Zobacz pełną wersję : Obudowa na dysk 3,5"
W najbliższym czasie planuję zakup obudowy na dysk 3,5" i chcę zrobić z
niego databank. Czy ktoś z was ma jakieś doświadczenie z obudowami na dyski?
Na co i na jakie firmy zwrócić uwagę?
Pozdrawiam,
pjolofoto
29-03-2008, 22:28
Digimate III ,bardzo delikatny, zepsulem juz dwa, nie polecam. :)
digimate jest na dyski 2,5 cala, a nie 3,5
zwróc uwagę na podstawę :-Dczyli czy to jest obudowan na dyski IDE czy na SATA. Kup albo uniwersalną, albo SATA.
krzysztof jot
31-03-2008, 00:36
co znaczy data-bank w przypadku obudowy 3'5 ? za ma sama zgrywać czy ze na zdjecia tylko ? Własnie kupiłem 1TB :) a jutro wybieram sie po obudowe http://allegro.pl/item334582387_cooler_master_x_craft_e_sata_3_5_hub _usb_fv.html Mam takie juz dwie. Bardzo dobra jakosc wykonania - bez zbednych bajerów, lampek itp a za to dysk zawieszony na sprężynach, solidny zasilacz i kable, doskonała wentylacja (cały spód z metalowej siatki) ekskluzywnie wykończona na black piano. Oglądałem wiele - ale tak solidnie wykonanej i o takim wyglądzie nie spotkałem.
nie ma dziś dysków (czy raczej obudowy) 3,5 cala OTG - czyli takich, które by same zgrywały zdjęcia.
Trzeba na nie zgrywać przy pomocy komputera, niestety.
Ja po prostu w kompie stacjonarnym mam 2 dyski jeden 40Gb, a 2 160Gb, kiedyś to było tyle, że ho ho ho... teraz za 300zł można mieć 500Gb na 3,5", więc póki co nie wiem czy w moim przypadku jest sens kupować obudowę za 130zł. Na alledrogo jest też pełno obudów za 30~50zł, coś takiego jest warte uwagi czy to wywalenie kasy w błoto? Od biedy mógłbym podpinać dysk tylko na czas zgrywania zdjęć, ale takie rozbebeszanie kompa za każdym razem mija się z celem, to już nie te czasy kiedy chodziło się z dyskiem do kumpla po filmy ;) Czy może jednak lepiej zainwestować w 2,5"? Na plus jest to, że nie potrzebuje zewnętrznego zasilania, ma kompaktowe wymiary (akurat to nie jest w moim przypadku wymagane, bo dysk leżał by w domu, chyba, że zacząłbym wykorzystywać go również jako dodatkowy dysk do lapka). Prawdę mówiąc mam mętlik w głowie, a jak sobie wy radzicie z magazynowaniem zdjęć? Ja póki co wypalam je i ich kopie zapasowe na DVD'ki.
Art Erie
31-03-2008, 19:56
Musisz się zdeklarować, czego potrzebujesz :)
Dysk 40GB jako dysk zewnętrzy do kompa ( do magazynowania danych ) to raczej nie zaszalejesz z ilościa tych danych...
Data Bank, to urzadzenie na dyski 2,5", mogące pracować jako dysk zewnętrzy przy komputerze i jednocześnie czytnik kart umozliwiający ich zgrywanie bez dostepu do komputera.
Na dzień dzisiejszy obudowy na dyski zewnętrze o których pisał krzysztof jot umozliwią Ci stosowanie bardzo duzych dysków, jednak wyłacznie do wykorzystania z komputerem.
Data Bank obsługuje dyski do 160GB - zarówno przy komputerze jak i w terenie. Dla tego dysku 40GB jakoś nie widzę zastosowania.
Więc tak, trochę się niejasno wyraziłem, jako dysku zewnętrznego chciałbym stosować ten 160Gb, przy czym mobilność nie jest konieczna, bo dysk planuje trzymać w domu i zgrywać na niego zdjęcia dla własnej wygody, aby wszystkie były w jednym miejscu. Dysk zewnętrzny byłby poręczniejszy i pewnie przez to obok zdjęć trzymałbym tam jeszcze inne rzeczy.
Więc tak, trochę się niejasno wyraziłem, jako dysku zewnętrznego chciałbym stosować ten 160Gb, przy czym mobilność nie jest konieczna, bo dysk planuje trzymać w domu i zgrywać na niego zdjęcia dla własnej wygody, aby wszystkie były w jednym miejscu. Dysk zewnętrzny byłby poręczniejszy i pewnie przez to obok zdjęć trzymałbym tam jeszcze inne rzeczy.
chwila.. chcesz wyjac szybsza 160 z kompa, zostawic wolniejsza 40 z systemem, tylko po to, zeby ta wyjeta 160 trzymac w szafie i czasem ja podlaczac ?
hmn.. albo ja spie za blisko kaloryfera bo nie widze sensu albo Ty masz jakas zyle wodna pod lozkiem ;-)
wiec wytlumacz co i przede wszystkim po co, chcesz robic. bo nadal jest zupelny brak jasnosci.
Dokładnie tak, 160Gb chcę trzymać w szafce w bezpiecznym miejscu ze wszystkimi moimi zdjęciami, a 40Gb zostawić w kompie :D, mnie te 40Gb nie przeraża, to kwestia zagospodarowania miejsca, trzymania filmów/muzyki na płytach itp. a od pracy mam laptopa, także kompa stacjonarnego. Choć obecnie coraz bardziej zastanawiam się jednak nad dyskiem 2,5" pod USB.
Art Erie
31-03-2008, 22:23
maly5 obawia się, że na 40-tce będziesz miał postawiony system. W takim wypadku Twój komp będzie strasznie zamulał :(
Jeśli system będzie na 160, a 40-tka będzie magazynem - sytuacja jest do przyjęcia z punktu widzenia prędkości działania komputera, ale 40GB... co to za magazyn na fotki? ( dodatkowo 160GB w obudowie zewnętrzej... jakoś nie widzę sensu...).
Dokładnie tak, 160Gb chcę trzymać w szafce w bezpiecznym miejscu ze wszystkimi moimi zdjęciami, a 40Gb zostawić w kompie :D, mnie te 40Gb nie przeraża, to kwestia zagospodarowania miejsca, trzymania filmów/muzyki na płytach itp. a od pracy mam laptopa, także kompa stacjonarnego. Choć obecnie coraz bardziej zastanawiam się jednak nad dyskiem 2,5" pod USB.
jesli chcesz po prostu sobie robic backup to nie ma znaczenia czy dysk bedziesz podpinal bezposrednio w kompie czy przez kieszen. kwestia wygody. 3.5 cala - potrzebna wieksza kieszen z dodatkowym zasilaczem. dysk 2.5 cala to typowo duza dyskietka (albo bardzo duza pojemnosciowo) dla kogos kto z tym chodzi. bo to wygodne. taki dysk wazy tyle co zasilacz do obudowy tego 2.5 cala. tylko ze za ta sama kase mniejsza pojemnosc.
natomiast czego bys nie wybral to odradzam pomysl posiadania jednego dysku jako backupu swoich wszystkich zdjec. bo jak on strzeli to wiadomo. no chyba ze cd + dysk - ok
maly5 obawia się, że na 40-tce będziesz miał postawiony system. W takim wypadku Twój komp będzie strasznie zamulał :(
Jeśli system będzie na 160, a 40-tka będzie magazynem - sytuacja jest do przyjęcia z punktu widzenia prędkości działania komputera, ale 40GB... co to za magazyn na fotki? ( dodatkowo 160GB w obudowie zewnętrzej... jakoś nie widzę sensu...).
to nie moj. ja swoja ostatnia 40stke.. oj dawno to bylo ;-)
odradzam pomysl posiadania jednego dysku jako backupu swoich wszystkich zdjec. bo jak on strzeli to wiadomo. no chyba ze cd + dysk - ok
Zdjęcia dotychczasowo nagrywam podwójnie na płytkach DVD (jakby z jedną płytą stało się coś złego to zawsze pozostaje 2), a do tego teraz chciałem dołożyć dysk, aby wszystko było uporządkowane w jednym miejscu i żeby nie żonglować płytkami w celu znalezienia 2 czy 3 konkretnych zdjęć.
Art Erie
31-03-2008, 23:17
Zdjęcia dotychczasowo nagrywam podwójnie na płytkach DVD (jakby z jedną płytą stało się coś złego to zawsze pozostaje 2), a do tego teraz chciałem dołożyć dysk, aby wszystko było uporządkowane w jednym miejscu i żeby nie żonglować płytkami w celu znalezienia 2 czy 3 konkretnych zdjęć.
Kopie na DVD zawsze jest dobrze mieć ( był o tym niedawno watek na forum), jesli będziesz miał kopię na dysku i na DVD, to jest to bezpieczne rozwiązanie pod warunkiem stosowania dobrych płytek ( na forum ranking wygrał chyba Verbatim - również mój faworyt ). Co do dysków to dysku SATA w wykonaniu jaki mozna kupić za 300zł w sklepie komputerowym nigdy nie możesz ich byc pewien więc kopia na DVD jest koniecznościa.
W sumie muszę się dobrze namyśleć i przespać kilka nocy z tym problemem, jak narazie chodzą mi po głowie 3 rozwiązania:
-obudowa Pentagrama za 80zł na wspomniany wcześniej dysk 160Gb
-zewnętrzny dysk 3,5" 500Gb (koszt ok 350zł)
-zewnętrzny dysk 2,5" 250Gb (koszt ok 400zł)
Na powyższe pytanie muszę sobie już sam odpowiedzieć, a robiąc małego offtopa to jaką firmę polecacie bardziej, jeśli chodzi o producenta dysków? WD, Seagate czy może jeszcze jakąś inną?
Art Erie
01-04-2008, 00:05
W sumie muszę się dobrze namyśleć i przespać kilka nocy z tym problemem, jak narazie chodzą mi po głowie 3 rozwiązania:
-obudowa Pentagrama za 80zł na wspomniany wcześniej dysk 160Gb
-zewnętrzny dysk 3,5" 500Gb (koszt ok 350zł)
-zewnętrzny dysk 2,5" 250Gb (koszt ok 400zł)
Na powyższe pytanie muszę sobie już sam odpowiedzieć, a robiąc małego offtopa to jaką firmę polecacie bardziej, jeśli chodzi o producenta dysków? WD, Seagate czy może jeszcze jakąś inną?
jest jeszcze kolejnat temat do przemyslenia :)
Po co wyjmowac dysk 160GB z komputera, skoro spokaojnie tam sobie siedzi stabilnie umocowany? Nie zakładasz ewentualności, ze dysk po za komputerem będzie bardziej narazony na udary mechaniczne?
Komputer raczej się nie przewróci, a obudowa z dyskiem czasem glebę zaliczyc może...
Co do producenta dysków, to jesli chodzi o SATA nie pomogę ( uzywam dysków pracujących w innym standardzie ), obie wymienione firmy to liderzy rynku i nie spodziewałbym sie duzych róznic pomiedzy tymi produktami. Z kolei jesli dysk ma pracować w "taniej" obudowie zewnętrznej, to prędkość zapis/odczyt nie ma tu żadnego znaczenia gdyz wąskim gardłem będzie tu interfejs USB, a nie SATA.
krzysztof jot
01-04-2008, 00:25
-zewnętrzny dysk 3,5" 500Gb (koszt ok 350zł)
-zewnętrzny dysk 2,5" 250Gb (koszt ok 400zł)
Na powyższe pytanie muszę sobie już sam odpowiedzieć, a robiąc małego offtopa to jaką firmę polecacie bardziej, jeśli chodzi o producenta dysków? WD, Seagate czy może jeszcze jakąś inną?
w obecnaj chwili Baracuda serii 7200.11 z linii ES NEARLINE (32MB cash / NCQ) serwerowe, nie do zajechania ****..szybkie i... relatywnio tanie... http://www.komputronik.pl/Dyski_twarde/Wewnetrzne_ATA_/_SATA/Dyski_3_5__desktop_/Seagate/Serial_ATA__seria_Nearline/katalog,kat,4519/
lepszego w tej cenie nie ma nic...
Art Erie
01-04-2008, 00:37
w obecnaj chwili Baracuda serii 7200.11 z linii ES NEARLINE (32MB cash / NCQ) serwerowe, nie do zajechania ****..szybkie i... relatywnio tanie... http://www.komputronik.pl/Dyski_twarde/Wewnetrzne_ATA_/_SATA/Dyski_3_5__desktop_/Seagate/Serial_ATA__seria_Nearline/katalog,kat,4519/
lepszego w tej cenie nie ma nic...
Tak jak napisałeć NCQ - świetne dyski dedykowane do serwerów, ale w obudowie Pentagrama USB spowolni je bardzo skutecznie :(
Na dysk 3,5" kup sobie obudowę sieciową, będziesz miał dostęp do zdjęć po sieci np domowej. albo z drugiego końca świata przez ftp. Możesz jej też używać tradycyjnie przez usb.
Na dysk 2,5" obudowę OTG.
jest jeszcze kolejnat temat do przemyslenia :)
Po co wyjmowac dysk 160GB z komputera, skoro spokaojnie tam sobie siedzi stabilnie umocowany? Nie zakładasz ewentualności, ze dysk po za komputerem będzie bardziej narazony na udary mechaniczne?
Komputer raczej się nie przewróci, a obudowa z dyskiem czasem glebę zaliczyc może...
Co do producenta dysków, to jesli chodzi o SATA nie pomogę ( uzywam dysków pracujących w innym standardzie ), obie wymienione firmy to liderzy rynku i nie spodziewałbym sie duzych róznic pomiedzy tymi produktami. Z kolei jesli dysk ma pracować w "taniej" obudowie zewnętrznej, to prędkość zapis/odczyt nie ma tu żadnego znaczenia gdyz wąskim gardłem będzie tu interfejs USB, a nie SATA.
Drobny problem polega na tym, ze dysk tak jakby trochę bezpieczniejszy jest poza komputerem, odłączony, niż podłączony i pracujący. (resety, wyłączenia prądu, przepięcia i inne takie). U mnie jest tak, że zdjęcia przechowuje w 2 kopiach na 2 różnych dyskach. Jeden podłączony do komputera, a drugi leżący sobie na półce i co rusz aktualizowany. W ten sposób jeśli padnie jeden, mam drugi. Płyt osobiście nie używam. Za wolne wyszukiwanie i za bardzo zawodne.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.