PDA

Zobacz pełną wersję : Dylemat



sadrian
29-03-2008, 00:00
Jak już pare razy pisałem zastanawiam się nad zakupem aparatu. Jako iż mam jeszcze czas to dokładnie staram się czytać wasze posty i starać się rozumieć. Nawet mi to wychodzi :D Dziękuje wam za to.

Ale jak uznałem że warto by coś w końcu kupić to pojawił się Dylemat.
Czy kupić D40x i nauczyć się robić zdjęcia na cyfrówce czy kupić odrazu D80 troszeczkę droższą i póniej mieć już święty spokój ze zmianą body.
Czy kupic mniejszy tańszy, czy większy trosze droższy? (nie mam zamiaru póxniej zmieniać body tylko obiektywy)
ten:
http://www.ceneo.pl/541534s
czy ten:
http://www.ceneo.pl/428440

radek30518
29-03-2008, 00:13
pomysl z d80 jest bardzo dobry, chyba ze d200. ale d80 jest naprawde ok. jak wiesz aparatu za czesto sie nie zmienia, albo nigdy, za duzo na tym tracisz.

mpwt
29-03-2008, 00:14
Zastanów się jakie szła potrzebujesz. Do D40 pasują tylko te z własnym silniczkiem. Do D80 bez silniczka (obiektywy na tzw. śrubokręt) pasują. Szkło najważniejsze. Przemyśl jakie cię interesują (na jakie Cię stać) i wróć do wyboru korpusu.

mikkay
29-03-2008, 00:16
Kup D80, widziałem na ceneo ofertę za niewiele ponad 2k zł. Ale... bez obiektywu, 18-55 spokojnie kupisz na forum za ~200zł. A i tak jak kupisz D80 to nawet nie myśl, że będziesz miał już spokój ze zmianą body :P

luzaczek82
29-03-2008, 00:17
kupuj d80 nie zastanawiaj się nawet

sadrian
29-03-2008, 00:20
Gdy ogląda się zdjęcia na necie to 40 od 80 niczym się nie rózni. ALe poszedłem do skelpu a tak :D I d80 jest 2 większa. TO nawet lepiej. Chciałbym właśnie wydać do 2600 góra. Ale dodam że na razie nie miałem styczności, nie robiłem zdjęć lustrzanką. I własnie chciałbym się nauczyć. I dlatego zastanawiam się nad d40x. Ale musze pozostać przy tym co kupie . . .

luzaczek82
29-03-2008, 00:26
Gdy ogląda się zdjęcia na necie to 40 od 80 niczym się nie rózni. ALe poszedłem do skelpu a tak :D I d80 jest 2 większa. TO nawet lepiej. Chciałbym właśnie wydać do 2600 góra. Ale dodam że na razie nie miałem styczności, nie robiłem zdjęć lustrzanką. I własnie chciałbym się nauczyć. I dlatego zastanawiam się nad d40x. Ale musze pozostać przy tym co kupie . . .

Ja teraz żałuje że nie kupiłem d80!co do zdjęć to fakt różnicy nie ma bo to od szkiełka zależy!ale w de 80 masz silnik wiec kupisz tańsze szkła:)dobrze się zastanów żebyś nie żałował!

Yanluk
29-03-2008, 00:45
Tutaj nie idzie o jakos zdjec ale o wszystko co ulatwia ich wykonanie, gorny wyswietlacz, dostep do wiekszej ilosci funkcji bez odrywania oka od wizjera, no i oczywiscie oslawiony srubokret ktory pozwala na podpiecie roznistych obiektywow AF. Wedlug mnie kupuj D80 i ciesz sie fajna puszka, a jak dojdziesz po kilku/kilkunastu miesiacach czego Ci brakuje to moze bedziesz myslal o zmianie na jakas Dxxx puszke.

mrfreak
29-03-2008, 01:51
Jak ja wybierałem swoje pierwsze lustro oczywiście trzymałem w łapie D40 ale nie leżał mi...kupiłem D80 i nie żałuje! to naprawde świetny aparat i na nauke jak i na rozwijanie swoich umiejętności napewno Ci wystarczy. Bardzo polecam.