Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Portret



Navi
30-03-2006, 14:27
Witam. Pytanie do posiadaczy: co lepsze do portretu - 50 1.8 czy 85? Aparat D50. Czy 50 będzie bardziej uniwersalna?

stig
30-03-2006, 15:26
50tka bedzie bardziej uniwersalna... :) Ale przeciez pytasz o portret -- a do tego zdecydowanie 85. A jesli chcesz miec obiektyw do wszystkiego... to wiesz co, nie?! ;)

PADI
30-03-2006, 16:40
Się dorzucę do pytania poniekąd.
Obiektywy na M42:
- 58mm
- 85mm
- 135mm

Jesli się dobrze orientuję wszystko trzeba razy 1,5 żeby była ogniskowa na D70s, więc ok:

- 85mm
- 130mm
- 200mm

Który lepszy do portretów i dlaczego [beczka chyba z tymi długosciami to sie nie zrobi] - 87 czy 130? [200 to chyba ostra juz przesada, nie? :lol:]

gALL
31-03-2006, 09:52
Ogniskowa bedzie nadal 58, 85 i 135 a nie to co podales ... moznik nie zmienia ogniskowej.

50 to 50 a nie portet, czy to z mnoznikiem czy bez niego ... portret mozna i walnac 17 i 1200 ...

Niedzwiedz
31-03-2006, 10:05
zdecydowanie lepsza 85 to mordek samych
50 do portretow od pasa w gore
jakiesz szklo makro niewiem 105mm do detali oko, usta itp ?

wszystkie 3 szkla beda portrzebne :)

niewiem jeszcze co z tele np 180mm bo go nie mam ale jak zakumie to napisze do czego on sie moze przydac

PADI
31-03-2006, 18:51
Ogniskowa bedzie nadal 58, 85 i 135 a nie to co podales ... moznik nie zmienia ogniskowej.

A co zmienia fakt, że matryca nie jest wielkości zwykłej klatki?



portret mozna i walnac 17 i 1200 ...

Aleś zagadał.


Niedźwiedź - dzięki ;)

gmoszkow
31-03-2006, 19:19
Ano nie zmienia charakterystyki rysowania obiektywu. Mniejsza klatka powoduje, że obraz ze środka jest jakby brany przez matrycę.

Czyli 50 to nadal 50 a zdjęcie z cyfrówki będzie jakby wycinkiem środka kadru.

Do twarzy to zdecydowanie coś dłuższego niż 50. Ja często robię zbliżenia twarzy Sigmą 70-200.

Przy 50 którą mam jednak nastepują przerysowania szczególnie jeśli zbyt blisko twarzy podejdziesz.

Grzegorz

RAF
31-03-2006, 20:22
niewiem jeszcze co z tele np 180mm bo go nie mam ale jak zakumie to napisze do czego on sie moze przydac
a to kupuj, bo właśnie zanabyłem 24 i 85 i 180-tka to cel na jesień :)

PADI
31-03-2006, 20:30
Ano nie zmienia charakterystyki rysowania obiektywu. Mniejsza klatka powoduje, że obraz ze środka jest jakby brany przez matrycę.

Czyli 50 to nadal 50 a zdjęcie z cyfrówki będzie jakby wycinkiem środka kadru.

No czyli efekt jakby ogniskowa była większa.

JK
31-03-2006, 20:33
PADI, ogniskowa jest ta sama. Tylko zmniejsza się zarejestrowana część obrazu. Tak jakby zrobić cropa z kawałka środkowej części kadru dla FF.

PADI
31-03-2006, 21:39
OK OK, dzięki za wytłumaczenie, już kumam... chyba :P
Chodzi mi tylko o to, że jakby zrobić z tego samego miejsca fotkę Nikkorem 50mm i Heliosem 50mm, to fotka z Heliosa pokaże większe przybliżenie, więc 50mm nie równe 50mm...

JK
31-03-2006, 21:44
PADI, chyba nie kumasz. Jeśli robić cyfrą z 50 zdjęcie z tego samego miejsca co analogiem z Heliosem 50 to na cyfrze zarejestrowany obraz będzie cropem obrazu z analoga. ale jeśli pozamieniać miejscami te obiektywy (takie teoretyczne rozważanie :D ) to nic się nie zmieni, nadal na cyfrze obraz będzie cropem obrazu z analoga.

PADI
31-03-2006, 22:17
Jakiś tępy jestem chyba :P Proszę o wyrozumiałość i nierzucanie klawiaturą ;)

a) D70 ze szkłem Nikkor 50mm, zrobi zdjęcie, załózmy, piłki do kosza wielkosci 3000x2000

b) D70 ze szkłem Helios 50mm M42 zrobi zdjęcie piłki do kosza, ogniskowa ta sama, zbiera taki sam kąt, ale jest ten crop, więc piłka na tym zdjęciu bedzie większa niż na tym z punktu a), bo crop, a fota dalej fotka 3000x2000

Gdzie jest błąd? :lol:

JK
31-03-2006, 23:01
PADI, chłopie, jeśli oba zdjęcia będziesz robił D70 to różnic praktycznie nie będzie. Ale jeśli jedno z nich zrobisz analogiem (korpusem analogowym z klatką FF) to na zdjęciu z cyfry zobaczysz mniejszy obszar niż na zdjęciu z korpusu analogowego, bo dla cyfry będzie to tylko wycinek zdjęcia z korpusu analogowego. Ten crop 1,5 dotyczy nie obiektywu tylko korpusu. Proste, nieprawdaż? :D

PADI
31-03-2006, 23:32
Gratuluję! :lol: Odniosłeś prywatny sukces pedagogiczny! Dzięki bardzo za cierpliwość :D

JK
31-03-2006, 23:34
PADI, czyżbyś to wreszcie zrozumiał? :D

gALL
31-03-2006, 23:34
dluga droga przed Toba ... i troche oporny jestes na wiedze.

Poza tym Helios 44M-x ma ogniskowa 58 mm a nie 50, wiec bedzie inne zdjecie niz z Nikkora 50/1.8

PADI
31-03-2006, 23:40
Kluczowa informacją okazała się "crop 1,5 dotyczy nie obiektywu tylko korpusu", bo ja cały czas myślałem, że to dotyczy M42 z Nikonem konkretnie i się doszukiwałem różnic ;) :P

Problem polegał w tym, że jeden kolega mnie w błąd wprowadził, bo sam źle wiedział - jutro go uswiadomię ;)

Gall, ano ma 58, a nie 50mm, ale my rozważaliśmy teoretyczny przypadek dwóch 50mm.

Zasadniczo to ja oporny na wiedzę nie jestem, w sumie to wręcz przeciwnie... ;) W tym przypadku po prostu mi sie popierdzieliły wiadomości z kilku źródeł, bo ostro miałem namieszane niestety... Droga przede mną długo, bo się foto interesuję ze 2 miesiące dopiero, a sam mam dopiero 18 lat niecałe ;)

Jeszcze raz dzięki za pomoc :D

Jacek_Z
31-03-2006, 23:43
padi - masz racje co do uzycia obiektywu (a nie do ogniskowych, choć widze, że złapałes), dobrze kombinujesz 50 to jest ekwiwalent 75
do fotografowania przez to, ze jest crop musisz odejśc od obiektu by złapac taki sam kadr. Tu panowie o taki sam kadr na zdjęciu na papierze chodzi, i o to by byc w takiej samej odległosci od modela przy fotografowaniu.
a to co powyżej napisałem to 75 z analogiem a 50 z cyfrą.
Kąt widzenia i odległość od modela są w portrecie ważne, bo to decyduje o przerysowaniach i dobrym kontakcie z fotografowaną osobą. Dlatego klasycznie nie robi się na długich tele - jest sie za daleko, nie ma "intymnego" kontaktu z modelem. Choć zniekształcenia perspektywiczne sa mniejsze i wydawałoby się, ze to lepiej.
135 to już na cyfrze za wiele, choć mam większe zaufanie do obiektywów z NRD niż z ZSRR.

Jakubas
31-03-2006, 23:43
Lopatologicznie - matryca jest mniejsza niz klatka filmu, wiec obraz wytworzony przez obiektyw jest niejako wiekszy od matrycy. A co sie nie zmiesci na matrycy, tego nie bedzie na zdjeciu. Crop znaczy tyle, co "przyciety". Obraz zachowuje wszystkie charakterystyki danego szkla, jednak rejestrowany jest tylko srodek obrazu wytworzonego przez obiektyw, stad przyblizenie. A crop 1,5 to jest orientacyjny przelicznik, ktory pozwala okreslic, jaki bedzie kat widzenia obiektywu i przyblizenie. Ale robiaz zdjecie na ogniskowej 18 mm bedziesz mial takie znieksztalcenia obrazu jak przy 18 mm, mimo ze po przeliczniu ogniskowa obiektywu dla cyfry "zwieksza" sie do 27. Mam nadzieje ze teraz juz kumasz ;)

PS. Sie spoznilem, no! ;)

JK
31-03-2006, 23:46
Bardziej kumka, niż kuma, ale niech będzie, że coś zrozumiał. :mrgreen:

PADI
31-03-2006, 23:54
Heh... Myslę, że już kumam mniej wiecej, a z czasem się samo ułoży i będe kumał więcej niż mniej ;)

Jak pierwszy raz poczytałem teorię - o ogniskowych, przysłonach, GO i tych wszystkich zależnościach itd. - to też mi się zdawalo czarną magią totalną, a teraz się w już swobodnie w miarę potrzeb w temacie poruszam. Wszystko z czasem przyjdzie wiec :lol: