenie z 17-55? Jak się ma do 24-70?
A może zacząć od stałek jak radzi ZB i później ewnetualnie sprzedać i kupić N 24-70?
...Druga opcja to 17-55+60+70-200...
I powiem Ci, że wg mnie to świetna opcja. Na DX miałem 17-35, 50, 60 i 70-200 - i bardzo mi to odpowiadało. Cholerycznie na DX mi się podobała 60-ka. Podoba mi się ten Twój zestaw.
I powiem Ci, że wg mnie to świetna opcja. Na DX miałem 17-35, 50, 60 i 70-200 - i bardzo mi to odpowiadało. Cholerycznie na DX mi się podobała 60-ka. Podoba mi się ten Twój zestaw.
A co masz teraz? I dalczego?
Kto może porównać 17-55 i 24-70 pod względem fotek, jakości itd?
NO to pytanie które codziennie rano przed wyjściem z hotelu człowiek sobie zadawał
Co dziś zabrać:
- Aparat i:
a) 12-24/4
b) 24-70
c) 50/1.4
d) 70-200
e) databank
f) ciepła kurtka (no wkońcu nepal)
g) lampa błyskowa
h) grib+ extra bat + 8 Aku
i) filtry+holder, czyścidełka, itp
Rozważcie sami i dajcie odpowiedź
Dylemacik niezły biorąc pod uwagę że po prawej Himalaje, przede mna wioski z cudownymi widokami i ludzmi, po lewej urwiska rzeki na dnie doliny albo poprostu stricik w na Ghatach nad Gangesem w Vanarasi lub Święto Siwarati (ku czci SIWY) w Pashputi <Kathmandu> gdzie zjeżdzają Sadhu (Święci Kapłani?) z wiaderkami trawy i wszyscy jarają medycynę...
Trek to 6h a poźniej jazda na dachu autobusu, Vanarasi, Kathmandu czy jakiekolwiek inne miejsce do zwiedzania ze sprzętem to cały dzień dźwigania torcy foto ... polecam neoprenowy pasek!!
Utrudniając grę pomyślcie ile razy trzebaby zmieniać stałki
Sorry za OFF TOPIC ale każdy musi ponieść konsekencje swoich czynów/decyzji - ja schudłem 6kg w 5 tyg... :D
Stałki czy zoomy - zależy gdzie jesteś......
Borowa no nieźle :D Mnie też by się przydało 5 kg zjechać ;) Ale ale D200 to DX... czyli na 24 wychodzi 35 etc...Jak to jest z DX i szkielkami na FF do niego?
Zbigniew
07-04-2008, 23:40
OT: Sadhu to święty człowiek, tłumacząc z sanskrytu bezpośrednio; po naszemu często określany po prostu jako asceta :D
Kupując 24-70 stajesz się posiadaczem doskonałych 46 stałek o świetle f/2.8 (...)
...ja bym powiedział, że nawet 47 ! ;)
(...)to potworny kawał smoka - gdzieś musieli te 46 stałek upchnąć...
...tym bardziej, że jest ich nawet 47... :lol:
Art
Borowa no nieźle :D Mnie też by się przydało 5 kg zjechać ;) Ale ale D200 to DX... czyli na 24 wychodzi 35 etc...Jak to jest z DX i szkielkami na FF do niego?
Jest tak, że zależy co komu pasuje. Ja np. w DX mając 12-24 złapałem się na tym, że 90% zdjęć wykonuję na 24mm i w efekcie pogoniłem go w cholerę. A wcześniejszy właściciel tego szkiełka używał w 90% 12mm...
Nawet naj naj szkiełko nic nie pomoże jak nie ma umiejętności.
własnie...a czasem sie o tym zapomina i super szkło traaktuje jako lekarstwo na nieudolnosc i popełniane błędy...niech sie nikt nie obraza...mówie o sobie... :???:
Tak sobie właśnie zdaję sprawę że jak do tej pory i tak działałem od 27.. w górę czyli na 35 z 24 w DX można chyba podjechać...Czytaliście review na photozone.de o 17-55? Tak sobie go ocenili jeśli brać cenę pod uwagę...JK podobno nim fociłeś ;) Jak oceniasz w stosunku do 24-70?
Borowa zakładam że jesteś szczęśliwym posiadaczem D3... ;)
ranbir kapoor
08-04-2008, 08:38
po himalajach biegalem jeszcze z zestawem eLek 24-70 i 70-200,fakt ze podreczny plecak zamiast zawierac niezbedne rzeczy,przydatne w naglych wypadkach byl jedynie wypchany sprzetem foto.
po wielu wyjazdach wiem ze na nastepny nie zabiore 70-200, raz z racji wielkosci i wagi,dwa ze wzgledu na zmiane podejscia do fotografii,wole zrobic portret z bliska,poznac osobe niz pstrykac na 200m z przyczajki
17-55 pstrykalem wiekszasc zdjec w mojej galerii,jak dla mnie podstawowe szklo na DX i lepszego nie ma
tak samo jak na FX standard to 24-70
testow porownawczych nie robilem,ale 17-55 focilem glownie na f2.8-4, a 24-70 praktycznie tylko na 2.8
nie widze sensu porownywac stalek do zooma na 2.8 bo kupuje sie je wlasnie na swiatla.jak podpinam 50tke to powyzej f2 nie wychodze,po to ja mam
jezeli chodzi o dlugie wyjazdy w gory.warto nauczyc sie dobrze pakowac(do dzis jeszcze nie umiem) a nie dopychac kolejnego polara kosztem niezabrania jakiegos szkla
Moim zdaniem ta rozmowa prowadzi do.... nikąd :)
To coś w stylu wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Bożym Narodzeniem...
Dla każdego coś miłego i tyle. Każdy używa tego co uznaje za słuszne.
-> KOYOTE - nie jestem i wręcz świadomie zrezygnowałem - to mimo wszytsko dużo za duża kasa jak się nie zarabia codziennie na foto... Poczekam do Semi PROFI FX
Ja niestety nosiłem wszystko zamiast ubrań (które i tak były nie przydatne w tym okresie czasu) jak i apteczki (na szczęście nic sie nie stało)
Stałki są super i tak zamierzam (choć mam zoomy w zakresie od 12-200) zakupić 2 kolejne stałki (35 i 85) ale najpierw poczekam na AFSa i 1.4 hehehehe
Zbigniew
08-04-2008, 11:56
Myślę, że ostatnie kilka wypowiedzi mogłoby służyć za podsumowanie tematu. Autor wątku musi sobie resztę już sam dopowiedzieć, bo wynik zależy od podstawionych zmiennych, a w szczególności zmiennej "co, jak, gdzie, w jakich warunkach zamierzam fotografować".
ranbir kapoor
08-04-2008, 11:59
odnosnie wielkosci 24-70 to 85/1.4 oraz 105 i 135 tez do malych nie naleza
Bardzo sie cieszę, że taki wątek się pojawił bo mam dokładnie taką samą burzę w łepetynie co jego założyciel.
Mimo wszystko skłaniałem się już wcześniej ku zoomowi, teraz jestem niemal pewnien, że odkładam na 24-70, co nie znaczy, że stałeczki są niefajne. Każdemu wedle potrzeb.
Moim zdaniem ta rozmowa prowadzi do.... nikąd :)
Wprost przeciwnie - prowadzi do konkluzji, że nie ma jednej, prostej odpowiedzi. Jeden woli blondynki, drugi woli brunetki, a ja np. wolę cycatki - nikt nie jest jasnowidzem i nie zgadnie co komu w duszy gra.
...a ja np. wolę cycatki
Taaa :D De gustibus non desputandum est :) Ja wolę średnie ale zgrabe takie co jak egipskie piramidki sie akurat anatomicznie dopasowują do dłoni hehehehe
Aaa dzisiaj miałem w dłoni 17-55...też sie anatomicznie dopasowuje LOL Ale to i tak nie to samo co opcja pierwsza ;)
Fajne szkiełko. Może do mnie przybyć ok 20 czerwca :) A D200 kupuję na początku maja...i już chcę focić i nie wiem czy wytrzymam tak długo i nie kupię jakiejś stałki na przetrwanie hehe Może właśnie 60-tkę ? Dobry pomysł? Czy zacząć od 35? Inne propozycje?
Tak troszkę poza...N 28/f1.4 - 7999 zł ...chyba mi pikawka stanie...leeeekaarzaa...siostrooo...!!!
Wprost przeciwnie - prowadzi do konkluzji, że nie ma jednej, prostej odpowiedzi.
Na jedno wychodzi :-P
Zresztą w tamtym poście napisałem też:
Dla każdego coś miłego i tyle. Każdy używa tego co uznaje za słuszne.
Niezłym wyjsciem są np. dwa nanozomy i jakieś fajne stałki z tych starszych, 85/1.4, 50/14, 35/1.4, 200/2 :-D
Ja wolę średnie ale zgrabe takie co jak egipskie piramidki sie akurat anatomicznie dopasowują do dłoni hehehehe
A ja niekoniecznie. Jak stwierdził kiedyś Franciszek Starowieyski: "cyc - nie k...as, stać nie musi"
Tak troszkę poza...N 28/f1.4 - 7999 zł ...chyba mi pikawka stanie...leeeekaarzaa...siostrooo...!!!
28/1.4 to szkło o dyskusyjnej jakości. Z uwagi na spodziewane nowe stałki i chorą cenę odradzam.
Niezłym wyjsciem są np. dwa nanozomy i jakieś fajne stałki z tych starszych, 85/1.4, 50/14, 35/1.4, 200/2 :-D
200/2 to taka moja mała, nieśmiała obsesja... ;) Śliczny malusi, poręczny superteleobiektywik... Gdyby nie to, że jest mi po prostu koncertowo zbędny, to zbierałbym na niego kasę :D
whatsilenceknows
08-04-2008, 22:38
Niezłym wyjsciem są np. dwa nanozomy i jakieś fajne stałki z tych starszych, 85/1.4, 50/14, 35/1.4, 200/2
Albo same starsze stałki... :mrgreen:
Czornyj przecież nie kupię 28 - chora cena...Za to masz 24-70 i komplet stałek ;) A co do cyca...cyc którym nie zabije muchy na plecach to nie cyc LOL
Z racji na podjętą decyzję o zakupie N 17-55 dziękuję wszystkim za pomoc :) Wielkie dzięki panowie :D
Albo same starsze stałki... :mrgreen:
Z manualami jest ten problem, że te naprawde dobre kończą się gdzieś między 24-tym a 28-mym minimetrem. Jest wprawdzie Ai-S 20/2.8, który z doświadczenia mogę z czystym sumieniem polecić, ale w porównaniu z 14-24 to nie ma porównania... A szerzej to już wogóle kiszka z bazyliszka...
Wielkie dzięki panowie :D
Nie ma za co - cała przyjemność po naszej stronie. Każdy pretekst do szkłonanistycznej dyskusji jest tutaj mile widziany :lol:
200/2 to taka moja mała, nieśmiała obsesja... Gdyby nie to...
Ja też z wiekiem zbliżam się do koncepcji Leici M. 24, 50, 90, ekstremalnie 135.
W tym drugim zagadnieniu (cycuś) to jeszcze dowolnie...
Czornyj, czytałeś?:
http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=665931&postcount=395
Czornyj, czytałeś?:
http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=665931&postcount=395
Ja tam lekce to sobie ważę, bo moje Nikony się nie psują - nie ośmieliłyby się. No i nie błąkam się po Himalajach jak jakiś Szerpa...
velaskez
09-04-2008, 23:14
myślę że jakiegoś Szerpę raczej nie stać na 24-70:)
Panowie chyba nie wytrzymam do końca czerwca i kupię na początku maja N35/f2 :) Jak do mnie dojdzie 17-55 to może sprzedam stałkę :) Myślę jednak że zostawię z racji na możliwość bardziej dyskretnego focenia i nie straszenia armatą ;) N 17-55 też mały nie jest ;) A 17-55 do ogólnego focenia
Zbigniew
09-04-2008, 23:32
Wspominałeś coś o obiektywie makro - jeżeli planujesz takie szkiełko typu 60/2.8 to możesz od niego zawsze zacząć, bo jest on do makro i niezależnie, co będzie potem, to zawsze zostanie. Ja tak zaczynałem przy D200 - miałem tylko 60-tkę.
ZB nie było za wąsko? Czemu od 60 zaczynałeś? Fakt jest faktem że 17-55 zamawiam na dniach ale dojdzie pod koniec czerwca a do czerwca nie wytrzymam mając D200 już na początku maja :) Jak się ma 17-55 do N35? Porównywalna jakość fotek? Pytam ponieważ nie wiem czy jest sens N35 kupować a za miesiąc lub dwa sprzedawać. A 60 jest przejściem do 70-200...
Zbigniew
10-04-2008, 00:00
ZB nie było za wąsko?
Tak, ale zdjęcia dało się robić.
Czemu od 60 zaczynałeś?
Dlatego, że sam nie miałem pewności co dalej będę chciał. A akurat na forum była oferta na używaną 60-tkę, więc wziąłem ją, rozumując, że jest to szkło do makro i zawsze się przyda. Fakt, faktem, że robi mi z powodzeniem za portretówkę.
Fakt jest faktem że 17-55 zamawiam na dniach ale dojdzie pod koniec czerwca a do czerwca nie wytrzymam mając D200 już na początku maja :) Jak się ma 17-55 do N35? Porównywalna jakość fotek?
Myślę, że 17-55 da lepszy rysunek, natomiast N35 zdecydowanie bije zoom dla przysłon poniżej f/2.8 :D
Pytam ponieważ nie wiem czy jest sens N35 kupować a za miesiąc lub dwa sprzedawać.
Jest i nie jest - zależy co Ci trzeba, jak bardzo jesteś napalony i jakie zmiany dopuszczasz w przyszłości.
A 60 jest przejściem do 70-200
Znaczy, że jest w dziurze pomiędzy 55-70 albo 35-70 ? To akurat moim zdaniem nie ma znaczenia, bo i tak robisz najczęściej albo na czymś szerszym (typu 30mm i mniej) lub czymś dłuższym (70 i więcej). Raczej kluczem jest tutaj zastosowanie obiektywu - w tym przypadku do makro.
Zresztą cały ten wątek powinien skupić się właśnie na dyskusji zastosowań obiektywów, a nie porównania ich bezwzględnych parametrów. Jedna osoba chce małej GO i uniwersalnej stałki robiącej za standard (30/35mm), ktoś inny szuka portretówki (85mm i inne), jeszcze inny szkła uniwersalnego (17-55). I każdemu wedle potrzeb (i możliwości finansowych).
ZB zakladam ze wszyscy wypowiadajacy sie na tym watku znaja parametry kazdego z wymienionych obiektywów. Oczywiscie zgadzam sie co do skupienia watku na zostosowaniach. Parametry parametrami a jakosc zdjec jakoscia zdjec i to ostatnie sie tak na prawde liczy :) A zatem prosze o wypowiedzi dotyczace sytuacji stosowania profi zoomów a stalek? Kiedy wykazywaly slabosci a kiedy ogromne zalety? Bardzo podobala mi sie wypowiedz Borowy opisujacego sytuacje z zycia i co sie z tym wiazalo :) O to mi wlasnie chodzi :) Nie przerzucajmy sie danymi technicznymi. Dzieki ZB za rozsadne nakierowanie ;)
Aha, napalony jestem bardzo :D Czym ja bedę focił przez prawie 2 miesiące? Samą puszką? Nooo tego to jeszcze nikt nie zrobił hehehe może ja będę pionierem??? LOL
Aha, napalony jestem bardzo :D Czym ja bedę focił przez prawie 2 miesiące? Samą puszką? Nooo tego to jeszcze nikt nie zrobił hehehe może ja będę pionierem??? LOL
Zrób sobie cyfrową kamerę otworkową :)
Zrób sobie cyfrową kamerę otworkową :)
zaślepka na bagnet i idealnie dziurka po środku :)
Kompaktowa to jest 50 i 35tka - dla mnie 60tka już nie jest aż taka - duża i cieżka jest S30/1.4
Kolejna sprawa że stara 60tka ma wysuwany czubek no i np zestawu lamp do macro nie nałożysz (a raczej nie powinno się bezpośrednio) poza tym co z zasysaniem pyły (jakoś ten problem mnie naszedł ostatnio)
Nowa 60tka mała też nie będzie - czy będzie tak zrobiona jak 105tka - oby
Ja ze swojego 24-70 zrobilem super macro z pierscieiami KENKO - praktycznie wszystkie szkła upgrade'owałem do miania vel MARCO - nawet 70-200Vr robić coś a'la marco - już poniżej 90cm..
zaślepka na bagnet i idealnie dziurka po środku :)
To jest niekiepski patent ;) Może założymy wątek "Jak focić puszką bez szkiełka?" :P
Update: Panowiem mam okazję kupiśc 4 miesięczne N 17-55. Przywieziony z USA i podobno igła...Na co zwracać uwagę? Czy lepiej zamówić nowego i mieć go za jakieś 2 mc-e? Cena w Polsce tego szkiełka to 3800 zł czyli bardzo ok...
Update do update ;) Policzyłem sobie i zdobędę je taniej :) I nowe :D
MEGA UPDATE:
Dzisiaj stałem się pełym Nikoniarzem hehe :) Pojechałem na Gibraltar i tam mając dobrą cenę stałem się szczęśliwym posiadaczem D200+N17-55 :D Ale potęga w łapie LOL\
Zbigniew
12-04-2008, 15:13
No, to wreszcie masz mydlany obiektyw do mydlącego i szumiącego korpusu ;) Gratuluję :D
No, to wreszcie masz mydlany obiektyw do mydlącego i szumiącego korpusu ;) Gratuluję :D
Widzę że też masz D200 ;) Czyli ogólnie fajne mydelniczki ;) A szkiełko jest ok :) Chyba że to jest złom to sprzedam od razu...
Tak na serio...Aż tak zły mam zestaw?
Zbigniew
12-04-2008, 16:11
Nie, żartuję, masz bardzo dobry zestaw. Za takie coś jeszcze całkiem niedawno niejedna osoba oddałaby nerkę albo coś innego cennego :D :D
Nie, żartuję, masz bardzo dobry zestaw. Za takie coś jeszcze całkiem niedawno niejedna osoba oddałaby nerkę albo coś innego cennego :D :D
Ten zestaw mnie kosztował 2000 euro :D Czyli jestem bardzo szczęśliwy hehehehe Nooo robi wrażenie i trochę waży i od razu uczy pokory...
Wertuję instrukcję obsługi :)
'Koyote' a to w sklepie na Gibraltarze? nie orientujesz się po ile maja nikosia D3 tam?:)
pozdrawiam
Nie orientuje się niestety. Już ta kwota którą wydałem przyprawia o ból serca a zetem D3 leży poza moim zasięgiem finansowym i użytecznym. Jak D200 wykorzystam i się nauczę to będzie sukces ;) D3 to dla zawodowego fotografa raczej a nie dla takiego amatora jak ja. Ten zestawik co mam wystarczy na dłuuugi czas :D Mogę się zaorientować za jakiś tydzień ;)
Aha namieszno mi troszkę i szukam prawdy...W szkiełku N 17-55 crop przez 1.5 jest?
Aha namieszno mi troszkę i szukam prawdy...W szkiełku N 17-55 crop przez 1.5 jest?
Tak. Trzeba przeliczać. To odpowiednik 25,5-82,5 na pełnej klatce.
Jest cos co przekonalo mnie do kupienia 27-70 i czesciowej rezygnacji ze stosowania niektorych stalek.
Nie dosc, ze Nikon wlozyl 9 listkow do przyslony to jeszcze je zaokraglil co zdecydowanie poprawilo bokech
(metoda od lat stosowana przez Zeissa) a co nie zawsze bylo silna strona Nikkorow.
...(metoda od lat stosowana przez Zeissa)...
Przez Nikona - też od lat.
Mozesz wymienic, ktore ze stalek maja przyslony z 9 listkami i z zaokragleniem
Mozesz wymienic, ktore ze stalek maja przyslony z 9 listkami i z zaokragleniem
http://www.photosynthesis.co.nz/nikon/specs.html
jacoslavgth
15-04-2008, 21:45
ja mam 105 do portretu i czasem makro, a 50/1,4 kupiłem bo mi sie podoba, jest mega jasna i bedzie pod ff na d400 :) ogolnie bardzo lubie robic stałeczkami, motywują do myslenia, a ja mam czas, moge sobie chodzic do woli, zacząłem sie nawet zastanawiać nad zasadnoscią posiadania 24-70 na rzecz 14-24, zycie to sztuka wyboru, sztuką jest dobrze wybrać a nie duzo wydać :)
stauky rulez
Wini, dzieki za link, przegladajac wykaz to Nikon stosunkowo niedawno poszedl po rozum do glowy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.